Quantcast
  • rambla odsłony: 4473

    Który wózek polecacie Quinny Buuz, czy Mutsy 3Rider?

    Witam.Zastanawiam sie nad wyborem wozka. Bardzo podobaja mi sie oba: Quinny Buzz czy Mutsy 3Rider. Mieszkam niedaleko Parku Narodowego i wiem, ze czesto bede jezdzic z malenstwem do lasu - wazna bedzie wiec wielkosc kol/amortyzacja. Poniewaz moj maz pracuje za granica duzo bede rowniez jezdzic z maluszkiem do miasta samochodem, a wiec tu istotna bedzie waga, skladanie/rozkladanie.Macie na pewno wieksza wiedze ode mnie, moze juz nawet sprawdzilyscie te wozki? Dziekuje z gory za wszystkie informacje :)

    Odpowiedzi (13)
    Ostatnia odpowiedź: 2009-06-08, 20:33:49
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
rambla 2009-06-08 o godz. 20:33
0

Chyba nie mam wyjscia.
Masz racje, ze dwa wozki to najlepsze rozwiazanie.
Poczekam z tym drugim do czasu jak malenstwo bedzie siedziec (przez te kilka miesiecy sie przemecze) i kupie tego malutkiego Quinny moze...
Wybor jest wielki... hmmmmm....

Odpowiedz
Danetka 2009-06-07 o godz. 12:48
0

Bebecar jest duży po złożeniu i ciężki jak cholera.

Powiem tak, nie znajdziesz wózka idealnego, po prostu takiego nie ma.

Ja ma dwa, jeden na podróze po lesie itp, a drugi na zakupy i wyprawy samochodowe.
Jeżeli wózek ma być wygodny na pole drogi to nie będzie bardzo lekki i nie będzie się składał do małych rozmiarów.
Uwielbiam powozić swoja Teutonią, ma super zawiaszenie i duże pompowane koła, ale po złożeniu jest duża no i ciężka.
Drugi wózeczek to spacerówka Inglesina, super na spacer w mieście czy na zakupy, po lesie, czy drogach mniej równych niz chodnik, tragedia.

Tak więc radziłabym kupić dwa wózki, to jest optymalne rozwiązanie.

Odpowiedz
haricot 2009-06-07 o godz. 12:39
0

Bebecar'a 8)

Odpowiedz
rambla 2009-06-07 o godz. 12:34
0

Dzieki dziewczyny za rady.

Ostatnio ogladalam wszystkie trzy modele jednoczesnie i:
1) Quinni Buzz z tym malym kolkiem do lasu nie bardzo jednak

2) Mutsy 3Rider ma z przodu dwa kolka obok siebie (stabilny bardzo) i po zlozeniu jest dosc ciezki (niestety), choc podoba mi sie bardzo i spacerowka jest fajna taka skladana w rozny sposob, osobno podnozek, osobno oparcie a nie kolebkowo jak w Buzz. Jest jeden tylko mankament blokada kol jest przy przednich kolkach, wiec w razie czego trzeba przejsc do przodu i zablokowac/odblokowac... Buzz ma to samo

3) Bebe Confort High Trek - stelaz sam w sobie nei jest ciezki, bo wazy tylko 8 kg, ale z przodu jest tylko jedno kolko i chyba przez to jest mniej stabilny (no ale lzejszy), super sprawa z blokada kol w kierownicy, bardzo fajnie przez to sie go prowadzi, ale... spacerowka jest jakas taka plytka (nie wiem czy wszystkie Bebe Confort tak maja) i tez sklada sie kolebkowo, wiec dziecko lezy z nozkami do gory (moze to nawet lepiej, nie wiem), nie ma tez podnozka, jak np. w Mutsy jest duzy...

I co tu wybrac...????

Odpowiedz
Gość 2009-05-29 o godz. 14:35
0

lizka napisał(a):
hehe kasiucha :)
a wiesz ze nawet nie, jestem co prawda bardzo zadowolona z mojego wozeczka ale teraz gdybym kupowala kupilabym Maxi Cosi Speedy sx :)
ta lekkosci jednak jest lepiej wykonczony, dalam sie zniechecic sprzedawcy ktory twierdzil ze sie strasznie psuja i sa stale reklamowane te wozki i teraz troche zaluje.
to byla moja druga milosc

ha! a jednak :P :D

Odpowiedz
Reklama
Kasiucha 2009-05-29 o godz. 14:24
0

Najfajniej by było, żeby można sobie było pozwolić na kilka wózeczków z tych wymarzonych prawda ;) ;)

Odpowiedz
Gość 2009-05-29 o godz. 14:00
0

Kasiucha napisał(a):Lizka pewnie by wybrała Drivera ;) ;)
hehe kasiucha :)
a wiesz ze nawet nie, jestem co prawda bardzo zadowolona z mojego wozeczka ale teraz gdybym kupowala kupilabym Maxi Cosi Speedy sx :)
ta lekkosci jednak jest lepiej wykonczony, dalam sie zniechecic sprzedawcy ktory twierdzil ze sie strasznie psuja i sa stale reklamowane te wozki i teraz troche zaluje.
to byla moja druga milosc

na spacery do lasu wybralabym cos na duzych pompowanych kolach, jesli skretne to koniecznie z mozliwoscia blokady, raczej typowa gondola, i na pewno cos z firmowych wozkow, i odradzam podwojne kola na lasy..

patrzac po twoich typach masz spory budzet a wiec i wybierac mozesz :)

Moze EmmaJunga (czy jak to sie pisze)
moze ktorys z xlanderow?
inglesina magnum?
bebecar (aczkolwiek wg mnie jest ciezki i ciezko sie prowadzi)
jakas gondola pegprego?

Odpowiedz
Kasiucha 2009-05-29 o godz. 12:12
0

Lizka pewnie by wybrała Drivera ;) ;)

Odpowiedz
Kasiucha 2009-05-29 o godz. 12:11
0

Bardzo dużą zaletą Buzza jest jego waga. Świetnie się prowadzi. Taki trochę kosmiczny jest - ale mi się podoba. Jeździłam po sklepie. ;)

A ja mam Bebe Confort - ale na stelażu Trophy Air4

Odpowiedz
rambla 2009-05-29 o godz. 11:53
0

Lizka, jakie mozesz podac alternatywy?

Odpowiedz
Reklama
Gość 2009-05-29 o godz. 11:43
0

hmm nie ogladalam na zywo buzza

mutsy widzialm i jezdzilam nim i wg mnie jest super ma tylko kilka wad: malo zwrtony momo skretnego kolka, i dozsyc duzy po zlozeniu. i kiepska spacerowka

buzz mi sie podoba ale te male koleczko.. hmm to trzeba by sprawdzic, najlepsze sa opinie uzytkowniczek - a nie wiem czy takie juz sa..

beebeconfort nie ogladalam

na takie warunki ja bym nie wybrala zadnego z tych o ktorych piszesz, ale to tylko moje subiektywne (bardzo) zdanie :)

Odpowiedz
rambla 2009-05-29 o godz. 11:06
0

Cze Kasiucha :)

Dziekuje za informacje.
A jaki Ty wybralas?
Mysle jeszcze alternatywnie o BebeConfort High Trek...
Ciezko sie zdecydowac.

P.S. Jak sie czujesz?

Odpowiedz
Kasiucha 2009-05-29 o godz. 11:01
0

Oglądałam i tego i tego. Oba są wspaniałe, ale Buzz to raczej ze względu na małe kółko z przodu przeznaczony raczej na miejskie chodniki niż do lasu.

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie