Quantcast
  • Gość odsłony: 114416

    Czy rutinoscorbin na przeziębienie w okresie ciąży to dobry pomysł?

    Dziewczyny dopadło mnie jakieś grypsko:(Lekarz powiedział, że mam jeść rutinoscorbin trzy razy dziennie ale nigdnie nie mogę znaleźć informacji czy jest to lek bezpieczny w ciąży. Lekarzem byl oczywiście mój prowadzacy ginekolog ale i tak chciałabym się upewnić jak to z tym lekiem jest bo to w końcu już trzeci trymestr...Jadłyscie rutinoscorbin? Może coś wiecie na ten temat?

    Odpowiedzi (18)
    Ostatnia odpowiedź: 2013-12-28, 23:03:13
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Diorek 2013-12-28 o godz. 23:03
0

ja w ciazy zazywała osilocosinum to jest lek heopatyczny i to było w 1 symestrze ciazy pamietam miałam goraczke wtedy straszna 38i5

Odpowiedz
SmartBoy 2013-12-21 o godz. 12:33
0

To chyba też zależy od organizmu,jednak jestem zdania,że rutinoscorbin na pewno nie zaszkodzi jako lek typowo profilaktyczny,uważam ze warto przynajmniej spróbować.

Odpowiedz
yaska 2013-12-17 o godz. 10:42
0

Mają też tabletki na gardło i spray do nosa, mam wszystko, bo młody mi co chwilę coś przynosi ze szkoły, a ja potem zdycham, więc wolę mieć cały zestaw w domu.

Odpowiedz
Emjona 2013-12-23 o godz. 19:22
0

@yaska: Fajnie, że są takie leki dla kobiet w ciąży, że jest się czym ratować w tym okresie jesienno-zimowym. Ja jak byłam w ciąży to ratowałam się syropem Prenalenu.

Odpowiedz
Emjona 2013-12-12 o godz. 22:23
0

U mnie prenalen bardzo działał. Tzn to był jedyny syrop jaki przyjmowałam w ciązy w czasie przeziębienia. Ale brakowało mi bardzo czegoś do nosa na na gardło.

Odpowiedz
yaska 2013-12-10 o godz. 20:18
0

moj gin polecił mi na mega przeziębienie prenalen, to leki specjalnie dla kobiet w ciąży, u mnie pomogły, więc polecam :)

Odpowiedz
Reklama
SmartBoy 2013-11-28 o godz. 15:37
0

Witam na forum. Moim zdaniem to bardzo dobry pomysł,zawsze podaj go dzieciom i uważam,ze przynosi efekty. Szczególnie widoczne jest to teraz kiedy mamy koniec jesieni i początek zimy.

Odpowiedz
hola 2013-11-28 o godz. 14:13
0

Nie wiem czy rutinoscorbin pomorze, lepszy byłby syrop prenalen na przeziębienie, a jak boli gardło czy nos zapchany to mają i pastylki na gardło i psikacz do nosa.

Odpowiedz
NataszaUrban 2013-11-25 o godz. 16:43
0

Jeżeli lekarz-ginekolog prowadzący Waszą ciążę zalecić Wam branieRutinoscorbin to osobiście uważam, że wie co robi! W końcu to on najlepiej zna stan zdrowia swojej pacjentki i przebieg ciąży. Dawka witaminy C nie jest szkodliwa, jeżeli ustali się ją z lekarzem i będzie się przestrzegało jego zaleceń ;).

Odpowiedz
Gość 2013-11-23 o godz. 15:44
0

bralam w ciazy wielokrotnie bo w I i II truymestrze ciagle chorowalam. Macius urodzil sie zdrowy na 10 pkt :) wiec nie martw sie lekarze widza co mowia :)

Odpowiedz
buniuta 2013-11-22 o godz. 21:45
0

Hej!
Ruttinoscorbin nie zaszkodzi dzidzi na 100%. To jest Vit c i i rutyna, czyli rzeczy wspomagajace odpornosc i uszczelniajace naczynia.
Moja lekarka powiedziala, ze Ruttinoscorbin to powinno sie brac nawet bez grypy bo wzmacnia odpornosc, a jej zdaniem po jednej tabletce to nie ma sensu i mozna po 2 nawet 3 razy dziennie.
Jesli chodzi o Bioparox to powinien Ci pomoc, ale oczywiscie nie od razu - stosuj zgodnie z insturcja, a szybko wrocisz do zdrowia. I tez jest nieszkodliwy!
Zdrowka życze ;)

Odpowiedz
Reklama
Gość 2013-11-22 o godz. 15:08
0

Ja własnie od czwartku leże w łózku, dopiero dziś jako tako się czuję. Niestety u mnie bez antybiotyku się nie obyło. W czwartek wylądowałam na pogotowiu z gorączką 38,7. Ledwo żyłam do tego okropny ból gardła i ból wszystkich mięśni. Dziś jest już lepiej, znaczy nie gorączkuje. Na początku tez ratowałam się domowymi specyfikami, niestety u mnie nie pomogło. Tak bałam się zażyć ten antybiotyk, ale mój lekarz mnie uspokoił. Antybiotyk o nazwie Ramoclav ( może jakaś forumówka stosowała w ciąży?), do tego syropek prawoślazowy i ochronnie Lakcid, do tego maście rozgrzewające. A na zbijanie gorączki używałam Apap i zimne okłady na czoło. Z czwartku na piątek mąż przebierał mnie ze 2 razy, taka byłam spocona że koszulki można było wyrzymać :D Tak że nie wolno lekcewarzyć w naszym stanie żadnego katarku i zdrówka wszystkim życze :)

Odpowiedz
Gość 2013-11-22 o godz. 12:07
0

Dzięki za informacje :D
Czosnek też łykam obowiązkowo, fuj.. (lubie wszystkie rzeczy czosnkowe i pod każdą rózną postacią ale na chorubsko z mlakiem to nie cierpie. Normalnie zamyka mi się gardło i nie chce mi przejść ;) ), ponadto obowiązkowo piję hektolitry herbatki z cytrynką i czarnego bzu (ginek mi powiedział, że ma więcej witaminy C niż cytryny i inne t\razem wzięte. A więc piję, leżę i się pocę. O ludy co za męka. Poza tym przepisał mi jeszcze Bioparox - takie coś w areozolu chociaż moim zdaniem nic to nie pomaga :( ale już się powoli kuruje i jest coraz lepiej.

Odpowiedz
Gość 2013-11-22 o godz. 10:47
0

Ja też brałam, i to właśnie już w III trymestrze. Możesz śmiało łykać :D

Odpowiedz
Gość 2013-11-22 o godz. 00:31
0

Wg danych producenta ciąża nie jest przeciwskazaniem do stosowania Rutinoscorbinu (nie powinno sie natomist stosować Rutinosorbinu Plus).

Poczytaj też sobie jak z http://forum.styl.fm/s2/viewtopic.php?t=21006&highlight=ci%B1%BFy+przezi%EAbienie walczyły inne ciężarówki...

Powodzenia w zwalczaniu choróbska :)

Odpowiedz
kapelusik 2013-11-22 o godz. 00:14
0

Ja też brałam rutinoscorbin. Chyba 2 razy po 1 szt.
Oprócz tego co pisały dziewczyny (czosnek to podstawa) to radzę jeszcze herbatkę z dużą ilością cytryny i miodu. Dużo witaminy C mają też kiwi i papryka, ale ta zimowa ma zapewne wiele konserwantów...
Może być też syrop z cebuli.
Po prostu stare babcine sposoby.

Odpowiedz
Gość 2013-11-21 o godz. 23:45
0

Spoko!
Krwawią mi dziąsła i lekarz powiedział, że mam brać 3x1 dziennie a jestem w "ryzykownej ciąży" więc lekarz chyba by nie ryzykował...
Możesz brać moim zdaniem.
Mnie na grypkę pomógł oscillococinum - w dawce expresowej tzn. rano i wieczorem po jednej fiolce przez 3 dni. Grypa minęła po 4-5 dniach - mnie naprawdę pomógł.
Kup sobie herbatę z lipy i malin - napotnie - szybciej się wykurujesz i obowiązkowo czosnek - cokolwiek byś na ten temat nie myślała....
Pozdrowionka i sił na walkę z grypką

Odpowiedz
Gość 2013-11-21 o godz. 23:03
0

Byłam przeziębiona w ok. 12-13 tygodniu, na szczęście bez gorączki i brałam właśnie rutinoscorbin. Mój lekarz na niego pozwolił. Ale chyba brałam go 2x dziennie po 1 tabletce...

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie