Quantcast
  • Gość odsłony: 14068

    Co myślicie o monitorach oddechu?

    Powiedzcie mi co myślicie o monitorach oddechu dla niemowląt. Ostatnio naczytałam sie o zjawisko bezdechu i śmierci łóżeczkowej, że aż strach. Nie wiem boję sie, ze i nam może sie cos takiego zdarzyć, że zasnę zbyt mocno i przegapię momen, odpukać.Tez czasem nad tym się zastanawiacie. A może któras z was miała już styczność z takim monitorem.Napiszcie, co o tym sądzicie??

    Odpowiedzi (48)
    Ostatnia odpowiedź: 2013-07-16, 12:59:51
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Gość 2013-07-16 o godz. 12:59
0

Blutka i co? kupiłaś?
Ja sie własnie zastanawiam nad używanym na allegro:
http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=281887003
To jakis starszy model chyba, ale kurcze, nowy za drogi troche.

Odpowiedz
Gość 2013-07-16 o godz. 12:58
0

adriana napisał(a):Hmmm... to ciekawe na jakiej zasadzie to działa? Wykrywa ruch? Jeśli tak, to i tak np. w wózku sie nie sprawdzi...
Nie wiem, poczytałam na stronie producenta po angielsku, ale to niejasne jest nadal. Miałam nadzieję, że ktoś wie, o co chodzi.

Odpowiedz
Gość 2013-07-16 o godz. 12:54
0

Hmmm... to ciekawe na jakiej zasadzie to działa? Wykrywa ruch? Jeśli tak, to i tak np. w wózku sie nie sprawdzi...

Odpowiedz
Gość 2013-07-16 o godz. 12:50
0

adriana napisał(a):Blutka a jak on działa? jak się go używa?
Przypina się go do ubranka. On malutki jest.

Odpowiedz
Gość 2013-07-16 o godz. 12:49
0

Blutka a jak on działa? jak się go używa?

Odpowiedz
Reklama
Gość 2013-07-16 o godz. 12:48
0

Czy ktoś używał monitora oddechu innego, niż Angel Care?

Bo ja się zastanawiam nad TYM: http://esklep.babyfant.pl/index.php?main_page=product_info&cPath=394&products_id=1142

można go używać nie tylko w drewnianych łóżeczkach, ale w każdym miejscu podobno.

Odpowiedz
Dar_ma 2013-07-16 o godz. 12:45
0

My mamy i sobie chwalę ten komfort, że "coś" dodatkowego czuwa nad maluchem,mimo że w żadnej grupie ryzyka nie był. Urodził się o czasie itp. Szczególnie w nocy, gdyz oboje z mężem śimy kamiennym snem, chociaż mówiono nam, że to się zmieni po przyjściu synka na świat. Nic podobnego lol Teraz używamy juz rzadko, choć funkcja niania jest dla nas super przydatna.

Odpowiedz
Gość 2013-07-16 o godz. 12:44
0

A ja sobie bardzo chwalę, bo właśnie monitor (jak pisałam wyżej) dał mi ten spokojny sen. A na początku byłam bardzo przewrażliwiona i nawet na spacerach wózku, sprawdzałam co chwilę czy Wojtek oddycha... Za to w domu wiedziałam, ze czuwa elektroniczny aniołek ;)

No ale to wszystko zależy od czlowieka. Ja byłam przęjeta i zawsze sie denerwowałam, kiedy Wojtek nie spał w swoim łózeczku...

Odpowiedz
Gość 2013-07-16 o godz. 12:40
0

Fiba napisał(a):albo ci, którzy zrezygnowali?
no to np my

Młoda urodzona w terminie, pod żadną inną grupę ryzyka też nie podpadała... do czasu, kiedy jej ulubioną pozycją do spania stało się 'na brzuszku'.

no i chyba jestem wybitnie mało wrażliwa, bo jak się dało spać - to spałam i tyle.

Odpowiedz
Fiba 2013-07-16 o godz. 12:38
0

Podbijam wątek... może wypowie się jakaś doświadczona mama, albo ci, którzy zrezygnowali?

Zastanawiamy się nad tym zakupem, ze względów głównie.. egoistycznych. Pytanie, czy świadomość że jest taki monitor pozwala torchę dłużej/ lepiej pospać? Nie zakaładam najgorszego, ale wolę wydać te pieniądze za cenę spokojniejszego snu?

A może mimo monitora i tak człowiek jest tak przejęty że patrzy na to dziecko co chwilkę i nasłuschuje jego oddechu??

Odpowiedz
Reklama
Dar_ma 2013-07-16 o godz. 12:35
0

Zamierzamy zakupić wkrótce Angelcare.

Odpowiedz
Gość 2013-07-16 o godz. 12:32
0

sofia jest pewna grupa ryzyka, w tym dzieci przedwcześnie urodzone. A czy kupić, to chyba sama już musisz ocenić... Mi ten monitor zapewnia spokojny sen. I nawet gdybym Wojtuś urodził się w terminie zdecydowałabym się na zakup.

Odpowiedz
sofia 2013-07-16 o godz. 12:30
0

Ale czy ten monitor sprawdza się w przypadku wcześniaków, czy potrzebny jest też przy dzieciaczkach donoszonych? Nie wiem co robić, w sumie to diabelnie droga rzecz i czy na pewno konieczna?

Odpowiedz
Gość 2013-07-16 o godz. 12:27
0

dzieki adriana na info :)

Odpowiedz
Gość 2013-07-16 o godz. 12:25
0

Kupiliśmy monitor i śpimy spokojnie!

Teraz już nie wyobrażam sobie, żeby go nie mieć.

Polecam wszystkim :) a już na pewno tym bardziej przewrażliwionym ;)

Agiii Mamy ANGELCARE. Nie ma faktycznie regulacji głośności. A dzwięk i głośność alarmu możan porównać do dźwięku budzika. Raczej sąsiadów nie obudzi ;)

Odpowiedz
Gość 2013-07-16 o godz. 12:24
0

Czy moglaby wypowiedziec sie mama, ktora juz uzywala monitora?

Jaki konkretnie posiada model i jak jej zdaniem spelnil on swoje zadanie.
Jak na razie najartakcyjniejszym zakupem wydaje mi sie BABYSENSE II (nowy na allegro za 429zl) i ANGELCARE (nowy za 359zl) z tym, ze ten pierwszy ma dodatkowa funkcje alarmowania w czasie zarejestrowania mniejszej liczby oddechow niz 10 przez minute...

Podobno nie ma w aparacie regulaji glosnosci, wiec np jestem ciekawa tez czy jak wlaczy sie alarm w srodku nocy to pobudzi wszystkich sasiadow? Jak to brzmi?(podobnie jak pisk telefonu czy jakos okropniej?)Czy ktos mial te dwa modele (lub choc jeden-ktory) "w reku" ?

Odpowiedz
Gość 2013-07-16 o godz. 12:21
0

Agiii napisał(a):astanawia mnie jak dziaja te czujniki w takim razie.
bo jezeli sa w lozeczku pod matercykiem-czyli pod spora warstwa 8-10cm to musza byc bardzo wrazliwe na najmnijeszy ruch...wiec skoro znajomi przekladaja monitor do wozka, a wozek jedzie..to przeciez caly czas sie rusza, chocby drga...
no właśnie... Mi się też wydaję, że w ózku to na pewno taki monitor nie działa prawidłowo, tzn. nie wykryje bezdechu :(

Zastanawiam się ciągle czy jednak nie kupic go do łóżeczka...?

Odpowiedz
Gość 2013-07-16 o godz. 12:18
0

Ostatnio w "Klubie Mlodej Mamy" w TVN Style pan doktor mowil ze jest totalnie nie potrzebny u dzieci u ktorych problem bezdechu nie pojawil sie w pierwszych dobach po narodzeniu... potem trzeba dbac o to aby dziecko nie spalo na poduszcze,nie okrecilo sie w gruby koc itp.

Odpowiedz
Gość 2013-07-16 o godz. 12:16
0

Agulka! Ten który znalazłaś jest używany stąd niższa cena.

Odpowiedz
Karolis 2013-07-16 o godz. 12:13
0

! Agulka ! napisał(a):Wlasnie znalazlam na allegro. monitor oddechu ANGELCARE za 132 zl?!! i sie zastanawiem czy to jakas podpuiccha czy cos bo piszecie ze placilyscie ok 300zl za nie..... ! Sprawdzilam opinie i wszytkie pozytywne... oto link .... co myslicie?? http://allegro.pl/item102388070_monitor_oddechu.html
! Agulka ! tu masz link do oryginalnego monitora oddechu, możesz sobie porównać http://www.angelcare.pl/index_start.html

Odpowiedz
! Agulka ! 2013-07-16 o godz. 12:09
0

Wlasnie znalazlam na allegro. monitor oddechu ANGELCARE za 132 zl?!! i sie zastanawiem czy to jakas podpuiccha czy cos bo piszecie ze placilyscie ok 300zl za nie..... ! Sprawdzilam opinie i wszytkie pozytywne... oto link .... co myslicie?? http://allegro.pl/item102388070_monitor_oddechu.html

Odpowiedz
Gość 2013-07-16 o godz. 12:06
0

Kama, obydwie dziewczynki były całkowicie zdrowe, jedna zmarła, druga ma się super. na nic nie chorowały, jak na bliźniaki miały normalną masę urodzeniową ciała, naprawdę nie było podstaw do przypuszczania, że stanie się najgorsze.
nasi znajomi mają mnostwo kasy, dla nich wydanie 400zł nie stanowi nawet najmniejszego problemu, tylko, ze oni po porsu nie wiedzieli, ze coś takiego jest, nikt im nie powiedział, nigdzie nie narafili na żadną informację, teraz nie mogą sobie darować...

wiadomo, nie można popadać w paranoję, ale ja sbie nie wyobrażam, że moje dziecko mogłoby...

Odpowiedz
Gość 2013-07-16 o godz. 12:03
0

Kama24 - tez wlasnie ogladalam ten program"Mamo juz jestem" , w ktorym nie polecano kupowania monitora zdrowym dzieciom...i w sumie tylko to zachwialo moja decyzja...wczesniej wolalam kupic na wszelki wypadek...(spac spokojnie za te 300-400zl)...i tak najprawdopodobniej zrobie.

Odpowiedz
Gość 2013-07-16 o godz. 12:02
0

Dorcia22 napisał(a):przy nagłej śmierci łóżeczkowej dziecko tak jakby zapomina oddychać, poruszenie nim, czy głośny dżwięk wybudza" je z tego "letargu".
Dokładnie tak. Podobno dziecku wydaje się, że jest cały czas w brzuchu, gdzie nie musiało oddychaći dlatego zapomina :|
Mnie tylko zastanawia dlaczego we wszystkich monitorach alarm włącza się dopiero po 15 sekundach bezdechu, czy to trochę nie za późno

Odpowiedz
Gość 2013-07-16 o godz. 11:59
0

Dorcia22 napisał(a):dziecko naszych przyjaciół zmarło w wózku na spacerze...
Dorciu ale monitor i tak chyba na stałe "montuje się" w łóżeczku
Czy można go wszędzie z dzieckiem przenosić?

Odpowiedz
Gość 2013-07-16 o godz. 11:55
0

Ja też znam przypadek śmierci łóżeczkowej, co prawda nie u bliskich przyjaciół jak u Dorci, ale też mną wstrząsnęło jak sie o tym dowiedziałam :(

My planowaliśmy zakup monitora oddechu, potem nam wszyscy odradzali, że to urządzenie całkowicie zbędne przy zdrowym dziecku. Położna tak samo, nie polecali też specjaliści w programie "Mamo już jestem", w którym niedawno mówili o monitorach ;)

W końcu stwierdziliśmy, że na razie nie będziemy kupować, ale nie wykluczam tego zakupu już po urodzenia Maksa.
Jeśli mam co godzinę budzić i się sprawdzać czy wszystko jest ok, wolę wydać te 400zł i spać spokojnie :D

Odpowiedz
Gość 2013-07-16 o godz. 11:52
0

adriana, szczerze mówiąc tu nie ma co podziwiać, ja uważam, ze byłam głupia po prostu, to moje przemyślenie z perspektywy czasu.
dla drugiego dziecka kupie napewno monitor.

a odpowiadając na Twoje pytanie, tak, potrząśnięcie dziecka je ratuje, nawet ten głos przy alarmie je ratuje.

przy nagłej śmierci łóżeczkowej dziecko tak jakby zapomina oddychać, poruszenie nim, czy głośny dżwięk wybudza" je z tego "letargu".

Odpowiedz
Gość 2013-07-16 o godz. 11:49
0

zastanawia mnie jak dziaja te czujniki w takim razie.
bo jezeli sa w lozeczku pod matercykiem-czyli pod spora warstwa 8-10cm to musza byc bardzo wrazliwe na najmnijeszy ruch...wiec skoro znajomi przekladaja monitor do wozka, a wozek jedzie..to przeciez caly czas sie rusza, chocby drga...

tez sie nad kupnem monitora ostatnio powaznie zastanawiamy... (i chyba jestem bardziej na "tak")
..ale nie wpadlam na to zeby go wkladac do wozka..a jesli nawet mozna by to zrobic, to gdzie? pod kocyk? - nie bedzie czuc pod pleckami 2 plytek? ...

...oczywiscie nie dajmy sie zwariowac...choc wole uwazac jesli jest taka mozliwosc....

Odpowiedz
Gość 2013-07-16 o godz. 11:47
0

Dorcia22 to ja Cię podziwiam, że się nie dałaś 'zwariować' i sama nie kupiłaś takiego monitora. Mi nawet historie obcych ludzi działają na wyobraźnie... :(

A tak w ogóle, czy dziecko można faktycznie wybudzić? Tzn, czy faktycznie szybka reakcja w takim przypadku może je uratować?

A tak w ogóle to się chyba zaczynam 'nakręcać' a wszystko przez znajomych, którym się niedawno urodziła córeczka i którzy powiedzieli, że planują zakup, bo teraz to niespokojnie śpią i ciągle nasłuchują czy mała oddycha...

Odpowiedz
Gość 2013-07-16 o godz. 11:44
0

oni monitor przekładają i do wózka.

Odpowiedz
Gość 2013-07-16 o godz. 11:42
0

Dorcia22 napisał(a):dziecko naszych przyjaciół zmarło w wózku na spacerze...
:( no to tu i tak nic monitor nie pomoże :|

Odpowiedz
Gość 2013-07-16 o godz. 11:39
0

przyczyna zespołu nagłej śmierci łóżeczkowej nie jest dalej znana. mała Magdusia miała robione 3 sekcje, każda była "biała".

Odpowiedz
sofia 2013-07-16 o godz. 11:38
0

hej, nie dajmy się zwariować. przede wszystkim jakie są przyczyny bezdechu?

Odpowiedz
Gość 2013-07-16 o godz. 11:34
0

Dorcia22 napisał(a):dziecko naszych przyjaciół zmarło w wózku na spacerze...
Jezu :o :(

Odpowiedz
Gość 2013-07-16 o godz. 11:33
0

dziecko naszych przyjaciół zmarło w wózku na spacerze...

Odpowiedz
sofia 2013-07-16 o godz. 11:29
0

a jak łóżeczko będzie stało obok naszego łóżka to monitor też jest konieczny?

Odpowiedz
Gość 2013-07-16 o godz. 11:27
0

adriana, lepiej przeżyć kilka fłszywych alarmów, niż...

poza tym często nie wiadomo czy alarm jest fałszywy czy prawdziwy, bo przy bezdechu wystarczy, że dziecko sie "przestraszy" głosu monitora i zaczyna oddychać-m.in. na tym polega działanie tego urządzenia.

Odpowiedz
Gość 2013-07-16 o godz. 11:25
0

To ja wyciągam temat, bo właśnie się zastanawiamy nad zakupem...

Czy to urządzenie jest niezawodne? Są fałszywe alarmy?

Odpowiedz
Gość 2013-07-16 o godz. 11:23
0

My też mamy Angelcare i ciesze się, że go kupiliśmy. Karolina niedawno skończyła pół roczku i zamierzam go używać do roku. Kiedy podnosze głowę i widzę w nocy migające zielone światełko, to usypiam spokojniej. Przez całe pół roku mieliśmy jeden alarm.

Odpowiedz
Gość 2013-07-16 o godz. 10:59
0

JA słyszałam ze jeśli łożysko sie odkleja w czasie ciąży to jest duża szansa na to żeby dziecko będzie miało bezdech...

Ale czy to jest prawda ??? to należałoby sie zapytać lekarza

Odpowiedz
Gość 2013-07-16 o godz. 10:40
0

dzięki ewasia :)

Odpowiedz
Gość 2013-07-16 o godz. 10:32
0

Pimpek napisał(a):a jak to wygląda i jak się z tego korzysta? czy to nie jest uciążliwe dla maluszka?
Napewno sa rozne rodzaje takich monitorow.
np. Monitor ruchu Angelcare ACD 100 dziala tak

Monitor ruchów oddechowych dziecka AngelcareŽ AC100D to urządzenie do użytku domowego, które wspomaga opiekę nad niemowlęciem. Monitor nie ma kontaktu z dzieckiem, czujniki w postaci płaskich płytek sensorycznych umieszcza się pod materacem łóżeczka, a odbiornik zasilany bateryjnie stawia się obok. Urządzenie to jest niezawodne, a jednocześnie bardzo proste w obsłudze.

Płytki sensoryczne i ich przewody są zupełnie nieaktywne. Nie przewodzą prądu elektrycznego i nie emitują żadnej formy energii. Gdy dziecko nie oddycha przez 15 sekund włącza się poprzedzający alarm sygnał ostrzegawczy. Po kolejnych 5 sekundach ( czyli po 20 sekundach bezdechu ) włącza się alarm i pulsuje czerwone światło. W razie alarmu konieczna jest natychmiastowa reakcja. Najczęściej wystarczy wyjąć dziecko z łóżeczka i poklepać go po plecach. Często sam głośny sygnał dźwiękowy powoduje wybudzenie dziecka z głebokiego snu i powrót normalnego oddechu.
inne
http://pasaz.wp.pl/rsklep.html?orgURL=http%3A%2F%2Fwww.baby.com.pl%2F%2Fredirect.php%3Fpartner_id%3D2%26url%3Dszczegoly.php%253Fprzedm%253D1581131%2526grupa_p%253D1
http://www.babysense.pl/monitor1.html
http://www.niania.microtec.pl/

Odpowiedz
Gość 2013-07-16 o godz. 06:08
0

ja mam bardzo złe doświadczenia związane ze śmiercią łóżeczkową niemowląt-zmarła córeczka naszym bardzo bliskim przyjaciołom jedna z ciąży bliźniaczej, druga dziewczyna ma się dobrze.
ja byłam już wtedy w ciąży-bardzo to przeżyłam... ale nie kupiłam monitora mimo, że przyjaciele bardzo nalegali... może to strasznie nierozsądne z mojej strony było ale poprostu niewyobrażalnie się bałam zapeszyć oni nie mogą sobie darować, że wcześniej nie mieli monitora oddechu...

Odpowiedz
rambla 2013-07-16 o godz. 05:22
0

Ja tez kupilam Angel Care od razu z niania - tak dla swietego spokoju. Gdyby (odpukac) cos mialoby sie stac, nie darowalabym sobie...

Odpowiedz
Gość 2013-07-16 o godz. 05:20
0

a jak to wygląda i jak się z tego korzysta? czy to nie jest uciążliwe dla maluszka?
znając siebie na pewno coś takiego sobie sprawie bo jestem chodzącym strachem jeślic hodzi o takie rzeczy

Odpowiedz
stern 2013-07-16 o godz. 03:53
0

My kupimy napewno, tak dla lepszego samopoczucia (naszego :)

Odpowiedz
Danetka 2013-05-30 o godz. 23:58
0

dopóki nie przeczytałam to było ok, ale jak przeczytałam to odrazu kupiłam, Igor miał wtedy tydzien i używalam do 7 miesiąca.

Potrzebyny jest napewno wtedy kiedy dziecko ma bezdechy, dla zdrowego noworodka nie jest koniczny, ale.... wolałam wydać te 350 zł i spać spokojnie.

Odpowiedz
Kasiucha 2013-05-30 o godz. 23:47
0

Ja nie miałam styczności więc się nie wypowiem na ten temat.

Doriss - nie czytaj tyle o chorobach dzieci - bo potem to już naprawdę głupie myśli przychodzą do głowy. Ja poczytałam trochę o nieprawidłowościach genetycznych - i włos mi się zjerzył na głowie. Czasami lepiej nie wiedzieć

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie