Quantcast
  • miu miu odsłony: 17563

    Czy dajecie swoim dzieciom jedzenie prosto z lodówki?

    Drogie mamymam pytanie-czy dajecie swoim dzieciomzimne jedzenie prosto z lodówki(mam tu na mysli jogurty serki mleko itp) czy jakos podgrzewacie?myslicie ze to ze jedzenie jest zimne ma rzeczywiscie jakis wpływ na stan gardła?ja słyszałam ze infekcje gardła powoduje nie zimno ale bakteriepytam bo mam pare kolezanek które dają dzieciom prosto z lodówki a ja zawsze wkładam do cieplej wody zanim podam ale nie wiem czy to potrzebne,jak sadzicie?

    Odpowiedzi (17)
    Ostatnia odpowiedź: 2014-08-05, 17:23:20
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
apolinka 2014-08-05 o godz. 17:23
0

Tak, ale zalezy od wieku dziecka i temperatury otoczenia ;)
Na pewno nie takiemu rocznemu, ale mo0ja 7latka sama się obsługuje i wcina prosto z lodówki.

Odpowiedz
Path_24 2009-07-29 o godz. 08:34
0

Ja daję kajce wszystko prosto z lodówki, no chyba ze uda się zeby serek sobie troszeczke postał na stoliku ;) ale niestety zadko nam sie to udaje.

Odpowiedz
Fascynacja 2009-07-29 o godz. 08:25
0

Mleko zawsze podgrzewam, zimne mleko? niee, absolutnie. Tymbardziej po kąpieli jak idzie spać, to brzusio pełen i cieplutki, a nie lodowaty, bo mleko z lodówki ;) Sama bym nie piła zimnego z lodówki, a co dopiero dać dziecku ...

Serki wyciągam z lodówki i stoją chwilę na zewnątrz.

Odpowiedz
Gość 2009-07-29 o godz. 08:15
0

Gośka dostaje serki i jogurty praktycznie z lodówki. Wyjmuję na chwilę, ale jak ona zobaczy że coś stoi na blacie, to od razu wyciaga łapki i krzyczy am am... Tak więc w większości przypadków zjada takie jak się wyjmie. Nic jej nie jest.

Odpowiedz
m_onika 2009-07-28 o godz. 21:48
0

Ja serki podaje prosto s lodówki tylko staram się je stawiac na wyższych pólkach wtedy nie są tak bardzo zimne. Ksawerry mleko z lokówki tez pił wiele razy i na gardło sie nie rozchorował. Dawid natomisat w te lato gdy zaczęły się upały płatki tez je włąśnie z zimnym mlekiem

Odpowiedz
Reklama
... 2009-07-26 o godz. 11:25
0

A my no cóż jemy z lodówki zazwyczaj od razu bo moje są bardzo niecierpliwe. zobaczą i juz chcą to dotyczy jedzonka natomiast picie albo mieszam z wodą przgotowana lub podgrzewam. Mleka nigdy nie daję dzieciom takiego zimnego , chociaż sam bardzo takie lubie

Odpowiedz
Pysia 2009-07-25 o godz. 14:50
0

Ja podaję na godzinę po wyjęciu z lodówki. Ael jak były te upały to czasem dostawał od razu. Zimnego melak nie ruszy. Ael jogurty owszem. I nie było kłopotów z gardłem.

Odpowiedz
wrzoskowa 2009-07-25 o godz. 06:49
0

my jogurty na ogół podajemy prosto z lodówki, owoce też ja np. nie nawidze ciepłegp mleka DUNIA lol i nawet Nesquicka pije z zimnym MNIAM

Odpowiedz
joan. 2009-07-25 o godz. 03:47
0

Z tego co kiedys czytalam organizm nie przyswaja wlasciwie wody mocno schlodzonej (np. z lodowki). Dlatego u nas woda stoi na szafce i pija sie ja z lodem.
Jogurty podaje prosto z lodowki, owoce roznie...

Odpowiedz
marta27 2009-07-25 o godz. 02:33
0

dunia napisał(a):Co ja jem zimne z lodowki to mleko z platkami
ja tez sie nauczylam ale bardzo niedawno - zimne mleko z platkami jem dopiero od jakis 2 tygodni lol smakuje bardzo, szczegolnie z friut loops lol

Odpowiedz
Reklama
dunia 2009-07-25 o godz. 02:01
0

Co ja jem zimne z lodowki to mleko z plakami, jak przylecialam do US nie moglam zniesc widoku jak ktos je platki z zimnym mlekiem, teraz uwielbiam.Czasami boli mnie gardlo od picia napojow z lodem albo prosto z lodowki

Odpowiedz
marta27 2009-07-24 o godz. 23:58
0

ja tez zimnego nic nie zjem i nie wypije - nawet w upalne dni do sokow dolewam goracej wody Majce jourty i serki podaje prosto z lodowki a mleko podgrzewam do temp. pokojowej.

Odpowiedz
miu miu 2009-07-24 o godz. 21:44
0

ja sama na przykład nie lubie zimnego i sobie jogurty tez wkładam do ciepłej wody zboczenie,wiem,ale mi po prostu zimne nie smakuje

Odpowiedz
Hala 2009-07-24 o godz. 19:54
0

My tego problemu nie mamy, bo W. takcih rzeczy nie je.
Ale ostatnio rozmawiałam z kolezaką, która leczy się u jakiegoś znaanego specjalisty nefrologa. Jedną z jego wskazówek, by nie łapała infekcji by zakaz picia rzeczy prosto z lodówki, zrobił jej na ten temat cały wykład o zwężaniu naczyn krwionośnych. Niestety nie znam szczegółów.

Odpowiedz
aruga 2009-07-24 o godz. 19:44
0

ja jogurty czy twarożki staram się wyjmować z lodówki na godzinę porzed podaniem, żeby się troszkę ociepliły. Ale zdarza mi się dać prosto z lodówki, choć unikam tego

Odpowiedz
dunia 2009-07-24 o godz. 19:28
0

Mleko podaje cieple, bo Eryk nie wypije zimnego, wszystko inne zimne, szczegolnie owoce

Odpowiedz
Gość 2009-07-24 o godz. 19:26
0

my dajemy prosto z lodówy juz od dawien dawna i mała nigdy nie chorowała na gardło

oczywiścier jeśli ktos zawsze podgrzewał i nagle da z lodówy to gardełko moze zaboleć

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie