Quantcast
  • Kochamslonko odsłony: 6753

    Czy liszaje na buzi dziecka, to może być uczulenie?

    Mój Synek prawie od urodzenia ma na całej długości czółka zaraz pod linią włosków coś jak by liszaja...czasem kiedy robi się mu gorąco to miejsce jest bardzo czerwone. Przez pierwsze dwa miesiące karmiłam piersią potem Mały jadł tylko humanę...jakiś tydzień temu "chrostek" zaczeło robić się co raz więcej na buzi i są jak by wypukłe. Jakieś dwa dni temu zmieniliśmy mu mleko na bebiko. I nie wiem już czy sobie wmawiam czy chrostek jest jeszcze więcej.Powiem jeszcze, ze to jest tylko na buzi, nigdzie indziej nie zauważyłam nic niepokojącego. Czy to może być uczulenie na biłko?

    Odpowiedzi (5)
    Ostatnia odpowiedź: 2009-02-22, 10:20:01
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Kochamslonko 2009-02-22 o godz. 10:20
0

kasiagio:), dzięki Kochana, Kubuś po urodzeniu też miał takie małe białe kropeczki zwłązcza właśnie na nosku :) aż mówiłam na niego kalafiorek. Ale to już dawno zeszło a to na czółku to raczej takie suche placki. Kupiłam mu maść na to i widzę, ze trochę pomaga :)

Odpowiedz
kasiagio 2009-02-21 o godz. 20:57
0

Kochamslonko, moje Emka urodziła się z takimi białymi jakby punkcikami na twarzy a było ich najwięcej na nosku i policzkach i też byłam z tym u lekarza i powiedział że to samo zniknie w miarę jak będzie rosła i tak się stało możesz tylko smarować twarz kremem nawilżającym dla dzieci a nie tłustym bo on zamyka pory A jeżeli chodzi o krem nawilżający to możesz używać ten z Musteli jest drogi ale wydajny i bardzo dobry
W razie gdyby to była alergia na coś i zauważyłaś że ma suchą skórę ja polecam Diprobase maść jest po prostu super po kąpieli wcierać w całe ciałko a rezultaty widać od razu Emka dostała to bo jest alergiczką i ma typową suchą skórę

Odpowiedz
Kochamslonko 2009-02-21 o godz. 17:11
0

mysia:), już raz pyta pytałam pediatry podczas szczepienia i -powiedziała, że to samo zejdzie

EVI_, nie zauważyłam żadnych zmian w kupce...dzisiaj kupiłam mu maść na bazie ziół w aptece i wróciłam do starego mleka. Co do pękania na zgięciach, też nie ma nic takiego jednak za uszkami mu się troszkę łuszczy...muszę ostro smarować kremem. Poczekam do środy bo wtedy przyjmuje u nas pediatra. I jak nie będzie poprawy to pójdę z Małym. Do dermatologa nawet się nie wybieram bo nikt nie potrafi mi polecić dobrego. A ten którego ja znam to niestety pożal się boże

Odpowiedz
EVI_ 2009-02-21 o godz. 13:30
0

ja tez polecam wizyte u lekarza
moj syn tez mial takie cos ale w wieku 15 miesiecy , na czole i polikach przez jakis czas a pozniej w zgieciach
okazalo sie ze to uczulenie, dostal masc do smarowania na recepte i bardzo pomogla

a synek ma biegunke? albo problemy z kupa?
bo u nas towarzyszyla jeszcze biegunka, a wczesniej zmiania koloru kupy....

Odpowiedz
mysia:) 2009-02-21 o godz. 11:57
0

Kochamslonko, Jeśli nie karmisz piersią to wpływ twojej diety można wykluczyć (jeśli nawet trochę dokarmiasz to zwróć na nią uwagę), powodem mogą być też proszki do prania, kosmetyki... a pediatra widział te krostki? bo tak na odległość to trudno diagnozować, jeśli to alergia pokarmowa, skaza białkowa to chyba lekarz tylko pomoże

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie