Quantcast
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
cobwebgsm 2013-11-12 o godz. 18:10
0

Ja swój http://wieczory24.pl miałam w Celticu. Mogę spokojnie lokal polecić. Fajna muzyka i co najważniejsze towarzystwo na poziomie.

Odpowiedz
NatasiA 2013-01-08 o godz. 23:20
0

Też myślałam o Daytonie

8)
A co sądzicie o Metropolis?

Odpowiedz
szkucik 2013-01-08 o godz. 21:01
0

ja mialam w Daytonie tez bylo fajnie :) Celtic tez bardzo lubie...
gadam jakbym chodzila co tydzien ;) ostatnio bylam z 2 lata temu ;)

Odpowiedz
Gość 2013-01-08 o godz. 20:48
0

Mój był w Chill Out Caffe. Było zarąbiście 8)

Odpowiedz
NatasiA 2013-01-08 o godz. 02:21
0

Up up up 8)

Odpowiedz
Reklama
_E_W_ 2012-03-08 o godz. 02:56
0

W Famie zawsze jest fajnie 8)

Odpowiedz
Gość 2012-03-08 o godz. 02:42
0

Mój panieńsko-kawalerski był w Famie (w pasażu Niepolda) i było świetnie.

Odpowiedz
_E_W_ 2012-03-08 o godz. 02:31
0

Nie wiem, którą knajpę polecić, ale wiem, którą odradzić ;) A mianowicie odradzam "Studio 54" - mój wieczór się tam odbył... masakra.

Odpowiedz
Daag 2012-03-04 o godz. 19:54
0

Ja byłam na wieczorze panieńskim w Jazzda i było bardzo fajnie... Teraz organizuje wieczór dla koleżanki i zastanawiam sie nad odNOVĄ na Włodkowica. Bardzo klimatycznie wygląda i podobno takie imprezy tam się odbywają często.

Odpowiedz
Gość 2010-02-18 o godz. 12:41
0

Byłam na panieńskim w Columbusie i Celtic'u :partyman: Obie imprezy bardzo mi się podobały. Panny Młode wybrały te lokale z uwagi na możliwość zamówienia przekąsek (jako dodatku do dobrej zabawy). Kluby sa przestronne, jest miejsce żeby potańczyć :taniec: itp.:rock:

Odpowiedz
Reklama
mika81 2009-12-31 o godz. 12:21
0

Zdecydowalysmys ie na PRL :) ;)

Odpowiedz
Gość 2009-12-30 o godz. 22:58
0

Ja też się zastanawiam, gdzie się wybierzemy na mój panieński :D
Chyba wybierzemy się do Columbusa koło Świebockiego.

Odpowiedz
Gość 2009-12-30 o godz. 19:37
0

I woda kapie z sufitu... tak goraca impreza. :(

Odpowiedz
Gość 2009-12-30 o godz. 17:48
0

Ja jakis czas temu była na panieńskim w Zielonym Kogucie, nie wiem dokładnie na jakij ulicy on się mieści, ale jest to boczna Świdnickiej (koło Rosmanna). Było całkiem sympatycznie, tylko bardzo duzo ludzi tam przychodzi.

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie