Quantcast
  • Gość odsłony: 2455

    Właśnie, kurwa, że dam radę!

    Z każdego kąta słyszę: "Boże, dziewczyno, jak ty sobie poradzisz?" albo "Jezu, sama? Tyle miesięcy? I do tego jeszcze w ciąży?". Jeszcze taki tekst: "Może weź sobie zwolnienie na całą ciążę i jedź do rodziców"...

    Wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr

    Co za ludzie! Zamiast mnie choć trochę wesprzeć, to do doła pchają! Kurwa, w jakim celu, pytam? Właśnie, że dam sobie radę! Bez nich i bez ich głupiego użalania się! I wolałabym, żeby w ogóle gęby nie otwierali, a oni we swej wspaniałomyslności pierdolą mi o tym, jak to mi będzie ciężko i w ogóle najpewniej to sobie rady nie dam, zdechnę z głodu...

    A nawet jeśli, to chuj im do tego. To moje życie, mój mąż daleko i moja ciąża! I wara!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Dziekuję za uwagę. I przepraszam za brzydkie wyrazy. Uniosłam się...

    Odpowiedzi (37)
    Ostatnia odpowiedź: 2009-10-21, 22:34:13
    Kategoria: Pozostałe
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Gość 2009-10-21 o godz. 22:34
0

Dasz radę. Grunt to nie tracić zimnej krwi jak dzwoni teściowa (lub w ogóle nie odbierać) :o , mężowi też daj na przetrzymanie

Odpowiedz
Gość 2009-10-21 o godz. 22:27
0

Lobo napisał(a):Carrie i sraczka pojawia sie z nienacka lol
Dobre :lizak: :o

Odpowiedz
Gość 2009-10-21 o godz. 08:32
0

dziubek napisał(a):Lobo napisał(a):Carrie i sraczka pojawia sie z nienacka lol
Carrie -on normalnie rękawicę rzucił :|
E, trafił nią jak kulą w płot.. za daleko upadła, a mi się dziś nie chce iść i jej podnosić :lizak:

Odpowiedz
Gość 2009-10-21 o godz. 08:25
0

angie77 napisał(a):Oliśka - bez ,,nerw" przede wszystkim!!! Bo fasolce/groszkowi się Twój humor udzieli... Dasz radę! A teściową zrozum...Chyba chce Ci niejako zrekompensować ,,brak" męża...Pewnie intencje ma dobre,choć nie rozumie że działa Ci na nerwy...Pozdrawiam...
Dzięki za dobre słowo. Łatwo się mówi, spróbuję zrealizować, ale nie będzie to proste. Zwłaszcza, że teściową dzielnie wspiera cała rodzina męża

A tam, mam to w nosie. Mam dzisiaj szkolonko, więc zamierzam miło spędzić czas. Bez myśli o nadopiekuńczej rodzince ;)

Miłego dnia wszystkim życzę!

Odpowiedz
Keito 2009-10-21 o godz. 08:20
0

Agusiek napisał(a):Oliśka i to mi się podoba niech spadają na drzewo banany prostować a od Ciebie im wara

Co masz sobie nie poradzić, ciąża to nie kalectwo :!:

Teraz wiem że choćby na przekór wszsytkim ale będziesz mega silna :D

:usciski:
Niektórzy uważają, że jak się jest w ciąży to już koniec świata, jakby to była choroba przenoszona drogą kropelkową Bez komentarza

Oliśka - rób swoje i olej wszystkich innych. Ja Tobie kibicuję i jeżeli czegoś potrzebujesz to się odezwij :D :D

Odpowiedz
Reklama
angie77 2009-10-20 o godz. 23:04
0

Oliśka - bez ,,nerw" przede wszystkim!!! Bo fasolce/groszkowi się Twój humor udzieli... Dasz radę! A teściową zrozum...Chyba chce Ci niejako zrekompensować ,,brak" męża...Pewnie intencje ma dobre,choć nie rozumie że działa Ci na nerwy...Pozdrawiam...

Odpowiedz
Gość 2009-10-20 o godz. 18:08
0

Uwaga! Tekst sprzed chwili: "Olusiu, pamiętaj, powiedz pani doktor, jak do niej pójdziesz, że masz kotka. I zapytaj, czy trzeba go oddać!"

Autorstwo pominę. Bo jakież to ma znaczenie. Jedno dodam: nie jestem debilem. Może nie wiem wszystkiego, ale elementarne pojęcie o życiu mam. O ciąży też. I o zagrażających jej niebezpieczeństwach również. I wiem, kurwa mać, jak rozmawiać z ginekologiem i o czym!!!!!

Od dzisiaj nie odbieram telefonów!

Odpowiedz
Gość 2009-10-20 o godz. 17:30
0

Lobo napisał(a):Carrie i sraczka pojawia sie z nienacka lol
Carrie -on normalnie rękawicę rzucił :|

Odpowiedz
Gość 2009-10-20 o godz. 10:29
0

No więc, jest to jedyna jednostka organizacyjna w całej SG (a może nawet w całej Polsce), która ma coś, co Ci wysyłam na priva ;)

Odpowiedz
Gość 2009-10-20 o godz. 10:25
0

Oliśka_comes_back napisał(a):Lobo napisał(a):pewnie cie nie pociesze ale odbycie 3 miesiecznego kursu chorazych SG nie daje pewnosci ze stopien chorazego otrzyma.
A po tych razem 8 miesiacach nazad do wawy i sluzba KGSG w biurze np Lacznosci?
E tam, etacik już na niego czeka :) Chorążacki właśnie :)

Nie w łączności. Mam Ci ułożyć zgadywankę, w jakim biurze? Bo wydajesz się być zorientowany w strukturach KGSG :)
Etat chorazacki to jedno a to co sie nosi na pagonach to drugie :P

Poprosze zgadywanke lol

Odpowiedz
Reklama
Gość 2009-10-20 o godz. 10:22
0

Lobo napisał(a):pewnie cie nie pociesze ale odbycie 3 miesiecznego kursu chorazych SG nie daje pewnosci ze stopien chorazego otrzyma.
A po tych razem 8 miesiacach nazad do wawy i sluzba KGSG w biurze np Lacznosci?
E tam, etacik już na niego czeka :) Chorążacki właśnie :)

Nie w łączności. Mam Ci ułożyć zgadywankę, w jakim biurze? Bo wydajesz się być zorientowany w strukturach KGSG :)

Odpowiedz
Gość 2009-10-20 o godz. 10:14
0

Oliśka_comes_back napisał(a):Lobo napisał(a):Oliśka_comes_back napisał(a):Lobo napisał(a):Z jakiej musztry????
Do wojska go wzieli????
Mniej więcej. Będzie bronił granic ojczyzny w fantastycznej formacji pod nadzorem MSWiA :) A tak naprawdę, to granicy pewnie na oczy nie ujrzy, bo będzie służył w W-wie :) U boku żonusi :)
Znaczy sie co?
Na stale robote w SG dostal a teraz jest na jakiej unitarce?
Nie wiem, co to jest unitarka, ale tak, dostał pracę w SG (właściwie został przyjęty do służby) i jest na przeszkoleniu w Koszalinie. Najpierw 5 miesięcy podstawowego, potem 3 miesiące chorążówki.


Unitaraka to wlasnie to to... pewnie cie nie pociesze ale odbycie 3 miesiecznego kursu chorazych SG nie daje pewnosci ze stopien chorazego otrzyma.
A po tych razem 8 miesiacach nazad do wawy i sluzba KGSG w biurze np Lacznosci?

Odpowiedz
Gość 2009-10-20 o godz. 10:12
0

Oliśka_comes_back napisał(a):
Agusiek, dobra myśl to jest. Będę wprawdzie musiała sobie ręce przywiązać gdzieś, żeby nie dzwonić, ale dam radę. Ja nie dam???
Oczywiście że dasz radę, a jak nie dasz to dwoń do mnie 8) lol z doświadczenia wiem że takie "przeszkolenia" najlepiej skutkują

Odpowiedz
Gość 2009-10-20 o godz. 10:08
0

Lobo napisał(a):Oliśka_comes_back napisał(a):Lobo napisał(a):Z jakiej musztry????
Do wojska go wzieli????
Mniej więcej. Będzie bronił granic ojczyzny w fantastycznej formacji pod nadzorem MSWiA :) A tak naprawdę, to granicy pewnie na oczy nie ujrzy, bo będzie służył w W-wie :) U boku żonusi :)
Znaczy sie co?
Na stale robote w SG dostal a teraz jest na jakiej unitarce?
Nie wiem, co to jest unitarka, ale tak, dostał pracę w SG (właściwie został przyjęty do służby) i jest na przeszkoleniu w Koszalinie. Najpierw 5 miesięcy podstawowego, potem 3 miesiące chorążówki.

Agusiek, dobra myśl to jest. Będę wprawdzie musiała sobie ręce przywiązać gdzieś, żeby nie dzwonić, ale dam radę. Ja nie dam???

Odpowiedz
Gość 2009-10-20 o godz. 10:02
0

Oliśka_comes_back napisał(a):Lobo napisał(a):Z jakiej musztry????
Do wojska go wzieli????
Mniej więcej. Będzie bronił granic ojczyzny w fantastycznej formacji pod nadzorem MSWiA :) A tak naprawdę, to granicy pewnie na oczy nie ujrzy, bo będzie służył w W-wie :) U boku żonusi :)
Znaczy sie co?
Na stale robote w SG dostal a teraz jest na jakiej unitarce?

Odpowiedz
Gość 2009-10-20 o godz. 10:00
0

Oliśka, Ty weź i przez dwa dni się do niego nie odzywaj, od mamuśki telefonów też nie odbieraj jak się trochę przestraszy to musię focus poprzestawia i będzie dzwonił aż do znudzenia

Widzę, że dziś z Tobą lepiej nie zadzierać 8) :)

Odpowiedz
m. 2009-10-20 o godz. 09:57
0

Oliśka, daj spokój. Nie ma co nerwy tracić, a jak już musisz się wyżyć to Pomyje najodpowiedniejsze lol

Odpowiedz
Gość 2009-10-20 o godz. 09:53
0

Lobo napisał(a):Z jakiej musztry????
Do wojska go wzieli????
Mniej więcej. Będzie bronił granic ojczyzny w fantastycznej formacji pod nadzorem MSWiA :) A tak naprawdę, to granicy pewnie na oczy nie ujrzy, bo będzie służył w W-wie :) U boku żonusi :)

Odpowiedz
Gość 2009-10-20 o godz. 09:48
0

Z jakiej musztry????
Do wojska go wzieli????

Odpowiedz
Gość 2009-10-20 o godz. 09:46
0

A jeśli wydałam Ci się, Lobo, agresywna, to zrzucam to na karb swojego stanu błogosławionego ;)

I jeszcze mój mężulek mnie wkurwia, bo nie odczuwa potrzeby telefonowania do swojej ciężarnej żony. Jak ja nie zadzwonię, to on nie raczy! Ja rozumie, nowi znajomi, zajęcia z musztry, ale do kurwy nędzy, ja tu sama siedzę i ... I nie wiem, co, ale ma dzwonić i koniec! I to on, a nie "ukochana" mamusia jego!

Ależ dzień dziś będzie. Pod znakiem "bluzgów".

Odpowiedz
Gość 2009-10-20 o godz. 09:45
0

Carrie i sraczka pojawia sie z nienacka lol

Odpowiedz
Gość 2009-10-20 o godz. 09:44
0

Oliśka_comes_back napisał(a):Normalnie Cię nie poznałam, Carrie! Nie rób mi takich numerów!
Zmieniam się jak kameleon :) Nie denerwuj się Słoneczko :stokrotka:

Odpowiedz
Gość 2009-10-20 o godz. 09:42
0

Oliśka_comes_back napisał(a):Lobo napisał(a):silaczka
Jeśli się nabijasz z mojego wkurwienia na nadwrażliwość i litościwe spojrzenia ze strony ludu, to chciałabym podyskutować.
Alez skad!
Wcale sie nie nabijam, ino sens znalezc usiluje...

Odpowiedz
Gość 2009-10-20 o godz. 09:36
0

Lobo napisał(a):silaczka
Jeśli się nabijasz z mojego wkurwienia na nadwrażliwość i litościwe spojrzenia ze strony ludu, to chciałabym podyskutować.

Odpowiedz
Gość 2009-10-20 o godz. 09:33
0

Lobo napisał(a):silaczka
a kto powiedział, że siłaczka?

ale z całą pewnością nie zagubiona, bezradna, opuszczona kobieta, która powinna najlepiej się zastrzelić z niemocy ....

Odpowiedz
aniaza 2009-10-20 o godz. 09:30
0

Oliśka - tak trzymać. Nie daj sobie wmówić, że kobieta w ciazy potrzebuje opieki na każdym kroku. Ciaża - nie choroba

Odpowiedz
Gość 2009-10-20 o godz. 09:29
0

Zawsze po 30 sek. rozmowy mozesz przeprosic i powiedzić- sorry mam mdłości pędze do łazienki 8)

Odpowiedz
Gość 2009-10-20 o godz. 09:28
0

silaczka

Odpowiedz
Gość 2009-10-20 o godz. 09:20
0

Oliśka trzymaj się i nie denerwuj ... najważniejsze jest teraz zdrowie Twoje i maluszka, a wszyscy wątpiący w Twoją siłę niech się wypchają i najlepiej nie dzwonią ... :usciski:

Poza tym zawsze możesz polegac na forumówkach, więc sama z pewnością nie jesteś ... lol

Odpowiedz
Gość 2009-10-20 o godz. 09:13
0

Normalnie Cię nie poznałam, Carrie! Nie rób mi takich numerów!

Odpowiedz
Gość 2009-10-20 o godz. 08:52
0

Oliśka, głowa do góry :) I każ wszystkim spadać z prędkością światła. Pewnie, że dasz radę :) W końcu masz nas :D

Odpowiedz
Gość 2009-10-20 o godz. 08:47
0

Oliśka i to mi się podoba niech spadają na drzewo banany prostować a od Ciebie im wara

Co masz sobie nie poradzić, ciąża to nie kalectwo

Teraz wiem że choćby na przekór wszsytkim ale będziesz mega silna :D

:usciski:

Odpowiedz
Gufeer 2009-10-19 o godz. 22:40
0

Ania napisał(a):Nie odbieraj telefonu, mów, że ponieważ jesteś w ciąży kładziesz się spać o 19. Wszak powinnaś być wypoczęta.
Dobry pomysl 8)
Nie przejmuj sie ta cala paplanina i... jak ktos bedzie Cie denerwowal to mu to powiedz a co przeciez kobieta w ciazy moze miec humory ;)

Odpowiedz
Gość 2009-10-19 o godz. 21:52
0

Nie odbieraj telefonu, mów, że ponieważ jesteś w ciąży kładziesz się spać o 19. Wszak powinnaś być wypoczęta.

Odpowiedz
Gość 2009-10-19 o godz. 21:45
0

Dzięki dziewczyny. Chwilę po utworzeniu wątku zadzwoniła teściowa (kto, do cholery wymyślił ten abonament z darmowymi rozmowami po 20.????) i powtórka z rozrywki: "Jak sobie radzisz? Nie głodujesz? Dbasz o siebie? A tęsknisz za Pawłem? A nie nudzisz się? A co w ogóle robisz?"

No comments...

Chciałam jednak coś napisać, ale się powstrzymam. Będę wkrótce matką, pewne rzeczy chyba nie przystoją ;)

Odpowiedz
Gość 2009-10-19 o godz. 20:52
0

I młotkiem ich :cisza:

Najlepiej to usiądź i płacz, bo już nic innego Ci nie zostało do robienia! Co za matoły, jak słowo daję!!!

Oliś, olej i jeszcze raz olej, z góry z boku i spod skoku. Na głupotę nie ma rady. Ty i tak wiesz swoje i tego się trzymaj. Dbaj o siebie i fasolkę/groszka. Reszta - wara od Oliśki, bo ugryzę

Odpowiedz
Gość 2009-10-19 o godz. 19:45
0

Nie przejmuj sie! :) Dasz rade. Bo kto jak nie TY!
Przeciez ciaza to nie ciezka choroba. Nie rozumiem tych ludzi.
A to, ze meza przy Tobie nie ma, to tez nie katastrofa - w koncu kobiety silne sa i daja sobie ze wszystkim rade!
Nie sluchaj tych marud!

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie