Quantcast
  • justyskaM odsłony: 21780

    Ile wcześniej przed ślubem pójść do fryzjera i wizażystki?

    Witam - mam pytanie - biorę ślub na godz. 16.00 ale wcześniej chcieliśmy zrobić sobie zdjęcia w plenerze (fotograf powiedział, że zajmie to ok. 1,5 godz.) na którą więc umówić się bo fryzjera i wizażystki tak abym spokojnie się wyrobiła i nie martwiła się, że nie zdążę

    Odpowiedzi (19)
    Ostatnia odpowiedź: 2010-01-03, 08:47:40
    Kategoria: Ślub
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
majowa 2010-01-03 o godz. 08:47
0

Obawiam sie właśnieże jak kosmetyczka przyjdzie o 13.30 (jesli będzie punktualna bo ma inne malowanie na 12.00!!!) , makijaz bedzie trwał ok.godziny, półtorej to akurat na styk do błogosławieństwa! Ubiore sie w pośpiechu... ile trwa błogosłwawieństwo?????? może nic się nie stanie jak będzie troche później?????? w kościele mamy być na 15.45 (ślub o 16.00)

Pomocy!!!!!1

Odpowiedz
szpilunia 2010-01-02 o godz. 19:03
0

Slub mamy o 15, wiec o 12-12.30 kosmetyczka, a fryzjer - tak mysle - okolo 9-10.

Odpowiedz
majowa 2010-01-01 o godz. 17:07
0

Mam ślub na 16.00, kościół blisko domu,kosmetyczka przyjeżdża do mnie na 13.30. Ok.15.00 bedzie błogosławieństwo, przedtem muszę sie jescze ubrać itd.. Zdąże z tym makijażem? jak myślicie? na próbnym malowała mnie godzinę
Prosze o pomoc doświadczone w tym kobitki :)

Odpowiedz
Anula 1 2009-11-06 o godz. 12:28
0

a ja mam slub na 16:45; na 8 mam fryzjera, potem makijaz, i ok 13, 13:30 fotografa... tak zeby miec jeszcze niecala godzinke przed slubem na ewentualne poprawki (zdjecia w plenerze, wie moge sie lekko wybrudzic albo cus... )

Odpowiedz
Gość 2009-11-06 o godz. 10:51
0

Z dedukcją też czasem miewam kłopoty ;) , swój mail posłałam na priv, a wracając do tematu, czy zawsze makijaż trwa ok. 2 godzin, bo ja całkowity laik w tych sprawach i zastanawiałam się czy jak napotkam taką co go zrobi w przysłowiowe 15 min, tzn. że jest do kitu?

Odpowiedz
Reklama
Gość 2009-11-06 o godz. 10:24
0

A jasne, wybacz nieprzytomnej kobiecie - chora jestem i mam problemy z kumaniem.
Przedwczoraj na przykład nie skojarzyłam że po 30 kwietnia jest generalnie 1 maja, a więc jeśli 30 jest w sobotę to jest już częścią weekendu majowego. To poprostu wymagało takiej hmmm.......głębszej dedukcji.......... lol

Już wysyłam :D

Odpowiedz
Gość 2009-11-06 o godz. 10:09
0

No tak, ale u nas nie tak łatwo o profesjonalistów, więc na razie mam polecony salon fryzjerski, w którym zamierzam zrobić najpierw próbę, ale w soboty zaczynają od 8 dopiero!!
A tak w ogóle mam mętlik w głowie, czytam tu Wasze rady, i dalej myślę do której wizażystki zadzwonić, czas ucieka, a ja nic nie wiem, nawet nie wiem co mi pasuje :( i mój krytycyzm tak wrósł po lekturze, że ciężko będzie....
Goha prosiłam o przykłady Twoich zdjęć ślubnych, ale nic, mogę jeszcze raz prosić??

Odpowiedz
Gość 2009-11-06 o godz. 10:05
0

jagoda napisał(a):fuzzy napisał(a):Goha napisał(a):Dziewczyny moje, jesteście kochane. :love:
Obiecuję, że jak tylko nauczę się teleportować to umaluję wszystkie chętne :D :D :D i na Śląsku i nad morzem i we Wrocławiu (Pimpek ;) )
i w Poznaniu!!! ;-) 8) :D lol
Goha, jak mogłaś o Poznaniu zapomnieć? :cisza:
Prze..prze....przepr.....a...szammm...... :prayer:

Odpowiedz
Gość 2009-11-06 o godz. 10:04
0

A masz "swoją" fryzjerkę?
Jeśli tak to poproś ją żeby zaczęła pracę wcześniej np. o 7 jeśli to możliwe.
Myślę, że to się da zrobić.
My z Mariolą jak jest potrzeba to i o 6 zaczynamy 8)

Odpowiedz
Gość 2009-11-06 o godz. 10:04
0

fuzzy napisał(a):Goha napisał(a):Dziewczyny moje, jesteście kochane. :love:
Obiecuję, że jak tylko nauczę się teleportować to umaluję wszystkie chętne :D :D :D i na Śląsku i nad morzem i we Wrocławiu (Pimpek ;) )
i w Poznaniu!!! ;-) 8) :D lol
Goha, jak mogłaś o Poznaniu zapomnieć? :cisza:

Odpowiedz
Reklama
Gość 2009-11-06 o godz. 09:55
0

W takim razie ja z niczym nie zdąże, bo ślub o 12, no to licząc na makijaz i fryzjera 4 godziny: to klapa?/
:(

Odpowiedz
Gość 2009-11-03 o godz. 15:42
0

U mnie było trochę dziwnie - fryzjer i make up rozstrzelone. Ślub był o 16. Fryzjer na 8. Dojechałam szybko bo o tej porze w sobotę ruch jest znikomy. Czesanie zajęło ok godziny (może gdyby fryzjerka poświęcił fryzurze trochę więcej czasu przetrwała by dłużej...). Potem powrót do domu, śniadanko i przejazd do rodziców. Na 10.30 miała przyjechać makijażystka (studio na 12), ale dotarła na 11:30. Malowała mnie w tempie ekstra szybkim (więc do probnego miało to się nijak...). Potem szybkie ubieranie - zrobiło się już nerwowo... Do fotografa dotarliśmy z pół godzinnym poślizgiem. Prosto ze studia pojechaliśmy w plener. I tam w końcu się wyluzowaliśmy. Wróciliśmy do domu przed 15 i jeszcze mielismy chwilę żeby odsapnąć i przywitać przybyłych gości.

Justyśka przy umawianiu się doliczaj czas na nieprzewidziane wypadki, lepiej na cos poczekać niż ganiać jak w ukropie w takim dniu :)

Odpowiedz
Gość 2009-11-03 o godz. 12:24
0

to po drodze z Wawki do Poznania z przystankiem w Kole lol

Odpowiedz
fuzzy 2009-11-03 o godz. 08:33
0

Goha napisał(a):Dziewczyny moje, jesteście kochane. :love:
Obiecuję, że jak tylko nauczę się teleportować to umaluję wszystkie chętne :D :D :D i na Śląsku i nad morzem i we Wrocławiu (Pimpek ;) )
i w Poznaniu!!! ;-) 8) :D lol

Odpowiedz
Gość 2009-11-01 o godz. 21:45
0

Dziewczyny moje, jesteście kochane. :love:
Obiecuję, że jak tylko nauczę się teleportować to umaluję wszystkie chętne :D :D :D i na Śląsku i nad morzem i we Wrocławiu (Pimpek ;) )

Odpowiedz
Gość 2009-11-01 o godz. 09:20
0

Goha nie chcesz w miesiacu lipcu zamieszkać na śląsku...bo potrzebuję wizażystki :) :prayer: :)

Odpowiedz
Gość 2009-10-12 o godz. 12:15
0

JustyskoM,
musisz liczyć tak
- jeśli zdjęcia zajmą około 1,5 godziny, to umawiacie się pewnie na 14
- licz min.40 min. na przebranie się
- jeśli wizażystka przyjeżdża do ciebie (musisz się spytać ile będzie potrzebowała czasu, mnie makijaż zajmuje RÓŻNIE od godziny d dwóch) czy może malujesz się w tym samym salonie w którym robisz włosy
- jak to ustalisz to dolicz czas na dojechanie do domu od fryzjerki
- i około 2 godziny licz na fryzurę (ale też bym się wcześniej spytała fryzjerki - najlepiej na próbie)

PS. warto zawsze liczyć z jakimś marginesem czasu, żeby w TYM dniu nic nie miało prawa pójść nie tak za sprawą złośliwości przedmiotów martwych 8)

Odpowiedz
Gość 2009-10-12 o godz. 10:44
0

Ja mialam slub o 15.00 i nie mialam pleneru przed slubem. Fryzjerka przyjechala o 11.00 a skonczyla dopiero o 13.30. A ze o 14.00 mial przyjechac Pan Mlody to mialam tylko pol godziny na ubranie sie - z trudem sie wyrobilam.

fotograf powiedzial ze plener potrwa 1,5 godziny ale musisz wziasc pod uwage jeszcze dojazd tam i z powrotem ( daleko macie?)
po plenerze zarezerwuj sobie troche czasu na ewentualne poprawki makijazu itp. Nigdy nie wiadomo co sie wydarzy.
fryzjerka przyjedza do Ciebie do domu czy musisz do niej jechac? (jezeli przyjezdza do domu to fajnie ale jak nie to jeszcze musisz wziasc pod uwage czas dojazdu do salonu )
zapytaj sie fryzjerki ile czasu potrzebuje i na wszelki wypadek dodaj pol godziny
no i pamietaj ze ubieranie sie zajmuje troche czasu :)
wg mnie o 15.00 powinniscie byc juz z powrotem w domu ( no bo jeszcze blogoslawienstwo, wychodzenie tez troche trwa, dojazd do kosciola itd)

Odpowiedz
Alika 2009-10-12 o godz. 09:01
0

może powinnaś zapytać fotografa o której masz być gotowa, a potem fryzjerki ile jej zajmie wszystko i według tego ustalić godzinę.

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie