Quantcast
  • Gość odsłony: 2007

    Praca w zakładzie i strach- mam się czego bać?

    Cześć dziewczyny. Mam pytanko :DRobie od jakiegoś czasu tipsy znajomym.Teraz postanowiłam zatrudnić się w zakładzie ale mam takiego stracha że za każdym razem rezygnuje z oferty czy to normalne że paralirzuje mnie aż tak strach?

    Odpowiedzi (15)
    Ostatnia odpowiedź: 2013-03-12, 00:14:50
    Kategoria: Paznokcie
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Albertyna 2013-03-12 o godz. 00:14
0

Ewsik! spełniasz moje marzenia, tzn, marzę o tym samym co ty i dążę do tego, ale na razie brak mi funduszy na otwarcie własnego malutkiego saloniku, a Warszawie, jak wiadomo konkurencja ogromna -z okna mojego bloku widzę TRZY salony!!! Narazie wyjeżdżam na wakacje, ale po powrocie zamierzam na pół etatu szukać czegoś... i też się boję jak diabli, ale wiem jedno: NIGDY nie będę miała już szefa (bądź szefowej), albo podnajmę stolik za %, albo otworzę coś sama.

Odpowiedz
Gość 2013-03-11 o godz. 12:48
0

Czesć dziewczyny. Spróbowałam Byłam w tym saloniku zrobiłam jednego pazórka i mnie przyjeła jak narazie mam prace w salonie ( zobaczymy jak długo) :D :D Oj ale łapki mi się trzęsły jak jakiemuś pijaczkowi ąż te dziewczyny się też śmiały :D :D . Ale spróbowałam i zobaczymy jak to będzie. Może się czegoś nowego nauczę

Odpowiedz
Gość 2013-03-10 o godz. 12:43
0

Dokładnie Kisskiss Koniec Czas się wziąść do roboty Bo jak będzie tak dalej to nigdy nie zacznę pracy w salonie A uwielbiam robić pazórki :D

Odpowiedz
kisskiss 2013-03-10 o godz. 00:20
0

Sylwia no to nic sie nie marz tylko DO ROBOTY

Odpowiedz
Gość 2013-03-10 o godz. 00:02
0

Cześć Ewsik. To nie jest tak dokładnie że wcale się nie boję (jakbym miała własny salon) ale napewno mniej bo nikogo bym nie miała nad sobą . I wiem że są takie klijętki że każda linnia musi być prosto itd. mam takie. :P Życzę Ci powodzenia przy otwarciu twojego saloniku no i dużo dużo klijętek :D

Odpowiedz
Reklama
Ewsik 2013-03-09 o godz. 14:53
0

Cześć Dziewczyny.
Sylwiu,ja od początku lipca otwieram swoje studio i to nie jest tak,że przy własnym nie będziesz się bała.Ja się boję strasznie Tymbardziej,że nigdy w siebie nie wierzyłam,taka już jestem,chociaż doświadczenie z paznokciami już jakieś mam.Najbardziej boję się tych wymyślatych bab,dla których każda linia musi być idealna i w ogóle....blah
Cieszę się jednak,że nie będę miała szefa nad sobią i jak mi jakaś potrzepie dupą to nikt do mnie nie będzie miał pretensji.Ewentualnie ja sama.Życzcie mi powodzenia,bo naprawdę się boję :(
Pozdrawiam Was.

Odpowiedz
Gość 2013-03-08 o godz. 21:35
0

dokladnie jak czujesz sie na tyle dobra mozesz jak ja to mowie zdobywac rynek ale wiecej wiary we wlasne sily- bo klientka bedzie czula sie niepewnie....przeciez to tylko inne miejsce pracy a praca i klientka ta sama na koniec uslugi wklep krem z serii aromaterapia i juz :) bedzie o tobie lepiej pamietala

Odpowiedz
kisskiss 2013-03-08 o godz. 19:53
0

Co do czasu to mysle, ze nie ma jakiegos ustalonego czasu po jakim mozna spokojnie pracowac, najwazniejsze jest jak sie umie robic

Odpowiedz
Gość 2013-03-08 o godz. 18:55
0

Wiecie dziewczyny co jest jeszcze w tym zabawne że ja myśle aby otworzyć taki swój zakładzik i robić sama i na tą myśl że będe sama sobie to wcale się nie boję zero stresu :D . A co do kursu to ja skończyłam go jak dobrze pamiętam rok temu i chyba mogę podjąć już prace w zakładzie, tak mi się wydaje?

Odpowiedz
daga28 2013-03-08 o godz. 16:47
0

A jak długo trzeba ćwiczyć, mając ukończony kurs, żeby móc spokojnie szukać pracy w salonie, bez obaw o za małe doświadczenie :P69 ?

_____________________
:P50

Odpowiedz
Reklama
Gość 2013-03-08 o godz. 11:42
0

Oj... ja mam ten sam problem...
Chciałabym pracować kiedyś w jakimś salonie... bo chcę się tym zajmować na poważnie.... ale boję się jak cholera, że nie będę dawała sobie rady... no ale... trzeba w siebie wierzyć no nie? :P
Tak więc powodzenia dla Ciebie i dla siebie...
PS. To z pracą narazie na pół etetu to jest dobry pomysł...

Odpowiedz
Gość 2013-03-08 o godz. 01:00
0

Zgadzam się z tobą Angelika28 trzeba od czegoś zacząć ale jak pójdę do pracy w zakładzie i będe miała zrobić klijętce pazórki to przed tym wszystkim chyba łykne coś na nerwy :D . I nie dziękuje bo nie chcę zapeszyć

Odpowiedz
Gość 2013-03-07 o godz. 22:21
0

Sylwia wiem cos o tym ja tez mam takiego stracha narazie mam kurs podstawowy ale juz w lipcu wybieram sie na dalsze bardzo bałam sie jak mi wyjdzie ten pierwszy raz jakos poszło choc to tylko manicur i pedicur wiec jestem dobrej mysli co do dalszej pracy , podstawa to zaczac zycze powodzenia :D

Odpowiedz
Gość 2013-03-07 o godz. 18:59
0

Dzięki kisskiss za dobre słowa :)
Właśnie mam możliwość zatrudnić się u kogoś na 1/2 etatu, ale boję się że nic mi nie wyjdzie ręce będą się trzęsły jak jakiemuś pijaczkowi itd. Mam nadzieję że to przejdzie :(

Odpowiedz
kisskiss 2013-03-07 o godz. 18:40
0

Witaj na forum Sylwia!
Mysle, ze kazda z nas kiedy zaczynala wlasna dzialalnosc czula cos takiego, to bardzo dobry objaw znaczy ze traktujesz swoja prace powaznie :) Sylwia jesli jednak ten strach nie pozwala Ci sie rozwijac to juz troche gorzej :o
Moze na poczatek sprobuj sie zatrudnic tylko na kilka godzin albo jak to sie mowi na pol etatu zebys mogla sie przyzwyczaic...
Zycze Ci powodzenia

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie