Quantcast
  • Gość odsłony: 12506

    Maniacy paznokci - za co kochacie paznokcie?

    :Dkochani tak bardzo sie ciesze ze znalazłam tą stronke!!!myslałam ze to tylko ja mam bzika na punkcie paznokci ale widze ze jest mnustwo takich ludzi!!!Mnie niektorzy uwazaja za wariatke :P19bo mam rozne cuda na paznokciach ale ja to poprostu kocham!!u mnie zaczeło sie to wszystko od chłopaka...(mialam okropne paznokcie wogole nie zadbanei krotkie)a on powiedzial mi abym sobie je zapusciła (on tez ma na ich punkcie kręcka )wiec zaczełam zapuszczac!!!chlopak mnie rzucił :( ..a ja poprostu dostalam szału i zaczelam robic rozne wzorki kupowac tysiace lakierowi roznych perełek...i wyobrazcie sobie ze wrócił. Ta mania jest zarażliwa...moje kumpele sie wciagneły.LUDZIE TO CO MY POTRAFIMY STWORZYĆ NA PAZNOKCIACH TO PRAWDZIWA SZTUKA nie rozumie jak inni tego moga nie doceniac!!..wspierajmy sie nawzajem.KAROLINKO MAM NADZIEJĘ ZE KIEDYS MOJE PRACE DOROWNAJĄ TWOIM!!!SĄ REWELACYJNE...POZDRAWIAM:P WSZYSTKICH :P

    Odpowiedzi (67)
    Ostatnia odpowiedź: 2013-09-22, 12:58:49
    Kategoria: Paznokcie
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
bruunetka 2013-09-22 o godz. 12:58
0

U mnie mania malowania paznokci zaczęła się gdy miałam 15lat. Wymyślałam różne wzorki i kolorki. Jak byłam u mojego chłopaka na Studniówce to nawet pan, który nagrywał kamerą zrobił zbliżenie na moje paznokietki, ale nie myślałam, że kiedykolwiek będę zajmowała się tym profesjonalnie. Zawsze miałam ładne swoje paznokcie i nie myślałam o akrylach, aż pewnego dnia(z rok temu) zaczęły mi się strasznie łamać i postanowiłam iść do kosmetyczki na akryle. Niestety nigdy nie byłam do końca zadowolona z grubości i kształtu, więc piłowałam je sobie namiętnie. Wtedy właśnie zaświtała mi myśl o kursie, poszłam i jestgem zawsze zadowolona ze swoich paznokietków. :P
Pozdrawiam

Odpowiedz
Gość 2013-09-22 o godz. 12:57
0

Wiecie co! ciesze sie ze nie tylko ja jestem maniaczka paznokci-na szczescie jest nas wiecej! Ludzie sie dziwia z mojej pasji.Ale ciesze sie ze mam was!

Odpowiedz
Termitka 2013-09-22 o godz. 12:53
0

To ja się wpisuję jako kolejna z paznokciowym fiolem...:D
Tylko zdobię paznokcie i raczej tylko przy tym zostanę
ale już sobie nie wyobrażam przestać malować......
co kilka dni wyciągam cały mój arsenał i paćkam...poza tym godziny dziennie na forum, własna stronka o paznokciach i rozmowy z innymi na ten temat...
Prawda..niektórym wydaje sie to dziwne jak można aż tak ekscytować sie zwykłymi paznokciami.....ale nie zwracam na nich uwagi...

A no i zerkanie na dłonie innych dziewczyn też już we mnie wsiąkneło

Odpowiedz
Gość 2013-09-22 o godz. 12:51
0

Gdzie wykonujesz tipsy,jakie i w jakiej cenie?
Za odpowiedz z góry bardzo dziękuję i ciepło pozdrawiam!

[ Dodano: Pon Gru 12, 2005 12:03 am ]
Karolinka,
Gdzie wykonujesz tipsy,jakie i w jakiej cenie?
Za odpowiedz z góry bardzo dziękuję i ciepło pozdrawiam!

Odpowiedz
Gość 2013-09-22 o godz. 12:47
0

Robić pazurki! to jest moje największe hobby! najwieksze zamiłowanie! i to co Agniesia będzie na pewno robic w przyszłości (mimo, że juz skończyła studia w całkiem innej dziedzinie). jestem samoukiem jak na razie, i z chwili na chwilę inni widzą u mnie coraz to lepsze efekty...słyszę pochwały :) co niesamowicie mobilizuje i utwierdza w przekonaniu, że dobre ejst to co robie i ile radości przy tym przynosi :):):D:D pozdrówka

Odpowiedz
Reklama
Gość 2013-09-22 o godz. 12:45
0

a ja od dziecka wiedziałam, że skończę studia o kierunku artystycznym
skończyłam Akademię Muzyczną, ale do malowania też zawsze miałam słabość -ostatecznie mam męża artystę-malarza lol
a mniej więcej rok temu odkryłam, że na pazurach też można malować i że jest to super frajda :)
teraz marzę o kursiku i klientkach, bo mam tyle pomysłów i chęci na zdobienia, że moje dwie rąsie to za mało

p.s.
mojemu mężulkowi też się moje dzieła podobają a i mama stwierdziła, że to fajny pomysł na "przekwalifikowanie"

Odpowiedz
Gość 2013-09-22 o godz. 12:43
0

i ja tez uwielbiam to robić,pazurki oczywiście,a zaczęlam naprawde niedawno bo profesjonalnie to zaledwie 4 dni temu,ale juz od paru lat to za mną lazilo az mnie zlapalo,i teraz dopiero moge powiedziec ze robie to co lubie choc narazie nie mam z tego prawie nic:)

Odpowiedz
Gość 2013-09-22 o godz. 12:40
0

ja juz mam nawyk zawsze patrze na dlonie:)) ...... pracuje w salonie kosmetycznym jako kosmetyczka i manicurzystka:) ....tipsy tez wykonuje (zelowe)....jestem tam dopiero od czerwca juz ponad rok robie tipsy a w pracy dopiero od sierpnia ale klientek mysle ze jesio przybedzie...w moim miescie klientki sa dziwnie nastawione do tipsow bo rzekomo niszcza a jak zobacza jaki stan jest moich po sciagnieciu decyduja sie wow....szkoda ze mlodych malo odwiedza salony ale rozumie sie ze z kasa tez problemy( bo studia...ja sama jesio studiuje zaocznie kosmetologie wiem jakie to wydatki)...pozdrawiam

Odpowiedz
Misia.m 2013-09-22 o godz. 12:37
0

...... w poszukiwaniu inspiracji mam nadzieję :D
Czasami zobaczę coś w autobusie,młode dziewuszki na mojej lini czasami coś sobie takiego wymalują ,że oko bieleje.
Często jadą takie 3 psiapsiułki ,wiem,ze warto zerknąć na ich ręce bo czasami zmieniają wzorki,widać,że to " ręczna robota " , w dodatku na zadbanych własnych pazurkach.
Kiedyś jedna z nich miała kwiatka zielonego z czerwoną łodyżką,wygladało mi to na wypukle zdobienie akrylem,bo bulion to napewno nie był

Raz widziałam w tramwaju takiego maziańca,że dłuuugo się zastanawiałam co to tak właściwie jest,cieżko opisać,widać ,że dziewczyna sama coś próbowała.( i dobrze!,nie ważne jak wyszło ładnie,czy nie - nie mi to oceniać)
Jak się zorientowała,że się przyglądam to wystawila bardzo ładnie łapkę i.....mogłam się dalej głowić. 8)

Odpowiedz
Gość 2013-09-22 o godz. 12:35
0

ja też mam fioła na punkcie pazurków, patrzę u każdej osoby na ręce lub nogi to zboczenie!

Odpowiedz
Reklama
Gość 2013-09-22 o godz. 12:34
0

Oj tak tak...zdobienie paznokci to mój "konik"!
Właśnie planuje zająć się tym profesjonalnie...tylko bym zdobiła i testowała nowe wzorki, kwiatki, hologramy itp...
Mam gigantycznego fioła na punkcie pazurków...hihihih

Chyba wszystkie mamy fioła na tym punkcie

Odpowiedz
Gość 2013-09-22 o godz. 12:32
0

moją pasją tak samo jak waszą są pazurki i podpiuje się pod dwami

ola_olcia

Odpowiedz
Gość 2013-09-22 o godz. 12:30
0

witam wszystkich! ja też jestem fanatyczką paznokci i włosów, ale nie przechodziłam żadnych kursów(choć mi sie marzy) i jakoś sobie radze. Na razie studia zajmuja mi kupę czasu ale gdy jest chwilka to zabieram sie za zdobienie paznokci całej mojej rodziny hehe.jak na razie nie było reklamacji :D . Pozdrawiam

Odpowiedz
Gość 2013-09-22 o godz. 12:27
0

myślę, że to jest świetne, że nie ma chyba osoby która zajmowałaby się pazurkami zawodowo i tego nie lubiła, to poprostu niemożliwe, jest w tym zajęciu tyle precyzji i cierpliwości , że nikt kto by tego nie lubił po prostu by nie wytrzymał
ja to uwielbiam tak jak wy, est to dla mnie odpoczynek, jak wiem , że mam klientkę za chwilę to przechodzą mi wszystkie smutki i bóle, pazurki to moje lekarstwo na wszystko

Odpowiedz
Gość 2013-09-22 o godz. 12:24
0

ja robiłam kurs w Akademi Paznokcia Paznokcia w pruszczu Gdańskim koło Gdańska, bardzo polecem fachowe szkolenie

Odpowiedz
Gość 2013-09-22 o godz. 12:23
0

oliwka_gda1, a gdzie robilas te kursy??widze ze jestes z gdanska a ja tez tam bym chciala zrobic...

Odpowiedz
Gość 2013-09-22 o godz. 12:19
0

hej, rozumiem ta pasje sama od jakiegos czasu tez się interesuje mocno pazurkami, zrobilam kursy, narazie robie koleżanka pazurki, myśle że jako na początkujaca wychodzi mi to bardzo dobrze.

Pozdrawiam

Odpowiedz
Gość 2013-09-22 o godz. 12:16
0

ja studiuje oceanografie i chcialabym koniecznie isc na jakis fajny kursik paznokietkowy ;] marzy mi sie to juz od roku ale ciagle albo kasa albo czas... co prawda moje studia nie maja nic wspolnego z paznokietkami ale kto by sie tym przejmowal ;] teraz jak juz sie naczytalam tu na forum ze Wszystkie dziewczyny sa zadowolone to na pewno sie zapisze :D buuziaki

Odpowiedz
Misia.m 2013-09-22 o godz. 12:13
0

Witam!
Od niedawna zachciało mi się spróbować samemu malować paznokcie.

Zaczęło się od tego ,że potrzebowałam ostatecznie zerwać ze wstrętnym nałogiem ,który prześladuje mnie od dzieciństwa-obgryzanie pazurów.
Ponieważ mam pracę, w której przede wszystkim ludzie patrzą mi na ręce właśnie,postanowiłam,że dosyć chowania palcy za papiery i asortyment( zresztą i tak było widać,że obgryzione)
i czas zacząć wyglądać jak kobieta a nie jak podlotek z problemami.

Pewnego dnia wstałam i powiedziałam sobie-KONIEC!
Wzięłam kasę i zrobiłam rundkę po okolicznych gabinetach,w których wiedziałam ,że robią tipsy.
Z dwóch wyszłam prędzej jak weszłam, bo zobaczyłam "łopaty",a takich nie chciałam.
Trzeci był trafiony, dziewczyna od razu wzbudziła moje zaufanie,chociaż żadnych zdjęć swoich prac nie miała,sama miała kruciutkie ładne paznokcie,bezbarwne.
zrobiła cuda z moich ogryzków,wyglądały jak własne , krótkie ale bardzo estetyczne.
Stwierdziła,że jestem odważna-tak z ulicy iść w ciemno do zakładu na tipsy.

W moim życiu jest wiele różnych pasji,a malowanie paznokci jest nowiutką pasyjką i chyba najmniej kosztowną w porównaniu z innymi. :D
A co do facetów- baaardzo zwracają uwagę na ręce kobiece.
Mój nie znosi łopat- zresztą ja też uważam to za niefachowo zrobione tipsy.

Stawiam pierwsze kroczki od bardzo niedawna i robię to dla samej siebie,żeby czuć się dobrze i napewno chcę sobie zrekonpensować jakoś wiele lat wstydzenia się swoich dłoni.
Czasami mam obawy ,że wmoim zawodzie nie wypada mieć kolorowych paznokci,ale nikt mi jeszcze nie zwrócił uwagi.
Tylko czasem klientki z tipsami widzę że się przyglądają troszkę( zresztą ja im też, bo trafi się taki wzorek ,ze jest mi smutno,że nie dam rady go w życiu wykonać)

Bardzo się cieszę ,że wreszcie przypadkiem trafiłam na to forum,myslałam ,że nie ma takiego kącika w sieci.

Odpowiedz
milka 2013-09-22 o godz. 12:11
0

..ale sie ciesze ze na tym świecie są też takie maniaczki paznokci jak ja...bo w moim srodowisku nikt mnie nie rozumie.....jedyne co ja robie o czym snie i myśle to paznokcie moj cały czas wolny przeznacza paznokciom....to jest moje zycie. Czasami myśle ze jestem chora- naprawde....ale bez nich nie moge

Odpowiedz
kompia 2013-09-22 o godz. 12:07
0

kancia napisał(a):Twoi koledzy z klasy to zwykle prostaki, nie potrafią docenić tego, co piekne!
Mysle ze potrafia tylko ze nie chca sie do tego przyznac :P

Odpowiedz
Gość 2013-09-22 o godz. 12:03
0

Twoi koledzy z klasy to zwykle prostaki, nie potrafią docenić tego, co piekne!

Odpowiedz
girljusta 2013-09-22 o godz. 12:00
0

hahahaha, dobre dobre, niektórzy faceci nie wiedzą co jest glamour :P

Odpowiedz
kompia 2013-09-22 o godz. 11:58
0

hihihi mi ostatnio koledzy powiedzieli ze jestem pierd... jak zobaczyli paznokcie na ktorych mialam ulozone cekinkowe wzorki...a potem gapili sie przez pol dnia na nie lol kto zrozumie facetow hihihi

Odpowiedz
Gość 2013-09-22 o godz. 11:55
0

Moj brat sie ze mnie smieje i mowi ze jestem uzalezniona od paznokci i wszystkiego co z nimi zwiazane... Moze i tak...

Odpowiedz
Sylwia* 2013-09-22 o godz. 11:54
0

basiaogr napisał(a):Ja robilam kurs w krakowie w firmie COSMAX i jestem bardzo zadowolona moge polecic z czystym sumieniem
moglabys mi cos wiecej powiedziec o tym kursie? np. cene i adres?

Odpowiedz
Gość 2013-09-22 o godz. 11:50
0

Ja robilam kurs w krakowie w firmie COSMAX i jestem bardzo zadowolona moge polecic z czystym sumieniem

Odpowiedz
Sylwia* 2013-09-22 o godz. 11:47
0

kmoncia dziekuje ci bardzo za info :)

Odpowiedz
Gość 2013-09-22 o godz. 11:45
0

Sylvia, możesz o kursach przeczytac badz napisac w dziale "szkolenia i kursy", powodzenia. :P

Odpowiedz
cmoksia 2013-09-22 o godz. 11:42
0

cat22 mase zdjęć mamy tutaj, na miejscu - w galerii :)

Odpowiedz
Sylwia* 2013-09-22 o godz. 11:39
0

ja tez kocham wszystko co zwiazane z panokciami . uwielbiam to robic. wszyscy mi radza zebym poszla na jaikis kurs. wiec mam do Was pytanko!!! wiecie gdzie taki kurs mozna zrobic w krakowie??

Odpowiedz
the_evil 2013-09-22 o godz. 11:36
0

Z tymi francuzkami i lekkimi obyczajami to prawda?
HA ha ha. A ja tyle razy jak tam byłam miałam długie krwiste szpony. O matko ale musieli sobie o mnie myslec. No ale może to złagodziłam bo w pobliży placu Pigale nie chodziłam.
Byłam tam tylko raz bo koledzy mnie zaciągneli by sie przejść tamtymi okolicami i poogladać "eksponaty".

Od dzis wiem:
"Jadac do francji nie malowac na czerwono pazurów" i "Robić sobie tylko spokojnego frencha"

Odpowiedz
Gość 2013-09-22 o godz. 11:34
0

Raz sie zapytałam i dowiedziałam się, że Francuzki nie robią sobię sztucznych paznokci ani nie malują na ciemne/wyzywające kolory, bo to żle świadczy. Maja skojarzenie jedynie z "panienkami lekkiego obyczaju"... Ale może w innym regionie lub mieście jest inaczej... nie wiem.

Odpowiedz
_Agnieszka_ 2013-09-22 o godz. 11:31
0

kmoncia napisał(a):Myślałam, że sobie tam tez dorobię, bo to niezły biznes przecież... a tu GUZIK! Okazało się, ze Francuski w ogóle nie malują paznokci, a co tu mówić o sztucznych...
Ale już jestem w Polsce i mam już kilka chętnych :) Też jestem tak zakręcona jak Wy! :)
Poważnie tak malo kto robi sobie sztuczne pazurki? Może to dlatego, że tam wszyscy za bardzo przejęci są wybiegami i modą lol

Odpowiedz
the_evil 2013-09-22 o godz. 11:30
0

judyta11 napisał(a):Cześć dziewczyny;)
Odkąd sprawiłam sobie żelowe pazurki szaleję na ich punkcie-non stop ...
Tez tak miałam na poczatku. Z czasem jednak zaczyna to sie nudzić (przynajmniej mnie się znudziło).
A teraz nawet nie mam czasu na robienie przy paznokciach, niestety praca w której nawet nie moge mieć długich. :(

Odpowiedz
Gość 2013-09-22 o godz. 11:29
0

Ja skończyłam kurs dopiero rok temu i nie miałam tak w sumie zbytnio wielu okazji robienia pazurków innym :( Wyjechalam do Francji na 7 miesięcy, bo wzięłam urlop dziekański... Myślałam, że sobie tam tez dorobię, bo to niezły biznes przecież... a tu GUZIK! Okazało się, ze Francuski w ogóle nie malują paznokci, a co tu mówić o sztucznych...
Ale już jestem w Polsce i mam już kilka chętnych :) Też jestem tak zakręcona jak Wy! :)

Odpowiedz
Gość 2013-09-22 o godz. 11:25
0

Cześć dziewczyny;)
Odkąd sprawiłam sobie żelowe pazurki szaleję na ich punkcie-non stop je maluję,wymyślam nowe wzorki.Chłopak i tato mówią że oszalałam,że mam obsesję:)
Dzięki tej stronce mogę pouczyć się nowych wzorków,które są naprawdę przepiękne:)

Odpowiedz
daga28 2013-09-22 o godz. 11:21
0

Na szczęście moi rodzice nie ingerują nigdy w moje życiowe wybory . Zdobieniem paznokci zajmowałam się juz w liceum. Tylko wtedy jakoś nie przyszło mi do głowy, że mogę iść na kurs przedłużania paznokci. Dopiero jak obroniłam dyplom i przez jakis czas nie mogłam znaleźć pracy w zawodzie, to mama i narzeczony podsunęli mi ten pomysł. Wiedzieli, że to właściwie moja pasja i zachęcili mnie do kontynuacji. Teraz pracuję jako rehabilitant, ale godzę to też z pazurkami. Niektóre moje pacjentki lub mamy małych pacjentów są teraz moimi klientkami :) Najważniejsze to kochać to, co się robi. A ja kocham oba moje zawody :P3

Odpowiedz
Dzieffczynka 2013-09-22 o godz. 11:18
0

I ja się podpisuję pod waszymi wypowiedziami. A jaki smutny byłby świat bez kolorowych i ozdobinych pazurków.Brrrr wolę nie myśleć.Więc pozdrawiam wszystkich którzy wiedzą co chcą i nie poddają się :P48 :P67

Odpowiedz
Akszeinga 2013-09-22 o godz. 11:16
0

O mały włos a studiowałabym teraz coś co mnie zupełnie nie interesuje .Powiedziałam Nie rodzicom i studiuję ale kosmetologie. :P

Odpowiedz
Gość 2013-09-22 o godz. 11:15
0

podziwiam ludzi, którzy potrafią wyczarować różne wariacje na tak małej powierzchnii, może macie jakiś adres www gdzie są jakieś przykładowe zdjęcia ...i opis jak to wykonać.

Odpowiedz
Gość 2013-09-22 o godz. 11:13
0

siemka. Podobnie jak Wy, ja tez uwielbiam malować paznokcie. Potrafię czasami całe popołudnie spędzić na malowaniu jakiś wzorków, chociaż mam zniszczone paznokcie, które często się łamia, ale jakoś daję radę. Może znacie jakieś dobre rady na moje pazurki???

Odpowiedz
Gość 2013-09-22 o godz. 11:10
0

Hej! Nareszcie znalazłam stronkę odpowiadającą moim zainteresowaniom :P48 Widzę, że nie jestem sama!!! Chciałabym studiować na kosmetologii, ale to kosztuje kupę forsy! nic więcej mnie nie interesuje, a na studia muszę iść CO ROIBIĆ ?? POMOCY!! :( :(

Odpowiedz
Albertyna 2013-09-22 o godz. 11:08
0

Rozumiem doskonale o czym pisza dziewczyny, które ambitni rodzice posyłają na studia, ale może warto skończyć również studia? Ja ukończyłam studia i policealne studium jednoczesnie- studia dzienne, studium zaoczne, w tym czasie zajmowałam się domem, pracowałam i nie zaniedbywałam ani znajomych ani hobby.. da się!!! TRZEBA TYLKO CHCIEĆ!!! Kursy robienia tipsów nie trwają lata, ale dni, a studium kosmetyczne można robic np zaocznie, albo zaocznie studia, i wilk będzie syty i owca cała.
Teraz zajmuje sie pazurkami, rozkręcam powoli własny interes, a wiecie jakie pytanie słyszę najczęściej od moich rodziców? " no i co szukasz już nowej pracy? przecież te paznokcie to nie na Twoje ambicje?"
dodam, że dla paznokci porzuciłam "wspaniała" wg moich rodziców pracę w banku. To Wasze, życie, a nie Waszych rodziców! Choć dodam, że studia mi nie zaszkodziły, może zatem warto i studia i kosmetyke jednocześnie?
Pozdrawiam Was! i życzę wytrwałości!
Marzenia są po to by je spełniać! :P34

Odpowiedz
kasia_Zet_ 2013-09-22 o godz. 11:04
0

Gatta.. teraz już widzisz, że jest nas więcej i to dużo więcej:D bardzo mnie to cieszy. Też muszę powiedzieć, ze straszliwie się cieszę, że znalazłam to forum. Panuje fajna atmosfera i można się dużo nowych i ciekawych rzeczy dowiedzieć:D bardzo Wam wszystkim za to dziękuję!! buźka dla wszystkich :P

Odpowiedz
kasia_Zet_ 2013-09-22 o godz. 11:02
0

Missq... ja też mam ten problem, tzn. miałam... przez dłuższy czas, moja mama nie była za bardzo zadowolona z mojego wyboru, ale jestem uparta i powiedziałam, że choćby się waliło, ja muszę iść do tej szkoły! No i powoli przekonują się do mojego wyboru. Ja życzę Ci tego samego. Powodzenia

Odpowiedz
Gość 2013-09-22 o godz. 10:59
0

Witam Was kobitki. Jesli już iść na kursik to najlepiej do euro fashion, solidna firma, ja kończę właśnie kursy i jestem baaaardzo zadowolona, pozatym mają the best produkty. Wejdzcie sobie na ich stronę warto!!
Pozdrawiam was wszystkich :P35

Odpowiedz
mimi 2013-09-22 o godz. 10:57
0

Według mnie to po prostu presja wywierana przez, nie tylko rodziców, ale społeczeństwo w ogóle: idż na studia, wybież modny kierunek, zarabiaj dużo kasy. Ile razy słyszałam, ze moje zainteresowania są głupie i bezużyteczne bo i tak nie znajde pracy blablabla... Mi się wydaje, że Ci wszyscy mądrale też kiedyś mieli marzenia i z nich zrezygnowali... To nieprawda, że zarobić można tylko na X, Y i Z. Ja będę się trzymać swego i pazurków nie porzucę, ani makijażu też!!!

Odpowiedz
_Agnieszka_ 2013-09-22 o godz. 10:53
0

Z chęcią podpisałabym sie pod tym własnoręcznie...
PASJA TO COŚ WSPANIAŁEGO...
Trzymajcie się mocno pazurkami swoich słów...

POZDRAWIAM... :D :D :D :D :D :D

Odpowiedz
Gość 2013-09-22 o godz. 10:50
0

Również życzę Ci misstq wiele szczęścia w dążeniu do spełniania swoich marzeń. Trzymam za Ciebie kciuki.

Odpowiedz
Gość 2013-09-21 o godz. 06:29
0

no i chyba właśnie o to chodzi!!! :)

nie rozumiem, dlaczego miałabym iść na studia które w ogóle mnie nie interesują...po co? żeby zadowolić rodziców, a potem albo sobie nie poradze, albo po prostu zrezygnuje...tak jak monitka...

p.s. życze ci powodzenia i wytrwałości !!! ;*

Odpowiedz
Gość 2013-09-21 o godz. 01:36
0

Po liceum ekonomicznym rodzice chcieli żebym poszła na studia (ekonomia), a ja chciałam iść do studium kosmetycznego, które mam w swoim mieście. Nie zgadzali się na to... ( bo to studium). Znalazłam się na ekonomii, ale nawet nie zaliczyłam pierwszego semestru. Zrezygnowałam. od 1 września zaczęłam naukę na wymarzonym przeze mnie kierunku. W tym roku piszę pracę dyplomową, a od października 2004 idę na Wyższej Szkoły Zdrowia i Urody w Warszawie lub do Poznania. Jestem szczęśliwa...

Odpowiedz
Gość 2013-09-21 o godz. 01:01
0

Czarnulka zgadzam sie w 100%, mysle ze bez problemu mozna to pogodzic. Ja jeszcze w miedzyczasie udzielam korepetycji z matematyki i co prawda prawie nie mam czasu na spotkania z przyjaciuomy,a z chlopakiem w szczegolnosci, to z pazurkow nie zrezygnuje NIGDY (na szczescie moj mezczyzna to zozumie), najwyzej mniej bede spala Zycie jest tylko jedne NIE !!
POZDRAWIAM

Odpowiedz
Gość 2013-09-21 o godz. 00:47
0

ja jednak oddzielam jedno od drugiego.studia to jedno a praca(pazurki to drugie)
starcza mi czasu i na to i na to.
i taki układ mi odpowiada.

Odpowiedz
Gość 2013-09-21 o godz. 00:20
0

;))))

Odpowiedz
magda-r 2013-09-20 o godz. 10:21
0

dziewuszki trzymam za was kciuki.najważniejsze żeby kochać to co sie robi bo tylko wtedy da nam to satysfakcję (a i kasiurkę) :D

Odpowiedz
Gość 2013-09-20 o godz. 08:55
0

Dziewczyny ja skonczylam studia i dopiero po nich zaczelam zajmowac sie paznokietkami. Teraz robie to co kocham. I odkrylam ze teraz moge siedziec w pracy nawet 10 godz i jakos mi to nie przeszkadza lol

Odpowiedz
Gość 2013-09-20 o godz. 02:35
0

...wiem, że mogłabym iść na jakieś studia uznawane przez moich rodziców...ale po co?żeby sie męczyć?...chcialabym się całkowicie poświęcic temu, co kocham...czyli modzie...stylizacji...interesuje mnie też wizaż i stylizacja paznokci...myśle że to szerokie zainteresowania, choc z jednego kręgu...to coś co rusza moje serducho i o to chyba chodzi niee ;P

...zawsze uwazalam ze najlepiej sie robi cos w co wklada sie serce... :D :D :D

Odpowiedz
Gość 2013-09-20 o godz. 01:30
0

:D :D :D bardzo sie cieszę ze az tyle was odpowiedziało na mojego posta!!!! Misstq moim rodzica tez sie nie podobaja moje zainteresowania ...na siłe chcą mnie posłać na studia plastyczne...:( ah ale ja i tak postawie na swoje ...wkoncu to moje zycie i ja bede decydowac co mam zamiar w nim robić :D a malowac obrazy umiem i bez tych studiow....NO wiec podsumowujac musimy walczyc o swoje!! zwazywszy na to ze na tym idzie dobrze zarobiC

pozdrawiam wszystkich ...gatta

Odpowiedz
Gość 2013-09-19 o godz. 08:48
0

wiem, moze ten czas to tylko wymowka chociaz naprawde KOCHAM zajmowac sie pazurkami boje sie, ze na kursie nie dam sobie rady albo co gorsze ze dam sobie rade a potem nie bede miala klientek NIE wiem w kazdym razie wiem ze kurs MUSZE zrobic, niestety w mojej miejscowosci nie ma takiej mozliwosci A moze wy dziewczyny poradzicie mi jakis godny polecenia kurs, moze jakies namiary Jestem ze Swidnicy wiec podejrzewam ze najblizej to bedzie Wroclaw. A moze wiecie o kims innym godnym polecenia, nie wazne gdziele bylebym cos z tego naprawde wyniosla
POZDRAWIAM

Odpowiedz
Gość 2013-09-18 o godz. 21:16
0

steelmi napisał(a):. Marzy mi sie kurs ale zdecydowanie narazie (przez studia) ,nie mam na to czasu ,
Radze zrobic tobie kursik, napewno duzo wyniesiesz z niego, a szczegolnie ze masz zamiar cos otworzyc.
A wolny czas... to tylko checi, ja w momencie robienia kursu pracowlam (a wlasciwie ostro harowalam) i jednoczesnie ciągnełam 2 kierunki studiów.Ale marzylam o tym kursie, bo wiedzialam ze to dla mnie szansa. Stanelam na glowie no i sie udalo.Teras jestem szczesliwa "pasjonatką" tego fachu :)
pozzdrawiam gorąco

Odpowiedz
Karolinka 2013-09-18 o godz. 09:45
0

Ja zajmuję się profesjonalnie paznokciami od dwóch lat, ale kocham to zajęcie już od urodzenia. CZARNULKO robienie pazurków dobrze i ładnie (bo nie będziemy się tu unosić fałszywą skromnością) wcale nie jest proste tak jak napisałaś. Ta praca to naprawdę ciężki kawałke chleba, jest to ciągły kontak z klientem, bez względu na humor czy własne problemy musimy być miłe i wykonywać ją zawsze tak samo (a najlepiej zawsze bardziej zadowalająco). Dlatego nie możemy się nie doceniać pisząc, że to łatwe (dla nas może i tak, ale to dlatego, że kochamy to robić). :):):):)

Odpowiedz
Gość 2013-09-18 o godz. 09:02
0

super dziewczyny! nawet nie wiecie jak bardzo sie ciesze że ja też odkryłam w sobie ta nową pasję! uwielbiam malować paznokcie i nawet ładnie mi to wychodzi! podziwiam wszystkie galerie na tej stronie... te wszystkie małe cudeńka... ja jestem amatorką ale szybko się uczę i być może kiedyś będę mogła się pochwalić... całuski dla wszystkich :) :)

Odpowiedz
Gość 2013-09-18 o godz. 08:12
0

U mnie tez zaczelo sie od tego ze zobaczylam jak ktos "wyczarowuje" coe niesamowitego na moich pazurkach i zaskoczylam, czemu nie robiec tego samemu. Tez zaluje bo moglam zaczac o wiele wczesniej, ale lepiej pozno niz wcale. Teraz tez moge na okraglo mowic o pazurkach i temety mi sie nigdy nie koncza. Marzy mi sie kurs ale zdecydowanie narazie (przez studia) ,nie mam na to czasu ,a i z kasa krucho, MOZE KIEDYS narazie zdobie Wlasnie zakladamy z kolezanka wlasny zaklad zobaczymy co z tego wyniknie, ale jedno jest pewne ZAWSZE pazurki pozostana mym najwiekszym hobby

P.S.Misstq nie rozpaczaj ja studiuje ekonomie tez nieco nie po kierunku moich zainteresowac ale jedno nie wyklucza drugiego zawsze mozesz zrobic "porzadne" studia dla spokoju ducha i rodzicow, to zawsze ci sie przyda, a pazurki bez studiow tez mozbna robic!! NIE
POZDRAWIAM

Odpowiedz
Gość 2013-09-18 o godz. 04:32
0

Dziewczyny!
Podpisuję się pod Waszym zdaniem. Co prawda zajmuję się paznokciami dopiero od niedawna - bardzo niedawna ale już to kocham. Nosiłam tipsy 5 lat temu i żałuję, że już wtedy nie wpadłam na pomysł, aby samej to robić. Wtedy dzisiaj miałabym już duże doświadczenie... :)

Odpowiedz
Gość 2013-09-18 o godz. 02:49
0

ja mam dokładnie to samo.może to głupie ale paznokcie i włosy to całe moje życie.lekarstwo na smutek??maluje paznokcie,ozdabiam.uwielbiam to!!a wszystko to zaczeł sie 4 lata temu gdy poszłam zrobić sobie tipsy,stwierdziłam że to nie takie trudne poszłam na szkolenie i zaczeła sie moja przygoda.podoba mi sie że z dnia na dzień czegoœ sie ucze,coœ mi lepiej wychodzi.wiem o tym że jeszcze wiele nie wiem bo robie tylko żele a o akrylach nie wiem prawie nic ale na to przyjdzie jeszcze czas.na tej stronce przynajmniej mam z kim o tym pogadać bo wiele ludzi mnie nie rozumie mówiš jak ja mogę cišgle gadać o tych paznokciach przecież to tylko paznokcie-ale dla mnie to coœ więcej!!!
p.s.pozdrawiam wszystkich

Odpowiedz
Gość 2013-09-16 o godz. 11:00
0

...hehehe :D :D :D
niedawno mialam ochote napisac to samo...ale postanowilam poczekac az bede miala czym sie pochwalic;P

...a tak poza tym to wchodzac tu utwierdzam sie w tym ze powinnam walczyc o swoje marzenia ( rodzice chcą żebym skończyła jakieś 'normalne' studia...ale mnie to nudzi, nie czuje tego... a mnie wlasnie interesuje stylizacja, wizaż, no i pazurki )

...i bede tu wchodzic dopoki nie dopne swego i sama nie bede miala na tyle sily zeby przeciwstawic sie rodzicom :)

pozdrawiam,
misstq

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie