Quantcast
  • kisskiss odsłony: 14064

    Dziewczyny blagam was opanujcie sie!!!!!

    Trzy pierwsze posty pt. chce sie nuczyc robic itd....
    Dziewczyny blagam was opanujcie sie, przeciez przedluzanie paznokci to nie to samo co ich malowanie!!! A juz nie mowie o przedluzaniu akrylem!!!
    Wy sadzicie, ze my jestesmy zazdrosne i dlatego nie chcemy wam nic powiedziec albo sugerujemy grzecznie kurs???? Otoz tak nie jest, traktujemy to forum jako miejsce wymiany doswiadczen a nie poradnik krok po kroku.
    Przeciez tlumaczenie, ze kurs mi nie potrzebny albo kurs jest za drogi jest poprostu smieszne. Zestaw startowy wraz z kursem kosztuje 500zl. ( np. w Sunny Line) czy to naprawde az tak wiele?????

    Odpowiedzi (128)
    Ostatnia odpowiedź: 2013-11-12, 17:08:19
    Kategoria: Paznokcie
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
KAMi_ns 2013-11-12 o godz. 17:08
0

@NovaCentrumEdukacyjne: chyba troche przesadzasz z tymi postami

Odpowiedz
elizalen 2010-07-17 o godz. 18:50
0

ja sądze ze jak ktoś nie ma smykałki do robienia paznokci to kursy mu nic nie pomogą to trzeba czuć!!!!!!!!! niektóre "po kursach" tak trzymaja pilnik ze jak to widze to mnie szlag trafia!!!!!!!
a co do cen to jak ktos jest dobry w tym co robi to powinien sie cenić!!!!! :)
ja mieszkam w małopolsce" kawałek" od Nowego Sącza a ceny pazurków to 100zł dopełnienie 50zł.

Odpowiedz
Gość 2010-07-12 o godz. 22:36
0

:) :) ja wam powiem tyle ze ja robie kurs i mam wszystkie metod na swoich paznokciach i ja wcale nie narzekam

JAK KTOS MAM JAKIES PYTANIA TO CHETNIE NA NIE ODPOWIEM WIEC PISZCCIE NA MOJ ADERS ewelka2002@poczta.fm
powiem tyle wszystko zalezy od tego jak ktos robi te paznokcie bo staram sie ale wszystko mozna poprawic

jak dla mnie aktyle sa super bo sa tward e i trudne do zlamania
najlepsze la osob ktore nie trzymaja przez caly dzien "raczek w gorze" bez obrazy

jak coo to piszczeie :D :D

Odpowiedz
Gość 2010-06-11 o godz. 07:03
0

dolores napisał(a):Wiesz "Diabełku" każdy kombinuje tak jak sobie chce, ja nic do tego nie mam.Tylko dziewczyny piszące w stylu "jak strasznie wyglądaja akryle za 50pln" albo "to zadna stylistka ktora bierze 50pln" albo " ja bym nigdy nie zrobiła sobie akryli za 50pln" są żenujące, nie uważasz?
Naprawde źle mnie zrozumiałaś. Absolutnie nie chciałam urazić nikogo, kto bieże mniej za pazurki. Wex pod uwagę, ze mieszkasz w ZUPEŁNIE innym regionie, a każdy rządzi sie swoimi prawami. Przede wszystki pracujesz na akrylu, którego koszty sa mniejsze, po drugie tak jak własnie zauwazyła the evil okresleniem chcialam okreslić zupełnie inna grupe ludzi od Ciebie. Zauważ, że w Warszawie porządny salon wezmnie najmniej 100zł ze względu na koszty z czynszem i to nie ma wcale związku z umiejętnościami stylistki.

Mówiąc o 50zł chcialam odpowiedziec na zarzut, że niby sie boimy konkurencji, a dziewczyna która robi makabryczne paznokcie po allegro na materiałąch "no name" nawet jak weżmie 10zł, to wydaje mi sie, że sama byś do takiej osoby sie nie wybrała.
Zlitujscie sie z tym 50zł - może źle sie wyraziłam, ale w moich okolicach po prostu sie tyle nie bierze chyba, że ktoś lubi działać harytatywnie - mnie akurat nie stać na dokładanie do interesu...

Odpowiedz
the_evil 2010-05-28 o godz. 16:30
0

To mie chodzi o to ze akurat za 50zł. "Akryle za 50zł" sa akurat w tej dyskusji synonimem akryli robionych przez osoby z internetowego kursuy allegrowego krok po kroku. Tu nie chodzi o to kto ile beierze ale o to jak wykonuje.
Cena nie gra roli jednbak czesto jest tak ze te za 40 i 50 zł sa wykonywane przez osoby samouki internetowwo-allegrowe na kiepskich materiałach i bez podstawowej higieny. No i własnie takie pazurki zrobione przez takie stylistki określamu mianem "akryle za 50 zł".

Odpowiedz
Reklama
Gość 2010-05-28 o godz. 16:19
0

Wiesz "Diabełku" każdy kombinuje tak jak sobie chce, ja nic do tego nie mam.Tylko dziewczyny piszące w stylu "jak strasznie wyglądaja akryle za 50pln" albo "to zadna stylistka ktora bierze 50pln" albo " ja bym nigdy nie zrobiła sobie akryli za 50pln" są żenujące, nie uważasz?

Odpowiedz
the_evil 2010-05-28 o godz. 15:54
0

Nie no uzupełnianie tak bo się bierze mniej produktów czy korekty ja obliczyłam pełne pazurki. A i tak by było oki to tez tych korekt bym musiała troszkę porobic.

Odpowiedz
Gość 2010-05-28 o godz. 15:46
0

zestaw dwóch pudrów akry;owych IBD z monomerem- 215pln wystarczy na ok 50 korekt, primer 29pln, odtłuszczacz 25pln, pilniki po 4pln-200pln, oliwka 30pln,preparat do dezynfekcji w spraju 25pln - to zgrubsza na klientkę 10pln

[ Dodano: Pon Wrz 12, 2005 4:39 pm ]
a pracuję w domu więc mam mniejsze koszty niż Ty, dlatego nie można mówić że ktoś kto robi za 50pln jest zlą stylistką
róznic jest wiele i nie stawiajmy wszystkich pod jedną kreską!

Odpowiedz
the_evil 2010-05-28 o godz. 13:49
0

dolores,
Nie wiem jak ty to wyliczyłas ale koszt wykonania przezemnie jednych pazurków (christrio) to sama cena akrylu około 20 złotych + płyn do dezynfekcji i rączek i narzedzi+ zuzycie pradu na sterylizację, na oswietlenie, na wentylacje + zuzycie primer, odtłuszczacz, oliwka do polerowania + pilniczki uzywam jednorazówek + amortyzacja pędzelka bo nie jest wieczny + malowanie (lakiery, podkłady, utwardzacze) wynosi mnie minimum 25 złotych. Aby miec te 2500 musze srobić około 100 łapek akrylowych jesli pracuję codziennie, a tak sie nie da wiec robię sobie wolne niedziele tak więc mam 26 dni pracy, więc dziennie wypada 4 łapki (robienia całych pazyrków po cenie 50 zł). A jeszcze mam 700 ZUS, 300 za wynajem kącika wiec na czysto mam 1500. Nie jest to tak cudownie na prace minimum 8 godzin dziennie przez 6 dni w tygodniu. A zapewniam ze 4 klijentek na pełne akryle to mało która stylisytka ma.

Odpowiedz
Gość 2010-05-28 o godz. 12:25
0

Każdy bierze taką cenę jaką sam sobie ustala!
Ja biorę z regóły 50pln za korektę( oczywiście zależy to od stanu akrylu ;) )i nie narzekam,
pracuję na IBD- jednym z najlepszych firm, odtłuszczacze, primery, higiena- obowiązkowo i wcale nie zarabiam 10pln tylko o wiele więcej ( dodam ze nie 3 godziny tylko do 2- bo właśnie lepsze proszki są łatwiejsz w obróbce)
Dziewczyny - bez przesady! mając nawet dwie klientki dziennie zarabiamy 2,500tys- a to napewno wystarczy na czynsz, środki i zarobek.
Wasze krzyki nic tu nie dadzą
A jeszcze dodam,że mam duzo klientek które są bardzo zadowolone.I widząc paznokcie zrobione przez stylistki nawet za 120pln śmiać mi się czasem chce z takich postów jak Wasze

Odpowiedz
Reklama
beatika10 2010-05-26 o godz. 21:15
0

Najwazniejsza w tym biznesie jest uczciwość.
Tak jak Butterfly biore od 50zł. (na supernail)i wychodze na tym (jakoś) bo robie w domu.a jesli chodzi o produkty to są dziewczyny robiace na dobrych markach ale to nie gwarantuje ładnych paznokci
Umiejetności (szkolenie) i zapał do pracy sa gwarancja.

Odpowiedz
Gość 2010-05-26 o godz. 17:42
0

Butterfly ja wcale nie chciala Cie urazić.. I swoja wypowiedzia absolutnie nie podważam Twojego profesjjonalizmu.
Wiem, że zajmujesz sie pazurkami profesjonalnie!!

Proponuję skończyć ten bezsensowny spór, bo to nie ma sensu.. Każdy robi to, co uważa..
Jak ktos chce sie zabierać za robienie pazurków bez przygotowania to jego sprawa..
Ja mam swoje stałe klientki Wy macie swoje i jest okey

Odpowiedz
Butterfly 2010-05-25 o godz. 20:49
0

Robie na formie za 50 zł robie akryl naturalny w cenie malowanie jednym kolorem, ale np za suszone kwiatki biore 3 zł za kwiatka a nie 5 jak w salonach. Ale frencha robie juz za 55....

A co do tego ze za wieksza kase ladniejsze paznokcie to proponuje Wam odwiedzenie forum EF i przeczytajcie sobie posta o ślubnych pazurkach zo temacie "Przerazajace SLUBNE akrylowe paznokcie....."

Odpowiedz
Gość 2010-05-25 o godz. 20:35
0

kazdy sie ceni po swojemu
produkty to jedno, zysk to drugie
Tobie odpowiada cena 50 zl, mi nie (bo bym miala 3zl/h)
ja mam klientki, Ty tez, wszystko gra :)

Odpowiedz
tizinka 2010-05-25 o godz. 20:14
0

Ja pracuje na zelach firmy Activ i 15 ml kosztuje 55zl a sa fantastyczne!! Nie zdarzylo mi sie zeby klientki narzekaly!! To po co mam podwyzszac cene?? Zeby sie nazywalo ze pracuje na Allesandro!!?? A biorac 50zl i tak wychodze na swoje nie koniecznie uzywajac acetonu technicznego!! Chociaz z doswidczenia wiem ze sa klientki ktore majac swiadomosc ze zaplaca duzo czują ze maja lepsza jakosc ... bzdura
Pozdrawiam

Odpowiedz
Gość 2010-05-25 o godz. 15:50
0

co do kosztow... kazda moze miec troche inne w zaleznosci od uzytych materialow i ilosci dodatkowych preparatow, rozpietosc moze byc ogromna (mozna uzyc tipsow z allegro za 10 zl 100szt, mozna Christrio za 115 zl 100 szt... zele 15mililitrowe z allegro 25zl, przyzwoite 80-110 zl, mozna odtluszczac odtluszczaczem a mozna acetonem technicznym za 8zl la litr...) tyle ze efekt w duzej mierze wlasnie zalezy od tego z czego te pazurki robimy... a za tym idzie cena
nie chodzilo mi tu o obliczenie kosztu co do zlotowki ani tym bardziej nie bede twierdzic ze mam koszty niewiadomo jak wysokie a pracuje za darmo bo lubie. kazda stylistka zajmuje sie tym zeby zarobic na swoje utrzymanie albo dorobic, czyli miec z tego dochod. klientkom odradzam uslugi taniego przedluzania, bo w tej branzy akurat cena (i jakosc) produktow ma bardzo istotna role...

Odpowiedz
Tofka 2010-05-24 o godz. 21:31
0

No proszę ja widzę że ktoś tu wreszcie obliczył koszt faktyczny zakładania...zawsze mnie to ciekawiło.

Odpowiedz
Gość 2010-05-24 o godz. 17:29
0

tizinka napisał(a):Ja nie rozumie tylko dlaczego wy ciagle piszecie ze pazurki za drozsza kaske sa lepszej jakosci!! Dla mnie ...... bzdura a po drugie jestescie wszystkie tak pewne siebie ze jestem ciekawa czy od was wszystkich klientki maja idealne pazurki po sciagnieciu hmmmmmmm
Dobrze wytłumaczyła to Agata.. Nie chodzi o to, ze jak ktoś bierze duzo to dobrze robi! to działa dokłądnie w druga stronę, jak ktos dobrze robi pazurki to nie bierze mało, bo pracuje na drogich materiałach, dba o higienę, ciągle sie szkoli...
Wybacz ale czy ty pracowałabyś przez 3h za 10zł? Sorry ale to jest mniej niz najniższa stawka krajowa.

Zreszta źle odebrałyście mój post. Odpowiadałam na posta że niby sie boimy konkurencji. Wybaczcie, ale samouk nie jest dla mnie żadną konkurencją To tak jakby dla prawnika niby konkurencją miała być jego asystentka, która widziała wiele razy jak szef zajmuje sie rozprawami.

A co do pewności siebie no to po prostu znam sie na rzeczy i wiem co robię. Czuje sie pewnie w temacie pazurkowym i tyle, nie widze w tym nic złego, a wrecz jest to raczej zaletą.

[ Dodano: Czw Wrz 08, 2005 6:31 pm ]
Butterfly napisał(a):anusia2o, ja jestem po kursikach odkładam juz na kolejny i tez robie pazurki od 55 zł w zwyż - brak salonu, a co za tym idzie brak kosztów wynajmu, czynszu zusu itp itd - cena nie ma nic wspólnego z jakością, no fakt ktoś kto robi pazury kilka lat napewno robi je lepiej niż ja.

Fakt dziewczynom bez kursu mówie NIE (z resztą już pisałam na ten temat)
Napisałam o 50zł, bo akurat z moich kalkulacji to jest praca za darmo i nie znam dziewczyny osobiście która robi porządne pazurki za takie pieniądze, ale oczywiście sa wyjątki jak ty bo widziałam, ze robisz ładne pazurki. W każdym mieście sa inne stawki, a do tego jesli pracujesz w domu, to faktycznie możesz sobie pozwolic na niższe stawki. Chyba, ze piszesz ze ceny u Ciebie zaczynaja sie OD 55zł, czyli tyle np zauzupełnianie?

Nie bierz tego do siebie bo nie chodziło mi tu o porównywanie ceny z jakościa usług, tylko o poruszeniu kwestii konkurencji, bo u dziewczyn bez kursu JEDYNIE cena jest korzystniejesza.. Co zreszta sama wiesz napewno, pozdrawiam :)

Odpowiedz
Gość 2010-05-24 o godz. 14:16
0

tizinka napisał(a):Ja nie rozumie tylko dlaczego wy ciagle piszecie ze pazurki za drozsza kaske sa lepszej jakosci!! Dla mnie ...... bzdura
ja mam na przyklad z dobrymi produktami koszt na jedna osobe kolo 40 zl (wliczajac rekawiczki, reczniki papierowe, jednorazowe pilniki, oliwke i takie tam duperele) za usluge biore 75-90 wiec mam powiedzmy 50 zl zysku za 3h pracy. jeszcze musze z tego czynsz zaplacic, no ale niech bedzie ze 40 zl do kieszeni
jesli widze oferte tipsy za 50 zl to taka osoba ktora je robi albo robi to za 10 zl za 3h pracy albo pracuje na najtanszych mozliwych produktach, myje pilniki woda z mydlem i nie uzywa jednorazowych srodkow higienicznych... dlatego wlasnie usluga za wieksze pieniadze jest lepsza - czystsze warunki, higiena, dobre materialy, wyszkolona stylistka

czy pojdziesz za 80 do malego czy za 130 do duzego salonu to nie ma roznicy. jesli ktos przyjedzie do Ciebie do domu i zrobi Ci za 70 bo nie ma czynszu tez ok... ale jak ktos proponuje Ci tipsy za 40 czy 50 zl to naprawde nie warto bo po prostu takiej stylistki NIE STAC na dobre produkty i doszkalanie sie

tizinka napisał(a):a po drugie jestescie wszystkie tak pewne siebie ze jestem ciekawa czy od was wszystkich klientki maja idealne pazurki po sciagnieciu hmmmmmmm
oczywiscie ze nie wszystkie. jesli chodzi o moje klientki to idealne pazurki po sciagnieciu maja tylko te ktorym ja zakladalam i ja sciagalam i ktore nic przy nich samodzielnie nie dlubaly.

Odpowiedz
Butterfly 2010-05-24 o godz. 14:03
0

anusia2o, ja jestem po kursikach odkładam juz na kolejny i tez robie pazurki od 55 zł w zwyż - brak salonu, a co za tym idzie brak kosztów wynajmu, czynszu zusu itp itd - cena nie ma nic wspólnego z jakością, no fakt ktoś kto robi pazury kilka lat napewno robi je lepiej niż ja.

Fakt dziewczynom bez kursu mówie NIE (z resztą już pisałam na ten temat)

Odpowiedz
tizinka 2010-05-24 o godz. 13:55
0

Ja nie rozumie tylko dlaczego wy ciagle piszecie ze pazurki za drozsza kaske sa lepszej jakosci!! Dla mnie ...... bzdura a po drugie jestescie wszystkie tak pewne siebie ze jestem ciekawa czy od was wszystkich klientki maja idealne pazurki po sciagnieciu hmmmmmmm

Odpowiedz
Gość 2010-05-24 o godz. 09:33
0

Chyba przez pół godziny czytałam te wszystkie posty i tez jestem załamana
Do dziewczyn, które nie maja pieniędzy na kurs.. mówie BZDURA!!! Wybaczcie ale to jest dla mnie takie robienie z siebie biedaczki
Mnie na szkolenie ani na jakikolwiek produkt rodzice nie dali złamanego grosza, a ja jeszcze studiowałam i nie miałam własnego źródła dochodu.. Na wszytko od początku zbierałam sama.. Było cięzko nie przeczę, ale odkładałam kazdy zarobiony gdziekolwiek grosz i do wszystkiego na początku dochodziłam małymi kroczkami. Jak dodam wszystkie wydatki to sama nie wiem jak na to wszystko uzbierałam, ale jakos sie udało. Trzeba po prostu chcieć a nie uważac, ze sie nie ma pieniędzy i wszystko sie należy.

Co do komentarza ze boimi sie o klientki to tez sie nie zgodzę. bo moje klientki widzą OLBRZYMIA róznice, miedzy paznokciami zrobionymi przeze mnie a tymi u kogoś za 50zł. Wola płacić więcej, ale mieć porządnie zrobione paznokcie. Wybaczcie ale jak klientka woli byle jakie paznokcie ale tanie, to mnie też nie specjalnie na niej zależy, wole osoby które potrafia docenic profesjonalizm. Jak sie klientka pyta, dlaczego ja biore tyle a ktos inny 50zł, to mówie, że "jesli nie widzi Pani róznicy miedzy moimi paznokciami a tymi za 50zł to chyba szkoda Pani pieniądzy i mojego czasu".. no i wracają do mnie..

A co do robienia sobie samemu w domu, to jest mi to wszytko jedno, boje sie tylko ze jest wiele ludzi mało krytycznych wobec swojej pracy i uważają po jakims czasie, ze robia juz genialne paznokcie, chociaz bez kursu i zaczynaja sie po czasie "bawić" (bo trudno to nazwac inaczej) w profesjonalistki.
Natomiast wiem, ze wiele osob po próbach w domu decyduje sie w końcu na kurs i zaczyna profesjonalną pracę czego również Wam życzę ::kw01

Odpowiedz
kasia_Zet_ 2010-03-01 o godz. 13:11
0

sw25051973 napisał(a):
wszystkie te posty obruszonych koleżanek przekonują mnie tylko do jednego:
są to obawy przed utratą klientek ,I słusznie
buahahaha taka pewna siebie jesteś??? to zobaczymy efekty Twojej pracy po jakimś czasie i jak ściągniesz tym dziewczynom pazurki :/
czekamy na zdjecia

Odpowiedz
beatika10 2010-03-01 o godz. 13:04
0

dzikuska napisał(a):sw25051973 napisał(a):
niestety w chwili obecnej dla wielu dziewczyn zrobienie tipsów jest dość dużym wydatkiem , a w dodatku nie jednorazowym ( trzeba się nastawić na wizytę w salonie średnio raz w miesiącu) - czyli są to stałe wysokie wydatki.

wszystkie te posty obruszonych koleżanek przekonują mnie tylko do jednego:
są to obawy przed utratą klientek ,I słusznie
HMM a ja to jednak inaczej odbieram: np jestem wlascicielka sklepu odziezowego,stac mnie na drogie bluzki i chodze w bluzkach w cenie 100-200zl. moich kolezanek na takie bluzki nie stac i chodza w bluzkach za 50zl i co kazda otworzy sobie sklep bo taniej!!!!!!!!!!!?????? dziwne ze jesli chodzi o ciuchy itp to jest ok ale jak ja mam tipsy chce je komus PROFESJONALNIE zakladac to juz jestem zdzierus sknera i wyzyskiwacz!!!!
ty moze poczytalas o grzybicach ale 90% osob ktore naklonisz zeby sobie same robily tego nie zrobi a jak juz na sobie przetestuje bedzie robic innym i potem taka jedna z druga do mnie przychodza i rycza ze cos im na paznokciu wyskoczylo albo ze maja zniszczone paznokci.
ABSOKUTNIE POPIERAM DZIKUSKE .
Zeby wypic mleko wcale nie trzeba zaraz kupowac krowy
Skoro dla tych dziewczyn jest za drogo raz na kilka tyg. to czegos tu nie rozumiem
wszyscy biora na raty bo jest drogo ,a tu nagle jaka anomalia wszystkie dziewczyny nagle chca kupowac produkty za gotówke ,moze nie macie pojecia ile to kosztuje

Odpowiedz
Butterfly 2010-03-01 o godz. 12:57
0

niszcz paznokcie sobie i znajomym - tylko przez takie popaprane roboty ludzie zmieniaja zdanie o tipsach - NIESŁUSZNIE - może faktycznie umiesz to robić, czekamy na zdjęcia w galerii

Odpowiedz
Gość 2010-03-01 o godz. 12:19
0

sw25051973 napisał(a):
niestety w chwili obecnej dla wielu dziewczyn zrobienie tipsów jest dość dużym wydatkiem , a w dodatku nie jednorazowym ( trzeba się nastawić na wizytę w salonie średnio raz w miesiącu) - czyli są to stałe wysokie wydatki.

wszystkie te posty obruszonych koleżanek przekonują mnie tylko do jednego:
są to obawy przed utratą klientek ,I słusznie
HMM a ja to jednak inaczej odbieram: np jestem wlascicielka sklepu odziezowego,stac mnie na drogie bluzki i chodze w bluzkach w cenie 100-200zl. moich kolezanek na takie bluzki nie stac i chodza w bluzkach za 50zl i co kazda otworzy sobie sklep bo taniej!!!!!!!!!!!?????? dziwne ze jesli chodzi o ciuchy itp to jest ok ale jak ja mam tipsy chce je komus PROFESJONALNIE zakladac to juz jestem zdzierus sknera i wyzyskiwacz!!!!
ty moze poczytalas o grzybicach ale 90% osob ktore naklonisz zeby sobie same robily tego nie zrobi a jak juz na sobie przetestuje bedzie robic innym i potem taka jedna z druga do mnie przychodza i rycza ze cos im na paznokciu wyskoczylo albo ze maja zniszczone paznokci.

Odpowiedz
sw25051973 2010-03-01 o godz. 12:05
0

widze ,że dość ostro wszyscy zareagowali
dziwię się takiemu oburzeniu
po pierwsze paznokcie robię sama sobie ( siostra to był wyjątek),
po drugie mam do tego "właśnie smykałkę "- lubie to robić , a efekty podziwiaja wszystkie moje koleżanki w pracy.
po trzecie dużo wcześniej czytałam o grzybicach i tp, zaopatrzyłam się we wszyskie niezbędne środki do odkażania, wytrawiania itp.
po czwarte DALEJ BĘDĘ ZACHĘCAŁA KOLEŻANKI DO ROBIENIA TIPSÓW
po piąte BĘDĘ PRZEKONYWAŁA DO WŁASNORĘCZNEGO ROBIENIA .

niestety w chwili obecnej dla wielu dziewczyn zrobienie tipsów jest dość dużym wydatkiem , a w dodatku nie jednorazowym ( trzeba się nastawić na wizytę w salonie średnio raz w miesiącu) - czyli są to stałe wysokie wydatki.

wszystkie te posty obruszonych koleżanek przekonują mnie tylko do jednego:
są to obawy przed utratą klientek ,I słusznie

Odpowiedz
kasia_Zet_ 2010-03-01 o godz. 07:24
0

Butterfly napisał(a):Po kursie niejedna osoba nie wie do końca co i jak, problemy z proporcja liquid - puder ,a Wy wszystko umiecie, nie no brawo!!!

no tak, w pewnym sensie masz racje. Praktyka czyni mistrza i jeszcze potrzebne są umiejetności manualne w mniejszym czy większym stopniu... Ale głownie chodzi o to w tym wszystkim, że na dobrym(!!!) kursie sa omawiane choroby paznokci i sposoby ich zapobiegania, m.in. grzybica czy onycholiza...

a wypowiedzi tamtej pani nie skomentuje....

Odpowiedz
Butterfly 2010-02-28 o godz. 22:25
0

Po kursie niejedna osoba nie wie do końca co i jak, problemy z proporcja liquid - puder ,a Wy wszystko umiecie, nie no brawo!!!

jo_anna/mloda powiedz mi czemu wszyscy z W-ka mowia DZIA zamiast dziekuje, dzieki - nie obraz sie ale strasznie mi sie to niepodoba - siostra mojego faceta tez mowi "Dzia" wrrrrrrrrrrr

Odpowiedz
Gość 2010-02-28 o godz. 21:49
0

lol , - chyba sie nie wypowiem na ten temat , te slowa :(

Odpowiedz
Butterfly 2010-02-28 o godz. 19:29
0

Ciekawe jak wygląda Twoja krzywa c... ah szkoda mi słów

Odpowiedz
beatika10 2010-02-28 o godz. 19:15
0

jeżeli mówimy o samym nakładaniu i formowaniu paznokci na formie to musze powiedzieć ze jeżeli ktos ma zdolności tzw. smykałke to nie tylko z paznokciami da sobie rade ,ale weź pod uwage to ze jakas dziewczyna posłucha twoich rad wykosztuje sie a nastepstwem tego bedzie albo grzybica ,albo przetarte paznokcie ,a w najlepszym wypadku lekka rozpacz ze to wcale nie takie proste wiec po co te produkty

Odpowiedz
dedka 2010-02-28 o godz. 16:20
0

sw25051973 napisał(a): NIE BÓJCIE SIĘ , TO NAPRAWDĘ NIC TRUDNEGO. A JAKA OSZCZĘDNOŚĆ KOSZTÓW. NAWET JAK COŚ NIE WYJDZIE MOŻNA POPRAWKI ZROBIĆ W DOMOWYM ZACISZU I TO ZA DARMO.
Hmmmmm Dzikuska chyba płakać lol

Odpowiedz
Gość 2010-02-28 o godz. 13:59
0

sw25051973 napisał(a):Może się podzielę spostrzeżeniami poraz pierwszy.
Długo się wahałam nad samodzielnym zrobieniem tipsów akrylowych na formie.

Parę lat temu chodziłam dość często do tipserki i robiłam sobie paznokcie. Obserwacje bardzo mi się przydały. W marcu br zakupiłam zestaw startowy Perfect lady na ALLEGRO , dokupiłam dobry pędzelek i przystapiłam do działania.

Pierwsze paznokcie nakładałam ok. 4 godz. I największy problem to sprawiało mi prawidłowe nałożenie szablonu

Teraz idzie mi już coraz lepiej. Ostatnio zrobiłam paznokcie mojej siostrze na ślub.
Ćwiczę malowanie wzorków.

Kieruję zatem apel do wszystkich nowicjuszek:

NIE BÓJCIE SIĘ , TO NAPRAWDĘ NIC TRUDNEGO. A JAKA OSZCZĘDNOŚĆ KOSZTÓW. NAWET JAK COŚ NIE WYJDZIE MOŻNA POPRAWKI ZROBIĆ W DOMOWYM ZACISZU I TO ZA DARMO.

Kiedys może pójdę na jakiś kurs , może dostanę papierek. Ale tylko dla zaspokojenia cierkawości.
ojej nie wiem czy smiac sie czy plakac??
-jak jestes w tym taka dobra to czekam z niecierpliwoscia na fotki twoich arcydziel
- ciekawa jestem jakich pilnikow uzywasz, jak je odkazasz
-jak dbasz o swoja ewentualnie klientki higiene podczas zabiegu przedluzania??

OJEJ DZIEWCZYNO SZKODA GADAC....

Odpowiedz
sw25051973 2010-02-28 o godz. 12:57
0

Może się podzielę spostrzeżeniami poraz pierwszy.
Długo się wahałam nad samodzielnym zrobieniem tipsów akrylowych na formie.

Parę lat temu chodziłam dość często do tipserki i robiłam sobie paznokcie. Obserwacje bardzo mi się przydały. W marcu br zakupiłam zestaw startowy Perfect lady na ALLEGRO , dokupiłam dobry pędzelek i przystapiłam do działania.

Pierwsze paznokcie nakładałam ok. 4 godz. I największy problem to sprawiało mi prawidłowe nałożenie szablonu

Teraz idzie mi już coraz lepiej. Ostatnio zrobiłam paznokcie mojej siostrze na ślub.
Ćwiczę malowanie wzorków.

Kieruję zatem apel do wszystkich nowicjuszek:

NIE BÓJCIE SIĘ , TO NAPRAWDĘ NIC TRUDNEGO. A JAKA OSZCZĘDNOŚĆ KOSZTÓW. NAWET JAK COŚ NIE WYJDZIE MOŻNA POPRAWKI ZROBIĆ W DOMOWYM ZACISZU I TO ZA DARMO.

Kiedys może pójdę na jakiś kurs , może dostanę papierek. Ale tylko dla zaspokojenia cierkawości.

Odpowiedz
Butterfly 2010-02-20 o godz. 17:31
0

Nie ma sprawy beatika

Odpowiedz
beatika10 2010-02-20 o godz. 15:42
0

Butterfly musze cie przeprosić bo w temacie-Załamałam się! Dziewczyny kurs to podstawa!!
gdy zaczełam czytac te bzdury to az nie doczytałam do końca i pomyślałam że to ty masz taka wiedze ::kw01 dla twojego motylka

Odpowiedz
Butterfly 2010-02-19 o godz. 22:19
0

Ja zawsze odsyłam na kurs. Podobnie wyjasniłam wszystko dziś dziewczynie(tzn ze klej i wytrawiacz to nie to samo, ze odtluszczacz musi byc i nie spirytus i ze plyn antyseptyczny...) i odesłałąm na kurs aby krzywdy nie zrobiła sobie ani nie daj boże innym. Bo jak otrzymałam od niej e-maila to aż mi włosy dęba stanęły.
Pozwole sobie ten e-mail przytoczyć: "Witaj,
chciałabym zapytać czy ten produkt służy do odkażenia płytki paznokcia ? Prubuję skompletować sobie zestaw do akrylu. Narazie posiadam proszek, liquid, pędzelek. A potrzebuję jeszcze napewno szablony i ten preparat przeciwgrzybiczy ( odkarzający ). Gdzie indziej natomiast poinformowano mnie , że potrzebuję odtłuszczacz ( ale zamiast niego mogę użyć spirytusu ), wytrawiacz i klej. Ale czy ten wytrawiacz i klej to nie to samo, lub raczej 2 w 1? Proszę o wyjaśnienie o ile nie sprawi to Pani kłopotu.
Pozdrawiam
Kasia "
Ja nie wiem skąd ta dziewczyna te informacje wytrzasnęła. Mam nadzieję, że nakłoniłam ją na kurs.

W woli wyprostowania to napisała mi bo wyprzedaję akcesoria PF bo nie pracowało mi się na nich dobrze, a ten mail przyszedł w zapytaniu o wytrawiacz.

Odpowiedz
Gość 2009-11-20 o godz. 16:13
0

jestem troche wsciekła na to co wy piszcie: ale najbardziej na te które zajmują sie profesjonalnie stylizacją paznokci, bo dziewczny zadają pytania co z czym i jak,........... po czym okazuje sie że nie mają kursu i długo mieć nie będą bo im nie potrzebny (robją wsród rodziny) ......a w następnych postach profesjonalistki skarza sie że nie maja klientek bo im dziewczyny robiące w domu odbierają klientele bo maja za połowę ceny, kiedy wy im same pomagacie udzielając fachowej porady, brawo dla tych które odsyłają na kursy.

Odpowiedz
Gość 2009-09-20 o godz. 22:32
0

KOCHANE DZIEWCZYNKI "NOWICJUSZKI"

Tu nie tylko chodzi o kasę bo każda z nas i tak swoje zarobi .Bardziej chodzi o to żeby nie zrażać do pazurków . Już nie jedna z nas spotkała sie ze "spapranym " tipsem, alrylem , czy fibrą. Cholernie ciężko wyprostować później zdanie takiej obrażonej na manicurzystki. Dzieki taki samoukom ( sorry) tracimy zaufanie klientów, dermatolodzy biją na alarm i zacieraja ręce na rzesze nowych pa
pacjentek. Każda z nas widziała BUŁY zamiast ładnych paznokietków, bo różnica jest taka że "samouk" bierze za paznokcie ( w Łodzi) 40 zł a ne 100 ! Czyli nie możecie mieć nam za złe, że nie chcemy na forum "paproków-samouków" a wyspecializowanych zawodowców.
Jak sobie kupisz kitel i skalpel ,to wcale nie nie znaczy że z ciebie chirurg!
Jesli nie stać Cię na zapłacenie 500 zł za szkolenie to zgłoś sie do dobrej , podkreślam DOBREJ specialistrki, zapłać połowę a ona nauczy cie tego co powinnaś umieć. Przyszykuj 300 zł na dobry sprzęt w wersji mocno okrojonej i poćwicz na 10 koeżankach, potem znów dokup mocno okrojony zestaw startowy i zacznij działać. MOJA RADA " jesli chcesz zarabiać potrzebna jest inwestycjia! Żeby zarabiać pierw trzeba wydac.Ale jeśli nie masz talentu daj sobie spokój i nie paprz roboty innym.

Odpowiedz
Gość 2009-08-12 o godz. 23:16
0

dziewczyny ja jestem rzadko na forum ale te posty mnie z jednej strony zdenerwowaly a z drugiej rozsmieszyly no bo jak to jest studjuje i chce dodatkowo zarobic czyli robie paznokcie TO TAKIE PROSTE!!!! i po co mi kurs a moze jakis tani albo tylko forum i wystarczy a moje pytanie a gdzie po kursie jakies inwestycje np GABINET DODATKOWE MATERIALY ITP ja chce powiedziec ze po samym kursie tez sie nie wiadomo czego nie umie i jedno jest pewne PRACA CZYNI MAJSTRA

Odpowiedz
Dzieffczynka 2009-08-11 o godz. 18:36
0

To jak będę wybierała się na kurs to was się spytam gdzie warto iść Ale to dopiero za jakiś roczek Pozdrawiam

Odpowiedz
Gość 2009-08-10 o godz. 20:31
0

co do kursu to radze ci wybrać się na ulice Nową w Łodzi. Tam pani Sylwia prowadzi hurtownie i zarazem prowadzi również kursy, jest rewelacyjna lol , moge poświadczyć bo ostatnio byłam u niej na pokazie

Odpowiedz
Gość 2009-08-05 o godz. 11:36
0

Witam!

Niestety,ale tak to już jest dziewczyny,że jeśli chce się zrobić jakiś interes to trzeba najpierw zainwestować,a dopiero później liczyć na zysk. Takie jest po prostu życie...

pozdrawiam

Odpowiedz
tizinka 2009-07-21 o godz. 22:08
0

... wkoncu sie znudza ......

Przerazacie mnie swoimi haslami na tym forum a myslalam ze tutaj wszyscy sa dla siebi mili tyma bardziej ze same kobietki

Odpowiedz
Gość 2009-07-10 o godz. 19:52
0

kurs to zawsze kurs i nic tego nie zmieni nikt sie nauczy robic paznokci po przeczytaniu w internecie jak to sie robi!!! Samouki zawsze beda robic paznokcie po domach na zasadzie domokrazcow i w koncu sie znudza

Odpowiedz
Gość 2009-07-08 o godz. 13:55
0

dzieki Emi ale to sie tylko tak latwo mowi
kogo mam sie zapytac? kolezanek manikiuszystek? i jak myslisz co mi powiedza? oczywiscie ze tak pani jest okropna i zebym u nich za pare dziesiat zlotych sie nauczyla i wtedy bede umiala robic paznokcie na 6 z plusem.
to jest bez sensu bo mieszkam w malym miescie i kazdy na kazdego da
jezdza i nigdy nie wiadomo kto jest najlepszy
pozdrowienia dla wszystkich

Odpowiedz
elena 2009-07-08 o godz. 10:24
0

Powiem tak....to zalezy od samego człowieka.Od jego solidności, uczciwosci.czy lubi to co robi..nigdy nie ma się tej pewnosci do kogo trafisz.Moze mieć takiego bajera ,ze Cie wczesniej oczaruje, a poźniej oskubie...Mysle, ze tak jak napisala Emilka. Popytac innych o dana osobę. O efekty szkolenia.O to jak przekaże wiedze- bo nie kazdy ma do tego predyspozycje. Mozesz byc Mistrzem, ale nie nauczycielem i na odwrot. Wiec pytac, pytac, pytac. Ja zanim zaproponowano mnie nauke innych- wzielam tydzien czasu na zastanowienie- czy chce to robić. Na początku mialam rozne uczucia. Ale w koncu przewazyło, ze chce to robić i to jak najlepiej.Zreszta zawsze lubilam uczyc ( wystarczy poznac wyniki syna..hihi biedny jest przy mnie..)i teraz sprawia mnie to wielką satysfakcje jak widze postepy u dziewczyn i ich usmiech i moj:) To jest bardzo budujące uczucie.:)dla wszystkich. I powtorze sie kolejny raz...nie wierze w dobrą nauke przy sprzedazy calych starterow, gdzie za szkolenie się nie placi...zastanowcie sie tak same na logike...na co sie tam przede wszystkim stawia.

[ Dodano: 2004-10-23, 11:17 ]
Emilia ja tez mam kursantki juz za granicą -pracujące tam...pazurki się bardzo podobaja a niech sobie nie mysla, ze Polak nie potrafi...:)) nawet w Brukseli. Ich trzymaja się 2 tyg a nasze 4 :)

[ Dodano: 2004-10-23, 11:23 ]
I jako ciekawostke Wam dodam ,ze przewaznie lecą tam naturalne i french.Ze zdobieniami róznie i bez szaleństw....

Odpowiedz
emiliaj 2009-07-08 o godz. 07:47
0

Droga Madziu!
Zeby miec pewnosc starasz sie sprawdzic jak najwiecej opinii na temat danej osoby, sprawdzasz czy sa prawdziwe oczywiscie, ogladasz prace danej osoby (jezeli nie mozesz na zywo to na fotografiach), dzwonisz, rozmawiasz, pytasz ja o szczegoly. Uwierz, ze mialam kursantke, ktora mnie nigdy na oczy nie widziala, nie widziala moich prac no tylko na zdjeciach i przyjechala do mnie z Niemiec jechala 1200 km, ale sie nie zwiodla i teraz przyjezdza z nowu na kolejna metode Wszystko zalezy od Twojego podejscia i podejscia instruktora. To jest naprawde wazne. Powodzenia!

Buziaki
Emi

Odpowiedz
Gość 2009-07-07 o godz. 17:21
0

ale tez jest inna strona medalu dziewczyny
skad mam wiedziec czy osoba ktora prowadzi kurs nauczy mnie wszystkiego?
mozecie mi nie uwierzyc ale mialam przypadek jak pewna pani kosmetyczka (ta pani uczy w szkole kosmetycznej oraz prowadzi kursy, o tym co ona robi dowiedzialam sie dopiero po skonczeniu paznokci) zrobila mi paznokcie.
te paznokcie wygladaly smiesznie, zaplacilam za nie 120 zl ,
otoz ta pani szanowna kosmetyczka nawet nie spilowala moich paznokci jak najkrocej tylko zostawila tak jak byly,czyli jeden krotki drugi dluzszy a trzeci obgryziony
nastepnie pani ta nie zmatowila mi nwet plytki
nie uzyla jakiegokolwiek plynu do dezynfekcji
po nalozeniu DUZEJ kulki akrylu nawet moje paznokcie nie zostaly spilowane i wygladaly jakbym kupila zwykle paznokcie za 5 zl i je sama przykleila
jednym slowem tragedia
I skad ja mam miec pewnosc ze jak zapisze sie na taki kurs to skad mam miec pewnosc ze wlasnie ta pani nie bedzie mnie uczyc
czekam na odpowiedz

Odpowiedz
Tofka 2009-06-20 o godz. 09:02
0

Ja robiłam niedawno...akryl i żel w Łodzi....za metodę płacisz ok..600 zł...jak dwie metody...to cena spada...tak samo jak zdobienia .... Jest tez jeszcze na Piotrkowskiej takie szkolenie gdzie masz sam żel...ale wszystko...na formie na tipsie..zdobienia itp..---za ok 1100......a co do pakietów startowych to nie wiem czy są tu takie kursy....ja nie miałam :( ...nie udało mi się znaleść

Odpowiedz
Gość 2009-06-19 o godz. 11:37
0

Moze znalezc taka oferte ktrora przewiduje ze do zakupu zestawu startowego, czyli wszystkich produktów dostejesz kurs gratis. Co do Łodzi to akurat ja sie nie orientuje

Odpowiedz
Dzieffczynka 2009-06-18 o godz. 22:26
0

Mam pytanie.500 złotych to cały kurs nakładania żelu lub akrylu kosztuje czy tylko produkty A nie wiecie czy w łodzi sa takie organizowane takie kursy Pozdrawiam :P :P :P

Odpowiedz
Gość 2009-05-23 o godz. 09:00
0

Dlugo zwlekalam staralam sie dowiedziec wszystkiego na forum ale niestety tak sie nie da to nie to samo widziec jak ktos robi pazurki a co innego samemu je nakladac bez kursu nikt nie powie co zrobic gdy paznokiec zacznie odchodzic albo jak zareagowac na wiele innych niespodziewanych sytuacji ktore moga nas spotkac Moim zdaniem bez kusru ani rusz i mimo ze jest to droga inwestycja mysle ze sie oplaca

Odpowiedz
Gość 2009-05-20 o godz. 15:46
0

Zaczęłam podobnie jak Marizka! :) Z początku chodziłam do salonu i poznałam bardzo fajną manikiurzystke Dagmarę i pytałam! Niestety miała bardzo daleko do pracy więc zminiła miejsce i teraz pracuje na Targówku a dla mnie to bardzo daleko, więc telefoniecznie dopyatałam się jej o to wszystko dokładnie i pomyślałam - Gwiazdka idzie - mam pomysł na prezent dla siebie :) i tak naprawdę to właśnie tak zaczęłam! Mam jeszcze ciocię która jest po kursach (robiła je w Stanach ) i ona mi poamagała! Teraz jestem po kursie bo posłuchałam dziewczyn i..... super naprawdę super,,,,, nauczyłam się trochę, wiele juz wiedziałam ale pojść nie zaszkodziło napewno, tym bardziej że chcę się tym zajmować profesjonalnie! :P
Nie przyszło to łatwo bo musiałam trochę poczekać na kursik bo nie miałam pieniążków i nie chciałam iść na byle jaki! Potem matura więc nie było czasu ale się udało! U mnie sposób był następujący! Mam książeczkę oszczędnościową i mama co miesiąc dokładała mi jakieś pieniążki na nią i tak się uzbirało!
Trzeba poszukać sposobu aby zdobyuć te pieniądze ale sposoby są ZAWSZE!
Kisskiss co do tematu to zgadzam sie z Tobą w 100%
Pozdrawiam
Kasia

Odpowiedz
Gość 2009-05-20 o godz. 14:57
0

motylekasia napisał(a):szczerze tyo dla mnie duzo... dopiero zdalam mature i nie zarabiam na siebie a na rodzicow nie mam co liczyc... no coz... kto ma kase ten moze sie "bawic"... :(
jeżeli nie masz pieniędzy na kurs to mogę dać ci taką radę: ja nie robiłam kursu a robię paznokcie już 4 lata, nauczyłam się robić pazurki patrząc jak robiła mi je dziewczyna w salonie zadawałam pytania jeżeli czegoś niewiedziałam potem wróciłam do domu kupiłam sobie zkryl i zaczęłam sobie sama kłaść. Pierwszy raz to był totalny niewypał bo nałożyłam zadużo akrylu i po dwóch dniach zaczął mi odchodzić no ale to mnie nauczyło że nie można kłaść za dużo i od drugiego razu wychodziło mi super paznokcie się trzymały bardzo dobrze. Więc popatrz jak robią to dziewczyny w salonach kup zestaw i ćwicz, ćwicz i jeszcze raz ćwicz :) powodzenia

Ale jeżeli nie będzie Ci to wychodzić to doradzam kurs :) żeby nikomu nie zrobić krzywdy i niezniszczyć paznokci

Odpowiedz
luna 2009-05-17 o godz. 23:07
0

Kurs na pewno dużo daje ale wyłącznie jeśli chodzi o wiedzę odnośnie wszystkich potrzebnych produktów do zakładania żelu lub akrylu, natomiast jeśli chodzi o samo zakładanie to wybaczcie, ale w ciągu kilku godzin nikt się tego dobrze nie nauczy!!!!!!

Odpowiedz
Albertyna 2009-05-17 o godz. 14:49
0

Majka! Tu masz link do całej dyskujsi a propos kursów, znajdziesz tam też opinie o ArtHouse.

Odpowiedz
Tofka 2009-05-16 o godz. 22:58
0

...zgadzam się... w 100%.....ja też bardzo chciałabym się nauczyć zakładać akryl na formie....we wrześniu wybieram się na kurs. Jestem z Łodzi i u was dowiedziałam sie gdzie najlepiej iść. Tak naprawdę jestem tu już dość długo..tylko,że ciągle czytam stare posty. Jest tu prawdziwa skarbnica wiedzy, narazie nie mam pytań, bo wszystko co chciałam wiedzieć znalazłam tutaj. Może pytania nasuną mi się po kursie jak sama będę zaczynała to robić...Narazie ściskam wszystkie forumowiczki :)

Odpowiedz
Gość 2009-03-11 o godz. 13:48
0

kisskiss napisał(a):Trzy pierwsze posty pt. chce sie nuczyc robic itd....
Dziewczyny blagam was opanujcie sie, przeciez przedluzanie paznokci to nie to samo co ich malowanie!!! A juz nie mowie o przedluzaniu akrylem!!!
Wy sadzicie, ze my jestesmy zazdrosne i dlatego nie chcemy wam nic powiedziec albo sugerujemy grzecznie kurs???? Otoz tak nie jest, traktujemy to forum jako miejsce wymiany doswiadczen a nie poradnik krok po kroku.
Przeciez tlumaczenie, ze kurs mi nie potrzebny albo kurs jest za drogi jest poprostu smieszne. Zestaw startowy wraz z kursem kosztuje 500zl. ( np. w Sunny Line) czy to naprawde az tak wiele?????
w 1000% popieram dziewczyny uważające ze do bawienia się akrylem potrzebny jest kurs , Sama wybieram się na taki

http://arthouse.hostingpro.pl/kurs_paznokcji.htm

Mam nadzieję że jest wporzadku 60 godzin i bardzo dużo rzeczy, może ktoś już na nim był i może się na ten temat wypowiedzieć ?

Odpowiedz
Gość 2009-03-05 o godz. 20:14
0

Tak Beatika10 masz racje ale moze niektore dziewczyny czytajac takie posty pojda po rozmum do swoich glowek i jednak zdecyduja sie na kurs :D :D :D :D :D :D
i bardzo dziekuje za brak nagany :D :D :D :D :D
pozdrawiam fszystkie gadulki :D :D

Odpowiedz
beatika10 2009-03-04 o godz. 22:56
0


ale sie rozpisałyście,myślę że tylko własne przekonanie zaprowadzi nas na szkolenia i przekonywania innych niczego tu nie zmieni
:D

Odpowiedz
Gość 2009-03-04 o godz. 22:55
0

misia_24 BRAVO !!! :P8 Nagany za takie słowa na 100% nie będzie :))
Pozdrawiam

Odpowiedz
Gość 2009-03-04 o godz. 22:33
0

Czesc dziewczyny jestem tutaj nowa i przepraszam ze odgrzewam ten temat mozecie mnie za to zganic ale chcialabym wtracic swoje male 3 grosze
Zgadzam sie w 10000000% z dziweczynami ktore mowia ze aby robic zakladac akryle czy to sobie czy komus TRZEBA isc na kurs i ze mozna na ten kurs zarobic jak ktos bardzo chce swietny przyklad ten z ta dziewczyna co kwiaty sprzedawala
Ja chodze do manikiurzystki od 5 lat na akryle i niby o zakladaniu powinnam wiedziec wszystko a tu guzik prawda a ze sama chce sie tym zajac bo mnie to pociaga i lubie sie tym bawic wiec ide na kurs do sunny
Mam juz rodzine i dla mnie usciulanie kasy tez bylo malym problemem ale dla chcacego nic trudnego Nie chce komus zrobic krzywdy i potem tracic przyszle klientki 1 zadowolona klientka moze przyprowadzic ci 5 innych a te nastepne i tak twoja RENOMA rosnie a ty jestes zadowolona ze robisz dobrze to co lubisz
Alez sie rozpisalam :D :D :D :D
no dobra to czekam na nagane ewentualna :P82

Odpowiedz
Gość 2009-02-26 o godz. 20:46
0

::kw01 2 D
::kw01 2 Z
::kw01 2 I
::kw01 2 Ę
::kw01 2 K
::kw01 2 U
::kw01 2 J
::kw01 2 Ę

Odpowiedz
Gość 2009-02-26 o godz. 16:48
0

KissKiss bo tak naprawde tym dziewczynom nie chodzi o zakładanie sobie tipsow ale o darmowe szkolenie on-line Zobacz jak "wiele" jest chętnych

*Vitalinea* mam coś dla Ciebie :) jest to ulica Smolna 10 tel (022) 826-82-03 . :)

Odpowiedz
kisskiss 2009-02-26 o godz. 14:42
0

O prosze!!!
Chciec to moc!!!
Kurcze, ze nikt nas nie pyta wlasnie o takie namiary tylko od razu na latwizne

Odpowiedz
Gość 2009-02-26 o godz. 13:42
0

NO to by się zgadzało :))

Odpowiedz
Gość 2009-02-26 o godz. 11:55
0

Wiesz nie znam, ale się dowiem, mam nadzieję ,ze nie pomylilam nazwy ulicy bo nie wiem czy tam jest szkoła podstawowa , ale to jest w Centrum Warszawy tzn. za Nowym Światem, przy solarium Galaxy oczywiście w Warszawie :)

Odpowiedz
Gość 2009-02-26 o godz. 11:38
0

Na Smolnej?? A znasz może numer?? :) Chodziłam tam do podstawówki :)))
Co za czasy :)) I po co było tak czekać na tę 18- stkę.... potem latka leciały a zaraz 30 stuknie...ech

Odpowiedz
Gość 2009-02-25 o godz. 19:51
0

Na Smolnej też!

Odpowiedz
Gość 2009-02-25 o godz. 15:43
0

Dokładnie... w Warszawie jest to chyba na Elektoralnej.

Odpowiedz
Gość 2009-02-25 o godz. 13:43
0

A jeszcze jedno , dla dziewczyn z Warszawy ( i nie tylko),których nie stać na zrobienie sobie tipsow , a bardzo chcą to przecież mogą zgłosić się do siedziby firmy , która organizuje szkolenie z zakresu przedłużania jako "modelka", wówczas dziewczyna będzie się uczyła na nich. Pierwsze moje tipsy były tak zakładane, może nie od razu były perfekcyjnie zrobione, ale nie było aż tak źle :)

Odpowiedz
Gość 2009-02-25 o godz. 11:21
0

A ja opowiem Wam DZISIEJSZĄ historię... Rano poszłam do sklepu. Pod sklepem stała dziewczyna z...... kwiatami (sprzedawała je). A że miała śliczne bukieciki a dziś idę na urodziny cioci stwierdziłam że może lepiej niech ona sobie zarobi (może ma małe dziecko) anieżeli typowa handlara stojąca obok. Dziewczyna caly czas patrzyła mi na paznokcie a córcia... jak to zobaczyła to paskuda tymbardziej..." mama ale fajnie masz teraz pomalowane paznokcie itp). Uśmiechnęłam się ..... a dziewczyna na to... ja też niedługo będę miała takie ładne :)))- właśnie zbieram na... NA KURS moje Kochane !!!!.
Zaczełyśmy gadać... przemiła osoba. Mieszka niedaleko mnie więc zyskałam koleżankę :)
Można?????
Można !!!!
Ale dla niektórych lepiej w stołek pierdzieć i wymagać !!!

Jeśli chcesz zarobić oto tylko niektóre sposoby:
- Restauracje typu MC Donald, KFC, Pizza Hut
- Supermarkety też szukają do pomocy bo wakacje i urlopy
- zbieranie owoców
- pomoc na koloni
- kwiatki
Trzeba chcieć !!!
A nie wymagać !!!
Skończyłam....ufff:)))))))))))

Odpowiedz
Gość 2009-02-25 o godz. 08:25
0

w pełni popieram wypowiedzi Jarka, dokladnie i super określil cała sytuacje. Poza tym nikt nie zwrocil uwagi na to, ze produkty typu akryl, zel jest przeznaczony tylko dla profesjonalistow (na opakowaniu tez dokladnie tak pisze)wiec jak mozna sie za cos brać bez kompletnego przygotowania.A prawda jest taka ze biednie moze jest, ale zaoszczedzic czy zarobic mozna jak sie bardzo chce....do mnie ostatnio przyszla dziewczyna na pazurki...i wiecie co -powiedziala ze 3 mce oszczedzala zeby sobie je u mnie zrobić...az sama ja pochwalilam za taka postawę, bo nie wziela tej kasy od rodzicow...i nie ma co dalej sie przekomarzać, ja mysle, ze wogole należy się cieszyc , ze takie forum istnieje gdzie mozna bylo niebylo doszkolic sie w ramach pomocy kolezenskiej. :)

Odpowiedz
Gość 2009-02-24 o godz. 19:50
0

jarek napisał(a):Weźmy pod uwagę to, że ludzie nie zawsze są utrzciwi i czasem potrafią wywinąć niezły numer, np. oskarżą cię o źle wykonaną pracę po czym powiedzą, że odbiło się to na ich zdrowiu , na pracy, pcychice itp, domagając się jednocześnie odszkodowania.
chyba w Stanach jest najwięcej takich oszustów ;)

Odpowiedz
Gość 2009-02-24 o godz. 19:37
0

Może wtrące zdanie co do tych pseudo oszczędności i dam przykład.
W obecnej chwili zakłady fryzjerskie, kosmetyczne itp. w europie i nie tylko ubezpieczają się:
- od źle wykonanej pracy
- poślizgnięć w zimę na schodach i tym podobnych historii.
Weźmy pod uwagę to, że ludzie nie zawsze są utrzciwi i czasem potrafią wywinąć niezły numer, np. oskarżą cię o źle wykonaną pracę po czym powiedzą, że odbiło się to na ich zdrowiu , na pracy, pcychice itp, domagając się jednocześnie odszkodowania.

Mam w związku z tym pytanie czym wówczas się będzie zasłaniać osoba, która źle wykonała pracę (nie mówię już o grzybkach) .

Moje drugie pytanaie do dziewczyn, które pracują już w tym zawodzie od kilku lat. Ile razy zdarzyła wam się sytuacja - może powinno ono brzmieć czy wogóle wam się zdarzyła taka sytuacja że klientka straszyła procesem itp.

Odpowiedz
Gość 2009-02-24 o godz. 16:32
0

Esia nadal mnie nie przekonałaś gdyż taki samouk to prędzej sobie krzywdę zrobi aniezeli pomoże !!! Ciekawe czy potem będzie ją stać na prywatnego dermatologa lub drogie leki.....
A jeśli tak jqak piszesz może dogadać się z koleżanką robiącą tipsy czy manicurzystką.... to na cholere jej kurs czy krok po kroku na forum?????????
Jestem zdania że preparaty do przedłużania powinni sprzedawać za okazaniem certyfikatu.... bo jeszcze troszkę i antybiotyki będziemy sami sobie dobierać... bo przecież wiemy co nam lekarz przepisał...prawda???

Odpowiedz
Gość 2009-02-24 o godz. 15:37
0

Rozumiem ,że dla Ciebie słowo "dziadówy" to oznacza osoby biedne ???
Dla mnie "dziadówa" to osoba, której nie stać na coś a uważa ,ze się jej to należy!!!
A jeszcze Ci powiem,że może i rodzice płacą za moje studia ale jednocześnie przez wiele lat nie wyjeżdżałam NIGDZIE na wakacje ,a chciałabym odrobine luksusu a według Twojego rozumowania powinnaś mnie zabrać , bo przecież mnie nie stać!

Oj Esia sama sie teraz plączesz w wypowiedziach, nic nie napisałam o dbaniu o siebie - sama to napisałaś.

Pozdrawiam i nie mam zamiaru się kłócić na forum i błagam nie wciskaj mi słów , które nie zapisałam! ja swoje zdanie już powiedziałam!

Odpowiedz
Esia 2009-02-24 o godz. 15:31
0

Czytaj to co piszę proszę.

' Twojej wypowiedzi wywnioskowałam,że tylko Tipsy ładnie wygladają - mylisz się i tym samym obrażasz własnie te dziewczyny których nie stać na tipsy! Czyżby ich dłonie były brzydkie '

Napisałam że nie chodzi mi o fakt robienia paznokci, uraziło mnie stwierdzenie jakiego użyłaś. Napisałam ogólnie że skoro kogoś nie stać to ma przestać o siebie dbać, a nie że tipsy są ładne i jak ktoś ich nie nosi to jest brzydki.

' "Tipsy oznaka próżnosci"- chyba Ciebie to dotyczy. '

Nie dotyczy mnie to bo nie noszę tipsów :D

Odpowiedz
Gość 2009-02-24 o godz. 15:21
0

Po pierwsze Esia nie wiesz za co płacą moi rodzice wiec nie pisz mi tu ,ze za każde zachcianki , bo płacą jedynie za studia! A zarabiają nie dzięki szczęściu a dzięki ciężkiej pracy!!! Chyba tylko Ty liczysz na szczęscie ! Zaraz po szkole średniej też pracowałam zanim poszłam na studia i się tego wogóle nie wstydzę! a zarabiałam naprawdę niedużo! Jesli ktoś jest naprawdę biedny i bezrobotny idzie do Urzędu pracy i tam finansują mu kurs, z tymże musi rozpocząć działalność gospodarczą. Ja się na kurs nie wybieram!!! Nie sądze też aby ktoś naprawdę biedny robił sobie tipsy , a jeśli ma już zamiar na tym zarabiać to powinien podejść do tego profesjonalnie i zrobić kurs Z Twojej wypowiedzi wywnioskowałam,że tylko Tipsy ładnie wygladają - mylisz sięi tym samym obrażasz własnie te dziewczyny których nie stać na tipsy! Czyżby ich dłonie były brzydkie ja miałam bardzo długo swoje naturalne paznokcie gdyż nie było mnie na tipsy stać i wcale nie czułam sę gorsza - ładne paznokcie to paznokcie zadbane, nieważne czy tipsy czy naturalne, Gdzieś był topic "Tipsy oznaka próżnosci"- chyba Ciebie to dotyczy.

Odpowiedz
Esia 2009-02-24 o godz. 13:12
0

A jak chcę być prawnikiem to ide na UW na dzienne, a niestety kursy zakładania tipsów chyba nigdzie nie są bezpłatne, natomiast jeśli już są to wydaje mi się że mało się do nich przykłada wagi

Odpowiedz
Esia 2009-02-24 o godz. 13:10
0

Dżizys ludzie, ja nie chce isć na żaden kurs !! Czytajcie wszystkie posty. ja sobie nawet lewą ręką prawej pomalować nie umiem !! Po prostu wyrażam moje zdanie, rozumiem osoby które chcą mieć ładne paznokcie ale ich nie stać, rozumiem dlaczego podejmują decyzję o tym żeby się samodzielnie nauczyć, i dlaczego nie korzystają z kursów. Owszem jest wiele dziewczyn którym po prostu się nie chce, albo szkoda im kasy, są różni ludzie to jasne. Więc tak jak pisałam to że kogoś nie stać nie oznacza że ma sobie odmawiać, i nie tylko paznokci, ale wszelkich 'luksusów'. Każda kobieta chce być piękna, ale nie każdej na to stać, i nie trzeba z tego powodu od razu określać ich 'dziadówami' czy 'sknerami' , zawsze można dogadać się z koleżanką manikiurzystką, poza tym można samemu kupić materiały i płacić tylko za usługę - tak robi moja znajoma i dużo taniej jej wychodzi - nie mówię tu o darmowym kursie u manikiurzystki, ale nie trzeba od razu zniechęcać do robienia pazurków 'bo nie masz pieniedzy to nie dla ciebie'

Odpowiedz
Gość 2009-02-24 o godz. 12:45
0

Esia.... wiesz.. jeśli chcesz być prawnikiem a nie stać Cię na to to nie studiujesz prawa !!!
Może przedmówczyni powiedziała dość ostro swoje zdanie ale w pełni ją popieram... nie stać mnie?? To tego nie robie !!
Nie zapominajmy że Urzędy Pracy proponują prawie darmowe kursy z różnych dziedzin i można prace znaleźć jeśli ktoś chce. Niedawno widziałam scenke w kiosku ruchu. Przyszedł facet z karteczką z pośredniaka. Pani sprzedawczyni zadowolona mówi że praca jest itp. A on: " pani, pani mi napisze że nie ma pracy dla mnie" Ona mówi że nic takiego nie napisze bo potrzebuje kogoś i to już. A on: eeee wie pani ja to jeszcze co wynieść moge :x .
Sama znam osoby co wolą siedzieć na zasiłku i marudzić że muszą same sobie tipsy robić bo ich nie stać.... ale qrcze pracy szukać to nie mają czasu.
Wybacz... ale jestem za kursem... jest lato... ja miałam 14 lat jak jeździłam z mamą owoce czy warzywa zbierać by mieć na spodnie marmurki. Idzie lato,.... można dorobić sobie naprawdę.
No i nie wierze że panienka która będzie samoukiem będzie TYLKO sobie robiła pazurki... bo skoro jest jej TAK CIĘŻKO finansowo to pewnego dnia stwierdzi że można sobie dorobić tym sposobem.
Powtarzam!!!! NA KURS !!!

Odpowiedz
Esia 2009-02-24 o godz. 11:25
0

Przepraszam Catherine, ale oburzył mine Twój post !! Jak tak wogóle możesz mówić !!
"Przestancie robić z siebie dziadówy, pieniądze z nieba nie spadają, a skoro Was nie stać , pozostańcie przy swoich naturalnych paznokciach, pijcie mleko- może będą mocniejsze a napewno TAŃSZE!!! "

To że Tobie się w życiu poszczęściło i PAN Tatuś i PANI Mamusia płacą za Twoje studia + zachcianki to dla Ciebie dobrze. A jak ktoś musi zap... pół roku żeby opłacić semestr i ledwo mu na jedzenie starcza to najlepiej ma się ograniczyć do minimum, zamknąć w domu, przestać o siebie dbać i czekać na śmierć ?? Zastanów się dziewczyno !! Są ludzie którzy nie są tak zamożni jak Ty, zdejmij klapki z oczu!! Bo Ciebie stać to możesz innych wysłać do domu zeby mleko pili .....pffffff ... i masz w d.... bo wielka Pani jesteś, że forse masz. Pomyśl raz o innych a nie o sobie. Nie chodzi już o sam fakt robienia paznokci, ale sposób w jaki to powiedziałaś bardzo mnie uraził, i nie jako osobę biedną czy 'dziadówę' (jak to elegancko określiłś osoby nie zamożne) tylko jako człowieka !!
Może Ciebie i Twoich rodziców stać żeby co miesiąc bulić 500 zł na studia i jeszcze jedzenie, dach nad głową, ciuchy, kosmetyki, paznokcie , fryzjer i jeszcze masz 500 zł na kurs ....ale może innych nie stać, może inni zarabiają miesięcznie 500 zł i za to muszą zrobić opłaty, kupić jedzenie i odłożyć na szkołę. Pomyślałaś przez chwilę co by było gdybyś nagle nie miała gdzie mieszkać i co jeść i trzeba by było do pracy iść ?? Ciekawe czy nadal byłoby Cię stać na luksusy ??
Może odbiegłam od tematu, przepraszam, ale naprawde irytują mnie takie wypowiedzi, bardzo przykre, ale połowa Polskiej młodzieży taka jest, zero współczucia, nie masz kasy to idź śmieciu i się utop najlepiej, bo nic ci się od życia nie należy

Odpowiedz
Gość 2009-02-23 o godz. 17:08
0

Ja równiez zalecam zrobienie KURSU i błagam dziewczyny nie mówcie mi ,ze nie macie na kurs pieniędzy :x Ja płacę za studia (niekosmetyczne) już 4 rok po ok 500 zł miesięcznie, całe szczęście płacą rodzice, ale skoro jesteście po maturze to chyba 500 zł to nawet w wakacje mozna zarobic. Zrobicie kurs i będziecie miały zawód, ja muszę płacić dużo więcej i przez dłuższy okres czasu aby zdobyć jakiś zawód. Oczywiście też musze płacić za żywność czy nocleg. dziewczyny takie czasy - NIE MA NIC ZA DARMO !!! A jesli Wy uważacie ,ze dziewczyny które nie żałowały na własne kształcenie (i niektóre moze nawet oszczedzały) mają obowiązek Wam za darmo udzielać lekcji !!! Przestancie robić z siebie dziadówy, pieniądze z nieba nie spadają, a skoro Was nie stać , pozostańcie przy swoich naturalnych paznokciach, pijcie mleko- może będą mocniejsze a napewno TAŃSZE!!!

Kupując zestaw startowy też musicie się uczyć i pewnie zużyjecie o wiele więcej niż uzyłaby stylistka więc chyba jednak nie o kasę na kurs chodzi a o zwykłe lenistwo i skąpstwo. Uważam że takie posty nalezy od razu wykasowywać Z mojego doświadczenia wiem ,ze samouki robią paznokcie wszystkicm, oczywiście taniej i niestety opowiadają nieprawdę o żelach i akrylach, oraz o innych dyplomowanych stylistkach

Moim zdaniem jeżeli posty się powtarzaja lub są bardzo podobne może zwrócic uwagę każdy kto to zauważy, gdyż moderatorki czasem nie zauważą i tak jak w moim przypadku gdzie założyłam topic o "kosmetykach tlenowych" , mało osób się wypowiedziało , ale za chwilę dowiedziałam się ze jest taki sam topic tylko konkretnej firmy i tam dziewczyny wypowiadały się a mój okazal się mało przydatny :(

Odpowiedz
Gość 2009-02-23 o godz. 15:07
0

Witam :)
Coprawda na tym forum jestem nowa ale popieram wypowiedz Kisskiss i wszystkich innych dziewczyn które przestrzegają przed zbyt pochopnym samodzielnym wykonywanie pazurków.A niestety coraz więcej osób bez kursów porywa się na robienie paznokci akrylowych nie tylko sobie ale równiez innym. :( Czesto wabiąc niższymi cenami niz w zakładzie.
A najczesciej i tak potem trzeba udać sie do salonu w celu dokonania poprawki czy załozenia od nowa.Przynajmniej takie moje spostrzezenie.
Pozdrawiam 6

Odpowiedz
Gość 2009-02-23 o godz. 09:24
0

Jak odpadną to pół biedy gorzej jak oznajmi że jej grzybki wyrosły .... :)

Odpowiedz
dagmara83 2009-02-23 o godz. 07:46
0

mnie tylko dziwi jak ktos chce takie informacje zaciągnąc po to by robic samemu sobie żele czy akryle jak większość ma problem z pomalowaniem sobie prawej ręki lewą. ja robie żele od niedawna, jestem w sumie obureczna i nie mam problmu z malowaniem prawej reki czy zdobieniem, ale zrobienie sobie samej żeli to były męczarnie.
mysle ze ta stronka jest rewelacyjna i mozna sie naprawde duzo dowiedziec, ale to nie praktyczne szkolenie. a potem będą posty typu robiłam wszystko wg waszej instrukcji a paznokcie odpadly po dwoch dniach. hhmmm.....dziwne.
pozdrawiam :)

Odpowiedz
Gość 2009-02-22 o godz. 22:16
0

*Vitalinea* dobrze powiedziane!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Odpowiedz
Gość 2009-02-22 o godz. 20:40
0

Bosze..... jeszcze troszke i kobietki same będą sobie robiły paznokcie, trwałą a nawet leczyły się. Czy nie zdajecie sobie sprawy z tego że podpatrując jak manicurzystka nakłada Wam tipsy niczego się nie nauczycie !!!
Nawet nie zwrócicie uwagi, że od pewnego momentu nie dotyka płytki paznokciowej... nie macie pojęcia czemu w jednym miejscu nakłada akryl prawie od skórek a w innym troszkę dalej. Nie macie pojęcia kiedy powstają różne choroby typu grzybice itp Czy naprawdę nie wzruszają Was posty " klientka miała zielone paznokcie pod żelem".... przecież z nieba to się nie wzieło...
Na kurs MARSZ !!!! :D Nie oczekujcie od dziewczyn które zajmują sie tym na codzień aby dawały Wam lekcje o one doskonale wiedzą czym takie samodzielne przedłużania mogą się skończyć. To tak jakby lekarz Wam powiedział..ma pani gorączke?? eeee to proste.... lecz się pani sama !
Ja jak dotąd jestem TYLKO klientką i nie przyszłoby mi do głowy robić to samodzielnie.

Odpowiedz
Gość 2009-02-22 o godz. 07:37
0

Esia napisał(a):Żeby robic sobie pazurki samemu (uzupełniać) nie sądzę aby był potrzebny od razu zestaw za 500 zł !!

Ponadto, wycieczka do Gdańska, Piły czy Gliwic też kosztuje, gdzieś się tam trzeba zatrzymać, coś zjeść itp... Poza tym nie każdy ma czas na podróże po Polsce zwłaszcza ktoś kto pracuje, bądź ma rodzinę (głownie chodzi o dzieci) Chyba ze post był kierowany do mieszkanek tych miast...
Proszę Esia doczytaj dokładnie mój post , który napisałem. Kursy w cenie zestawu odbywają się wyłącznie w Gdańsku. W Gliwicach , Pile i przyszłych pozostałych regionach, w których już są lub są planowane szkolenia będą już odpłatne.
Jedynie w Gdańsku szkolenie jest bezpłatne po okazaniu rachunku na produkty.

Odpowiedz
Gość 2009-02-17 o godz. 17:20
0

myslalam ze nie bede musiala sie udzielac w tym temacie ale nie da rady
wiekszosc dziewczyn ktore twierdza ze chca kupic akryl na swoje potrzeby po jakims czasie robia pazury swoim przyjaciolkom potem kolezankom a jak dostana za to troche kasy bardzo sie ciesza i chca wiecej i potem robia kolezankom kolezanek i tak dalej i tak dalej a jak panna bez kursu cos zepsuje lub nie daj boze jakis grzybek lub bakterie to do stylistki i niech sie z tym meczy
nie raz juz widzialam takie pazurki zazwyczaj w oplakanym stanielub zrobione na odpierdziel
z drugiej strony tez juz nieraz przyszla babeczka od kosmetyczki z tak zwalonymi pazurami ze czasem panna bez kursu zrobilaby lepiej
jednak mysle ze dla wlasnego i ogolnego bezpieczenstw warto zrobic jakis kursik ktory przeciez nie ciagnie sie latami a i ceny sa w miare przystepne

Odpowiedz
kasia_Zet_ 2009-02-17 o godz. 17:06
0

Nie byłabym sobą, gdybym czegoś nie wtrąciła... ;)

Zgadzam się z dziewczynami, które twierdzą, że bez szkolenia ani rusz! Jak na razie sama cierpię, że nie mogę póki co zrobić sobie kursu, ale na pewno nie będę próbować sama w domku, bo chciałabym mieć jeszcze coś ze swoich pazurków. A tym bardziej nie eksperymentowałabym na innych!!!

Jeśli chodzi o powtarzanie postów, o którym wspomniała Dolly, to myślę, że po to jest opcja "szukaj"... oczywiście czasem można coś przeoczyć, nie doszukać się... zdarza się raz, drugi i trzeci i za to pewnie żadna z moderatorek nie będzie miała pretensji, ale też bez przesady. Po to jest regulamin, żeby go przestrzegać i nie uprzykrzać innym życia.

Karolinko, w 100% się z Tobą zgadzam, że forum jest po to, by dyskutować. Każdy ma prawo do wyrażenia własnego zdania o ile nie ubliża innym forumowiczom...
"ileż można dyskutować"? oj dłuuugo ;)

Odpowiedz
Karolinka 2009-02-17 o godz. 14:32
0

No właśnie- forum to miejsce gdzie może wypowiedzieć się każdy i na każdy temat - oby w kulturalny sposób. Mimo to, Wy piszecie "skończcie już ten temat, ile można o tym dyskutować, co Wam to daje" albo "jak widzisz temat drażaniący Cię to go zignoruj", a po chwili piszecie o wolności słowa.... No to hallo, czegoś tu nie rozumiem. Jeżeli chcecie wolność słowa to ok, ale w obie strony, a nie tylko w tematach, które Wam wydają się słuszne. Każdy kij ma dwa końce...., a prawda zawsze leży po środku.

Odpowiedz
daga28 2009-02-17 o godz. 13:28
0

x-nea napisał(a):I poco zaraz ten nerwy, widzisz tematy który już był ZIGNORUJ GO!!! Czy to takie trudne?? czy poprostu nie można oprzeć się pokusie żeby komuś zwrócić uwagę??
przyganiać mu ?? a potme rozwija sie dziwna dyskusia i każdy zaczyna wylewać sowje pretense [tak jak to było z tematem Szokolady]

Chyba nie którzy zapominają, że formu jest dostępne dla WSZYSTKICH i zawsze powtarzam ZAWSZE znajdzie się jakiś nowicjusz, który zada pytanie które podziała na niektóych jak płachta na byka.

No właśnie x-nea! Forum jest dla wszystkich, więc jak ktoś ma ochotę dyskutować to dyskutuje.

:D Zresztą z założenia jest to forum dyskusyjne, na którym się dyskutuje i wymienia poglądy.

Odpowiedz
Gość 2009-02-17 o godz. 13:12
0

dziewczyny uwazam ze racje maja te które wysyłaja na kurs sama wiem po sobie , kursy moze nie sa tanie ale napewno jesli pojdzie sie na dobry kurs nie bedzie sie załowac bo przez neta nie da sie wychwycic błedów ktore popełania sie w praktyce :D

Odpowiedz
Gość 2009-02-17 o godz. 12:38
0

Dzikuska, widzę, że nie tylko ja to zauważyłam zgadzam się z Tobą w 100% :)

Odpowiedz
Gość 2009-02-17 o godz. 12:04
0

Wydaje mi sie ze ta dyskusja za bardzo Sensu nie ma!!! Nawet jesli teraz dziewczyny przestana zadawac pytania w sensie nauczcie mnie robic zele :) to i tak za np 2 miesiace wejdzie tu ktos nowy i zada to pytanie. Ja nie mam kursu i zaznaczam to przy kazdej odpowiedzi gdy np komus cos doradzam w sprawie akryi ( bo akrylami sie zajmuje) Owszem zakladam akryle- narazie to poczatki, ale wszystkiego zaostalam nauczone przez profesjonalistke. W wakacje ide do pracy a potem za zarobione pieniazki chce zrobic kurs- po to by miec papierek i moze czegos nowego sie dowiem:) Sama odradzalabym kazdej dziewczynie robienie akryli po "kursie przez to forum" bo obawialabym sie ze komus zrobi krzywde. Ale przyznam sie ze uwazam iz wiele dziewczyn tutaj jest niesprawieliwych i gdy ktos pyta o cos podstawowego to od razu go rypia! Ja sama mam pewien problem z jedna klientka- ale pytania nie zadaje bo domyslam sie ze znajda sie dziewczyny, ktore stwierdza " idz na kurs" !!!

Odpowiedz
kisskiss 2009-02-17 o godz. 11:39
0

x-nea ja nie rozumiem tylko dlaczego Ty nas uciszasz? To jest forum i jak sama zuwazylas kazdy ma prawo do swojego zdania i swoich opinii a forum jest po to zebysmy je miedzy soba wymienialy, jesli kazda bedzie omijala temat bo po co sie wdawac w dyskusje to co wtedy bedziemy pisac??
Nie rozumiem tez dlaczego poruszasz temat Szokolady, chyba sie nie pomylilam co do tego ze dziewczyna przyszla zadala durne pytania i juz wiecej sie nie pojawila... Zreszta ta biedna "nowicjuszka ktora zadala niefortunne pytanie" otrzymala na nie odpowiedzi, ktorych nie przyjmowala do wiadomosci.....

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie