Quantcast
  • Gość odsłony: 118758

    Proszę, pomóżcie bo już nie mogę...

    Dziewczyny już drugi dzień nie odzywam się z mężem :(
    Niby się nie pokłócilismy ale on powiedział, że coś w nim pękło...
    Praktycznie nie ma go w domu. Przychodzi na 5 minut i zaraz wychodzi nie mówiąc gdzie, z kim ani kiedy wróci ....
    Ja siedze w domu i już wypłakałam całe łzy (zresztą teraz jak to piszę też ryczę). Wziął samochód i gdzieś znowu pojechał... a ja jestem w piątym miesiący ciąży, nikogo nie znam w tym mieście, rodzice 400 km stąd i nie mam się nawet komu wypłakać :(
    Napiszcie co mam robić bo już nie mogę, łzy mi się już kończą dla dziecka też nie jest to dobre...
    Pomocy.....
    Bo chyba sobie coś zrobie........... już nie mogę........... naprawdę,.... za bardzo go kocham, żeby spokojnie na to patrzeć.....

    Odpowiedzi (747)
    Ostatnia odpowiedź: 2013-11-06, 21:34:36
    Kategoria: Pozostałe
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Gość 2013-11-06 o godz. 21:34
0

Przebrnelam przez caaaaly watek :)
Podziwiam.
Oby Ci sie powiodlo i obys byla szczesliwa :)
Calusy dla Maxa ;)


Jak sprawa z rozwodem koscielnym??

Odpowiedz
Gość 2013-10-31 o godz. 18:59
0

Buziaki dla wszystkich Kochane :)

Odpowiedz
Netula 2012-06-27 o godz. 07:15
0

i ja czesto wracam myslami do ciebie i zycze duzoo sily

Odpowiedz
Nezi 2012-06-27 o godz. 06:21
0

Madzia :usciski: nie umiem pomóc bo się nie znam, ale poszukam czegoś w necie, może mi się uda coś znaleść. :usciski: Trzymaj się kochana, jestem z Wami :usciski:

Odpowiedz
Gość 2012-06-27 o godz. 06:17
0

Dzięki Kochane, że jesteście i pamiętacie :D

Staram się pchać to wszystko do przodu ale ostatnio mam na to wszystko coraz mniej sił

Jeszcze w tym tygodniu poszłam pierwszy raz na opiekę bo Maksiu chory i wlasnie się dzisiaj dowiedziałam, że mam dostarczyć do ZUSu kopię wyroku rozwodowego!!!!!
To jest jakiś horror albo obłęd co się dzieje!

Pozdrawiam Was wszystkie i postaram się zaglądać cześciej do Was.

Buziaki

Odpowiedz
Reklama
Gość 2012-04-30 o godz. 03:20
0

Ja również życzę Ci aby w tym roku w Twoim życiu było dużo radości i żebyś już nie musiała patrzeć w przeszłość tylko żebyś szła z optymizmem w przyszłość :D Zobaczysz,że jeszcze dużo dobrego spotka cię w życiu!

Odpowiedz
Gość 2012-04-29 o godz. 08:23
0

Madzia!!!
Najlepsze życzenia dla Ciebie i Synusia :D

Oby udało Ci sie załatwić wszystko w tym roku.

Odpowiedz
Nezi 2012-04-29 o godz. 07:39
0

Madzia,
szkoda że tak sporadycznie do nas zaglądasz :(
Nie mniej moje myśli często biegną do Ciebie. Dobrze, że jakoś to wszystko dajesz radę pchać do przodu.
Będzie coraz lepiej lol

Dzielna z Ciebie dziewczyna
lol

Odpowiedz
Gość 2012-04-29 o godz. 07:36
0

Cześć Kochane :D
Życzę Wam spełnienia marzeń w tym 2008 roku i dziękuję Wam, że jesteście ze mną cały czas i trzymacie za mnie kciuki :D

Papierów do Kurii jeszcze nie złożyłam bo niestety cały czas coś muszę jeszcze poprawiać ale mam nadzieję, że wreszcie w lutym mi się to uda.

Pozdrawiam Was serdecznie,

Madzia

Odpowiedz
zzzmijka 2012-04-04 o godz. 09:33
0

MadaLena,

wspaniałego 2008 roku życzę Tobie i synkowi!

oby się do Ciebie wielkie szczęście uśmiechnęło!

Odpowiedz
Reklama
Gość 2012-02-21 o godz. 06:54
0

kochane dziękuję Wam, że jesteście ze mną :D
Zawsze jak jest mi źle to przypominam sobie o Forumi i jest mi wtedy lżej na duszyczce bo wiem, że gdzieś tam jesteście i we mnie wierzycie.

Dziękuje Wam za wszystko, za to, że jesteście.

Odpowiedz
Tisza_ 2012-02-21 o godz. 06:16
0

Magdalenko
Wpadłam sobie przedwczoraj na to forum...całkiem przypadkiem..nawet niechcący. Na Twój wątek podobnie.Zaczełam czytac...od poczatku...i tak mnie wciągneło ze czytałam do póznych godzin nocnych. Chciałam wiedzieć jak skończy się Twoja historia. Śledziłam Twoja przemianę, od zagubionej dziewczyny do naprawde wspaniałej i silnej kobietki. Mam nadzieję ze u Ciebie wszystko dobrze. Cieplutko pozdrawiam!

Odpowiedz
Nezi 2012-02-09 o godz. 05:32
0

MadaLena, często o Was myślę. O Tobie, jak sobie dajesz radę.
Trzymam mocno kciuki za żłobek Maksia i za Ciebie, za Twoją pracę (tę lub nową, lepszą) i za unieważnienie małżeństwa!
Zaglądaj do nas częściej :D

Odpowiedz
karlot 2012-02-09 o godz. 05:21
0

Cieszę się, że się odezwałac, trzymam kciuki żeby było dla was jak najpomyślniej

Odpowiedz
atnaf 2012-02-09 o godz. 04:52
0

Madalena, fajnie ze sie odezwalas!! :)
Zlobek na pewno sie uda!!! Uniewaznienie pewnie tez.

Jezeli chodzi o prace, to nie ma co sie smucic! Wazne ze ona jest :)

Trzymam kciuki mocno za Was, wpadaj czesciej!!!!
pozdrawiam.

Odpowiedz
Gość 2012-02-09 o godz. 01:54
0

MagdaLena jak miło, że sie odezwałaś. :)
Maksiu to juz duzy chłopak.
Ja też trzymam kciuki i oddzywaj się częściej.

Odpowiedz
Gość 2012-02-08 o godz. 23:48
0

MadaLena napisał(a): w przyszłym tygodniu składam pozew w Kurii o stwierdzenie nieważności małżeństwa.
zycze powodzenia, oby sie udalo :D

Odpowiedz
Gość 2012-02-08 o godz. 23:43
0

Cześc Kochane :D
Jak miło zajrzeć do Was.
U Nas wszystko po staremu. Pracuję, gdzie pracowałam :( . Mam nadzieję, że już niedlugo....
Maksiu od grudnia ma iść do żłobka... zobaczymy czy się to uda....
Poza tym jestem na ukończeniu pozwu i w przyszłym tygodniu składam pozew w Kurii o stwierdzenie nieważności małżeństwa. Zobaczymy co to będzie...

Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie i obiecuję, że zaglądnę tu częściej

Odpowiedz
atnaf 2012-01-30 o godz. 18:58
0

Madalena, co u Ciebie?

pozdrawiam mocno!!!!

Odpowiedz
katarinka7 2011-05-16 o godz. 20:29
0

Ale co sie stało tak nagle? ŻE aż rozwód? Czy do Anglii nie pojechaliście razem?

Jak chcesz napisz na priv.

Gdzie pracujesz? Jak Ci się tam wiedzie?

Odpowiedz
Gość 2011-05-16 o godz. 20:20
0

Witaj Kasiu :P

Wiem, że dawno mnie nie było, ale cóż... ostatnie miesiące były dla mnie dość ciężkie i jakoś tak wyszło, że odcięłam się nieco od świata.

Od połowy maja 2006 jestem w Wielkiej Brytanii, tu żyję, pracuję i chyba zostanę na dłużej. Czekam właśnie na zawiadomienie o terminie rozprawy rozwodowej - chciałabym jak najszybciej zakończyć ten rozdział mojego życia i zacząć na nowo - "od zera". W Polsce oprócz rodziców, rodziny i kilku znajomych nie trzyma mnie chyba już nic...

Odpowiedz
katarinka7 2011-05-16 o godz. 19:36
0

Kinga, jak dawno Cię nie było!

Co się dzieje? Twój wpis o rozwodzie to jak grom z jasnego nieba!

No i w ogóle - co porabiasz, gdzie jesteś?

Odpowiedz
Gość 2011-05-16 o godz. 19:30
0

Kolejna nieprzespana noc... i przypomniałam sobie dziś o Twoim wątku.

Ja również jestem teraz w trakcie rozwodu - czekam na ustalenie terminu pierwszej rozprawy. A pomyśleć że jeszcze w maju 2006 byłam szczęśliwa i zakochana...

Trzymaj się Magda. Głowa do góry. Jeszcze zaświeci dla Ciebie słońce. Jestem tego pewna i ściskam mocno kciuki za Twoje szczęście. Twoje i Maksia :P Najważniejsze to nie załamywać się, nie poddawać.

Odpowiedz
rytka_25 2011-04-29 o godz. 23:22
0

Dzisiaj, dopiero dzisiaj natrafiłam na ten wątek ... Przeczytałam wszystkie strony, targana najróżniejszymi emocjami: wspólczuciem, gniewem, złością, ale przede wszystkim smutkiem ...

MadaLeno jesteś bardzo silną kobietą, na usta cisną mi się same wyrazy uznania. Mam nadzieję, że nowe życie okaże się zdecydowanie łaskawsze i w końcu słońce zaświeci dla Ciebie i Twojego Syneczka w całej pełni ... nie może być inaczej .... :usciski: :usciski: :usciski:

Odpowiedz
ediee 2011-04-28 o godz. 22:35
0

Witaj Kochana!
I ja się zastanawiałam co u Was.
I cieszę się, że znów tu jesteś :usciski:

Mam nadzieję, że uda się znaleźć nową, bardziej satysfakcjonującą pracę.
Jak dobrze, że masz z kim Maksia zostawić. Może i on nie lubi żłobka, ale z babcią napewno jest mu lepiej, a cierpliwość...Oj Kochana! Mój szkab jest jeszcze mały, ale teraz w okresie w którym na raz raczuje, wstaje, sięga po wszystko, wychodzą mu zbęby czasem sama nie mam siły...taki to już los mamy chyba, że czasem tej cierpliwości brak.

Zaglądaj tu do nas jak najczęściej, bo masz tu wsparcie przez wielkie W!
:usciski:

Odpowiedz
Myszka26 2011-04-27 o godz. 23:43
0

MadaLena, prześledziłam Twój wątek i....
dzielna z Ciebie dziewczyna!
Gorąco pozdrawiam Ciebie i Maksa.
Wierzę, że teraz czeka Was tylko lepsze.

Odpowiedz
aga w-wa 2011-04-27 o godz. 23:19
0

MadaLeno -"przeleciałam" ponad 2 lata Twojej historii zawartej w ponad 50 stronach wątku... Życie naprawdę potrafii byc zakręcone i nieprzewidywalne... Pozdrawiam Ciebie i synka serdecznie, trzymajcie się!

Odpowiedz
zzzmijka 2011-04-27 o godz. 23:17
0

MadaLena

gorąco pozdrawiam i cieszę sie, ze jednak sie przeprowadziłaś. Mogę sobie tylko wyobrazić jak ciężko Ci moze być, ale i tak jestem przekonana, ze nie ma jak u mamy! Jeszcze trochę wody musi upłynąć...

I wiem, ze za jakiś czas napiszesz nam jak mocno świeci dla Ciebie słońce!

trzymam za Was kciuki i buziaki od forumowej ciotki dla JużNieTakiegoMałegoMaksia.

Odpowiedz
Gość 2011-04-27 o godz. 22:56
0

WhiteRabbit napisał(a):MadaLena, i nawet nie zdajesz sobie sprawy z tego, ile z nas czyta i nic nie pisze ;)
Tak jak ja 8)

Też czasem o Tobie pomyślę.
Pozdrawiam ciepło :usciski:
podpisuję się bo to czysta prawda lol
:usciski:

Odpowiedz
Gość 2011-04-27 o godz. 22:56
0

WhiteRabbit napisał(a):MadaLena, i nawet nie zdajesz sobie sprawy z tego, ile z nas czyta i nic nie pisze ;)
Tak jak ja 8)

Też czasem o Tobie pomyślę.
Pozdrawiam ciepło :usciski:
I ja też.

Ściskam Was oboje

Odpowiedz
xandra 2011-04-27 o godz. 22:22
0

ode mnie nieustające kciuki za was, nawet jesli nie piszę :usciski:

Odpowiedz
WhiteRabbit 2011-04-27 o godz. 18:44
0

MadaLena, i nawet nie zdajesz sobie sprawy z tego, ile z nas czyta i nic nie pisze ;)
Tak jak ja 8)

Też czasem o Tobie pomyślę.
Pozdrawiam ciepło :usciski:

Odpowiedz
Gość 2011-04-27 o godz. 08:48
0

Dzięki dziewczyny, że jeszcze o nas pamiętacie :D

Zawsze to raźniej jak jest ktoś komu się można wyżalić ;)

I od razu człowiekowi lżej na duszy lol

Odpowiedz
ewa78 2011-04-26 o godz. 02:12
0

A już się zastanawiałam, co słychać u Was.
Maskiu jak widzę wyrósł na dużego i ślicznego chłopczyka. Nie matrw się brakiem cierpliwości, bo nie jedna matka może powiedzieć to samo ;)
A praca....cóż, ciężko tu w tych stronach o dobrą pracę i godziwe zarobki. Może z czasem znajdziesz coś co będzie Ci przynosiło większą satysfakcję.

Zaproszenie do Tarnowa dalej jest aktualne:) Z Maksiem oczywiście...

Odpowiedz
Och 2011-04-25 o godz. 09:28
0

Cieszę się, że odezwałaś się w końcu. :D
Maksiu, rzeczywiście rośnie jak na drożdżach, przystojniaka z niego że hej!

Wierzę, że spotka Cię w życiu jeszcze wieeeele przyjemności, w końcu słońce zaświeci dla Was!

Odpowiedz
Gość 2011-04-25 o godz. 09:19
0

Witaj MagdaLeno :)
Ciesze sie , ze sie odezwałaś.
Mysle ,że zbyt surowo siebie oceniasz.Wielu osób nie stac na utzymanie sie samemu z dzieckiem a Ty pracujesz, poswiecasz maximum uwagi Synkowi ( tyle oczywiscie ile jestes w stanie) a ,że brak Ci czasem cierpliwosci? Cóz zmeczenie i codziennosc robia swoje.
Maksiu jest jeszcze malutki, więc dobrze ,że opiekuje sie nim Babcia. Uwazam ,że to najlepsze rozwiazanie.On jest bezpieczny w domku a Ty nie musisz płacic za żłobek, czy nianie.
Ludzie zawsze zyja życiem innych, pogadaja i zapomna , bo przeciez wczesniej , czy pózniej pojawi sie "swieza krew".
Ty wiesz ,ze jestes wspaniała i tego sie trzymaj- dla siebie i Maksia.
Jestes dopiero na poczatku swojej nowej drogi i kazdy dzień, to kolejna szansa na lepsze jutro :)
Pozdrawiam i trzymam kciuki!!!

Odpowiedz
Gość 2011-04-25 o godz. 09:03
0

Mielec, Mielec, Mielec... nie było mnie tu 12 lat a nadal się nic nie zmieniło :(

Dalej zaściankowe miasteczko i zawistni ludzie :(
Dalej problem ze znalezieniem pracy, zwłaszcza dla kobiet :(
Ogrom ludzi powyjeżdżało.... za granicę, za "chlebem", dla lepszego jutra...
Ach to życie...

Jak dawno mnie nie było na Forumi
Pracuję, za marne grosze, które ledwo starczają na przeżycie, mieszkając u rodziców.
Szukam lepszej pracy (czytaj: takiej z której można by utrzymać siebie i Maksia samemu) ale nie wiem czy to się uda w Mielcu.
Staram się normalnie żyć ale czasem nawet nie mam sił się uśmiechać nie mówiąc o tym, żeby gdzieś wyjść "do ludzi". Przede wszystkim brak czasu i możliwości. Maksiu mnie widuje rzadko więc jak przyjdę z pracy spędzam z nim każdą wolną chwilę a jak już pójdzie spać to jest tak późno, że nie ma sensu gdzieś wychodzić :(

A Maksiu?
Rośnie jak na drożdżach tylko nie chce chodzić do żłobka więc opiekuje się nim babcia.
Straszny z Niego rozrabiaka :( a ja mam coraz częściej, coraz mniej do Niego cierpliwości :(

Ot, i takie to życie...

Odpowiedz
kobietka 2010-12-19 o godz. 02:40
0

Trzymam mocno kciuki, za nowootwarty etap w Twoim życiu.
Mam nadzieję, że teraz już wszytsko będzie tylko z górki :D musi być

Odpowiedz
Gość 2010-12-18 o godz. 20:29
0

Magda, jakbys chciala pogadac, to wiesz..jestem do dyspozycji :D

Odpowiedz
zojka25 2010-12-18 o godz. 18:56
0

nie przejmuj się zawistnymi ludźmi, lubią sensacje, doszukuja się ich nawet tam, gdzie ich nie ma. Najważniejsze, że Ty nie powinnaś mieć sobie nic do zarzucenia, mam nadzieję, że synek w przyszłości doceni dzielną mamę. Nie ma nic gorszego niz życie pod jednym dachem dla zachowania pozorów, bez szacunku i miłości. Niestety wiem coś o tym, mi jako dziecku, rodzice chcieli "oszczędzić" rozwodu, a z perspektywy czasu chyba mam o to do nich tylko żal.
Tak więc trzymaj się i ciesz się wolnością i synkiem.

Odpowiedz
izabelson 2010-12-17 o godz. 16:19
0

Przeczytałam Twoją historię, podziwiam Cię bardzo!!!Trzymaj się naprawde bedzie dobrze. #mam kciuki za Ciebie i syneczka :D

Odpowiedz
lideq 2010-12-17 o godz. 16:13
0

Madaleno, ty juz Wygralas
:usciski:

Odpowiedz
Gość 2010-12-17 o godz. 15:32
0

MadaLena napisał(a):Witam Was moje Kochane :D
Jesteśmy już z Maksiem w Mielcu. Powoli się rozgruzowywujemy
Ja szukam pracy, Maksiu oswaja się z babcią :D
Staram się uśmiechać lol i udawać, że wszystk w porządku...
Mielec to małe miasto więc oczywiście wszyscy wszystko wiedzą ale co tam... trzeba żyć dalej... dla siebie.. dla Maksia... dla życia :D
Madaleno, głowa do góry. Oczywiście że wszystko jest w porządku, Ty jesteś w porządku przede wszytkim A ludźmi się nie przejmuj, głowa wysoko, uśmiech na twarzy - lepiej nie mieć męża niż żyć w czymś takim co zafundował Ci Twój

Odpowiedz
Anna! 2010-12-17 o godz. 09:17
0

MadaLena w końcu przebrnęłam przez Twój wątek......
Jesteś na prawdę silną Kobietą i podziwiam Cię za to :)
Miej tą siłę i dla Maksia i dla siebie, bo to jest najważniejsze!
Trzymam za Was kciuki!!! :usciski:

Odpowiedz
iwona_r 2010-12-17 o godz. 05:54
0

MadaLena napisał(a):Witam Was moje Kochane :D
Jesteśmy już z Maksiem w Mielcu. Powoli się rozgruzowywujemy
Ja szukam pracy, Maksiu oswaja się z babcią :D
Staram się uśmiechać lol i udawać, że wszystk w porządku...
Mielec to małe miasto więc oczywiście wszyscy wszystko wiedzą ale co tam... trzeba żyć dalej... dla siebie.. dla Maksia... dla życia :D
Madalena :usciski: i podziwiam Twoją siłę

Odpowiedz
Gość 2010-12-17 o godz. 05:51
0

Witam Was moje Kochane :D
Jesteśmy już z Maksiem w Mielcu. Powoli się rozgruzowywujemy
Ja szukam pracy, Maksiu oswaja się z babcią :D
Staram się uśmiechać lol i udawać, że wszystk w porządku...
Mielec to małe miasto więc oczywiście wszyscy wszystko wiedzą ale co tam... trzeba żyć dalej... dla siebie.. dla Maksia... dla życia :D

Odpowiedz
melasia1980 2010-11-15 o godz. 19:07
0

Dzisiaj z wielkim smutkiem i z trudem powstrzymując się odłez przeczytałam cały ten wątek i kibicowałam, żeby wszystko się poukładało.

Niestety - nie udało się, ale jestem przekonana, że jeszcze nadejdzie taki dzień w Twoim życiu, że obudzisz się i podziękujesz Bogu, że właśnie taki się poukładało.

Trzymaj się ciepło!!!

Odpowiedz
Gość 2010-11-13 o godz. 05:31
0

Pewnego pięknego dnia wszystko sie zmieni i nawet nie zauwazysz jak mijaja kolejne...
A teraz sciskam.

Odpowiedz
karlot 2010-11-11 o godz. 22:30
0

Kochana- byłaby albo nie była- skad wiesz jak by to sie potoczylo.... Jest jak jest- wiem ze jak przychodza takie dni, w ktorych mija jakas rocznica to czlowiek zaczyna znow myslec. Ale przejdzie- bedzie dobrze Calusy

Odpowiedz
Gość 2010-11-11 o godz. 19:20
0

Dzisiaj byłaby Nasza trzecia rocznica ślubu... Byłaby...

Ach to życie...

Odpowiedz
Coccolino1 2010-11-04 o godz. 09:59
0

Sto lat, sto lat....

Odpowiedz
Marcysia;)) 2010-11-04 o godz. 09:50
0

Droga Magdo!!
Przeczytałam dzisiaj całe 49 stron Twojego postu...Bardzo,bardzo Ci współczuję i całuję Cie i Maxia ogromnie mocno i szczerze i kopie bardzo mocno i toporzasto twojego ex i jego(...) w (...)...Przeczytałam post,bo sama sie dziś pokłóciłam z moim Buniem o to,że nakrzyczał na Synka naszego-Synek go nie posłuchał i z [powodu tej kłótni(a nie uznaje przemocy zarówno psychicznej jak i fizycznej)zajrzałam na ówątek.Kochana Madziu,podziwiam Cie bardzo i przesyłam Ci mnóstwo serdecznych całusków w sieci i eterze!!!!!!Jestem dumna,jak któras z Dziewczyn juz napisałą,że jestes Silną Kobietą!!!!!!!!!Pozdrawiam;)))))

Odpowiedz
Gość 2010-11-04 o godz. 05:05
0

Buziole dla Maksia (swoją drogą, MadaLena, zobaczysz, on Ci kiedyś wypomni że pokazałaś światu jego zdjęcie na nocniku ;))

Odpowiedz
Gość 2010-11-03 o godz. 18:50
0

Wszystkiego najlepszego Maksiu :D
Dzisiaj Twoje urodzinki
Kończysz 15 miesięcy :stokrotka: :stokrotka: :stokrotka:

STO LAT SYNECZKU

Odpowiedz
Liberales 2010-11-02 o godz. 18:46
0

MadaLena chyba zacznę wierzyć w horoskopy :D

Trzymajcie się ciepło!!!

Odpowiedz
Gość 2010-11-02 o godz. 16:40
0

Milego poniedzialku i w ogole calego tygodnia Magda :D

Grunt to pozytywne nastawienie. Zobacz ile dziewczyn dobrze Wam zyczy. z taka iloscia pozytywnych fluidow, wszystko musi sie poukladac

Odpowiedz
Gość 2010-11-02 o godz. 15:31
0

Dzisiaj przeczytałam horoskop tygodniowy na onecie i od razu inaczej człowiek patrzy na życie i szefową ;) w ten poniedziałkowy, deszczowy ranek :D

"Pamiętaj: „przyroda nie toleruje próżni”, a to oznacza, że w Twoim życiu właśnie zwolniło się miejsce dla kogoś nowego."

I co Wy na to :D Bo ja jak na lato ;)

Miłego poniedziałku

Odpowiedz
zzzmijka 2010-10-29 o godz. 19:53
0

Madalena,

ogromne uściski dla Ciebie i synka!

jestem pewna, ze specjalnie dla Was będzie teraz świeciło słońce!
Życzę Ci abyś szybko poczuła, że tak jest lepiej i że ktoś, tam, gdzieś na Was czeka.

Odpowiedz
DobraC 2010-10-29 o godz. 19:10
0

MadaLena napisał(a):
A więc czas zacząć nowe życie....
Masz naprawde fajnie! Bedzie lepiej, sloneczniej i radosniej. Bedziesz spokojniejsza. Mocno w to wierze i trzymam naj naj kciuki!!!

Wpisuj sie tutaj z informacjami jak sobie radzisz. Niech Twoj watek bedzie inspiracja.

Dzielna z Ciebie dziewczyna

Odpowiedz
ajda 2010-10-29 o godz. 19:07
0

Trzymaj się dzielnie. Dużo szczęścia ci życzę.

Odpowiedz
Gość 2010-10-29 o godz. 18:57
0

:usciski:

Teraz będzie juz tylko lepiej.
Nowe życie = lepsze życie.

Odpowiedz
Gość 2010-10-29 o godz. 07:12
0

MadaLena napisał(a):
A więc czas zacząć nowe życie....
dokladnie, nie boj sie :usciski:

Odpowiedz
Gość 2010-10-29 o godz. 04:27
0

Nowe i lepsze. Od dzisiaj samych słonecznych dni :D

Odpowiedz
Gość 2010-10-28 o godz. 22:16
0

Jestem z powrotem.

Trochę mnie dzisiaj wymaglowali i muszę przyznać, że byłam w lekkim stresie bo tydzień wczesniej powiedzialam trochę inny miesiąc rozpoczęcia osobnego gospodarstwa ale wyrok ogłoszono.

Brak sprzeciwu i po 21 dniach jestem już rozwódką

A więc czas zacząć nowe życie....

Odpowiedz
Gość 2010-10-28 o godz. 21:51
0

Magdo - mam nadzieje , że juz po - i że obyło sie bez niepotrzebnych stresów :)

Trzymam kciuki, żebyś jak najszybciej zapomniała o tym wszystkim, co było złe
i ułozyła sobie zycie z synkiem i mężczyzną, który będzie "tym właściwym" :)

Odpowiedz
Gość 2010-10-28 o godz. 19:57
0

trzymam kciuki, nie denerwuj sie , będzie dobrze :usciski:

Odpowiedz
Arleta* 2010-10-28 o godz. 19:50
0

Powodzenia .... bedzie dobrze :usciski:

Odpowiedz
Gość 2010-10-28 o godz. 19:27
0

Powodzenia i duzo sil Madziu! Oby ta rozprawa skonczyla sie jak najszybciej i najkorzystniej dla Ciebie.

Odpowiedz
Gość 2010-10-28 o godz. 19:14
0

Ściskam mocno, MadaLeno :usciski: I kciuki, i Ciebie. Będzie dobrze, zobaczysz...

Odpowiedz
Gość 2010-10-28 o godz. 19:10
0

Dzisiaj o 12.00 mam drugą sprawę.

Trzymajcie kciuki.

Odpowiedz
Arleta* 2010-10-27 o godz. 06:48
0

Magdalena dziś przeczytałam twoją historię, bardzo Ci współczuję, ale musze przyznać jesteś silną kobietą masz dużo energii w sobie by żyć dalej chociażby dla tego maleństwa, który jest teraz tobie najważniejszy. Popłakałam się w niektórych momentach jak to wszystko opisywałaś. Jest mi naprawdę przykro, że Cię to spotkało, ale wierze że wszystko się ułoży i że będziesz jeszcze w życiu szczęśliwa, że być może kogoś pokochasz z wzajemnością, a co do twojego męża to powinien żałować ze zostawił takie dwa skarby Ciebie i twojego synka pozdrawiam was serdecznie :usciski:

Odpowiedz
migotka76 2010-10-27 o godz. 04:35
0

Jesteś mądrzejsza o to doświadczenie. Bądź silna! Trzymam kciuki za Ciebie i Twojego syneczka :) :usciski:

Odpowiedz
saskia 2010-10-26 o godz. 23:40
0

Madziu - trzymam kciuki.
drzemia w nas wielkie poklady sil i wierze, ze bedziesz z nich czerpala. :usciski: :usciski: tym bardziej, ze nie jestes sama na tym swiecie!

Odpowiedz
Coccolino1 2010-10-26 o godz. 22:57
0

Madziu przebrnęłam i ja przez Twój wątek- mi zjąło 3 dni (przy małym dziecku)...
Cóż za smutna historia... Dzielna skrzywdzona kobieta, wstrętny samolubny facet i dzieciątko :(
Mam nadzieję, że wszystko Ci się w życiu poukłada i że będziesz bardzo baaardzo szczęśliwa...
Wszystkiego dobrego dla Ciebie i Maksia!!!!!!!!!! :heart:

Odpowiedz
Gość 2010-10-26 o godz. 19:08
0

MadaLeno, ściskam Cię najmocniej jak potrafię :usciski: Bądź silna dla Was obojga :usciski:

Odpowiedz
Liberales 2010-10-26 o godz. 18:12
0

Teraz wszystko ułoży się. Trzymam za Was kciuki!!! :usciski:

Odpowiedz
Gość 2010-10-26 o godz. 05:04
0

Trzymam kciuki za Ciebie i Maksia

Odpowiedz
ediee 2010-10-24 o godz. 07:02
0

Magda!
Dużo siły :usciski:

Odpowiedz
kkotek 2010-10-22 o godz. 20:33
0

Trzymam mocno kciuki wierze,ze sobie poradzisz :usciski: mussiz byc silna dla siebie i najwazniejsze dla Maksia- bedziesz mu teraz i matka, i ojcem!!powodzenia MadaLeno

Odpowiedz
Gość 2010-10-22 o godz. 20:31
0

Sciskam Cie mocno, dzielna MadaLeno

Odpowiedz
freezer003 2010-10-22 o godz. 20:07
0

Ilo napisał(a):Smutne :(
ale z dwojga zlego, lepsze takie krotkie radykalne ciecie w postaci dwoch rozpraw niz
w nieskonczonosc ciagnacy sie rozwod i ciagle przepychanki. :goodman:

Trzymam kciuki za nowy rozdzial w Twoim i Maxa zyciu.
no właśnie.. tez myśle że tak lepiej

Odpowiedz
Gość 2010-10-22 o godz. 19:56
0

Smutne :(
ale z dwojga zlego, lepsze takie krotkie radykalne ciecie w postaci dwoch rozpraw niz
w nieskonczonosc ciagnacy sie rozwod i ciagle przepychanki. :goodman:

Trzymam kciuki za nowy rozdzial w Twoim i Maxa zyciu.

Odpowiedz
karlot 2010-10-22 o godz. 19:55
0

sciskam i pozdrawiam :usciski:

Odpowiedz
Gość 2010-10-22 o godz. 19:09
0

jesteśmy z Tobą :usciski:

Odpowiedz
Gość 2010-10-22 o godz. 19:06
0

Dzięki :D

Odpowiedz
Keito 2010-10-22 o godz. 17:59
0

ściskam

Odpowiedz
Gość 2010-10-22 o godz. 17:53
0

Magda :goodman:

Odpowiedz
Gość 2010-10-22 o godz. 17:51
0

Wczoraj była pierwsza sprawa rozwodowa.

Na ślubie:
Kochasz Go: TAK
Chcesz z Nim być: TAK

To w imię OJCA... jesteście małżeństwem :D

A wczoraj:
Kochasz Go: NIE
Chcesz z Nim być: NIE

To z dniem przestajecie być małżeństwem.

Dziwne to życie....
Gdybm wczoraj miała świadka to moja sprawa zakończyłaby się na tej jednej .... a tak to jeszcze jedna odnośnie Maksia ... za tydzień... i po bólu... było małżeństwo... i go nie ma.

Odpowiedz
Gość 2010-08-25 o godz. 20:43
0

MadaLeno uloży się :D , powolutku, malymi kroczkami i zobaczysz będzie lepiej...
prezent bardzo trafiony, pewnie jeszcze teraz tego nie czujesz ale to milowy krok ku lepszemu

wszystkiego najlepsiejszego życzę
wręczam kfiatuszki i ściskam :usciski:
http://imageshack.us

Odpowiedz
Gość 2010-08-25 o godz. 20:20
0

Dziękuję Wam wszystkim za życzenia :D

A ja informuję dalej.

Idąc za ciosem złożyłam dzisiaj wymówienie z pracy. To niestety nie jest dla mnie dobra wiadomość ale sama nie zostanę tu z Maksiem
Mam nadzieję, że znajdę jakąś pracę w Mielcu....

Odpowiedz
mamrocia_bem 2010-08-25 o godz. 07:46
0

teraz juz tylko z górki......

trzymam kciuki!

I WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO MAGDALENO!

Odpowiedz
karolciabb 2010-08-25 o godz. 04:11
0

Sto lat z okazji imieninek. :D
Synek- bardzo ładny :D
Teraz może być już tylko lepiej :D
Pozdrawionka

Odpowiedz
magdaF. 2010-08-25 o godz. 04:07
0

sto lat szczęścia :usciski:
prezen imho bardzo trafiony.

Odpowiedz
Zła kobieta 2010-08-25 o godz. 03:58
0

Dużo sił... wszystko się ułoży, masz pięknego synka!

Odpowiedz
awangarda w stylu retro 2010-08-24 o godz. 23:34
0

najmadrzejszy magda, najmadrzejszy jaki moglas sobie zafundowac

Odpowiedz
Gość 2010-08-24 o godz. 23:24
0

Dzisiaj są moje imieniny :D

............ i z zrobiłam sobie prezent w postaci złożenia pozwu

...... i zamiast się cieszyć ........ tak jakoś mi smutno i źle na duszy........

.............. i płakać się chce........ śmiać się powinnam.....

.........chyba nie za mądry ten "prezent" sobie zafundowałam

Odpowiedz
Gość 2010-08-04 o godz. 17:03
0

Wkleliliśmy zdjęcie z urodzinek na wątku życzeniowym :D

Dziękujemy wszystkim za życzenia :D

Więcej zdjęć Maksia później.

Odpowiedz
xandra 2010-08-03 o godz. 20:34
0

ja juz składałam ale dołacze sie i tu bo komu jak komu ;) ale Madzi i Maksiowi to trzeba - słoneczka, milosci i usmiechu, swiadomosci ze po tym złym czasie nadejdzie inny, lepszy

sciskamy Cie wszystkie Madziu!

Odpowiedz
ampa 2010-08-03 o godz. 19:43
0

http://forum.styl.fm/s2/viewtopic.php?t=40163&highlight=-watek życzeniowo-gratulacyjny

Odpowiedz
atomicwildcat 2010-08-03 o godz. 19:18
0

Madalena urodzinowy buziak dla Twojego synka :P

Dla Ciebie tez wirtualne usciski :usciski:
Naprawde duzo osob o Was cielutko mysli i najlepiej Wam zyczy. Zobaczysz, ze swiat jeszcze sie do Ciebie usmiechnie, jestes bardzo dzielna kobieta. Badz nadal tak dzielna dla siebie i Maksia :P

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie