Quantcast
  • *elvira* odsłony: 18722

    "Śmierdzące" spodnie-pomocy

    Dziewczyny mam problem.
    Oczywiście pierwszym myło to gdzie umieścić ten temat,ale jak coś nie będzie pasować,proszę go gdzieś indziej przenieść...

    Kupiłam sobie ostatnio rybaczki.Z resztą moja siostra także-identyczne,u tej samej kobiety.
    Różnica jest taka,że moje spodnie zaczęły (DOSłOWNIE) śmierdzieć gumą...
    Prałam je już ze 4 razy i nadal śmierdzą.

    Czy da się w jakiś sposób ten zapach zlikwidować
    W czym je wyprać
    U czym namoczyć

    Ratujcie.
    Spodnie sa super,świetnie się w nich czuję,ale jak pomyśłe,że mam je ubrać i znów czuć ten zapach i ludzie mają się za mną obracać na ulicy (bo nie da się tego nie paczuć) to mi się odechciewa wszystkiego.

    Spotkałyście się też z czymś takim
    Możecie mnie jakoś "poratować"

    Odpowiedzi (16)
    Ostatnia odpowiedź: 2010-11-17, 23:48:33
    Kategoria: Pozostałe
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
bombelek 2010-11-17 o godz. 23:48
0

no tak. ona nie chodzila z nia tak caly czas. lezala sobie grzecznie gdzies w kaciku, od czasu do czasu ja gdzies wziela i jak wracala zaklinala sie, ze juz tej torebki nie wezmie tak smierdziala, ze wszyscy sie na nia patrzyli lol

Odpowiedz
miu miu 2010-11-08 o godz. 18:54
0

bombelek napisał(a): to zajelo 2 lata lol )
:o lol ja bym nie czekala tyle
z wielkim zalem ja oddalam bo bardzo mi sie podobala ale co ta za elegancja smierdzaca torebka lol

Odpowiedz
mysza79 2010-11-08 o godz. 12:26
0

A może po prostu zareklamuj te spodnie razem z siostrą? To nic, że są już wyprane. Przecież gdy np. wypierzesz bluzeczkę tak jak zalecił producent, i ona się zbiegnie, to tez podlega reklamacji. Dlatego uważam, że powinnaś te spodnie zareklamować! A jak kobieta będzie stwarzała problemy, to powiedz jej, że pójdziesz z tym do Federacji Konsumentów. Postrasz ją.

Odpowiedz
bombelek 2010-11-07 o godz. 18:26
0

barbarosa, moja kolezanka tez tak miala z torebka :D taka zlota dostala
ojej, jak smierdziala.....
ale juz przeszlo (tylko ze to zajelo 2 lata lol )

Odpowiedz
miu miu 2010-11-07 o godz. 16:11
0

mi sie wydaje ze ocet moze troszeczke rozjasnic,ale sprobuj

ja kiedys mialam podobna sytuacje z torebka,byla z takiego tworzywa imitujacego skore
byla piekna,jak tylko ja zobaczylam,pelny zachwyt
w sklepie jakos nie zauwazylam...ale jak przyszlam do domu i otworzylam reklamowke...fuj...smierdziala skunksem...doslownie...jak ktos kiedys poznal zapach skunksa to wie o czym mowie...
wietrzylam,a jakze,cala moja szafa woniala tym zapaszkiem
wyprac nie moglam wiec oddalam do sklepu

Elwira,a moze material z ktorego sa zrobione te spodnie ma w skladzie cos co tak smierdzi
czasem sa rozne domieszki do tkanin,spojrz na metke

Odpowiedz
Reklama
bombelek 2010-11-07 o godz. 07:22
0

hmm nie wiem czy tak moze byc w tym przypadku, ale pamietam ze kiedys moja mama prala czarne jeansy w wodzie z octem po to wlasnie, zeby kolor nie schodzil. bo po praniu w pralce czrne jesnsy stawaly sie coraz to bledsze i bledsze.

Odpowiedz
*elvira* 2010-11-06 o godz. 17:12
0

Opowiadałam mojej babci o tych moich spodniach i mówi,że to materiał musiał gdzieś stać i że "to" właśnie podczas prania "wyszło"...
I potwierdziło się,moja siostra też wyprała a właściwie tylko jakąś plamę sprała gąbką i płynem do naczyń i też zaczynają śmierdzieć...
Jutro spróbuję namoczyć te spodnie w wodzie z octem jak pisała Pliszka.
Mam tylko jedno pytanie-czy ocet nie pozostawi mi żadnych plam Nie rozjaśni mi spodni albo coś w tym stylu

Odpowiedz
mysza79 2010-11-05 o godz. 15:53
0

Wiem, że jeżeli ręce śmierdzą rybami (po np. przygotowywaniu ich na obiad) wtedy należy posmarować je cytryną. Może tego spróbuj? Tylko sprawdź czy kolor nie wyblaknie.

Odpowiedz
*elvira* 2010-11-04 o godz. 23:28
0

p.a napisał(a):próbowałaś dac płyn do płukania? zawsze daje !!!

Pliszka, a w jakich proporcjach ten ocet i woda ??

Odpowiedz
Jokan 2010-11-04 o godz. 15:41
0

he he, no wlasnie

Odpowiedz
Reklama
p.a 2010-11-04 o godz. 10:04
0

oj wiem cos o tym jak R. przyjeżdża z morza i piorę jego ciuchy to nie daj bosze jak zawieruszy się w praniu cos naszego wtedy po prostu smierdzi rybą

Odpowiedz
Jokan 2010-11-04 o godz. 10:00
0

p.a., troche sie boje, wprawdzie juz ten zapach nie jest taki silny, ale musialabym tylko same spodnie wyprac. Jak pralam za pierwszym razem z innymi rzeczami, to po prostu te dobre przeszly "ryba", ale teraz juz "zapach" nie jest taki mocny, wiec musze sprobowac jeszcze raz.,

Odpowiedz
p.a 2010-11-04 o godz. 09:16
0

Jokan ja kiedys wylałam tran na sweterek Patrycji,rybi zapach był przez jakieś 3-4 prania,pózniej zniknął

Odpowiedz
Pliszka 2010-11-04 o godz. 09:00
0

jest taki sposób na pozbycie kociego zapachu.... może na wasze problemy też pomoże... Trzeba namoczyć spodnie w wodzie z octem i potem wyprać i wypłukać. Myślę że skoro działa na tak silny zapach jak koci mocz, to pomoże i na rybi swądek (nie wiem jak będzie z tą gumą) o z tego co pamiętam, za utrwalenie obu tych zwierzęcych zapachów odpowiedzialne są podobne związki....

Odpowiedz
Jokan 2010-11-03 o godz. 23:45
0

elvira, ja mam podobny problem ze spodniami, moje dziecko wylalo tran, ktory rozbil sie na kafelkach (szklana butelka) i rozprysnal mi na jeansy. Po praniu i odplamianiu tluste zolte plamy zniknely, ale niestety zostal "rybi" zapach i za ch.... nie moge sie go pozbyc. Oczywiscie w nich nie chodze, a szkoda....

p.a., maczanie w plynie, cuda niewidy nie pomagaja. Maczalam juz 2 razy w samym plynie do plukania, i nic nie dalo. Teraz wisza juz z 3 tygodnie na dworze i sie wietrza, mocza, susza i tak w kolko. Nie mam pomyslu co tu z nimi zrobic ? Moze ktos mial podobny problem ?

Odpowiedz
p.a 2010-11-03 o godz. 23:10
0

próbowałaś dac płyn do płukania?

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie