Quantcast
  • Gość odsłony: 70677

    Czy któraś z Was urodzi dziecko zimą lub wiosną?

    Hmmm...a wiec jestem pierwsza czy jeszcze nie ujawnily sie mamy czekajace na luty?? z moich obliczen wynika,ze to bedzie polowka miesiaca albo blizej konca ale lekarz to jeszcze potwierdzi niebawem...mam nadzieje,ze bedzie nas tu bardzo duzo!!!

    Odpowiedzi (1501)
    Ostatnia odpowiedź: 2009-08-09, 19:02:29
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
didaii 2009-08-09 o godz. 19:02
0

hmm..., a mi gin w ogóle nic nie mówił o szyjce Ale chyba nie ma problemu, bo na pewno by mi powiedział.
A z piersi to cieknie mi cały czas :D raz z jednej raz z drugiej :D Już się przyzwyczaiłam i za specjalnie to nie zwracam na to uwagi. Tylko najgorsze to jest to, że zauważyłam na piersiach rozstępy ... Nie duże, ale paskudne .... I co z tego, że kilka razy dziennie smaruję się kremami,balsamami, żelami itp. I tak nie zadziałało ....

Odpowiedz
Kasia735 2009-08-09 o godz. 18:54
0

od soboty jestem na oswyku od słodyczy.
Skręca mnie okropnie ale jakoś daje rade.
Ja też miałam przez kilka dni takie skurcze.Po badaniu mój gin powiedział,że nie miały wpływu na szyjke,a jak by się powtórzyły to mam odpoczywać i łykać Asmag i jeść gorzką czekolade.Tak to ja nigdy nie zrezygnuje ze smakołyków

Odpowiedz
Karola.30 2009-08-09 o godz. 18:34
0

No więc dziewczyny nawiązujac do tego o czym rozmawiacie u mnie 17,5 kg na plusie (tzn. tak było w czwartek na wizycie bo w domu sie nie waże lol )

Nie wiem o co chodzi z ta długościa szyjki, ale te liczby które podajecie sa dla mnie zupełnie kosmiczne! 4 , 4,6 ja mam w karcie po ostatniej wizycie czwartkowej wpisane szyjka - 1,0 I co Wy na to? I nic mi gin nie mówił ze za krótka albo coś. Czy Ci lekarze mierza ta szyjke w ten sam sposób? Jak to moze być ze ktos ma 4,6 i jest dobrze i ja mam 1,0 i tez jest dobrze. I czy to oznacza ze czeka mnie szybki łatwy poród bo szyjka taka krótka to sie szybko otworzy? he he pewnie nie lol a szkoda. A w ogóle na poczatku ciązy miałam 2,5, potem 2,0 potem 1,5 a teraz 1,0 - czyli ewidentnie sie skraca. Cos czuje że mi sie termin przesunie na luty lol

A co do siary to nie mam zadnych wycieków i w sumie dopiero od jakiegos miesiaca moje piersi nie bola, bo przez pierwszych 6 miesiecy ciazy to ciagle był ból piersi jak przed okresem. Tak ze jestem z tego zadowolona i mam nadzieje że stan bedzie trwał długo.

Odpowiedz
Gość 2009-08-09 o godz. 17:15
0

Fliperko teraz gin robil mi tylko usg dopochwowoe, zeby zobaczyc szyjke, bo kilka dni wczesniej mialam usg serduszka... powiedzial tez ze jak twardnbieje to mam brac nospe i na lewy boczek na kanape... i odpoczywac bo to tez moze byc sygnal od organizmu ze jest przemeczony...

Karolcia no to mnie uspokoilas troche... u mnie te wycieki to juz jakies od jakichs 2-3 tygodni i coraz wiecej tego leci... chyba sobie kupie wkaldki laktacyjne... a juz zawsze po cieplym prysznicu mi cieknie, no i w nocy, ale w dzien tez...

Odpowiedz
didaii 2009-08-09 o godz. 15:05
0

Kasia735, ja też przeszłam fazę słodyczy (jadłam głównie krówki :D ) ale już mi przeszło ... Na szczęście :D Nie wiem czy można to opanować - mi w każdym bądź razie to nie wyszło. Jak byłam twarda i cały dzień nie zjadłam nic słodkiego, to budziłam się później w nocy i nadrabiałam zaległości Efekt jest taki, że mam 20 kg do przodu Ale teraz jest już w porządku - samo się jakoś uregulowało... A z kilogramami będę walczyć po porodzie :D

Odpowiedz
Reklama
Karolcia_22 2009-08-09 o godz. 13:55
0

kiki26 ja dziś wstałam z plamą w sumie trzema .. i tylko leci mi z prawego :D nie wiem czym to jest spowodowane. Ja jestem na plusie już 12 kg ... trochę dużo Ale na pewno da się to zgubić. Dziś mam wizytę u ginki na 16.Doczekać się nie mogę. A jutro pędzimy do szkoły rodzenia. A co do tych napinań to miałam tak że kilka razy dziennie,a teraz jakoś ustało, zdarza się że raz na kilka dni. Ale też jej o tym powiem.

Pozdrawiam

Odpowiedz
W.Fliperka 2009-08-09 o godz. 13:23
0

Witam

Kasia735 z tym objadaniem sie slodyczami to zawsze jest problem, nawet wtedy kiedy nie jestesmy w ciazy coz poprostu trzeba sobie odmawiac, niestety Mozna jeszcze oszukiwac sie i zajadac sie np batonikami z musli lub zjadac duze ilosci slodkich owocow :)

Kiki to dobrze ze z cukrem nie jest az tak zle, a byc moze przy odrobinie samokontroli bedzie wszytko oki :)
Ja tez mam niestety tendencje do twardnienia brzucha, ale na szczescie szyjka u mnie wynosi 4,6 cm i tez jest zamknieta, ale nospe musze sobie lykac.... moja ginka nie wspomniala zeby u mnie zaczely wystepowac skurcze Braxton- Hicksa, wiec moze jeszcze ich nie mam, a swoja droge Kiki gin powiedzial ci o nich podczas badania usg czy zwyklego badania

Ja mam na plusie 9,5 kg i o dziwo te wage juz trzymam od dobrych 3 tygodni i jak na razie ani deka mi nie przybylo :)

Odpowiedz
Gość 2009-08-09 o godz. 05:29
0

Kasia niestety ci nie pomoge... :(

ja wczoraj sie dowiedzialam ze mam ten cukier moj nieszczesny kontrolowac. Dr kazal mi kupic glukometr i badac cukier godzine po posilku. Mam jesc 5 posilkow dziennie, ostatni o 22 i generalnie ograniczyc cukier, chociaz bez szalenstw bo jak powiedzial zle nie jest ale jest wyzej niz byc powinno. Szyjka na szczecie dluga 4cm, zamknieta, pomimo twardnienia brzucha, a wiec jest ok. Doktorek powiedzial ze to moga juz byc skurcze Braxton- Hicksa i ze jakby mi sie nasilily tak ze bedzie okolo 10 na godzine to dopiero mam sie niepokoic i dzwonic do niego, poki co jest dobrze. Poza tym maly juz wisi glowa w dol i mozliwe ze wtedy te kilka dni co tak sie zle czulam to on sie lwanie przekrecal i ukladal. Ja mam 9 kilo do przodu czyli 3 kilo w ostatnie 6 tygodni... nie wiem czy to nie za duzo

Poza tym martwia mnie troche te wycieki siary. Tzn regularnie leci mi z jednego cycka a z tego drugiego nic co on jest zatkany czy jak?

Odpowiedz
Kasia735 2009-08-08 o godz. 22:05
0

dziewczyny,ratunku,nie macie jakiś cudownych sposobów .żeby nie jeść słodyczy?
Oskąd jestem w ciąży mogę jeść same słodycze .Wiem że to tylko puste kalorie,ale jakoś nie mogę sie powstrzymać.No i jeszce przybyło mi już 13 kg.a jeszcze troche przede mną.
Wy też macie takie różne smaki na coś?
Pozdrawiam

Odpowiedz
didaii 2009-08-08 o godz. 15:49
0

kate26, no to dzisiaj kołderka, ciepła herbatka i leżonko Pewnie Eryk już zaraża ....
A ja też coś nie mogę spać po nocach. Normalnie już brzuch mi przeszkadza - w ogóle nie mogę się ułożyć Dosłownie marzę o tym żeby wreszcie spać na brzuchu :P W dodatku jeszcze maleństwo ma kilka razy na dobę czkawkę :D I jak już uda mi się jakimś cudem zasnąć to to mały zaczyna "czkać" i mnie budzi ... :D

Odpowiedz
Reklama
kate26 2009-08-08 o godz. 06:11
0

nie moge spać (1 w nocy)łep mi pęka jak siedze jest w miare ok ale jak tylko sie położe to ciepło, zimno nie wspomne o głowie rwie strasznie i zaraz siusiu mi sie chce no i mi niedobrze.........
Eryk chory 38 własnie stękał i lekarstwo dostał moze od niego sie zaraziłam-można tak szybko?? E zacząłdziś chorować biegunka i temp.
wziełam już 2 apapy i nic łep boli jak bolał ;(

Odpowiedz
Karola.30 2009-08-07 o godz. 20:27
0

Karolcia_22 napisał(a):No to nawet 3-4 tygodnie ale qrcze to za wcześnie przecież bo ja wiem czy za wczesnie, przeciez zaczął Ci sie 33 tydzień, więc gdyby to była prawda z tymi 3-4 tygodniami to rodziłabys na przełomie 36 i 37 tygodnia. Ja osobiscie to chciałabym urodzic na końcu lutego i wtedy bede własnie w 37 tygodniu, bo nie wyobrazam sobie chodzic z brzuchem az do połowy marca - juz teraz ledwo zipie :(

Odpowiedz
Karolcia_22 2009-08-07 o godz. 19:40
0

No to nawet 3-4 tygodnie ale qrcze to za wcześnie przecież . Już sama nie wiem co mam myśleć. Pójdę do ginki wtedy mam nadzieje się wszystko wyjaśni.

Odpowiedz
didaii 2009-08-07 o godz. 18:14
0

Karolcia_22, mi też się wydaje, że około 3-4 tygodni, ale nie jestem pewna .... Mi w każdym bądź razie jeszcze się to nie zrobiło :) chociaż czekam z niecierpliwością, bo gdzieś czytałam, że wtedy powinna też zniknąć zgaga

Odpowiedz
W.Fliperka 2009-08-07 o godz. 17:47
0

Karolcia_22 napisał(a):dziewczyny mam pytanie. Na ile przed porodem obniża się brzuch Zaczynam się niepokoić bo dziś zauważyłam i nie tylko ja że mam brzuch niżej... Nie za wcześnie
Karolcia_22 gdzies kiedys czytalam, ze od 3 do 4 tyg przed porodem obniza sie brzuszek

Odpowiedz
Karolcia_22 2009-08-07 o godz. 17:37
0

dziewczyny mam pytanie. Na ile przed porodem obniża się brzuch Zaczynam się niepokoić bo dziś zauważyłam i nie tylko ja że mam brzuch niżej... Nie za wcześnie

Odpowiedz
Gość 2009-08-07 o godz. 03:41
0

mrufka, nie przejmuj sie jakas kobieta ktora moze nawet sama nie wie jakie to wspaniale uczucie byc w ciazy. Moze nie bedzie ci lekko ale dasz sobie rade i bedziesz mogla byc z siebie dumna, ze mozesz jednoczesnie wychowywac maluszka i sie uczyc :D tak wiec glowa do góry :)

Dziewczyny tak wam zazdroszcze ze macie juz porobione wiekszosc zakupow ja musze poczekac jeszcze troche a ze nie chce robic ich sama to czekam az moj Z. dostanie kilka dni wolnych a wtedy.... sklepy sa nasze
tak ogladam sobie wasze ladne wozeczki i sie zastanawiam czy sa wysokie (tzn oz ziemi do raczki i od ziemi do gornego brzegu gondol)i, bo nie chce aby Z. ktory jest dosc wysoki, musial sie zginac w pol aby spacerowac z maluszkiem w wozku:) wozeczkiem) jesli mozecie to napiszczie tak orientacyjnie
dzieki

Odpowiedz
Gość 2009-08-07 o godz. 02:17
0

dokladnie mam taka sama sytuacje Karola :) dlatego ciesze sie, ze nie musze kierowac sie waga wozeczka. A moj maz tez uwaza, ze na nasze drogi to tylko pompowane kola.

Co do becikowego to wiem, ze Wadowice wycofały sie z placenia, ale poza tym chyba wszystko bez zmian.

Odpowiedz
Karola.30 2009-08-07 o godz. 00:41
0

Evi napisał(a):Dziewczyny jak to jest teraz z tym becikowym? Każdy dostaje? Pogubiłam się. a sa jakies zmiany? bo nie słyszałam żeby cos uchwalili, plany oczywisciebyły zeby zniesc i zeby podniesc, ale głosowania zadnego chyba nie było

Wuna napisał(a):powiedzcie mi ile ważą te wózki które wybrałyście? ja szczerze mówiąc w ogóle sie nie interaesowałam wagą :| a w tej samej cenie mozesz w Roanie mieć albo pompowane albo piankowe z błotniczkami, mi sie te piankowe bardziej podobały ale mój mąż uwaza że na nasze polne drogi lepsze sa pompowane i takie zamówilismy , i faktycznie wózek ma bardzo dobra amortyzacje bo wypróbowalismy u sasiadki lol a waga dla mnie nie ma znaczenia bo go nigdzie nie bedziemy dźwigac -mamy parterowy dom lol

Odpowiedz
Karolcia_22 2009-08-07 o godz. 00:39
0

Evi do tej pory się chyba nic nie zmieniło , chyba każdy dostaje, bynajmniej głośno nie było że cofają. Liczę na to że normalnie dostaniemy.

Odpowiedz
Elvi 2009-08-06 o godz. 22:56
0

Dziewczyny jak to jest teraz z tym becikowym? Każdy dostaje? Pogubiłam się.

Odpowiedz
Kasia735 2009-08-06 o godz. 22:53
0

W.Fliperka, ja również miałam problemy z moczem.w 10tc trafiłam nawet z tego powodu do szpitala.Mój gin zalecił mi picie 100% soku żurawinowego firmy Natura Styl.Kupiłam w aptece i o dziwo poskutkowało, nawet bez brania furaginu.Piję sobie więc ten soczek codziennie i problem z moczem sie skończył :D
smak tego soku jest okropny,ale warto zacisnąć zęby.
pozdrawiam

Odpowiedz
W.Fliperka 2009-08-06 o godz. 22:19
0

Dziewczyny glowki do gory :) nikt nam przeciez nie moze mieszac i burzyc naszego spokoju w ciazy :) ludzi ktorzy sie negatywnie wypowiadaj o kobietach w ciazy nalezy unikac jak ognia - pewnie mowia tak bo zazdroszcza nam blogoslawionego stanu :)

Mrufka glowka do gory

Evi napisał(a):W.Fliperka, co do bakterii w mczu - też miałam :) Jednak uspokoiło mnie to, że w ciąży podobno często się zdarzają ze względu na możliwe częste zapalenia pęcherza. Duże znaczenie ma pobranie próbki moczu, tak, aby nie dostały się bakterie znajdujące się na skórze. Następnym razem już się u mnie nie pojawiły.
Evi niom a ja sie z tymi bakteriami w moczu bujam juz tak od 10 tc i co ich wylecze furaginem to za jakis czas znowu wracaja :( a czlowiek tak sie stara :( :x coz pewnie taka moja uroda w ciazy

Odpowiedz
Gość 2009-08-06 o godz. 22:18
0

dzieki Kasia 735, wiem, ze nie powinnam sie denerowowac czy przejmowac ale czasem to jest silniejsze od czlowieka.

Ale dobrze ze jest BB gdzie mozna sie wyzalic i takie wspaniałe osoby jak Wy Dziewczyny, dzieki którym mozna sie wyciszyc i odstresowac :D

Odpowiedz
Kasia735 2009-08-06 o godz. 22:03
0

mrufka, chciałam dodać żebyś się nie przejmowała uwagami nieżyczliwych ludzi na uczelni,postaraj się ich poprostu olać i rób to co uważasz za stosowne.wiem jak to bywa i boli bo tez jeszcze studiuje na ostatnim roku i również się trochę osłuchałam.Postaraj się nie tracić pogody ducha .
Pozdrawiam

Odpowiedz
Gość 2009-08-06 o godz. 20:17
0

Anita_S ja tez juz powoli kompletuje to co mam zabrac ze soba do spzitala. Swoje koszule wyprałam i wypłukałam w tym samym proszku i plynie co rzeczy Dzidzi.

Wuna dzieki za pocieszenie. Pewnie miała zly dzien chociaz ona ma tez troche taki strzepany charakter. Ale wyzywac sie na kobiecie w ciazy?!

Odpowiedz
Anita_S 2009-08-06 o godz. 20:08
0

Rama wózka waży 10.5 kg, gondola 5 kg,a spacerówka 4.5 kg, więc troszkę niestety to wagi ma, ale ważniejsze, żeby dzidzia miała wygodnie i żeby mi się wózek zaraz nie rozleciał :)

Odpowiedz
Elvi 2009-08-06 o godz. 20:07
0

Wuna, polecam Mikado - waży 13 kg. (Sama rama 9)

Odpowiedz
Wuna 2009-08-06 o godz. 20:05
0

mrufka, nie martw się kochana, kobieta pewnie miała zły dzień i sie na Tobie wyżyła. Dasz sobie radę. Na pewno :D

Abrra, Karola_29, Anita_s powiedzcie mi ile ważą te wózki które wybrałyście? Ja dzis byłam u kuzynki i ona miała wózek Roan. Bardzo ładny, ale ma pompowane koła, a podobno lżejsze są piankowe. Nie chciałam go podnosić z wiadomych względów, ale ciekawi mnie ile mogą ważyć.

Odpowiedz
Elvi 2009-08-06 o godz. 20:04
0

Wkurzałam się na suwaczek, ze tak wolno się rusza:-) A teraz... wciskam hamulec.

Odpowiedz
Gość 2009-08-06 o godz. 20:02
0

dokladnie lada moment..czas tak strasznie szybko leci..Pamietam jak zobaczyłam na tescie II kreseczki a tuz juz powoli trzeba bedzie sie do szpitala pakowac :)
Nie moge sie doczekac choc z kazdym dniem coraz bardziej sie boje. Na poczatku jakos tak sie nie stresowałam faktem samego porodu ale im blizej tym gorzej. No coz nie ma odwrotu

Odpowiedz
Elvi 2009-08-06 o godz. 20:02
0

Anita_S, na samą myśl pakowania torby do szpitala przechodzą mnie ciarki.

Odpowiedz
Anita_S 2009-08-06 o godz. 19:58
0

Karola.29, mi troszkę więcej to wszystko wyjdzie, chciałam wytargować zniżkę, ale nie bardzo chcieli, dokupiłam do tego od razu fotelik do samochodu z adapterem i dostałam w końcu 50 zł rabatu, zawsze to coś :) Zresztą ja w sklepie nie dam rady kupić takiego wózka, bo u mnie w mieście nie ma. A podobno mam czekać do 7 dni, zobaczymy, jak to naprawdę będzie. A fotelik to taki, zamówiłam beżowy. http://www.sklep.urwis.com.pl/product_info.php?products_id=3000

mrufka, mówią, że kobieta ze wszystkim da radę i się zorganizuje, mi też nic się ciągle nie chce, jeszcze przez tą wstrętną pogodę, to się bardzo źle czuję, na spacerek też nie bardzo się mogę przejść, bo każdy krok sprawia mi ból, normalnie w jakąś depresję popadnę niedługo, jak nic się nie zmieni.

Powoli już kompletuję rzeczy do szpitala, mam nadzieję, że jeszcze szybko nie będą mi potrzebne, ale przezorny zawsze ubezpieczony, jak to mówią :)

Odpowiedz
Elvi 2009-08-06 o godz. 19:51
0

Śmieję się, ze synek będzie taaaaki mądry jak pójdzie do przedszkola. :P Nasłucha się wykładów, do snu pewnie będę czytać książki...moje ze szkoły :P Trzeba sobie radzić:-)
A tak poważnie, jak my będziemy z siebie zadowolone, to nasze dzieci też.
mrufka, ja tak sobie patrzę na Twój suwaczek....to już lada moment :D Wiesz, zazdroszczę troszkę, bo ja już nie mogę się doczekać, co nie zmienia faktu, że boję się jak jasna.... Chcę już jeździć na spacerki. Akurat przypadną nam takie piękne miesiące na tym macierzyńskim :)

Odpowiedz
Gość 2009-08-06 o godz. 19:46
0

No dokladnie ja tez nie zrezygnuje ze szkoly! Nawet nie brałam takiej mysli pod uwage. Musze sobie dac rade i tyle. Ale tak sobie mysle,ze przeciez bedziemy miec takie Skarby przy sobie- wtedy nie moze byc źle. Wszystko sie ułóży.

Odpowiedz
Elvi 2009-08-06 o godz. 19:41
0

Ja podnoszę się na duchu, że to tylko dwa latka. Skończę szkołę, dzidzia pójdzie prawie do przedszkola - będzie łatwiej :) Muszę dać radę - nie mam wyjścia. Ze szkoły nie zrezygnuję - nie ma takiej możliwości. Chcę być w pełni zadowoloną mamą :)

Odpowiedz
Gość 2009-08-06 o godz. 19:38
0

EVI mam nadzieje,ze masz racje i faktycznie ten dołek minie. Najchetniej poszłabym polezec teraz w wannie a pozniej prosto do łózeczka troche sie pobyczyc, ale jestem na etapie pisania 3 prac. Wiem,ze jak nie zrobie tego teraz to bede musiała poswiecic czas który chce miec tylko dla Niuni jak przyjdzie na swiat. I tak bede miała wtedy jeszcze kilka egzaminow na głowie.
Ale EVI tak jak napisalas dołek minie i bedzie wszystko ok. U Ciebie tez- zobaczysz. Wszystko sie poukłada.

A co do moczu to wiem,ze powinno sie oddawac do pojemniczka mocz srodkowy bo na poczatku jak zaczynamy sikac sa wlasnie rozne bakterie ktore osadzaja sie przy ujsciu. Pewnie wiekszosc z Was to wie ale jakby ktoras nie wiedziała to mysle ze jest to dobra rada.

Odpowiedz
Elvi 2009-08-06 o godz. 19:14
0

W.Fliperka, co do bakterii w mczu - też miałam :) Jednak uspokoiło mnie to, że w ciąży podobno często się zdarzają ze względu na możliwe częste zapalenia pęcherza. Duże znaczenie ma pobranie próbki moczu, tak, aby nie dostały się bakterie znajdujące się na skórze. Następnym razem już się u mnie nie pojawiły.

mrufka, pewnie masz chwilowy dołek :) To minie, ja też tak mam. Podnoszę się i znów popadam w jakąś depresję. Aż boję się baby blues.
Jestem teraz na dziekance - wracam w październiku do pracy i do szkoły. Zajęcia mam od rana do wieczora 3 weekendy w miesiącu :-( To mnie załamuje - kiedy czas na naukę, dziecko??? W pracy też jestem przeciętnie 10 godzin :-( Nie wiem jak dam radę - boję się.
W tamtym roku ledwo żyłam z dwoma dniami wolengo w miesiącu przez cały rok.

Odpowiedz
Gość 2009-08-06 o godz. 18:44
0

Ja odebrałam dzisiaj wyniki i nie są super rewelacyjne ale tez nie najgorsze. Musze tylko nadal łykać żelazo (oprocz witaminek i magnezu). Bałam sie troche tych wynikow bo wczoraj w nocy i w dzien miałam lekkie skurcze i troche mi spinalo brzuch. Dzis juz jest wszystko ok. (myslicie,ze powinnam sie martwic??) miałam ostatnio mały stres i moze to przez to??
Na rece mam 5 cm krwiaka po pobraniu krwi, ale dzis juz przynajmniej moge ruszac reka.
Dzwoniłam do szpitala, w którym bede rodzic i jednak nie musze nic brac dla Dzidzi na okres pobytu. Zapewniaja zarowno ubranka jak i pieluszki. Mozna zabrac swoje ale z mysla ze tam zostana bo nikt nie pilnuje ich. Wszystkie Dzieciaczki sa w szpitalnych ubrankach, ale pani powiedziała zeby sie nie przejmowac bo ubranka sa naprawde dobre, ładne, kolorowe.
A wiecie co było najfajniejsze jak dzwoniłam ( a dzwonilam na oddzial noworodkow) - jak pani podniosla sluchawke to bylo slychac jakies maleństwo.... Kiedy ja uslysze swoje....

A tak wogole Dziewczynki rozmawiałam dzis z jedna pania dr z mojej uczelni i strasznie mnie zdenerwowała. Sposob w jaki ze mna rozmawiala i wogole to co mowila sprawilo ze poryczałam sie po tej rozmowie i dostałam jakiejs chwilowej załamki i deprechy. Tysiac mysli mnie naszlo czy sobie poradze z wszystkim? Jak dam sobie rade z zajeciami i egzaminami- przeciez czas bede chciala poswiecic tylko mojej Kruszynce. Martwie sie mimo ze mam juz troche pozaliczane i zdane. Wczesniej sie tym nie martwilam. Byłam pewna ze dam rade, ale teraz...moze to przez ta rozmowe.. sama nie wiem...

Odpowiedz
W.Fliperka 2009-08-06 o godz. 18:03
0

Evi napisał(a):Z tymi badaniami to chodzi o to, że mam lekką anemię. Badanie krwi jednak zlecone za 2 misiące. To jest dla mnie paranoja. Zamierzam pójść zrobić sobie to badanie krwi i moczu. Do tego jeszcze wysokie ciśnienie. Skąd mam wiedzieć, czy z tego nie wywiąże się gestoza?
Nie ufam lekarzom do końca, że zadbają o mnie.
Masz anemie (nawet lekka) i kaze Ci robic morfologie co 2 miesiace :o jestem zdziwiona, ja morfologie akurat mam b. dobra i mam zlecone robic ja co 4 tyg, za to bez przerwy wychodza mi jakies bakterie w moczu i moja ginka zlecila mi badanko moczu co dwa tyg + do tego posiew moczu no i niestety a moze (stety) musze pojawiac sie u niej co dwa tyg.
Jezeli jednak Evi uwazasz ze jestes troche "niezdarnie" prowadzona przez swoja ginke to moze rzeczywiscie zmien lekarza

Karola.29, Anita bardzo fajowe sa te Wasze wozeczki :)

A moja dzizdia to tak sie rozszalala na dobre w brzuszku, ze niezle od niej obrywaja moje zeberka

Odpowiedz
Elvi 2009-08-06 o godz. 17:53
0

Może się Wam przyda :)
Interpretacja wyników USG http://www.noworodek.pl/index.php?sm=2

Odpowiedz
Karola.30 2009-08-06 o godz. 17:45
0

Anita_S, a powiedz mi jeszcze kochana jak długo bedziecie czekac za tym wózeczkiem, bo nam powiedzieli ze miesiac, a ja juz sie nie moge doczekac
I jesli to nie tajemnica to ile bedzieCie kosztowac ten wózek, tak jak jest podane na tej stronce czy jakiś rabacik dostaniecie? My dostalismy 15% rabatu, poniewaz duzo rzeczy kupilismy w tym sklepie w którym zamówilismy wózek , więc za wózeczek zapłacimy jedyne 850 zł cieszy mnie to bardzo bo wózeczek strasznie mi sie podoba , a do tego nie bedzie za drogi lol

Odpowiedz
Elvi 2009-08-06 o godz. 17:41
0

Z tymi badaniami to chodzi o to, że mam lekką anemię. Badanie krwi jednak zlecone za 2 misiące. To jest dla mnie paranoja. Zamierzam pójść zrobić sobie to badanie krwi i moczu. Do tego jeszcze wysokie ciśnienie. Skąd mam wiedzieć, czy z tego nie wywiąże się gestoza?
Nie ufam lekarzom do końca, że zadbają o mnie.

Odpowiedz
Karola.30 2009-08-06 o godz. 17:33
0

http://www.wozkizaak.pl/index.php?dzial=produkt&id_pokaz=49#69

a ten z numerem 930 to mój, na tym zdjęciu słabo widac, ale ta kratka jest biało-różowo-niebieska, i to ona zdecydowała ze wybralismy ten wózek - tak nam sie ta krateczka spodobała lol

Anita_S, widze ze zmieniłas kolorystykę :P ten gładki kolorek na Twoim wózeczku to chyba ten sam grafit co u mnie lol chociaz trudno powiedziec bo te zdjęcia troche słabe, ale rozkład kolorów mamy taki sam i obie mamy kratke :P

Odpowiedz
Abrra 2009-08-06 o godz. 16:50
0

Anita_S, Rona tak?? Ja jak bylam z moim w sklepie to wlasnie te dwa Mikado lub Roan byly pod lupom i wstepnie zostal wybrany ten mikado co Evi i tez czerwony :D A dlaczego niema narzucenego modelu nosidelka do niego wiec mozemy wybrac jaki chcemy koszyk na zakupy z materjalu a nie kosz sama babka w sklepie powiedziala ze ten w roan nie spelnia sie bo jest plytki i zakupy wypadaja No i jak poruwnalismy w sklepie to wydaje sie ze Mikado jest lżejszy Ale co prawda roan ma owiele ladniejsza kolorystyke :D

Odpowiedz
Anita_S 2009-08-06 o godz. 15:28
0

A to już nasz wybrany wózeczek i zamówiony :)

http://litgraf.home.pl/wozki_zaak/marita/920A.jpg

Odpowiedz
Karolcia_22 2009-08-06 o godz. 14:45
0

Evi wózeczek bardzo podobny do naszego.

Z tymi badaniami ja mam tak że co miesiąc muszę je robić, ale ja wciąż mam za mało krwinek czerwonym i co za tym idzie lekką anemię. W poniedziałek idę teraz i pewnie znów dostanę żelazo. I teraz chyba będę miała wizyty co 2 tygodnie jak się dobrze orientuje.

Odpowiedz
didaii 2009-08-06 o godz. 13:49
0

Evi, nie przejmuj się. Ja też mam te badania robione co dwa miesiące :D Widocznie gin uważa, że nie ma potrzeby robić częściej :)

Odpowiedz
W.Fliperka 2009-08-06 o godz. 13:39
0

Evi napisał(a):Czy jest jakiś termin badania obciążenia glukozą?
Mi ginka powiedziala, ze te badanie powinno być wykonane między 24 a 28 tc.


Evi napisał(a): Badanie krwi i moczu też ginka zleca mi co 2 miesiące. Już sama nie wiem co o tym myśleć. Może powinnam zmienić lekarza?
Możliwe że badania wychodza Ci wprost rewelacyjnie stad masz zalecone robic co dwa miesiace, ja bym sie tym nie przejmowala skoro lekarz prowadzacy tak uwaza :) Ja niestety wizyty u ginki mam co dwa tygodnie i co dwa tygodnie musze robic badanie moczu a co 4 tyg. badanie krwi czasami tych wizyt juz mam po dziurki w nosie, ale u mnie niestety :x zdarzaj sie infekcje stad ta nadopiekunczosc ze strony mojej ginki

Odpowiedz
Wuna 2009-08-06 o godz. 12:26
0

Evi napisał(a):My wybraliśmy taki wózeczek. http://www.allegro.pl/ite...telik_0_13.html fajny ten wózeczek- na prawdę mi się podoba :) Bardzo podobny to tego (nie pamiętam kto ale ktoś podawał do niego stronę, chyba kiki): http://www.mutsy.com/ (3rider), ale za to znacznie tańszy, bo ten ze strony "mutsy" znalazłam na polskiej stronce i kosztował ponad 2000 !!!!! Śliczny, ale trochę za drogi.

Odpowiedz
Kasia735 2009-08-06 o godz. 05:27
0

Evi, zazwyczaj robi się to badanie chyba ok 30 tc.więc masz jeszcze czas.
a inaczej może to być np.krzywa cukrowa
Pozdrawiam

Odpowiedz
Elvi 2009-08-06 o godz. 05:12
0

Czy jest jakiś termin badania obciążenia glukozą? Nie miałam tego badania :o Badanie krwi i moczu też ginka zleca mi co 2 miesiące. Już sama nie wiem co o tym myśleć. Może powinnam zmienić lekarza?


My wybraliśmy taki wózeczek. http://www.allegro.pl/item156506141_2o2_nowosc_wozek_mikado_ox_ford_fotelik_0_13.html

Odpowiedz
Kasia735 2009-08-05 o godz. 20:54
0

witam
wczoraj byłam u gina i również zlecił mi badanie obciążenia glukozą 75g.
podobno aż się niedobrze robi :x
mam nadzieję że wyjdzie pomyślnie.

Odpowiedz
W.Fliperka 2009-08-05 o godz. 19:47
0

Witam

Kate26, didaii ja tez Wam troche zazdroszcze, ze jestescie juz na samym finiszu :)

Ostatnio jakos nie ciekawie sie czuje chyba dzidzius za bardzo mnie uciska, bo czasami brak mi jest powietrza i z trudem oddycham no i wieczirne zasypianie stalo sie dla mnie udreka nie moge sobie znalezc miejsca w lozku i sie odpowiednio ulozyc z brzuszkiem.

Odpowiedz
didaii 2009-08-05 o godz. 17:23
0

Ja też już mam większość rzeczy gotowych - chociaż na pójście do szpitala to jeszcze nie jestem gotowa lol Ale chyba powinnam być już przygotowana, bo jak byłam ostatnio u gina (tj. 03.01) to powiedział, że łożysko jest już "dojrzałe". Cokolwiek to znaczy wydaje mi się, że powinnam być przygotowana na wszystko .
A brzuch juz zaczyna mi powoli przeszkadzać - nie dość, że obijam się o wszystko, jest mi ciężko to jeszcze budzę się codziennie zamiast wypoczęta to potwornie obolała. :D No i cały czas marudzę :D

A tak z innej beczki Mój tato właśnie zrobił przegląd kosiarki i właśnie ją testuje na trawniku lol Kto by pomyślał, że można kosić trawę w połowie stycznia

Odpowiedz
Abrra 2009-08-05 o godz. 17:19
0

Jejku jak ja bym chciala juz byc ok 30tc wtedy juz spokojnie mogla bym pomyslec o wszystkim a tak to czekam.. Mam ciaze wysokiego ryzyka... I jakos sie boje nawet spojrzec na ubranka :(

Odpowiedz
karolkam 2009-08-05 o godz. 17:11
0

Kurcze ale zazdroszczę tym ciężaróweczkom co są już na końcówce...Ja już nie mogę sie doczekać.Poza tym w czerwcu będę miała za sobą już wszystkie gnębiące mnie sprawy i wreszcie będę mogła odpocząć psychicznie!!!

Odpowiedz
kate26 2009-08-05 o godz. 17:04
0

dziewczyny ja już mam wszystko poprane i poprasowane (przynajmniej ciuszki) reszta typu wózek i fotelik imateracyk w przyszym tygodniu w sobote zakupy ostatnie i pakuje sie do szpitala..
wydaje mi sie że brzusio nadół mi zjechał więc już chyba nie dużo czasu mi zaostało-choć kto to wie.......

Odpowiedz
Karolcia_22 2009-08-05 o godz. 16:49
0

kiki26 współczuje ... Później ile sprzątania... głowa mała a z pewnością będzie ci ciężko. Ale czego się nie robi dla upragnionej kruszynki

Odpowiedz
Anita_S 2009-08-05 o godz. 16:25
0

Ja pokoik to urządziłam już przed Świętami, podeślę kiedyś zdjątka :) A wybrałam taki kolorek wózka, tylko jeszcze może mi się odmieni http://litgraf.home.pl/wozki_zaak/marita/z-208.jpg

Odpowiedz
Gość 2009-08-05 o godz. 16:10
0

No to mnie uspokoilyscie... mam nadzieje ze doktorek tez do tego na spokojnie podejdzie, pewnie i tak czeka mnie powtorka ale tym razem wiem juz jak sie przygotowac

Nasza wyprawka jeszcze nie gotowa, ale czekam na jakies dostawy w sklepach z wozkiem sie jeszcze wstrzymamy chwilke, lozeczko juz chyba wiemy ktore i ten regalik z Ikea. W przyszlym tygodniu jade po wyposazenie lozeczka no i zaczynamy remoncik, bedziemy niestety stawiac scianke... poki to bylo odlegle to fajnie mi sie o tym myslalo, a teraz jak pomysle o tym balagnaie w domu... wrrrrr

Odpowiedz
Karola.30 2009-08-05 o godz. 14:07
0

A moja wyprawka własciwie gotowa lol skrecilismy wczoraj łóżeczko, dokupiłam brakujace akcesoria, zapas pampersów i jeszcze pare ciuszków lol , czekamy tylko za wózkiem, ma byc za 3 tygodnie.
Pościel już wyprałam w jelpie i nie mogłam sie oprzec zeby nie załozyc na to świezo skręcone łóżeczko i wszystko cudnie razem wyglada - normalnie az mi sie nie chciało wychodzić z pokoiku mojej dzidzi. Ale poniewaz nie mam jeszcze fotela to za długo tak nie mogłam stac i patrzec bo mnie krzyz boli
No i tak sie zastanawiam czy moge juz zacząc prac i prasowac ubranka Bo nie moge sie doczekac. Według moich obliczen zaczyna mi sie dzisiaj 8 miesiąc, ale mój suwaczek tego jeszcze nie pokazuje Chyba dzisiaj zaczne to pranie, moge przeciez powkładac potem ubranak do woreczków co by sie nie zakurzyły, a juz bede miała wszystko porobione póki mi sie jeszcze chce, bo nie wiadomo jak bedzie później


Anita_S przeczytałam na watku o wózkach ze zdecydowałas się na Roana Maritę :P my zamówiliśmy Roana Marite w zeszłym tygodniu, powiedzieli ze czas oczekiwania około miesiaca, więc jeszcze jakies 3 tygodnie poczekamy. A wybrałas juz kolor, bo mi sie było ciężko zdecydować jak mi pokazali ten próbnik z materiałami, ale jakos poszło droga eliminacji ostatecznie bedzie grafit i kratka - i szczególnie ta kratka mi sie spodobała bo taka inna , w kolorach biało-niebiesko-różowym, i super wyglada w połaczeniu z grafitem lol Moja sąsiadka ma ten sam wózek ale sztruksowy beżowy , naprawde śliczny ale niezbyt praktyczny, tzn. łatwo sie brudzi a cięzko czysci.

Odpowiedz
karolkam 2009-08-05 o godz. 13:42
0

kiki26, no właśnie nie przyznałś mi się wczoraj co jadłaś poprzedniego dnia a to ma duże znaczenie w przypadku badania!!! Także może być na prawdę wszystko ok.Nasz doktorek prawdę Ci powie. Moja mama ostatnio była w Tesco i obkupiła alę w śliczne bluzeczki i body Cheeroke więc potwierdzam-są piękne!!! Tylko mam problem bo jeszcze nie znam płci nowego bobaska i nie mogę iść na zakupy :( Kupiłam na razie 2 body i 2 pary śpiochów bo nie mogłam sie oprzeć....i wybrałam niebieskie bo coś intuicja mi tak podpowiada....zobaczymy w środę :)

Odpowiedz
Karolcia_22 2009-08-05 o godz. 12:58
0

Cześć dziewczynki. Ja już kupiłam w sumie wszystkie kosmetyki dla maleństwa. Jeszcze tylko wanienka i ten wkład , ale to jakoś na dniach. Ta przeprowadzka mnie wykończyła, nie mam siły na nic :(

kiki26 nie przejmuj się na pewno wszystko będzie okey. Aż tak dużo ponad normę nie ma i duży wpływ na pewno miało to że wypiłaś ten sok

Odpowiedz
Abrra 2009-08-05 o godz. 04:36
0

kiki26 napisał(a):Fliperko, Abrra dzieki za pocieszenie...jakos strasznie sie zestresowalam ta glukoza... Ja mialam zawsze jakies dziwne akcje z tym cukrem, bo mam policystyczne jajniki, a to podobno oznaczac moze problemy z gospodarka cukrowa. Przed ciaza glukoza na czczo zawsze byl w dolnej granicy normy lub nawet ponizej, teraz widze ze na czczo tez wzroslo Nie wiem co o tym myslec... przeraza mnie wizja diety niskoglikemicznej... strasznie kiespko to znosze (kiedys probowalam diety SB ktora wlasnie na tym sie opiera)... no i nie wyobrazam sobie rezygnacji z jablek i innych owocow A czy to co sie zjadlo poprzedniego dnia ma wplyw na badanie???
No a ja ze wzgledow na moja cukrzyce taka diete stosuje :(
I jako juz doswiatczony cukierek powiem ze ma wielkie znaczenie co sie zje dnia poprzedniego
I jeszcze takie jedno pytanko co ze stolcem odejesz codzienie w ciazy bywa ze ma sie zwolniona przemiane (zaparcia) i tymbardziej powino sie zwrucic uwage dzien przed badaniem co sie je
POZDRAWIAM

Odpowiedz
Gość 2009-08-05 o godz. 03:44
0

Aaa tak w innym temacie do mam dziewczynek dzis bylam w Tesco i oczywiscie zajrzalam do dzialu niemowlecego i sa sliczne body Cheeroki za naprawde smieszne pieniazki... dla chlopcow oczywiscie az takich fajnych nie ma chociaz i tak jedno znalazalm wlasnie Cheeroki z super obrazkiem niebieskie na wyprzedazy za 6 zl :o Ale dla dziewczynek sa naprawde superasne!!!


dagulina no wlasnie cholera a ja wieczorem poprzedniego dnia wypilam prawie litr soku pomaranczowego (ale tak mnie naszlo ) i jablka jadlam i jedna kinder kanapke moze to dlatego...

Odpowiedz
dagulina 2009-08-05 o godz. 03:41
0

Kiki i to ogromne ma znaczenie co zjadlas. ja tez tego badania okropnie sie balam i nawet pare dni przed badaniem zrezygnowalam ze slodkiego. ale ja mialam odrazu 75 gram i obciazenie po 2 godzinach. ale wyszlo ok.

Odpowiedz
Gość 2009-08-05 o godz. 03:33
0

Fliperko, Abrra dzieki za pocieszenie...jakos strasznie sie zestresowalam ta glukoza... Ja mialam zawsze jakies dziwne akcje z tym cukrem, bo mam policystyczne jajniki, a to podobno oznaczac moze problemy z gospodarka cukrowa. Przed ciaza glukoza na czczo zawsze byl w dolnej granicy normy lub nawet ponizej, teraz widze ze na czczo tez wzroslo Nie wiem co o tym myslec... przeraza mnie wizja diety niskoglikemicznej... strasznie kiespko to znosze (kiedys probowalam diety SB ktora wlasnie na tym sie opiera)... no i nie wyobrazam sobie rezygnacji z jablek i innych owocow A czy to co sie zjadlo poprzedniego dnia ma wplyw na badanie???

Odpowiedz
aniutka 2009-08-05 o godz. 03:05
0

Kilka dni mnie nie było na forum a Wy narodukowałyście postów że miałam ciekawą lekturę żeby wszystko przeczytać. Ja dla swojego maleństwa jeszcze nic nie mam chyba muszę zacząć robić zakupy jak na razie to tylko zwiedzamy sklepy. Maleństwu wszystko się pomieszało w dzień niewiele się rusza i te ruchy są delikatne ale w nocy to tak mi daje popalić że już 3 noce prawie nie spałam - co tylko zasnę to seria kopniaków takich że hej!
A picie glukozy też mnie czeka możę zrobię te badania w piątek aż mi się myśleć o tym nie chce

Odpowiedz
Abrra 2009-08-05 o godz. 01:11
0

kiki26, Czekalas rowna godzinke ?? Moze troszke wczesniej Bo u kobiet w ciazy jak organizm normalnie funkcjonuje to cukier bardzo szybko spada wiec np 5 lub 10 min to duzo jesli chodzi o wynik Przekroczenie o 7 to nie tragedia np u mnie w laborat norma jest do 150 wiec bys sie miescila :D Ale jest bardzo mozliwe ze za ok 2 tyg karze ci powturzyc badanie ale pewnie cie wysle na dlusza krzywa cukrowa ta 75 i 2h

A badanie naprawde nie mile jak u mnie wykryli cukrzyce to co tydzien robilam to badanie :(

Odpowiedz
W.Fliperka 2009-08-05 o godz. 00:44
0

Kiki dobrze wiem jak bardzo chcialabys uniknac tego drugiego badania glukozy ale mozliwe ze lekarz jednak poleci Ci wykonanie ponowne glukozy obciazenia 75 g.
Wlasnie zajrzalam do swoich wynikow glukozy i wyszedl mi wynik 130 ale jakos na moim badanku nie ma min i max norm ale podczas wizyty moja ginka powiedziala, ze wszystko jest oki.

Kiki nie martw sie kochana, bedzie dobrze :)

Odpowiedz
Gość 2009-08-05 o godz. 00:37
0

Fliperko no wlasnie boje sie powtorki z rozrywki w sobote do gina zobaczyny co powie...

Odpowiedz
W.Fliperka 2009-08-05 o godz. 00:29
0

Kiki nie martw sie na zapas, byc moze ten wynik zreszta lekko podwyzszony jeszcze nic nie oznacza, napewno Twoj lekarz prowadzacy udzieli Ci w tym zakresie fachowej odpowiedzi :) a w najgorszym wypadku kaze Ci powtorzyc test z glukoza 75 g i wynikiem po dwoch godzinach od wypicia tej dawki glukozy.

Karola.29 no pogoda wrecz cudna :) i jak czlowiek od razu na spacerku rozkwita :)

Odpowiedz
Gość 2009-08-05 o godz. 00:15
0

Dziewczyny odebralam wyniki glukozy i tak na czczo wynik 83 przy normach 65 -100, a po obciazeniu wynik 147 przy normach 65 - 140 nie wiem czy juz mam sie martwic???

Odpowiedz
didaii 2009-08-04 o godz. 17:20
0

No i nie wytrzymałam i zadzwoniłam do tego ZUSu (co zajęło mi jakieś 1,5 godz. - chyba natrafiłam na długą przerwę śniadaniową lol ). Przelewu mogę się spodziewać około 15 stycznia (zwolnienie było do 01.01.2007) A tu mały debecik mi się zrobił na koncie - no i naliczą mi odsetki

Karola.29 , a pogoda faktycznie piękna - w dolnośląskim też :) Chociaż nie chcę krakać, ale wydaje mi się, że jak przyjdzie termin porodu to pewnie przysypie śniegiem. Mam nadzieję, że nie , bo do szpitala mam jakieś 15 km, a mieszkam na takim "końcu świata" gdzie naprawdę rzadko pokazują się jakieś odśnieżarki lol, i na dojechanie stąd gdziekolwiek w czasie śnieżycy to czasem trzeba liczyć na cud...

Odpowiedz
Karola.30 2009-08-04 o godz. 16:01
0

Ale pogoda normalnie nie wiem o co chodzi mój kocur szaleje, mysli ze to wiosna 8) a na ogrodzie wyraźnie już widac krokusy , tulipany i hiacynty. Pąki na bzach, magnoliach, forsycjach popekaja lada dzień, bo kotki na wierzbach to juz mam od kilku dni. Teraz to juz nie zycze sobie zadnej zimy, bo wystarczy niewielki mróz a nic mi wiosna w ogrodzie nie zakwitnie :x

Odpowiedz
W.Fliperka 2009-08-04 o godz. 01:13
0

Kiki wow ale musialas mniec przepiekne widoczki :) 4D to jednak dobra sprawa dla rodzica :)

Didaii, Wuna slyszalam, ze niestety ZUS czasami sie opoznia w wyplacie tego zasilku, takie opoznienia moga trwac nawet do dwoch tygodni :( nie wiedziec czemu :(

Dzis znowu zaliczylam maraton po sklepach :) musze przyznac ze wyprzedaze sie niestety juz pokonczyly :( a kupilam dzis tylko kilka spioszkow i bluzeczki :)

Odpowiedz
karolkam 2009-08-04 o godz. 00:37
0

kiki26, super.Ale fajnie!!!

Odpowiedz
Kasia735 2009-08-04 o godz. 00:07
0

kiki ja również zadtaawiam sie nad takim USG.tylko narazie trzeba jeszcze poczekać.

a dzisiaj byłam na kadaniach(krew,mocz),mam nadzieje że tym razem obędzie się bez leukocytów w moczu,bo nie bardzo chciałabym łykać żadnych leków.To wcale nie takie bespieczne dla dzidziusia.Zobaczymy jutro.

Odpowiedz
Wuna 2009-08-03 o godz. 22:35
0

kiki, to super, że z synkiem wszystko w porządku. Też chciałbym to USG 3D, lub 4D, ale mój M obawia sie wyjazdu do innego miasta - oczywiście ze względu na mnie :(

Odpowiedz
Gość 2009-08-03 o godz. 22:12
0

Witam po powrocie. Gluta jakos przelknelam i gdyby nie to ze tego trzeba tak duzo wypic to w ogole luz... ale pod koniec to juz mdlilo straszliwie wyniki dzie po 19, mam nadzieje ze bedzie oki.

A na usg super!!!!!! Wszystkim polecam bo przezycie jest niesamowite!!! Synus usmiechal sie do nas wkladala lapke do buzi a potem lizal pempowine a juz na sam koniec zmarszczyl sie jakby mial dosyc ze go podgladamy lol Ewidentnie ma usta i nos mojego M 8) i jest po prostu przepiekny Serducho ma zdrowe, rosnie pieknie i wazy kilogram 8) a po tej glukozie to kopal jak szalony :o i wierzgal po calym brzuchu 8)

Odpowiedz
sensikue 2009-08-03 o godz. 21:19
0

Anita_S, to czekam na opinie jak juz go wyprobujesz

Odpowiedz
Anita_S 2009-08-03 o godz. 21:06
0

No cóż, ja jednak zaryzykuję i go sobie kupię, bo bardzo mi się podoba i ma wszystko czego chcą, jak będzie mocno źle, to najwyżej sprzedam i kupię inny :)

Odpowiedz
sensikue 2009-08-03 o godz. 20:28
0

Anita_S, wiesz ja juz nie pamietam nawet jakies forum i natknelam sie na te opinie przypadkiem wiec odazu zrezygnowalam mimo ze dla mnie mial same plusy leciutki ladny regulowana raczka

Odpowiedz
Anita_S 2009-08-03 o godz. 20:21
0

Wiem właśnie, hmm, a gdzie czytałaś opinie o nim, bo ja głównie na forum gazety i tam się pochlebnie o nim wypowiadają.

Odpowiedz
sensikue 2009-08-03 o godz. 20:17
0

no mi chodzi o el-jot bo mi sie podobal capri bo leciutki 10 kg

Odpowiedz
Anita_S 2009-08-03 o godz. 20:15
0

Dziwne, bo ja znalazłam tylko dobre opinie o wózkach tej firmy, wszyscy je sobie chwalili, że są mocne i wogóle, może nie o tą firmę chodzi, bo wiem, że wózki Matrix, to jeszcze inna firma robi.

Odpowiedz
sensikue 2009-08-03 o godz. 20:09
0

anita tez patrzylam na te wozki ale podobno sie psuja i nie znalazlam dobrych opinni o nic

Odpowiedz
Anita_S 2009-08-03 o godz. 20:05
0

A ja sobie wybrałam wózeczek, tylko muszę go jeszcze zamówić :)

http://www.wozkidzieciece.pl/index.php?d1=9&d2=620&d3=629&d4=1430&id=1434&p=0&x=0&p1=0&p2=0&session=cTebCXaA&k=0&dd=2&pp=1

Odpowiedz
kate26 2009-08-03 o godz. 18:34
0

witam i zgodnie z obietnica podaje liste rzeczy do szpitala(niestety u nas trzeba mieć wszystko :( zazdroszcze tym które ida prawie na rzywca nie targając ogromnej torby)
dla mnie:
-podkłady higieniczne, papier toaletowy(miekki bo nie wiadomo co będzie w łazience a jednak te miejsca wole delikatnie wycierać)
-woda mineralna 2*1,5 l
-2 pizamy
-grzebień lub szczotka do włosów, pasta do zebów i szczoteczka
-żel pod prysznic+szampon(może być dwa w 1 )
-apap, tamtum rossa, wkładki laktacyjne, odciagacz pokarmu
-2 reczniki(1 duży i 1 mały)
-sztućce, kubek+ herbatka
-klapki pod prysznici kapcie
-szlafrok

dla dzidzi:
-3 śpiochy, 1 pajacyk, 3 kaftaniki, oliwka, chusteczki
-pieluchy(3 tertry+ pampaki)
-skarpetki*2
czapeczki bawełniane*2
-rożek lub kocyk
-ręczniki(1 z kapturkiem+ 1 mały)?
-rękawiczki niedrapki
-smoczek?

oczywiście aktualne badania i księżeczka ubezpieczeniowa
nie wiem gdzie ja to wszystko zapakuje i czy wszystko wezme moze częsc rzeczy puzniej mi ktoś dowiezie np. kaftaniki czy też pizame...........

Odpowiedz
didaii 2009-08-03 o godz. 18:18
0

Wuna, ja nic nie składałam oprócz zwolnień L4 do zakładu pracy. Wszystkim powinien się zająć zakład pracy - tzn. obliczeniem tych 33 dni płatnych przez pracodawcę, a później wysłaniem druku Z-3 do ZUS razem z Twoimi zwolnieniami i podaniem twojego numeru konta na które ZUS ma przelać zasiłek.

Odpowiedz
Wuna 2009-08-03 o godz. 18:13
0

Sama jestem ciekawa Ja dopiero będę składała ten wniosek w lutym. Didaii, powiedz mi, kochana, składałaś wniosek, który sama wypełniałaś, potem wniosek z zakładu pracy i wniosek wypełniony przez lekarza prowadzącego? Czy moze coś jeszcze? wzywali Cię do lekarza orzekającego, czy nie czepiali się niczego? No i ile wynosi taki zasiłek?

Odpowiedz
didaii 2009-08-03 o godz. 17:50
0

Na pewno będziecie wiedzieć, bo chyba większość z was jest dłużej na L4 niż ja. Kiedy można się spodziewać zasiłku chorobowego z ZUS ? Pierwszy raz ma mi wypłacić ZUS w tym miesiącu za grudzień i tak czekam i czekam , a tu pustki w portfeliku
Nie wiecie czy ZUS ma jakiś ustalony termin wypłat czy jak to jest ?

Odpowiedz
Karola.30 2009-08-03 o godz. 17:17
0

Kasia735 napisał(a):jest tam tylko jedna sala do porodow rodzinnych i czy będziemy mieli tyle szczęścia i będzie wtedy wolna...
No to kiepściutko, jedna sala? W moim szpitalu praktycznie nie ma juz innych sal jak do porodów rodzinnych. Kazda kobieta jest w oddzielnym pokoju z łazienką, w kazdym pokoju sa te maszyny ktg , ale lekarze czy połozna nie wchodza co chwile sprawdzac co to ktg pokazuje, tylko maja podgląd tego w swojej dyzurce i przychodza tylko jakby cos niepokojacego sie działo, a Ty z mężem spokojnie czekacie na odpowiednie rozwarcie. Sa rózne łazienki z prysznicem lub wanna, duzy fotel dla męża (co by mógł sie przespac albo dojść do siebie po zasłabnieciu) i w ogóle ponoc jezt super. juz pisałam moja kolezanka-sąsiadka rodziła tam w grudniu i była bardzo zadowolona. mam nadzieje ze ja tez bedę.

Odpowiedz
karolkam 2009-08-03 o godz. 15:05
0

Karolcia_22, jeśli chodzi o wanienkę to są teraz takie wkłady na których można wygodnie położyć dziecko do kąpieli.Jest to taki stelaż z naciągniętym materiałem(kory mozna prać) kładziesz na tym dzidziusua i kąpiel o wiele milsza.Dostępne w mothercare(wersja lepsza) i w smyku (troszkę gorsza za to dużo tańsza)

Odpowiedz
Karolcia_22 2009-08-03 o godz. 14:50
0

Witam. My dziś idziemy o ile się uda do szkoły rodzenia i tam prowadzi zajęcia położna ze szpitala, więc dowiemy się wszystkiego co trzeba zabrać a czego nie. Rodziłam prawie 5 lat temu więc do tego czasu mogło się pozmieniać. Wtedy nic nie musiałam mieć wszystko zapewniał szpital ,a teraz nie wiem. Poza tym otworzyli nową ,ładną salę do porodów rodzinnych , jest w niej wanna ,więc dodatkowy plus. Tylko ciekawa jestem ile trzeba będzie zapłacić ... jak rodziłam Julkę za poród rodzinny płaciłam 100 zł .. przez ten okres na pewno cena wzrosła... dla mnie to jest głupota brać pieniądze za takie coś , ale cóż jak mus to mus, nie chce rodzić sama, mój K też jest takiego zdania - w końcu taki dzień jest tylko raz i się nie powtórzy. Dziś lub jutro idę kupić kosmetyki dla maleństwa - zdecydowałam się na wszystko z Nivea . Będę kupowała : -chusteczki do pupci ,oliwkę, -puder, -kremik do twarzyczki, -krem na odparzenia, -pałeczki do czyszczenia uszek i ewentualnie noska ,-gruszka do noska , -malusie nożyczki, -szczoteczkę do czesania włosków, -waciki do przecierania pępka no i spirytus salicylowy. Myślę że na początek akurat chyba że przyjdzie mi coś jeszcze do głowy to napisze.


Acha i jeszcze szampon do włosków , z nivea dla Julki mam taki żel on jest do mycia ciała i do mycia włosków - 2 w 1 . Polecam jest naprawdę super.

A jeszcze mam pytanie do wanienki dokupujecie jakiś podkład antypoślizgowy lub coś podobnego. Jest tego mnóstwo i sama nie wiem co mam kupić

Odpowiedz
W.Fliperka 2009-08-03 o godz. 14:29
0

O kurcze tak patrze a mi suwaczek wskazuje ze od dzis zostalo wlasnie 100 dni do porodu :) ciekawe co na moja Kruszynka

Odpowiedz
didaii 2009-08-03 o godz. 14:28
0

Karola.29 u mnie w szpitalu jest prawie tak samo jak w Twoim - praktycznie nic nie trzeba ze sobą brać, bo wszystko zapewnia szpital. Pozostają tylko jakieś osobiste rzeczy, a resztę w razie czego ktoś zawsze może dowieźć :D .

Odpowiedz
W.Fliperka 2009-08-03 o godz. 14:26
0

Witam

Wuna ja zaczelam spokojnie gromadzic rzeczy dla swojego maluszka gdzies tak tez od 20 tygodnia wtedy jak pisze Kiki mozna powoli kupowac ciuszki i inne rzeczy typu wozek, lozeczko itp bez odczuwalnego obciazenia finansowego :)

Kiki to powodzenia na usg :) moze Stas sie ladnie usmiechnie do swoich rodzicow :). Mi na szczescie jakos glukoza przeszla przez gardlo chociaz zapomnialam wziasc cytryne z domciu :)

Odpowiedz
Wuna 2009-08-03 o godz. 13:45
0

kiki26 napisał(a):ja tak od 20 tygodnia zaczelam zakupowac no to chyba mogę już spokojnie zacząć zakupy ;) :D

Powodzenia na USG. :)

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie