Quantcast
  • kasiaa odsłony: 47854

    Jak poradzić sobie z naczyniakiem?

    Czy są tutaj mamusie, których dzieci miały bądź mają naczyniaki ???Moja córka ma naczyniaka płaskiego na czole... miał zniknąć do 6 mies.. ale nadal jest... czytałam że proces wchłaniania może trwać nawet 3 lata... jak to u was wygląda?

    Odpowiedzi (23)
    Ostatnia odpowiedź: 2013-11-17, 23:06:34
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
kasiaa 2013-11-17 o godz. 23:06
0

angiee, bo są rózne rodzaje nacyzniakow. Tego co ty miałaś on sie uwidocznił dopiero w 3 tyg życia, tak? i rósl ? z tego co mi wiadomo te same nie znikaja.
MOja corka juz sie urodziła z naczyniakiem.. i sam jej znika.

Odpowiedz
angiee 2013-11-17 o godz. 23:02
0

teraz juz sa inne metody leczenia naczyniakow, sama jestem posiadaczka naczyniaka, nie wiem kto powiedzial, ze naczyniaki same zejda, moze sa rozne odmiany, moja mama zauwazyla u mnie na twarzy 3 tygodniu mojego zycia kropeczke, ktora sie powiekszala i poszla ze mna do lekarza, stamtad do kliniki w Zabrzu i tm sieokazalo, ze mm ni jednego a 2 naczyniaki: jeden na twarzy a drugi na lewej lopatce, jak bylam taka malutka to rodzice jezdzili ze mna co 2 tygodnie na zabiegi polegajace na naswietlaniu naczyniaka lampami, ten na lopadce szybko sie zamienil w pieprzyk a ten na twarzy byl leczony przez blisko 7 lat, poniej naswietlania lampami zastapiono tak zwanym sniegowaniem, niewiem co to bylo dokladnie ale pamietam bol z tym zwiazany, dzis juz w zasadzie nie mam sladu na twarzy, tylko lekkie blade miejsce

Odpowiedz
Gość 2013-11-17 o godz. 23:00
0

To dobrze, najważniejsze, że zanika. Trzymam kciuki :)

J

Odpowiedz
kasiaa 2013-11-17 o godz. 21:45
0

karolinaklara, my mamy naczyniaka płaskiego... byłam z tym u lekarza... powiedzaino mi ze jesli do 6 mies nie urósł.. to sie wchłonie. Pani doktor powiedziała ze z tego tymu naczyniakiem narazie nic nie poleca robic.. bo najlepsze dla dziecka bedzie odczekanie az sam sie wchłonie. A jak sie nei wchlonie( bo nie kazdy naczyniak sie wchłania) to zastosuje sie laser. To wiem od lekarza.

Obecnie już sie tym mocno nie rpzejmuje, bo widze ze na oczku u mojej corci naczyniak juz całowicie znikł.. pozostał ten na czole i pod noskiem... ale tez juz sa bladsze.. o duzo ;)

Pozdrawiam

Odpowiedz
Gość 2013-11-16 o godz. 00:30
0

kasiaa napisał(a): no ale mi chodziło o naczyniaki płaskie.. te co nie rosna tylko same znikaja...
Przyjrzałam sie zdjęciom Twej córci - czy to nie jest przypadkiem uszczypnięcie bociana? Patrząc na buźkę raczej nie widać, żeby był to naczyniak płaski. To po pierwsze.
Po drugie - naczyniaki płaskie same nie znikają, nie wchłaniają się. Tenedencje do wchłaniania mają jamiste wczesnodziecięce. Naczyniaki płaskie usuwa się laserem - jak dobrze pamiętam to barwnikowym.
Po trzecie - naczyniaki gwałtownie rosną do 6 miesiąca, a w ogóle do roku. Po tym należy już tylko czekać i obserwować, czy zaczęła się faza inwolucji (u nas na jedym oczku już się zaczęła :P )
Po czwarte: to prawda, naczyniak może nie zaniknąć :(, ale to wszystko zależy od tego jaki jest to naczyniak.
To jest skomplikowany temat.

pozdrawiam Justyna, mama Karolinki

Odpowiedz
Reklama
kasiaa 2013-11-15 o godz. 22:24
0

karolinaklara, ja niestety wiemt o z nie potwierdzonego zrodła.. no ale mi chodziło o naczyniaki płaskie.. te co nie rosna tylko same znikaja... wywiedziałam sie ze podczas wysilku naczynia krwionsocne pękają i stad powstaje owy naczyniak... no ale jak pisze... moge sie mylic.

Odpowiedz
Gość 2013-11-15 o godz. 00:02
0

kasiaa napisał(a):NAczyniki powstaja ponoc podczas porodu... gdy dzieciątko męczy sie podczas porodu.. u nas by sie to sprawdzało, bo miałam skąplikowany porod i cud ze wogole urodziłam szcześliwie.
Nie zgodzę się z tą opinią, wg specjalisty, który leczy nasze dziecię, naczyniaki powstaja już w czasie trwania ciąży. Są to źle zaprogramowane naczynia krwionośne

Odpowiedz
kasiaa 2013-10-22 o godz. 17:30
0

NAczyniki powstaja ponoc podczas porodu... gdy dzieciątko męczy sie podczas porodu.. u nas by sie to sprawdzało, bo miałam skąplikowany porod i cud ze wogole urodziłam szcześliwie.

Odpowiedz
Panna Cz. 2013-10-16 o godz. 11:41
0

naczyniak moze wogole nie zejsc..

Odpowiedz
ReRe 2013-10-08 o godz. 05:52
0

Skąs się tak naprawdę biorą te naczyniaczki wie któraś z Was

Odpowiedz
Reklama
*Kaha* 2013-10-05 o godz. 20:50
0

moje dziecię tez miało 2 naczyniaki ...między paluszkami rączki i na plecach....były całkiem duże czerwono-krwiste ....a z czasem bladły i pomału zanikały....
w sumie trwało to dłużej niż 6 mcy...ale teraz nie ma już znaku po nich ...

Odpowiedz
Gaja 2013-09-26 o godz. 14:02
0

karolinaklara bardzo dobrze mówi. Zresztą kontaktowałam się z Dr o którym pisze.
Naszyniak jeśli nie jest zagrożeniem dla życia, funkcjonowania lepiej zostawić.
U nas Michał miał jednego małego na rączce, ma nadal pokaźną gulkę na czubku nosa oraz niewielki na szyi za uchem. Wszystkie trzy rosły do roku. Miały intensywnie bordowy/czerwony kolor. Po skończeniu roczku (mniej więcej) zaczęły blednąć i pomalutku schodzą. Ten na rączce znikł całkowicie. Na szyi nadal jest bordowy ale nie rośnie. Na nosku nadal jest ale blady (kolorystycznie) z widocznymi przebarwieniami skóry (kolor skóry). Tak więc wchłania się.

Odpowiedz
Pysia 2013-09-22 o godz. 12:19
0

ReRe napisał(a):Położna mówiła aby usunąć a lekarze każą zostawić. Kogo tu słuchać?
skonsultuj się ze specjalistą. Jak byłam mała leczono mi naczyniaka jamistego. Rósł i to sporo, a był pod koiem i mogłam ogóle nie widziec. Nie mam niestety dokumantacji z tego leczenia a blizne i owszem. Co prawda nei widać tego bardzo mocno. ale przy zmianach pogody, ciśnienia odwya sie to poskudztwo. A świadomosc lekarzy w tym temacie jest znikoma. Nikt nic nie umie mi powiedzieć.
Jednak jesli nie rośnie i nie stwarza problemów to zostaw.
Słyszałam o leczeniu naczyniaków maścią aldara.

Odpowiedz
Gość 2013-09-22 o godz. 10:06
0

Jeśli drastycznie nie rośnie, nie jest owrzodzony - zostawić. trzebu jednak uważać, żeby go nie uszkodzić, bo mocno krwawi wtedy ;(
Powinien się wchłonąć w ciągu kilku lat. Naczyniaki rosną do roku, potem następuje okres wchłaniania.
Ważne jest dla mnie - czy mała urodziła się z tym naczyniakiem, czy pojawił się w ciągu następnych dni życia.
W razie czego zapraszam na konsultacje do Dr. Ja się wypowiadam tutaj jako doświadczona mama. A dr jest jedynym specjalistą w Polsce, który zajmuje się tego typu przypadkami.

pozdrawiam J

Odpowiedz
ReRe 2013-09-22 o godz. 07:21
0

karolinaklara, moja Majka ma takiego naczyniaczka pod żeberkiem boję się go dotykać nie mówiąc o wycieraniu podczas kąpieli. Położna mówiła aby usunąć a lekarze każą zostawić. Kogo tu słuchać?

Odpowiedz
Gość 2013-09-21 o godz. 21:54
0

Witam

jestem mamą córci, która ma naczyniaki. Są one umiejscowione na powiekach. W przypadku jednej powieki w grę wchodziło niedowidzenia, astygmatyzm lub jeszcze inne powikłania. Mała nie otwierała oczka, miała zasłonietę pole widzenia przez opadającą powiekę. Podjeliśmy leczenie. Wynik jest niesamowity - tak jest w naszym przypadku.
Niestety niska świadomość społeczna i ignorancja lekarzy powodują, powstawanie błędnych diagnoz i niewłaściwe postępowanie z naczyniakami, szczególnie w początkowej fazie rozwoju. A przecież wczesna, minimalna interwencja mogłaby zapobiec tak wielu poważnym problemom. Dlatego zdecydowałam się wraz z innymi mami dzieci posiadających naczyniaki na poprowadzenie forum odnośnie tylko tego tematu. Forum posiada album, w którym można umieszczać zdjęcia i porównywać przypadki z jakimi do tej pory mieliśmy doczynienia. Mamy lekarza konsultanta, jedynego specjalistę w kraju, który jest zainteresowany pomaganiem dzieciom cierpiącym na naczyniaki. Konsultuje też dorosłe przypadki. Nie stanowię, żadnej konkurencji dla Baybusa, dlatego pozwoliłam sobie na wypowiedź i zaproszenie na http://www.naczyniaki.pl
Poniżej przedstawiam Państwu moją córkę, po 1 zabiegu laserem.

http://www.fotoszok.pl/albums/userpics/IMG_0780ss.jpg

a tak wygląda po drugim zobaczcie jaka różnica :)

http://www.fotoszok.pl/albums/userpics/IMG_1309aa.jpg

Odpowiedz
agusica 2013-09-18 o godz. 21:16
0

Jak ten naczyniak dokładnie wygląda?

Odpowiedz
Gość 2013-09-15 o godz. 11:50
0

Coreczka znajomej ma naczyniaka przy oczku. Juz sie z nim urodzila i byl naprawde duzy. Tez jej powiedziano, ze do 3 roku zycia powinien zniknac. Dziewczynka ma juz prawie 7 lat i w zasadzie jeszcze calkiem nie zniknal, ale jest juz naprawde malenki i widac, ze ciagle sie zmniejsza. Mysle wiec, ze musisz uzbroic sie w cierpliwosc, bo to moze potrwac. Pociecha jest to, ze mimo dlugiego czasu oczekiwania Twoj maly Skarb w koncu sie tego pozbedzie:)


Coreczka znajomej ma naczyniaka przy oczku. Juz sie z nim urodzila i byl naprawde duzy. Tez jej powiedziano, ze do 3 roku zycia powinien zniknac. Dziewczynka ma juz prawie 7 lat i w zasadzie jeszcze calkiem nie zniknal, ale jest juz naprawde malenki i widac, ze ciagle sie zmniejsza. Mysle wiec, ze musisz uzbroic sie w cierpliwosc, bo to moze potrwac. Pociecha jest to, ze mimo dlugiego czasu oczekiwania Twoj maly Skarb w koncu sie tego pozbedzie :)

Odpowiedz
wrzoskowa 2013-09-13 o godz. 12:43
0

moja córcia też ma naczyniaka na żebrach wygląda jak siniak zaczal rosnąć ok 6 tyg i po 2 miesiąscach się zatrzymał pediatra mowi że mogą być nawet do 3 r ż u nas może i się nie zmniejszył ale dziecko urosło i prawie go nie widać

Odpowiedz
ReRe 2013-09-12 o godz. 19:49
0

Moja Majusia ma naczyniaczka w tym samym miejscu co synek arugi a drugiego ma ale już tego wypukłego centymetr nad żebrami. Naczyniaki nawet do 9 roku życia może być mój sąsiad miał na buzi całe policzko i zszedł dopiero jak miał ok 10lat

Odpowiedz
kasiaa 2013-09-12 o godz. 14:42
0

no właśnie.. czytałam ze sa przypadkiz e naczyniaki znikaja... byłam u dermatologa i mi powiedziała, ze jesli do tej pory nacyzniak plaski nie urosł to zniknie... dodała ze nie mozna go ani zamrozic ani laserowo usunac, bo on sam zniknie... tez czekam

Odpowiedz
aruga 2013-09-12 o godz. 13:56
0

Mój miał z tyłu na główce tak nisko przy szyjce
W końcu zbladł i zniknął. Mój pediatra powiedział, że powinny do roku zejść naczyniaki, ale może się też zdarzyć że zostaną

Odpowiedz
lulula 2013-09-12 o godz. 13:37
0

Wojtuś ma naczyniaka, czy nawert parę na czole, też czytałam, że powinny mu zejść do 6 miesiąca, ale jakoś nie schodzą, a gdzieś jeszcze wpadłam na to, że w ciągu roku powinny zejść... czekamy :D

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie