Quantcast
  • xena_music odsłony: 2118

    Gdzie w Warszawie zrobić zadowalające badanie USG?

    Lekarz popsuł mi humor, ba..jestem wściekła!!!Byłam dzis na usg, miałam skierowanie, byłam zapisana...no to poszliśmy z męzem(państwowo, przychodnia przy sosnkowskiego w Ursusie)Moje wrazenie po badaniu: trwało 5 min(to już z "wywiadem" i opisaniem wszystkiego na maszynie) pojeździł 2 min po brzuchu, NIC nie powiedział nie pokazał, gdy spytałam i co usśłyszałam-normalnie!!!! :oChciałam zdjęcie na pamiątkę(bo w 22 tyg to ładnie widać, a opbiecałam zdjecie mojej córeczce) powiedział że za 3 dni wyniki będa u mnie w przychodni i jeśli lekarz będzie chciał to mi da :ona co ja że to chociaż chciałabym te zdjęcia zobaczyć(no skoro nic nie mówił podczas badania to niech mi chociaż główkę czy nóżke pokaże, no nie//?) a on mi machnał przed oczami tymi zdjęciami i powiedział "zadowolona??" :o:xmąż usilnie się wpatrywał w monitor i widział przez chwilę machającą rączkę-ja nic!!!chyba pójdziemy prywatnie, bo nie jestem ani usatysfakcjonowana, ani zadowolnoa, ani poinformowana nalezycie...znacie jakis nie za drogi ale dobry gabinet usg w warszawia na ochocie badź centrum????????

    Odpowiedzi (13)
    Ostatnia odpowiedź: 2009-12-30, 11:27:34
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
xena_music 2009-12-30 o godz. 11:27
0

chciałabym, ale rozchodzi się na dzień dzisiejszy o finanse..niestety..jak zwykle...a i tak na to usg nie wcześniej niz za tydzień....

Odpowiedz
Panna Cz. 2009-12-30 o godz. 10:50
0

ja bym poszla na 3D ?? co o tym sadzisz? teraz ladnie widac! ja bylam w twoim wieku ciazowym

Odpowiedz
xena_music 2009-12-30 o godz. 10:18
0

nie wiem jaki robił, bo nie mam jeszcze wyników....
ale badanie trwało dosłownie 3 min...
taki szpakowaty facet koło 50-tki, lekko łysiejący

Odpowiedz
Gość 2009-12-30 o godz. 09:57
0

Ja kiedy jeszcze nie byłam w ciąży, tylko miałam jakieś tam problemy i poszłam na USG, to normalnie wydrukowali mi fotke. A później, jak poszłam będąc w ciąży z Majcią do tego samego USG to mi powiedzieli, że ten sprzęt nie robi zdjęć!! Zwyczajny skandal!! To powiedziałam temu lekarzowi, że ja mu nic w łapę nie dam i niech nawet o tym nie myśli, szybko się ubrałam i wyszłam. A jeszcze później byłam na kolejnej wizycie z konieczności w tym samym szpitalu i była bardzo miła pani doktor (do której chodzę do dziś) i bez najmniejszego problemu zrobiła mi wydruk. No to jej opowiedziałam o tamtym facecie, a ona mi powiedziała, że faktycznie, ten pan jest dość "konfliktowy". Jak widać zalezy na kogo sie trafi.

Odpowiedz
wrzoskowa 2009-12-30 o godz. 09:42
0

Xena
Jaki ten świat mały ja usg w 16 tygodniu tez miałam na Sosnkowskiego i siedzieliśmy z męzem 20 minut i pan nam wszystko objasniał i pokazywał, nawet buźke widzieliśmy. Aż sprawdzę jaki doktor je robił bo tam chyba robią 2 lub 3 osoby.

Kochana dr.Nicał (czy to ten?)
A wynik zdjecia miałam po tyg przy wizycie u gina.

Ps. A gdzie do gina chodzisz

Odpowiedz
Reklama
Gość 2009-12-30 o godz. 08:56
0

Xena współczuję, ja chodziłam prywatnie to usg miałam na kazdej wizycie i zdjecia zawsze mi drukował jak poprosiłam. Taka porypana ta nasza SZ. I my na to podatki płacimy.

Odpowiedz
xena_music 2009-12-30 o godz. 06:38
0

DOWIADYWAŁAM SIE W INNYCH OŚRODKACH..To to co mi podałaś najtaniej:) wszedzie od 80 zł w górę....
a mnie nie chodzi o Bóg wie co tylko o kompetencje i wyjaśnienie, że dzidzia zdrowa, jest ok, tu nózka, tu raczka:) przecież to najpiękniejszy okres na usg!!!
zaraz po sylwku jak kaskę z grania dostanę to pójdziemy i się uspokoję...

Odpowiedz
NUKA 2009-12-30 o godz. 06:23
0

Xena kochana ten adres który ci dałam to ja tam chodziułam ze skierowaniem państwowo i lekarz jest bardzo fajny, fotki nam pstryknąl jak chcieliśmy, wszytko ładnie nam pokazywał.

Odpowiedz
Gość 2009-12-30 o godz. 01:16
0

To niesamowite z jaka ignorancja podchodza do kobiety w ciazy lekarze, ktorzy przyjmuja "panstwowo". Sasiadka zaczela osmy miesiac ciazy i lekarz nie chcial jej powiedziec plci dziecka- stwierdzajac- ze moze widzi a moze nie. Gbur. Pewnie, po co ma sie wysilac, skoro po "odbebnieniu" "panswtowych" pacjentek leci do prywatnego gabinetu.

Mnie takie zachowanie lekarzy dotyka i oburza osobiscie tym bardziej, ze pracuje i miesiecznie oplacam kilka setek na ubezpieczenie zdrowotne, wiec nie przychodze do nich za darmo tak naprawde.

Odpowiedz
Gość 2009-12-28 o godz. 22:21
0

przykro mi xena że twój przypadek poraz wtóry pokazuje oblicze państwowej służby zdrowia

Odpowiedz
Reklama
Gość 2009-12-28 o godz. 12:50
0

no właśnie
ostatnio byłam normalnie i robił mi gin usg a jak chciałam foteczjkę to mi ściemnił że ten aparat zdjęć nie produkuje(a niby taki nowoczesny :x )

"wie pani jak bedzie pani chciała to niech pani przyjdzie do mnie prywatnie"
osioł

Odpowiedz
Hala 2009-12-28 o godz. 12:42
0

Dlatego cieszę się, ze mogłam chodzić prywatnie. Skalandal xena

Odpowiedz
Karolina_21 2009-12-28 o godz. 12:39
0

No tak to juz jest, prywatnie wszyscy sa mili. Ja ostatnio dzwonilam sie zapisac na wizyte, i mowilam, ze nie moge byc wczesniej niz przed 10 na co pani z recepcji odpowiedziala ze dobrze, gdy przyszlam to na mnie nawrzeszczala ze mam 7 nr i tak pozno przychodze. To jest nasza opieka medyczna. :x

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie