Quantcast
  • OllieGirl odsłony: 27693

    Znacie te wizazystki ???

    Zastanawiam sie nad Paniami: Kinga Czerwieniec (http://www.vizaz.pl) ,
    Agnieszka Chelmonska, Karolina Ciszewska, i Ola Magdalena Borgosz (http://www.republika.pl/makijaz_slubny) ?

    Czy ktoraz z was miala u nich chociazby probny makijaz? Moze slyszalyscie cos na ich temat?

    Odpowiedzi (140)
    Ostatnia odpowiedź: 2013-11-12, 18:09:19
    Kategoria: Ślub
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
AleMart 2013-11-12 o godz. 18:09
0

Cześć Dziewczyny.
Ja również szukam kogoś sprawdzonego, kto uczesze mnie i umaluje w ten wyjątkowy dzień. Skutecznie zniechęciłyście mnie już do wyżej opisywanej pani O. ;)
A czy wiecie coś może o pani Elżbiecie Wiśniewskiej (Beauty now)?

Byłabym wdzięczna za wszelkie info :)

Odpowiedz
Gość 2013-01-14 o godz. 02:55
0

Cześć dziewczyny:)
A czy któraś z Was zna może Anię Krzyżanowską lub firmę Artlook?

Odpowiedz
Aless 2011-07-02 o godz. 05:38
0

Ponawiam pytanie cynamon76 o pania Katarzyne Szaryńska-Brode ktora wspolpracuje z fryzjerka p. Malgorzata Potoczna z Warszawy (salon na Kabatach)?
Ceny nie sa niskie, chcialabym wiedziec czy umawiac sie na probe czy juz sobie odpuscic :)

Odpowiedz
Gość 2011-06-09 o godz. 21:38
0

Poszukaj jeszcze....
Abo dowiedz się najlepiej właśnie u Kasi Kozłowskiej - na pewno Ci poleci coś dobrego :D

Odpowiedz
Madeleine1975 2011-06-09 o godz. 17:53
0

Z ciekawoscia przeczytalam caly watek i powiem szczerze mam teraz niezly dylemat ;) Sama jestem makijazystka, ale poniewaz w moim przypadku to dopiero poczatki, wiec szukam wciaz dalszych mozliwosci doksztalcania sie w zawodzie.
Mialam przyjemnosc uczyc sie w szkole Kasi Kozlowskiej (wspaniala atmosfera, profesjonalizm od a do z), teraz szukam jeszcze innych źródeł. I tak trafilam na strone p. Oli Borgosz. Zainteresowaly mnie kursy przez nia prowadzone (choc cena dosc wygorowana ), a później poczytalam o niej w necie no i...same rozumiecie, opinia idzie za nia delikatnie mowiac nieciekawa :zle: Mam teraz dylemat ryzykowac i pojsc jednak na kurs u niej czy dac sobie spokoj i szukac dalej.
Wiem ze sa tu opinie glownie Panien Mlodych lub ich znajomych, ktorym p. Ola "zalatwila" dzien slubu, ale moze ktos slyszal cos o kursach ktore ta Pani prowdzi? Warto ryzykowac, czy sobie odpuscic raczej?

Odpowiedz
Reklama
AGABORA 2011-06-06 o godz. 23:27
0

deda38 napisał(a):Niezamaco! ;)
Lubię polecać osoby, co do których mam 100% pewności, że są świetne!
Już nie mogę doczekać się kolejnej okazji, kiedy będę mogła znowu oddać się w Twoje ręce...! :)
No nie mow , ze sie znowu "hajtasz " ;) ;)

Odpowiedz
deda38 2011-06-06 o godz. 23:26
0

Niezamaco! ;)
Lubię polecać osoby, co do których mam 100% pewności, że są świetne!
Już nie mogę doczekać się kolejnej okazji, kiedy będę mogła znowu oddać się w Twoje ręce...! :)

Odpowiedz
AGABORA 2011-06-06 o godz. 23:03
0

Dzieki ,moja Ty "Drzejlou" :D

Odpowiedz
deda38 2011-06-06 o godz. 19:21
0

A ja z całego serca polecam Agę Borę - poza tym, że jest MISTRZYNIĄ w tym, co robi, to współpraca z nią jest przesympatyczna! :D

Odpowiedz
Gość 2011-06-06 o godz. 05:02
0

markdottir napisał(a):e tam. ja u Gohy zaklepałam sobie termin wczoraj ;o)
bo Goha ma druga pracę i zostawiła sobie Panny Młode jako wisienkę na torcie .... jeden dzień w tygodniu 8) Ale jeszcze rok temu pół roku wcześniej to było tak akurat Ja mam ten komfort, że moge złamac zasadę jednego dnia w tygodniu i umówić się po pracy albo dobić w niedzielę jeśli jest taka potrzeba :D

Odpowiedz
Reklama
Gość 2011-06-05 o godz. 20:16
0

Wybredna..hmmm...bardziej drobiazgowa i skrupulatna.. i teraz nikt nie będzie chciał się mną zająć :yawinkle: Nie myślę o 10 próbnych. No to mam jeszcze sporo czasu. Zazdroszczę Wam, że już tak blisko do ślubu, choć pewnie nerwy dają o sobie znać

Odpowiedz
Gość 2011-06-05 o godz. 00:07
0

e tam. ja u Gohy zaklepałam sobie termin wczoraj ;o)

Odpowiedz
Gość 2011-06-04 o godz. 23:24
0

no i chyba, ze chesz by Cie malowala jakas oblegana makijazystka - to wtedy i pol roku przed.

Odpowiedz
Gość 2011-06-04 o godz. 22:50
0

myślę, że miesiac wystarczy w zupełności. no chyba, ze jesteś wybredna i będziesz 10 próbnych robić...

Odpowiedz
Gość 2011-06-04 o godz. 21:26
0

Dziewczyny kiedy najlpiej zacząć się interesować makijażem ślubnym? Myślę, że nie trzeba z większym wyprzedzeniem, cz tak? Zdaję sobie zprawę, że makijaż musi być dostoswanyb do kreacji i takich tam, więc wystarczy 3 miesiące przed godziną zero, czy może się mylę?

Odpowiedz
cynamon76 2011-06-04 o godz. 20:42
0

najpierw sie przywitam, bo nowa w pisaniu jestem ...

witam ;)
czy któraś z Was korzystala z usług p.Katarzyny Szaryńskiej-Brody? Strona internetowa i mnogość dyplomów mowi ze to profesjonalistka. Chcialabym jednak poznac opinie osob ktore sie u niej malowaly/stylizowaly.
p.Katarzyna wspolpracuje z fryzjerami: p.Beata Potoczna i Rafałem Glinickim - czy macie moze tez o nich jakies "przesluchy"?

Jestem zapisana do nich na probne makijaze i fryzure, tylko cena tych upiekszen troszke mnie przeraza, wiec prosilabym o jakis odzew, bo chcialabym miec pewnosc ze sa warci ceny.

mam nadzieje ze linki do ich stron nie beda potraktowane jak reklama:
http://www.wizazystka.pl
http://www.cortedelsole.pl

Odpowiedz
Gość 2010-12-12 o godz. 06:38
0

mam pytanko
czy znacie te Panie:

Joanna skiba
Anna Stoch
obie z Warszawy

Pozdrawiam
sliwka80

Odpowiedz
Gość 2010-05-08 o godz. 03:58
0

Kari napisał(a):Sandraa,

czy mogłabyś mi przesłać namiary na tą panią Monikę?

uczyłam się do egzaminów przez ostatnie miesiące i niedość, że z organizacją wesela w lesie, to boję się czy jeszcze znajdę kogoś dobrego do makijażu i fryzury - a ślub 2 września.

Pozdrawiam
Pani Monika mnie jednak nie maluje. Wysyłam na pw.

Odpowiedz
Kari 2010-05-08 o godz. 01:24
0

Sandraa,

czy mogłabyś mi przesłać namiary na tą panią Monikę?

uczyłam się do egzaminów przez ostatnie miesiące i niedość, że z organizacją wesela w lesie, to boję się czy jeszcze znajdę kogoś dobrego do makijażu i fryzury - a ślub 2 września.

Pozdrawiam

Odpowiedz
Gość 2010-03-23 o godz. 00:07
0

Co ja bym bez Was zrobiła!!!
Przeczytałam wszystkie posty z tego wątku i...wiem już przynajmniej z kim się nie umawiać. Dobrze, że w ogóle tu trafiłam. Dużo czytam, mało piszę, ale mam nadzieje, ze się to zmieni. Chciałam prosić o kontakt do Pani Agi Bora, bo z tego co pamiętam opini złych na jej temat nie było.

Pozdrawiam cieplutko

Odpowiedz
Gość 2010-01-31 o godz. 01:51
0

Jestem po próbnym u Moniki Walentynowicz. Z polecenia Kasi Kozłowskiej. Jestem zadowolona i zaklepałam sobie termin u niej.

Odpowiedz
monia76 2010-01-23 o godz. 02:04
0

skoro jest odpowiedni do tego watek, przestrzegam wszystkich przed kontaktem z pania ewa grotek - pozal sie Boze wizazystka. na moj probny makijaz spoznila sie ponad godzine, malowala mnie z nabozna mina, a okazalo sie, ze nie zna podstawowych zasad wizazu. efekt jej pracy byl gorzej niz oplakany, a na moje prosby o poprawienie makijazu zareagowala obraza i nie chciala wziac pieniedzy (akurat temu to sie nie dziwie, tez bym sie wstydzila na jej miejscu)

Odpowiedz
Gość 2010-01-18 o godz. 05:20
0

http://www.makeup-kj.prv.pl/
Strona Karoliny (raczej kiepska, ale coś tam widać).

Odpowiedz
Gość 2010-01-18 o godz. 04:08
0

To ja mam pytania: czy znacie "podopieczne" Kasi Kozłowskiej?
czy macie namiary na stronę Karoliny Ciszewskiej?

Odpowiedz
migotka76 2009-07-25 o godz. 21:34
0

A ja mogę polecić sprawdzone osobiście wizażystkę i fryzjerkę.
Niestety nie dojeżdżają, ale pracują w salonie na Ochocie.
Już jestem po ślubie i muszę powiedzieć, że mimo pewnych obaw jakie miałam po próbie u owej wizażystki (na próbie miałam za ciemny puder, ale umówiłyśmy się na kolejną próbę przed ślubem, żeby sprawdzić wersję jaśniejszą) makijaż w dniu ślubu przeszedł moje najśmielsze oczekiwania. A fryzura była jeszcze piękniejsza niż na próbie, chociaż na próbie też zaskoczyła wielkość upięcia biorąc pod uwagę, że włosy wcale nie były takie długie.
A ceny moim zdaniem przystępne. Za makijaż i czesanie ślubne zapłaciłam w sumie 110 zł. To chyba nie wygórowana cena jak na W-wę.

Odpowiedz
kasia.p 2009-07-25 o godz. 21:19
0

mam już mało czasu - ślub 10 września, ale w razie czego wolę umalować się sama niż przeżywać takie stresy

Odpowiedz
kasia.p 2009-07-25 o godz. 21:18
0

kasia.p napisał(a):Ręce mi opadły po tym co przeczytałam na temat tej pani, a ja chciałam ją zatrudnić do malowania mnie...
chodziło mi o panią Olę B.

Odpowiedz
Gość 2009-07-25 o godz. 21:17
0

z pewnością jeszcze kogos znajdziesz ;)

Odpowiedz
kasia.p 2009-07-25 o godz. 21:15
0

Ręce mi opadły po tym co przeczytałam na temat tej pani, a ja chciałam ją zatrudnić do malowania mnie...

Odpowiedz
Gość 2009-06-22 o godz. 17:50
0

Alez Sandraa ja Cię absolutnie nie wyśmiałam
Napisałam tylko, że na próby lepiej umawiać się troszkę bliżej ślubu niż ROK przed, ponieważ może Ci się wiele razy wizja zmienić - możesz zmienić odcień włosów, wybierzesz już sobie ogólną kolorystykę i wtedy najlepiej umówić się na próbę.

Nigdy się nie śmiałam Rozumiem, że warto mieć zapas czasu na to, żeby w razie czego zrobić próbę z kilkoma wizażystkami, ale próbowanie tak wcześnie, wiąże się z tym, że do ślubu (nawet jeśli będziesz miała zdjęcia) to
- możesz dokładnie nie pamiętać jak wyglądał makijaż na żywo (bo zdjęcie pewnie będzie amatorskie)
- może Ci się spodobać coś zupełnie innego
- możesz zmienić wizję Siebie na ślubie (suknia, kolorytyka dodatków)
.....a makijaż musi grać ze wszystkim :D

Ja nie mówię, że nie można - nie. Mówię tylko, że prawdopodobne jest narażenie się na dodatkowe, niepotrzebne koszty. Rozumiem, że każdy gospodaruje swoimi pieniędzmi jak mu się podoba, ale jeśli chodzi o mnie to na prawdę nie zależy mi na "wyciąganiu" pieniędzy przez kolejne próby.Wolę doradzić i zrobić jedną, za to udaną.

Podobnie jeśli próbę zrobi się w zimie. Ten sam makijaż na niopalonej skórze wygląda zupełnie inaczej niż na skórze już przybrązowionej (lipiec jak rozumiem). I też ciężko sobie wtedy wyobrazić "jak to będzie jak...."

Najlepiej zarezerwuj termin u wizażystki albo u kilku i zrób próbę (w razie niezadowolenia próby) na około 2 miesiące przed ślubem. Jeśli spodoba się u pierwszej wizażystki to odwołaj od razu terminy u innych. Jeśli nie, masz jeszcze zawsze możliwość prób u innych bez narażenia się na brak terminu.

Serdecznie Cię przepraszam jeśli poczułaś, że ktoś się z ciebie śmieje.
Pozdrawiam cieplutko

Odpowiedz
Gość 2009-06-22 o godz. 09:33
0

No widzisz, a jak pytałam się o możliwość umówienia do Ciebie na próbny to mnie wyśmiałaś ;)
To znaczy, że do końca roku powinnam mieć wbraną wizażystkę i zaklepany termin (na lipiec)?

Odpowiedz
Gość 2009-06-22 o godz. 06:26
0

Na ślub (więc zazwyczaj rano lub wczesnym popołudniem w soboty) mniej-więcej pół roku do przodu, ale to zalezy od pory roku.
W grudniu na przykład miałam już zajęty praktycznie calutki maj, czerwiec i większość lipca (kilka godzin zostało tak, że jeszcze by się ktoś zmieścił) - ale to są miesiące typowo ślubne. W tej chwili mam już prawie komplet na Sylwestra i kilkanaście osób na przyszłoroczny "sezon ślubny".

Jeśli zaś chodzi o miesiące "mniej ślubne" to we wrześniu czy październiku mam w każdą sobotę po 3-4 osoby czyli jeśli godzina się dopasuje to nadal dam r5adę kogoś dopisać.

Ale to jest rozkład TYLKO makijaży ślubnych. A zawsze jeszcze pozotaje reszta tygodnia w której z różnym interwałem są już zaplanowane przeróżne sesje zdjęciowe. Właśnie wracam z sesji w Le Madame. Padam na pysk, ale bawiłam się świetnie 8)

Odpowiedz
Gość 2009-06-22 o godz. 05:22
0

Nie chcę zakładać nowego tematu, a mam pytanie do Gohy i Kasi, ale nie tylko ;)
Na ile do przodu macie zapisy? Tzn chodzi mi nie o próby tylko o makijaż w dniu ślubu? Ile wcześniej trzeba sobie rezerwować termin?

Odpowiedz
migotka76 2009-06-20 o godz. 01:59
0

To pewnie miałam podobną fryzurę do Twojej :) Metoda była taka sama... skręcanie włosów na lokówkę i przypinanie do głowy. Ogólnie fryzura była ok... Może się nie znam, bo to było moje pierwsze jakiekolwiek "artystyczne" upiecie. Włosy miałam wtedy troche przykrótkie więc jedno pasmo uciekało, ale do sierpnia by urosło...
O przewadze czesania w salonie przekonałam się jak poszłam ok. 2 tyg. temu na próbę do salonu. Wałki, suszarka, lustro... wszystko na miejscu.
Nie trzeba było szukać włściwego kontaktu, bo wtyczka od suszarki nie pasowała do żadnego kontaktu (a tak było podczas wizyty owej pani).
Wtedy przymknęłam na to oko, chociaż mnie to drażniło i zaskoczyło, ale po tym co przeczytałam na Forumii, widzę, że takie sytuacje nie powinny mieć miejsca...

Odpowiedz
Gość 2009-06-20 o godz. 01:29
0

co do cennika to ofkors ma ruchomy. ja juz nie pamietam dokladnie cen, ale pamietam, ze przez telefon ceny podala zachecajace i za czesanie i malowanie. Po wszystkim juz nie byla taka zadowolona i zaczedla stekac ze nie spodziewala sie tylu wlosow do ulozenia :o no i ze dlugo zeszlo. wcale mnie nie dziwi ze dlugo jak sie pracuje metodami domowymi - zero profesjonalizmu - skrecala pojedyncze pasemka na cienkiej szczoteczce i spryskiwala kazde pasmo utrwalaczem ktorego zuzyla 3/4 butelki. Potem te loczki spiela tradycyjnie w kokardki z tyllu glowy...wygladalam jak 7 nieszczesc, wiec z fryzury od razu zrezygnowalam. A co do ceny w dniu slubu to jak pisalam zaplacilam mniej, ale po tym co przeszlam powinnam dac jej jeszcze mniej

Odpowiedz
migotka76 2009-06-20 o godz. 01:16
0

Ja za próbę i makijaż właściwy (w salonie kosmetycznym, wiec sama muszę sobie dojechać, ale w tej sytuacji to bezpieczniejsze rozwiązanie) płacę razem 80 zł, czesanie z próbą ok. 120 zł, czyli 200 zł, a dopłata w dniu ślubu Owej pani wizażystce musiałabym dopłacić 200-250 zł, to zależy jak wyceniłaby swoją usługę. Pewnie 250 zł. Tyle też zapłaciłam za próbę. Czyli Mam wszystko w cenie albo samej próby, albo samego makijażo-czesania w dniu ślubu. Muszę dopłacić za taxi, ale w dwie stony zapłacę do 30 zł... Także widać jak się dziewcze ceni.

Odpowiedz
mrówka 2009-06-20 o godz. 01:11
0

Ja jestem fanką nr 1 - Kasi Kozłowskiej :) Malowała mnie do ślubu cywilnego i do kościelnego :) makijaż był super trwały i wszyscy byli zachwyceni efektem jej pracy - no i przede wszystkim ja!!!! Kasia jest the best :):):):):):):):) pozostałych pań nie znam ;)

Odpowiedz
Gość 2009-06-20 o godz. 01:01
0

na probie wszystko wypada ok, a potem ... nic to trzeba w takim razie wyrazic swoją opinię na innych forach no i na wizazu to moze sie zastanowi nad swoim podejsciem do klienta. tym bardziej ze tanie jej uslugi nie są...

Odpowiedz
migotka76 2009-06-20 o godz. 00:05
0

Marchefka, ja też myślałam, że to był incydent. Co prawda na Forumi poza Tobą podobną sytuację opisała jeszcze jedna forumka, ale ponieważ koleżanka M. była zadowolona i z próby i z makijażu na ślub znajomych, miałam nadzieję, że może owa wizażystka wnioski wyciągnęła. Ale widzę, że ma to wszystko w :butthead: i w twarz się śmieje zestresowanym swoim ślubem dziewczynom i ich bliskim. Ja rozumiem, tak naprawdę to dla nas jest ważny, wyjatkowy dzień, dla tych, którzy świadczą nam usługi okolicznościowe to "chleb powszedni", ale czy naprawdę nie można być obojętnym, a solidnym?!?!?!
Od jakiegoś czasu na Wizażu nie mogę wejść na wizytówki wizażystek.
Ale myślę, że zrobienie owej wizażystce antyreklamy może odnieść porządany efekt.

Odpowiedz
Gość 2009-06-19 o godz. 21:14
0

Migotka...rece opadają...to trzeba opisywac zeby nastepne panny mlode nie przechodzily takich horrorow w dniu slubu. Ta dziewucha tak mnie wyprowadzila z rownowagi, ze cala sie trzeslam. Faktycznie zwala sie z facetem, nie chce dyskutowac o cenie w zwiazku z np spoznieniem i odwalaniem na szybko...a w dodatku spoznienia zwala na inne klientki, nie przeprosi ze jest zle zorganizowana tylko rzuca cos o klientkach, ale mowi ze w swzczegoly sie nie wdaje...ZAL SCISKA nie powiem co, chyba wejde tam na wizaz i wyraze swoja opinie, bo na poczatku sie hamowalam, myslalam ze to incydent, ale widze ze to normalne praktyki tej pani...

Odpowiedz
Kasia K 2009-06-19 o godz. 08:02
0

Jestem , jestem lol , nic się ze mną nie stało (zmieniłam tylko nieznacznie nick bo miałam problemy z logowaniem). Tak jak pisały dziewczyny - duża ilość zajęć nie pozwala mi tu często zaglądać

pozdrawiam :P

Odpowiedz
migotka76 2009-05-29 o godz. 19:56
0

Ja jeszcze raz wrócę do wspominanej tu wizażystki, która zawiodła kilka klientek. Koleżanka moje M. skorzystała z jej usług, kiedy dowiedziała się, że ja też się przymierzam. Nikogo nie miała to poprosiła na namiary. On ślub miała przede mną. Wysłałam jej maila, że tutaj ma kiepskie opinie, ale ona najpierw umówiła się z nią na malowanie na wesele znajomych. Była bardzo zadowolona, dlatego pozostała przy tej pani.
Wkońcu M. zapytał jak się udał makijaż na jej ślubie. Pani spóźniła się pół godz. Umalowała koleżankę dobrze ale mamie makijaż schrzaniła
do tego stopnia ze mama zmyła cały makijaż... Pieniędzy nie chciała
oddać... i powtórnie umalowac tez nie, bo już nie miała czasu... i się
kłociła do tego stopnia że ją brat młodej chciał w końcu z domu
wywalić... ale ona gapa nie jest (jak napisał mi właśnie M.) i z meżem przyjechała...
Ręce opadają...

Odpowiedz
Gość 2009-05-19 o godz. 21:36
0

Skrzacik napisał(a):Tosik napisał(a):
Skrzacik, czy byłaś zadowolona? Ja jestem umówiona na próbny z Karoliną 2 tygodnie przed ślubem. Po ostatniej przygodzie z wizażystką jestem pełna obaw :mur:
Byłam bardzo zadowolona. :D
Dzięki Skrzacik :D Ulżyło mi.

Odpowiedz
Gość 2009-05-19 o godz. 20:12
0

Tosik napisał(a):
Skrzacik, czy byłaś zadowolona? Ja jestem umówiona na próbny z Karoliną 2 tygodnie przed ślubem. Po ostatniej przygodzie z wizażystką jestem pełna obaw :mur:
Byłam bardzo zadowolona. :D

Odpowiedz
AGABORA 2009-05-19 o godz. 19:46
0

Dzięki Ipe
choć nie kojarzę okoliczności (napisałam o tym w innym poscie)
fajnie,ze byłaś zadowolona
wyślę do Ciebie na priva wiadomość ,to sobie powspominamy i przypomnisz mi się,bo "Ipe" niewiele mi mówi........ przepraszam
pozdrawiam

Odpowiedz
Ipe 2009-05-19 o godz. 18:26
0

Brydzia napisał(a):Dziewczyny, czy któraś z was może polecić którąś z nw. Pań:
Aga Bora ....

Ja widziałam makijaże Agi i bardzo mi sie podobały.
Nawet dawałam namiary kilku dziewczynom na nią, prawdę mówiąc też się zastanawiam, cz któż juz miałam styczność z Agą i czy jest zadowolony?
Mnie Aga Bora malowała na ślub przyjaciółki... Jest naprawdę super, pełna profeska i do tego przesympatyczna... Pomogła mi również ze stylizacją na ten ślub, bo miałam problem...czy można chcieć więcej??? Widziałam też inne jej makijaże, wszystkie niesamowite!!! Naprawdę polecam, bo jest rewelacyjna!!!
Ipe

Odpowiedz
Gość 2009-05-19 o godz. 18:24
0

Skrzacik napisał(a):
W końcu malowała mnie Karolina Ciszewska. :D
Skrzacik, czy byłaś zadowolona? Ja jestem umówiona na próbny z Karoliną 2 tygodnie przed ślubem. Po ostatniej przygodzie z wizażystką jestem pełna obaw :mur:

Odpowiedz
Gość 2009-05-19 o godz. 00:14
0

Mnie pani Kasia nie malowała, ale faktycznie, usiłowałam się do niej dostać. Niestety, miała zajęty mój termin.
W końcu malowała mnie Karolina Ciszewska. :D

Odpowiedz
Gość 2009-05-18 o godz. 23:30
0

Ja korzystałam z usługi pani Joanny Dobrowolskiej. Malowała mnie na ślub koleżanki. To co zrobiło mi się na twarzy godzinę po makijażu wprawiło w osłupienie mojego przyszłego. Nie wiem, czy zwalić to na upał jaki wtedy panował, czy może była to wina źle dobranych kosmetyków? A moze poprostu brak profesjonalizmu? Nie mam zamiaru obrzucać błotem pani Asi, ale tak strasznie przykro mi, ze wydałam na marne tyle pieniędzy, a potem i tak musiałam zetrzeć cały podkład z twarzy
Umówiłam się również na próbny do pani karoliny i tylko pozytywne opinię na jej temat trzymaja mnie jeszcze w nadziei, że nie będę żałowała ...
Pozdrawiam forumowiczki

Odpowiedz
Gość 2009-05-17 o godz. 00:56
0

Szczęściara 8) .......nie ma co :supz:

Odpowiedz
Gość 2009-05-17 o godz. 00:28
0

koszty go nie interesowały w obliczu mojego pięknego oblicza lol

Odpowiedz
Gość 2009-05-17 o godz. 00:19
0

lol (....i koszty ;) )

Odpowiedz
Gość 2009-05-17 o godz. 00:05
0

Mnie rwnież w zeszlym roku Kasia malowała. Makijaż był prześliczny. Po ślubie mój mąż poszedł ze mną do sklepu i kazał wybierać kosmetyki w tych kolorach co do ślubu bo tak mu sie bardzo podobało. Biedaczek nie wiedział że to jeszcze technika lol

Odpowiedz
Ness-ka 2009-05-16 o godz. 23:54
0

dzięki....

już mi lepiej :)

trochę ze mnie panikara, ale rozumiecie...

duża BUŹKA!

:D

Odpowiedz
Gość 2009-05-16 o godz. 23:46
0

Kasią wszystko w jak najlepszym porządku!
Malowała wiele forumówek - głowy nie dam ale chyba Skrzacika i Vennę.
Ona jeszcze uczy wizażu więc ciężko się do niej dostać poprostu 8)

Odpowiedz
Gość 2009-05-16 o godz. 23:37
0

Z tego co mi gdzieś-tam świta pani Kasia malowała Magdage do ślubu :love: Napisz do niej na priv, na pewno Ci zda relację :)

Odpowiedz
Gość 2009-05-16 o godz. 23:36
0

Ness-ka spokojnie! Nic się nie stało i nic się nie zepsuło! Ja np będę malowana przez p. Kasię Kozłowską :D Po prostu p. Kasia jest bardzo zapracowana i nie ma czasu na przesiadywanie na forum i tym sposobem ucichło :)

Odpowiedz
Ness-ka 2009-05-16 o godz. 23:26
0

Witam Was serdecznie.

Nie często się tu wypowiadam ale za to Wy jesteście dla mnie skarbnicą informacji.

W tym wątku nie zauważyłam, żeby ktoś napisał coś nt. Kasi Kozłowskiej z http://www.vizaz.pl.
Było o niej trochę przed ubiegłoroczną dłuuugą awarią forum, ale od tamtej pory jakoś nie natknęłam się na posta osoby, która korzystała z usług p. Kasi. Dlaczego??? Czy coś się "zepsuło" w jej sposobie malowania?? Czy się spóźnia w dniu ślubu?? Czy jeszcze coś innego????

Proszę o jakieś info, bo po tym co tu przeczytałam nt. niektórych Pań, dostałam gęsiej skórki..... Nie chcę przeżywać takich stresów w dniu ślubu jak np. Marchefka czy asiaw.

Proszę pomóżcie...

Odpowiedz
Gość 2009-05-09 o godz. 00:24
0

MNie czesałą i malowała pani Iwona Osuch w 2003. Muszę powiedzieć ze po okropnych rezulatatach próby w studio wisazu próba z pania Iwoną wypadłą bardzo dobrze. W dniu ślubu malijarz był równie łądny dostałam próbkę pomadki do poprawy ale probklem był z fryzurą o ile na próbie fryzura zjajęła ok 40 min i była fajna to w dniu ślubu był z nią problem ( nie wiem czy dlatego ze zrobiłam sobnie w międzyczasie balejage w kazdym razie zakrecone termoloki rozprostowały się nie można ich było upiać i jeszcze na grzywce robiło mi sie jakieś siano w sumie po duzych staraniach nerwach i praie godzinnej obsuwie miałam taką normalną fryzurkę nic wyjątkowego a chciałam ze by coś wyjąkowego ciekawszego ale to chyba generalnie problem jakosci moich włosów. I jeszcze jedno fryzura+makijarz u pani Iwony to ok 3 godzin ale za to przyjeżdza do domu. Generalnie polecam co do fryzury to na stronie interenetowej widziłąm śliczne szczególnie upiecia, koki w jej wykonaniu.

Odpowiedz
Gość 2009-04-18 o godz. 17:17
0

Sandraa napisał(a):Brydzia napisał(a):Sandraa napisał(a):
To nie ma dobrych stylistek, które i włosy i makijaż i suknię?
???????????????
no co? lol pytam się czy nie ma takiej, która umie zrobić wszystko naraz. Dopasować do siebie
Aha lol

Odpowiedz
Gość 2009-04-18 o godz. 04:16
0

Brydzia napisał(a):Sandraa napisał(a):
To nie ma dobrych stylistek, które i włosy i makijaż i suknię?
???????????????
no co? lol pytam się czy nie ma takiej, która umie zrobić wszystko naraz. Dopasować do siebie

Odpowiedz
Gość 2009-04-18 o godz. 00:06
0

Sandraa napisał(a):
To nie ma dobrych stylistek, które i włosy i makijaż i suknię?
???????????????

Odpowiedz
Gość 2009-04-17 o godz. 22:01
0

Ostatnio byłam na gratisowym makijażu Diora i bardzo mi się podobało jak mnie umalowała wizażystka :) Mam do niej namiary.

To nie ma dobrych stylistek, które i włosy i makijaż i suknię?

Odpowiedz
anulab 2009-04-15 o godz. 21:16
0

anulab napisał(a):a znacie Barbare Wojdak?

Wizaż.pl
???

Odpowiedz
iwona_r 2009-04-14 o godz. 08:34
0

A może któraś korzystała z usług p. Anny(chyba) Szyszki?

Odpowiedz
Milena25 2009-04-10 o godz. 20:08
0

Goha napisał(a):Z Iwoną Osuch pierwszą próbę miała Milena25, więc możecie ją tu ściągnąć, żeby się wypowiedziała albo pisać do niej na priva. 8)
(ja nie będę cytować nawet opinii już na forum wyrażanych, bo znowu jakiś klon się pojawi, żeby mnie pomęczyć )
Tak jak Goha napisała, miałam pierwszą próbę makijażu z p. Iwoną i nie polecam!!! Co do fryzury to nie wiem jak czesze, bo nie korzystałam.

Odpowiedz
Gość 2009-04-10 o godz. 18:47
0

Z Iwoną Osuch pierwszą próbę miała Milena25, więc możecie ją tu ściągnąć, żeby się wypowiedziała albo pisać do niej na priva. 8)
(ja nie będę cytować nawet opinii już na forum wyrażanych, bo znowu jakiś klon się pojawi, żeby mnie pomęczyć )

Odpowiedz
Gość 2009-04-10 o godz. 17:59
0

Dziewczyny, czy któraś z was może polecić którąś z nw. Pań:
Aga Bora ....

Ja widziałam makijaże Agi i bardzo mi sie podobały.
Nawet dawałam namiary kilku dziewczynom na nią, prawdę mówiąc też się zastanawiam, cz któż juz miałam styczność z Agą i czy jest zadowolony?

Odpowiedz
Gość 2009-04-10 o godz. 08:04
0

AnetkaP napisał(a):Dziewczyny, czy któraś z was może polecić którąś z nw. Pań:
Aga Bora
Agnieszka Ananiów
Anna Bobińska
Joanna Dobrowolska
Iwona Osuch
Barbara Podobas
Agnieszka Stoch
Joanna Szukiel
Marta Wierzbicka
Czy kóraś z nich czesała was do ślubu.
Tak się tylko wydaje, że jest jeszcze dużo czasu :mur: (ślub 25.06), ale ten czas bardzo szybko ucieka a ja nie mam jeszcze nikogo kto by mnie uczesał.
Dzięki za pomoc. :prayer:
Mnie czesała pani Joanna Szukiel. I o ile z próby byłam zadowolona, to z właściwej już mniej. Kosmyki zaczęły mi wychodzić po godzinie, a więc wiele czasu przed ślubem, poprawiała je makijażystka . Poza tym spóźniła się 45 min, mimo iż byłam pierwszą klientką tego dnia, a wiadomo że w tym dniu każda chwila jest wyliczona. POza tym zszokowało mnie że do kosztu fryzury (niemałej, ale wiadomo że na hasło ślub ceny idą w górę) doliczyła koszt perełek wpinanych we włosy, całe 8 zł.

Mimo iz kształt fryzury był ok, to nie byłam zadowolona i nie polecam (mimo iż namiary brałam od jednej z forumek, której fryzura mnie zachwycila, a ona sama też była zadowolona)

Odpowiedz
AnetkaP 2009-04-10 o godz. 05:56
0

Dziewczyny, czy któraś z was może polecić którąś z nw. Pań:
Aga Bora
Agnieszka Ananiów
Anna Bobińska
Joanna Dobrowolska
Iwona Osuch
Barbara Podobas
Agnieszka Stoch
Joanna Szukiel
Marta Wierzbicka
Czy kóraś z nich czesała was do ślubu.
Tak się tylko wydaje, że jest jeszcze dużo czasu :mur: (ślub 25.06), ale ten czas bardzo szybko ucieka a ja nie mam jeszcze nikogo kto by mnie uczesał.
Dzięki za pomoc. :prayer:

Odpowiedz
Gość 2009-04-09 o godz. 20:51
0

Dosia napisał(a):A ciagnac temat, jest jeszcze Kasia K czy mozecie cos powiedziec na temat wspolpracy z nia ?

w moich początkach na Forumi była ona dla forumówek, tym kim dzisiaj Goha :) wiele dziewczyn sie u niej malowało i były zadowolone - z tego co potem pisały. Ja tez chciałam mieć u niej makijaż, ale termin był zajęty.

Odpowiedz
Gość 2009-04-09 o godz. 20:07
0

Marchefka napisał(a):asiu przykro mi, ze i u ciebie spotkanie z panią Olą skończyło sie fatlnie - miałam jednak nadzieję, ze moj przypadek, to był wypadek przy pracy jednak wychodzi na to ze ta pani po prostu jest profesjonalna tylko i wylącznie na probie, kiedy to sie stara i wszystko jest ok... i niestety to co zacytuję poniżej nie zawsze sie sprawdza, a szkoda, bo po to w koncu te proby zeby w dniu slubu byc spokojnym ze sie bedzie wygladalo pieknie...

Goha napisał(a):Spokojnie kochana, jeśli byłaś zadowolona z próby to się nie przejmuj
No to ja jestem chyba naiwna.
Myślałam że to logiczne i ..............normalne.
Ale jak was czytam to mi się włos na głowie jeży i oczy rosną coraz większe :o

Odpowiedz
Gość 2009-04-09 o godz. 20:04
0

A ciagnac temat, jest jeszcze Kasia K czy mozecie cos powiedziec na temat wspolpracy z nia ?

Odpowiedz
Gość 2009-04-09 o godz. 07:03
0

asiaw napisał(a):Chociaż makijaż jest ważny, to naszczęście w pewnym momencie przestaje się myśleć jak się wygląda.Pani Oli nie udalo się zepsuć mi tego wspanialego przezycia.

Racja, ale mimo to na chwilę udało sie tej pani wybic mnie ze spokojnego rytmu przygotowan. Po powrocie ze zdjec bylam juz calkiem wyluzowana ;)

dzięki naszym opiniom możemy innych przed tym uchronic!
zgadza sie, dotąd myslałam ze to byl przypadek, ale widze ze ta pani na probie robi dobre wrazenie, a w dniu slubu, kiedy juz nie masz wyjscia odwala manianę i ma w nosie klientkę....a szkoda pani Olu, bo tak pani sobie marki nie wyrabia, oj nie ....

Odpowiedz
OllieGirl 2009-04-09 o godz. 04:44
0

Asia & Marchefka:
Mi (i napewno nie tylko mi) oszczedzilyscie potencialnie przykrych doznan, mailam sie z nia umowic na probny, ale teraz to dziekuje postoje :)
Asiu- ciesze sie ze nie zepsulo ci to humoru w Twoim Dniu :)

Odpowiedz
asiaw 2009-04-08 o godz. 23:00
0

Chociaż makijaż jest ważny, to naszczęście w pewnym momencie przestaje się myśleć jak się wygląda.Pani Oli nie udalo się zepsuć mi tego wspanialego przezycia.
A potem juz poradzilam sobie swoimi kosmetykami.
Ale fakt pozostaje faktem, pani Ola nawala i trzeba przed tym przestrzec inne jej potencjalne ofiary.

No i niestety tak jak Marchewka wspomniala - proba nie daje pewności:(
ale dzięki naszym opiniom możemy innych przed tym uchronic!

Odpowiedz
Gość 2009-04-08 o godz. 20:59
0

asiu przykro mi, ze i u ciebie spotkanie z panią Olą skończyło sie fatlnie - miałam jednak nadzieję, ze moj przypadek, to był wypadek przy pracy jednak wychodzi na to ze ta pani po prostu jest profesjonalna tylko i wylącznie na probie, kiedy to sie stara i wszystko jest ok... i niestety to co zacytuję poniżej nie zawsze sie sprawdza, a szkoda, bo po to w koncu te proby zeby w dniu slubu byc spokojnym ze sie bedzie wygladalo pieknie...

Goha napisał(a):Spokojnie kochana, jeśli byłaś zadowolona z próby to się nie przejmuj

Odpowiedz
OllieGirl 2009-04-08 o godz. 02:22
0

:o :o :o
Koszmar! Od strony makijazu, to chyba czegos takiego najbardziej boi sie kazda panna mloda :zle: Trudno zrozumiec takie zachowanie

Odpowiedz
asiaw 2009-04-08 o godz. 02:07
0

Wracając do tematu znane i nieznane wizażystki chciałabym się wypowiedzieć na temat pani Oli B.

Jestem juz po ślubie więc moge z własnego doświadczenia potwierdzić, że ta pani jest nic nie warta. To co odwaliła przechodzi jakiekolwiek pojęcie , a przede wszystkim przekracza cene.
Pani Ola "załatwiła" dosłownie moja świadkowa, mame i mnie w 3 godziny. Każda z nas była czesana i malowana. Makijażu i niezauważalnej fryzury u mojej mamy nie będe komentować, natomiast moja fryzuta dopiero po poprawkach lokówką na gotowym koku zaczynała cokolwiek przypominać i pni Ola zauważyła, że "nawet łądnie jej to wyszło".Czyżby to jakiś wyjątek...?
NAtomiast makijaż= PORAŻKA.Na probie zajął on 1,2 godz ( był super dobrany i dopracowany, bardzo mi się podobał i świetnie się w nim czułam,)przed slubem może 20 min, zero korektora, zero różu, usta fatalne, a sztuczne rzęsy już po 3 godz zaczęły odpadać- mniej więcej na życzeniach pod kościołem. Efekt profesjonalnego makijażu byl taki, ze cale wesele bylam czerwona jak burak, a przecież właśnie tego chciałam uniknąć.
Forograf powiedzial, ze powinnam udusić tego kogoś kto mi robił makijaż i nie mogl uwierzyc , że to byla "profesjonalistka"

A więc kwestionuje ten profesjonalizm i ostrzegam wszystkie przyszłe panny młode i nie tylko, żeby sie trzymały zdala od pani Oli B. bo nic dobrego to nie wróży. Makijaż do d.... a cena powalająca.

Odpowiedz
OllieGirl 2009-04-08 o godz. 01:24
0

Goha- nie musisz sie tlumaczyc, moj komentaz nie mial byc krytyka towjej osoby, chodzilo mi o to ze ona swoim zachowaniem sama kopie pod soba dolek (tz zmniejsza wiarygodnosc tego co pisze). To mialo byc w twojej obronie 8) ale moze sie nie najlepiej wyslawiam czasami (bo Pani ja tolko dwa klasy w Polandzie finiszowla ;)

Odpowiedz
Gość 2009-04-07 o godz. 20:32
0

iwona_r1 napisał(a):
Dowiem się i dam znać.

ps.skoro Cię malowała to w czym problem?
Problem w tym że nie mam do niej nr tel a ktoś mnie prosił
lenistwo nie pozwala mi pójść do kiosku

Odpowiedz
Gość 2009-04-07 o godz. 20:08
0

Wiesz Milena, zastanowię się lol
Już sie dziewczyna na forum zaalogowała to mogę rozważyć, ale coś mnie nie chwali lol
A ja przecież mówiłam, że warunkiem randki ze mną jest logowanie na forum i pisanie peanów na moją cześć, jeszcze przed makijażem ;)

Odpowiedz
Milena25 2009-04-07 o godz. 19:57
0

Nasza NOWA Forumowa koleżanka jofika chyba się poddała, bo nic nie pisze... Czyżby nie chciała powiększyć liczby swoich postów :) Śmiało jofika pisz, może dzięki temu ta niedobra Goha :D zlituje się nad Tobą i w końcu odpisze Ci na maile, które rzekomo wysłałaś..... :D 8) :D

Odpowiedz
Gość 2009-04-07 o godz. 19:31
0

jofika napisał(a):Witam,
a ja wiem jedno - wszystkie tutaj zachwalacie Gohę. Nie wiem czy to w tym wątku czy w jakimś podobnym (ale na pewno na forum) jedna z dziewczyn skrytykowała Gohę za jej brak profesjonalizmu a konkretnie za brak kontaktu.
dowody poproszę 8)

jofika napisał(a):
I jak wiadomo dobra wizażystka jest potrzebna na gwałt. I tutaj pięknie Goha się reklamuje, że nie ma problemu, że przystępne ceny - a jak się do niej napisze to można czekać i czekać i chyba już szybciej na śnieg w maju się doczekamy niż na jakiś odzew.

Hmmm, ciekawe ja się umówiłam przez priv i nie było problemu :o Może składasz jej niedwuznaczne propozycje i podpisujesz się Kuba rozpruwacz??

jofika napisał(a):
Ja rozumiem że jesteś oblegana ale wystarczy napisać że nie masz czasu i wszystkie terminy są zajętę a nie robić dziewczyny w bambuko i tylko doradzać doradzać a jak przyjdzie co do czego to jedna wielka cisza.............sory ale tak się po prostu nie robi. No chyba że nie dla wszystkich słowo "profesjonalizm" ma to samo znaczenie.
Ujmę to tak, chyba to Ty nie wiesz co to znaczy przyzwoitość. Pożyczyć słownik???
Już mieliśmy tutaj kilka przygód pt. zaloguje się i komuś przypieprzę. Skoro podczytywałaś forum to mogłaś sobie zadać choć trochę trudu i zafingować ułomną próbę rozwalenia konkurencji, a tak do głowy przychodzi mi tylko jedno- antyreklama.
Jesteś po prostu załosna

Odpowiedz
Gość 2009-04-07 o godz. 19:21
0

bonsai napisał(a):Goha a swoją drogą kiedy priva czytałaś??? albo mi coś wz wysyłaniem nawala :(
Dostałam dwa, zaraz luknę z jaką datą - oba były z pytaniami o Mariolkę, odpisałam od razu :D i dla pewności, drugi raz odpisałam w wątku - a słałaś coś jeszcze?

Odpowiedz
anulab 2009-04-07 o godz. 19:13
0

anulab napisał(a):a znacie Barbare Wojdak?

Wizaż.pl
podbijam pytanko

Odpowiedz
bonsai 2009-04-07 o godz. 18:27
0

Goha a swoją drogą kiedy priva czytałaś??? albo mi coś wz wysyłaniem nawala :(

Odpowiedz
Gość 2009-04-07 o godz. 06:29
0

Ollie - powtarzam - tutaj nie chodzi o załatwianie jakiejkolwiek sprawy ze mną.
Gdyby ta pani miała jakiś problem to by pisała do mnie - na maila, na priva. A ona się zalogowała, żeby zrobić koło mnie trochę smrodu (tak jak pisała jagoda - antyreklama połączona z koszeniem konkurencji).

Ja mam sumienie czyste. Maile odpowiedziane. I jak widać - wśród forumowiczek zadowolenie panuje.

Odpowiedz
OllieGirl 2009-04-07 o godz. 05:31
0

Ale sie tutaj przyjemnie zrobilo :Hangman: :o

Coz, nie mozna powiedziec ze na forum jest nudno

Oczywiscie, istnieja taktowniejsze sposoby, jak np wyzej wymieniony juz
list na priva, znim zacznie sie :awantura: publicznie

Odpowiedz
Gość 2009-04-07 o godz. 04:32
0

No ba! A jak pisze do mnie ktoś nie z forum to w pierwszym zdaniu daję warunek, że jak się nie zaloguje i nie będzie wychwalał po wszystkich odpustach to o makijażu może zapomnieć 8)

Odpowiedz
Gość 2009-04-07 o godz. 02:49
0

Goha napisał(a):Tak jest kochana, ja nic innego nie robię tylko siedzę i nieodpisuję na maile
Nie, nie - jeszcze inaczej - najpierw pytam czy pisząca osoba jest z forum i każę się publicznie chwalić, a dopiero potem umawiam się na makijaż lol

Goha, no co Ty - a nie sprawdzasz ile dana Forumowczka ma postow Jak ponizej 1000 to najblizszy termin za pol roku ;) lol lol Kurcze, ale ludzie maja fantazje :)

Odpowiedz
Milena25 2009-04-06 o godz. 23:24
0

Goha napisał(a):Milena, ale przecież tu nie o to chodzi 8)
Właśnie poczytałam sobie również w drugim wątku, więc można się domyśleć o co tu chodzi 8)

Odpowiedz
Gość 2009-04-06 o godz. 23:08
0

Milena, ale przecież tu nie o to chodzi 8)

Odpowiedz
Milena25 2009-04-06 o godz. 23:00
0

jofika napisał(a):Tak się składa że czytam Was od bardzo dawna a nie udzielam się bo nie mam tylu ciekawych i "sprawdzonych" informacji co Wy. I co w tym dziwnego że użyłam opcji kopiowania? Skoro jedna z Was nie stara się o przyszłe klientki to i ja nie muszę się starać o jakieś nie wiadomo co związane z kulturą na forum. Dla Was naprawdę to różnica czy wkleję dwa takie same posty czy użyję innych słów o tej samej tematyce? Przecież to i tak bez znaczenia bo efekt i tak jest identyczny - czyli zero odzewu. Zawsze sceptycznie podchodziłam do takich rekomendacji na różnego typu forum ale doszłam do wniosku że raz kozie śmierć i sprawdzę czy faktycznie jest tu Ktoś tak rewalycyjny jak go opsują - no i pomyliłam się. No cóż, zdarza się....
Może wniosek z tego jest taki, że Goha owszem, jest chętna do współpracy ale z kimś kto najpierw udziela się na tymże forum. A jak jest to ktoś zupełnie "z ulicy" to sprawa jest już zupełnie inna i nie warto się starać?
Tak czy siak wiem, że uderzyłam w czuły punkt bo Goha ma tu sporo zwolenniczek ale niestety - nie mogłam tego tak zostawić bo moja cierpliwość się skończyła. Jest mi tylko przykro że dałam się nabrać.
Myślę jofika, że pomyliłaś posty Istnieje jeszcze coś takiego jak priv do każdej z Forumowiczek

Odpowiedz
Gość 2009-04-06 o godz. 22:35
0

jofika napisał(a):Tak się składa że czytam Was od bardzo dawna a nie udzielam się bo nie mam tylu ciekawych i "sprawdzonych" informacji co Wy. I co w tym dziwnego że użyłam opcji kopiowania? Skoro jedna z Was nie stara się o przyszłe klientki to i ja nie muszę się starać o jakieś nie wiadomo co związane z kulturą na forum. Dla Was naprawdę to różnica czy wkleję dwa takie same posty czy użyję innych słów o tej samej tematyce? Przecież to i tak bez znaczenia bo efekt i tak jest identyczny - czyli zero odzewu. Zawsze sceptycznie podchodziłam do takich rekomendacji na różnego typu forum ale doszłam do wniosku że raz kozie śmierć i sprawdzę czy faktycznie jest tu Ktoś tak rewalycyjny jak go opsują - no i pomyliłam się. No cóż, zdarza się....
Może wniosek z tego jest taki, że Goha owszem, jest chętna do współpracy ale z kimś kto najpierw udziela się na tymże forum. A jak jest to ktoś zupełnie "z ulicy" to sprawa jest już zupełnie inna i nie warto się starać?
Tak czy siak wiem, że uderzyłam w czuły punkt bo Goha ma tu sporo zwolenniczek ale niestety - nie mogłam tego tak zostawić bo moja cierpliwość się skończyła. Jest mi tylko przykro że dałam się nabrać.
lol lol lol lol lol lol lol lol lol lol
Przepraszam, ale Twoja bezpodstawna chęć popsucia mi reputacji jest tak żenująca, że można się tylko uśmiać.

Tak jest kochana, ja nic innego nie robię tylko siedzę i nieodpisuję na maile

Nie, nie - jeszcze inaczej - najpierw pytam czy pisząca osoba jest z forum i każę się publicznie chwalić, a dopiero potem umawiam się na makijaż lol

A co do uderzania w czuły punkt, to przecież o to właśnie chodzi, prawda?
Wejść na forum na którym się udzielam i zjechać sobie konkurencję, podając się za osobę która (UWAGA ) "dała się nabrać" bo nie dostała odpowiedzi na maila :D

Aż oplułam monitor ze śmiechu - Twoja pomysłowość naprawę mnie powaliła 8) :supz:

Odpowiedz
bonsai 2009-04-06 o godz. 22:13
0

Nie wiem co ma to ze Goha nie odpisuje na maile do tematu tej dyskusji, bo o ile pamiętam nie ma tu mowy o niej tylko o innych wizazystkach :o

Jofika wyskoczyłaś, że tak powiem tradycyjnie jak filip z konopii

Odpowiedz
jofika 2009-04-06 o godz. 21:52
0

Tak się składa że czytam Was od bardzo dawna a nie udzielam się bo nie mam tylu ciekawych i "sprawdzonych" informacji co Wy. I co w tym dziwnego że użyłam opcji kopiowania? Skoro jedna z Was nie stara się o przyszłe klientki to i ja nie muszę się starać o jakieś nie wiadomo co związane z kulturą na forum. Dla Was naprawdę to różnica czy wkleję dwa takie same posty czy użyję innych słów o tej samej tematyce? Przecież to i tak bez znaczenia bo efekt i tak jest identyczny - czyli zero odzewu. Zawsze sceptycznie podchodziłam do takich rekomendacji na różnego typu forum ale doszłam do wniosku że raz kozie śmierć i sprawdzę czy faktycznie jest tu Ktoś tak rewalycyjny jak go opsują - no i pomyliłam się. No cóż, zdarza się....
Może wniosek z tego jest taki, że Goha owszem, jest chętna do współpracy ale z kimś kto najpierw udziela się na tymże forum. A jak jest to ktoś zupełnie "z ulicy" to sprawa jest już zupełnie inna i nie warto się starać?
Tak czy siak wiem, że uderzyłam w czuły punkt bo Goha ma tu sporo zwolenniczek ale niestety - nie mogłam tego tak zostawić bo moja cierpliwość się skończyła. Jest mi tylko przykro że dałam się nabrać.

Odpowiedz
Gość 2009-04-06 o godz. 20:57
0

No co Ty jagoda, to z pewnością jest jakaś poważna użytkowniczka forum - w końcu ma świetną obsługę opcji Ctrl+C Ctrl+V ;)

Odpowiedz
Gość 2009-04-06 o godz. 20:39
0

A Ty Jofika specjalnie się po to zalogowałaś dziś, żeby nam o tym powiedzieć? lol

Proszę mnie nie brać za stronniczkę Gohy, jeśli ktoś uważnie czyta forum, to wie, że takie pojedyncze wystapienia zawsze są dla mnie podejrzane i tracą reklamą/antyreklamą Najgorsze jest, że w większości przypadków mam rację

Odpowiedz
jofika 2009-04-06 o godz. 20:28
0

Witam,
a ja wiem jedno - wszystkie tutaj zachwalacie Gohę. Nie wiem czy to w tym wątku czy w jakimś podobnym (ale na pewno na forum) jedna z dziewczyn skrytykowała Gohę za jej brak profesjonalizmu a konkretnie za brak kontaktu. I niestety ja też muszę się z nią zgodzić. Goha po prostu nie odpisuje na maile - a jak wiadomo każda z nas chce ładnie wyglądać i dobrze się czuć w tym szczególnym dla nas dniu. I jak wiadomo dobra wizażystka jest potrzebna na gwałt. I tutaj pięknie Goha się reklamuje, że nie ma problemu, że przystępne ceny - a jak się do niej napisze to można czekać i czekać i chyba już szybciej na śnieg w maju się doczekamy niż na jakiś odzew. Ja rozumiem że jesteś oblegana ale wystarczy napisać że nie masz czasu i wszystkie terminy są zajętę a nie robić dziewczyny w bambuko i tylko doradzać doradzać a jak przyjdzie co do czego to jedna wielka cisza.............sory ale tak się po prostu nie robi. No chyba że nie dla wszystkich słowo "profesjonalizm" ma to samo znaczenie.

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie