Quantcast
  • Gość odsłony: 5105

    Jaki wybrać manicure: biologiczny czy mechaniczny?

    Ciekawi mnie jedna sprawa czy czesciej wykonujecie manicure biologiczny czy mechaniczny (z uzyciem cazkow) i nie chodzi tu o te klientki ktore maja skory na pol paznokcia bo i takie sie zdarzaja ale o te z "normalnymi" skorkami

    Odpowiedzi (11)
    Ostatnia odpowiedź: 2009-04-03, 20:04:23
    Kategoria: Paznokcie
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Gość 2009-04-03 o godz. 20:04
0

Robie manicure frezarka.
Biologiczny jesli zakladam zele.

Odpowiedz
Gość 2009-04-01 o godz. 06:38
0

Nieprawdą jest, że jak się raz zacznie wycinać skórki cążkami, to później trzeba tu już robić systematycznie. I wcale nie rosną szybciej i większe, grubsze. Trzeba tylko przestrzegać tego co mówi Karolinka, żeby nie wycinać ich do samego mięsa, a jedynie delikatnie to, co ewidentnie odstaje.
A suche będą nawet wtedy, kiedy się ich nie wycina - po prostu trzeba sobie wpoić, że kremowanie rąk, czy natłuszczanie skórek oliwką musi nam wejść tak samo w nawyk, jak codzienny prysznic :)

Odpowiedz
Karolinka 2009-04-01 o godz. 06:31
0

Jeżeli skóki nie są wycięte za głęboko to wtedy będą odrastały w takim samym tempie jak poprzednio. A co do systematycznoćci i wysuszania to niestety nieuniknione jest kremowanie rąk i rzeczywiście rzadko klientki przestrzegają tego. Ja zimą ratuję ich dłonie parafinką:)

Odpowiedz
Gość 2009-04-01 o godz. 06:03
0

no tak ale potem to juz trzeba systematycznie wycinac te skorki a do tego sa wysuszone i jakby szybciej rosna wiem ze trzeba je kremowac odzywiac ale klientki bardzo rzadko sa takie systematyczne

Odpowiedz
Gość 2009-04-01 o godz. 05:51
0

Ja uwazam, ze paznokcie najladniej wygladaja jednak jak skorki wytnie sie calkowicie.Najlepiej robic jak Anna, piersze skorki potraktowac plynem a potem resztki cazkami, taki manicure daje najlepszy efekt, tak tez robie!Pozdrawiam Weronika

Odpowiedz
Reklama
Anna z Toronto 2009-03-23 o godz. 15:42
0

Ja robie tak jak Kasiczek, nakladam plyn do zmiekczania skorek (Creative Cuticle Remover)....super to dziala, ladnie rozmiekcza skorki i ten naskorek na paznokciu latwo sie zciera po nim.
Ale jak po tym skorki odstaja, to wtedy uzywam cazki i wycinam delikatnie nadmiar skorki (podkreslam *nadmiar*, a nie cala skorke)

Odpowiedz
Gość 2009-03-23 o godz. 12:01
0

U mnie to raczej tak pół na pół - raczej preferuję manicure biologiczny, ale na 10 palców jednej klientki zdarzą się ze dwa, trzy, w których powiedziałabym, że nawet należałoby uzyć cążek, bo inaczej nie pozbędę się uporczywej skórki :)

Odpowiedz
dagmara83 2009-03-23 o godz. 11:28
0

niestety ciagle uzywam cazek. no czasem udaje mi sie przekonac klientke ze tego nie potrzebuje. ale wiekszosc to i tak ich potrzebuje. nie znosze tego narzedzia :(

Odpowiedz
Gość 2009-03-23 o godz. 04:37
0

U mnie również jest podobnie jak u poprzedniczek w zależności od konieczności nieraz aż się prosi o manicure mechaniczny a klientka sobie tego nie życzy i odwrotnie.W takich sytuacjach raczej my powinnyśmy je przekonać do słusznej decyzji w końcu klientka musi być zadowolona i to jest najważniejsze w naszym zawodzie. Bo jedna klientka zadowolona to potencjalnie pięc następnych.Pozdrawiam. :D

Odpowiedz
Gość 2009-03-23 o godz. 02:59
0

U mnie jest identyczna sytuacja jak u BRUMY.Ale pytania w ankiecie są zbyt skrajne bo klientki są różne i nie można ograniczyć się do jednej metody.Pozdrawiam

Odpowiedz
Reklama
Gość 2009-03-23 o godz. 02:26
0

Zdecydowanie częściej używam cążek ( nawet do niewielkich skórek, klientki twierdzą ,że paznokcie ładniej wyglądają i one same mają lepsze samopoczucie). Chociaż są też klientki u których aż się prosi o cążki, ale one wolą tylko manicure biologiczny( takich osob jest mniej).

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie