Quantcast
  • Mała odsłony: 18238

    Jakie pigułki antykoncepcyjne łykacie?

    Nie wiem, czy podobnego postu nie było na ... Nie wiem też, czy moge o to pytać, bo nie wiem, czy to nie będzie kryptoreklama ale chciałabym się dowiedzieć, jakie pigułki łykacie.Może niektóre wyjątkowo Wamnie podeszły? Wiem, że zależy to od indywidualnej tolerancji każdego organizmu ale mimo wszystko pytam.Potraktujcie to jak sondę.Pozdrawiam,Mała

    Odpowiedzi (166)
    Ostatnia odpowiedź: 2013-08-31, 17:48:32
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Daag 2013-08-31 o godz. 17:48
0

Ja biorę Cilest i od początku nie miałam żadnych problemów. Mój organizm przyjął je chyba pozytywnie, waga nawet spadła ;) aczkolwiek mam wrażanie, że jakaś taka bardziej "płaczliwa" się stałam... ale może tylko mi się wydaje. Generalnie jestem bardzo zadowolona.

Odpowiedz
Malgosia_S 2013-08-31 o godz. 17:47
0

U mnie Cilest ( mieszkam w Anglii ) i niby to ten sam cilest co bralam w Polsce to jednak czuje sie po nim znacznie lepiej. Nie tyje, samopoczucie lepsze i w ogole na plus.

Odpowiedz
angelene 2013-08-31 o godz. 17:46
0

brałam diane 35 - przytyłam bardzo. Nie że bardzo dużo, ale w za krótkim czasie. Od tego dostałam rozstępów na pupie, piersiach i biodrach :( No wiec zmieniłam na jasmine. Troche lepiej, jednak nadal problem z wagą itp. Wtedy zrobiłam przerwe na jakieś 3 miesiące i włączyła mi jasminelle. Jak na razie jestem najbardziej zadowolona. Problemow z wagą z zasadzie nie mam, no ale to co sie powiekszyło przy tamtych tabletkach teraz opadlo i rozstępy są bardziej wiedoczne niestety Jakieś jednak skutki uboczne odczuwam, np. fale gorąca na twarzy i kołatanie serca. Ogólnie źle sie czuję, że je biorę. Ale muszę :|

Odpowiedz
Gość 2013-08-31 o godz. 17:44
0

Ja brałam Cilest przez ponad 5 lat.
Trądziku brak, kilogramów dodatkowych brak - tylko spożywczak -, depresji nie miałam.
Pierwsza noc po pierwszej mojej pigułce w życiu była koszmarem - strasznie źle się czułam ale na szczęście na tej jednej nocy dolegliwości się skończyło.

Generalnie byłam z Cilestu bardzo zadowolona.

Odpowiedz
kasiacleo 2013-08-31 o godz. 17:43
0

Aguus napisał(a):Ja bralam Microgynon i strasznie na mnie dzialaly.Nie mowie juz o tym,ze przytylam bardzo po tych tabletkach.Rozregulowaly mi organizm strasznie.
Microgynon jest w ogole lekiem starej generacji,ktory powinno sie odradzac.
Moj ginekolog mi nie odradzil,a zalecal wszyskim,bo sie dogadal z przedstawicielem Microgynynu,bo dawal wszystkim z kolejki,a moim sasiadka po jakims czasie nawet dawal za darmo.Sasiadka przytyla 20 kilogramow w krotkim czasie.
współczuje Ci takiego lekarza

moja stara gin. też przepisywała wszystkim praktycznie jeden i ten sam lek... Cilest, którą koleżanke nie spytałam to miałą to przepisane... dogadane miała kilka różnnych bo zawsze ilekroć byłam to sprawdzałą na ręcznie pisanej kartce co i jak...

Odpowiedz
Reklama
Aguus 2013-08-31 o godz. 17:43
0

Ja bralam Microgynon i strasznie na mnie dzialaly.Nie mowie juz o tym,ze przytylam bardzo po tych tabletkach.Rozregulowaly mi organizm strasznie.
Microgynon jest w ogole lekiem starej generacji,ktory powinno sie odradzac.
Moj ginekolog mi nie odradzil,a zalecal wszyskim,bo sie dogadal z przedstawicielem Microgynynu,bo dawal wszystkim z kolejki,a moim sasiadka po jakims czasie nawet dawal za darmo.Sasiadka przytyla 20 kilogramow w krotkim czasie.

Odpowiedz
Gość 2013-08-31 o godz. 17:41
0

marlonetka napisał(a):gdybyście mogły cofnąć czas - zdecydowałybyście się jeszcze raz na antykoncepcję hormonalną?
Kilka odpowiedzi na to pytanie mozesz znalezc w watku o skutkach odstawienia: http://forum.styl.fm/s2/viewtopic.php?t=33302

Odpowiedz
marlonetka 2013-08-31 o godz. 17:39
0

pozwólcie, że się dołączę do tego tematu... za jakieś trzy miesiące mam zacząć brać tabletki (na moją własną prośbę; na razie dokańczam obniżanie prolaktyny, potem przerwa i dopiero tabletki), dlatego przeczytałam cały ten wątek i tak mnie ciekawi jakie badanie ginekolog powinien przeprowadzić, żeby przepisać tabletki i dobrać je jak najlepiej (wiem, że człowiek nie jest w stanie przewidzieć reakcji organizmu, ale chciałabym widzieć, że lekarz chociaż się stara)? tak konkretnie. badanie ginekologiczne zapewne, słyszałam o pytaniach o raka piersi w rodzinie, o choroby serca czy pytania o styl życia... czy jeszcze o czymś ważnym powinnam wiedzieć? tak pytam, dla sprawdzenia mojej pani ginekolog :D

a tak btw to z tej decyzji mogę oczywiście jeszcze zrezygnować. co ogólnie sądzicie? gdybyście mogły cofnąć czas - zdecydowałybyście się jeszcze raz na antykoncepcję hormonalną?

Odpowiedz
kasiacleo 2013-08-31 o godz. 17:38
0

ja brałam Diane na trądzik, pomogło ale miałam mega deprechy po nich a poza tym naczytałam się że szkodzą

potem Yasmin, ale po nich bardzo bolała mnie głowa

Cilest przyprawiał mnie o straszne mdłości, więc je odstawiłam teraz po pół roku przerwy zaczynam brać Novynette

Odpowiedz
Och 2013-08-31 o godz. 17:37
0

Adamowa, a może ja jestem wyjatkiem, nie wiem. Ale jak tylko odstawiłam Microgynon to waga się zatrzymała. Oprócz tego prawie żadnych skutków ubocznych nie zaobserwowałam. Libido moje zrównało się zeru.

Odpowiedz
Reklama
Małgoś 2013-08-31 o godz. 17:36
0

No mój trądzik nie minął w swoim czasie - bo swój czas miał moim zdaniem już dość dawno :(. Diane 35 mi na ten problem pomogły, jednak ta korzyść nie była warta takich skutków ubocznych, jakie te pigułki przyniosły. Co zaś do przytycia, to 2-3 kilo byłoby ok, poza tym nie jest powiedziane, że muszę zareagować na microgynon przybraniem na wadze. Cóż, porozmawiam sobie z moją panią ginekolog następnym razem...

Odpowiedz
Adamowa 2013-08-31 o godz. 17:36
0

Małgosiu żadna z moich koleżanek nie narzekała na pogorszenie się cery po microgynonie, ja również nie zauważyłam żadnego wpływu tych pigułek na cerę - jak miałam kiedyś trądzik młodzieńczy, tak od tabletek ani mi się nie zmniejszył, ani też nie zwiększył, ot minął mi w swoim czasie po prostu :) A jesli chodzi o przytycie Och, to cóż - może na niektóre kobitki tak on i działa, ale ani ja, ani żadna z dziewczyn, które brały/biorą microgynon aż o dwa rozmiary garderoby powiększać nie musiała. Jeśli chodzi o mnie i moją znajomą na dziś dzień też biorącą te tabsy - nie przytyłyśmy w ogóle; a ja jak raz bardzo na to liczyłam, zaczynając brać pigułki, bo byłam jeszcze do niedawna przez szereg lat szkieletorkiem niemal, lecz microgynon nie pomógł mi w tym ani troszeczkę:?

Odpowiedz
Małgoś 2013-08-31 o godz. 17:34
0

Och napisał(a):A ja niestety właśnie po Microgynonie przeszłam z rozmiaru 38 do 42
Hmmmm . Ja już sama nie wiem co gorsze :(. Wciąż się zastanawiam, czy warto dać cilestowi jeszcze jeden cykl szansy.

Odpowiedz
Och 2013-08-31 o godz. 17:32
0

A ja niestety właśnie po Microgynonie przeszłam z rozmiaru 38 do 42

Odpowiedz
Małgoś 2013-08-31 o godz. 17:31
0

Adamowa, o microgynonie owszem, myślałam, nawet moja pani ginekolog coś o nich wspominała, ale ostatecznie stwierdziła, że najpierw cilest wypróbujemy . Może orientujesz się, czy microgynon ma wpływ na cerę (pozytywny oczywiście - jak dotąd moje pigułki były dobierane treż pod kątem zmniejszenia trądziku). Wiem, że teoretycznie poprawia stan skóry, ale jeśli możesz mi coś z doświadczenia swojego i koleżanek powiedzieć, jak to w praktyce wygląda, będę bardzo wdzięczna :).
Jeśli o nieszczęsny Cilest chodzi to już nie robi mi się tak strasznie niedobrze, ale za to wciąż łapią mnie skurcze stóp i łydek - nigdy jeszcze nie miałam tak obolałych mięśni .

Odpowiedz
Adamowa 2013-08-31 o godz. 17:30
0

Małgoś, a o microgynonie nie myślałaś Tak jak pisałam powyżej: ja niezauważyłam żadnych kompletnie skutków negatywnych,a do tego kosztują śmiesznie mało (to jedyne pigułki bodaj, które są refundowane). Dodam, że w ogólniaku jeszcze prawie wszystkie dziewczyny z mojej klasy poprzerzucały się z innych tabletek (głównie z cilest właśnie) na microgynon i żadna nie narzekała :) No, niektóre tylko marudziły coś o przytyciu 2-3 kilogramów po nich ;)

Odpowiedz
Małgoś 2013-08-31 o godz. 17:30
0

lideq, może te problemy z psychiką to jeszcze przede mną ;). A tak na poważnie to mam nadzieję, że mi przejdzie, jeśli nie, to wrócę chyba do regulonu, bo na dalsze eksperymenty nie mam siły :(.

Odpowiedz
lideq 2013-08-31 o godz. 17:28
0

Ja na cilescie bylam tak zdesperowana, ze nawet chcialam odstawiac w polowie opakowania(drugiego). tylko,ze ja mialam bardziej problemy z psyche. wpadlam w strasznego dola i ryczalam od rana do wieczora (bez powodu najmniejszego). dotrwalam do konca opakowania i odstawilam tabletki na dobre.

teraz czuje sie wysmienicie :D

pojawily sie skutki uboczne odstawienia,ale o tym jest inny watek :)

Odpowiedz
Och 2013-08-31 o godz. 17:27
0

Ja osobiście Cilestu nie brałam, ale brała moja kumpela i szybko odstawiła. Również okropnie się po nich czuła!

Odpowiedz
Małgoś 2013-08-31 o godz. 17:25
0

Ja właśnie zaczęłam bać cilest. Za mną już 7 pigułek i jak na razie to horror :(. Budzę się w nocy (pigułkę biorę wieczorem), bo jest mi niedobrze i chce mi się wymiotować (na szczęście jeszcze nie zwracałam), jest mi duszno i gorąco, biegam co chwila do toalety (siku-zaczynam sie bać, że się odwodnię ). Ostatnia noc była normalnie hitem - obudziłam się w środku nocy, poszłam do toalety i myślałam, że nie wrócę o własnych siłach do łóżka, bo zrobiło mi się słabo, ciemno w oczach, serce kołatało jak oszlałe, oblał mnie zimny pot i omal nie skończyłam na podłodze :o . To moje trzecie pigułki i po żadnych nie czułam się tak paskudnie (fizycznie), wcześniej brałam diane 35 - niby super, ale po kilku miesiącach skończyło się to niemal depresją, a potem regulon - zanikło libido i stwierdziłam, że z regulonem się żegnam. A teraz taki cyrk z Cilestem - czy któraś z was miała takie dolegliwości podczas brania tych pigułek? Czy minęły i po jakim czasie? Póki co muszę się przemęczyc do końca opakowania i potem zastanowić, co dalej.

Odpowiedz
Adamowa 2013-08-31 o godz. 17:24
0

A ja biorę microgynon (od 7 lub 8 lat) i jestem bardzo zadowolona :D nie przytyłam po nich, nie mam cellulitu, nie jestem rozdrażniona, libido się trzyma mnie jeszcze ;) , cera oki :) zmiany owszem, zauważyłam,same pozytywne: o połowę krótsze krwawienia niż przed braniem tabletek i zanik prawie całkowity zespołu napięcia przedmiesiączkowego :D

Odpowiedz
katastrofa 2013-08-31 o godz. 17:23
0

Hej , przez 4 lata brałam Diane 35, żadnych zmian nie było - wsensie negatywnych ...

Teraz ,od kilku miesięcy jetem na regulonie i kilogramy lecą wgórę ktoś też tak miał ?!?

Odpowiedz
Arleta* 2013-08-31 o godz. 17:21
0

Od jakiegoś czasu biore logest i jestem zadowolona :D

Odpowiedz
monalizka 2013-08-31 o godz. 17:19
0

no ja zaczynam wlasnie brac yasmin hehe to moj 2 dzien dopiero lol 8) nio i zobaczymy jak bedzie bo jestem w tym temacie nowa ;) mam nadzieje ze bedzie wsio oki i nie przytyje bo za 3 miesice mam slub podobno wody nie trzyma w organizmie ;) ale lekarka jest oki bo odrazu dala mi skierowanie na badania wiec na poczatku przyszlego miesiaca ide na jakies GGTP i INR i zobaczymy jak moj organizm na nie reaguje :)

Odpowiedz
Gość 2013-08-31 o godz. 17:18
0

Jezyna ja tez brałam pare latek Cilest (2 cykl juz nie biore) i wiesz ze mnie tez glowa z tylu bolala i jeszcze boli. Polecialam do lekarza ale cisnienia za wysokiego to nie mam. Teraz jestem w trakcie robienia badan u neurologa - mam juz za soba sliczne zdjecia RTG głowy i kręgów szyjnych a na czerwiec zaplanowane EEG. Czyzby to wszystko przez tablety

Odpowiedz
Jeżyna 2013-08-31 o godz. 17:17
0

lady_of_avalon napisał(a): a po drugie w wielu przypadkach mimo odstawienia pigułek choroba nadciśnieniowa pozostaje - polecam lekturę forum gazetowego poświęconego tej chorobie, której wiele obecnych tam forumowiczek nabawiło się dzieki pigułkom... :( Także wszystkim biorącym pigułki - szczególnie długi czas - radzę REGULARNIE mierzyc sobie ciśnienie, bo inaczej można sie załatwić na całe zycie...

Oj już ja coś wiem na ten temat: nadciśnienie tętnicze po 5 latach łykania Cilestu
Zastanowiły mnie bardzo częste bóle głowy z tyłu. Łykałam opakowanie proszków przeciwbólowych tygodniowo. W końcu poszłam do lekarza (internisty) i okazało się, że mam stanowczo za wysokie ciśnienie. |Odstawiłam pigułki i głowa tak często już nie boli, ale jednak nadciśnienie pozostało (pigułek nie biorę od 8 miesięcy).

Odpowiedz
Gość 2013-08-31 o godz. 17:17
0

Dzięki! Wiem, że każdy organizm reaguje inaczej ale chciałam poznać opinie innych. Jak zacznę brać to sie podzielę z Wami moimi odczuciami :D

Odpowiedz
Gość 2013-08-31 o godz. 17:15
0

Tofilka napisał(a):joann5 napisał(a):Tofilka za Cilest placi sie ok 90 PLN za 3 listki na 3 misiace w 1 opakowaniu. Ja tak swego czasu kupowalam bo wychodzilo taniej niz 1 listek w opakowaniu. Wiec moze tak kupuje Twoja kuzynka ? No jakos mi sie nie chce wierzyc ze az tyle moze byc roznicy w cenie na 1 listku.
No wąłśnie pytałam czy to sa tabletki na jeden cykl, powiedział że tak.. Moim zdaniem też ściemia...to jest niemozliwe...
Niemożliwe, żeby za JEDNO opakowanie, na JEDEN cykl, płaciła 90 :o
Ja biorę cilest, jest ok. Ostatnio upolowałam za 19.90 za opakowanie :) (poprzednio płaciłam 32 więc różnica jest).

Odpowiedz
Gość 2013-08-31 o godz. 17:14
0

Tofilka napisał(a):joann5 napisał(a):Tofilka za Cilest placi sie ok 90 PLN za 3 listki na 3 misiace w 1 opakowaniu. Ja tak swego czasu kupowalam bo wychodzilo taniej niz 1 listek w opakowaniu. Wiec moze tak kupuje Twoja kuzynka ? No jakos mi sie nie chce wierzyc ze az tyle moze byc roznicy w cenie na 1 listku.
No wąłśnie pytałam czy to sa tabletki na jeden cykl, powiedział że tak.. Moim zdaniem też ściemia...to jest niemozliwe...
No to jestem w szoku :o az taka marza ?? No na jej miejscu pojechalabym do miasta i tam kupila - bilet ja taniej wyniesie.

Odpowiedz
Tofilka 2013-08-31 o godz. 17:13
0

joann5 napisał(a):Tofilka za Cilest placi sie ok 90 PLN za 3 listki na 3 misiace w 1 opakowaniu. Ja tak swego czasu kupowalam bo wychodzilo taniej niz 1 listek w opakowaniu. Wiec moze tak kupuje Twoja kuzynka ? No jakos mi sie nie chce wierzyc ze az tyle moze byc roznicy w cenie na 1 listku.
No wąłśnie pytałam czy to sa tabletki na jeden cykl, powiedział że tak.. Moim zdaniem też ściemia...to jest niemozliwe...

Odpowiedz
Julies 2013-08-31 o godz. 17:12
0

Ja bralam yasmin od czerwca zeszlego roku. Dla mnie okazal sie swietny. Tez poprzednio bralam logest i po 1,5 roku musialam odstawic bo sama siebie nie poznawalam. Po yasmin jest rewelacyjnie, zadnych dolegliwosci, wreszcie bole nog ustapily, nie mam hustawki nastroju i w ogole rewelacja. Odrobine mi sie libido zmniejszylo,ale moj K. swietnie sobie z tym radzi. Fakt ze kazdy organizm na tabletki reaguje inaczej,ale ja yasmin polecam.Nie zatrzymuje wody w organizmie i swietnie reguluje przemiane materii.

Ja dzis powinnam wziac kolejna tabletke z nowego opakowania ale robie 2 -3 miesiace przerwy. Niech sobie organizm odpocznie ;).

Odpowiedz
Gość 2013-08-31 o godz. 17:11
0

Mychaa Ja biore Yasmine od 4 dni i narazie zadnych zmian w samopoczuciu nie zauwazylam, tylko chce sie po nich wiecej pic i w zwiazku z tym czestsze siusanie. Nie tylko ja to zauwazylam, ale znajome, ktore je biora juz dluzej tez tak maja. A tak ogolnie jak narazie spoko. Zobaczymy co bedzie dalej :D

Odpowiedz
Gość 2013-08-31 o godz. 17:10
0

Tofilka napisał(a):Jeżeli chodzi o cenę tabletek, to jest to pzregięcie...
Cilest zawsze kupowałam za 30 ostatnio nawet za 16 zł, natomiest moje kuzynka mieszka na wsi..koło Świecia tam te tabletki kosztują 90 zł :o
Aż nie chciałam uwierzyć.
Tofilka za Cilest placi sie ok 90 PLN za 3 listki na 3 misiace w 1 opakowaniu. Ja tak swego czasu kupowalam bo wychodzilo taniej niz 1 listek w opakowaniu. Wiec moze tak kupuje Twoja kuzynka ? No jakos mi sie nie chce wierzyc ze az tyle moze byc roznicy w cenie na 1 listku.

Odpowiedz
Gość 2013-08-31 o godz. 17:09
0

Mam pytanie : czy któraś z Was brała Yasmin?? Chciałabym się czegoś więcej dowiedzieć o tych tabletkach. Wcześniej brałam i Mercilnon i Haromonet i Logest i jakoś żadne do końca mi nie odpowiadały. Teraz zmieniłam lekarza i powiedział że warto wypróbować Yasmin. Zobaczymy co z tego wyjdzie...

Odpowiedz
Tofilka 2013-08-31 o godz. 17:07
0

Masz racje, każda z nas inaczej reaguje na dane tabletki.
Jeżeli chodzi o cenę tabletek, to jest to pzregięcie...
Cilest zawsze kupowałam za 30 ostatnio nawet za 16 zł, natomiest moje kuzynka mieszka na wsi..koło Świecia tam te tabletki kosztują 90 zł :o
Aż nie chciałam uwierzyć.

Odpowiedz
Gość 2013-08-31 o godz. 17:05
0

Ja jako pierwsze tabletki bralam Cilest- bardzo dobrze je tolerowalam, potem zrobilam przerwe, bo moj R. byl w wojsku, potem bralam Logest i to byla tragedia- przytylam 7 kilogramow, cala bylam napuchnieta. Przestalam je brac. Teraz mam 7 miesiecy przerwy, ale poszlam po tabletki i przepisal mi Yasmine. Po malym wywiadzie z lekarzem i znajomymi uslyszalam, ze sa dosyc dobrze tolerowane, no ale wiadomo, ze kazdy organizm reaguje inaczej. Ale to jest niemozliwe jakie sa roznice w cenach- nawet o 10zl Podobno na Yasmin sa takie marże, ze szok. Dlatego odwiedzilam wiekszosc aptek w miescie i znalazlam najtaniej o 11zl

Odpowiedz
Tofilka 2013-08-31 o godz. 17:04
0

Gabingo napisał(a): zmienialm teraz na Cilest,a le zwieksza mi sie apetyt, jestem bardziej marudna, podrazniona, zmeczona i brak mi checi do zycia :(
Jak dla mnie Cilest jest super, nie tyje..jem dużo, ale ja z natury jestem obrzarciuchem :D
wcześniej próbowałam kilku innych tabletek...i właśnie byłam po nich marudna i śpiąca...wszędzie zasypiałam.
Dla mnie Cilest jest najlepszy..nic mi po nim nie jest...no piersi mi urosły :D jupi :D

Odpowiedz
Gość 2013-08-31 o godz. 17:02
0

Diewczyny,
czy mogłybyście napisać mi coś więcej o tabletkach Mercilon?
Jakie było Wasze samopoczucie po braniu tych tabletek?
Mają jakieś skutki uboczne?
Właśnie kupiłam 3 opakowania.
Bardzo proszę o informacje.
Z góry dziękuję :)

Judy$

Odpowiedz
Cashmir 2013-08-31 o godz. 17:01
0

Gabingo najlepiej zadzwoń do swojego gina i zapytaj czy tak moze byc.Ja miałam dokładnie to samo,ale po Jeanine i ginka kazła mi je odstawic( tzn zażyc do konca opakowania i po temu zmienic na inne) ,przepisała mi Yasmin po której nie mam krwawien między pzrerwami, ale za to inne różne dolegliwosci No i nie wiem co teraz robić. Ginka chce mi od nowa wcisnąć Diane, bo mi dobrze na cere zrobi

Odpowiedz
Gość 2013-08-31 o godz. 17:00
0

Gabingo napisał(a):miesiac temu bralam Minulet i mialam przykre dolegliwosci typu mdlosci i bole podbrzusza, jajnikow. zmienialm teraz na Cilest,a le zwieksza mi sie apetyt, jestem bardziej marudna, podrazniona, zmeczona i brak mi checi do zycia :(

chyba jednak odstawie tabletki w ogole i przestane probowac, bochcialam i tak tylko pol roku brac, ale jako mlodsza dziewczyna nie mialam podobnych problemow
po cilescie mam plamienie w okresie okoloowulacyjnym, juz tydzien,a teraz nawet krwawie, czy to powinno mnie niepokoic ?

Odpowiedz
maela 2013-08-31 o godz. 16:58
0

ja wciągu kilku lat przeszłam cilest, minisiston i logest.

po cileście przytyłam w ciągu kilku dni !!!!!!!!! :o

po minisistonie i logeście było ok do czasu............efekty uboczne tabletek pojawiają sie po kilku latach.

postanowiłam rzucić je i zrobiłam to rok temu i......... po tabletkach ze wszystkim jest gorzej - z cerą, ze zdrowiem dopiero teraz dochodzę do siebie. tabletki obnizaja libido, tego doświoadczyłam odstawiając je teraz zaczęłam naprawdę czerpać przyjemność z seksu. ale z cerą mam problemy których wcześniej przed tabletkami nie miałam, hormony szleja cykl również. teraz żałuję ze je brałam ehhh

Odpowiedz
Gość 2013-08-31 o godz. 16:57
0

miesiac temu bralam Minulet i mialam przykre dolegliwosci typu mdlosci i bole podbrzusza, jajnikow. zmienialm teraz na Cilest,a le zwieksza mi sie apetyt, jestem bardziej marudna, podrazniona, zmeczona i brak mi checi do zycia :(

chyba jednak odstawie tabletki w ogole i przestane probowac, bochcialam i tak tylko pol roku brac, ale jako mlodsza dziewczyna nie mialam podobnych problemow

Odpowiedz
Gość 2013-08-31 o godz. 16:56
0

Ja przez dwa lata brałam Femodem. Niestety co miesiąc, dzień przed krwawieniem migreny nie dawały mi żyć. To był straszny ból, którego wcześniej nie miałam.
Skłonności do cellulitu wykazywałam zawsze, ale po tabletkach zwiększył się baaaardzo mocno i już zagościł na stałe.
Zmiennych nastrojów nie miałam, ale libido w stanie szczątkowym, wręcz całkowity brak.
Po dwóch latach lekarka zmieniła mi tabletki na Logest, twierdząc, że mają najmniejszą dawkę hormonów i powinna być poprawa.
W pierwszych dwóch cyklach nie było migren więc chodziłam uśmiechnięta jak skowronek. Niestety od kolejnego cyklu wróciła stara historia. Męczyłam się tak rok. W końcu lekarka powiedziała, że mam nadwrażliwość na estrogen i jedynym wyjściem byłyby tabletki (zapomniałam nazwy), które przepisywane są dla mam karmiących i które bierze się bez przerwy, w związku z czym nie ma krwawienia. Nie zdecydowałam się jednak na to rozwiązanie. Uważam, że to tabletki raczej na przejściowe sytuacje. Nie wyobrażam sobie życia kilka lat bez krwawienia, choćby ze względu na ryzyko torbieli.

Tabletki poszły w odstawkę. Cellulit został, cera się pogorszyła, migreny w pierwszych dniach miesiączki zostały :(

Mi osobiście tabletki wyrządziły więcej złego niż dobrego. Gdybym znalazła takie, po których nie mam migren, brałabym je ze względu na komfort psychiczny, który dają. Niestety one nie tylko wywołały migreny, ale wygląda na to, że zrobiły to na stałe.

Odpowiedz
CHATOR 2013-08-31 o godz. 16:55
0

czy któraś z was słyszała lub brała kiedys trinovum tabletki trójfazowe..? ja już taz mam kilka rodzajów tabletek za sobą np. cilest, diane 35 ( strasznie przytyłam po nich) , logest, jeanine, i po każdych zerowe libido....teraz lekarz przepisał mi trinovum. zobaczymy ..jak te nic nie pomogą ton chyba odstawię tabletki.

Odpowiedz
Maggie1983 2013-08-31 o godz. 16:53
0

a ja się waham i waham...
Dermatolog kazała mi iść do ginekologa w sprawie Diane-35 (twarz problematyczna). Ginekolog nie widzi wskazań, ale receptę, bardzo chętnie przepisze, choćby zaraz. A ja sie boję - bo nie potrzebuję efektu antykoncepcyjnego, dlaczego mam brać hormony, skoro nikt mnie nie zapewni, że to polepszy stan mojej cery. Dodatkowo czytam i czytam Wasze wypowiedzi i coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że hormony to ostateczność, tym bardziej, że już biorę inne hormony - na tarczycę.
Lekarze - znachorzy sami nie wiedzą, co przepisać, ich porady wzajemnie sie przeciwstawiają (???). Próbowałam iśc do kilku lekarzy aby wyciągnąć "średnią", ale to nie daje rezultatu. I ja, i moja piękna kiedyś buźka nie mają już siły walczyć i próbowac nowych antybiotyków...
Generalnie - dziekuję za wszysykie cenne informacje, ani razu nie słyszałam o takich efektach ubocznych od lekarzy (podobno mają obowiązek poinformowania o takowych).

Kochane, to nasze ciało, nasze zdrowie, oprócz ślepej wiary w wiedzę lekarską, kontrolujcie co wam przepisują i pytajcie ich zawsze do bólu, chocby na korytarzu cała kolejka przestraszonych i zniecierpliwionych pacjentów.

Odpowiedz
Callista 2013-08-31 o godz. 16:52
0

hmm bardzo dziwnie Ci lekarka powiedziala, bo wlasnie ja bardzo narzekalam na harmonet i gin zmienila mi na yasmin. Wiem ze kazda z nas inaczej reaguje, ale akurat w moim przypadku yasmin zdal egzamin. Libido wrocilo, przestalam lapac doly ( kiedys to prawie na kazdym filmie plakalam :p ) i nie czulam sie jak balon.

Odpowiedz
Gość 2013-08-31 o godz. 16:50
0

Ja biore od 4 lat Harmonet.
Zaczelam je brac w wieku 18 lat, i wlasciwie trudno mi powiedziec,czy cos sie zmienilo. Mniejsza radosc z zycia zwyklle tlumaczylam sobie wieksza iloscia problemow itp. Spytalam o to mojego lekarza, poprosilam o zmiane tabletek,a ona mi na to,ze skoro nawet harmonet na mnie zle dziala,to ona juz nic nie poradzi :o

Odpowiedz
unplushak 2013-08-31 o godz. 16:49
0

ja biore Tri-Minulet i oprócz tego, że SCHUDŁAM DRASTYCZNIE :o żadnych skutków ubocznych nie zauważam (no może poza humorkami) 8)

ale właśnie ostatnio przeczytałam, że pigułki mogą powodować bezpłodność, i tu szok - nie u mnie, tylko u mojego potomstwa płci żeńskiej :o :o :o wiedziałyście!?

a może to jakaś kolejna bajeczka? ja to taka łatwowierna jestem...

Odpowiedz
malaladybird 2013-08-31 o godz. 16:48
0

ja roweniez biore Dianke nie spełna 4 lata Kilogramy przybyły i utrzymują sie do tej pory ale w moim przypadku przydały sie Teraz niestety czuje sie spuchnieta , mam czeste bole głowy i niechęc do.....wszystkiego Kolejne opakowanie czeka w szufladzie ale juz odstawiam wszelkie pigułeczki w sumie bralam je z przymusu(troszke sie przedłuzyło..;P) z powodu chorych jajniczków ale juz jest ok wiec po co sie faszerować..

Odpowiedz
kkotek 2013-08-31 o godz. 16:46
0

Od ok 4 lat biorę Diane 35 i jestem zadowolona :D na samym poczatku przybyły mi 4 kg i teraz ciagle mi towarzyszą i nawet jeśli uda mi sie zrzćic ileś tam to i tak wracam zawsze do wagi jaką "otrzymałam" wraz z rozpoczęciem brania tabletek!A syndrom jęczybuły niestety byl, jest i mam nadzieję,ze kiedyś się skończy bo jest męczacy zarówno dla mnie jak i dla mojego W. ale na szczęście jest wyrozumiały i wspiera mnie w "tych" dniach chociaż to wspieranie też mnie wkuuuuurza momentami no ale przecież takie napięcia są czasem dobre dla rozładowania atmosfery bo się człowiek "powadzi", pomilczy a potem sie godzi lol i to jest najlepsze Na szczęście to tylko kilka dni w m-cu :) Ale jak to mówia "Co nas nie zabije- to nas wzmocni" ;)

Odpowiedz
b.londynka 2013-08-31 o godz. 16:45
0

Ale chce wam napisac o czyms troche nie na temat. Mieszkam w Holandii, tu pigulki kupuje sie w aptece bez recepty(tzn recepta potrzebna jest tylko na pierwsze) i bez zadnych badan
Ostatnio czytalam holenderkie ulotki na temat roznych metod antykoncepcji, wyczytalam, co zaleca sie mamom malych dziewczynek. Otoz, jak dziewczynka, ma pierwszy okres, to najlepiej, zeby mama od razu poszla z nia do lekarza pierwszego kontaktu po pierwsze pigulki
"Tak na wszelki wypadek, a przy okazji ureguluje sie cykl".

W Wielkiej Brytanii np. wszystkie srodki antykoncepcyjne sa za darmo, jesli sie ma recepte. Recepty (na 6 opakowan pigul/wizyta) nie wypisuje lekarz, tylko najczesciej pielegniarka, ktora mierzy tylko cisnienie. Regularnie biore tabletki (w UK) od ponad 2 lat, w tym czasie ani razu nie mialam badania ginekologicznego!!! Chcialam, ale w przychodni mi powiedzieli, ze jak mam jakis problem to prosze porozmawiac z pielegniarka... Bardzo czesto tez 12-13 letnie dziewczynki sie tym faszeruja!!! :o :o Dodam tylko, ze mimo ogolnie dostepnej i bezplatnej antykoncepcji, aborcja jest legalna na porzadku dziennym :o Popatrzcie, a mi, 17-letniej gowniarze lekarka w przychodni publicznej tabletek dac nie chciala... :|

Zaczynalam od trojfazowych Tri- Minulet. Nie wiem dlaczego dostalam takie, w koncu jak napisalam mialam tylko 17 lat, a przepisal mi je lekarz prywatnie. Nie mialam nudnosci, nie przytylam, jedynie stalam sie "humorzasta". Po skonczeniu 18stki (wymog lekarki)poszlam normalnie do przychodni, gdzie pani doktor mimo moich prosb dala mi cos innego, po 2 tygodniach bylam u niej z powrotem i klocilam sie o Tri- Minulet, tak sie kiepsko czulam po tamtych (Microgynon chyba, moze pokrecilam nazwe). W Anglii zmienilam na jednofazowe, Femodene. Biore od pewnego czasu, libido spadlo a ja mam juz dosc tych hormonow i dzisiaj... biore ostatnia tabletke:)

Odpowiedz
Gość 2013-08-31 o godz. 16:44
0

Dodam moje doświadczenia: 7 lat brałam Femoden i wszystko było spoko, do czasu jak pod koniec zeszłego roku nie zaczęłam miewać nagle ciśnienia po 180 na 100 :o Na początku w ogóle nie skojarzyłam tego z pigułkami dopóki, przerażona tymi liczbami, nie poszłam do lekarza, który kazał mi natychmiast odstawic pigułki. I rzeczywiście - jak ręką odjął - po 2 tygodniach wróciło mi normalne cisnienie i póki co takie jest. Podobno i tak miałam dużego farta, że po pierwsze szybko się zorientowałam, że mam podwyższone ciśnienie (bo czasem można tak latami żyć i o tym nie wiedzieć), a po drugie w wielu przypadkach mimo odstawienia pigułek choroba nadciśnieniowa pozostaje - polecam lekturę forum gazetowego poświęconego tej chorobie, której wiele obecnych tam forumowiczek nabawiło się dzieki pigułkom... :( Także wszystkim biorącym pigułki - szczególnie długi czas - radzę REGULARNIE mierzyc sobie ciśnienie, bo inaczej można sie załatwić na całe zycie...
A co do objawów po odstawieniu: to faktycznie zwiększyło mi się libido :D (co prawda wcześniej nie dostrzegałam tego, ze jest mniejsze, ale to dltaego, że brałam pigułki niemal od "pierwszego razu") z minusów: włosy przetłuszczają mi się szybciej i pojawiły sie krostki - co prawda nie jakieś dramatyczne, ale na tabletkach w ogóle nie miewałam ... W każdym razie mój entuzjam dla faszerowania się hormonami drastycznie opadł i nie sądzę abym się dała kiedyś jeszcze dała się przekonac, że jest to zdrowe...

Odpowiedz
Gość 2013-08-31 o godz. 16:42
0

Dokladnie tak samo - nadal jest zabezpieczenie :)

Odpowiedz
JB 2013-08-31 o godz. 16:41
0

Zastanawim sie nad zmiana Cilestu na jakies inne z mniejsza iloscia hormonow. Tak, zeby sie niepotrzebnie nie truc. Tylko martwi mnie jedno. W przypadku Cilestu, nic sie nie dzieje jesli raz zapomne wziasc pigulki, poniewaz ilosc hormonow wystarcza na dluzsze na 24 godz zabezbieczenie. Wiecie moze jak to jest z innymi tabletkami???

Odpowiedz
Gość 2013-08-31 o godz. 16:39
0

Dolaczak do Harmonetek :) Nie utylam nie schudlam czuje sie dobrze i nie zamierzam rezygnowac.. Biore je ponad 3 lata :)

Odpowiedz
JB 2013-08-31 o godz. 16:39
0

Ja stosuje Cilest od 5 lat z roczna bez zadnych skutkow i ubocznych.

Ale chce wam napisac o czyms troche nie na temat. Mieszkam w Holandii, tu pigulki kupuje sie w aptece bez recepty(tzn recepta potrzebna jest tylko na pierwsze) i bez zadnych badan :(
Ostatnio czytalam holenderkie ulotki na temat roznych metod antykoncepcji, wyczytalam, co zaleca sie mamom malych dziewczynek. Otoz, jak dziewczynka, ma pierwszy okres, to najlepiej, zeby mama od razu poszla z nia do lekarza pierwszego kontaktu po pierwsze pigulki :o
"Tak na wszelki wypadek, a przy okazji ureguluje sie cykl".

Odpowiedz
krófka 2013-08-31 o godz. 16:38
0

Niestety nie mogę brać żadnych pigułek. Po stosowaniu pigułek przez 5 miesięcy wylądowałam w szpitalu z totalną zakrzepicą :( , niestety w moim przypadku środki hormonalne odpadają. Jeżeli mam ochotę zaszaleć stosuje inne środki....
krófka

Odpowiedz
klarysa 2013-08-31 o godz. 16:37
0

jestem Harmonetka:)i dobrze mi z tym.

Odpowiedz
Gość 2013-08-31 o godz. 16:37
0

Od 1,5 roku biorę Harmonet. Nie przytyłam (ale i nie schudłam), ale moje libido... no właśnie, tragedia. Nie zamierzam jednak zmieniać tabletek na inne, bo te ogólnie pasują mojemu organizmowi.

Odpowiedz
MyCHa1981 2013-08-31 o godz. 16:35
0

Po zmianie tabletek - kolejne opakowanie rozpoczynałam po tygodniowej przerwie. Brałam Minisiston i wygladałam jak okrągłe słoneczko (napuchłam, zbierała mi sie woda + bolace piersi). Teraz od jakichś 2 lat biorę Logest i reakcja odwrotna - te tabletki "wyciągają" wodę. Są świetne.

Odpowiedz
danusia110 2013-08-31 o godz. 16:34
0

a gdy zmienialyscie tabletki na inne to zazywalyscie je normalnie po tej siedmoidniowej przerwie czy pierwsza tabletka nowego opakowania w pierwszym dniu miesiaczki?????

Odpowiedz
Gość 2013-08-31 o godz. 16:32
0

Ja biorę od 1,5 roku regulon i jest ok. Nie mam PMS i bóli miesiączkowych, cera i włosy się poprawiły itp. Choć odnoszę wrażenie że troszkę spadło mi libido, albo wyrównało się i jest na stałym poziomie bo przed braniem tabletek były dni nimfomanki i lodowej księżniczki.

Odpowiedz
Naditu 2013-08-31 o godz. 16:31
0

od roku birę Harmonet, i właśnie poważnie zaczynam się zastanawiać albo na odstawieniem tabletek całkiem, alebo na zmiane na inne Najgorzej jest z moim libido, po prostu tragedia, poza tym mam wilcze napady głodu (więc przytyłam - 10 kg :o ), no i bolące piersi. Boje się tylko, że jak całkiem odstawie tabletki, to zaczną mi się problemy z cerą i nieregularnymi miesiączkami

Odpowiedz
Wiol-ka 2013-08-31 o godz. 16:30
0

Brałam Diane około 3 lat. Nie było skutków ubocznych, ale po tym co przeczytałam na pewno do tych tabletek nie wrócę :o Teraz testuję plasterki, jak na razie jest OK.

Odpowiedz
kasia_ewa 2013-08-31 o godz. 16:29
0

O jeanine slyszalam duzo i dobrego i zlego... W sumie tego bylo tyle, ze juz nie czytam ;).
Plusy i minusy ma kazda tabletka...

Generalnie wszytskie moje kolezanki po jeanine odczuwaly bolesnosc piersi... Ja bralam chyba z 7 rodzajow tabletek (poczawszy od cilest, mercilon, milvane i.in.)... Jeanine mialy byc ok... Niestety... To byla moja ostatnia szansa ;) hmm

Koniec z tabletkami... lol teraz tylko - co dalej?

1. http://www.antykoncepcja.com.pl/JEANINE.htm
2. http://www.antykoncepcja.pl/article.php?story=20040620200030507
3. http://polki.pl/opinie.html?wid=5218516&OID=5890540&kat=1680&_err=1&ticket=4309742515563391Ue%2BpVzX47abWeJTPa0c6UIxziNMLJADibuP8KJttyk9YyQBDzMW20kt9SCrgSTzrQyJ51gFnpP%2Fs3C6Hi4VKUW2OeeZxRoe6pibR5C6R19Q%3D

Przepraszam za ten osttani link... za jego rozmiar ;) ale nie umiem zamienic linku w wyraz tutaj

Odpowiedz
karlot 2013-08-31 o godz. 16:28
0

Ja przez dwa lata brałam Marvelon i byłam badzo bardzo zadowolona z nich- m.in skończyły sie problemy z bolącymi @. Póżniej zaczeły sie moje problemy ginekologiczne, ale lekarzy jednogłośnie stwierdzili, ze branie pigułek nie miało z tym nic wspólnego

Odpowiedz
agapuchatek5 2013-08-31 o godz. 16:27
0

Ja od tego cyklu zaczynam brac JEANINE. Bedą to moje pierwsze pigułki w ogóle. Uwaznie przeczytalam wszystkie posty i jestem w szoku nad efektami ubocznymi diane 35 :o
Jesli ktoras z was coś slyszala lub co gorsza na sobie odczula negatywne skutki JEANINE, to prosze piszcie. Lepiej nawzajem sie ostrzegac i dzielic doswiadczeniami...

Odpowiedz
karola78 2013-08-31 o godz. 16:26
0

Ja biorę od 3 lat Microgynon 21, i jestem zadowolona. A właściwie byłam, bo od jakiegoś czasu czuję się jakbym była napompowana. I mam mdłości, ale jeszcze trzy cykle i robię sobie przerwę na dzidziusia.

Odpowiedz
Takietam 2013-08-31 o godz. 16:24
0

Ajka napisał(a):Ja chodzilam co pol roku do lekarza ale ani razu nie zostalam wyslana na USG, no i jak jajnik byl wielkosci grapefruita to pani doktor dopiero to wyczula. Ale bylo juz za pozno na ratowanie go.
Brak słów!!! :o
Bardzo Ci współczuję.
Ja brałam Mercilon, a potem Harmonet i po tym drugim czułam się fatalnie. Moja cera i tak z problemami (jestem alergikiem) zaczęła wyglądać jak ser szwajcarski. Poza tym czułam się cała spuchnięta. Okropieństwo.
Na razie odstawiłam tabletki i staram się dojść do siebie.

Odpowiedz
Liberales 2013-08-31 o godz. 16:24
0

A ja najpierw brałam Minulet ale bardzo krótko a potem brałam Femoden....niestety po tabletkach przytyło mi się i dostałam trądziku :(
Teraz juz nie biore pigułek i mam andzieję że wszystko powróci do stanu poprzedniego....

Odpowiedz
Gość 2013-08-31 o godz. 16:22
0

Mnie też pan profesor poinformował, że były przypadki usunięcia jajnika z powodu zbyt długiego zażywania tabletek Diane.Myślałam,że może trochę przesadza ale widać,że nie.
Powiedział mi też ,że Diane można stosować "bezpiecznie" przez max. 5 miesiecy w ścisłej konsultacji, ginekologa, dermatologa i endokrynologa i tylko w uzasadnionych przypadkach a nie jako antykoncepcję.

Odpowiedz
Gość 2013-08-31 o godz. 16:21
0

Ja chodzilam co pol roku do lekarza ale ani razu nie zostalam wyslana na USG, no i jak jajnik byl wielkosci grapefruita to pani doktor dopiero to wyczula. Ale bylo juz za pozno na ratowanie go.

Odpowiedz
Dar_ma 2013-08-31 o godz. 16:19
0

Ajka napisał(a):Chce ostrzec wszystkich przed Diane!!!!!! Po kilkuletnim stosowaniu Diane musieli mi wyciac jajnik. Zbyt duza ilosc hormonow, brak regularnych badan ze strony lekarza (ja co pol roku stawialam sie do kontroli) mialy taki efekt. Pozniej kilka roznych - generalnie powodujacych spadek libido, aktualnie na odwyku i mam nadzieje, ze cera mi sie nie popsuje. :D
Ajka :o I nic na to nie wskazywalo mimo ze robilas badania co pol roku? :o . Jestem w szoku naprawde.

Odpowiedz
Gość 2013-08-31 o godz. 16:18
0

Chce ostrzec wszystkich przed Diane!!!!!! Po kilkuletnim stosowaniu Diane musieli mi wyciac jajnik. Zbyt duza ilosc hormonow, brak regularnych badan ze strony lekarza (ja co pol roku stawialam sie do kontroli) mialy taki efekt. Pozniej kilka roznych - generalnie powodujacych spadek libido, aktualnie na odwyku i mam nadzieje, ze cera mi sie nie popsuje. :D

Odpowiedz
katarinka7 2013-08-31 o godz. 16:16
0

Dagmarko, mi cera jako tako wróciła do normy po roku.
Ale i teraz zdarzaja się nagłe "wysypy". Nie weim czy jest to spowodowane tymi tabletkami ( ale po 4 latach?!) czy po prostu tym że mam taką cerę.
Ale rok trwało wracanie do jakiej takie równowagi.

Odpowiedz
Gość 2013-08-31 o godz. 16:15
0

Jestem przerażona :( stanem mojej cery. Nie biorę Diane juz od pół roku, stosuje różne kosmetyki na trądzik, biorę witaminy , tabletki drożdżowe ze skrzypem, brałam nawet dwa razy antybiotyk a moja cera się nie poprawia. Ile to moze trwać? Myślałam,że bedzie coraz lepiej a tu co?Nic
Nie chcę brać kolejnych tabletek bo jak pisałam mamy zamiar w przyszłym roku postarać sie o dzidziusia.
Ile u Was (dziewczyny które miały takie objawy po Diane) trwało aby cera wróciła do normy?
Nie ma innego sposobu jak tylko kolejne tabletki
Jestem załamana

Odpowiedz
katarinka7 2013-08-31 o godz. 16:14
0

malgosiadd napisał(a):
obecnie czasem cos małego sie pojawi ale to tylko w trakcie okresu... od 4 miesiecy biore jeanine i choc przez pierwsze 2 mies zdarzało mi sie mnieć lekkie mdłości rano to ciesze sie ze zdecydowałam się to przetrzymać - cera jest fajniusia, krwawienia sa, libido jest, tylko cena tabletek mi w przeszkadza:)
Malgosiudd - co to znaczy że krwawienia są ??
Ja nie mam mdłości, ale na razie biorę Jeanine 12 dni.
Cena też mi przeszkadza. :D

Odpowiedz
malgosiadd 2013-08-31 o godz. 16:13
0

po Cileście miałam napady płaczu hmm, brałam potem Diane - cera sie nie poprawiła rwecz przeciwnie :(

wreszcie przestałam brac tabletki bo twarz rece i plecy mialam w krostkach fuj fuj poszłam wiec do polecanej pani dermatolog i zaczełam brac antybiotyki i po mniej wiecej roku wreszcie miałam ładną (czytaj: normalnie wygladajaca) cere..

załuje że wczesniej nie odstawiłam Diane, poza tym ostatnio od 2 lekazry słyszałam ze tych tabletek nie wolno brać dłużej niż pół roku

obecnie czasem cos małego sie pojawi ale to tylko w trakcie okresu... od 4 miesiecy biore jeanine i choc przez pierwsze 2 mies zdarzało mi sie mnieć lekkie mdłości rano to ciesze sie ze zdecydowałam się to przetrzymać - cera jest fajniusia, krwawienia sa, libido jest, tylko cena tabletek mi w przeszkadza:)

Odpowiedz
Gość 2013-08-31 o godz. 16:12
0

Odstawiłam całkiem tabletki bo za jakiś rok chciałabym zajść w ciąże a po Diane trzeba długo czekać aż organizm wróci do normy.Lekarz powiedział mi,że nie ma sensu zmieniać tabletek tylko po prostu przestać je brać. Po urodzeniu dzidziusia znów pewnie zacznę brać -lekarz właśnie wspominał,że świetne są łaśnie Jeanine, o których pisze Katarinka :D

Odpowiedz
Keito 2013-08-31 o godz. 16:10
0

Ja od pięciu lat biorę Minulet - z przerwami. Bardzo mi służy. Są to pierwsze pigułki jakiekiedykolwiek brałam i nie miałam żadnych skutków ubocznych, bardzo dobrze się po nich czuję. Jestem zadowolona. Natomiast moja przyjeciółka miała bardzo nieudany start z Minuletem, Logestem, Cilestem. Musiała metodą prób i błędów testować, które pigułki jej najbardziej służą. Czyli każdy organizm reaguje na pigułki inaczej. Ech

Odpowiedz
katarinka7 2013-08-31 o godz. 16:10
0

Dar_mo, biorę Jeanine po długiej przerwie, 4-letniej.
7 lat temu zaczęłam brać tabletki antykoncepcyjne, brałam różne a ponieważ miałam ogromne kłopoty z cerą lekarz wpadł na pomysł i zapisał mi właśnie Diane35.
Cera nie poprawiła się wcale, wręcz przeciwnie - zaczęła się pogarszać.
W końcu odstawiłam tabletki po sugestii dermatologa, że to w wyniku brania tabletek mam tak fatalną cerę.
Po odstawieniu cera nie poprawiła się - wręcz przeciwnie - było 100 razy gorzej. I tak do roku po odstawieniu.
Teraz po 4 latach przerwy moja cera uspokoiła się - chociaż idealna nie jest, ale to uwarunkowanie genetyczne. Postanowiłam sprobować jescze raz, ale miałam ogromne wątpliwości, którymi podzieliłam się z lekarzem.
Powiedział mi on, że tabletki antykoncepcyjne cukiereczkami nie są i nalepiej jeśli ich nie brać. No ale jesli już - z oczywistych względów to poleca mi albo Diane35 a jescze lepiej Jeanine - bo tylko one mają pozytywny wpływ na cerę. Reszta raczej wpływa obojętnie albo negatywnie.
Po wszystkich przezyciach wybrałam Jeanine, tym bardziej ze przeczytałam że Diane wycofują.
Biorę 10 dni - na razie ok, troszeczkę bolą piersi.
Wczoraj pojawiło mi się parę krostek a mi już włosy na głowie się jeżą że to skutek tabletek.
Ale poza tym czuję się super.
Także jak widzisz - nie przechodziłam bezpośrednio z jednych na drugie.

Odpowiedz
Dar_ma 2013-08-31 o godz. 16:08
0

katarinka napisał(a):
Ja teraz biorę Jeanine. Jest to tabletka antykoncepcyjna, a przy okazji ma pozytywny wpływ na cerę, tak powiedział ginekolog. Na razie wszystko jest super.
Jak zareagowal Twoj organizm po przejsciu z Diane na Jeanie? Odczulas jakas roznice? (przymierzam sie do takiego przejscia)

Odpowiedz
Dar_ma 2013-08-31 o godz. 16:06
0

Dagmara, czy zmienil Ci tabletki, czy wogole odstawilas?

Mnie tez lekarz po "kuracji" Diane zalecil Jeanine, juz jako typowe tabletki anty

Odpowiedz
Gość 2013-08-31 o godz. 16:04
0

Zgadzam sie z Toba Dar ma ,że to wina lekarzy że źle dobierają tabletki. Ja na szczęście zmieniłam lekarza i ostatnio jeżdżę do Warszawy na Czerniakowską. Tam właśnie pan profesor powiedział mi ,że dziwi sie ginekologom,że przypisuja tak często Diane bez konsultacji z dermatologiem i endokrynologiem.Bo Diane powinno sie stosować np.W leczeniu nadmiernego owłosienia czy tradziku a nie jako środek antykoncepcyjny. Kiedy dowiedział sie ,że brałam Diane złapał sie za głowę

Odpowiedz
katarinka7 2013-08-31 o godz. 16:04
0

Mi z kolei lekarz na problemy z cerą polecił Jeanine.

Odpowiedz
Gość 2013-08-31 o godz. 16:02
0

Lekarz powiedział mi ,że Diane to wogóle niezbyt dobry preparat. Jeśli chodzi o problemy z cerą to tak samo działa tabletka NOVYNETTE (chyba tak to sie pisze)a powoduje znacznie mniej skutków ubocznych. Słyszałam też że Diane to lek starszej generacji a lekarze przypisuja go pacjentkom bo jest poprostu tani.

Odpowiedz
Dar_ma 2013-08-31 o godz. 16:00
0

DAGMARA napisał(a):Mnie lekarka przypisała Diane właśnie jako pigułkę antykoncepcyjną.I rzeczywiście działała przez cały czas kiedy ja brałam. Zanim zaczęłam brać Diane nie miałam problemów z cerą , podczas brania też tak było.Dopiero teraz mam problemy z trądzikiem.Byłam u innego lekarza w klinice i on powiedział,że to skutki zażywania diane, oczywiście ,że każdy organizm reaguje inaczej ale po tych pigułkach bardzo często tak jest.
Jak juz zostalo powiedziane, Diane to przede wszystkim lek, poza tym dziala antykoncepcyjnie, tak ja pozostale pigulki. Tak wiec, osoby nie majace problemów chociazby z tradzikiem, czy tez gospodarka hormonalna wydaje sie ze powinny siegac po inne srodki do tego przeznaczone. Ale wiadomo, ze nie zawsze trafia sie na odpowiedniego lekarza. Stad skutki uboczne tychze tabletek odczuwac moga przede wszystkim te osoby, dla ktorych zazywanie preparatow typu Diane nie bylo wskazane, tj. uzywane bylo tylko i wylacznei w celach antykoncepcji.

To mniej wiecej sens wypowiedzi mojego gina :)

Odpowiedz
Gość 2013-08-31 o godz. 15:59
0

Mnie lekarka przypisała Diane właśnie jako pigułkę antykoncepcyjną.I rzeczywiście działała przez cały czas kiedy ja brałam. Zanim zaczęłam brać Diane nie miałam problemów z cerą , podczas brania też tak było.Dopiero teraz mam problemy z trądzikiem.Byłam u innego lekarza w klinice i on powiedział,że to skutki zażywania diane, oczywiście ,że każdy organizm reaguje inaczej ale po tych pigułkach bardzo często tak jest.

Odpowiedz
ciri_77 2013-08-31 o godz. 15:57
0

Dar_ma napisał(a):DAGMARA napisał(a):Wiążę się to z zaburzeniami gospodarki hormonalnej organizmu, poniewaz diane jest preparatem androgenowym Nigdy więcej Diane
Na szczescie tak byc nie musi.
Diane jest preparatem antyandrogennym, stąd jej skuteczność w leczeniu niektórych postaci trądziku. A skutki po odstawieniu sa różne, wszystko zależy od organizmu. Ja jestem szczęśliwa ze przez kilka lat wyglądałam całkiem fajnie, (przed diane wyglądałam gorzej niz teraz), wiedziałam co moze mnie spotkać po odstawieniu i zdążyłam mentalnie się przygotować. Nie zgodze się tylko z tezą że diane jest pigułką antykoncepcyjną

Odpowiedz
Dar_ma 2013-08-31 o godz. 15:57
0

DAGMARA napisał(a):Niestety skutki uboczne tabletek Diane widać dopiero po ichodstawieniu ,wtedy pojawia się nadmierny trądzik, problemy ze skórą, włosami często z wagą.Wiążę się to z zaburzeniami gospodarki hormonalnej organizmu, poniewaz diane jest preparatem androgenowym Nigdy więcej Diane
Na szczescie tak byc nie musi. Z opinii na tym i innych forum wynika, ze co organizm to rekacja i niektorych skutki uboczne nie dotycza w takim stopniu,a czasami wogole nie ma roznicy po odstawieniu.

W ten sposob pocieszam i siebie :)

Odpowiedz
Gość 2013-08-31 o godz. 15:55
0

Niestety skutki uboczne tabletek Diane widać dopiero po ichodstawieniu ,wtedy pojawia się nadmierny trądzik, problemy ze skórą, włosami często z wagą.Wiążę się to z zaburzeniami gospodarki hormonalnej organizmu, poniewaz diane jest preparatem androgenowym Nigdy więcej Diane

Odpowiedz
danusia110 2013-08-31 o godz. 15:55
0

Teraz biore DIAN-35 jestem zadowolona z rezultatow,i nie mam bobaska,ani spadku libido ani tradziku. lol

Odpowiedz
ciri_77 2013-08-31 o godz. 15:53
0

W moim przypadku diane była jedynym skutecznym preparatem na trądzik. po odstawieniu wygladam jakbym miala ospę, tworza sie grudki i nacieki, nie pomagają ani antybiotyki ani zadne srodki zenętrzne. Tradzik w moim przpadku ma podłoże hormonalne i lekarka probuje wyciszyc hormony, dopiero wtedy ewentualnie sie to uspokoi :( myslałam o roacutannie, ale chciałabym za rok zajść w ciąże ib boje się skutków ubocznych (poniekąd dlatego juz teraz odstawiłam diane). generalnie diane sprawdza sie tylko w trakcie jej brania niestety

Odpowiedz
Gość 2013-08-31 o godz. 15:52
0

U mnie objawia sie to tym,że od sześciu miesięcy nie mogę wyleczyć trądziku mimo, iż byłam u dermatologa i stosuję preparat drożdżowy humavit oraz rózne preparaty antytrądzikowe.Krostki ciągle wracają.Brałam już nawet antybiotyk ale poprawa była przez chwilę. Ponadto jak juz wcześniej pisałam zaczeły mi sie przetłuszczać włosy.

Odpowiedz
Dar_ma 2013-08-31 o godz. 15:51
0

Tez biore Diane i ciarki mi przechodza na mysl o tym co moze sie stac po odstawieniu. A mam zamiar to zrobic za miesiac moze dwa.

Dziewczyny, co macie na mysli mowiac "wysyp pryszczy" . Pięć? Bo ja od razu mysle o calej twarzy, a moze to jest stan, ktory da sie opanowac i niepotrzebnie sie obawiam.
Mam nadzieje, ze tez nie wsyztskich to dotyka :( .

Odpowiedz
Gość 2013-08-31 o godz. 15:49
0

katarinka napisał(a):ciri_77 napisał(a):
Ma za to jedną podstawową zaletę - w moim przypadku okazała sie najskuteczniejszym lekiem na tradzik i, w trakcie jej brania mialam sliczna buzie bez jednej krosty.
No właśnie - w trakcie brania.....
Ja też brałam Diane35 - rzeczywiście w trakcie brania cera świetna. Za to potem, po odstawieniu - szkoda gadać...............Szkoda wątroby, lepiej trądzik leczyć innymi metodami, wiem coś o tym.
Ja teraz biorę Jeanine. Jest to tabletka antykoncepcyjna, a przy okazji ma pozytywny wpływ na cerę, tak powiedział ginekolog. Na razie wszystko jest super.
W 100% się zgadzam ja po 2 letnim zażywaniu diane 35 od pół roku nie mogę poradzić sobie zcerą mimo,że wcześniej nie miałam problemów trądzikowych

Odpowiedz
katarinka7 2013-08-31 o godz. 15:48
0

ciri_77 napisał(a):
Ma za to jedną podstawową zaletę - w moim przypadku okazała sie najskuteczniejszym lekiem na tradzik i, w trakcie jej brania mialam sliczna buzie bez jednej krosty.
No właśnie - w trakcie brania.....
Ja też brałam Diane35 - rzeczywiście w trakcie brania cera świetna. Za to potem, po odstawieniu - szkoda gadać...............Szkoda wątroby, lepiej trądzik leczyć innymi metodami, wiem coś o tym.
Ja teraz biorę Jeanine. Jest to tabletka antykoncepcyjna, a przy okazji ma pozytywny wpływ na cerę, tak powiedział ginekolog. Na razie wszystko jest super.

Odpowiedz
ciri_77 2013-08-31 o godz. 15:46
0

Gosiulek napisał(a):Po wczorajszej wizytcie u pani ginekolog byłam pełna nadzieji... Poleciła mi zamienić Cilest na Diane -35. Ze względu na cerę i na to, że ostatnio nasiliły mi się obiawy uczuleniowe.
Najbardziej poraziła mnie informacja, iż pigułki te nie należy stosować jako środka antykoncepcyjnego(!!??!!) :(

A przecież o to najbardziej mi chodziło - o antykoncepcję...

Diane-35 nie jest taka normalną pigułka antykoncepcyjną, tylko lekiem na tradzik (po 10 latach walki z tym paskudztwem jestem prawie ekspertem), dzialanie antykoncepcyjne jest skutkiem ubocznym . Jako pigułka jest dość stara i ma spora dawke hormonów, wywołuje wiele skutków ubocznych (tycie, spadek libido, problemy zakrzepowe itp) Ma za to jedną podstawową zaletę - w moim przypadku okazała sie najskuteczniejszym lekiem na tradzik i, w trakcie jej brania mialam sliczna buzie bez jednej krosty.
Dziwię się troche twojej lekarce, jeśli chodziło Ci o pigułkę (głównie) to chyba Diane nie jest najlepszym wyborem. A co do ceny - przy tak poważnej sprawie różnica kilku złotych nie powinna mieć znaczenia....

Odpowiedz
Gość 2013-08-31 o godz. 15:44
0

Ja przez długi czas około 1,5 roku brałam Cilest i po rocznej przerwie gdy chciałam do niego wrócić zaczęły się problemy, nudności, obniżone libido. Teraz testuje Mercilon - i jak na razie jest dobrze.

Odpowiedz
Gość 2013-08-31 o godz. 15:43
0

Tabletki brałam przez jakieś 4 lata. Najpierw Logest, potem Mercilon a przez dwa lata Diane 35. Podczas brania Diane miałam piękną cerę ale męczyły mnie straszne migreny. W lipcu odstawiłam tabletki i dopiero teraz widać skutki uboczne, cere mam straszną, włosy wypadaja mi garściami chudnę w zastraszajacym tempie mimo,że normalnie się odżywiam. Jedyną zaleta jest to,że nie miałam migreny od lipca.Dziewczyny nie bierzcie DIANE 35 :!:

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie