Quantcast
  • enya83 odsłony: 38427

    Za młoda by założyć tipsy? Od jakiego wieku założyłybyście tipsy klientce?

    Zglosila sie do mnie dziewczyna ktora chce sobie zalozyc tipsy przez tel powiedziala mi ze ma 12 lat!!!! nie wiem tylko czy dobrze uslyszalam (byc moze bylo to 15) i cos mowila ze w tajemnicy przed mama czy cos w tym stylu....i stad moje pytanie czy nie uwazacie ze ona jest na to troszke za mloda? przeciez jej pazurki sa jeszcze takie delikatne... gryzie mnie to strasznie i nie wiem co mam zrobic :( z drugiej strony boje sie tez ze jej mama do mnie zadzwoni czy cus i bedzie mi jakies wyrzuty robilaco o tym sadzicie?w miare mozliwosci prosze o szybka odp bo ona ma przyjsc juz jutro

    Odpowiedzi (131)
    Ostatnia odpowiedź: 2011-05-16, 06:32:24
    Kategoria: Paznokcie
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
gosiunia2004 2011-04-05 o godz. 11:27
1

wiecie co prosze o wybaczenie ale mowicie jak byscie mialy po 50 lat

Odpowiedz
Gość 2021-01-17 o godz. 18:24
0

Umm XD? Ja sobie normalnie kupilam zrobilam tipsy już chyba w wieku 11 lat XDD i dla mojej mamy to nie był problem nie do końca wiem o jakie tipsy chodzi niech młoda kupi w chemicznym tpsy z klejem i sędzia zrobi jaką filozofia

Odpowiedz
_cZaRnA_ 2011-05-16 o godz. 06:32
0

U mnie nie ma problemu z nałożeniem tipsów młodym dziewczynom. Pisaly do mnie i 14-latka i 16-latka i jezeli ich rodzice nie mają nic przeciwko to ja tym bardziej.
Zawsze im tylko mówie, że rodzice muszą się zgodzić bo nie chcę miec z nimi problemu. I w takim momencie od razu widze, ktorej dziewczyny rodzice wiedzą. Bo niektore już się np. nie odzywają po tym, a dla innych nie ma problemu. Już jestem umówiona z dziewczyną niepełnoletnią. Mama jej pozwoliła i ją nawet do mnie podwiezie i jej zapłaci za pazurki.
Nie ma problemu. Zrobilabym paznokcie nawet 10-latce jezeli tylko rodzice na to wyrażą zgodę a ona będzie chcieć.
Ja wiem, ze w mlodym wieku najlepiej zaproponowac dobrą odzywke i powiedziec, zeby zapuscily pazurki, ale jak znam siebie jakbym byla w ich wielu i jakbym chciala tipsy to stylistka moglaby mi caly dzien tlumaczyc, ze lepsza odzywka a i tak chcialabym tipsy. Koniec kropka. Tymbarrdziej jak rodzice by pozwolili.

Odpowiedz
Gość 2011-05-14 o godz. 16:16
0

Nailhexe napisał(a):dzikuska napisał(a):
Mam 8letnia kuzynke, malowalam jej siostrze (14lat) paznokcie -naturalne- i ta mala tez chciala. Niby moglam jej pomalowac -delikatny kolor kwiatuszek czy cos, ale powiedzialam ze nie,bo jest za mala.
Witam!!
To akurat jest dla mnie dziwne! a zresztą zobaczysz jak bedziesz miała swoje dzieci!!łatwo moiwić jak sie ich nie ma,a jak juz sa to sie im wszytko daje byle by były szczesliwe!!
no i tu akurat się nie zgodzę, ale że to nie na temat, to nie będę rozwijała wątku

co do malowania paznokci ośmiolatkom -to jestem absolutnie przeciwna. na wszystko jest stosowny czas, a dziecko nie musi dostać wszystkiego, żeby było szczęśliwe.
wręcz przeciwnie -świadomość co można, a czego nie, daje człowiekowi poczucie bezpieczeństwa, a to skolei czyni go szczęśliwym.
i koniec psychologicznych wynurzeń :P

Odpowiedz
Nailhexe 2011-05-14 o godz. 12:09
0

dzikuska napisał(a):
Mam 8letnia kuzynke, malowalam jej siostrze (14lat) paznokcie -naturalne- i ta mala tez chciala. Niby moglam jej pomalowac -delikatny kolor kwiatuszek czy cos, ale powiedzialam ze nie,bo jest za mala.
Witam!!
To akurat jest dla mnie dziwne!! Dleczego nie malowac małym dziewczynkom pznkokietek?? Mam siostrzenice która ma 3 latka i zawsze kiedy maluje sobie paznokcie musze jej maźnąć pare paznokietków!! jest wtedy taka szczesliwa! Chyba bym nie miał serca gdybym jej odmówiła!! Nic przecież jej sie nie stanie!! a zresztą zobaczysz jak bedziesz miała swoje dzieci!!łatwo moiwić jak sie ich nie ma,a jak juz sa to sie im wszytko daje byle by były szczesliwe!!

Oczywiscie nie mówie o tipsach lub farbowaniu włosów w weku 12 lat bo to przesada! Ale pomalowanie paznokietek cz ust bezbarwnym błyszczykiem, przeciez takie dziecko ma to dosłownie na 5 minut!!
Pozdrawiam

Odpowiedz
Reklama
Gość 2011-04-21 o godz. 13:09
0

justaaa napisał(a):Cześć !!!

Ja miałam taka "klientkę" 16 - letnią, jak pamietam ze swojego doswiadzczenia, to ja o swoje paznokcie dbałam (czyli malowanie, zapuszczanie) od 6 klasy podstawówki to miałam ... 14 lat. Ale akryle mam dopiero od 3,5 roku czyli założyłam jak miałam 18 lat. Ta dziwczyna pojawiła sie u mnie następująco : jako modelkę na kursie miałam mamę mojego chłopaka i ta mama ma koleżankę - mamę tej 16 - latki no i jak zrobiłam french akrylowy to tej dziewczynie sie spodobało i przyszła. Tylko że z dziwczynkami takimi jest tak - jeśli z paznokciami mają do czynienia po raz pierwszy czyli nie dbały wcześniej o naturalne lub obgryzały - nie mówiac o wycinaniu sobie skórek... Ona przyszła na uzupełnienie z tym samym pomalowaniem co miesiąc temu................... oczywiście akryl poodchodził na niektórych bardziej na innych mniej. Stan fatalny - mimo iż mówiłam - raz na tydzień zmyj lakier i w razie gdy coś podeszło to przyjdź to podpiłuję i pomaluję - zero reakcji :-( Skończyło sie tak że kilka razy uzupełniła i za każdym razem jakiś złamany do krwi ---------- okazało się, że ONA chodzi na JUDO !!!!!!!! Od tej pory juz się nie umówiłyśmy

ŻYCZĘ POWODZENIA Z TAKIMI "KLIENTKAMI"
Cześć
Ja miałam podobny przypadek.Moja klietnka grała w siatkówke i notorycznie jakis paznokcieć był peknięty lub złamany,oczywiscie az do krwi.
Musiałam podziekować za taka współprace,gdyż kosztowało mnie to nie lada nerówó,kiedy przychodziła do mnie dziewczyna z 3 klasy liceum i pretensjonalnym tonem próbowała mi wmówic,ze to moja wina.

Odpowiedz
Gość 2011-04-09 o godz. 07:05
0

ladnie wygladaja swierze i zadbane paznokietki ale dziewczatka czasem chca wygladac jak ich mamy ... pamietam jak przymierzalam mamy szpilki , malowalam sie jej pomadka w lazience po kryjomu ale teraz robi sie to normalne ze 8 letnie dziecko idzie do salonu i robi sobie paznokcie tylko ze to nie jest normalosc tylko zwalanie winy na normalnosc bo sie rodzicom nie chce wpoic dzieciom jakichs zasad ani idealow tylko wola sie zgodzic.. na niektore zachowania warto sie zgodzic i dac dzieciom szanse ale nie na osmieszanie sie albo robienie z siebie laluni gdy jeszcze jest dzieckiem...pozdrawiam:)

Odpowiedz
mariolcia_1 2011-04-05 o godz. 12:06
0

gosiunia2004, hi hi ..... jest trochę prawdy i tu i tu bo przecież jak się nie przegnie to można wszystko sama mam córę 14 i paznokcie jej zdobię o żelkach coś wspomina ...może tylko na wakacje bym sie zgodziła ale jak sama to przemyśli to pewnie zrezygnuje bo co by robiła z tymi pazurami całe wakacje w stajnie

Odpowiedz
Gość 2011-04-05 o godz. 09:40
0

dzieci robią się coraz bardziej dorosłe ....ostatnio matka w sklepie z bielizną przedemną kupowała swojej córce ( a maiała moze 8-9 lat max) stringi ......pamiętam zniesmaczoną minę sprzedawczyni ....rodzicom sie tez przewraca w głowie....

Odpowiedz
Ramonka 2011-04-05 o godz. 09:17
0

Akszeinga napisał(a):Jak ja miałam 12 lat ,bawiłam się lalkami i ani do głowy mi przyszły tpisy.Wtedy nawet nie wiedziałam że coś takiego jest.Jak widzę na ulicy dziewczynki, bo 12 lat ,czasem mniej to są dziewczynki,wymalowane,ufarbowane i "modnie" ubrane to zastanwiam się czy mam płakać czy się smiać.
Ja bym odmówiła,możesz miec później problemy z jej matką.
normalnie jakbys mi to z ust wyjela:) co sie dzieje z dziecmi w dzisiejszych czasach to szkoda gadac..na sile chca byc dorosle..malowac sie farbowac..nie mowiac juz o..no wiecie :P82
ja to nie moge na to wszystko patrzec..oslabiaja mnie te dzieciaki..
w zyciu nie zrobie paznokci 12letniemu dziecku..smiesznie by to wygladalo.. lol

Odpowiedz
Reklama
Gość 2011-04-01 o godz. 02:00
0

boshe 12 latka z tipsami w szkole ..PRZESADA

Odpowiedz
ostra_zyleta 2011-03-29 o godz. 17:24
0

Jesli przychodzi mi do zakladu mlodziutka 12-14 latka i chce tipsy zawsze przeprowadzam z nia rozmowe i staram sie przekonac ze wcale tak bardzo w tym wieku nie sa jej potrzebne.Na ogol takie dziewczynki maja bardzo ladna plytke paznokcia tylko troszke zaniedbana i nie wyprofilowana.Na poczatek zaczynam od doprowadzenia pazurkow do porzadku pomalowania ozdobienia i po takim zabiegu sama zauwaza ze jak sie naturalne pazurki ladnie "zrobi" to wygladaja wcale nie gorzej od sztucznych.Proponuje jej pielegnacje w domku daje wskazowki jak o nie dbac zeby zawsze tak wygladaly i wychodzi zadowolona a po kilku dniach przychodzi jej mama i dziekuje mi ze wybilam jej z glowy tipsy i zrobilam porzadek z pazurkami..........takich przypadkow mialam sporo opisalam jeden z nich:] Zyletka

Odpowiedz
KAMi_ns 2010-07-21 o godz. 12:41
0

drita1, jezeli tipsiki maja moldym dziewczynom pomoc przestac obgryzac paznokcie i sa krociotkie i naturalne to jest ok :)
ale jezeli przychodzi 14 latka zeby sobie szpony zalozyc to przesada...

Odpowiedz
Gość 2010-07-21 o godz. 12:08
0

Moja najmłodsza klientka miała 14 lat. Zakładała tipsy na zakończenie roku, a przy okazji jako lekarstwo na ogryzanie pazurów. Przyszła z mamą i nie miałam żadnych oporów żeby założyć, bo skoro mama wyraziła zgodę, to czemu nie? Pazurki tylko ciutkę wystawały za opuszek, wyglądały bardzo naturalnie. Niestety, kiedy przyszła na odnowę wszystkie były zapowietrzone od wolnego brzegu, bo dziewczę bez przerwy trzymało pazurki w buzi i próbowało je zjeść...

Odpowiedz
Gość 2010-07-16 o godz. 03:54
0

Jakoś nie ma tam odpowiedzi na moje pytanie,zresztą czytałam już to wczesniej...zaraz sie przeniose do działu żel czy akryl.

Odpowiedz
Dzieffczynka 2010-07-16 o godz. 03:42
0

wcale Cię to nie usprawiedliwia

chocby

Odpowiedz
Gość 2010-07-15 o godz. 11:09
0

Szukałam na forum i nic konkretnego nie znalazłam!

Odpowiedz
Karola0885 2010-07-15 o godz. 08:40
0

Trzymjacie się tematu

kaska16ozo, poszukaj na forum bo odpowiedzi na Twoje pytania znajdują się na forum

Odpowiedz
Gość 2010-07-15 o godz. 08:02
0

Chce bardzo chce ale musze sie jakos od nich odizolowac zeby przestac...fuuj to takl paskudnie wyglada aja sie tyle lat juz probuje odzwyczaic.

Odpowiedz
Gość 2010-07-15 o godz. 06:49
0

Jejuś ona mi powiedziała,że i to i to wygląda ładnie jak sie dobrze zrobi ale żelki robi raczej kobitkom pracującym w papierkach a ja oprócz pisania w zeszytach musze na WFie ćwiczyć:[najwyżej pojade i powiem jej żeby mi zrobiła to co jej ladniej wychodzi :D ale tips to raczej napewno o ile da sie na obgryzkach

Odpowiedz
salena 2010-07-15 o godz. 06:48
0

ja dlugo nosilam akryl potem sie przezucilam na zel i jestem bardziej zadowolona ,zel mniej mi podchodzi powietrzem ,a pazurki zawsze nosze na tipsie bo jak Ci cos na formie peknie to juz odpada, a jak mam tips to nawet jak masa peknie to zawsze jeszcze jest tips wiec mozna cos podkleic czy cos dosztukowac,ale to juz twoj wybor poza tym tipsy na ogol sa tansze wiec moze wez i to pod uwage:)

Odpowiedz
gosiunia2004 2010-07-15 o godz. 06:47
0

za mloda, za mloda,
na tipsy i makijaż za mloda a do pracy i hareowac jak wól to nie za mloda
hi hi

Odpowiedz
KAMi_ns 2010-07-15 o godz. 06:45
0

kaska16ozo, a stylistki nie mozesz sie zapytac
jak chcesz staly french to chyba akryll
no ale to szybko odrasta :P
no niee wiem sama :)
ja nie namawiam :)

Odpowiedz
Gość 2010-07-15 o godz. 06:43
0

Niektóre mówią,że akryl inne ,że żel i tu sie zdecyduj.Zależy mi na naturalnym wyglądzie i trwałości a czytając opinie innych akryl jest wytrzymały a żel wygląda naturalniej:/

Odpowiedz
KAMi_ns 2010-07-15 o godz. 06:40
0

oojjj to ja Ci juz niee powiem bo si eniee znam :P
ale jak ja bym miala robic to bym zelki sobie zrobila... :)

Odpowiedz
Gość 2010-07-15 o godz. 06:40
0

Taaa rób tylko czy żel,akryl, forma czy tips

Odpowiedz
KAMi_ns 2010-07-15 o godz. 06:38
0

no to kaska16ozo, lec do stylistki i rozb paznokietki :)

Odpowiedz
Gość 2010-07-15 o godz. 06:34
0

To mi sie prawde mowiac nawet nie podoba:/ chcialam french:) a czasem moge sobie jakis slodki wzorek zrobic:P

Odpowiedz
salena 2010-07-15 o godz. 06:32
0

ja uwazam ,ze to odpowiedni wiek ,ale wlasnie na takie krociotkie zeby przestac obgryzac , musza wygladac delikatnie, wszystkie kolory typu czerwien ,bordo itp-surowo zabronione!

Odpowiedz
KAMi_ns 2010-07-15 o godz. 06:22
0

kaska16ozo, ja mysle ze 16 lat to jest ok :)
zreszt sama napissalas ze niee chcesz szponow tylko kkrotkie paznokcie :)
zreszta tipsy sa dobre zeby przestac obgryzac paznokcie :)

Odpowiedz
Gość 2010-07-15 o godz. 04:58
0

Oki no to wracamy,czy uwazanie ,że 16 lat to zawczesnie na tipsy,które są jedną z ostatnich kół ratunkowych dla dziewczyny obgryzającej paznokcie??

Odpowiedz
Dzieffczynka 2010-07-14 o godz. 16:18
0

to równie dobrze możesz niefortunnie uderzyć w naturalnego paznokcia
chyba sama masz wątpliwości a my na siłę nie będziemy Cie przekonywać ;roll:
a może teraz grzecznie powrócimy do tematu :|

Odpowiedz
Gość 2010-07-14 o godz. 14:36
0

no tak ale qrde jak niefortunnie odbije i zrobie sobie krzywde:/

Odpowiedz
Dzieffczynka 2010-07-14 o godz. 13:31
0

ale kto powiedział że one musza być baaardzo długie
wystaczy że je przedłuzysz o kila milimetrów
przeciez narazie nie zalezy ci na długicg pazurkach,a na tym zeby je przestać obgryzać

Odpowiedz
Gość 2010-07-14 o godz. 06:30
0

Załatw sobie zwolnienie .... ciekawe jak... kiedy jestem zdrowa.Nie no nawet lubie sobie pograc w coś ale wygląd jest wazniejszy:P

Odpowiedz
KAMi_ns 2010-07-14 o godz. 04:19
0

kaska16ozo, najklepiej zalatw sobie zwolnnienie z WFu i bedzie po problemie ;)
bo widac ten WF cie najbardziej meczy... :)

Odpowiedz
Gość 2010-07-14 o godz. 03:57
0

Jak sie dobrze zrobi to oba ładnie wyglądają ale wiem ze zel jest elastyczniejszy ,tylko czy bedzie pewniejszy na tym okropnym WFie??

Odpowiedz
elena 2010-07-14 o godz. 03:57
0

na wf na pewno króciutkie wiec akryl na formie najlepiej.

Odpowiedz
Marti20 2010-07-14 o godz. 03:55
0

kaska16ozo ja osobiście polecam żel, ale pewnie laseczki które noszą akryl polecą Ci akryl.

Dla mnie tipsy żelowe wyglądają ładniej

Odpowiedz
Gość 2010-07-14 o godz. 03:52
0

Już próbowałam wiele odżywek i nawet mobilizowałam sie do nieobgryzania ale to nie pomogło bo jak tylko pazurek sie złamał wracałam do nałogu.I chce mieć paznokcie na kilka miesięcy dopoki uznam,że już nie bede obgryzac( tak zeby zapomniec o tym) jak sie nie uda to trudno ale musze spróbować.Chodzi mi o to która metoda przedłużania jest lepsza na WF.Dzięki za odpowiedź bo na cos sie musze zdecydować a umówiona jestem na przyszły tydzień.

Odpowiedz
elena 2010-07-14 o godz. 03:49
0

to kup odzywke zlotą Sally a zamiast pazurkow gryż np ołowek Jak zalozysz pazurki to nie jest sprawa jednego miesiąca.

Odpowiedz
Gość 2010-07-14 o godz. 03:18
0

Mam pytanie, i oczywiscie pozdrowienia dla wszystkich.Które przedłużenie(chce mieć krótkie paznokcie-troche za opuszke bo obgryzam odkąd pamiętam) akryl czy żel wybrać,biorąc pod uwagę to ,że od września wracam do szkoły Lo i musze ćwiczyć na WFie????? :P

Odpowiedz
Ania.maj 2010-07-13 o godz. 02:40
0

12 lat to wydaje mi się, że trochę za młoda, ale to jej wybór

Odpowiedz
Tinull@ 2010-07-12 o godz. 09:09
0

Hmmm.... ja to raczej bym odmówiła. Ale ja sama młoda jestem :D No ale nie mam 12 lat , trochę starsza jestem. I raz z moją siostrą kupiłam sobie sztuczne paznokcie i poprzyklejałyśmy sobie je (oj nie raz ) . I ona miała lat 11 lol Hmmm... no i nic jej się nie stało :) 8) :) Jakoś tylko jak je odkleiła to tak jak każdy miała jakiś klej no i paznokcie naturalne trochę nas bolały. To pewnie z tego , ze nie codziennie mamy takie coś. A z resztą sztuczne paznokcie to róznica niż takie prawdziwe tipsy... Nie wiem... nie wiem co masz zrobić :|

Odpowiedz
KAMi_ns 2010-07-11 o godz. 05:49
0

Dzieffczynka, z jednej strony masz racje :)
wiekoszc moldych dziewczyn jest niechlujnych w tym co robia...
ale miejmy nadzieje ze na kursie naucza sie dlbalosci o szczegoly i bede swoja prace starannie wykonywac :)

Odpowiedz
gosiunia2004 2010-07-11 o godz. 01:12
0

popieram-mlode dziewczyny na kursy
niby czemu nie? beda mialy wiecej lat na doskonalenie sie i w wieku 18 vzy 20 lat bedea juz mistrzyniami
no chyba ze ktos sie obawia konkurencji... hi hi

Odpowiedz
elena 2010-07-11 o godz. 00:56
0

Hejjj nie wkurzajmy sie znowu....mlodosc ma swoje prawa...moze warto przymruzyc oko na pewne demonstracyjne wypowiedzi... małolaty zawsze sie wymądzają i wiedzą wszystko od nas lepiej itd...o buncie nie wspomne....choc tez nie uwazam ze szybka doroslosc jest dobrym atutem...ale jesli mowimy o nauce to nie myslmy, ze mlodziutkie dziewczyny nie sa pojetne i nie maja łapki.....zobaczcie na Katarzyne w mojej galerii ....ona ma 16- zrobila pazurki mamie i czyż nie pieknie? Ladnie sluchala, byla staranna nie odczuwalam, ze to takie mlodziutkie dziewcze. Ale wiem też że, w szkole jest bardzo dobrą uczennicą i to byla jej nagroda od rodzicow za wspaniałą nauke. Bo kurs byl jej marzeniem.

Odpowiedz
Gość 2010-07-10 o godz. 18:54
0

Wyobrazcie sobie widok 14nastolatek robiacych sobie pazurki w domu dla mnie to takie jakies nierealne takie jak nie wiem az strach pomyslec co bedzie za 5 lat moze 12 latki beda chodzic w ciazy albo co gorsza ....Nie skonczymy lepiej ten temat :P

Odpowiedz
Marti20 2010-07-10 o godz. 14:30
0

Ja właśnie się dowiedziłam, że w moim mieście laska, która ma 14 lat idzie na kurs przedłużania paznokci metodą żelową

Nie wspomnę, że sobie już zakładała tipsy od 2 lat

Będzie robic tipsy swoim znajomym...

Odpowiedz
Gość 2010-07-10 o godz. 11:57
0

12,13,14,15 lat to letka przesada na malowanie sie,robienie sobie paznokci jednak kazdy ma swoje zycie i robi co chce.Jednak nie zgodze sie z tym ze w 99,99 %to jest winna rodzicow przeciez rodzice nie musza nawet o tym wiedziec one sie maluja w szkole po szkole wpadaja do kolezanki sie przebrac itp powiedzialalabym ze To wina raczej Dyrekcij szkoly jak i samych nauczycieli.Kazdy jest mlody i uczy sie na wlasnych bledach lecz czasami trzeba temu komus uswiadomic ten blad.Ale to nie tylko nastolaki sie maluja widzialam juz kobiety po 40,50,60 lat umalowane,ubrane w miniowki itp i co to pokazuje moze wlasnie trzeba zmieniac otoczenie i popatrzec jakim samym sie jest i jaki komu daje przyklad.Tu wcale nie jest powiedziane ze to tylko nastolatki moim zdaniem cos sie zaczyna od pewnego okresu i cos sie konczy w pewnym okresie i trzeba to zakceptowac.

Odpowiedz
Gość 2010-07-07 o godz. 15:07
0

Dużej róznicy wieku nie ma między mną a idą-marcową, coś jest w tym, ze pokolenie młodych chce wyglądać trendy i zmierza do doskonałości, tyle tylko, że to jest jak ślepy zaułek. Widząc kolezankę wymalowaną która wygląda o niebo lepiej młode dziewuszki malują sie, tylko chodzą pozniej jak takie "burdelówki" lub kaleki, bo zaczynają robic to nieumiejętnie , bez wyczucia. Co najlepsze nie widzą tych niedoskonałości. Niekiedy dochodzi to na skale uzależnienia, bo jak widze dziewczyny z ostrym makijażem na plaży to już przeginka. wg mnie niech sobie to robią ale dyskretnie i bez przesady jeżeli chodzi o wiek. Sama zaczęłam się delikatnie malować w wieku 15-16 lat. No cóż, może wróćmy do tematu??

Odpowiedz
Dzieffczynka 2010-06-26 o godz. 16:12
0

"Na złość mamie odmroże sobie uszy". ale żeby chociaż ona sama sobie robiła tą krzywdę,a nie innych chce swoja głupotą narażać na szkody

Odpowiedz
Gość 2010-06-26 o godz. 15:27
0

Heh, widzę, że koleżanki się na sarkazm zdobyły :)
Rany, ja mam problemy z alfabetem, a ty mi wypominasz nierozumienie czytanego tekstu... Dbanie o własny komfort psychiczny, estetyczny, a co za tym idzie wolnościowy, bardziej niż wasz leży w naturze osób zarozumiałych, więc robienie "tego jeszcze bardziej" to nie na złość, bo złość piękności szkodzi, a ja nie śmiałabym dokonać na waszą zamachu :) I śmiać - bardzo proszę, byle nie płakać, ani przejmować się - choćby czasami - "takimi dziećmi"! Tożto chodzi o klasę, i waszą wyższość nade mną!

Odpowiedz
Keighty 2010-06-24 o godz. 02:29
0

Smiac sie czy plakac... Rzeczywiscie zbyt goraco to wszytsko przyjmujesz i jak na moj gust zanim pomyslisz, potem wypisujesz cos zupelnie nie zwiazanego z wypowiedziami forumowiczek... Troche pokory przede wszystkim... Masz przed soba jednak ludzi troszke starszych od siebie, ktore inaczej, dojrzalej juz patrza na swiat i wiedza co pisza. Doswiadczenie zyciowe jednak czegos uczy, a widze, ze jeszcze nie zostala przekroczona bariera tzw "buntu"..

Odpowiedz
the_evil 2010-06-24 o godz. 02:14
0

Mi tez szkoda ale nic na to nie poradzisz. Młode to ma "sianko" w głowie, mało wie o zyciu brak mu doswiadczenia a zachowuje się jak by wszystkie rozumy zjadło, jest madre, wspaniałe, wszystko wie najlepiej itp. Pycha wychodzi którędy tylko się da.

Nie lubie takiego zarozumiałego zachowania. Szkoda tylko ze jak zrozumieją swoje postępowanie i zachowanie bedzie juz zapużno.

A najlepsze jest to ze jek chce mus ie pomuc i cos przetłumaczyc to staje sztorcem i jeszcze bardziej zaczyna "to" robic , czyzby myslało niedojrzale ze robi nam to na złość? Cóz za dziecinne zachowanie :) "Na złość mamie odmroże sobie uszy".

Odpowiedz
Dzieffczynka 2010-06-23 o godz. 13:43
0

ida widze że jeszcze nie przerabiałaś w szkółce rozumienia czytanego textu
chyba napisałam dlaczego te paznokcie będą gorsze ale widzę że to ominęłaś
aaaa i zobacz temat na który sie wypowiadamy-może mam Ci przeliterować lol
wiecie aż czasem szkoda mi takich dzieci

Odpowiedz
Gość 2010-06-23 o godz. 12:31
0

Och, jestem wzruszona, że tak gorąco we mnie wierzysz :]
Zdaje się mówiłyśmy o makijażu, no ale skoro jestesmy przy stylizacji to te panie w "profesjonalnych salonach" kończą właśnie takie same kursy jak ja, a umiejętność przyswajania informacji jest większa w moim wieku niż wieku... starszym wieku :) więc nie rozumiem dlaczego moje paznokcie mają być gorsze od innych (paznokci).
A tak btw. jestem pełna podziwu, myślałam, że jesteśmy na etapie wykupowania kursu z allegro, a tu taka niespodziewanka! :]

Odpowiedz
Gość 2010-06-23 o godz. 05:42
0

Mówiąc o akceptacji mam na myśli to, że nie masz takiej siły, żeby mnie powstrzymać.
Jeśli chodzi o prywatne usługi, to mam nadzieję, że żadna klijentka nie jest na tyle głupia, żeby się oddać w ręce małolaty bez certyfikatu, czy jakichkolwiek oznak, że coś potrafi.
Jeśli nie zrozumiałam na czym polega rynek, to bądź tak łaskawa i mnie oświeć.
"Chyba, że jest się zapatrzonym w siebie narcyzem" - no może, ale ja robię to dla siebie, nie dla ludzi na forum. Tak się składa, że jestem sobą, a nie cudzym wyobrażeniem. Zresztą to trochę jak gadka wielebnego Rydzyka.
Mnie bardziej przerażają infantylni dorośli niż "dorosłe" nastolatki. Bez aluzji rzecz jasne :)

Odpowiedz
salena 2010-06-22 o godz. 17:13
0

dokladnie tak jak mowi dzieffczynka:)a pozatym okay nie nalezy bezgranicznie sobie brac do serca co mowia wszyscy innie bo wtedy to faktycznie mozna dostac do glowy,ale jeak jesli opinie sie powtarzaja ,to moze jednak warto je przemyslec i moze choc troche wziac do serca?pozatym gdybym ja wiedziala , ze wiele osob krytykuje np to ,ze ich zdaniem za mocno sie maluje ,to moze jedank bym sie sobie uwazniej przyjzala i moze cos zmienila/zlagodzila. nic nie mam do tego jak nastolatki uzywaja tuszu, jakiegos delikatnego pudru jesli maja nieciekawa cere i jakiegos jasnego polprzezroczystego blyszczyka,ale jesli do tego uzywaja niewiadomo jakich cieni, konturowek,kryjacych szminek,rozow i nie wiadomo czego tam jeszcze to uwazam to za gruba przesade ,ale ku swojemu zadowoleniu za powod zeby sie rozluznic smiechem:]
ja mam takie zdanie ,bo akurat bedac modelka naoogladalam sie siebie w kilogramowej tapecie, ale z obserwacji wiem, ze wiele tapetujacych sie nastolatek potrzebuje troche czasu zanim dostrzega ,ze ukrywajac swoja najwieksza zalete-mlodziencza swiezosc ,wygladaja groteskowo.
teraz marze zeby wygladac bez makijazu rownie ladnie jak 10 lat temu.

Odpowiedz
Dzieffczynka 2010-06-22 o godz. 15:54
0

wiesz nie muszę tego akceptować to może od tego zacznijmy lol
lol lol czasem warto zwrócić jednak uwagę co inni myślą o nas samych no chyba że jest się zapatrzonym w siebie narcyzem
wyobraź sobie wypacykowaną 10latkę0-już to teraz wiesz jak my Ciebie widzimy :|
po drugie kto powiedział że musisz pracować od razu w salonie,mało to osób robi "prywatnie"
a co do rynku to chyba nie zrozumiałaś o co mi chodzi :|

Odpowiedz
Gość 2010-06-22 o godz. 15:46
0

W dorosłe życie, bo chcę przedłużać paznokcie?! To chyba jakaś kpina jest. Nie chcę nikogo obrazić, ale do tego nie trzeba ani lotnego umysłu, ani nawet matury.
Jaki rynek? Teraz jeśli ktoś nie jest wystarczająco dobry w jakiejś dziedzinie to wylatuje z niej "na zbity pysk" za przeproszeniem. Poza tym bez certyfikatu nikt nie przyjmie mnie do pracy, więc przypuszczam, że nie będę miała szansy nikomu nic popsuć.
To jest raz, a dwa to to, że nigdy nie przejmowałam się opiniami innych, toteż nie zamierzam reagować gdy ktoś krzywo patrzy na mój makijaż. Jeszcze tego brakowało żebym się stosowała do uwag tysięcy osób, które mijam na ulicy. Ty uważasz, że śmieszne, okey, a ja się sobie podobam, i chcąc nie chcąc ty też musisz to zaakceptować.

Odpowiedz
Dzieffczynka 2010-06-22 o godz. 14:56
0

aale przez obojętność Gosiunia takie małolaty niszcza i szkodzą innym zabierając sie bez kursu za robienie paznokci
po drugie na temat makijazu wyrażamy swoją opinie,a ze jest akurat negatywna to tak wyszło
teraz mało kto reaguje na mocny makijaż smarkatych więc te zadowolone nakładają tyle tapety że długo można by ją zdrapywać

Odpowiedz
gosiunia2004 2010-06-22 o godz. 13:37
0

ja po praz 14262738330039987 napisze ze upodobania, poglady i sposob bycia OBCYCH OSÓB mnie nie interesuje
raczej mam lepsze zajecia niz ocenianie innych

Odpowiedz
Keighty 2010-06-22 o godz. 12:51
0

Ech.. osttanio tez sie z kolezanka zastanawialysmy nad tym. Ona jest o rok ode mnie starsza i az cos nas trzesie jak widzimy pod warstwa makijazu jakas malolate, ktora sie robi na wiele strasza od nas (my 21-22 lata, ona zalozmy 14...) Tak naprawde to teraz juz nie jestesmy w stanie dojsc do wniosku ile faktycznie ta "mala staruszka" ma lat... Ja np. zaczelam rzesy malowac jak mialam 15/16 lat....

Odpowiedz
salena 2010-06-22 o godz. 08:43
0

dzieffczynka ,brawo za wypowiedz popieram w 100%-tach!

Odpowiedz
Dzieffczynka 2010-06-22 o godz. 08:38
0

ida-marcowa, nie wiem czy zauważyłaś ale my też miałyśmy po 15 lat więc wcale nam ten wiek nie jest obcy
ja niestey nie toleruje i napewno nie będę za to głaskać po głowce dziewczynki co się na siłe pchają w dorosłe życie
pomyślałaś czasem że jesteś jedna z tych co psuje rynek profesjonaliskom
do tańca nie mam nic ale zastanawiałaś się kiedys jak Cię widzą inni w Twoim mocnym makijażu
może i ładnie malujesz ale to nie zmienia faktu że tak młode dziewczynmy w makijaży wyglądają komicznie lol

Odpowiedz
Gość 2010-06-22 o godz. 06:07
0

Przupuszczam, że żadna nie stara się zadowolić czyichś gustów estetycznych, więc ludzie! trochę więcej tolerancji.

Odpowiedz
KAMi_ns 2010-06-22 o godz. 04:22
0

no to ja sie podlaczam do was dziewczyny :)
ale i tak jest coraz gorzej
niedlugo 10latki beda starzej wygladac...

Odpowiedz
mi_ 2010-06-22 o godz. 03:30
0

salena napisał(a):coz mni poprostu bawi jak takie 13-15 latki wygladaja znacznie starzej ode mnie ....
Mnie również

Odpowiedz
salena 2010-06-22 o godz. 03:13
0

coz mni poprostu bawi jak takie 13-15 latki wygladaja znacznie starzej ode mnie ....

Odpowiedz
Gość 2010-06-21 o godz. 17:10
0

Sprzeciw!
Otóż właśnie mam 15 lat, wakacje, kurs żelu w trakcie, kolczyka w pępku i tańczę break dance'a. Od makijażu też nie stronię. Ale nie musiałam walczyć o to z rodzicami (z wyjątkiem kolczyka :) ) choć mieli wiele wątpliwości (np. jeśli chodzi o break'a), które mi przedstawili, a ja je rozważyłam, bo przecież mam swój rozumi czy ktoś tego chce czy nie będę decydowała o swoim życiu. Rozmową uczy się rozwagi i odpowiedzialności. Mam kolczyka i szpile jak się patrzy, ale nigdy nie pojawiłam się w szkole w makijażu, całe wieczory spędzam na sali treningowej, ale mam za sobą cztery olimpiady i średnią powyżej pięciu. Wiem, co mi wolno, ale z własnego doświadczenia! Mówię mamie: idę jutro w makijażu do szkoły, a ona: bardzo proszę ale ja cię tłumaczyć nie będę. No i zebrałam reprymendy od nauczycieli wszystkich razem i każdego z osobna i już nigdy więcej w takim stanie nie pójdę (nie mówiąc o tym, że wszystko spłynęło po wfie...). Kieliszka wina na imprezach rodzinnych nikt mi nie odmówił, ale nie zdarzyło się nigdy, że wróciłam pijana do domu.
Nie można chronić dzieci przed doświadczeniami, bo im starsi jesteśmy tym są one boleśniejsze. A im mocniejszego kopa dostaniemy (my nastolatki) tym trudniej nam się będzie pozbierać!

Odpowiedz
piwka 2010-02-16 o godz. 14:42
0

no i w pelni sie z Toba zgadzam dedko. Doslownie przekazalas to co mysle. Pozdrawiam

Odpowiedz
dedka 2010-02-16 o godz. 12:22
0

Nie mam pytań Ja malować się zaczęłam w 4 klasie LO wczesniej bylo to dla mnie nie do pomyslenia pojsc do szkoly z makijazem. Nie wiem co te dzieci z gimnazjum chca osiagnac malujac sie w wieku 13 - 14 lat. Moim zdaniem to jest przesada jak 15 - latka wyglada starzej odemnie. Ale w sumie to ich wybor - to one beda kiedys zalowaly tych glupot ktore zrobily jak beda mialy problemy z cera albo paznokciami i zadne kosmetyki im nie pomoga... Szkoda tylko ze niektorzy rodzice nie sa na tyle rozsadni zeby przemowic swoim dzieciom do rozsadku...

Odpowiedz
piwka 2010-02-12 o godz. 15:29
0

mysza1000 napisał(a):ja mam 17 lat i mamae lajtowa tata na szczescie nie czesto bywa w domu bo tu byloby juz gorzej ale mam raczej akceptuje wszystkie moje wymyslanki teraz aktualnie zastanawiam sie czy nie przebic sobie jezyka i mowie jej o tym a oona jak chcesz to sobie zrob twoj jezyk hihi ciesze sie ze mam taka mamusie :P52
ja tez sie ciesze ze ty sie cieszysz i moje "gratulacje" z mamuski heheh A tak na marginesie moje dziecko ciekawa jestem co sobie zrobisz jeszcze ciekawego kiedy bedziesz starsza hahah - czy starczy miejsca na cialku;-)))). Masz 17 latek wiec juz masz lekko wybaczone ale spokojnie dziewczatko,czasu w zyciu jest tak wiele a moda sie zmienia wiec smakuj z umiarem;-P

Odpowiedz
mysza1000 2010-02-11 o godz. 05:32
0

ja mam 17 lat i mamae lajtowa tata na szczescie nie czesto bywa w domu bo tu byloby juz gorzej ale mam raczej akceptuje wszystkie moje wymyslanki teraz aktualnie zastanawiam sie czy nie przebic sobie jezyka i mowie jej o tym a oona jak chcesz to sobie zrob twoj jezyk hihi ciesze sie ze mam taka mamusie :P52

Odpowiedz
piwka 2010-02-11 o godz. 05:22
0

bardzo sie ciesze dziewczyny ze poruszylyscie temat dziewczynek ktorym wydaje sie ze sa juz dorole. Trzesie mnie jeszcze teraz na wspomnienie jednej mojej 15-latki!!!! Trzy razy pytalam ile ma lat-mowila ze 15 a okazalo sie potem ze 12 z kawalkie. Kazalam przyprowadzic mame i ponownie odsylalam. Dziewczyny!!! to dziecko mialo tluste wlosy, paznokci wlasnych wlasciwie zero bo obgryzywala. W koncu tak mnie zmeczyla ze zalozylam jej w sobote a w niedziele o 10 rano byla juz u mnie ze 4 paznokcie zlamala. Oddalam jej cala kase wwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr

Odpowiedz
Gość 2009-12-26 o godz. 07:50
0

a jest możliwość żebyś dojechała do mnie do domu?

Odpowiedz
Gość 2009-12-24 o godz. 14:44
0

Ja mogę żelki załozyc :)

Odpowiedz
Gość 2009-12-23 o godz. 13:46
0

przeciez napisałam, że jestem miła dla mamy :D i nie rozpłaczam o akryle tylko o żelki :D
a ona się zgodziła więc wogóle nie rozpłaczam tylko szukam osoby co chce zarobić te pare groszy na moich paznokciach

[ Dodano: 2005-01-13, 21:29 ]
ciesze się, że mam takich rodziców bo znam gorszych

Odpowiedz
olaolaola 2009-12-23 o godz. 13:37
0

obiecalam, ze nie bede matkowac oki,

[ Dodano: 2005-01-13, 21:22 ]
Ps. Przyszla dzis znajoma zbulwersowana, ze kolezanki syn w wieku 17 lat wraca o 22 codziennie do domu.No ja bym tak nie rozpaczala dobrze, ze o 22 a nie pozniej, ale znajoma byla roztrzesiona,wiec serena ciesz sie, ze masz takich rodzicow a nie takich ja ta znajoma(to jest jej 3 ci syn starsi juz zalozyli rodziny, wiec moze dlatego trzyma go tak mocno w gniazdku? niewazne A Ty tu rozpaczasz o akryle , a co ten chlopak ma powiedziec w wieku nie malze pelnoletnim mamusia wybiera mu jeszcze towarzystwo.

Odpowiedz
Gość 2009-12-23 o godz. 13:10
0

już wiele "szaleństw" mam za sobą ;)

Odpowiedz
olaolaola 2009-12-23 o godz. 13:06
0

moj maz mi delikatnie kazal sie wycofac z tematu>maja rodzicow wiec niech oni sie martwia mi sie zacznie za 5 lat wiec mam jeszcze oby tyle spokoju Ja osobiscie gdybym byla stylistka nie podjelabym sie tego i skoro jest tu mowa na temat wieku to moglabys sie domyslec, ze wiekszosc jest temu pzreciwna.Powiem Ci tylko jedno ja w wieku 30 lat zaczelam eksperymentowac i mam teraz nauczke.Mam slabiutkie paznokcie, ale ja mam 30 lat i juz jakby sie zniszczyly na maxa to nie jest tak zle jakby to sie stalo dziecku,ktore ma pzred soba jeszcze tyle lat szalenstw.

Odpowiedz
Gość 2009-12-23 o godz. 11:58
0

ja do rodziców jestem miła. Oni nie krytykują mnie. a z łaski swojej mogłaby któraś odpowiedzieć na nasze pytanie? (czy założyłybyście żelki 14latce za zgodą jej rodziców?)

Odpowiedz
olaolaola 2009-12-22 o godz. 13:38
0

normalnie sie wykoncze przy was dziewczynki.Za 5 lat czeka mnie to samo co teraz maja wasi rodzice.Matko jak tu z takimi rozmawiac?

Odpowiedz
Gość 2009-12-22 o godz. 01:49
0

o! Ja tez nie wiem Może ktoś nas oświeci?

Odpowiedz
Gość 2009-12-21 o godz. 17:13
0

skromność? a co to takiego? ;) może Freya wie bo ja nie znam takiego słowa ;)

Odpowiedz
olaolaola 2009-12-21 o godz. 00:33
0

buntowniczki nasze kochane czy Wy naprawde nie rozumiecie o co tutaj w tym wszystkim chodzi? Poki co skromnosc jest waszym atutem Teraz sa wspaniale czasy chcecie sie wyroznic badzcie skromne

Odpowiedz
Gość 2009-12-19 o godz. 12:11
0

właśnie bo nam to troche potrzebne

Odpowiedz
Gość 2009-12-19 o godz. 12:01
0

Założyłybyście żelki 14latce w 2 klasie gimnazjum, jeśli jej mama by się zgodziła?

Odpowiedz
Gość 2009-12-15 o godz. 10:16
0

Ja bym na twoim miejscu nie założyła jej.

Odpowiedz
Gość 2009-12-12 o godz. 07:50
0

aha :D

Odpowiedz
Gość 2009-12-12 o godz. 07:49
0

Poprostu nik mnie zmylił :D :D

A słowa ktore napisałaś śmiesznie by brzmiały w ustach 13sto latki

Poprostu.

Pozdrawiam :D

Odpowiedz
Gość 2009-12-12 o godz. 07:28
0

hahaha niee maju a czemu sie pytasz

Odpowiedz
Gość 2009-12-11 o godz. 12:34
0

sooper girl

przepraszam za niestosowne :) pytanie , czy ty masz 13 lat ???

Pozdrawiam

Odpowiedz
Gość 2009-12-09 o godz. 11:03
0

no ja tez jak zobacylam ze moja mama sie do pracy malowala to zostawalam z babcia i jak wychodzilam do szkoly zabieralam puder a w szkole sie razem z koelzankami malowalysmy:p to byly piekne czasy :D

Odpowiedz
olaolaola 2009-12-09 o godz. 07:14
0

nie jeszcze zerowka, ale bardzo lubi moje obcasy a najgorsze jest to, ze ja mam rozmiar 36-37 buta a moja corka majac niespelna 7 latek(za miesiac skonczy dopiero) ma nozke 34 i bardzo lubi pzrebierac sie za mnie .Ja pamietam tez jak szalalam w mamy strojach :lol wszystko musimy przejsc etapami

Odpowiedz
Gość 2009-12-09 o godz. 07:02
0

ja w przedszkolu juz malowałam sie (oczywiście usta tylko błyszczykiem i paznokcie bezbarwnym lakirem) w 1 klasie podkradałam mamie cień do powiek, a w 2 strwierdziłam, że muszę miec buzie fluidem no i mialam- wielkie plamy na czole i brodzie ;-P

Odpowiedz
Gość 2009-12-09 o godz. 06:31
0

chodzi do 1 klasy?

Odpowiedz
olaolaola 2009-12-09 o godz. 04:51
0

wlasnie jestem poklocona z moja siedmiolatka :( Mikolaj przywiozl z Anglii mojej corce sliczne blyszczyki do ust w ksztalcie pantofelka, a ja z premedytacja poprostu powiedzialam, ze na Sylwestra moze sobie pomalowac usta a potem jej to zabieram.No szkoda mi tak ladnych kolorow na moich ustach beda sie lepiej prezentowaly niz na jej usteczkach

Odpowiedz
Gość 2009-12-08 o godz. 12:05
0

to dziecko pewnie wyglada jak mala stara lol

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie