Quantcast
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
wiosenka26 2013-11-12 o godz. 22:59
0

A i wlasnie dowiedzialam sie o odstepnym dla organisty za to ze nie bedziemy kozystac z jego uslug...

Odpowiedz
wiosenka26 2013-11-12 o godz. 22:57
0

A ile trzeba zaplacic za tzw odstepne. Planujemy slub poza nasza parafia i sluszalam, ze trzeba zaplacic odstepne, czyli za to, ze slub chce miec gdzie indziej ..... :(

Odpowiedz
fiona84 2013-11-12 o godz. 22:56
0

ksiądz - 300zł
organista - 150zł
śpiewaczka - 50zł

Odpowiedz
achaja 2013-11-12 o godz. 22:54
0

odświeżam wątek... jakie ceny w tym roku??

Odpowiedz
Gość 2013-11-12 o godz. 22:54
0

U nas ksiądz powiedział, że to jest dobrowolna ofiara, ale bardzo prosi, żeby wziąć pod uwagę, że musi z tej kwoty zapłacić organiście i kościelnemu po 100zł.
Kiedy przyszliśmy dziękować za uroczystość i zapłacić, nawet nie zajrzał przy nas do koperty, a że było już po wszystkim, to widać, że nie było to dla niego najważniejsze :)

Odpowiedz
Reklama
xmonixxx 2013-11-12 o godz. 22:52
0

u mnie bez krepacji ksiadz powiedzial:

600 za slub
150 dla organisty - nawet jezeli nie gra
150 dla koscielnego

oprocz tego sa inne oplaty: zapowiedzi w dwoch kosiolach - ok 200-250zl
no i kwiaty..

Odpowiedz
anniok 2013-11-12 o godz. 22:51
0

U mnie przy pytaniu o to, ile wynosi ofiara za zapowiedzi i wydanie licencji (parafia gdzie mieszkałam) czy też za ślub (inny, wybrany przez nas kościół) , księża odpowiedzieli tylko "co łaska" i nawet po moich naleganiach na określenie przybliżonej stawki, nie podali kwoty. Dlatego ja nie miałam powodu protestować. Przejrzałam wątki na Forumi odnośnie zwyczajowych stawek i wg tego zadecydowaliśmy, ile dajemy. Wydaje mi się, że w większości kościołów w dużych miastach "co łaska" rzeczywiście oznacza dobrowolną ofiarę i wysokość ofiarowanej kwoty nie ma wpływu na "jakość obsługi".
Wiem jednak, ze w małych miejscowościach stawki bywają horrendalne - w Kolnie moi znajomi mieli podaną opłatę za ślub - 1500zł! Ksiądz uzasadnił to tym, że parafia jest młoda i mało jest pogrzebów...

Odpowiedz
Gość 2013-11-12 o godz. 22:50
0

Tak się zastanawiam czytając te cenniki, czy żadna z Was nie zaprotestowała słysząc : " co łaska ( i tu kwota)"? Ani Wy ani Wasz mąż/narzeczony nie sprzeciwiliście się otwarcie przy księdzu? Po prostu tak spokojnie to przyjęliście i przytaknęliście ???
Ja z Moim jesteśmy cholernie cięci na dawanie pieniędzy księżom a jak słyszymy: "co łaska" to nam się nóż w kieszeniach otwiera. Czuję że będzie ostro przed ślubem, bo ja nie dam ze swojej kasy ani grosza. On też się kwapić do tego nie będzie. lol To wychodzi na to, że ślubu nie dostaniemy :D :D :D

Odpowiedz
anniok 2013-11-12 o godz. 22:49
0

W Warszawie na wiosnę br. zapłaciłam "co łaska" czyli
- za zapowiedzi w mojej parafii i wydanie licencji na ślub w innym kościele - 150 zł (pieniądze dałam przy odbieraniu licencji, już po tym jak poszły zapowiedzi)
- za ślub - 500 zł (w piątek przed ślubem, ksiądz chciał się wtedy z nami spotkać omówić szczegóły)
- organista - tu stawka była określona - 200 zł (tuż przed ślubem pieniądze zaniósł znajomy)

Odpowiedz
LenkaB 2013-11-12 o godz. 22:47
0

A u nas:
-ksiądz - 300 zł (co łaska)
- organista - 100 zł (cennik ;))
-wystrój kościoła - ok.100 zł

Odpowiedz
Reklama
Kocurowa 2013-11-12 o godz. 22:46
0

ciekawe co się teraz zmieniło, więc odnawiam temat.

u nas:
ksiądz - 500
organista+kościelny 400
zapowiedzi 100 + 50

niestety ponieważ my chcemy, żeby grał nasz organista i skrzypek, nie ma to znaczenia i tak tamtemu musieliśmy zapłacić, więc płacimy podwójnie :x

Odpowiedz
gryjtka 2013-11-12 o godz. 22:45
0

U nas "co łaska" to było rzeczywiście "co łaska" - ksiądz powiedział że to jest nasza dobrowolna ofiara na kościół, i że jego nie interesuje ile damy, możemy nawet nic nie dawać.
Damy jednak 200 może 300 zł
Pozostałe koszty to:
organista 100
wystrój kościoła 100 (chyba że będzie kilka ślubów w tym dniu to 50)
zapowiedzi 0 - oboje jesteśmy z tej samej parafii

Odpowiedz
pysznie 2013-11-12 o godz. 22:44
0

a ja do kosciola ide jutro... na razie spisac protokol.... kurcze moje wyobrazenie o "co laska" bylo chyba dalekie od tego co tu czytam...mam nadzieje,ze moja parafia bedzie jednak "tansza"...

Odpowiedz
behemot666 2013-11-12 o godz. 22:42
0

ajpm napisał(a):Witam,

wczoraj byliśmy u księdza - okolice Zegrza i poruszając temat opłat za ślub ksiądz bez zmrużenia okiem powiedział:

na sprawy kościoła - 800
dla organisty - 400
dla kościelnego 200

łącznie 1400 zł...trochę nas zamurowało...
O matko... :Hangman:

U Nas (Tarnów) proboszcz określił, że:
za kwiaty (zakonnica) ok. 100-150 zł
dla organisty też ok. 100-150 zł
a dla kościelnego około połowy tego, co dla organisty

Nie powiedział Nam, ile "dla kościoła", ale nie sądzę, by była to AŻ TAKA suma...

Odpowiedz
anna.s 2013-11-12 o godz. 22:41
0

współczuję więc...
ja nie znam jeszcze cen "kościelnych",
ciekawe jak w innych kościołach się kształtują

Odpowiedz
ajpm 2013-11-12 o godz. 22:39
0

chodzi o kościół w Woli Kiełpińskiej....

Odpowiedz
anna.s 2013-11-12 o godz. 22:38
0

ajpm,
mam nadzieję, że nie mówisz o kościele w Białobrzegach?

Odpowiedz
Moniqueee 2013-11-12 o godz. 22:36
0

ajpm napisał(a):
łącznie 1400 zł...trochę nas zamurowało...
:ghost:

Odpowiedz
ajpm 2013-11-12 o godz. 22:36
0

Witam,

wczoraj byliśmy u księdza - okolice Zegrza i poruszając temat opłat za ślub ksiądz bez zmrużenia okiem powiedział:

na sprawy kościoła - 800
dla organisty - 400
dla kościelnego 200

łącznie 1400 zł...trochę nas zamurowało...

Odpowiedz
MaryJane 2013-11-12 o godz. 22:34
0

no to u nas było jeszcze więcej...

w mojej parafii - zapowiedzi 100
w parafii K - 50

a za ślub w kościele 700 ... no ale chociaż innych już dodatkowych opłat w kościele nie ponosiliśmy, ta "cena" objęła "wszystko".... choć i tak uważam że wszędzie powinno funkcjonować "co łaska"

Odpowiedz
Gość 2013-11-12 o godz. 22:33
0

To ja podam moje Warszawskie ceny.
Siostra w zakrysti powiedziała, zeby zapłacić nie więcej niż 600 zł. (co raczej oznaczało dokładnie taką kwotę dla większości).W tym zawarta była cena protokołu i organisty. Jeden ksiądz twierdził , ze nie będzie trwał ślub więcej niż godzinę, co sugerowało, że płacą organiście za godziny (trwał 1 godzinę czterdzieści i nie dopłacałam).

Siostra twierdziła, zę za nie standartowe rzeczy trzeba organiście płacić. Ja dałam mu kartkę, z utworami, które ma grać, oraz spisem tych momentów, w których będzie śpiewała schola na 4 godziny przed ślubem. Wszystko zagrał, żadnych pieniędzy nie chciał.
Za kwiaty nie płaciłam, bo była ładna dekoracja poświateczna.
Zapowiedzi w innej parafi (dałam 50 zł), ale za substytucję nic nie zapłaciłam. Przy dawaniu na zapowiedzi nie było takiego momentu sugetii, ze należy zapłacić. Więc nawet nie bardzo wiedziałąm kiedy to zrobić.

Odpowiedz
Gość 2013-11-12 o godz. 22:31
0

to ja już sama nie wiem.
myslałam,że w dużych miastach płaci sie duzo a tu wychodzi,że jest odwrotnie.

bo:

sam ksiądz ponoc co łaska , ale nie mniej jak 500zeta!
siostra organistka, czy gra czy nie 200zeta! :o
siostra zakrystianka, która zapala świece,rozwija czerwony dywan, podtyka mikrofon pod czoło i zasłania człowieka, tak,że ani fotograf , ani kamerzysta nie daje rady mlodych uchwycić około 100zeta!
ubranie ołatrza osobno---> nie wiem jeszcze ile,ale zrzucić sie ponoc nie można z innymi parami
i ubranie kościoła, po bokach ławek..delikatnie, bo delikatnie,ale tez coś kosztowac będzie(bratowa w sumie to ma zrobić,ale jak jej siostra zakrystianka nie da, bo ma umowe z weichciami, ktore musza miec wszyscy,albo nic ).

to ile mi tak pi razy drzwi wyszło?
no do 1000zł..oby...!!

Odpowiedz
Gość 2013-11-12 o godz. 22:30
0

U mnie będzie:
za ślub (w tym organista i kościelny, dekoracje standardowe) - w tamtym roku było 520...
zapowiedzi 2x50zł
I tak chyba nie najgorzej...

Odpowiedz
Julies 2013-11-12 o godz. 22:28
0

u nas narazie:

organista i chor - 250zl
zapowiedzi - 2x50zlzł = 100zł
ksiadz - 200zl
koscielna - 50zl

nie wiem co z dekoracja...

Odpowiedz
Gość 2013-11-12 o godz. 22:26
0

oj dawno to było bo prawie 2 lata temu:
-ksiądz 400 zł
-organistka 100zł
-kościelny 100zł
-zapowiedzi 50 + 50 czyli 100 zł
-dekoracja kościoła (na spółkę z koleżanka ,która slubowała godzine później)po 250 zł
w sumie 850 zł :o

Odpowiedz
ama 2013-11-12 o godz. 22:24
0

w mnie będzie 150zł dla organisty - i "tego nie da się ruszyć"
za ślub - "zwykle 400zł"
a za zapowiedzi - "zwykle 100zł się daje" ;)

generalnie stawki ujdą, ale za zapowiedzi trochę za dużo...nie spodziewałam się tyle

Odpowiedz
anulqa_07 2013-11-12 o godz. 22:23
0

az slabo mi sie robi kiedy czytam te stawki :((( my dopiero za miesiac idziemy na "laskawe negocjacje" - az sie boje

Odpowiedz
annfas 2013-11-12 o godz. 22:21
0

Przepraszam, ale nie wytrzymałam... piszecie ze tgrasznie dużo sobie organiśta zawsze zyczy za ślub. A ja stane w obronie tych osob, może dlatego że mój facet jest organista. I u niego w parafii on za śąlub bierze 200, jesli wie ze ludzie na prawde kasy nie maja to 150. Ale wszystko zalezy od układu księdza z organistą. U mnie w parafii nic sie dla organisty nie płaci. Chyba, że sie ma życzenie zeby grał ktoś inny to tylko jego sie opłaca. jeśli ludzie nie opacali by sami organisty to wtedy ksiądz usiałby zawołac wiecej żeby mu z tego część "odpalić". znam przypadek ze jesli sie chce innego organiste niz ten pracujący to trzeba sobie dwóch opłacić. Bo dla temtego to jest strata jesli ktoś inny gra, a poza tym on jest odpowiedzialny za sprzęt i wszystko na chórze. no i dodatkowo opłacamy tego swojego. Biorąc ślub trzeba sie niestety liczyć z takimi kosztami. ja też je będę musiała ponieść bo nietstety bede musiała sobie znaleźć jakiegoś organiste bo mój Sz. mi nie zagra :D:D:D A ciekawa jestem czy któraś z was chciałaby sie zamienić i pracować wtedy kiedy wszyscy maja wolne??

Odpowiedz
Gość 2013-11-12 o godz. 22:21
0

KasikKK
a mozna wiedzieć, w którym kościele. wszystko przede mną...

Odpowiedz
Gość 2013-11-12 o godz. 22:20
0

a moze ktos wie, jak się takie finansowe sprawy maja w kosciele MB z Lourdes na ul. Wileńskiej w Wawie??? chce się jakoś przygotować, pomózcie...

Odpowiedz
KasikKK 2013-11-12 o godz. 22:19
0

Oficjalnie jest niby "co łaska", ale nam wsprost ksiądz powiedział "700 PLN" ze wszytskim, tzn. łacznie z organistą. Ponadto 100 PLN za moje zapowiedzi (wszystko działo się w mojej parafii). Łatwy rachunek.
Daliśmy trochę mniej, bo kasa przy organizacji wesela topnieje w tempie ekspresowym, a ksiądz po zajrzeniu do koperty skomentował :"... a u nas ślub kosztuje 700 złotych".
Mój mąż odpowiedział, że więcej nie możemy dać. Rozmowa się skończyła.
Wyszliśmy skonsternowani.
Tak wygląda w niektórych parafiach "co łąska"... :|

P.S. W parafii mojego męża proboszcz nie chciał nawet za zapowiedzi, a za ślub powiedział "200 zł" - 400 wg niego dają zamożniejsze osoby (to działo się również W-wie).

Odpowiedz
ewan 2013-11-12 o godz. 22:18
0

ksunday napisał(a):My byliśmy wczoraj u księdza i kiedy zapytałam ile kosztuje ślub, mój ksiądz się wyraźnie zawstydził i powiedział, że to dobrowolna ofiara, więc zapytałam ile organista a on na to, że organiście on płaci z tej ofiary. Zawsze wiedziałam, że nasz proboszcz to dobry facet. A jak wesoło było przy spisywaniu protokołu :)
u mnie było podobnie
organista był już opłacony z tego co daliśmy księdzu (który sam nam powiedział, że organista jest u niego na etacie i to on mu zapłaci).Proboszcz powiedział co łaska,ale wiedzieliśmy, że tak średnio wypadałoby dać 200zl( dalismy 400zl.bo mieliśmy, bo proboszcz to równy gość, nie stwarza żadnych chorych problemów i buduje na osiedlu kosciół)
za zapowiedzi ja nie płaciłam nic, a mój M. w swojej parafii 10 zl :)
za strojenie koscioła płaciłam ja (taki niby zwyczaj), wyszło ok. 100/150zl
była taca ;)

Odpowiedz
salomea 2013-11-12 o godz. 22:16
0

Załatwienie wszystkich formalności w naszej parafii (bo ślub był w innej): 100 zł
"Co łaska" za sam ślub: 300 zł
Organista: "Proszę pani, ja nie biorę pieniędzy. Gram w ramach swoich obowiązków..."
Kościelny: nic
Siostry dekorują też kościół dostarczonymi kwiatami, za darmo, oczywiście...

Przez cały czas załatwiania formalności trafiałam na wyjatkowych księży i jeszcze bardziej wyjątkowe siostry zakonne... Do tej pory nie mogę się nadziwić.

Odpowiedz
aga077 2013-11-12 o godz. 22:14
0

My zapłaciliśmy:
zapowiedzi u mnie: 50zł;
zapowiedzi u M.: 70zł;
organista: 150zł :o :o :o ;
kościelny: 50zł;
ofiara za ślub: 250zł.

Na pytanie ile za ślub mamy zapłacić ksiadz odpowiedział, że za to się nie płaci tylko jest to dobrowolna ofiara. Jak chcę to mogę złożyć ofiarę na kościół jak nie to nie; więc wyszło mu tylko 250zł, bo nie wiedziałam, że aż tyle weźmie sam organista. :x :x :o :o

Odpowiedz
ajda 2013-11-12 o godz. 22:13
0

Nasz ksiądz nic na temat co łaska nie wpomniał odrazu podał cenę

Ślub 550 zł
Nasze zapowiedzi 200 zł
w sumie 750 zł

Odpowiedz
awangarda w stylu retro 2013-11-12 o godz. 22:11
0

Kriss de Valnor napisał(a):Tak, oprócz tego słynnego "co łaska" było zbierane na tacę ( )
ale to w sumie nic dziwnego. zyczyc sobie moze, a czy uzbiera cos to jego problem ;)

ja tam nigdy nie daje

Odpowiedz
Kriss de Valnor 2013-11-12 o godz. 22:10
0

Tak, oprócz tego słynnego "co łaska" było zbierane na tacę (w moich strochach mówi się "składka", sorry za niedomówienie :) )

Odpowiedz
awangarda w stylu retro 2013-11-12 o godz. 22:09
0

Kriss de Valnor napisał(a):ksiądz zazyczył sobie by w czasie mszy ślubnej była składka!!!
w sensie zbieranie na tace?

Odpowiedz
Kriss de Valnor 2013-11-12 o godz. 22:08
0

Ja mam co prawda ślub dopiero w lipcu przyszłego roku, ale już sobie powiedzieliśmy z Nim, że więcej niż 500 nie damy, ale sama już nie wiem jak bedzie bo chcemy dostac licencję na ślub w innym kosciele i dochodzi do tego wszystkiego jeszcze "odstępne"

Inna sprawa że tydzień temu byłam na slubie kuzynki w mojej rodzinnej parafii i ksiądz zazyczył sobie by w czasie mszy ślubnej była składka!!! :o A tego dnia były 3 śluby w tym kosciele. Nie umiem tego zrozumieć...

Odpowiedz
melasia1980 2013-11-12 o godz. 22:06
0

Jestem w szoku - te wszystkie stawki są straszne.

My organizujemy mały ślub i skromne przyjęcie na 20 osób i założyliśmy, że wszystko wynieskie akieś 7000-8000 zł, ale jeśli w kościele tyle zawołają, to będziemy musieli przeorganizować cały budżet:(

Odpowiedz
łabądek 2013-11-12 o godz. 22:06
0

Bierzemy Ślub konkordatowy - formalności w samym Kościele wyniosły nas łącznie 750zł. Nam na początku Ksiądz powiedział stawkę tak mniej więcej, ostatecznie jednak zapłaciliśmy mniej, choć i tak dużo - tj. 100 zł. zaliczki na pierwszym spotkaniu + 100zł. za moje zapowiedzi (Narzeczony zapłacił 100zł. za zapowiedzi w Swojej parafii) + przed samym Ślubem jeszcze 450 zł (z czego 50zł na kwiaty i jakaś część również dla organisty i pani zakrystianki). Formalności w samym USC jak na razie - ok. 82 zł.

Odpowiedz
ksunday 2013-11-12 o godz. 22:04
0

My byliśmy wczoraj u księdza i kiedy zapytałam ile kosztuje ślub, mój ksiądz się wyraźnie zawstydził i powiedział, że to dobrowolna ofiara, więc zapytałam ile organista a on na to, że organiście on płaci z tej ofiary. Zawsze wiedziałam, że nasz proboszcz to dobry facet. A jak wesoło było przy spisywaniu protokołu :)

Odpowiedz
Gość 2013-11-12 o godz. 22:03
0

Madzia K napisał(a):u nas te 700 to i tak mało bo najpierw przeciez/ chyba juz pisałam/ chciał minimum 1 tys
ale pozniej oszukalismy go ze juz nie mieszkamy razem i chce teraz 700 zł
Madzia bierzesz ślub w Kobyłce?? Pytam bo zaskoczyłaś mnie tym 1000zł

Odpowiedz
Gość 2013-11-12 o godz. 22:02
0

nasze 'rozliczenia' Kościelne ;) :
-za zapowiedzi- 50zł
-organistka+skrzypaczka- 200zł
-księdzu 'co łaska' ;) - 200zł

Odpowiedz
niunia06 2013-11-12 o godz. 22:01
0

Ja jestem oburzona cenami w moim kosciele - za wa-wa małe miasteczko.
Mianowicie:
- siostra zakonna 200 zł (zagra lub jeżeli kogoś mamy i tak musimy zapłacić),
- kosicelny za rozłożenie dywanu + zapalenie świe c - 350 zł
- ksiadz - 400
I co wy nato?? Przecież jasny szlag człowieka trafia!!Bez podatku , do kieszonki!! Super, nie??
Mam zamiar sie "targować" - wiem, że to gluipo brzmi, ale te ceny to male przgięcie!

Odpowiedz
iws 2013-11-12 o godz. 22:00
0

Unas powiedział, że ile damy tyle będzie dobrze, ale w zaklejonej kopercie. Daliśmy 500 zł. Organistka wzięła 100i załatwiła dla nas śpiewaczkę, która kosztowała nas kolejne 100 - zaśpiewała Ave Maria.

Odpowiedz
ola78 2013-11-12 o godz. 21:58
0

Madzia K napisał(a):u nas te 700 to i tak mało bo najpierw przeciez/ chyba juz pisałam/ chciał minimum 1 tys
ale pozniej oszukalismy go ze juz nie mieszkamy razem i chce teraz 700 zł
:o A to za mieszkanie razem jest 1 tys ????!!!!! lol
Dobre, dobre!

Odpowiedz
Madzia K 2013-11-12 o godz. 21:57
0

u nas te 700 to i tak mało bo najpierw przeciez/ chyba juz pisałam/ chciał minimum 1 tys
ale pozniej oszukalismy go ze juz nie mieszkamy razem i chce teraz 700 zł

Odpowiedz
Madzia K 2013-11-12 o godz. 21:55
0

u nas te 700 to i tak mało bo najpierw przeciez/ chyba juz pisałam/ chciał minimum 1 tys
ale pozniej oszukalismy go ze juz nie mieszkamy razem i chce teraz 700 zł

Odpowiedz
Neko - Tian 2013-11-12 o godz. 21:54
0

Każda parafia ma swój cennik. Trzeba księdza wypytać się o wszystko. U mnie: za zapowiedzi: 100 zł, za podpisanie protokołu: nic, za ślub: co łaska od 200 zł do 500 zł, kościelny: 150 zł, organista: 150 zł

Odpowiedz
Dorka80 2013-11-12 o godz. 21:52
0

A My placimy
organistka-100
kwiaty w kosciele (na spolke z inna para)- po 50 zl
ksiadz 200
zapowiedzi u Mnie 10 zl
u Mojego 50
W sumie nie jest najgorzej:)

Odpowiedz
agga73 2013-11-12 o godz. 21:51
0

jak tak was czytam, to dochodzę do wniosku że my ślub za darmo mieliśmy ;)

- ksiądz (co laska) - 200pln
- organistka- 100pln
- siostra od kwiatów (co laska) - 100pln

Odpowiedz
Barbarkie 2013-11-12 o godz. 21:51
0

nasza opłata w kościele za ślub wynosi "co łaska" około 300 zł. W tym jest opłacony organista i kwiaty do kościoła. I to tyle, a za zapowiedzi nie musieliśmy płacić więc ogólnie jestem miło rozczarowana 8)

Odpowiedz
krotofila 2013-11-12 o godz. 21:49
0

moja parafia:
zapowiedzi - co łaska - dałam 50zl
organista- 150zł
ślub - co łaska - dałam 250zł
(jedyna parafia w moim mieście, gdzie istnieje pojęcie co łaska !!!)

parfia Młodego - półslubek z zapowiedziami 350zł - udało sie dać 200zł, ale ksiądz się oszukał, bo myślał, że wczesniej daliśmy na zapowiedzi 100zł
wyszło więc w sumie 650zł - jak na moje miasto to bardzo tanio, w naszej katedrze sam słub 1000zł...

Odpowiedz
JB 2013-11-12 o godz. 21:48
0

Panna_Nikt napisał(a):
Czy spotkałyście się, lub słyszałyście o sytuacji w której mloda para nie majac pieniedzy prosila o slub za darmo?
Slyszalam, znajomi sa bezrobotni i bardzo biedni. Nie mieli na slub, wzieli tylko cywilny, ale potem bardzo zalezalo na ochrzczeniu dziecka i okazalo sie to niemozliwe bez slubu koscielnego i bez ofiary na chrzest. Zajelo im to rok, zanim znalezli ksiedza, ktory za jednym razem dal im slub i ochrzcil corke za darmo. Wiec, sa tez normalni ksieza, trzeba tylko dobrze poszukac.

Odpowiedz
xandra 2013-11-12 o godz. 21:46
0

700?? :o
no to oponuj i to ostro
my płacimy o wiele, wiele mniej bo nie mamy wiecej po prostu, w tym sa juz kwiaty
do tego organista, zobaczymy ile jutro powie

Odpowiedz
labi 2013-11-12 o godz. 21:44
0

JB kościelny rozwija dywan zapala swiece i rozstawia krzesła a potem....... przeszkadza kamerzście z czego jest sławny w naszej okolicy brrrrrrrrrrrrr
ale jak zapowiedziałam mamy zamiar odwalic numer z płaceniem nie wiem jeszczejak ale cos wymysle , to jest moje całe stypendium doktoranckie a oni to chca za 45 min mszy!!!!!!!!!!!!!!!!!

Odpowiedz
Madzia K 2013-11-12 o godz. 21:43
0

co łaska ale nie mniej niz 700 zł
W cene wliczony jest organista, czerwony dywan, koscielny i poduszeczka na obraczki !!! :o
czułam sie jakby on nam sprzedawał jkas usługe w super promocji !

Odpowiedz
xandra 2013-11-12 o godz. 21:42
0

my organizujemy slub najtaniej jak sie da wiec w naszym przypadku nie jest to oszczedzanie na kosciele a kupno kiecki za 5 tys ;)
i ksiadz wie jaka mamy sytuacje
szczerze mowiąc, nie wyobrazam sobie nie dać nic i nie chodzi tu o sakrament ale o zapalenie swiateł w wielkim kościele, posprzatanie itd - my dajemy nieduzo ale dajemy
jutro sie okaze czy organista nie zedrze z nas za ave maria - jak powie za duzo to rezygnujemy, trudno

Odpowiedz
Gość 2013-11-12 o godz. 21:41
0

Jestem ciekawa, jak to wyglada sprawa opłat koscielnych w przypadku, gdy budzet weselny pary mlodej nie wynosi 20 000 zł tylko 5 000?

Czy spotkałyście się, lub słyszałyście o sytuacji w której mloda para nie majac pieniedzy prosila o slub za darmo?

Odpowiedz
Gość 2013-11-12 o godz. 21:40
0

becja napisał(a):A siostrzyczka za rozłożenie dywanu nadal jedyne dwie stówki woła? lol
A wiesz, ze nie wiem, siostra Melania jest nieuchwytna. Dwie stówki, powiadasz....?Taniej wyjdzie wynająć dwie skrzypaczki. I stąpac po gołym marmurze.

Odpowiedz
becja 2013-11-12 o godz. 21:38
0

Madzia77 napisał(a):5 stów dla księdza, z tym ze w tym juz mamy poczynania organisty. Jeszcze skrzypce i siostrzyczka, zeby była uprzejma rozłozyc dywan i ustawic sztuczne kwiaty wzdłuz.
Martwi mnie organista, bo obiecał grac tak, zeby szyby drżały.
Spokojnie, gra jak trzeba ;)

A siostrzyczka za rozłożenie dywanu nadal jedyne dwie stówki woła? lol

Odpowiedz
Gość 2013-11-12 o godz. 21:36
0

5 stów dla księdza, z tym ze w tym juz mamy poczynania organisty. Jeszcze skrzypce i siostrzyczka, zeby była uprzejma rozłozyc dywan i ustawic sztuczne kwiaty wzdłuz.
Martwi mnie organista, bo obiecał grac tak, zeby szyby drżały.

Odpowiedz
JB 2013-11-12 o godz. 21:35
0

labi napisał(a):U nas 600 ksiądz i oraganista minimum 250zloty i koscielny 350!!!!!!!!!!!
:o To widze ze na poludnie od Wa-wy jest najdrozej :( Jestes jedyna osoba w tym watku, ktora placi nawet wiecej ode mnie.
A czy koscielny bedzie przynajmniej dekorowal kosciol, czy ta kwota, to tylko za ustawienie krzesel?

Odpowiedz
Gość 2013-11-12 o godz. 21:35
0

Siostra organistka, zrobila nam prezent, wiec nic nie placilismy za spiew i granie.
Koscielny wzial 50 pln
A w za slub to nie pamietam ale w sumie chyba dalizmy ze 200 pln plus zapowiedzi chyba ok 150-200

Odpowiedz
labi 2013-11-12 o godz. 21:34
0

U nas 600 ksiądz i oraganista minimum 250zloty i koscielny 350!!!!!!!!!!!

Odpowiedz
ola78 2013-11-12 o godz. 21:33
0

Nam ksiądz powiedział, że ślub kosztuje 600zł
Żadne tam "co łaska" lol
Oprócz tego jeszcze organista, ale nie rozmawialiśmy jeszcze, więc nie wiem ile krzyknie. Podobno 200 zł.
Za "co łaska" mamy zapowiedzi... ;)

Odpowiedz
Gość 2013-11-12 o godz. 21:31
0

My płacimy 300zł (co łaska, ale tyle zazwyczaj dają) + 100zł organista

Odpowiedz
Gość 2013-11-12 o godz. 21:30
0

no to się powtórzę: :o

też złożyliśmy dokumenty w kancelarii parafialnej; więcej - podanie napisał pracujący w niej ojciec i jeszcze dzwonił do mnie na komórkę zapytać, czy takie uzasadnienie, jakie napisał, może być. o żadnej opłacie nawet się nie zająknął.

też Warszawa (lewobrzeżna - precyzuję, bo po każdej stronie Wisły inna diecezja jest).

co więcej - ofiarę za sam ślub złożyliśmy dopiero, kiedy zgoda biskupa już była.

Odpowiedz
JB 2013-11-12 o godz. 21:29
0

Skladalismy dokumenty do ksiedza, on je zawozi do biskupa i zazyczyl sobie takiej wlasnie ofiary z tej okazji. Powiedzial mi doslownie ze on bedzie musial uiscic taka oplate za dyspense w kurii (kuria warszawska)

Odpowiedz
Gość 2013-11-12 o godz. 21:27
0

JB napisał(a):A do tego jeszcze musielismy biskupowi 150zl zaplacic za dyspense bo biore slub z niewierzacym.
:o :o :o

to ja jakaś niekumata jestem - w życiu bym nie wpadła na załączanie ofiary do podania o dyspensę (niemniej jednak - dostaliśmy, w tej samej sprawie... i jeśli dobrze kojarzę, to od tego samego biskupa).

to ksiądz Wam podpowiedział taki sposób załatwiania sprawy?

Odpowiedz
JB 2013-11-12 o godz. 21:26
0

My juz po spisaniu protokolu. Ksiadz nie rozdrabnial sie na zaplaty dla organisty, siosty itp, tylko poprosil przyniesc 1000zl na nastepne spotkanie
A do tego jeszcze musielismy biskupowi 150zl zaplacic za dyspense bo biore slub z niewierzacym. Zazdroszcze Wam dziewczyny normalanych stawek, i gdyby nie fakt, ze ksiadz mnie bez problemu zwolnil z nauk przedmalzenskich, szukalabym pewnie innej tanszej parafii.

Odpowiedz
Gość 2013-11-12 o godz. 21:25
0

My za ślub daliśmy 600 zł a organiście chyba 100zł jak dobrze pamiętam.
Ślub był w okolicach W-wy.

Odpowiedz
oktawka 2013-11-12 o godz. 21:24
0

U nas Ksiądz wogóle nie chciał pieniędzy do reki, powiedział że młodzi dają na tacę podczas mszy tyle ile uważają (my daliśmy 300 zł). Organista chciał 200, natomiast wogóle nie pomyślałam o Kościelnym, powinniśmy mu coś dać? Może popełniliśmy gafę...

Odpowiedz
Gość 2013-11-12 o godz. 21:23
0

My w Łodzi daliśmy księdzy 500 zł a organista sam się okresilił, choć dodał, że jeśli nas nie stać to nic nie musimy mu dać. Stanęło na 150zł dla niego

Odpowiedz
Alma_ 2013-11-12 o godz. 21:21
0

U nas ksiądz powiedzia, że 300 będzie wystarczająco
Myślę jednak, że damy ok. 100 - 200. Taka łaska ;)

Na szczęście organistą już się nie musimy martwić, bo nasz zespól zalatwia oprawę mszy (organy i skrzypce).

Odpowiedz
ola78 2013-11-12 o godz. 21:20
0

minisia napisał(a):Bierzemy slub w innej parafii i tam jest napewno co łaska. My chcemy dac 100zl. Organista jest w cenie "łaski"
To jest porządna parafia! Uważam, że 100-200 zł to jest rozsądna cena.

Odpowiedz
Gość 2013-11-12 o godz. 21:19
0

W naszej parafii jest co łaska- minimum 300zl. Glupota. Bierzemy slub w innej parafii i tam jest napewno co łaska. My chcemy dac 100zl. Organista jest w cenie "łaski"

Odpowiedz
ola78 2013-11-12 o godz. 21:18
0

:o Jaką duuuużą rozbieżność widzę :o
Podobno w moim kościele, ksiądz mówi tak: "ludzie dają od 500 zł w górę"
A organista: "tylko 200 zł"
Uważam, że to jest bardzo dużo

Odpowiedz
Gość 2013-11-12 o godz. 21:17
0

O rany ale u Was sa stawki :o
My placimy:
zapowiedzi- za free
ksiadz- 200
organista i koscielny po 50 zl

Odpowiedz
Gość 2013-11-12 o godz. 21:16
0

u nas 600 ksiądz, 300 organista, 200 kościelny

Odpowiedz
Barbarkie 2013-11-12 o godz. 21:15
0

Nasza parafia nie należy do największych, bo to w małej dzielnicy. Ksiądz zarzeka się że jest "co łaska", ale w tym jest już przybranie ołtarza i organista. Mysle, że jak dostanie od nas 400 to będzie w porządku 8)

Odpowiedz
ustysia8 2013-11-12 o godz. 21:14
0

Witajcie! U mnie jest co laska i w tym jest juz wszystko tzn ksiadz koscielny i organista. muzykow chcemy sami zalatwic wiec organista odpada. a ksiedzu damy 200-300zl bo buduje kosciol i sie mu przyda.

Odpowiedz
Made Of Sun 2013-11-12 o godz. 21:14
0

U nas jest "co łaska", na zapytanie ile to jest można usłyszeć " No ludzie tak dawają od 300zł w górę", przystanę na tych 300zł. ;)

Odpowiedz
b.londynka 2013-11-12 o godz. 21:12
0

Co prawda o katedrach mialo nie byc, ale olsztynska jest fajna ;)

Zapowiedzi za free.

Oplata za slub jest co laska (podobno jeden z ksiezy podaje cene 500 zl, ale nie trafilam na niego na szczescie, bo bym sie zapytala czy skoro jest cennik, to czy sa przewidziane jakies promocje )
My dalismy 500 zl i wydac bylo wyraznie, ze ksiadz sie ucieszyl. Pozniej dowiedzielismy sie, ze najczesciej Mlodzi daja 250 zl.

A propos ofiary, powinna byc proporcjonalna do calej reszty. Chodzi o to, zeby nie wydac 150 zl na Msze i 700 na strojenie i muzykow (slyszalam o podobnym przypadku, ksiadz odmowil wlaczenia glownego swiatla).

Odpowiedz
Gość 2013-11-12 o godz. 21:10
0

My dalismy:
- zapowiedzi 100 PLN (stawka ustalona)
- slub 300 PLN (co laska ;) )
- orgnista 150 PLN (stawka ustalona)

Odpowiedz
Gość 2013-11-12 o godz. 21:08
0

My mieliśmy ślub w małym kościele. Daliśmy 400 zł księdzu i 100 zł organiście. Ksiądz nie chciał przyjąć w ogóle nic ;)

Odpowiedz
JB 2013-11-12 o godz. 21:07
0

Prawde mowiac wynajelam juz innych muzykow, tanszych, ale to bedzie tylko dodatkowa oprawa mszy. I rzeczywiscie zastanawiam sie nad rezygnacja z organisty. Z tym, ze moi rodzice nie wyobrazaja sobie mszy bez organisty i nawet nie wiem czy ksiadz sie na to zgodzi. Bylam na wielu slubch w tej parafii i organista byl zawsze. Jeszcze zobacze jak to zoorganizuje..

Odpowiedz
Gość 2013-11-12 o godz. 21:07
0

JB napisał(a):A u nas 1000: dla ksiedza 500, dla organisty 400, dla siostry zakonnej stowka.
Organista 400zł za 1h grania :o , to ja juz bym wolala zrezygnowac z jego uslug i zatrudnic jakias skrzypaczke, trebacza itp. (ich stawki sa 100-250zł)

Odpowiedz
JB 2013-11-12 o godz. 21:05
0

A u nas 1000: dla ksiedza 500, dla organisty 400, dla siostry zakonnej stowka.
Kosciol nie jest zabytkiem, ale ksiadz i organista glownie ze slubow sie utrzymuja, a parafia jest malutka. Tak to sobie tlumacze zeby sie nie denerwowac :awantura:

Odpowiedz
Paskvalina 2013-11-12 o godz. 21:04
0

U nas (ślub w Siedlcach) jest faktycznie ile łaska, a w tą łaskę wliczony jest i organista, i kościelny i wszystko inne.
Nasza łaska wynosić będzie chyba 500 zł, ale tylko dlatego, ze księża nie są pazerni i naprawde cechuje ich skromność.
Dlatego mogę im dać więcej (wiem, ze pieniadze nie idą na marmury z biurze parafialnym, a na misje i pomoc innym).

Gdyby mieli dolary w oczach dostaliby na pewno mniej

Odpowiedz
Amaretti 2013-11-12 o godz. 21:03
0

U nas ksiądz - 400 - 500zł. Jest to parafia mojego M. Mały kościółek, bardzo przytulny i ładny. Kwotę ustalił sam ksiądz ....

Do tego 100zł jak ma się nie zbierać ofiary na tacę.....

Organista także 100zł. Co do kościelnego to nie mam pojęcia

Odpowiedz
fonia 2013-11-12 o godz. 21:02
0

u nas
ksiadz - 200zł
organista - 100zł
kościelny - 50zł

ignarancja napisał(a):według mnie w każdym kościele powinnien być cennik usług
o tak, choć z drugiej strony, jakby tak walnęli zerami, to sama nie wiem.
pewnie lepsze "co łaska" ;)

Odpowiedz
Gość 2013-11-12 o godz. 21:01
0

to chyba barzdo zależy od konkretnego kościoła
u mnie (miasteczko 30 tys mieszkańców) ksiądz w sumie dostał 350, organista bierze 160, a kościelny (za zapalenie swieczek chyba ) 60
nie wiem czy to mało czy duzo
według mnie w każdym kościele powinnien być cennik usług - no cóż ale to tylko moje pobożne życzenie

Odpowiedz
Gość 2013-11-12 o godz. 20:59
0

Odświeżam wątek, poniewąż ostatnie wpisy sa z 2003 roku. Ceny pewnie juz sie zmieniły od tego czasu.

Tak więc ile teraz daje sie ksiedzu i organiście? (zaznaczam ze chodzi o zwykly kosciół, nie zadna katedra, w małym mieście)

Odpowiedz
Gość 2013-11-12 o godz. 20:58
0

w naszej parafii (jestesmy obydwoje z jednego osiedla) msza kosztuje 150 zł + 50 organista. Ale my nie musimy nic placic, bo nasza msze bedzie odprawial "nasz" ksiadz, tzn. kuzyn. I pani w kancelarii powiedziala, ze w takim przypadku mamy slub bezplatny!!! :D Cieszymy sie z tego faktu baaardzo!!!

Odpowiedz
małgosia 2013-11-12 o godz. 19:08
0

ja brałam slub w kosciele Sw. Augustyna i księdzu dalismy 300 zł

a organista 100 zł

Odpowiedz
Gość 2013-10-29 o godz. 21:57
0

Zawsze jest jakas taryfa ustalona.
Oficjalnie ksiadz nie moze zadac oplaty.
Moze byc za Bog zaplac.
Tylko ze on tez musi z czegos zyc.
I to dobrze.
A w normalnych parafiach ksiadz oplaca organiste.
To jest jego praca.
Jak ktos da mu cos z dobrej woli to dobrze.

Odpowiedz
Gość 2013-10-29 o godz. 21:45
0

nam ksiadz powiedzial ze co laska to co laska, jak mamy 10 pln to mamy dac 10.
ale powiedzial, ze organistka bierze standartowo 100.

Odpowiedz
Persy 2013-10-29 o godz. 20:51
0

Nie no nie mogę no... w ktorym Mariackim?? Krakowskim??? Pogieło ich??? Ja rozumiem - ślub, zabytek, etc. ale mimo wszystko - jak można, kurde ubijac interes (i to jaki!!!) na sakramencie... Ciekawa jestem, na co idzie ta kasa, i czy w ogóle ktoś rzeczywiście godzi się, by tyle płacić...
PARANOYA...
Ciekawe, ile chcieliby wobec tego na Krzeptówkach czy w Świętej Rodzinie w Zakopcu... cholerka, romantyzm pewnie doprowadziłby mnie do bankructwa....

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie