Quantcast
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Patoola 2013-09-01 o godz. 21:28
0

są specjalne płyny do czyszczenia pędzelków. ja kupuję na allegro lub w jantarze w gdańsku, mam swoją sprawdzoną firmę Alle Paznokcie- tanie i dobre:)

Odpowiedz
ana24 2013-09-01 o godz. 21:25
0

Witam, ja zawsze po skończeniu pracy moczę chwilkę w liquidzie i wszystko super schodzi. Oczywiście staram się nie dopuścić do zaschnięcia akrylu na pędzelku. Tylko jak robiłam pierwszy raz akrylem to został mi akryl na pędzlu ale wymoczyłam w acetonie i mam go nadal i nic mu się nie stało.

Odpowiedz
Jarzynowa 2013-09-01 o godz. 21:23
0

do czyszczenia używam tylko i wyłącznie płynu do czyszczenia pędzli, dobrze usuwa zarówno świeży i zaschnięty na amen akryl czy lakier do paznokci
skład takiego płynu to przewaznie aceton rozcieńczony + dodatek zapachowy, co by nie waliło zwykłym acetonem + jakiś srodek pielęgnujący naturalne włosie pędzla

Odpowiedz
fiolka1984 2013-09-01 o godz. 21:20
0

ja podczas nakładania akrylu staram się, żeby pędzelek przed każdym razem kiedy nakładam kolejna warstwę pędzelek był czysty, więc później nie mam dużo czyszczenia ....po zakończeniu umocze w liqudzie i wycieram, w ten sposób nie z"zbiera" mi się akryl na pędzelku i nie mam z tym kłopotu, tylko podczas robienia pazurków trzeba to sprawnie szybciutko robić :)

Odpowiedz
Dariannaa 2013-09-01 o godz. 21:17
0

czekaj końca ciotka-klotka

Odpowiedz
Reklama
Gość 2013-09-01 o godz. 21:14
0

Albertyna napisał(a):swoimi czasy,m gdy zaczynalam przygode z paznokietkami inteligentnie skleilam pedzel i pozbywalam sie akrylu moczac go w acetnie wlasnie- wynik? Miotla...
hahaha Albi ja zaczynając niedawno przygodę z Akrylem zaopatrzyłam się w bukiet pędzli w plastyku z myślą "i tak je zedrę w tydzień" lol oczywiście każdy był moczony w acetonie już kilka razy bo za każdym razem coś mi się uda tam przylepić lol i jak na razie żaden nie zmienił pierwotnego kształtu pokazać?

Odpowiedz
Dariannaa 2013-09-01 o godz. 21:12
0

POlecony priorytet

Odpowiedz
Albertyna 2013-09-01 o godz. 21:10
0

Spoko, wolisz polecony, czy priorytet? lol

Odpowiedz
Dariannaa 2013-09-01 o godz. 21:08
0

Albi,dawaj te swoje kursantki do nas,bo nasze pędzle piszczą już cienko

Odpowiedz
Albertyna 2013-09-01 o godz. 21:06
0

Oczywiscie, w 100% sie z Toba zgadzam, ale poza rozpuszczalnikem w skladzie sa dodatki, ktore chronia wlosie.
Skladu nie sprawdzilam- przepraszam- moja wspolniczka jest teraz na urlopie i sama zostalam "na gospodarstwie", a to uwierz mi baaaaaardzo duzo pracy- przyjmowanie, robienie zamowien do hurtowni, szkolenia, klientki, paczki.... :o Juz ledwie to ogarniam i po prostu zapomnialam...

A roznice miedzy czyszczeniem pedzelka w acetonie i brush clanerze znam z doswiadczenia- swoimi czasy,m gdy zaczynalam przygode z paznokietkami inteligentnie skleilam pedzel i pozbywalam sie akrylu moczac go w acetnie wlasnie- wynik? Miotla... Teraz, niestety czasem kursantki skleja pedzel- pozwalam im na to, by wiedzialy czym konczy sie nie wyczyszczenie pedzla (to moje pedzle) i mocze je w brush cleanerze (to tez dla dziewczyn nauka- jak czyscic pedzel) i pedzle szkoleniowe sa w tak samo dobrej kondycji, jak moj wlasny, ktory sklejony nigdy nie byl. Az sobie kwiatki akrylowe na raczce zrobilam, bo na pierwszy rzut oka moj i pedzel dla kursantek byly nieodroznialne...

Odpowiedz
Reklama
Gość 2013-09-01 o godz. 21:03
0

Albertyna, to nie czary, to chemia -co w kółko powtarzam... jeżeli coś ma się rozpuścić, to optrzeba rozpuszczalnika
a z tą mietłą nie przesadzamy, przecież po wyczyszczeniu pędzle nasą czamy go liquidem, który jest tłusty, więc chroni go przed wysychaniem...

Odpowiedz
Albertyna 2013-09-01 o godz. 21:00
0

Sprawdze dzis w salonie, ale nie jest to glownie aceton na 100% Gdyby tak bylo po 2-3 myciach pedzel wygladalby jak miotla...

Odpowiedz
Gość 2013-09-01 o godz. 20:58
0

Albertyna, a jaki jest skład brush-cleanera? bo mi się wydaje, że głównie aceton

Odpowiedz
Albertyna 2013-09-01 o godz. 20:55
0

Lepiej bruch cleaner- jest delikatniejszy dla wlosia.
Po kilku kapielach w acetonie wlosie sie wysusza i po pewnym czasie mamy pedzelek do wymiany.... :o

Odpowiedz
inaaa 2013-09-01 o godz. 20:51
0

Quarmelia dziekuje za radę, teraz zawsze na wszelki wypadek przy próbach z akrylem będę miała pod ręką aceton

Odpowiedz
Gość 2013-09-01 o godz. 20:47
0

jak mi zaschnie akryl na pędzelku to czyszczę go w acetonie -b.ładnie się rozpuszcza i delikatnie wyciągam resztki kopytkiem, później nasączam oędzelek liquidem i działa bez zarzutów
ale wiadomo, że najlepiej nie lepić pędzelka, a zatem wycierać, wycierać i wycierać...

Odpowiedz
inaaa 2013-09-01 o godz. 20:45
0

dzięki, chyba będę musiała

Odpowiedz
KAMi_ns 2013-09-01 o godz. 20:44
0

inaaa, jak juz raz zaschnie ci akryl na pedzlu i go wyskubies to juz zawsze bedzie zostawal w tymmiejsu
najlepeij zainwestuj w nowy bedzelek tylko uwazaj zeby nic na nim nie zostalo
ja zawsze wycieram w reczniczek papierowy i jest git :)a potem formuje czubek :)

Odpowiedz
inaaa 2013-09-01 o godz. 20:42
0

Hej dziewczynki :D
Po dłuższej nieobecności mam pytanko, ponieważ niedawno znajoma poleciła mi wypróbować akryl, mam ogromne problemy z doczyszczeniem pędzelka.Czyszcze go w liqudzie a dalej pozostaje na nim resztka akrylu, która nie chce zejść.Teraz nie wiem jak się do tego zabrać ,żeby nie zniszczyć pozostałych.Dodam ,że mimo iż mam kurs do tej pory robiłam tylko żele (na kursie nie miałam z tym najmniejszych problemów )Do akrylu po tym incydencie podchodze jak do jeża...

Odpowiedz
the_evil 2013-09-01 o godz. 20:39
0

Liquidu nigdy nie zlewam spowrotem by nie zapackac sobie tego co jest w buteleczce. Pedzelek myje w tej reszteczce liquidu co mi została w kieliszeczku delikatnie osuszam i przecieram waciekiem bezpyłowym namoczonym brush clinerem na koniec delikatnie osuszam w recznik papierowwy nie pocierajac tylko lepkko przykładajac do recznika papierowego tak by nie zniszczyc włosia.

Odpowiedz
Gość 2013-09-01 o godz. 20:37
0

Dzięki za rady.

Odpowiedz
Aguś 2013-09-01 o godz. 20:34
0

Nigdy nie wlewamy z powrotem poniewaz zanieczyszcimy sobie tym caly liquid. Lepiej wylac pare kropel niz zmarnowac cala butelke. A jak macie juz troche wprawy to napewno nalewacie tyle by nie wylewac duzo na koniec pracy.
Pedzelek wyplucz w pozostalym liquidzie i wytzyj w recznik papierowy. Teczynnosc mozna powtorzyc kilka razy a pedzelke napewno bedzie w dobrym stanie.

Odpowiedz
Gość 2013-09-01 o godz. 20:31
0

Ja też czyszcę po skończonej pracy w liquidzie najlepiej w jego resztce ale często też w brush cleanerze :P
Lquidu nigdy nie zlewa się spowrotem do buteleczki bo jest on już zanieczyszczony Ja mam taki pojemniczek zamykany i jak mi coś zostanie to tego nie wylewam 8)
Kasia

Odpowiedz
cejna_1 2013-09-01 o godz. 20:28
0

ja równiez przemywam swój pędzelek w resztce liquidu, ale mam jeszcze jeden nawyk rozcieram w palcach pędzelek tak aby usunąc jakiekolwiek resztki akryku, nauczyła mnie tego kosmetyczka u której robiłam kurs, nie wiem czy wiecie o co mi chodzi :) .Uczyłam sie na pedzelku ze sztucznym włosiem , teraz mam z naturalnego ale przy czyszczeniu nie widziałam róznicy. Z pewnością ten ze sztucznym szybciej nam przestanie słuzyć .

[ Dodano: Sro Kwi 13, 2005 10:22 am ]
Ja liquid zawsze wylewam a moja znajoma zlewa go spowrotem do buteleczki z liquidem. Czy są jakieś przeciwwskazania?

Nie radzę zlewać go ponownie do butelki, ponieważ jest juz zanieczyszczony, odradzano mi to również przy kupnie. Lepiej gdy pojemniczek , w którym macza się pędzelek ma np. zamkniecie mozemy tam przechowac resztkę liquidu. Pozdrawiam

Odpowiedz
Gość 2013-09-01 o godz. 20:25
0

Czy przy czyszczeniu sprawia różnicę czy pędzelek jest naturalny czy sztuczny?

Ja liquid zawsze wylewam a moja znajoma zlewa go spowrotem do buteleczki z liquidem. Czy są jakieś przeciwwskazania?

Pozdrawiam

Odpowiedz
Gość 2013-09-01 o godz. 20:23
0

Witam!

Ja również czyszczę pędzelek w liquidzie,ale zaraz po skończonej pracy i w tym co mi zostało w kieliszku. Przecież tego liquidu,który został nie wykorzystujecie później do innego celu.....? mam nadzieję...hmm

pozdrawiam

Odpowiedz
Nadiya_18 2013-09-01 o godz. 20:22
0

Ale to sporo liqidu idzie na takie czyszczenia :) a on grosze nie kosztuje. No ale dlaczego miałabym nie wypróbować!

Odpowiedz
Gość 2013-09-01 o godz. 20:21
0

ja tez czyszcze w liqidzie i jest oki. Ale mi sei nigdy żadne kulki nie robią ja jeszcze robie taki mały manewr że gdy czyszcze to koncówką od cążek przeciągam po pędzelku tak jakbym wyciągała wszystkie resztki z miedzyu włosków- i mój pędzielek -choć nowy bo rovbie od niedawna miewa sie super. :D :D :D

pozdrówka

Odpowiedz
luna 2013-09-01 o godz. 20:19
0

tez czyszczę w liquidzie, chyba że gdzieś do włosia przyczepi się trochę akrylu to w brush cleaner

Odpowiedz
Gość 2013-09-01 o godz. 20:16
0

ja wyrzucilam pare dopuki nie jkupilam naturalnego wlosa teraz jest ok

Odpowiedz
Gość 2013-09-01 o godz. 20:13
0

...Witam, ja czyszcze pędzelek zaraz po nałożeniu ostatniej kuleczki akrylku w liqidzie a nastepnie wycierając w serwetke ..a jesli zaschnie na maxa choć tak mi sie jeszcze nie zdarzyło to w płynie do usuwania akrylu..tak na 2 -3 min...powinno pomóc,,,

Odpowiedz
pancia 2013-08-30 o godz. 16:36
0

Asia_W - te klinery do pedzla po prostu szybko go niszcza - po systematycznym ich stosowaniu pedzelek nie nadaje sie do uzytku - akryl klei sie do niego - nie da sie pracowac. Ja stosuje je jedynie w ekstremalnych sytuacjach ( jak wlasnie zagadam sie a pedzelek lezy i lezy ..... )

Odpowiedz
Gość 2013-08-30 o godz. 16:21
0

Hej!!
A dlaczego w liquid'zie?? Pytam bo nigdy bym na to nie wpadła. Ja czyszczę w brush'u firmy NAICO i nie narzekam. Akryl, nawet zaschnięty (taki 15 minutowy) schodzi bez większego problemu. Raz zdarzyło mi się nie doczyścić pędzla (wytarłam na sucho i zapomniałam umyć) i po paru dniach włożyłam go do brush'a na kilka minut i zeszło.

Odpowiedz
Gość 2013-08-29 o godz. 22:57
0

:D :) czesc .też pracuje na akrylu i też miałam ten sam preoblem.od jakiegoś czasu też czyszcze w liquidzie aż będzie czysty.pare razy też zdażyło mi się zapomnieć i zasechł.

Odpowiedz
endzi 2013-08-01 o godz. 16:35
0

Pancia- :D moze sie zle wyrazilam , myje w liqudzie i wycieram w wacik i tak kilka razy aby uzyskac czysty pedzelek, nie stosowalam acetonu i innych rzeczy.

Odpowiedz
pancia 2013-08-01 o godz. 16:23
0

endzi - piszesz ze jeszcze myjesz i wycierasz a w czym myjesz? ja tylko liquid i wycieram - napisz jeszcze

Odpowiedz
endzi 2013-08-01 o godz. 14:40
0

Ja czyszcze pedzelek w liqudzie zaraz po skonczonej pracy, myje i wycieram i tak pare razy, az bedzie czysty Pozdrawiam :D

Odpowiedz
Gość 2013-08-01 o godz. 11:16
0

:) dobrze ze znalazłam ten temat bo miałam zapytać o to samo... :) dzieki...

Odpowiedz
Betti 2013-07-31 o godz. 13:43
0

Anulka, pędzelki czyści się przedewszystkim od razu po skończonej pracy. Wtedy nic nie zasycha. A najlepiej to robić w liquidzie.

Odpowiedz
Gość 2013-07-31 o godz. 13:31
0

Chyba ze jak juz tak zaschnal to moze wymocz w plynie do czyszczenia akrylu "Clearn brush".

Odpowiedz
kisskiss 2013-07-30 o godz. 21:02
0

Mozesz sprobowac ale w czystym acetonie, moze pomoze lol

Odpowiedz
Gość 2013-07-29 o godz. 17:46
0

Anulka,jak juz zaschlo to raczej nie ma szans.wyciac wlosie jedynie mozesz...trzeba kupic nowy :( moczac dlugo w acetonie mozesz zniszczyc wlosie.

Odpowiedz
Anulka 2013-07-29 o godz. 16:58
0

Dziekuje bardzo.Nawet jak mi to zaschło to da sie cos z tym zrobic?
A jakby zostawic je na jakis czas w zmywaczu z acetonem?

Odpowiedz
Gość 2013-07-29 o godz. 16:40
0

Anulka,czysc pedzelek w liquidzie i tylko w liquidzie!!podczas pracy tez powinnas o tym pamietac.a najlepiej kup sobie drogi pedzel,to bedzie Ci go tak szkoda,ze zawsze bedziesz pamietac lol ja od kiedy mam pedzel za 130 zl nauczylam sie,ze trzeba o niego dbac lol preparaty do czyszczenia pedzelkow mozesz sobie odpuscic.

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie