Quantcast
  • dea odsłony: 13723

    Jak poradzić sobie z kurzajką?

    Dziewczyny jestem na kilka dni przed porodem,a od jakiegos czasu na palcu wskazująćym rośnie mi gulka,jest mocno czerwona i boli jak mocno nacisnę,podejrzewam,ze to kurzajka,nie wiem jak mogłam ją złapaćBoje sie ,ze moge zarazic moją niunie jak przyjdzie na swiat,może znacie jakieś domowe sposoby na pozybycie sie tego?

    Odpowiedzi (18)
    Ostatnia odpowiedź: 2013-11-18, 13:33:18
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
dzikilis2 2013-11-18 o godz. 13:33
0

popieram :D

Odpowiedz
NUKA 2013-11-18 o godz. 13:31
0

dla mnie to tez jest rewelacja :)

Odpowiedz
Ptysiok 2013-11-18 o godz. 13:28
0

NUKA ja miaam problemy strasznnnne z kurzajkami, zarazilam połowe rodziny i wszyscy w ciagu niespełna dwuch tygodni wyleczyliśmy sie właśnie jaskółczym zielem, którego fotke wkleiłaś. Jest to chyba najlepszy sposób na swiecie. Mnie nie pomagał ani brodacid, ani zamrażanie, ani wyrywanie w znieczuleniu. Kurzajki powracały, a zabiegi były bolesne, natomist jaskółcze ziele zdało egzamin idealnie!!!

Odpowiedz
mysza79 2013-11-18 o godz. 13:25
0

dea, bo ważne jest aby smarować tylko kurzajkę, nie smarować zdrowej części ciała

Odpowiedz
NUKA 2013-11-18 o godz. 13:22
0

dea, mi bardzo szybko wyleczylo

Odpowiedz
Reklama
dea 2013-11-18 o godz. 13:19
0

Dzieki nuka za tego linka,póki vo smaruje tym co ty mysza,ale nie ma poprawy,zrobiło sie wieksze,na około czerwone i boli strasznie...spróbuje tym zielem,jak go znajde ..

Odpowiedz
NUKA 2013-11-18 o godz. 13:16
0

http://parda.w.interia.pl/054.html



przecina sie korzen, tam jest taki pomaranczowy soki i tym sokiem przyklada sie do kurzajki, znikaja bezpowrotnie. Jaskolcze ziele rosnie na lakach

Odpowiedz
mysza79 2013-11-18 o godz. 13:14
0

Ostatnio w gazecie czytałam, że można też smarować sokiem z mniszka lekarskiego (tym białym). Kuracja trwa 6 tygodni. Ja kupiłam sobie DUOFILM. Podobne do lakieru do paznokci, też z pędzelkiem. Kurzajka znikła gdzieś po 1,5 - 2 tygodniach, ale jakiś tydzień temu powróciła. Może za krótko tym smarowałam, bo ponoć trzeba 6 tygodni, a ja smarowałam tylko do czasu, gdy zniknęła z powierzchni skóry. A ta "cholera" była jeszcze pewnie pod skórą :-( Więc wznowiłam kurację...

Odpowiedz
ReRe 2013-11-16 o godz. 03:26
0

dea, z tego co ja pamiętam to mnie kurzajki nie bolały jeszcze głupia je obcinałam nożyczkami ale to było z 10 lat temu więc głupia byłam:)

Odpowiedz
dea 2013-11-15 o godz. 05:56
0

Boje sie eksperymentować,po porodzie wybiore sie do lekarza,w sumie dal mi w aptece płyn specjalny,działa miejscowo,więc farmaceutka zapewniała mnie ,ze nie szkodzi dzidzi ale troche sie boje,konsultacja lekarska musi jednak być tak napisali w ulotce,zresztą nie wiadomo na pewno czy to kurzajka,aptekarka miała wątpliwości ,bo to jest taka gulka mocno czerwona i boli jak nacisnę,póki co zakleiłam plastrem

Odpowiedz
Reklama
ReRe 2013-11-15 o godz. 02:11
0

.:marta:., ale dea, pyta o kurzajki nie o wirusa HPV kurzajka to narośl a HPV to wirus powodujący raka szyjki macicy


.:marta:., kurcze zwracam honor .:marta:., poczytałam tu i ówdzie na temat kurzajek i hmmm to jest rodzaj wirusa HPV :D Przepraszam:):):)
dea, daj znać czy wytępiłaś dziadostwo

Odpowiedz
.:marta:. 2013-11-14 o godz. 10:07
0

Lepiej skonsultuj się z lekarzem. Ja bym wirusa HPV nie bagatelizowała.

Odpowiedz
mysia:) 2013-11-14 o godz. 09:22
0

dea wszystko konsultuj z lekarzem, kilka lat temu miałam to paskudztwo na palcu i pomogło wymrażanie azotem, taki zabieg robiła mi pielęgniarka, przykładała zmrożony bagnet na kilka sekund, zabieg powtarza się :(

Odpowiedz
ReRe 2013-11-14 o godz. 03:38
0

Jaskółcze ziele jest najlepsze jako dziecko miałam to "cholerstwo" zaraził mnie kolega pomogło:) ale jeszcze pamiętam ale to było 10 lat temu kupowała mi mama w aptece LAPIS ----taki mały sztyfcik i tym się smarowało i też super sprawa:)

Odpowiedz
rybka1508 2013-11-13 o godz. 14:56
0

No to już wiadomo, ze w ciazy nie można więc lepiej poczekać.

Odpowiedz
Kamiś 2013-11-13 o godz. 12:20
0

ja tez mialam w wakacje kurzajke na nodze, kupilam plyn a tam ze nie mozna w ciazy,. to stwierdzilam ze poczekam. a po porodzie samo przeszlo :D

Odpowiedz
rybka1508 2013-11-13 o godz. 10:30
0

dea, pogadaj z lekarze, bo może pozwoli ci zastosować taki płyn na kurzajki, bo ma działanie miejscowe i działa szybko.

Odpowiedz
lekamar 2013-11-13 o godz. 07:17
0

Jest takie coś jak jaskółcze ziele, ale dośc trudno to znaleźć. Ma żółte kwiatki, po zerwaniu jak przyciszniesz łodyżkę wychodzi biały płyn i tym się smaruje. Ale być może najlepiej skonsultuj się z lekarzem, bo możliwe że trzeba działać w miarę szybko.

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie