Styl.fm - Magazyn o modzie i urodzie

Zgłoś naruszenie


Proszę uzupełnić wszystkie pola.

Pytania » Zdrowie » Odchudzamy się
  • nikitka777 2013-09-10 o godz. 03:05, odsłony: 5996 0

    Jaka dieta jest najlepsza?

    Musze schudnac 7 kilo w ciagu 2 mcy-pomocy!!!jaka dieta jest najlepsza?????musze zaczac jak najszybciej!!!!!!!!

    Odpowiedzi (121) Kategoria: Zdrowie :: Odchudzamy się Ostatnia odpowiedź: 2019-07-10, 20:19:32 Tagi: ,

Odpowiedz
Dodaj odpowiedź
Najnowsze / Najstarsze

Wybrana odpowiedź

Najwyżej ocenione odpowiedzi

Odpowiedzi

Gość 2013-09-10 o godz. 04:05 0

ojej! Czy to przypadkiem nie za dużo do zrzucenia w ciągu 2 miesięcy
Ja bym proponowała dietę 1000 kalorii i trochę więcej ruchu

Gość 2013-09-22 o godz. 15:51 0

Niewiem czy to aktualne dla Ciebie ale ja nie sosuje zadnych diet poprostu zmniejsz ilosc jedzenia a nie jakosc schudniesz spewnoscia ile to niepotrafie powiedziec bo nieznam Twojej przemiany materii.Niewiem tez czy jadasz pizze itp.Jesli wcinasz takie dania i przykladowo potrafisz zjesc pol pizzy to zjedz tylko 1 kawalek.To taki przyklad na mnie sie sprawdzil.Napisz jak tam Twoja waga czy cos spadla i czy stosowalas jakas diete.Pozdrawiam :)

beatika10 2013-09-22 o godz. 15:52 0

mam nadzieje że schudłaś -moja dieta to czerwona herbata 5 razy dziennie

mysza1000 2013-09-22 o godz. 15:53 0

moja sasiadka pila te herbatki i owszem schudla ale teraz ma straszne trudnosci z zoladkim lekarz powiedzial ze to wlsnie przez nie

Gość 2013-09-22 o godz. 15:54 0

A ja musze schudnac 3 kg w miesiac :| Jakies propozycje? (skoro czerwona herbata niszczy zoladek to nie moge jej pic bo mam juz bardzooo zniszczony)

pata188 2013-09-22 o godz. 15:56 0

JA OSTANIO ZACZELAM SIE OGRANICZAC TZN.ZSPISALAM SIE NA SILOWNIE I CHODZE Z PZYJACIOLKA CONAJMNIEJ 2 RAZY W TYGODNIU I STARAM SIE NIE JESC W OGOLE SLODYCZY,A TO BYL MOJ NALOG!!AAA I PIJE DUZO WODY MINERALNEJ.WIEM ZE DZIEKI SILOWNI MOZE NIE SCHUDNE ALE PRZYNAJMNIEJ ZNIKNIE WYSTAJACY BRZUSZEK I CIALO STANIE SIE BARDZIEJ JEDRNE.A JESLI CHCESZ SCHUDNAC TO PLECAM ODSTAWIENIE ZIRMNIAKOW,MKRONOW,PIECZYWA OCYWISCIE SLODYCZY I RUCH I JESZCZE RAZ RUCH!!!!

Sylwia* 2013-09-22 o godz. 15:57 0

wlasnie pieczywo nie jest tluczace nie powinno sie go odstawiac tylko zmienic na ciemne, ziemniaki nie powinno sie jesc z miesem tylko z salatkami i sorowkami i wszystko bedzie ok

pata188 2013-09-22 o godz. 15:59 0

NO W SUMIE TAK.JA NP.WOLAŁABYM ZJESC MIESO A ODSTAWIC ZIEMNIAKI A PIECYWO TO O TO MI CHODZILO ZEBY ZAMIENIC NA CIEMNE :)

_Kasieńka_ 2013-09-22 o godz. 16:00 0

A ja właśnie słyszałam, że pieczywo powinno się całkowicie odstawić bo najbardziej tuczy... I gdzie tu jest prawda? heh. Za to jestem w 100% pewna, że nie powinno się mięsa odkładać. Ponoć dieta 100 kalorii jest najbezpieczniejsza i trwała. Tylko ja w nią nie wierze bo ja osobiście ją stosowałam i nie schudłam wogóle...

[ Dodano: 2005-03-28, 15:46 ]
mam nadzieje że schudłaś -moja dieta to czerwona herbata 5 razy dziennie
I ile schudłaś przy tym?

pata188 2013-09-22 o godz. 16:01 0

Za to jestem w 100% pewna, że nie powinno się mięsa odkładać
TU SIE ZGODZE.MIESO DODAJE NAM ENERGII ITP.ZAWIERA DUZO NIEZBEDNYCH SKLADNIKOW.

madziarka84 2013-09-22 o godz. 16:02 0

a ja stosowlaam diete 1000 kcal io schudlam naprawde sporo duzo ruchu bieganie jakis fitness spacerkija jeszcze basenik i sauna - naprawde dziala
tym bardziej jak robi sie cieplo coraz wiecej owocow, warzyw sie pojawia napewno sie uda!!!
ja teraz tez po tych swietach mam duzy brzusek...jeszce okresik dostalam to juz w ogoole masakra, ale od dzisiaj znowu dietka 1000 kcal;] bede informowac jak mi idzie

_Kasieńka_ 2013-09-22 o godz. 16:03 0

No to ja też. Ale ja od jutra. Niestety nie mam tyle czasu ani kasy aby chodzić na basen czy do sauny ale zastosuje tą diete 1000kcal i zaczne ćwiczyć sobie w domku. Ciekawe czy uda sie schudnąć...

Gość 2013-09-22 o godz. 16:05 0

a ja żre jak œfinka, odkurzam co tylko mam pod noskiem a jakieœ pol roku temu schudlam 10 kilo i tak juz pozostalo... 8)
jaki w tym sekret? po prostu sie zakochalam :)
goraco polecam!!

beatika10 2013-09-22 o godz. 16:05 0

Kiedyś zastosowałam diete -zupa kapuśniaczek - i faktycznie z wagi leciałam ,ale jak długo można jeść tylko zupe

mysza1000 2013-09-22 o godz. 16:07 0

a ja slyszam ze na pusty zoladek rano jest dopsze wypijac szklanke wody z cytryna podobno dobrze robi na przemiane materii i sie chudnie dopre jest tez napewno picie duzej ilosci wody ogranicznie slodyczy i ruch ja chodze na areobik i polecam fajna zabawa i przy okazji cwiczenia :)

Iza25 2013-09-22 o godz. 16:09 0

_Kasieńka_ napisał(a):No to ja też. Ale ja od jutra. Niestety nie mam tyle czasu ani kasy aby chodzić na basen czy do sauny ale zastosuje tą diete 1000kcal i zaczne ćwiczyć sobie w domku. Ciekawe czy uda sie schudnąć...
ja np wykupilam karnet na basen na 6 rano bo byl najtanszy 10 wejsc po 60 minut kosztowalo mnie 55 zl, a normalnie wejscie jest po 15 zl 60 minut, moj tata stwierdzil ze zwariowalam tak rano wstawac ale jak poszedl raz ze mna to juz razem chodzimy i stwierdzil ze to dobry pomysl, ludzi jest malo i czuje sie po nim rewelacyjnie a pozatym to nie jem kolacji tylko obiad i sniadanie i to nieduze i super sie czuje ale narazie sie nie waze bo od tego mozna zwariowac ale za to ja mam do zrzucenia ze 20 kg i wierze ze mi sie to uda bo kilka lat temu nie mialam tylu kilogramow nadwagi.

madziarka84 2013-09-22 o godz. 16:11 0

no mi dobrze idzie w miare;] zobaczymy po tygodniu jaki bedzie efekt !! kazdej zycze powowdzenia i wytrwalosci w odchudzanku!!

Gosia.Se 2013-09-22 o godz. 16:12 0

Mi brakuje systematyczności. Odchudzałam się przed świętami przez tydzień, dieta, ćwiczenia, a jak przyszły święta to sobie odpuściłam Teraz znowu chcę zacząć i ciekawa jestem na jak długo starczy mi zapału Ale muszę, muszę, muszę schudnąć 5 kilo.

Trzymam kciuki za wszystkich odchudzających się 6

Gość 2013-09-22 o godz. 16:13 0

ja odchudzalam sie z dieta 1200 kalorii schudlam szybko 10 kilo.
nie poswiecalam sie specjalnie i od poniedzialku postaram sie znowu zaczac.

nie nalezy jesc slodyczy, pieczywa bialego tylko razowe i chrupkie typu Wasa,mieso chude np. z kurczaka czy indyka,cielecine,warzywa nie straczkowe bo one tez sa tuczace, nie jesc slodkich owocow a co za tym idzie nie pic sokow slodkich i gazowanych napoji. jogurty tylko naturalne albo jogobeli light. nie pic alkoholu!
miesko i warzywa tylko gotowane lub pieczone i bedzie dobrze :P

gosiunia 2013-09-22 o godz. 16:14 0

tak apropo - strączkowe warzywa nie są tuczące - fasolka szparagowa raczej strączkowa jest, a ma mało kalorii - ale może chodzi o to że są one hmmm jak by to powidzieć - powodują wzdęcia ;)
najlepij mniej jeść, więcej warzyw i owoców i dużo pić (woda mineralna niegazowana, napoje niesłodzone, herbata również najlepiej zielona lub czerwona choć ja wolę z Vitalisu Regulavit :) )
ograniczyc tłuszcze i słodycze - ja i ch nie wyeliminowałam bo wolę zjeść na jakiś czas kawałek niż rzucić się na całość ;) (a batoniki to typu Nestle ponieważ mają mało kalorii jak na batoniki oczywiśćie a są pożywne, lub z Corny)
i tak jakoś idzie hehe
bo mam do zrzucenia troszkę a lato juz już :D:D:D

Gość 2013-09-22 o godz. 16:15 0

To powiem Wam że ja odchudzałam się stosując diete Kopenhaska. Zapewne wiele z Was o niej słyszało bo jest to znana dieta... Trwa 13 dni i można schudnąć naprawde konkretnie:) Ja ją stosowałam rok temu i schudłam tyle ile chciałam, jednak moim błędem było to że później nie zwracałam uwagi na to co jem i po tym roku mi troszkę wróciło. Ale od jutra zaczynam się znów odchudzać:) Trzeba wyjść na plaże w kostiumie z poidniesioną głową :D
Jak ktoś chce mogę przesłać te dietę :)
Oj my dziewczyny mamy straszne halo na tym punkcie :D
Pozdrawiam i życze przyjemnego odchudzania :D

Gość 2013-09-22 o godz. 16:16 0

z tymi straczkowymi nie wiem o co chodzi ale ja w diecie mialam zalecenia zeby ich nie jesc.

natomiast co do tej paskudnej diety kopenchadzkiej to ja nie polecam.
razem z kolezanka zaczelysmy sie odchudzac ja po 3 dniach mialam mroczki przed oczami, bylo mi slabo zle sie czulam.moja kolezanka po 10 dniach zemdlala.
wydaje mi sie ze to dieta wyrzeczen, ma malo walorow odrzywczych i witamin

Gość 2013-09-22 o godz. 16:17 0

A przestrzegałyście jej? W tej diecie nic nie mozna zmienić, poza tym to nie jest głodówka, bo je sie bardzo dużo, przkładowo na kolacje czy na obiad należy zjeśc całego gotowanego kurczaka, celem tej diety jest nie tylko schudnięcie ale również zmiana smaku. Po jej ukończeniu juz nie ciągnie tak do słodkości ani do pieczonego mięska. Ta dieta jest dla osób ktore nie przepadają za uprawianiem sportu. Poza tym stosuje się ją raz na 2 lata. Także jak ktos wytrwał w niej 13 dni i shcudł to nie p-olecam powtórki po pewnym czasie bo wtedy mozna naprawde miec problemy ze zdrowiem. Ja tak zrobiłam i rzeczywiście bytłam słaba i czułam że mogę zemdleć. Ale gdy stosowałam ją pierwszy raz było wszystko w porządku :)
Pozdrawiam

Gość 2013-09-22 o godz. 16:19 0

ja schudlam ponad rok temu 12 kg w 2 miesiace, troche za szybko, ale przez rok utrzymywalam wage, teraz przytylam jakies 3 kg , ktore musze szybciutko zrzucic

Gość 2013-09-22 o godz. 16:21 0

az 12 kg w 2 miesiace no nie wierze Strasznie duzo:) a co stosowałaś? Jakąś konkretna dietę czy porpostu ćwiczyłaś i ze wszystkim się ograniczałaś?

Gość 2013-09-22 o godz. 16:22 0

przestrzegalysmy jak najbardziej.
moze duzo zalezy od organizmu.kupilam sobie witaminki ale i tak bylo mi slabo.
dietka nie dla mnie.

Gość 2013-09-22 o godz. 16:23 0

Judytaa napisał(a):az 12 kg w 2 miesiace no nie wierze Strasznie duzo:) a co stosowałaś? Jakąś konkretna dietę czy porpostu ćwiczyłaś i ze wszystkim się ograniczałaś?
no tez sie zdziwilam jak stanelam na wage hihi :) Jadlam malo kalorii, okolo 750 dziennie, ciemne pieczywo ale malo, piersi z kurczaka, warzywa, kapuste kiszona bo nie tuczy, jest sycaca i ma duzo witaminy c :) , jogurty light. Nie jadlam owocow bo maja za duzo cukru, nie jadlam tez makaronow, ziemniakow itp. I najwazniejsze- nie laczylam bialek z weglowodanami. Taka sobiewymyslilam dietke

[ Dodano: Czw Mar 31, 2005 4:48 pm ]
zapomialam dodac ze pilam bardzo duzo niegazowanej wody :)

Gość 2013-09-22 o godz. 16:24 0

No to super:) Mnie to sie zaraz chce odchudzać jak się ciepło robi:) W sumie to chcę zrzucić tylko z brzuszka ale czasami jestem takim leniem że ćwiczyc mi się nie chce...A szcze4rze to lubię się odchudzac, trochę to glupie ale dla mnie to wyzwanie, sprawdzam sama siebie:) a Później są ewfekty... niestety nie zawsze takie jakbym chciała ale teraz to nie ma bata!!!! trzeba mieć sliczne ciałko na wakacje :) Poza tym pewnie same się będziemy czuły lepiej troszkę szczuplejsze :) :)
Pozdrawiam!!!

Aha jak macie jakieś ciekawe dietki albo zestawy ćwiczen odchudzających to pohcwalcie się :)

Gość 2013-09-22 o godz. 16:26 0

Milenka napisał(a):Judytaa napisał(a):az 12 kg w 2 miesiace no nie wierze Strasznie duzo:) a co stosowałaś? Jakąś konkretna dietę czy porpostu ćwiczyłaś i ze wszystkim się ograniczałaś?
no tez sie zdziwilam jak stanelam na wage hihi :) Jadlam malo kalorii, okolo 750 dziennie, ciemne pieczywo ale malo, piersi z kurczaka, warzywa, kapuste kiszona bo nie tuczy, jest sycaca i ma duzo witaminy c :) , jogurty light. Nie jadlam owocow bo maja za duzo cukru, nie jadlam tez makaronow, ziemniakow itp. I najwazniejsze- nie laczylam bialek z weglowodanami. Taka sobiewymyslilam dietke

[ Dodano: Czw Mar 31, 2005 4:48 pm ]
zapomialam dodac ze pilam bardzo duzo niegazowanej wody :)

milenka napisz cos wiecej, bo ja juz nie mam sily i nie mam pojecia jak schudnac.
pomocy!!!!

Iza25 2013-09-22 o godz. 16:27 0

Judytaa napisał(a):az 12 kg w 2 miesiace no nie wierze Strasznie duzo:) a co stosowałaś? Jakąś konkretna dietę czy porpostu ćwiczyłaś i ze wszystkim się ograniczałaś?
moj brat po tym jak go zostawila dziewczyna schudl 8 kg w 2 tygodnie i sama byla tego swiadkiem bo go wazylam wiec to jest mozliwe.

[ Dodano: 2005-03-31, 19:26 ]
Judytaa napisał(a):az 12 kg w 2 miesiace no nie wierze Strasznie duzo:) a co stosowałaś? Jakąś konkretna dietę czy porpostu ćwiczyłaś i ze wszystkim się ograniczałaś?
ja natomiast jak mialam 15 lat to schudlam 15 kg w 2 m-c z tym ze jadlam tylko bulke dziennie ( kaizerke ) i duzo cwiczylam praktycznie caly dzien bylam w ruchu a oprocz tego robilam codziennie 12 km na rowerze

beatika10 2013-09-22 o godz. 16:28 0

cytat-moj brat po tym jak go zostawila dziewczyna schudl 8 kg w 2 tygodnie i sama byla tego swiadkiem bo go wazylam wiec to jest mozliwe.

własnie ,właśnie mam to samo chudne bez problemu gdy dopada mnie jakiś stresik, a potem znowu przybywa wszystko na ;nie swoje miejsce;

ale ostatnio jakoś stresiki mnie nie dopadaja i tłuszczyk sobie faluje pod sukieneczką.

dziś zobaczyłam u koleżanki takie dropsy ananasowe ,podobno można je kupić w rossmanie ,wiązom tłuszcz....bierze sie przed posiłkiem .Dobra przekąska dla lubiących słodycze odchudzające cukierki

Gość 2013-09-22 o godz. 16:30 0

ale nie wiem czy takie cukierki naprawde dzialaja,
chyba ze tylko w psychice bylaby ta swiadomosc ze one pomagaja.

mysza1000 2013-09-22 o godz. 16:31 0

podobno wszystko co z ananasem to dopree na odchudzanie

Gość 2013-09-22 o godz. 16:31 0

moze jakies tabletki z miaszu pomagaja ale sam ananas jest slodkim owocem i napewno nie pomaga w odchudzaniu.

_Kasieńka_ 2013-09-22 o godz. 16:33 0

To powiem Wam że ja odchudzałam się stosując diete Kopenhaska. Zapewne wiele z Was o niej słyszało bo jest to znana dieta... Trwa 13 dni i można schudnąć naprawde konkretnie:)
A możesz zdradzić na czym ta dieta polega? Opisać krótko jaka ona jest, jak się ją stosuje?

Ja chcę schudnąć koło 4 kg. Z tym, że mi będzie bardzo ciężko. Na mnie dieta 1000kcal niebardzo chce działać. Może dlatego, że mam już dość zniszczony organizm od odchudzania i dla mnie 1000 kcal dziennie to naprawde dużo. Nie mam nadwagi ale uważam, że waże za duzo jak na swój wzrost.

Co do owoców... To prawda, że niektóre z nich mają dośc sporo cukru ale to nie jest cukier który nas tuczy. Fruktoza (cukier który znajduje się w owocach) nie dodaje nam tłuszczyku ani kilogramów. Za tycie odpowiedzialny jest cukier zwany Sacharoza.

Ja słyszałam, że nie wolno mieszać ziemniaków z mięsem.

Gość 2013-09-22 o godz. 16:34 0

obowiazuje szczerosc i wytrwalosc - nie da sie isc na skroty!!!! bo to zwyczajnie nie przyniesie rezultatow, albo zwracam uwage na to co jm, ile, jak czesto, jakiej jakosci jest jedzenie, z czego sie sklada ------------------------------------------------ albo zaczynam miec poczucie, ze zmierzam w jedna strone - jak na zalaczniku!!!!!!!!!!!!!!!!!! i jestem juz tak bardzo przerazona, ze nie mam silnej woli. strach mnie determinuje. zaczynam olewac diete, karac sie lapczywym jedzeniem - doslownie czegokolwiek lub tego co poprostu jest w lodowie.... i co ja mam ze soba zrobic? nie wiem jak sie do siebie zabrac. a przeciez wciaz tyje.... zaczyna mnie przerazac moje wlasne zdjecie na forum - ze ktoregos dnia ja sie poprostu wyleje z tego fotela!!!! BABY!!! DORADZCIE BABIE W ROZTERCE!!!

Gość 2013-09-22 o godz. 16:35 0

Może poprostu powinnaś poćwiczyć nad soją wolą? W końcu do odchudzania silna wola jest jak najbardziej potrzebna, jeżeli dasz sobie znią rade to dasz sobie ze wszystkim :)
Pozdrawiam.

gosiunia2004 2013-09-22 o godz. 16:36 0

trinityart,
ja bym ci radzila cwiczenia+ suplementy (np TREC Thermo Fat Burner)
tylko to faktycznie juz trzeba cwiczyc

ja na szczescie nie mam problemu z nadwaga itp
i co gorsze od pon schudlam 3 kilo przez chorobe (jakas grypa) chlip

Iza25 2013-09-22 o godz. 16:37 0

trinityart napisał(a):obowiazuje szczerosc i wytrwalosc - nie da sie isc na skroty!!!! bo to zwyczajnie nie przyniesie rezultatow, albo zwracam uwage na to co jm, ile, jak czesto, jakiej jakosci jest jedzenie, z czego sie sklada ------------------------------------------------ albo zaczynam miec poczucie, ze zmierzam w jedna strone - jak na zalaczniku!!!!!!!!!!!!!!!!!! i jestem juz tak bardzo przerazona, ze nie mam silnej woli. strach mnie determinuje. zaczynam olewac diete, karac sie lapczywym jedzeniem - doslownie czegokolwiek lub tego co poprostu jest w lodowie.... i co ja mam ze soba zrobic? nie wiem jak sie do siebie zabrac. a przeciez wciaz tyje.... zaczyna mnie przerazac moje wlasne zdjecie na forum - ze ktoregos dnia ja sie poprostu wyleje z tego fotela!!!! BABY!!! DORADZCIE BABIE W ROZTERCE!!!
oj juz nie przesadzaj ! ze tak bedziesz wygladac ! z tego co widze na zdjeciu nie jestes gruba a ile wazysz ? i jaki masz wzrost ? mozesz mi odpisac prywatnie ja tez ci odpisze bo mam ten sam problem moze razem sie zmobilizujemy i schudniemy glowa do gory ! :D

Gość 2013-09-22 o godz. 16:39 0

Tylko wytrwalosc i silna wola!!
Ja schudlam ostatnio jakies 5,5 kilo, ale raczej w dwa i pol miesiaca. teraz waga sie utrzymuje. Moja dieta to ŻP, jem wszystko, ograniczam chlebek i ziemniaczki. Mam nadzieje, ze dalej sie uda jeszcze chociaz ze 3-4, ale wlasnie mam urlop i to jest zabojstwo dla diety:) Dobrze ze w poniedzialek znowu do pracy, bo w domu lodowka po prostu przyciaga mnie jak magnes:(
Aha, troche tez cwicze, ale bez przesady, aerobik dwa razy w tygodniu. Jestem dobrej mysli, do wakacji jest jeszcze troche czasu:
Pozdrawiam i zycze silnej woli, bo wiem, ze to strasznie trudne:(

Dzieffczynka 2013-09-22 o godz. 16:40 0

A ja schudłam w ciągu Świąt 3 kilo,jedząc wszystko we wszelkich ilościach,zbędne i niezbędne kilogramiki zjadły nerwy

_Kasieńka_ 2013-09-22 o godz. 16:41 0

Ponoć trzeba jeść śniadanie bo jak się nie je śniadań to popołudniami i wieczorami ma się "napady głodu". Ja to sprawdziłam na sobie. Unikałam śniadań i mój pierwszy posiłek zjadałam koło godz. 13. Wieczorami nie mogłam się powstrzymać szłam do lodówki i jadłam co mi w ręce wpadło. Cięzko było mi zacząć jeść śniadanie ale przemogłam się i teraz "napady głodu" zniknęły :)

Gosia.Se 2013-09-22 o godz. 16:42 0

U mnie problem polega na tym ,że mam dość dużą rodzinę (mamusia i trzech braci) i jak oni coś wcinają wieczorem to ja poprostu nie mogę się oprzeć i też podjadam , chociaż obiecałam sobie że po 18-tej nic nie będę jadła

beatika10 2013-09-22 o godz. 16:44 0

ja miałam wstręt do jedzenia po urodzeniu dziecka przez 3 m-ce , a potem (gdy apetyt ...)zaczełam diete na slmfascie i chodziłam jak nigdy nieszczęśliwa ( z głodu ) po tej diecie oczywiście powstał efekt jojo i teraz nie moge sobie poradzić.
niechęc do jedzenia mam tylko wtedy ,gdy sie niesamowiciw przemęcze ,co ostetnio mi sie raczej nie trafia zbyt często.
narazie licze na te herbatki i sałatki.
na szczęście za mięskiem nie przepadam ,ale słodyczy nie moge sobie odmowić ,moze te ananasowe cukierki je zastąpią.

gumcia_0 2013-09-22 o godz. 16:46 0

Dziewczynki a czy ta czaerwona herbatak naprawde jest szkodliwa??
Bo ja pije ja juz od ok 3 m-cy !
Czy lepiej z nia skonczyc?

zabcia 2013-09-22 o godz. 16:47 0

ja ja pije ok 1,5 roku i nic mi nie jest :D

beatika10 2013-09-22 o godz. 16:48 0

JA PIJE OD KIOLKU TYG.
napiszcie jak waga po tej herbatce
dziś kupiłam sobie regulavit,ciekawe co po nim i czy przy tym pić tez ta czerwona

_Kasieńka_ 2013-09-22 o godz. 16:50 0

Ja już od roku pije czerwoną herbate. Sama ona w niczym nie pomaga. Trzeba ćwiczyć i stosować diety. Nie jest ona szkodliwa gdy nie pije się jej w nadmiarze. Zbyt duża wypita ilość może bardzo niszczyć żołądek gdyż jak wiadomo herbata ta reguluje przemianę materii jednak w nadmiarze działa przeczyszczająco.
Tak czytałam na ulotce.

styska 2013-09-22 o godz. 16:51 0

Dołaczam sie do prosby dotyczacej diety Kopenhaskiej. Stwierdzam,ze chyba krazy ich kilka wersji. Pamietam, ze kiedys moja kumpela ja stosowala i jak patrzylam na ten jej jadlopspis to ja tam kurczaka nie widzialam zadnego, przykladowo to co pamietam to np na sniadanie kawa, na obiad salata i kawalek miesa ugotowanego. No ja akurat ta kawa na sniadanie to bym sie wcale nie najadla, a ponoc sniadanie jest najwazniejsze. Jadlopspis byl przerazajacy ona ciagle chodzila glodna, bylo mi glupio ptrzy niej pic cos innego niz woda czy nawet jesc bo wiedzialam ze by ja to zameczylo. Na koniec dodam ze figure ma do pozazdroszczenia ale coz niektorzy maja taka psychike od tego szybko moxzna popasc w anoreksje itp.
Sama tez walcze z figura i jak narazie stosuje taka recepte: ograniczam slodycze, jem czarne pieczywo na sniadanie, na obiad jakas zupka z duza iloscia warzy badz ugotowane lub upieczone miesko w piekarniku plus warzywka, jakis jogurcik a jak jestem b glodna na wieczor to jem platki-ale tylko do 18. Do tego chodze na silownie, zaczelam biegac i korzystam czasemz promocyjnych wejsc do fitnesklubu i cwicze sobie w domciu, wlaczam jakis filmik z cwiczeniami i cwicze. Pomalu juz widze efekty na udach :) Zebym tylko miala na dluzej ta silna wole:).

mysza1000 2013-09-22 o godz. 16:52 0

ja cwiczylam dlugo i przerwalam bo mi sie znudzio ale teraz zaczynam na nowo kiedy mama tylko troche czasu od razu robie ok 100 brzuszkow tak kilka razy dziennie :) moze teraz mi sie nie znudzi oprocz tego 3 godziny tygodnowo wf i dotatkowo 1 godzinka pozadnego areobiku :)

_Kasieńka_ 2013-09-22 o godz. 16:53 0

Schudłam kilogram lol :D

maddy 2013-09-22 o godz. 16:54 0

prosze bardzo - dieta konpehaska, tzw 13.
dziala ale z pewnoscia nie jest ona dla malo wytrwalych
mimo to - zycze wszystkim stosujacym powodzenia:)

1-8 dzień

Śniadanie
1 kubek czarnej kawy, 1 kostka cukru
obiad
2 jajka na twardo, gotowany szpinak (brokuł), 1 pomidor
kolacja
1 duży befsztyk, sałata z olejem i cytryną

2-9 dzień

Śniadanie
1 kubek czarnej kawy, 1 kostka cukru
obiad
1 duży befsztyk, sałata z olejem i cytryną, 1 duży owoc
kolacja
1 plaster szynki, 2/3 szklanki jogurtu naturalnego

3-10 dzień

Śniadanie
1 kubek czarnej kawy,1 kostka cukru, 1 kromka (grzanka)
obiad
Gotowany szpinak, 1 pomidor, 1 świeży owoc.
kolacja
2 jajka na twardo, 1 plaster szynki, sałata z olejem i cytryną

4-11 dzień

Śniadanie
1 kubek czarnej kawy, 1 kostka cukru
obiad
1 jajko na twardo, 1 tarta marchew, małe opakowanie twarożku naturalnego
kolacja
1 mała puszka kompotu owocowego, 2/3 szklanki jogurtu naturalne

5-12 dzień

Śniadanie
1 duża tarta marchew z cytryną
obiad
1 duża ryba z cytryną (może być odrobina sosu do pieczenia)
kolacja
1 duży befsztyk, sałata i brokuł

6-13 dzień

Śniadanie
1 kubek czarnej kawy, 1 kostka cukru i jedna grzanka
obiad
1 kurczak, sałata z olejem i cytryną
kolacja
2 jajka na twardo, 1 duża marchew

7 dzień

Śniadanie
Kubek herbaty bez cukru
obiad
1 kawałek chudego grillowanego mięsa, 1 świeży owoc
kolacja
NIC

Kolację i obiad można zmieniać nawzajem. Jeżeli będzie to miało miejsce tego samego dnia. Dieta zmierza do przemiany materii, co prowadzi do tego, że po 13 dniach możesz jeść normalnie bez obaw tycia przez pierwsze 2 lata. Kurację przeprowadza się przez 13 dni, ani mniej ani więcej. Jeżeli podczas kuracji wypijesz lampkę wina, piwa, zjesz słodycze, przerywasz kurację od razu i w związku z tym ginie efekt. Jeżeli przerwałeś przed upływem 6 dni możesz powtórzyć ją po 3 miesiącach. Jeżeli przeprowadziło się kurację punkt po punkcie nie można jej absolutnie powtórzyć wcześniej niż po roku. Zaleca się, aby kurację powtórzyć po 2 latach, jeśli to potrzebne.
Jeśli jesteś głodny wypij szklankę wody. Pij co najmniej 2 litry wody dziennie.
Chuda ryba – dorsz pstrąg

Dzieffczynka 2013-09-22 o godz. 16:55 0

Moja kumplela dotrwała do 7 dnia i zrezygnowała,bo strasznie ją bolał brzuch

Przecież przez taką dietę można nabawić się wrzodów na żołądku

KAMi_ns 2013-09-22 o godz. 16:56 0

ja proponuje nowa diete WIECEJ=MNIEJ chodzi o to zeby jestr dosyc duze posilki ale o malej zawartosci kalorii zeby objetosciowo wygladaly na duzo np chamburger to malo niee za barzo mozna sie nim najesc ale za to ryba z 2 gotowanymi ziemniaczkami i salatka to juz cos a o polowe mniej kalorii :)
P.S. dieta opisana w Newsweek'u z tamtego tygodnia :)

styska 2013-09-22 o godz. 16:57 0

No to dobrze pamietalam ta diete kopenhaska o ta wlasnie mi chodzilo i ja bym sie ta kawa na sniadanie nie jadła a niby podstawa wlasciwego odzywiania jest solidne sniadanie.

_Kasieńka_ 2013-09-22 o godz. 16:58 0

Ta dieta kopenhaska to morderstwo . Poza tym ja nienawidze oleju. Więc ta sałatka z olejem odpada

Dzieffczynka 2013-09-22 o godz. 16:59 0

Ja to bym tej kawy nie przeszła bo mnie to po zwykłej 3 w 1 już mdli a co dopiero po czystej czarnej z kostką cukru :(

Gosia.Se 2013-09-22 o godz. 17:01 0

Ja wytrwałam 3 dni na diecie kapuścianej, ale na 4 sobie odpuściłam, nie mogę już patrzeć na ten kapuśniaczek

beatika10 2013-09-22 o godz. 17:02 0

ja kapuśniaczek nosiłam w termosie ,zmielony mikserem i piłam go ,ale po kilku dniach zjadłam duże lody

_Kasieńka_ 2013-09-22 o godz. 17:04 0

Widze, że nie tylko ja mam słabą wole lol

Gość 2013-09-22 o godz. 17:06 0

ja rowniez mam słabiutka wole :( oj i to strasznie ;/
ale wiecie co moja kumpela w 2 miesiace schudla 20 kg !!! zrobila to w wakacje.Wiem ze na pozatku miala 750 kalorii a potem tysiac.Jak wyladowala u lekarza powiedzial ze ma jest 1500 bo sie wykonczy. Ale doszla do tego co chciala. nie poznalismy jej na rozpoczeciu roku szkolnego ...

pata188 2013-09-22 o godz. 17:07 0

2 miesiace schudla 20 kg szok!!!!!!!!

Gość 2013-09-22 o godz. 17:08 0

dokładnie...potem ogladalam jak jada grejpfruty, jablka, i jakies male porcje "lekkich" rzeczy....nie wiem czy to takie dobre. Bardzo dawno jej nie widzialam wiec nie wiem jak jest teraz...

Gość 2013-09-22 o godz. 17:09 0

ale musiala sie torturowac!
ale widocznie za bardzo i za bardzo rygorystycznie sie odchudzala skoro wyladowala u lekarza.

Gość 2013-09-22 o godz. 17:09 0

ja uwazam, ze deita ponizej 1000 kalorii nie jest najlepsza, poniewaz psuje sie metabolizm, ktory trudno jest naprawic, co prowadzi do tycia, co to roslin straczkowych tlucza, poniewaz są TŁUSTE a niedlatego ze maja duzo kalorii, niedawno pewnien lekarz powiedzaił, ze kalorie są liczbami wyyślonymi przez osoby, ktorym sie nudzilo, a powinno sie liczyc białko, weglowodany i tłuszcze, mialam gdzies taa fajna stronke, ale juz nie pamietam jaki adres..szkoda bo bym wam pokazala..jak nieraz tu widze co piszecie to az mnie na smiech zbiera...sory, ze to pisze ale niektore z was nie wiedza co pisza... zajmowalam sie podan rok sprawami zywieniowymi bo chcialam isc na dietetyka albo kogos takiego..moze moje marzenei sie spelni, a wam zycze powodzenia w ROZSADNYM odchudzaniu, a nie glodzeniu sie,bo przeciez ludzie umieraja z glodu!

Gość 2013-09-22 o godz. 17:10 0

ja w 8 klasie podstawowki schudlam 16 kg :) nie pamietam dokladnie w jakim czasie ale mysle ze tak okolo 2-3 miesiecy. i wcale nie mialam zadnej specjalnej diety, jadlam normalnie- jakies w miare lekkie sniadanko, pozniej obiad w szkole (czasem zdarzaly sie dokladki heh), a potem w domu juz do konca dnia nic , pamietam jeszcze ze pilam codziennie kubek kakao na deser :) wiec chyba sekret w tym zeby jesc o tych samych porach i nie podjadac w miedzyczasie. ale mialam sporo do zrzucenia wiec pewnie dlatego w miare latwo poszlo ojj ale poczatki byly ciezkie bo od dziecinstwa jadlam ogromne ilosci !! teraz juz nie mam nadwagi ale bardzo niestabilna wage, przez zime i wiosne przybylo mi gdzies z 6 kg niestety... a dzis jestem 2 dzien na diecie kopenhaskiej, kiedys stosowalam i pomogla :)

Gość 2013-09-22 o godz. 17:11 0

moaj kolezanka stosowala kopenhadzka i po niecalym tygodniu nie mogla wytrzymaci prawie mdlala ... nie wydaje mi sie zeby ta dieta byla zdrowa! chociaz dziala ale po tygodniu stosowania ona wraca do swojej wagi...boje sie ze wpadnie w dola jak bedzie wazyc wiecej niz przed rozpoczeciem diety... tzw. Jo-Jo eh...

Gość 2013-09-22 o godz. 17:13 0

ZtOOffa, byc moze to zalezy od wieku, ja w tzw. wieku dojrzewania (a pewnie trwa on nadal hehe) tez mialam przypaki omdlec :( teraz na szczescie juz nie :) a co do diety to znajac zycie i moje samozaparcie to nawet do jutra nie wytzrymam, bo mam wlasnie ogromna ochote na nalesniki... MNIAM

gosiunia2004 2013-09-22 o godz. 17:14 0

latin_,
bo w penym wieku czesc mlodych dziewczyn tyje (skutek burzy hormonow) a po jakims czasie gdy nabierze kobiecej figury wraca do normalnej wagi,
wiem bo moja siostra mila taki problem i "badalysmy" to u wielu specjalistow

panna_nikt 2013-09-22 o godz. 17:15 0

Ja też tak miałam, że w okresie kiedy najwięcej rosłam 2-4 klasa podstawówki bardzo przytyłam mimo, że tańczyłam i pływałam

Gość 2013-09-22 o godz. 17:17 0

gosiunia2004, ja to akurat od malenstwa grubaskiem bylam, w wieku 13-14 lat wazylam 79 kg !! szok

Gość 2013-09-22 o godz. 17:18 0

ło jej :( 79kg to na prawde duzo!

Gość 2013-09-22 o godz. 17:19 0

ZtOOffa, na szczescie to bylo dawno :) a teraz zycia bym sobie z taka waga nie wyobrazala

Gość 2013-09-22 o godz. 17:20 0

latin_, heh... ile mialas wzrostu? bo to tez wazne

Gość 2013-09-22 o godz. 17:21 0

teraz to dokladnie nie pamietam, ale tak w okolicach 164 cm wiec wazylam bardzo duzo
obecnie mam 170cm

Gość 2013-09-22 o godz. 17:22 0

jej ja tez bym chciala 170 !! mam tylko 164 :( mam nadzieje ze urosne!

Gość 2013-09-22 o godz. 17:24 0

ZtOOffa, ja dalam rade to i Tobie sie uda :) sciskam mocno kciuki

Gość 2013-09-22 o godz. 17:26 0

latin_, hihi drozdze trzeba wcinac [a i na cere dobrze robia ;)]

mi_ 2013-09-22 o godz. 17:26 0

Ja ma 165 cm. wzrostu i jestem zadowolona. Nie narzekam

karincia 2013-09-22 o godz. 17:28 0

A ja mam 170 cm i nie narzekam.

Mam tylko nadzieję że nie przytyję, bo jak na złość, teraz przed samymi wakacjami mam taki apetyt że jem jak chłop

Pozdrawiam

Gość 2013-09-22 o godz. 17:29 0

karincia, no właśnie jakbym miala 170 to bym nie narzekala :P

karincia 2013-09-22 o godz. 17:30 0

Zt00ffa a jeśli można wiedziec to ile masz lat??
Może rzeczywiście masz szansę na podrośnięcie jeszcze tych kilku centymetrów :)

KAMi_ns 2013-09-22 o godz. 17:31 0

ja mam 168 cm i jestem niezadowolona :(
jestem taka malutka
moglabym miec chociaz 5 cm wiecej... :(

styska 2013-09-22 o godz. 17:33 0

Wzrost wzrostem ale odchudzac trzeba sie dalej:) A ja mam tylko 160 w kapeluszu:( Ale sie pocieszam bo sa i niejsze ode mnie

Keighty 2013-09-22 o godz. 17:34 0

Ja mam 167 albo 168 dawno sie nie mierzylam. Wiecej juz nie urosne raczej A reszty nie mierze, bo ostatnio jak sesja, to jem strasznie duzo...Dzis tez na pizzy bylam, a jest gigantyczna.. Ostatnio za czesto na pizze chodze, kurde... A jem i jem, bo za duzo siedze w domu. To taka sciema, ze sie ucze, ale w domu robie wszystko, zeby sie nie uczyc... i jem :P

KAMi_ns 2013-09-22 o godz. 17:35 0

to ja codziennie chipsy jem lol

karincia 2013-09-22 o godz. 17:37 0

Ja też, nawet przed chwilą zjadłam chipsiki

KAMi_ns 2013-09-22 o godz. 17:39 0

karincia, a jakie najbardziej lubisz
ja Crunchips serowo-cebukowe :)
dzis tez pewnie bede jadla :D
i codziennie pije piwo...

karincia 2013-09-22 o godz. 17:39 0

KAMi ns ja najbardziej Lay`sy cebulowe albo te fromage (nie wiem czy dobrze napisałam )
i jeszcze lubię Chio paprykowe.
A z kukurydzianych to lubię orzechowe - każdej firmy :D

Gość 2013-09-22 o godz. 17:40 0

Keighty, ja tez jakos w sesji zre jak szalona na szczescie juz tylko tydzien mi zostal 8

Keighty 2013-09-22 o godz. 17:41 0

mi niestety jezscze 2 tygodnie, bo dopiero w poniedzialek sie zaczela...a ile mozna zjesc przez taka sesje to horror... Bede juz potworem na ostatnim egzaminie :P Jak ja pojde na wesele ktore bedzie 10 dni po sesji

Gość 2013-09-22 o godz. 17:42 0

karincia, no mam 15 i jaknajbradziej szanse na podrosniecie i mam nadzieje ze sie tak stanie :)

a ja chipsow chyba od miesiaca nie jadlam !

gosiunia2004 2013-09-22 o godz. 17:43 0

cale szczescie ze nie musze sie odchudzac bo tak jak karincia i Kami uwielbiam czipsy,
zreszta te same co ty karincia hi hi,
chyba bym sie zastrezlila jakbym musiala sobie to ukrucic
albo co najmnie wpadla w ciezka depresje

piguła 2013-09-22 o godz. 17:45 0

Moze ktos z wad przeprowadzał juz diete Kopenhadzką?? Bo mam kilka pytan :)

Gość 2013-09-22 o godz. 17:46 0

piguła, moja kolezanka i opowiadala mi duzo, co sie z nia dzialo ile schudla i wogole jak sie czula, wiec jak bede umiala to pomoge :)

piguła 2013-09-22 o godz. 17:48 0

a schudła?? działa ta dieta?? bo chce do niej przystapic ale boje sie ze sama nie podolam, pozatym zastanawiam sie czy mozna szpinak zamienic na brokułe?

Miszka 2013-09-22 o godz. 17:49 0

piguła, mozna
ja wlasnie zamienilam na brokuly...
jesli masz silny organizm to mozesz stosowac ta diete
ja stosowalam, wytrzymalam, ale pod koniec slabo mi sie robilo i mdlalam..
a schudlam tylko 1kg :((((

mysza1000 2013-09-22 o godz. 17:51 0

ehhh ja sie nie umie odchudzac chociaz by sie troche przydalo bo przy wzroscie 165 waze 55 kg a jem na co mam ochote chociaz wiem ze tak nie powinnam robic :/

Miszka 2013-09-22 o godz. 17:53 0

no ja waze teraz 60 kg przy 170
w te wakacje musze zgubic kolejne kg i chce dojsc do 55 ewentualnie 57:)

stosowalam wiele diet, ale najbardziej sprawdzila sie dieta MZ + duzo cwiczen

Gość 2013-09-22 o godz. 17:53 0

dziewczyny dajcie sobie spokoj z odchudzaniem, ja bym wiele dala zeby miec takie proporcje waga/wzrost jak Wy

piguła, ja na kopenhaskiej schudlam kiedys 5-6 kg

Odpowiedz
Podobne tematy
Kategorie pytań