Quantcast
  • Gość odsłony: 10019

    Jakie ubrania bardzo chciałybyście mieć?

    ...ostatnio lub od dłuższego czasu...ja niestety od dłuższego czasu, a co gorsza "choroba" jest w wersji najostrzejszej, bo nigdzie nie mogę znaleźćchodzi o niepozorną sukienusię - koniecznie czarną, koniecznie w małe białe kropeczki z krótkim rękawkiem i na guziczki z przodu...mniej więcej coś w tym stylu miała Drew Barrymore w filmie "50 pierwszych randek"takie małe g..., a tak mi się wbiło do głowy...jestem baaardzo chora

    Odpowiedzi (120)
    Ostatnia odpowiedź: 2013-06-20, 07:39:41
    Kategoria: Moda
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
asiulka27 2013-06-20 o godz. 07:39
0

Women_Love napisał(a):Mażę o takim kompleciku.


a ja choruję na taką figurę
a potem pomyślę nad ciuszkami
odkąd mieszkam sama zamieniłam 34-36 na 38
i skąd ten brzuch
brrrrrrrrrrr

Odpowiedz
Gość 2013-06-20 o godz. 07:38
0

http://imageshack.us

ajda piekne te butki :heart:

Odpowiedz
pinkivi 2013-06-20 o godz. 07:37
0



ja na to, jest w Quelle

Odpowiedz
Aguus 2013-06-20 o godz. 07:36
0

Dzieki dziewczyny za pomoc i namiary:)

Odpowiedz
ajda 2013-06-20 o godz. 07:35
0

Aguus napisał(a):Ajda,buty cudowne ... kto wie gdzie je mozna kupic ??
Buty są na tej stronce (kolekcja lato-wiosna 2006 galeria nr.6)
http://www.proinstalshoes.com/index.php

Odpowiedz
Reklama
Wonderka 2013-06-20 o godz. 07:34
0

Thx Awangardo, coś mi nie chciało wyjść.

Odpowiedz
Gość 2013-06-20 o godz. 07:33
0

Liberales napisał(a):A mi się marzy wbić się w ciuch w rozmiarze 38 ;)
he he Liberales, przybij piątkę! ;)

Odpowiedz
Gość 2013-06-20 o godz. 07:32
0

Aguus napisał(a):Dziewczyny,gdzie sa sklepy PROMOD? Piekne te ubrania wklejone przez ktoras z Was. Orientujecie sie gdzie w Lodzi moge znalezc ten sklep?
Lôdz
Galeria lodzka
Ul. orla 2/6
90-317 Lôdz
Telephone : 0 426 34 67 33
Opening hours
Sunday : from 9am to 9pm
Monday : from 9am to 9pm
Tuesday : from 9am to 9pm
Wednesday : from 9am to 9pm
Thursday : from 9am to 9pm
Friday : from 9am to 9pm
Saturday : from 9am to 9pm

To info z oficjalnej strony PROMODu

Odpowiedz
Women_Love 2013-06-20 o godz. 07:31
0


Odpowiedz
Women_Love 2013-06-20 o godz. 07:30
0


Odpowiedz
Reklama
Aguus 2013-06-20 o godz. 07:29
0

Dziewczyny,gdzie sa sklepy PROMOD? Piekne te ubrania wklejone przez ktoras z Was. Orientujecie sie gdzie w Lodzi moge znalezc ten sklep?

Odpowiedz
Aguus 2013-06-20 o godz. 07:27
0

Ajda,buty cudowne ... kto wie gdzie je mozna kupic ??

Odpowiedz
awangarda w stylu retro 2013-06-20 o godz. 07:26
0

Wonderka napisał(a):Śliczny!

Odpowiedz
Wonderka 2013-06-20 o godz. 07:24
0

Śliczny!

Odpowiedz
Women_Love 2013-06-20 o godz. 07:23
0



Pasowałaby mi do dresików.

Odpowiedz
ajda 2013-06-20 o godz. 07:21
0

http://imageshack.us

http://imageshack.us

Odpowiedz
Women_Love 2013-06-20 o godz. 07:20
0

Cudooo.

Odpowiedz
Wonderka 2013-06-20 o godz. 07:18
0

To miało się pokazać :

Odpowiedz
Wonderka 2013-06-20 o godz. 07:16
0

Fajne butki:



Ciekawy nadruk

Odpowiedz
Women_Love 2013-06-20 o godz. 07:14
0


Ja choruję na taki żakiet w kratkę.

Odpowiedz
ewa78 2013-06-20 o godz. 07:13
0

A ja jestem chora jak włażę do jakiegokolwiek sklepu z ciuchami a choroba się nasila jak jest pusto w portwelu . Widzę wtedy ogrom rzeczy które kupiłabym, ale jak już mam kasę i chcę ją spożytkować to mam ogromny dylemat żeby coś kupić. Wtedy jakoś ciuchy robią się brzydsze.

Odpowiedz
Liberales 2013-06-20 o godz. 07:12
0

A mi się marzy wbić się w ciuch w rozmiarze 38 ;)

Odpowiedz
Women_Love 2013-06-20 o godz. 07:10
0

Mażę o takim kompleciku.


A to jakie ładne.

Odpowiedz
jop 2013-06-20 o godz. 07:09
0

tez mi taka mysl przeszla przez glowe, ze zanim zachoruje na taka sukienke trzeba bedzie sie postarac powaznie o taka figure ;)

Odpowiedz
Gość 2013-06-20 o godz. 07:08
0

Emilk@ napisał(a):szmizjerka:


cudo :lizak:
bardziej marzę jednak o figurze do niej ... ;)

Odpowiedz
okcia81 2013-06-20 o godz. 07:07
0

A ja poluję na dżinsy w kolorze czarnym ale takie wycierane trochę...
Czytałam gdzieś jak się taki kolor nazywa, taka wypłowiała czerń ale zapomniałam....

Odpowiedz
Emilk@ 2013-06-20 o godz. 07:06
0

szmizjerka:

Odpowiedz
fonia 2013-06-20 o godz. 07:06
0

niemalże wszystkie opcje kolekcji Broadway fashion spring/summer '06
http://www.broadway-fashion.com/sommer/de/coll_w.htm

Odpowiedz
aneczek 2013-06-20 o godz. 07:04
0

Lillan napisał(a):Marza mi sie takie sukienki na lato:

Lilan, boskie sukienki 8) idealne, ja też chcę takie

Odpowiedz
awangarda w stylu retro 2013-06-20 o godz. 07:03
0

Karina w zeszlym roku diverse mial prawie identyczne klapki. bardzo fajne zreszta ;)

Odpowiedz
Gość 2013-06-20 o godz. 07:02
0

Od dawna choruję na te klapeczki

Chciałabym jednak zobaczyć je na żywo, a jakoś nie mam tego szczęścia lol

Odpowiedz
awangarda w stylu retro 2013-06-20 o godz. 07:00
0

ja chce/pragen/pozadam te buty:


ale w tej kolorystyce:

Odpowiedz
Gość 2013-06-20 o godz. 06:58
0

Chorowalam na sweterek z Cubusa. Nie musialam mierzyc ani za dlugo sie przygladac, w 5 sekund wiedzialam, ze to MOJ sweterek. Ale kasy nie bylo.

Szczesliwie padl nam w pracy czajnik, przynioslam zalegajacy mi w domu zapasowy i :o :o :o koledzy zrobili zrzutke taka, ze starczylo i na sweterek i na wycieczke na lyzwy :D Sweterek piekny jest.

Czekam na wiosne, spadnie mi odpornosc na kolorowe, cienkie ciuszki i choroba zakupowa powroci.

Odpowiedz
migotka76 2013-06-20 o godz. 06:57
0

Lillan, nie dziwię się, że marzą Ci się te sukienki. Cudowne są :lizak:

Odpowiedz
Gość 2013-06-20 o godz. 06:56
0

Marza mi sie takie sukienki na lato:

Odpowiedz
hanuś 2013-06-20 o godz. 06:54
0

ostatnio zachorowałam na te buty

chyba sobie kupie(jak sie namysle to oczywiście mojego nr już nie będzie)

Odpowiedz
Gość 2013-06-20 o godz. 06:54
0

Z butów, na razie:






Z ciuchów:



Tzn. to są pewnie rzeczy, które sobie kupię, chyba, że buty okażą się niewygodne, a w spódnicach będę wyglądać jak snopek siana. ;)

Odpowiedz
Gość 2013-06-20 o godz. 06:52
0

ja choruję na płaszcz zamszowy, za kolano, brązowy...
widziałam zimą w H&M, ciekawe, zy jeszcze są???

Odpowiedz
awangarda w stylu retro 2013-06-20 o godz. 06:51
0

pinkivi mi sie wydaje, ze w new yorkerze widzilam pelno bojowek. tego typu jak wkleilas.

Odpowiedz
migotka76 2013-06-20 o godz. 06:50
0

Fajny temat... rzeka. Ja, niestety, mam przeróżne wizje ciuszków, na które choruję. Co się, bo po przymiarce okazuje się, że ładniej to na wieszaku wygląda lub poprostu sobie coś kupię to choruję na kolejną rzecz.
W tej chwili to kilka bluzeczek w Orsay. Takich na guziczki... brązowa, czarna... z krótkim i długim rękawem, biały sweterek polo, ale taki bez guziczków. Ostatni bardzo podoba mi się ten fason. Błękitna koszula Wólczanki... No i coś czym mnie "zaraził" mój mąż... skórzany płasz. Najlepiej dwa... jeden czarny drugi beżowy :)
Ale, jeżeli w ogóle zdrealizuję to "marzenie", to pewnie nabędę czarny.

Odpowiedz
Anca_ 2013-06-20 o godz. 06:49
0

Ostatnio chruję na białą suknieneczkę z Zary lata 50.... I na czarny trenczyk z Reserved.

NA razie choruję, ale może jakimś cudem marzenie się spełnią ;)

Odpowiedz
pinkivi 2013-06-20 o godz. 06:47
0



te są super

http://photos.allegro.pl/photos/oryginal/91/9112/911234/91123419

Odpowiedz
m&ms 2013-06-20 o godz. 06:46
0

takie znalazlam, tylko, ze to sa do polowy lydki...

Odpowiedz
pinkivi 2013-06-20 o godz. 06:45
0

http://www.allegro.pl/item90743281_sisters_point_fantastyczne_bojowki_khaki_nowe_m.html

Odpowiedz
pinkivi 2013-06-20 o godz. 06:44
0

strasznie osoatnio choruje na bojówki, niw eim czemu, ale muszę mieć. stare mi się rozwaliły, miałam je 4 lata i ponownie zachorowałam. Przeszukuje internet w celu kupienia, ale bardzo mało jest sklepów z odzieżą. Na allegro znalazłam:

może wiecie gdzie w internecie można znależć takie?

Odpowiedz
m&ms 2013-06-20 o godz. 06:43
0

ja ostatnio bedac w Krakowie (marzec) widzialam dziewczyne w skorzanym plasczyku do polowy lydki tak jakby zszywanym z lat, brazowym, w pasie przewiazanym paskiem -BOSKI!!!!!!! Przelecialam potem wszystkie znajome mi sklepy z tego typu odzieza i nic.... nie ma...
Monika

Odpowiedz
asiaw 2013-06-17 o godz. 14:24
0

A mi się marzy już od dawna żakiecik aksamitny w kolorze intensywnej morskiej zieleni czy też turkusu, taki ciemny, soczysty....

I nigdzie nie ma:(

Odpowiedz
amayah 2013-06-16 o godz. 13:25
0

:stokrotka: mój komentarz dotyczył oczywiście zdjęć z poprzedniej strony..... eh, ale zamieszanie...

Odpowiedz
amayah 2013-06-16 o godz. 13:18
0

Okrutna jesteś, ehhh...
Rewelacyjna jest zwłaszcza ta "tunika?" w drugiej linii zdjęć, i to rozcięcie..... mmm...

p.s. cieszę się chociaż że mam już z Promod bluzkę identyko jak ta brązowa wiązana ale w cieplutkich kolorach zieleni, turkusu i pomarańczy..... Swoje też kosztowała, o zgrozo.... :Hangman:

my babki to próżne jesteśmy, heh ;)

Odpowiedz
nullka 2013-06-03 o godz. 07:19
0

:( :( :( :( :( :( :( :( :( :(

Odpowiedz
Gość 2013-06-03 o godz. 06:56
0

W GAP. Niestety nie w Polsce.

Odpowiedz
nullka 2013-06-03 o godz. 06:33
0

Skrzacik pochwal się proszę gdzie kupiłaś takie fajowe jeansy lol

Odpowiedz
Gość 2013-06-03 o godz. 06:23
0

Dlaczego nie moge skasować swojego posta, który jest ostatni?

Dopisuję:
Ale nie przestałam chorować, bo to tylko jedna para lol Chciałabym mieć jeszcze kilka takich 8) A były tylko jedne w moim rozmiarze
Dziś jadę na nowe poszukiwania. 8)

Odpowiedz
Gość 2013-06-03 o godz. 06:15
0

:supz: kupiłam sobie fajne jeansy 8)

Odpowiedz
Ewa_wawa 2013-06-03 o godz. 03:14
0

zachorowalam i ja!!!!!

sportowa bluza typu kangurek najlepiej z polaru,
sek w tym ze nigdzie takiej bluzy nie widzialam poza dziewczyna w tramwaju.

Dziewczyny moze wiecie gdzie moge taka bluze dostac????

Odpowiedz
Gość 2013-06-02 o godz. 12:07
0

a ja już przestałam marzyć bo ilekroć sobie coś umyśliłam to potem oczywiście nie mogłam tego znaleźć i byłam wściekła
więc chodzę i patrzę co jest ładnego

a na razie choruję na płaszczyk wiosenny, płócienny (one się chyba prochowce zwą... ?) albo taki zapinany na zamek z kapturkiem, widziałam takie w Carrym, ale trochę drogie... ponad 200 zł :o kawałek szmatki
więc czekam na przeceny, tam zawsze są fajne przeceny i dosyć częśto więc może zdążę zanim się zrobi całkiem cieplutko :D

Odpowiedz
jersey 2013-05-29 o godz. 03:09
0

ja do niedawna chorowalam na poncho:) ale juz sie wyleczylam bo moja kochana mama wydziergala mi jedno, przesliczne, wiosenne, zielone, z kwiatuszkami, :stokrotka: jest przesliczne!!!:)))

a tak poza tym to choruje na ladna, lniana, haftowana, wyszywana lub inna torbe, taka hipisiarska...
i rzymianki, ktore sobie w tym roku na lato kupie:]

Odpowiedz
Gość 2013-05-28 o godz. 10:55
0

zakupilam dzisiaj lniane, bezowe spodnie, wiec jestem z lekka uleczona. tylko ze te nowe sa bardziej eleganckie, a ja chcialam takie bardziej luzackie ;) wiec szukam dalej lol

Odpowiedz
agga73 2013-05-28 o godz. 03:04
0

a ja mam takie marzenie od lat: intensywnie czerwone polbuty, ale nie mokasyny tylko takie troche traperkowe, sznurowane, z plaskim noskiem szerokim... eh 8)
jako dziecie mialam cos takiego, potem komus pozyczylam... i juz nigdy nie zobaczylam. zreszta tamte byly stare, zniszczone i lekko przymale.
szukam czegos na wzor i podobienstwo, ale bezskutecznie...:)

Odpowiedz
effcia 2013-05-28 o godz. 02:46
0

Przestałam chorować na punkt 1 z mojej listy - na białą krótką marynarkę. Przestałam, bo sobie kupiłam wczoraj w Vero Moda 8)
Dziś idę oglądać jeansy. Mam nadzieję że budżet mi się domknie w tym miesiącu....

Odpowiedz
Gość 2013-05-27 o godz. 14:37
0

kometa napisał(a):Niedobra kobieto ;), po co wklejalas te zdjecia ;)
Baaaardzo niedobra, bardzo bardzo!!! no bo musze isc jutro do Promodu choc wcale tego nie planowalam

lol lol lol

Odpowiedz
Gość 2013-05-27 o godz. 10:31
0

kometa napisał(a):Niedobra kobieto ;), po co wklejalas te zdjecia ;)

Odpowiedz
Gość 2013-05-27 o godz. 09:16
0

Niedobra niedobra... :mur: :mur: :mur:

Jeśli chodzi o moja chorobe: sukienka w solarze - bez guziczkow, a bez guziczkow choroba nie bedzie uleczona :rolleyes:
no to sobie pochodzilam dzisiaj cholera po sklepach i po co, po co! zeby mi sie znowu po nocach snilo! a fundusz zakupowy w tym miesiacu wyczerpany, małż by mnie zaszlachtował...i tak bylo wesolo, jak ostatnio wyszlam po bułki, a wróciłam z rózowymi balerinkami

Odpowiedz
Gość 2013-05-27 o godz. 08:32
0

Niedobra kobieto ;), po co wklejalas te zdjecia ;)

Odpowiedz
Gość 2013-05-27 o godz. 07:38
0

Promod też uwielbiam. Niestety od roku nie miałam okazji nic tam kupić. :(
Zajrzałam na ich stronę i właśnie zachorowałam na parę rzeczy lol 8)





Odpowiedz
Gość 2013-05-27 o godz. 04:22
0

Choruje to moze za duze slowo, ale w najblizszym czasie chcialabym sobie kupic:
- czarna sztruksowa lub atlasowa marynarke z wcieciem w talii i lekko przyciasna (no coz, to dziwne, ale tak mi sie podoba ;)), moze byc tez druga w innym, bardziej wiosennym kolorze, zielona lub rozowa, ale czern na pierwszym miejscu
- jeansy biodrowki z prostymi nogawkami
- intensywnie zielona torbe, ktora upatrzylam w Solarze
- turkusowe butki/sandalki, moze cos jak to:


W ogole choruje na ciuchy z Promodu, wlasciwie wszystko tam jest idealnie w moim stylu.

Odpowiedz
Gość 2013-05-26 o godz. 01:03
0

Choruję. Ciężko. Na kurtkę. Letnio/jesienną skórzaną. Taką to co przy kilkunastu stopniach na dworcu daje wystarczający komfort ochronny 8) Moze być zamszowa. Tylko dlaczego tyle kosztuje??? :o

Odpowiedz
kasia_ewa 2013-05-25 o godz. 07:29
0

karolisia napisał(a):Goha napisał(a):No i bzdurę napisałam - nie jesienny płaszczyk tylko wiosenny płaszczyk 8)

A właśnie - czy wy tez macie tak, że jak kupicie sobie wreszcie coś na co chorujecie to tylko przez pierwsze kilka dni uważacie żeby sie nie zniszczyło/ nie znosiło/ żeby nie zakładać codziennie itd. a potem nie możecie się powstrzymać i nosicie ukochaną rzecz non-stop aż do krańcowego zeszmacenia (dotyczy oczywiście równiez butów i torebek)?
Taaaaaaaaaaak :x Efekt: najukochansze rzeczy sa najbardziej "zeszmacone"
U mnie to samo... I moje ukochane lniane spodnie z Jackpota maja dziure wytarta na tylku i pomimo klejenia do noszenia sie juz nie nadaja...

Odpowiedz
Gość 2013-05-25 o godz. 06:57
0

Ostatnio choruję na sandałki na obcasie zapinane nad kostką.

Poprzednio chorowałam na spodnie dresowe z Reserved - pomarańczowe ;) Mój mąż powiedział, że chyba nienormalna jestem. Ale i tak sobie kupiłam :)

Odpowiedz
mamrocia_bem 2013-05-25 o godz. 04:46
0

Nie choruje na nic chyba..................ale kilka fajnych szmatek by sie przydało- moze na wygodne klapki skórzane ........

Odpowiedz
mamrocia_bem 2013-05-25 o godz. 04:41
0

katarinka7 napisał(a):Chorowałam na jasną, welurową, sportowo-elegancką marynarkę.
Był nawet post o tym. Ale, po bojach z sumieniem, kupiłam ją i jestem szczęśliwa wyleczona.
Teraz choruję na czerwony sweter z dekoltem w łódkę albo szerokie V.

A takie sukienki Karolisiu były rok temu w Promodzie. Może nie do końca identyczne, bo bez guziczków i dekolt bardziej okrągło-prostokątny niż w V, ale na pewno czarne w białe kropki, z króciuteńkim rękawem.
Kupiłam sobie taką na poprawiny wszystkich 3 wesel, które mielismy i jestem baaaardzo zadowolona.
no to mamy identyczne kiecki :D

Odpowiedz
pinkivi 2013-05-25 o godz. 03:50
0

Ja marzę o ślicznej wiosennej, zwiewnej, malinowej lub podobnej plisowanej spódniczce lekko za lub w do kolanek.hmmm

Odpowiedz
Takietam 2013-05-24 o godz. 02:53
0

O kurczę, ale temat!

Ja oczywiście zawsze na coś choruję. Nawet tygodniami potrafię myśleć o ciuchu, który zobaczyłam w jakimś sklepie. A już najgorsze są te rzeczy, których nie kupiłam będąc np w innym kraju, albo innym mieście.
Do dziś męczy mnie spódniczka, której nie kupiłam w Porto, albo bluzeczka z Budapesztu. A już najbardziej chyba spodnie z Wrocławia, bo ciągle wydawało mi się, że jeszcze po nie wrócę...

Jeśli nie chodzę po sklepach, tak jak ostatnio, żeby się nie dołować, w związku z brakiem kasy po kupnie mieszkania - to z kolei w głowie kłębią mi się miliardy pomysłów na to, co sobie uszyję. W moim przypadku jest to taka sama utopia, jak kupowanie bez pieniędzy, ponieważ na szycie potrzeba czasu, którego nie zaznałam już od lat... Ostatnio zdobyłam prawdziwy japoński szyfon (przepiękny materiał :love: ) i chcę z niego uszyć sukienkę na wesele znajomych... buuu tylko skąd ja wezmę na to czas?

A teraz dodatkowo męczy mnie to, że moje ukochane spodnie się rozpadają. Jeszcze tego nie widać, bo je dzielnie ratuję, ale obawiam się, że któregoś dnia po prostu założę je i spadną ze mnie. A gdzie ja znajdę drugie takie? I myślę sobie: "Trzeba było głupolu w nich codziennie latać?"

Odpowiedz
Gość 2013-05-23 o godz. 10:06
0

effcia napisał(a):kropka** napisał(a):a ja sobie ubrdalam (juz zimą ) że chcę mieć czerwona lnianą sukienkę na ramiaczka, taka do połowy łydki, prostą, lekko rozszrzaną od pasa w dół... coprawda nie mam zielonego pojęcia jak bedę w niej wyglądać... ale chcę taką i już! :cisza:

:|
Kropka, ja kupiłam sukienkę o jakiej piszesz - identyczną po prostu w zeszłym roku w Cottonfieldzie:)


extra!! moze i w tym roku beda takie mieli!!!
choc ich ceny... eee... no nic, zajrzec zawsze mozna. dzieki! :)

Odpowiedz
fonia 2013-05-23 o godz. 07:40
0

hmmmm
ostatnio mierzyłam 3 fajne spódniczki, widziałam superowy strój kąpielowy ( na nie choruję co sezon :D ) a po łowie chodzą mi sztylpy - ochraniacze wchodzące w skład ubioru...jeździeckiego ;)

Odpowiedz
Gość 2013-05-23 o godz. 04:50
0

Goha napisał(a):No i bzdurę napisałam - nie jesienny płaszczyk tylko wiosenny płaszczyk 8)

A właśnie - czy wy tez macie tak, że jak kupicie sobie wreszcie coś na co chorujecie to tylko przez pierwsze kilka dni uważacie żeby sie nie zniszczyło/ nie znosiło/ żeby nie zakładać codziennie itd. a potem nie możecie się powstrzymać i nosicie ukochaną rzecz non-stop aż do krańcowego zeszmacenia (dotyczy oczywiście równiez butów i torebek)?
Taaaaaaaaaaak :x Efekt: najukochansze rzeczy sa najbardziej "zeszmacone"

Odpowiedz
kasia_kl 2013-05-23 o godz. 01:20
0

Ja teraz choruje na jakieś cudne japonki, ale jak na razie nic ciekawego nie znalazłam :(!

Odpowiedz
effcia 2013-05-23 o godz. 00:33
0

kropka** napisał(a):a ja sobie ubrdalam (juz zimą ) że chcę mieć czerwona lnianą sukienkę na ramiaczka, taka do połowy łydki, prostą, lekko rozszrzaną od pasa w dół... coprawda nie mam zielonego pojęcia jak bedę w niej wyglądać... ale chcę taką i już! :cisza:

:|
Kropka, ja kupiłam sukienkę o jakiej piszesz - identyczną po prostu w zeszłym roku w Cottonfieldzie:)

A ja obecnie choruję na sportowe marynarki-kurtki. Chciałabym mieć:
1 jasną (biała, ecru, jasny beż)
2. liliową lub lawendową lub jasnofioletową

Oprócz tego chciałabym dobrze skrojone jeansy - rok temu kupiłam takie - biodrówki (ale nie bardzo niskie), dopasowane w biodrach, lekko rozszerzane (LEE). Jestem z nich bardzo zadowolona, teraz chciałabym w tym samym fasonie tylko ciemniejsze (na chłodniejsze dni) ale niestety nie ma......

Poza tym ponieważ zbliża sie lato - zaczynam myśleć o sandałkach - marzą mi się takie na rzemyki wokół kostki albo na koturnie ale bardzo delikatnym.

Eeeeech.... :D

Odpowiedz
Gość 2013-05-23 o godz. 00:00
0

No i bzdurę napisałam - nie jesienny płaszczyk tylko wiosenny płaszczyk 8)

A właśnie - czy wy tez macie tak, że jak kupicie sobie wreszcie coś na co chorujecie to tylko przez pierwsze kilka dni uważacie żeby sie nie zniszczyło/ nie znosiło/ żeby nie zakładać codziennie itd. a potem nie możecie się powstrzymać i nosicie ukochaną rzecz non-stop aż do krańcowego zeszmacenia (dotyczy oczywiście równiez butów i torebek)?

Odpowiedz
Gość 2013-05-22 o godz. 23:54
0

W tej chwili nie choruję na nic konkretnie (bo kupiłam sobie jesienny płaszczyk parę dni temu :love: ).

Ale nic i nigdy nie powstrzyma mnie przed kupieniem kolejnej pary butów i kolejnej torebki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Szczęśliwie mało jest w sklepach rzeczy, które mi się podobają więc moje konto jest ostatnio dość bezpieczne. Zdaję sobie jednak sprawę, że KAŻDA wyprawa do centrum handlowego może się skończyć nagłą, a nieoczekiwaną miłością od pierwszego wejrzenia......................do torebki lub butów ofkors (i wtedy nic mnie nie powstrzyma - no chyba że cena zaporowa )

Właśnie w chwili pisania poczułam głód........................................................................ chyba potrzebuję nowy zestaw buty-torebka

Odpowiedz
Gość 2013-05-22 o godz. 22:34
0

jagoda napisał(a):karolisia napisał(a):
chodzi o niepozorną sukienusię - koniecznie czarną, koniecznie w małe białe kropeczki z krótkim rękawkiem i na guziczki z przodu...
Karolisia taką sukienkę w groszki z rękawkiem widziałam wczoraj w Solarze :) Tyle tylko, że chyba guziczków nie miała, ale nic nie gwarantuję, bo mi tylko śmignęła w wystawie ;)
Mam tą sukienkę- na 90% mówimy o tej samej. Kupiłam ją w zeszłym roku w Solarze na moje poprawiny. Przed przeceną kosztowała 280, po 170. Jest właśnie czarna, w kremowe groszki, podobnym kołnierzykiem i rękawami. Tyle, że bez guzików, a rękawy są pęknięte na ramionach :) Moja mama i koleżanki były nią zachwycone a i ja lubię ją najbardziej z moich sukienek :)

Odpowiedz
Gość 2013-05-22 o godz. 13:57
0

ja choruję na satynowy kostium....- marynarkę ze spodniami - wąskimi z kantem- w kolorze czekolady ! :)
oraz koronkowy - beżowy gorset! - to tak na większe wyjścia!

widziałam taki zestawik-"na kimś" i od tamtej chwili myśl o zakupie takie cuda mnie nie opuszcza! niestety nigdzie nie widzialam... :(
a do krawcowych nie jestem przekonana-moze dlatego ze zadnej dobrej nie znam! :(

Odpowiedz
Gość 2013-05-22 o godz. 11:16
0

a ja sobie ubrdalam (juz zimą ) że chcę mieć czerwona lnianą sukienkę na ramiaczka, taka do połowy łydki, prostą, lekko rozszrzaną od pasa w dół... coprawda nie mam zielonego pojęcia jak bedę w niej wyglądać... ale chcę taką i już! :cisza:

:|

Odpowiedz
kasia_ewa 2013-05-22 o godz. 09:28
0

Ze buty i torebki to mowic tutaj nie musze ;) ... Dodatkowo sporo rzeczy, jak juz na zakupy sie wybiore i chodze po sklepach... ale:

- sukienka z podwyzszonym stanem... Taka na koszule [i nie lato ;) ]
- spodnie z pezydymionego rozowego lnu, ktore ostatnio widzialam
- soczysty, zielony sweterek i sliwkowy do kompletu [z wystawy...]

Odpowiedz
Gość 2013-05-22 o godz. 09:02
0

Marcia82 napisał(a):widze że nie tylko ja choruje na marynarke sztruksową :D Ja poluje na soczystozielona.
za mną też chodziły marynarki sztruksowe i wkońcu sobie kupiłam - brązową i zgniłą zieleń i jestem szcześliwa :), teraz jeszcze tylko te nieszczęsna jeansy.

Odpowiedz
Gość 2013-05-22 o godz. 08:55
0

Skrzacik napisał(a):Choruję od dawna na fajne jeansy, ciemno-niebieskie, z bardzo lekko rozszerzanymi nogawkami, dopasowane, ale nie obcisłe w udach, z niewielką ilością streatchu i wreszcie nie za duże w talii.

skrzacik ja choruje dokładnie na takie same jeansy tylko ja mam problem z długością - jak już takie znajde to są za długie :(

Odpowiedz
Gość 2013-05-21 o godz. 08:22
0

katarinka7 napisał(a):Zamszowa marynara/kurtka to moje nie spełnione marzenie.
O kurczę, a ja właśnie kombinuję, jakby się pozbyć mojej zamszowej beżowej kurtki, bo mnie wkurza niemiłosiernie lol lol lol ale cholera sentyment jakiś mam do niej.

Odpowiedz
Gość 2013-05-21 o godz. 07:36
0

Ja mam "ciagi " na zakupy. Tzn. nie na konkretną rzecz ale na jakikolwiek nowy ciuch w mojej szafie. Całe szczęście, że mam kilka lumpeksów na poziomie w okolicy. Idę sobie poszukać czegoś odlotowego. Ostatnio znalazłam świetną czarną idelanie skrojoną czarną koszulę.
Chyba jutro ruszę w miasto ;)

Odpowiedz
Gość 2013-05-21 o godz. 06:47
0

ps. oczywiscie nie kupuję ich codziennie :D

Odpowiedz
Gość 2013-05-21 o godz. 06:46
0

a ja mam bluzkową schizę... uwielbiam kupować bluzki i najlepiej kupowałabym je codziennie :)
teraz mam fazę na bluzki z rękawami 3/4 i opadającymi na ramiona dekoltami... mrrrrr :)

Odpowiedz
vexilla 2013-05-21 o godz. 04:31
0

Dżinki.... Jasne.... Luźne... Tanie... Wygodne.... BŁAAAAAAGAMMM!!!!!!!!!!

Odpowiedz
hanuś 2013-05-21 o godz. 00:05
0

mam cięzką chorobą na buty - ostatnio chce kupic sobie jakies mokasyny - te co mi się podobająz reguły sa za duże noszę 36 hmm chyba noga mi sie pomniejszyła

Odpowiedz
Gość 2013-05-21 o godz. 00:00
0

fagih napisał(a):Jeszcze dlugo dlugo potem wracalam tam tylko po to aby sobie na nia popatrzec i ja pomacac lol
lol lol lol
Kiedyś przez dwa miesiace "odwiedzalam" w sklepie czerwone klapki na obcasie, zanim je kupilam lol

Odpowiedz
Gość 2013-05-20 o godz. 23:58
0

ewasia napisał(a):
A marka - amerykanska - US Polo Association. Nie wiem czy i gdzie w Polsce dostepna.
...no tak...klasyczny przypadek...

Odpowiedz
Gość 2013-05-20 o godz. 23:24
0

ja choruje na rzeczy z lnu, jasne kolory, luzny kroj, koszula i spodnie do tego
gdzie ja cos takiego dostane

Odpowiedz
katarinka7 2013-05-20 o godz. 23:16
0

fagih napisał(a):1 ) Rzeczy z zamszu. Uwielbiam a zawsze byly zbyt drogie jak na moja kieszen ( badz zdrowy rozsadek ;) ). Zachorowalam x lat temu na kurteczke zamszowa - zwykla, prosta w linii, na guziki, za biodra, pasowana lekko do ciala. W tzw. miedzyczasie moda zdazyla sie zmienic parokrotnie, zamsz wyszedl z mody i wrocil do niej ponownie a ja wciaz z choroby nie wyzdrowialam :) Moze niedlugo wreszcie wyzdrowieje ( metoda kupna rzecz jasna ;) ) bo wreszcie widze, ze te rzeczy tanieja. /quote]

Fagih, rany julek mam to samo.
Zamszowa marynara/kurtka to moje nie spełnione marzenie.
Ale wiem, że sobie kiedyś kupię taką!!

Odpowiedz
Gość 2013-05-20 o godz. 15:17
0

teraz:
- jedwabna turkusowa tunika
- długa sukienka wklejona przez Liberales w którymś z wątków
- jakiś płaszczyk/trencz (niepraktyczny bo bym się od razu cała wygniotła/wybrudziła)

Jaaaaaa chcęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęę !!!!!!!!

Odpowiedz
Gość 2013-05-20 o godz. 14:27
0

1 ) Rzeczy z zamszu. Uwielbiam a zawsze byly zbyt drogie jak na moja kieszen ( badz zdrowy rozsadek ;) ). Zachorowalam x lat temu na kurteczke zamszowa - zwykla, prosta w linii, na guziki, za biodra, pasowana lekko do ciala. W tzw. miedzyczasie moda zdazyla sie zmienic parokrotnie, zamsz wyszedl z mody i wrocil do niej ponownie a ja wciaz z choroby nie wyzdrowialam :) Moze niedlugo wreszcie wyzdrowieje ( metoda kupna rzecz jasna ;) ) bo wreszcie widze, ze te rzeczy tanieja.

2 ) biustonosz zapinany z przodu badz polgorsecik równiez z przodu na szereg drobiutkich guziczków. Niby nic trudnego..ale jeszcze nie trafilam na taki, w którym mój biust prezentuje sie ekstra.

3) jedwabna dluga halka, niesamowicie seksowna, w kolorze sliwkowym. Pare lat temu ja zobaczylam i zachorowalam. Cena nie do przeskoczenia ( wowczas polowa mojej pensji ) Ale piekna byla tak :love: , ze wyjsc ze sklepu nie moglam. Jeszcze dlugo dlugo potem wracalam tam tylko po to aby sobie na nia popatrzec i ja pomacac lol

Odpowiedz
Gość 2013-05-20 o godz. 13:58
0

karolisia napisał(a):MARKA! MARKA! Nie drecz i zdradz gdzie kupilas :cisza:
Z "gdzie" bedzie problem bo kupilam je w Niemczech w "Realu". Przecenione z 40 euro na 15 :o
A marka - amerykanska - US Polo Association. Nie wiem czy i gdzie w Polsce dostepna.

Odpowiedz
Gość 2013-05-20 o godz. 13:50
0

Marcia82 napisał(a):widze że nie tylko ja choruje na marynarke sztruksową :D Ja poluje na soczystozielona.
Ja tez, ja tez :) Na liscie mam wlasnie sztruksowy plaszczyk w brazie i zielona marynarke - tez moze byc sztruks :) Albo zamsz....

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie