Quantcast
  • poziomka odsłony: 17397

    Jakie szwy po nacięciu wybrać, zwykle czy rozpuszczalne?

    Dziewczyny jakie miałyście założone szwy po nacięciu krocza?ja miałam (mam) rozpuszczalne tam bardziej w środku a z wierzchuzwykłe (dokładnie jeden) który zostały wczoraj zdjęty..i tak sie dziś obejrzałam i tam właśnie bardziej w środku też widzetaką nitke.. przestraszyłam sie czy ta nitka to nie jest zwykły szew?wogóle to czym sie różnią z wyglądu zwykłe od rozpuszczalnych?czy to możliwe żeby babka w szpitalu sie pomyliła i potraktowała tenszew jako rozpuszczalny a on jest zwykły i też trzeba było go zdjąć?

    Odpowiedzi (19)
    Ostatnia odpowiedź: 2013-11-06, 18:42:37
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
aneta2808 2013-11-06 o godz. 18:42
0

milego pluskania :D

Odpowiedz
poziomka 2013-11-03 o godz. 20:43
0

camillee napisał(a):ja zaczelam sie kapac jakis tydzien po.
wczesniej bralam prysznic i nie goilo mi sie tak jak powinno,
w rezultacie mialam infekcje :/
w wannie szwy ladnie sie rozpuscily,
krwawienie moze bylo minimalnie wieksze,
ale nie odczulam tego jak uciazliwe.
juz sam polog jest uciazliwy, ze to nie robilo mi roznicy ;)
to ja chyba dziś skocze do wanny :D

Odpowiedz
camillee 2013-11-03 o godz. 08:28
0

ja zaczelam sie kapac jakis tydzien po.
wczesniej bralam prysznic i nie goilo mi sie tak jak powinno,
w rezultacie mialam infekcje :/
w wannie szwy ladnie sie rozpuscily,
krwawienie moze bylo minimalnie wieksze,
ale nie odczulam tego jak uciazliwe.
juz sam polog jest uciazliwy, ze to nie robilo mi roznicy ;)

Odpowiedz
poziomka 2013-11-02 o godz. 04:25
0

Monia1983nrw napisał(a):poziomka napisał(a):Monia1983nrw dzięki czuje sie już całkiem dobrze
To super ale ten czas leci...to juz 11 dni ma twoje malenstwo
dokładnie, aż nie moge uwierzyć lol

Odpowiedz
Monia1983nrw 2013-11-02 o godz. 03:58
0

poziomka napisał(a):Monia1983nrw dzięki czuje sie już całkiem dobrze
To super ale ten czas leci...to juz 11 dni ma twoje malenstwo

Odpowiedz
Reklama
dora24 2013-11-02 o godz. 03:45
0

Ja też się kąpałam w wannie już po tygodniu od porodu, ważne żeby woda nie była gorąca bo to pobudza silniejsze krwawienie. Nie mam prysznica, a po drugie w czasie okresu też się kąpie w wannie, jakoś nie widzę różnicy

Odpowiedz
poziomka 2013-11-02 o godz. 03:31
0

sensikue a długo krwawiłaś? kąpiel np nie spowodowała że zaczęłaś bardziej krwawić?
ja chyba rzeczywiście jeszcze troszke poczekam aż przestanie ze mnie lecieć

Monia1983nrw dzięki :) czuje sie już całkiem dobrze

Odpowiedz
sensikue 2013-11-02 o godz. 02:19
0

poziomka, ja juz sie po tygodniu kapalam wtedy latwiej mi szwy wychodzily a starsznie mniebbolaly jak bylam na zdjeciu szwow u gina to te rozpuszczalne tez mi powyciagała

Odpowiedz
aneta2808 2013-11-02 o godz. 00:30
0

ja mialam rozpuszczalne i jak po ok 1 tygodniu zaczely wisiec takie nitki to je powyciagalam i wszystko na nowo sie rozeszlo
wiec czekaj az sie calkowicie same rozpuszcza
z kapiela poczekaj jeszcze do konca pologu

Odpowiedz
Monia1983nrw 2013-11-02 o godz. 00:23
0

poziomka napisał(a):dziewczyny a kiedy po porodzie można sie kąpać w wannie?
Ja okapalam sie pierwszy raz jak juz przestalam krwawic,tak to ciagle prysznic...czyli gdzies dopiero po 6 tygodniach od porodu...

poziomka napisał(a):mam taką ochote sobie poleżeć i poleniuchować z jakąś gazetką
Tez mialam,ale jakos sobie nie wyobrazalam lezec w wannie pelnej krwii :| zadna to przyjemnosc jak dla mnie...a wogole jak sie czujesz??

Odpowiedz
Reklama
poziomka 2013-11-01 o godz. 23:55
0

hmm a ja wogóle myślałam że jak rozpuszczalne to one sie naprawde rozpuszczają a nie wypadają
dziewczyny a kiedy po porodzie można sie kąpać w wannie?
mam taką ochote sobie poleżeć i poleniuchować z jakąś gazetką

Odpowiedz
ReRe 2013-11-01 o godz. 13:24
0

Ja miałam szwy rozpuszczalne wewnątrz jak i zewnątrz ale te zewnętrzne poszły mi w 4 dni po porodzi tak bałam się iśc do szpitala na szycie że chodziłam z tą raną sama się zagoiła a wewnętrzne miałam do 3 miesięcy Dr mówił że jeszcze wewnątrz są

Odpowiedz
Wuna 2013-11-01 o godz. 03:22
0

ja miałam rozpuszczalne, ale i tak położna część z nich mi ściągała A były ciemnego koloru, i podobnie jak pepper, rozpuszczały się co niektóre do 6 tygodni.

Odpowiedz
camillee 2013-10-31 o godz. 22:25
0

ja mialam rozpuszczalne i rozpuszczaly sie ponad 3tygodnie,
a lekarz mowil ze rozpuszcza sie do 10 dni :/
podczas kapieli mozesz zobaczyc biale nitki, to sa wlasnie szwy :)

Odpowiedz
poziomka 2013-10-31 o godz. 20:59
0

dzięki dziewczynki, uspokoiłyście mnie :D
bo juz rozważałam czy sie nie zapisać gdzieś do gina
ale chyba nie bede panikować

Odpowiedz
Kasiab 2013-10-31 o godz. 19:32
0

ja miałam tylko rozpuszczalne, ale rozpuszczały sie one baaaaaaaaardzo długo

Odpowiedz
Monia1983nrw 2013-10-31 o godz. 17:36
0

Ja mialam wszedzie zwykle :| po tygodniu od porodu polozna jak przyszla do domu to je wszystkie wyciagnela,a jak mowilam ze paranoja zeby dawali nawet do srodka zwykle to stwierdzila,ze takie czasy,szpital biedny ...

Odpowiedz
dagulina 2013-10-31 o godz. 16:35
0

poziomka mialam taka samo jak ty. w srodku rozpuszczalne a na zewnatrz zwykle. te zwykle sciagnieto mi po tygodniu a te rozpuszczalne dlugo mi sie rozpuszczaly i wychodzily podczas kapieli. Nic sie nie martw ten szewek jest rozpuszczalny.

Odpowiedz
Pepper 2013-10-31 o godz. 08:11
0

Poziomka, ja miałam rozpuszczalne i też się wystraszyłam jak zobaczyłam wystające nitki, w dodtaku one były na początku takie sztywne jak druty. Dopiero póżniej zmiękły i wyszły w czasie kąpieli. Ostatni szew wyszedł mi dopiero po 5 tygodniach...

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie