Zgłoś naruszenie


Proszę uzupełnić wszystkie pola.

Pytania » Zdrowie » Poprawiamy naturę
  • azde 2013-05-21 o godz. 12:59, odsłony: 19662 0

    Aparat ortodontyczny- wasze opinie, zalety noszenia, skuteczność

    Ja wiem,ze to kompletnie dziwne pytanie.Ale moze ktoras z was jest w stanie na nie odpowiedziec.Otoz od jakiegos czasy mysle o aparacie na zabki,takim na stale.stety nie mam zielonego pojecia ile to kosztuje.Jezli ktoras z was wie no prosze napiszcie,nawet w przyblizeniue.A poza tym co myslicie o takich aparatach.Teraz jest taki wybor tych kolorow i wogole.Slyszlaam nawet ze jest to modne :).

    Odpowiedzi (16) Kategoria: Zdrowie :: Poprawiamy naturę Ostatnia odpowiedź: 2014-08-12, 14:12:38 Tagi: ,

Odpowiedz
Dodaj odpowiedź
Najnowsze / Najstarsze

Wybrana odpowiedź

Najwyżej ocenione odpowiedzi

Odpowiedzi

cytrynka 2013-05-21 o godz. 13:59 0

powiem tyle ze ja kiedys mialam taki aparat bylam zadowolona nosilam go 2 lata ale pomoglo bardzo :)
juz nei pamietam ile teraz kosztuje ale polecam

Esia 2013-05-21 o godz. 15:03 0

Taki aparat kosztuje od 1500- 2500 zł (zależy od ortodonty u którego robisz) na jedne łuk. Dodatkowo ok. co miesiąc chodzisz na wizyty za któr płacisz 80-150 zł, i w niektórych placówkach chodzisz na tzw. duże wizyty (co 3 miesiące) które kosztują ok 180-200 zł. Przeważnie to jest tak że jeśli samo założenie aparatu jest tanie, to później wizyty comiesięczne są droższe, więc generalnie koszt całkowity wychodzi ten sam.
Aparat metalowy jest tańszy kosztuje ok 1200-1800 zł, aparat ceramiczny, czyli taki w którym tylko pręcik jest metalowy (może być też dobrany kolorem do zębów) kosztuje od 1800zł w górę. Aha przed założeniem aparatu musisz mieć zdrowe wszystkie zęby, musisz zrobić wycisk (ok 80zł) oraz zdjęcia rtg. (ok 50 zł). Zależnie od wady zgryzu możliwe jest że będziesz miała wyrywane zęby, najczęściej 6stki, rzadziej 4rki lub 8mki (jeden ząb ok. 150 zł ze znieczuleniem oczywiście :). Chciałam zrobić sobie aparat, wszystko już miałam przygotowane, ale zrezygnowałam, obliczyłam ze za jeden łuk (sam aparat + wszystkie wizyty) wyjdzie mi około 4900 zł (zakładając że aparat zdejmą mi po 2 latach, ale to zależy od wady, bo niektórzy nosza po 1,5 roku)8O Aha po zdjęciu aparatu musisz jeszcze nosić taki drucik przymocowany do wewnętrznej strony zębów (nie wiem ile to kosztuje), po to aby zęby po wyprostowaniu nie pokrzywiły się znów, lub aby nie wypadły, po prostu muszą być stabline na nowym miejscu :)
To są oczywiscie ceny Warszawskie.
A no i warto wybrać dobrego ortodonte (najlepiej poleconego przez kogoś), bo ja bym nie powierzyła swoich zębów byle komu, naprawde łatwo to schrzanić jeśli ktoś sie nie zna, zęby mogą być gorsze niż na początku. No i nie sugerować się niską ceną

Gość 2013-05-22 o godz. 03:15 0

wow Esia jak przeczytalam twoja odpowiedz to czesciowo bylam w szoku. TAKIE CENY??? u mnie jest zdecydowanie taniej. zalozenie jednego luku kosztuje od 1000zl do 1300 zl. mowie oczywiscie o luku metalowym, porcelanowych cen nie znam.
Sama nosze ten aparat od maja 2004. wlasciwie to gorny luk, bo dolny nosze od wrzesnia. Jestem zachwycona, bo zawsze marzylam o prostych zebach. mialam bardzo krzywe zeby, poza tym zawsze widac u mnie bylo jakbym miala tylko kilka z przodu bo wszystkie od trojek schowane byly juz za nimi i wlasciwie bylam nieszczesliwa :(
ale po trzech miesiacach moj gorny luczek wygladal juz idealnie i moglam miec juz zmieniony miekki drucik na ten ostatni, trwaly. teraz zostala mi do korekty tylko wada zgryzu krzyzoweo, wiec musz nosic rozne gumki, naciagi i takie niewygodne pierdolki.
wizyty mam roznie, zalezy co w danej chwili mam poprawiane, czasem co miesiac, czasem co dwa a koszt to 50 zl. lub 100 ale tylko przy powazniejszych wymianach, czyli jak na razie 100 zaplacilam raz przy zmianie luku- drucika na ten ostateczny.
ogolnie to jestem zachwyona, w koncu zaczelam sie smiac do ludzi i nie chowac zebow. czuje sie ladniejsza :D a poza tym aparat bardzo mi sie podoba, czasami staje przed lustrem i 10 min ogladam te sliczne zameczki :). ortodonta moze zakladac rozne kolory gumek, ale ja ostatnio zamki mam zabezpieczone drucikami, wiec nie mam kolorystycznego wyboru. raz mialam wszystkie gumeczki rozowe :D
bywa to uciazliwe, trzeba czesciej myc zeby, bo jedzenie wchodzi we wszystkie szczeliny ( ja dla wygody przestalam jesc az tyle :) )
zawsze zanim ja mialam aparat jak pytalam czy to boli, to ludzie mi mowili ze nie. Ale to nie prawda. Bol bywa straszny, niedowytrzymania, ale tylko po wizytach i przez jakies 3 dni. a przez pierwsze dwa tygodnie nie moglam jesc i jadlam tylko kaszki dla niemowlat( juz mi zbrzydly- fuj) ale znosze wszystko bez gadania bo jak sie chce byc pieknym to trzeba pocierpiec :P

jesli macie jakies kompleksy na tle krzywych zebow, to taki aparat to cudowne lekarstwo :D mi wciaz jeszcze pomaga i juz do konca zycia bede sobie wdzieczna :)

aha i jeszcze kwestia tych odciskow zebow, jest to nieprzyjemne ale u mnie calkowicie nieplatne :)

azde 2013-05-22 o godz. 03:40 0

Cena mnie rozwalila,na szczeescie Sarrin mnie pocieszyla.Rozumiem przez to ,ze nie trzeba nosic go przez 2 lata,czyli wszytko zalezy od wady i skrzywienia.Umnie nie jest tak zle ,ale chcialabym miec naprawde proste zabki.Wszytkie mam zdrowe wiec wlasciwie moge juz zakladac.Teraz bede intesywnie myslec nad tym.Bolu sie nie boje,bo potem bede stala tak samo jak ty przed lustrem i godzinami patrzyla sie na te rowniotke zeby.ok zaczynam zbierac na ten aparacik.Marzy mi sie ten ceramiczny bo nie widac tak tego na zebach.Aha jeszcze jedno pytanie,mialas jakies nieprzyjemnosci zwiazne z tym ze nosisz aparat,tzn czy ludzie ci to wyponiali,smiali sie ,ze nosisz metal na zebach?

Esia 2013-05-22 o godz. 05:05 0

Wiesz różnie bywa, zależy wśród jakich osób się obracasz. Są ludzie którzy się naśmiewaja z tego (może zazdroszczą że masz możliwość wyprostowania sobie zębów) , miałam kolege (miał wtedy 25 lat) ktory przezywał naszą koleżanka 'metalowa Aśka' - wszystko zależy od dojrzałości człowieka.
A co do aparatu metalowego i kolorowych gumek, to zupełnie mi się to nie podoba, ja chciałam zakładać ceramiczny (na górny łuk bo go najbardziej widać, na dolny myślałam o metalowym, bo jak mówię to nie widać mi dolnego łuku) :| Moja przyjaciółka nosiła taki aparat i zmieniała gumki co miesiąc, często miała kolorowe i z daleka wyglądały jakby miała żółte żęby, albo jakby jej sie coś przylepiło (sałata etc.), dla mnie mało estetyczne, ale jak komuś się podoba to mnie to nie przeszkadza.
Napewno metalowy jest trwalszy, tak mi pani ortodontka swojego czasu mówiła

cytrynka 2013-05-22 o godz. 06:16 0

cena jest zabujcza ale cos za cos
ja tam nie zaluje ze tyle kasy poszlo

Esia 2013-05-22 o godz. 06:25 0

No ja jakbym miała tyle kasy wydać ze swojej kieszenie to bym cholernie żałowała, pomijając fakt że nawet tyle nie mam No chyba że miałabym stałą, pracę :)

azde 2013-05-22 o godz. 06:52 0

Znalazm link z cenami.
http://www.strzalkowska.pl/cennik.html

Gość 2013-05-24 o godz. 08:21 0

azde napisał(a):mialas jakies nieprzyjemnosci zwiazne z tym ze nosisz aparat,tzn czy ludzie ci to wyponiali,smiali sie ,ze nosisz metal na zebach?
nigdy nie mialam zadnych nieprzyjemnosci, wlasciwie to ludzie nawet sa bardziej zyczliwi :) zadadza jakies pytanko z ciekawosci, poradza sie, calkiem fajnie. a jesli chodzi o jakies teksty typu: terminator, zelazna szczena czy jakies tam inne to owszem bywaly, ale tylko wsrod mojego towarzystwa, tylko dla zartow i tylko na poczatku, bo szybko im sie to znudzilo

a jesli chodzi o kolory gumeczek to mi sie to bardzo podobalo choc tylko raz mialam rozowe, nie wiem jak to wygladalo z daleka, ale moj tata mowi ze nie bylo w ogole widac. zazwyczaj i tak mam zamki zabezpieczone drucikami, wiec nie mam wyboru

gosiunia2004 2013-05-24 o godz. 08:58 0

w najnowszym SHAPE jest duzoo aparatch ortodontycznych
i o roznych ich rodzajach (tych ktorych nie widac tez)

Gość 2013-05-24 o godz. 10:46 0

Lepiej kupić zwykły metalowy niż wydac o 1000 zł więcej na ceramiczny. Za te 1000 można sobie przecież kupić tyle fajnych rzeczy ;) A ceramiczny podobno brudzi się od kawy, herbaty, papierosów i co... i tak to widać... Jesli oczywiście masz non stop kontakt z ludźmi i metalowy aparat krępowałby Ciebie - to zbieraj na cermiczny. Wybór nalezy do Ciebie 8)

Ale naprawde warto zainwestowac w takie coś... naprawdę. Owszem - to kosztuje (przy okazji zużywa się więcej pasty do zębów i czasami u ortodonty mozna kupić specjalne szczoteczki) Zęby bolą okropnie ale w moim przypadku tylko przez pierwszy rok i to tylko przez 2-3 dni od wiztyt - czyli przykręcenia śruby. I to tak boli że nawet nie mogłam ugryźć banana. Polecam na ten czas budynie!

Po założeniu najgorsze jest takie haczenie... hmm... jak to napisać... język, dziąsła, wszystko w buzi (wewnętrzna strona policzków) może byc nieźle pohaczona tym aparatem. Dlatego warto zaopatrzyć się również w wosk.

Czy ludzie zwracają na aparat uwagę>? Nie słyszałam żadnych uwag... głupich uśmieszków itp. Zazwyczaj moga zaczepiać Ciebie osoby zainterwsowane aparatem i pytac o to ile to kosztuje itp. Przynajmniej w dużych miastach nie ma chyba problemu z reakcja ludzi. Zresztą takiego aparatu prawie nie widać...

Polecam raz jeszcze!

Gość 2013-05-24 o godz. 10:57 0

ja nie mam srub, w ogole pierwsze slysze co to za sruba? ja mam tylko zamiki na kazdym zebie a ich sie tez niedokreca zmienia sie tylko gumki albo druciki,

a z tym chcaczeniem od zamkow to tez prawda, ale juz po kilku dniach mozna sie przyzwyczaic, gorze jest z drutami przy ostatnich zebach bo moga sie troche wbijac i drazyc sobie ranke w policzki :( a niestety moja ortodontka nie moze nigdzie dostac tego wosku, wlasciwie to juz mi niepotrzebny odkad mam twardszy drucik bo mi go przygiela i siedzi, a ten miekcejszy ciagle sie odginal

Gość 2013-05-25 o godz. 04:49 0

no może rzeczywiście tam zadnej sruby nie było ;) ale przy zakładaniu nowego drutu (przy każdej wizycie) miałam takie odczucie jak gdyby coś było przykręcane. Ale to może rzeczywiście tylko takie odczucie :) Stad moje określenie "przykręcanie śruby".

a co mi się jeszcze przypomniało... moga się robić przebarwienia na zębach w miejscu do którego trudno dotrzeć szczoteczką i dlatego warto kupić sobie taką szczoteczkę w kształcie "szpikulca" która wyczyści każdy zakamarek.

trzeba również pamiętac o własciwej "diecie". ja dostałam karteczkę, na której wypisane było to czego nie można jeśc... np. czekolada, karmel, miód - bo oblepiają zęby... orzechy bo sa twarde i mogą uszkodzić w ogóle aparat. No i podobno żucie gumy tez jest nie wskazane.

Esia 2013-05-25 o godz. 04:56 0

Mój młodszy kuzyn żuł gumę w aparacie, no i rzeczywiście parę razy odpadła klamerka, ale dzieci chyba mają to do siebie, że nie lubią przestrzegać zakazów

Gość 2013-05-25 o godz. 07:57 0

ja nie przestrzegam zadnych diet hihi :) tylko trzeba czesto myc zabki, po kazdym posilku,a szczoteczek mam 3 rodzaje :)

na poczatku faktycznie niewiele jadlam bo mi sie niechcialo tak czesto gonic do lazienki, ale teraz wlasciwie nie myje za kazdym razem, ale juz zmuszona jestem po jedzeniu, ktore wyjatkowe zostaje na zebach, typu np chleb, mieso, tak mnie to drazni ze z usmiechem soruje zabki

zdrowy 2014-08-12 o godz. 14:12 0

Proponuję zgłosić się do ortodonty i zapytać o możliwości leczenia. Ortodonta powinien poinformować pacjenta o możliwych rozwiązaniach, ich wadach, zaletach oraz o orientacyjnym koszcie usługi. Istotne jest, by wybrać dobry gabinet, w którym dentysta rzetelnie podejdzie do sprawy i zapewni profesjonalizm leczenia.

Odpowiedz
Podobne tematy
Kategorie pytań