Styl.fm - Magazyn o modzie i urodzie

Zgłoś naruszenie


Proszę uzupełnić wszystkie pola.

Pytania » Czas wolny
  • _Kasieńka_ 2009-04-18 o godz. 01:36, odsłony: 3216 0

    Czy krzyk to zdrowie?

    Ostatnio słyszałam w wiadomościach, że dziewczyna (żona) powinna krzyczeć na swojego partnera (męża) bo to zmniejsza w znacznym stopniu ryzyko zawałulolMężczyzna natomiast podnosząc głos na swoją partnerke zwiększa ryzyko dostania zawału o 30 %.Więc drogie panie krzyczmy na swoich wybrankówlol W końcu zdrowie jest bardzo ważne

    Odpowiedzi (19) Kategoria: Czas wolny Ostatnia odpowiedź: 2010-12-02, 02:13:13 Tagi:

Odpowiedz
Dodaj odpowiedź
Najnowsze / Najstarsze

Wybrana odpowiedź

Najwyżej ocenione odpowiedzi

Odpowiedzi

Dzieffczynka 2009-04-18 o godz. 02:36 0

Kurcze muszę to swojemu Miśkowi powiedzieć oczywiście z troski o jego zdrowie lol

gosiunia2004 2009-04-18 o godz. 08:03 0

ja w ogole ninawidze awantur i krzykliwych osob, sama tez nigdy sie nie kloce,
wiec chyba oboje padniemy na zawal

Gość 2009-04-18 o godz. 08:14 0

_Kasieńka_ napisał(a):Ostatnio słyszałam w wiadomościach, że dziewczyna (żona) powinna krzyczeć na swojego partnera (męża) bo to zmniejsza w znacznym stopniu ryzyko zawału
A jeśli go tym krzykiem wystraszysz tak że dostanie zawału?? he he, to chyba nie jest najlepszy pomysł. Poza tym jak "Ty" będziesz na niego krzyczeć to on też zacznie na "Cibie" krzyczeć no i awantura gwarantowana :) Potem kłutnie codziennie, i na końcu zerwanie ze sobą albo rozwód. Ale ze mnie optymista :)

mysza1000 2009-04-19 o godz. 00:57 0

ja tez wlasnie slyszalam ze awantury uzdrawiaja ale nie wiem kogo bo aj jak sie z kims pokluce to raczej chora pozniej jestem i wcale nie polepsza mi to samopoczucia

_Kasieńka_ 2009-04-19 o godz. 01:47 0

To ja chyba wiecznie żyć będę bo ja dość często się sprzeczam z ludźmi. lol

pata188 2009-04-19 o godz. 02:42 0

TO MOJ KOTEK PRZEZYJE WSZYSTKICH SWOICH ZNAJOMYCH :D nie no tak czesto nie krzycze,ale zdarza mi sie przywrocic go "do pionu"

Gość 2009-04-21 o godz. 02:19 0

ja tez lubie sie klucic, szczegolnie t takimi dupkami z naszej pracy...
natomiast nie lubie sie klucic z K ani mama chociaz moze i godzenie jest lepsze????

oststnio z moim K wysylalismy sobie smsy na zgode ja z kuchni on z pokoju
walnieci jestesmy ale co poradzic :P

Gość 2009-04-21 o godz. 10:10 0

pewnie chodzi o rozladowanie napiecia

Gość 2009-04-22 o godz. 05:43 0

moze a moze dlatego ze godzenie jest przyjemne

Anja 2010-11-23 o godz. 21:37 0

To my oboje będziemy żyli wiecznie hihi lol

Miqnia 2010-11-23 o godz. 21:59 0

hmmm więc ja zawału nie dostanę..krzyczę ,docinam dogryzam...z reguły jestem bardzo wojownicza..,

Gość 2010-11-23 o godz. 23:37 0

noo... mi też nie grozi

mi_ 2010-11-24 o godz. 01:26 0

Quarmelia napisał(a):noo... mi też nie grozi
i mi też lol 8)

KAMi_ns 2010-11-29 o godz. 11:31 0

gosiunia2004 napisał(a):ja w ogole ninawidze awantur i krzykliwych osob, sama tez nigdy sie nie kloce,
wiec chyba oboje padniemy na zawal

bidulka...

jak nie krzyczysz
przyznaj sie corobis zjak jestesmy razem ;)

gosiunia2004 2010-11-29 o godz. 18:10 0

KAMi_ns napisał(a):gosiunia2004 napisał(a):ja w ogole ninawidze awantur i krzykliwych osob, sama tez nigdy sie nie kloce,
wiec chyba oboje padniemy na zawal

bidulka...

jak nie krzyczysz
przyznaj sie corobis zjak jestesmy razem ;)

ale to nie ze zlosci... hihi

KAMi_ns 2010-11-29 o godz. 22:57 0

gosiunia2004 napisał(a):KAMi_ns napisał(a):gosiunia2004 napisał(a):ja w ogole ninawidze awantur i krzykliwych osob, sama tez nigdy sie nie kloce,
wiec chyba oboje padniemy na zawal

bidulka...

jak nie krzyczysz
przyznaj sie corobis zjak jestesmy razem ;)

ale to nie ze zlosci... hihi

no wiem ze nie :) Baby

kasienkaaa 2010-11-29 o godz. 23:24 0

ja zawsze podobno najglosniej krzycze ze wszystkich (kilka osob juz na ulicy slyszalo, a za sciana sasiedzi sa przyzwyczajeni)
moi rodzice czasem nie moga juz wytrzymac
ze zlosci i nawet jak mam dobry humor to sie dre (czyt.spiewam lol )

mi_ 2010-12-02 o godz. 02:09 0

kasienkaaa, to z Ciebie niezła krzykaczka jest

Anja 2010-12-02 o godz. 02:13 0

Mojego Marcina siostra tez się drze, ale czasami nawet nie potrafi nic powiedzieć tylko się dosłownie wydziera jak głupia i jest tak irytująca, że szok

Odpowiedz
Podobne tematy
Kategorie pytań