Quantcast
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Maduniaa 2009-09-20 o godz. 03:36
0

Hej!

Lucynda roznie mowia to fakt. na pewno jest troche stresu czy z dzidzia bedzie wszystko ok - ale pewnie nie mniej niz jak bys rodzila 5 lat wczesniej. W koncu 40 tylko tak strasznie brzmi a w dzisiejszych czasach to przeciez 40-tki to jeszce mlode babki - a dziecko moim skromnym zdaniem odmladza :D!!!

Pola Tak masz racje, zapomnialam o tym "mankamencie" z oparciem, choc chyba az tak bardzo nie daje mi sie we znaki skoro o nim zapomnialam :D Tzn ze spuszczaniem oparcia jest ok ale z podnoszeniem kiepsko jak dziecko siedzi w wozku. Teraz Igos ladnie juz siedzi i jak go posadze bez opierania to nawet sprawnie to podnoszenie wychodzi. Ja mam spiworek 'nie-mumia" i tez sie fajnie sprawdza. Moj Igo juz troche za duzy na mumie...

Magda27 ja tez jeszce tego braku palaka nie odczuwam i coraz czesciej mi sie wydaje ze wcale nie bedzie mi go brakowac. Po pierwsze Igor jest juz przyzwyczajony do jezdzenia w pasach bo przeciez i w foteliku i w wozku (od swiat mamy juz fotelik z drugiej grupy wagowej...wiec kolejny etap za nami w postaci pozbycia sie fotelika-nosidelka), a po drugie to cos mi sie wydaje ze latem to my juz raczej na spacerki bedziemy "chodzic" i jak malego zaczna bolec nozki i sie zmeczy to bedzie wedrowal do wozka na odpoczynek, to z przyjemnoscia pewnie polezy (synek mojej kumpeli ta ma).
Oczywiscie pewnie sparwdzimy to na wlasnej skorze!

Odpowiedz
Pola_tc 2009-09-20 o godz. 03:09
0

magdaS27, widzę, że kupiłaś ten sam śpiworek, który my kupiliśmy. Jacek jeździ w spacerówce od kiedy zaczoł nosić kombinezon. Nie było szans żeby go w nim zapakować do taj maleńkiej gondoli...........Miał ok 6 miesięcy. Jednak na razie woli na spacerach leżeć. Tzn zaczynamy zawsze od siedzenia ale po pewnym czasie zaczyna marudzić i wtedy go kładę i przeważnie zasypia ale czasem patrzy na niebo i drzewa kiedy zamknę budkę


Nie wiem jakie są wasze doswiadczenia jeśli chodzi o podnoszenie oparcia w ty wózku ale dla mnie to tragedia.....żeby to zrobić szybko i sprawnie to trzeba mieć trzecią rękę
Podnoszenie oparcia jest zdecydowanie nie dopracowane.........Ale poza tym wózek w naszym przypadku sprawdza się idealnie lol lol

Odpowiedz
Gość 2009-09-19 o godz. 17:17
0

Ja pasów nie zakładam, tzn. szelek tylko na wysokości bioder mam taki pasek który przekładam w kroku i nóżki są jak w nosidełku. Mały jeszcze samodzielnie nie siada, więc szelki raczej są zbędne

Odpowiedz
magdaS29 2009-09-19 o godz. 02:55
0

Dopiero teraz znalazłam ten wątek i dobrze bo bym się pewnie zastanawiała...Hanie przełożyłam do spacerówki Quinny SX jak skończyła 4 mieś...Gondolka była jeszcze dobra ale Hanka się denerwowała że nic nie widzi. Wgł mnie spacerówka rozkłada się wystarczająco a jak się dołoży śpiworek (jak kupiłam śpiworek mumia firmy Womar) to dzidziuś jest super zasłonięty. Hanka jest przeszczęśliwa :D Braku pałąka jeszcze nie odczuwam ale pewnie latem to się zmieni - z drugiej str. znam mamy które twierdzą że z pasami jest wygodniej...no nie wiem...

Odpowiedz
Gość 2009-09-18 o godz. 15:58
0

Sprawdza się w 100%. Kamilek jest tak wspaniały, ze mam niezłego pomocnika. Zawsze mogę na niego liczyc. W ciązy kilka miesięcy lezałam a on sie mną opiekował. Teraz pomaga przy młodszym. Chyba trochę mu tatusiuje. Temat rzeka....
Ogromnie się bałam, teraz nie załuję.polecam na starość. W brew temu co mówią inni, ze to okropne miec dziecko w tym wieku. Nawet słyszałam ze to egoizm i brak rozsądku. Mam inne zdanie. pozdrawiam.

Odpowiedz
Reklama
Maduniaa 2009-09-18 o godz. 04:18
0

Hala, Tomek duzy chlopak!!! A widze ze i niezly pomocnik kuchenny z niego!!!

Lucynda, fajnie ze wozio sie sprawdza! Teraz zauwazylam ze ty masz duza roznice miedzy dzieciaczkami! Jak to sie sprawdza??

Odpowiedz
Gość 2009-09-17 o godz. 14:46
0

Cześc. jestem po pierwszym spacerze. Na dzien dobry zmoczył nas deszcz. Dzis mały toroche popsikuje. Mam nadzieje, że się na tym skończy. Ale spacerówka okazała się o.k. Budka solidnie zabudowana, śpiworek i prawie płasko mozna rozłaozyć oparcie. Oczywiscie ciekawośc tomka zycięzyła o spaniu nie było mowy. pozdrawiam.

Odpowiedz
Maduniaa 2009-09-16 o godz. 22:32
0

Czesc :D

No wiec my juz troche w tej spacerowce jezdzimy i jestem super zadowolona! tym bardziej ze po zamontowaniu spiworka i rozlozeniu jej do pozycji pollezacej zrobil sie superasny wozek. Igos zadowolony bo wreszcie moze podziwiac swiat i wiem ze nawet gdyby byla opcja max. rozlozenia na plasko to bym z niej nie korzystala. W wozku maly ma cieplutko i szczerze mowiac ta spacerowka jest duuzo lepsza od gondolki. Igor ma wreszcie duzo miejsca i wygodnie mu sie sypia.

Odpowiedz
Hala 2009-09-16 o godz. 19:27
0

No to trzymam kciuki

jeszcze wiele takich momentów przed wami :D za mną juz sporo

Odpowiedz
Gość 2009-09-16 o godz. 19:16
0

Dziś dojrzałam do zamontowania spacerówki. Nie ma na co czekać. Zimno nie zimno dziecku juz ciasno w tej budzie. Też mam obawy czy dobrze robię. Zawsze był osłoniety od wiatru, mozna było spacerować i wieczorami. Martwię się, czy od tego nie bedzie sie przeziębiać. Ale juz przyniosłam z piwnicy i zabieram sie za instalacje. Mam wózek Xlandera. zobaczymy jak sie sprawdzi.

Odpowiedz
Reklama
Maduniaa 2009-07-16 o godz. 01:41
0

No wiec dziewczyny i na u nas na spacerowke nadchodzi czas...niech tylko przyjdzie zamowiony spiworek do wozka i pozegnamy sie z gondolka...
Wiecie troche mi smutno...bo to oznacza koniec jakiegos etapu w zyciu mojego malenstwa...Niedawno zlozylam kolyske (choc maly juz od dawna w niej nie spal tylko tak dla przyjemnosci czasem go w niej jeszce bbujalam) i w jej miejsce wstawilam lozeczko...oj rosna dzieciaki, rosna....
Ja to jesli chodzi o ubieranie malego to tak jak Gosiacz.

Odpowiedz
Gość 2009-07-15 o godz. 20:12
0

Maduniaa ja nie miałam za bardzo wyboru po pierwsze dziecko wyrosło mi z gondoli a przecież drugiej kupiowac nie będe a po drugie moje dziecko nie znosiło jeździc w wózku na płasko albo spał albo płakał:)) musiałam więc zapakowac go do spacerówki żeby coś widziała i spacery stały się w końcu przyjemnością. ubieram go stosunkowo ciepło rajstopy na to spodnie z polarka misia albo czegoś podobnego u góry bluza i kamizelka puchowa albo jakas kurtka ocieplana a teraz jak już takie zimno się zrobiło to w kombinezom go pakuję noi oczywiście kocem przykrywam na to jeszcze przykrycie na nogi jest

Odpowiedz
xena_music 2009-07-12 o godz. 17:15
0

na płasko do spania, a jak nie spi to nie ma mocnych na niego by lezał
mam spiworek, a pod to jak jest zimno-bodziak,kaftanik+ śpioszki,i zależnie od pogody kombinezonik(taki srednio-ciepły) albo polarowe spodenki i kurteczka, czasem jeszcze pod to sweterek...
a ewentualnie na wierzch może być jeszcze kocyk
więc nie zmarźnie:)
a zapinam go w śpiwarki tak ze tylko pasek w pasie, podpinam pod "wygięcie" spiworka,które jest podpinane na zewnatrz na guziki, wiec nie wypadnie..
muszę szelki kupić

Odpowiedz
Maduniaa 2009-07-12 o godz. 15:32
0

Xena, to wozisz Jaska w niej na plasko? A jak ubieracie maluchy do spacerowki??

Odpowiedz
xena_music 2009-07-11 o godz. 01:17
0

Maduniu, my jeździmy już w spacerówce, czasem jak w dłuższą drogę pieszą, to gondolka, a czasem jeśli jest cieplutko to w parasolce, najlżejsza, i jak idę po Majke do przedszkola najwygodniej...a mam taką z budką, rozkładaną na pllasko

Odpowiedz
Maduniaa 2009-07-11 o godz. 01:06
0

Gosiacz, juz jezdzisz spacerowka?
My jeszce w gondolce :D.

Odpowiedz
Gość 2009-07-08 o godz. 21:48
0

wiecie co ja sprzedałam wózwk quinny w sumie przez tą spacerówkę na zimę to jest tragizm dziecko praktycznie w ogóle nie jest zasłonięte ta budka tez taka mizerna wózek może jest fajny ale dla dzieciaka w lato w zime to jest beznadzieja no i fakt że nie da się jej rozlozyc na płasko moja bestyjka śpi w wózku na spacerku a na tą pół zgiętą nie mogłam patrzec kupiłam graco quatro deluxe i jest fajny po 1 ma pałąk po drugie jest fajnie zabudowany na zimę no i po 3 rozkłada się całkiem na płasko zobaczymy tylko jak sie te kółka spiszą nie są bowiem dmuchane:( co prawda w quinny 3 razy przebiłam oponę i nie powiem ile zachodu mnie kosztowało żeby załatwić nową tzn nie załatwiłam musiałam łatać starą:((

Odpowiedz
Maduniaa 2009-06-12 o godz. 15:55
0

Wlasnie ostatnio sie zastanawialam nad tym czy w tym spiworku bedzie sie dalo malego zapiac....Myslalam tez o tym zeby zobaczyc inne spiworki. Do wozkow Implast tez sa fajne spiworki - i zaloze sie ze o niebo tansze!!!

Hihi, a moze ktos wpadnie na pomysl i zaczna sprzedawac palaki do wozkow Quinny - bo chyba tego nam bedzie w wozku brakowalo...


http://www.allegro.pl/ite...ka_softbe_.html

ja chyba kupie cos w tym stylu zamiast oryginalnego quinny....

Odpowiedz
Pola_tc 2009-06-12 o godz. 14:53
0

Na pewnno ta wkładka będzie droga bo przecież śpiworek do spacerówki kosztuje prawie 300 zł :o A wlaśnie będziesz go kupować dla synka na zimę?

My się zastanawiamy, z jednej strony kupa kasy ale z drugiej ciężko może być owinąć dziecko kocem skoro nie ma pałąka i jest zapięcie między nóżkami

Odpowiedz
Maduniaa 2009-06-12 o godz. 01:42
0

No na bank! Jak teraz w cienkim ubranku juz ledwo mi Igor sie miesci!!
Dobrym rozwiazaniem bylaby ta dodatkowa wkladka ktora widzialam w jednym wozku...to cos na ksztalt dodatkowej wkladki do fotelika samochodowego dla noworodkow....zaloze sie ze kupe kasy to kosztuje...
Z drugiej strony mam nadzieje ze w grubszym ubranku obezdiemy sie bez dodatkowych wkladek....

Odpowiedz
Pola_tc 2009-06-12 o godz. 01:25
0

Ja też przymierzałam Jacka do spacerówki i był za krótki.......... Chociaż rzeczywiście nie jest ona chyba mniej pochylona niż np leżaczek . Tylko wydaje mi się, że w leżaczku jest bardziej płynne przejście między oparciem a siedziskiem. W każdym razie 5 czy 6 miesięczne dziecko na bank nie zmieści się do gondoli w kombinezonie :o :o :o

Odpowiedz
Maduniaa 2009-06-11 o godz. 12:39
0

My jezdzimy jeszce w gondolce - ale tak swoja droga to trzebaby zaskarzyc chyba Quinny za takie waskie gondole!!!!! Mnie sie tak wydaje, ze przy obmyslaniu wszelkich bajerow do wozka, zapomniano o jednym: wygoda dziecka...

No ale wracajac do tematu. U nas tez swietnie sprawdza sie jezdzenie na brzuszku w wozeczku. Spacerowke przymierzalam ostatnio, ale szelki w niej sa za duze :( chyba dopiero jak sie zrobi chlodniej i maly bedzie mial ubrana kurteczke to sie w nia przesiadziemy. Ostatnio widzialam Speedy z taka wkladka dodatkowa dla maluszkow....u mnie w wozku takiej nie bylo, czy takie cos sie dokupuje osobno???

Co do pozycji wozka. Tu akurat mysle ze nie jest zle, bo przezciez dzieciaki i tak juz powoli maja dosc plaskiego jezdzenia, a Speedy po rozlozeniu nie jest chyba bardziej pionowa od lezaczka albo fotelika-nosidelka. Spokojnie dziecko moze w niej spac....

Odpowiedz
Pola_tc 2009-05-16 o godz. 02:19
0

Co prawda Jacek skończył w tym tyg 3 miesiące to już lada moment chyba przeniesiemy sie do spacerówki tylko rzeczyswiście wkurzający jest fakt że ona nie kładzie się zupełnie na płasko ale z drugiej strony takie dziecko coraz rzadziej przebywa już w pozycji zupełnie płaskiej. A przeciez wózkiem jeździ codziennie najwyżej 2 h ( poza jakimiś wyjątkowymi sytuacjami) więc chyba nie stanie mu się żadna krzywda, gorzej chyba jak się męczy w takiej klatce jak gondola guinny.......

Odpowiedz
gocha* 2009-05-16 o godz. 01:50
0

Grzes w spacerówce od 4 miesiącca bbo przestał się w gondoli miescić. na całkiem płasko do 6 miieesiąca jexdzil,od 6 w pół siadzie. teraz siada i kladzie się sam

Odpowiedz
Gość 2009-05-15 o godz. 15:56
0

haha ja mam podobny problem nie dosyć że ledwo sie mieści w gondoli to jeszcze nie cierpi w niej jezdzic chcialby juz siedziec i wszystko widziec nie wiem ja chyba poczekam jeszcze ze 2 tyg i go wsadze do spacerówki

Odpowiedz
Pola_tc 2009-05-15 o godz. 02:19
0

No właśnie, sama jestem ciekawa....Moj synek ledwo mieści się do gondoli a dopiero skończył 3 misiące. Jesienią jak ubiorę mu cieplejszą kurteczkę to nie będzie się mógł ruszać.......ale spacerówkaw guinny speedy niestety nie kładzie się zupełnie na płasko i dlatego mam poważn dylemat. Na wózku piszą że nie jest odpowiedni dla dzieci poniżej 6 m ale ja chyba zaryzykuję już po 4

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie