Quantcast
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Aiko 2009-08-07 o godz. 07:14
0

U nas podobnie jak u Ewasi. Dla Panny Mlodej bukiet kupuje Pan Młody a dla świadkowej podobno powinien swiadek, ale chyba też kupi Pan Mlody.

Odpowiedz
meren_re 2009-08-07 o godz. 04:32
0

Ja próbowałam kiedyś wytłumaczyć czym się różni beżowy od ecrui... Nie było szans na powodzenie;)

Odpowiedz
Jade 2009-08-06 o godz. 14:56
0

Aguś napisał(a):Ja też pójdę do kwiaciarni z moim H. i będę ustalać szczegóły z kwiaciarką, bo dla niego kolr różowy, to kolor różowy, nie rozróżnia odcieni. Nie móiąc o tym że potrafi wymienić z 10 kolorów lol
no właśnie - niech ktoś spróbuje wytłumaczyć mężczyźnie jaki to np. kolor pistacjowy

u mnie bukiet funduje pan młody a świadkowa powiedziała że jak ją wrobię w podobny to mnie wyklnie i wydziedziczy

Odpowiedz
Gość 2009-08-06 o godz. 14:37
0

Aguś napisał(a):bo dla niego kolr różowy, to kolor różowy, nie rozróżnia odcieni. Nie móiąc o tym że potrafi wymienić z 10 kolorów lol
Witaj w klubie. Mezczyzni to dziwne istoty sa :D

Odpowiedz
Gość 2009-08-06 o godz. 14:24
0

Ja też pójdę do kwiaciarni z moim H. i będę ustalać szczegóły z kwiaciarką, bo dla niego kolor różowy, to kolor różowy, nie rozróżnia odcieni. Nie mówiąc o tym że potrafi wymienić z 10 kolorów lol

Odpowiedz
Reklama
Gość 2009-08-06 o godz. 14:16
0

kasik_cz napisał(a):bo dla niego kwiaty to kwiaty i już
Moj ma identyczne zdanie.
Kasik jestes pewna ze nie mamy tego samego meza? :D :D

Odpowiedz
kasik_cz 2009-08-06 o godz. 14:13
0

ewasia ja też wybrzydzałam. Zaliczyłam chyba wszystkie kwiaciarnie w Tychach (i okolicach) i Gliwicach :D
Małżon stwierdził, że on nigdy by sam nie wybrał bo dla niego kwiaty to kwiaty i już :D i po co tak szaleć

Odpowiedz
Gość 2009-08-06 o godz. 13:44
0

kasik_cz napisał(a):(ale ja go z nim zamawiałam ;) )
Kasik - wolalas byc pewna ? :D
Ja tez nie pozwolilam zamowic mojemu meżczyźnie osobiście tylko sama poszłam. Jesli chodzi o mojego połowka to dla niego kolory i ich odróżnianie to czarna magia. A wolalam isc bez niego bo na pewno by mnie opieprzyl potem ze tak wybrzydzałam.
A wybrzydzalam bardzo. Babka chyba mnie juz miala dosc. Ale przynajmniej bukiet byl taki jaki chcialm. Tylko same roze bez zadnych wstazeczek, tiuli, bibulek, wystajacych paproci i innych traw. No i nie na "mikrofonie" tylko normalny. Ale sie kobieta na mnie patrzyla :D. No ale w koncu to ja, o sorry, moja tesciowa za to placila wiec mialam prawo :D

Odpowiedz
kasik_cz 2009-08-06 o godz. 12:02
0

u nas świadkowa sama kupiła sobie bukiet. Mój bukiet kupił ukochany mężczyzna :D (ale ja go z nim zamawiałam ;) )

Odpowiedz
Rydza78 2009-08-06 o godz. 09:31
0

A ja gdzieś tam słyszałam że taka tradycja i usiedlismy ze świadkiem i pogadaliśmy i on sam zdecydował że kupi. I Mój Ukochany kupuje dla mnie i razem z moim zamówilismy dla świadkowej. Zawsze to taniej :)

Odpowiedz
Reklama
Gość 2009-08-06 o godz. 08:03
0

Dla Panny Mlodej oczywiscie Pan Młody a dla swiadkowej roznie. Niby swiadek ale u nas bylo tak jak u Xoraj bedzie. Dla swiadkowej kupil tez Pan Mlody

Odpowiedz
xoraj 2009-08-06 o godz. 06:58
0

jest taka tradycja że świadek ale u nas my kupujemy żeby nie wpędzać go w koszty

Odpowiedz
Gość 2009-08-06 o godz. 06:38
0

zwykle chyba narzeczony kupuje bukiet dla panny młodej. a dla swiadkowej to roznie, albo razem czyli pan młody, albo ona sama kupuje albo w ogole go nie ma :)

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie