Quantcast
  • Gość odsłony: 1871

    Jak ubieracie dzieco na taką pogodę?

    No właśnie jak ubrać malucha aby nie zmarzł ani sie nie zgrzał?
    niby zasada taka , ze jedna warstwa wiecej niz sobie , ale jak to wygląda w praktyce?
    ja nie mam kurtki dla Dawida , ubieram go na górę - body , bluzeczka , gruby sweter i kamizelka ,
    + czapka cienka i chustka na szyję
    a dół - rajstopy , skarpetki ( butów jeszcze nie zakładam ,
    bo i tak nózki ma osłoniete osłonka od wózka) i spodnie
    chyba jest ok , nigdy nie był zgrzany ani zmarzniety

    ale dziś widzaiałam jeszcze dzieci w zimowych kombinezonach przykrytych grubymi kocami
    chyba za ciepło?

    Odpowiedzi (14)
    Ostatnia odpowiedź: 2009-02-24, 07:41:29
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Gość 2009-02-24 o godz. 07:41
0

a ja mam problem z ubieraniem Oliwki( 5 i pół miesiąca). Dziś np. raz było cepło to znów wiał wiatr. Ja zakładam jej body z długim rękawem, cienki pajacyk z bawełny, spodnie i kurtke dość ciepłą i bawełnianą czapke plus chustkę. Oliwka śpi na polu więc wydajemi się że marznie szybciej bo sie nie rusza w wózku. Ale to może za ciepłe ubranko?

Odpowiedz
Ania 2009-02-24 o godz. 07:18
0

W taka pogode to Olivka na sweterek ma ubierana polarkowa bluze zasuwana. Cienutka, wygodna i ciepla.

A co do rajtuzek to ja mam jakies uczulenie na wszsdytkie nie ma roznice czy zwykle czy bawelniane, zawsze mnie "cos" gryzie, takze kieruje sie tym jak mam w nie Olivke ubrac.

Odpowiedz
Gość 2009-02-24 o godz. 03:12
0

Kejtus, ja jak patrzę w parku na dzieci w wieku Gośki to się zastanawiam ile one mają potówek... Niedalej jak przedwczoraj (było ok. 12 st. i nie wiało) widziałam dzieciaczka siedzącego w wózku w kombinezonie i zimowej czapie :o Ja chyba mam zboczenie w drugą stronę - boję się żeby Gochy nie przegrzać. Parę razy zmarzła trochę, tzn. jak wróciłyśmy ze spaceru to miała chłodne nogi i dłonie, ale nic jej nie było. A jak raz przegrzałam, to od razu glut i infekcja gardła.
Teraz to jest o tyle ciężko, bo pogoda zmienia się u nas jak w kalejdoskopie. Dzisiaj rano chłodno i wiatr, a teraz świeci słoneczko i 15 st.

Odpowiedz
Gość 2009-02-23 o godz. 21:58
0

kiedys były takie elastyczne rajtki-pamietcie?
no w tych to sie zgadzam że wszystko swędziało

ja mam kilka par takich duzych bawełnianych dla siebie
bardzo wygodne

ale są gusta i guściki

a tak w ogóle to czytam i czytam jak wy lekko ubieracie dzieci :o
niektóre bez kurtek?

hmmmm ale to może dlatego że u nas na pomorzu wieje wicher i ja bym jeszcze nie puściła bez kurtałki

Odpowiedz
Hala 2009-02-23 o godz. 09:45
0

Acha, takich zwykłych też nie cierpię, ale te bawełniane wydają mi się być całkiem wygodne.

Odpowiedz
Reklama
Ania 2009-02-23 o godz. 04:03
0

Hala napisał(a):rajtuzki niewygodne
Hala ja w nich nie cierpie chodzi, zawsze mnie cos gryzie swedzi itp, no i czlowiek spiety i opiety, takze stwierdzilam jak ja ich nie lubie to czemu mam dziecko w niech meczyc.

Odpowiedz
Gość 2009-02-22 o godz. 21:52
0

Wczoraj Gocha była ubrana tak: body z długim rękawem, cienki sweterek, kurteczka na bawełnianej podszewce, bawełniana (nie całkiem cienka) czapka, rajstopki, skarpetki, spodenki polarowe, paputki na stopki. Jak przysnęła, to przykryłam ją kocykiem. Tak rano, a po południu zamiast sweterka i cienkiej kurteczki założylismy cieplejszą na polarku.

Odpowiedz
Hala 2009-02-22 o godz. 20:56
0

rajtuzki niewygodne

Odpowiedz
Ania 2009-02-22 o godz. 17:49
0

Ja ubieram Olivke body, sweterk, kurteczke, na dol to tylko spodnie i skarpetki i oczywiscie przykryta kocem. Rajstopek nie ubieram bo sadze ze sa bardzo nei wygodne, i nie chce w nich meczyc Olivki.

Odpowiedz
Hala 2009-02-22 o godz. 08:42
0

u nas było dziś tak:
rajtki, spodnie i buty zimowe, bo po wiosene jadę w niedzielę
body, bawełniana bluzeczka, bluza z kapturem, wiatrówka, jeansowa czapka i chusteczka na szyję

Odpowiedz
Reklama
wiewióreczka 2009-02-22 o godz. 08:12
0

Ja rajstopki,spodnie body z kr.rękawkiem,bluzeczka bawełniana,sweterk i kurtka dżinsowa, czapeczka z polarku cieńsza i chusteczka pod szyję,buty nie ocieplane, ale za kostkę i jak wózku to kocyk cienki na nóżki pod wieczór jak nie ma słońca :)

Odpowiedz
Catalabama 2009-02-22 o godz. 07:20
0

hmm ja cieplej od siebie bo ja tylko krótka koszulka i kurtka :)

A Filip: rajstopki i spodenki, wiosenne adidasy, body z krótkim rękawkiem i na to koszulka i kurtka wiosenna już (nie gruba zimowa) :) czapeczka wiosenna i jest ok :)

Odpowiedz
miu miu 2009-02-22 o godz. 06:43
0

ja ubieram dokładnie tak jak siebie

Odpowiedz
Gość 2009-02-22 o godz. 06:36
0

niechodzące-jedna warstwa więcej
chodzące i biegające-warstwa mniej

ja dzis ubrałam tak
body,rajtki,bluzka,dzinsy,kurtka i butki zimowe czapka letnia i chustka pod szyję

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie