Quantcast
  • mysia:) odsłony: 9282

    Jak leczyć wzmożone napięcie mięśniowe?

    Mój synek ma wzmożone napięcie mięśniowe, jest rehabilitowany. Pierwsze usg przezciemiączkowe miał wykonane w 3 tyg życia, wyszło prawidłowe. Gdy miał 6 miesięcy neurolog zasugerował, że mogło być wykonane za wcześnie żeby coś zaobserwować (podobno powinno się wykonać w 6 tyg), więc szybko zrobiliśmy następne bo ciemiączko jest już malutkie. Okazało się, że powiększone są komory nadmuzgowe 6mm i 8mm.Nie pamiętam po której stronie ile, wyniki dołączono do dokumentacji. Lekarz uspokaja i twierdzi, że dopiero od 10 robi się coś z tym!! mnie to nie uspokoiło :( jeśli macie jakieś informacje lub podobną sytuację to proszę - piszcie.Szukałam informacji na forach ale nie mogłam nic znaleźć jeśli wiecie o napisanych już na ten temat postach to proszę o linki.

    Odpowiedzi (2)
    Ostatnia odpowiedź: 2013-06-07, 05:06:20
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Hala 2013-06-07 o godz. 05:06
0

U nas rutynowo robi się pierwsze USG w szpitalu, w 2-3 dobie. My powtarzalismy jeszcze w 5 tygodniu, ponieważ u Szymusia również występuje objaw zachodzącego słoneczka :(

lulula co powiedział wam wasz neurolog, jaka jest u was przyczyna tego zjawiska? Jakie macie zalecenia?

Odpowiedz
lulula 2013-05-25 o godz. 06:31
0

jeśli nie ufasz temu lekarzowi, to może po prostu idź na konsultacje do innego??
u mojego Wojtka stwierdzono objaw zachodzącego słońca, byłam u pani profesor neurolog na Działdowskiej w Wawie, ona podejrzewała wodogłowie (chociaż wprost mi tego nie powiedziała) kazała zrobić usg i przyjść z wynikami, generalnie nie spodobała mi się, jakoś tak... a miałam umówioną prywatną wizytę u drugiego neurologa, z CZD, następnego dnia - poszłam do niego, też oczywiście powiedział, że bez wyniku usg to wiele mi nie powie, ale od razu wszystko mi wytłumaczył, co może być przyczyną, jak działać itd...
w każdym razie dla mnie podstawą jest zaufanie do lekarza, musiałam do neurologa jeździć przez całe miasto, ale wolałam się przemęczyć, jemu zapłacić i być spokojna, że Wojtkowi na pewno pomoże

a generalnie - nie martw się na zapas, neurolog mi mówił i uspokajał zawsze, że mózg takiego maluszka jest tak plastyczny w tym wieku, że rehabilitacją można zdziałać cuda, a Twój maluch już od dawna jest rehabilitowany,
my usg robiliśmy, jak Wojtek miał 5 tygodni, nikt nie powiedział, że to za wcześnie czy za późno, ważna jest jakość sprzętu, na którym się je robi no i niestety za to trzeba zapłacić, bo państwowe aparaty nie są najlepsze

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie