Quantcast
  • Gość odsłony: 31766

    Jak dziecku powinno się prawidłowo odbić po jedzeniu?

    Witam mam pytanie czy dziecku powinno się odbić po jedzeniu mój maluch ma 5 tyg po każdym jedzeniu próbuję klepać go po pleckach tak aby mu sie odbiło niestety różnie się to kończy dodam że karmię piersią często w nocy mały kiedy już się obje zasypia momentalnie jeszcze przy mojej piersi podnoszenie go i klepanie często goto wybudza i potem mija kolejne 30 minut aż uśnie często też to klepanie kończy się ulewaniem czy wymiotami, próbowałam kilka razy go nie klepać nie dosyć że momentalnie zasną to żądnych sensacji typu ulewanie nie było tak więc moje pytanie czy to odbicie jest konieczne czy mogę je sobie podarować?

    Odpowiedzi (12)
    Ostatnia odpowiedź: 2013-10-16, 22:01:01
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Gość 2013-10-16 o godz. 22:01
0

Ja z moją Gabi też mam problem wogle nie chce jej sie odbić. Gdzieś pprzeczytałam, że dziecku musi się odbić jesli podczas jedzenia nałyka się powietrza. Gabi je spokojnie dlatego bardzo rzadko bioręjądo pionu by sięjej odbiło. :)

Odpowiedz
Gość 2013-10-12 o godz. 03:08
0

U nas nie moglo sie obejsc bez odbekiwania bo Mikolajek strasznie ulewal wiec bekniecie to mus. Ale czasami to trwalo dlugo wiec go kladlam do lozeczka ,on zasypial a jak mu zaczelo to powietrze podchodzic to sie wiercil i wiedzialam ze musze go poniesc. wtedy od razu bekal i zasypial. teraz mlody ma juz 2 miesiace i raczej szybko po kazdym jedzonku beka.

Odpowiedz
NUKA 2013-10-11 o godz. 22:22
0

mój Adaś na poczatku raz bekał raz nie, nie pomagało klepanie po pleckach i pion, teraz ładnie po każdym jedzeniu beka jak tylko go podniose pionowo :)

Odpowiedz
Gość 2013-10-11 o godz. 20:53
0

ja niestety musiałam ja podnosic w nocy bo miala straszne kolki jak jej sie nie odbilo albo ulewała czesto czekałam nawet pół godziny ale wziełam sie na sposób i kladłam ja sobie na ramie i zaraz sobie bekała

Odpowiedz
sylwiawlbn 2013-10-10 o godz. 17:18
0

Mysle ze jezeli dziecko nie ma sklonnosci do kolki to nie masz co go podnosic w nocy zeby mu sie odbilo.w koncu jest to meczace dla niego jak i dla Ciebie.Ja tez na poczatku podnosilam Oliwke w nocy ale ta potrafila wybudzic sie ze snu nawet na godzine,wiec stwierdzilam ze to bez sensu.Tym bardziej ze nie miala przez to jakichs dolegliwosci.Ukladalam ja poprostu troche wyzej gdzies na pol godziny.Albo na boczku.

Odpowiedz
Reklama
iwona27 2013-10-09 o godz. 19:45
0

Ja również w nocy nie wybudzałam Damiana żeby mu się odbiło Kładłam go na boku tak jak pisze aruga w razie gdyby mu się ulało
W dzień go podnosiłam po jedzeniu ale nie zawsze się odbijało bo nieraz nie miał czym a takie długie noszenie malca w pozycji pionowej i czekanie aż mu się odbije nie jest chyba wskazane
Jeżeli twojemu malcowi podczas odbicia troszkę się uleje nie masz się czym martwić

Odpowiedz
aruga 2013-10-09 o godz. 01:39
0

Od urodzenia Wojtusia nigdy go nie podnosiłam do odbijania w nocy, zawsze zasypiał przy cycu i go odkładałam do łóżeczka i nic złego się nie działo. Układałam mu główkę na bok w razie ulania
A w dzień trzymałam w pozycji pionowej góra 10 min. Jak się w tym czasie nie odbiło znaczy nie miało czym
Położenie na brzuszku bardzo dobrze robi na bekanie

Odpowiedz
wrzoskowa 2013-10-07 o godz. 21:46
0

Mojej Juli rzadko się odbijało i wcale nie starałam sie jej na silę odbijać. My po karmieniu bralismy Julcię nieco wyżej, wcale nie pionowo i nie klepaliśmy po pleckach. Dodam jeszcze że Jula od początku butelkowa była i w wieku 8 tyg w nocy wogóle jej nie brałam do odbicia tylko karmiłam przez sen w łożeczku.

Odpowiedz
Gość 2013-10-06 o godz. 16:14
0

zeby sie odbilo, to tez mozna dziecko polozyc na brzuszku na swoich kolanach, albo go lekko posadzic, na moment, na swoich kolanach. powinno pomoc. ale moze sie zdarzyc ze dziecko sie nie nalykalo powietrza jak pilo z piersi, wiec mimo staran mu sie nie odbije... a odbijanie jest wskazane zeby dziecko nie mialo kolek.

Odpowiedz
justalka 2013-10-06 o godz. 16:10
0

U mnie podobnie jak u Hali, w nocy dawałam sobie spokój, w dzień raczej starałam sie by mu sie odbiło, ale też nie zawsze...czasami odbijało mu sie po 15minutach noszenia go.

Odpowiedz
Reklama
Hala 2013-10-06 o godz. 16:05
0

U W. było różnie, w nocy tez dawałam sobie spokój, bo tylko sie wybudzał. Ale w nocy jadł spokojnei, a w dzień dziczył i brałam go do odbicia nawet w środku karmienia.

Odpowiedz
Gość 2013-10-06 o godz. 15:50
0

mnie pediatra powiedział że niektóre dzieci tak spokojnie jedza że nie odbija im sie po jedzeniu. mojej Poli zreszta również sporadycznie zdarzy sie odbicie.

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie