Quantcast
  • Gość odsłony: 9152

    Sport to zdrowie

    Czy wypoczywacie aktywnie?
    Co robicie żeby byc w dobrej kondycji?

    Ja wiem że powinnam "coś" zacząć robić... Mam dosłownie zero "ruchu"...
    Na studiach miałam nawet nieobowiązkowe zajęcia z wychowania fizycznego więc nie chodziłam Skutki mogą być negatywne...
    Myślałam może o bieganiu... Chyba potrzebuję motywacji

    Odpowiedzi (85)
    Ostatnia odpowiedź: 2015-12-06, 13:42:08
    Kategoria: Pozostałe
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Maricha 2015-12-06 o godz. 13:42
0

Ja lubię piłkę nożną, ale wolę pasywną jej formę :P Lubię oglądać tutaj meczyki http://betonline.net.pl/forum :))

Odpowiedz
sierpniowka 2014-02-03 o godz. 21:55
0

kup karnet na pół roku jak zobaczysz ile zapłacisz nie będziesz chciała żeby się zmarnowało - no i oczywiście od razu dres albo ciuchy aktywne dobre buty itp. a jak będziesz na dobrej siłowni wykup ćwiczenia może tak znajdziesz motywacje

Odpowiedz
Ola Rymarczyk 2014-02-01 o godz. 16:08
0

Trzeba znaleźć taki typ zajęć ruchowych, który polubimy. Nic na siłę, jak ktoś nie lubi pakować na siłce, niech tego nie robi, może bieganie?

Odpowiedz
mendigo 2014-03-03 o godz. 15:25
0

@Ola Rymarczyk: Najlepiej jakiś sport, czyli ćwiczenia, które sprawiają nam frajde i nie czujemy, że jest to obowiązek.

Odpowiedz
Miqnia 2012-06-22 o godz. 23:11
0

gosiunia2004, może to kwestia trybu zycia...

Odpowiedz
gosiunia2004 2012-06-22 o godz. 23:11
0

ja wlasnie odwrotnie- kiedys nie jadlam slodkosci prawie w ogole i bylam grubsza
a teraz...

Odpowiedz
Reklama
Miqnia 2012-06-22 o godz. 23:08
0

r do pewnego wieku tez mogl sie objadac bez ograniczen a teraz
taa skad ja to znam...

Odpowiedz
maddy 2012-06-22 o godz. 21:47
0

oliwka55555 napisał(a):brawo tez tak mysle ja wczoraj serek wiejski z kromeczka chleba razowego a moj Pysznego ogromnego kebaba wcinal normalnie myslalam ze sie pochlaszcze ... pffff sprawiedliwosc
skad ja to znam moj ostatnio przytyl przez ok 8 m-cy 9 kg a wogole tego nie widac, az sprawdzalismy czy sie waga popsula lol a wcina wszystko i jeszcze caly dzien przed kompem siedzi bo taka ma prace... takiemu to dobrze

za to ja od poniedzialku zaczynam nowy semestr z karnecikiem na aerobik - taki na spalanie tluszczyku specjalnie :P juz sie nie moge doczekac tylko jeszcze musze sobie butki kupic na ta okazje

Odpowiedz
oliwka55555 2012-06-22 o godz. 21:26
0

Marcia_N napisał(a):Ja już efekty widzę, ale jak osiągnę to, co chcę to się znowu zacznie chodzenie na pizze i inne pyszności.
I normalnie to przez tych facetów tak tyjemy, bo czy gdyby nie oni to jadłybyśmy te wszystkie bardzo kaloryczne rzeczy? Pewnie nie. A oni żrą i nie tyją
brawo tez tak mysle ja wczoraj serek wiejski z kromeczka chleba razowego a moj Pysznego ogromnego kebaba wcinal normalnie myslalam ze sie pochlaszcze ... pffff sprawiedliwosc

Odpowiedz
gosiunia2004 2012-06-22 o godz. 21:25
0

r do pewnego wieku tez mogl sie objadac bez ograniczen a teraz

Odpowiedz
tolka 2012-06-22 o godz. 18:32
0

to moj braciszek durny potrafi zjesc jak kon, a chudy jak palec, do tego wielki i garbaty

Odpowiedz
Reklama
Marcia_N 2012-06-22 o godz. 17:43
0

a mój żre tyle, że mnie by na miesiąc starczyło to, co On zjada w ciągu jednego dnia i chudnie.
Prawda jest taka, że gdyby nie On to ja bym pizze jadła może raz w roku, a tak to powiedzmy raz na tydzień. I ciasteczka i lodziki i chipsy i frytki.
I mnie wszystko w dupsko idzie, a On nic.
Jakby mój przytył z 10 kg to też było na +, ale u Niego chyba nie da rady, prowadzi taki tryb życia, że wszystko spala

Odpowiedz
dedka 2012-06-22 o godz. 17:32
0

Marcia_N napisał(a):Ja już efekty widzę, ale jak osiągnę to, co chcę to się znowu zacznie chodzenie na pizze i inne pyszności.
I normalnie to przez tych facetów tak tyjemy, bo czy gdyby nie oni to jadłybyśmy te wszystkie bardzo kaloryczne rzeczy? Pewnie nie. A oni żrą i nie tyją
hehe zawsze kuszą... moj żarł i żarł i nie tył az w koncu zmienił prace na siedzącą i mu brzuchol rosnie - od 2 lat przytyl dobre 10 kg lol ale wyszlo mu to na +

Odpowiedz
KAMi_ns 2012-06-22 o godz. 16:30
0

Miqnia napisał(a):marta81 napisał(a):cala pake steropianu z sola morska zjadlam mniemmm

co to jest
chleb ryzowy z dodatkiem soli morskiej :P

Odpowiedz
Marcia_N 2012-06-22 o godz. 16:12
0

Ja już efekty widzę, ale jak osiągnę to, co chcę to się znowu zacznie chodzenie na pizze i inne pyszności.
I normalnie to przez tych facetów tak tyjemy, bo czy gdyby nie oni to jadłybyśmy te wszystkie bardzo kaloryczne rzeczy? Pewnie nie. A oni żrą i nie tyją

Odpowiedz
dedka 2012-06-22 o godz. 16:09
0

Marcia_N, ehh ja wiem jedno mi najgorzej jest doczekac do pierwszych naprawde zauwazalnych efektow - jak bede je widziec to mnie bedzie dopingowac to coraz bardziej - a tak wogole to powiem Wam ze mam jeszcze jedna motywacje chodzenia na silke zajebistego trenera normalnie ciacho jakich mało

Odpowiedz
Marcia_N 2012-06-22 o godz. 15:58
0

Kurcze ja też mam postanowienie, że będę mniej żreć i ćwiczyć, ale co z tego, jak pewnie osiągnę tę wagę i ten wygląd, który chce i wrócę do starych nawyków żywieniowych, a wysiłek ogranicze do biegu do autobusu.
Ech...

Odpowiedz
dedka 2012-06-22 o godz. 15:56
0

marta81 napisał(a):jakbym tak miala myslec , ze baton to tyle a tyle chodzenia , biagania lub pedalowania to bym w zyciu niczego slodkiego do buzi nie wziela ..

trzeba jest slodkosci, no trzeba i juz

a spalac je mozna w inne , milsze sposoby hihi

to sie nazywa (uprawiac sporty extremalne)
ja narazie ie tykam slodyczy i ograniczam żarcie - mysle ze poki beda chodzic na tas siłke to utrzymam sie w postanowieniu :P

Odpowiedz
Miqnia 2012-06-22 o godz. 15:27
0

marta81 napisał(a):cala pake steropianu z sola morska zjadlam mniemmm

co to jest

Odpowiedz
KAMi_ns 2012-06-22 o godz. 06:25
0

marta81 napisał(a):ja dzisiaj cala pake steropianu z sola morska zjadlam mniemmm

malo kcal maja hihi
ja uwielbiam te z sola morska :D
uwielbiam sol takze pwenie nidlugo mi zylka peknie :P

Odpowiedz
marta81 2012-06-22 o godz. 06:14
0

ja dzisiaj cala pake steropianu z sola morska zjadlam mniemmm

malo kcal maja hihi

Odpowiedz
KAMi_ns 2012-06-22 o godz. 06:04
0

emalia103 napisał(a):marta81 napisał(a):a spalac je mozna w inne , milsze sposoby hihi

to sie nazywa (uprawiac sporty extremalne)
jak sie ma z kim uprawaić to mozna se uprawiac....
a jak sie nie ma z kim to trza se radzic inaczej....
wlasnie :P

ja w ramach ograniczania klaorii jesm salatke z taaaak iloscia majonezu hahaha

Odpowiedz
emalia103 2012-06-22 o godz. 04:51
0

marta81 napisał(a):a spalac je mozna w inne , milsze sposoby hihi

to sie nazywa (uprawiac sporty extremalne)
jak sie ma z kim uprawaić to mozna se uprawiac....
a jak sie nie ma z kim to trza se radzic inaczej....

Odpowiedz
marta81 2012-06-22 o godz. 04:48
0

jakbym tak miala myslec , ze baton to tyle a tyle chodzenia , biagania lub pedalowania to bym w zyciu niczego slodkiego do buzi nie wziela ..

trzeba jest slodkosci, no trzeba i juz

a spalac je mozna w inne , milsze sposoby hihi

to sie nazywa (uprawiac sporty extremalne)

Odpowiedz
emalia103 2012-06-22 o godz. 04:45
0

dedka napisał(a):wiecie ile trzeba przebiec zeby spalic jeden durny baton??? mam dosc slodyczy :P
mówie tak po każdym stepie....
5 minut na biezni szybkim marszem to 50 kalorii mniej wiecej... rewelacja...

Odpowiedz
oliwka55555 2012-06-22 o godz. 03:40
0

KAMi_ns, a no w takim razie to mnie cieszy

Odpowiedz
KAMi_ns 2012-06-22 o godz. 02:24
0

oliwka55555, sory 1000 mialo byc

Odpowiedz
dedka 2012-06-22 o godz. 01:39
0

ja dzis wyciskalam z siebie ostatnie poty na bieżni a te kalorie to jakby staly w miejscu

wiecie ile trzeba przebiec zeby spalic jeden durny baton??? mam dosc slodyczy :P

Odpowiedz
oliwka55555 2012-06-22 o godz. 00:55
0

KAMi_ns, przez 5h tylko 100 kcal ... czy ja cos zle czytam

Odpowiedz
KAMi_ns 2012-06-22 o godz. 00:45
0

oliwka55555, wpisz zpalanie kalorii czy cos takiego :P
no wlasnie ja liczylam na sprztanie przez 5h :P

Odpowiedz
oliwka55555 2012-06-22 o godz. 00:41
0

KAMi_ns, pokaz ten licznik ciekawe ile sie spala na sprzataniu przy remoncie

Odpowiedz
KAMi_ns 2012-06-22 o godz. 00:38
0

ja znalalzm licznik kalorii na necie
i wyszlo ze w pracy spalam jakies 100 kalorii ;)

Odpowiedz
Anja 2012-06-21 o godz. 18:45
0

emalia103 napisał(a):Bo ja Wam powiem.... na poczatku spalanie kalorii idzie wolniej.. bo organizm sie rozgrzewa..
najefektywniej kalorie zaczynaja sie spalac gdzies tak w 20minucie treningu..
cała magia...
emalia103
bo wiadomo rozgrzewke trzeba robić co by zakwasów nie miec za duzych hihi
ja najpierw brzuszki robię i rowerek w powietrzu tzw symulator i dopiero staje na stepera

Odpowiedz
emalia103 2012-06-21 o godz. 18:42
0

Bo ja Wam powiem.... na poczatku spalanie kalorii idzie wolniej.. bo organizm sie rozgrzewa..
najefektywniej kalorie zaczynaja sie spalac gdzies tak w 20minucie treningu..
cała magia...

Odpowiedz
Anja 2012-06-21 o godz. 18:14
0

dedka napisał(a):Anja napisał(a):tak samo odlicza kalorie mój pożal sie boże steper

chcociaż w sumie jak stepuje powoli to powolutki idzie po jednej kalorii, a jak szybciej to troszke szybciej i jak robie przerwe to tez wolno to idzie, a jak pół godziny non stop to zdecydowanie szybciej
no one jakos sobie to tam liczą... ale napewno nie sa to precyzyjne obliczenia i nie ma sie co za bardzo nimi sugerowac... tylko cwiczyc cwiczyc cwiczyc
no dokładnie

Odpowiedz
dedka 2012-06-21 o godz. 18:13
0

Anja napisał(a):tak samo odlicza kalorie mój pożal sie boże steper

chcociaż w sumie jak stepuje powoli to powolutki idzie po jednej kalorii, a jak szybciej to troszke szybciej i jak robie przerwe to tez wolno to idzie, a jak pół godziny non stop to zdecydowanie szybciej
no one jakos sobie to tam liczą... ale napewno nie sa to precyzyjne obliczenia i nie ma sie co za bardzo nimi sugerowac... tylko cwiczyc cwiczyc cwiczyc

Odpowiedz
Anja 2012-06-21 o godz. 18:05
0

tak samo odlicza kalorie mój pożal sie boże steper

chcociaż w sumie jak stepuje powoli to powolutki idzie po jednej kalorii, a jak szybciej to troszke szybciej i jak robie przerwe to tez wolno to idzie, a jak pół godziny non stop to zdecydowanie szybciej

Odpowiedz
dedka 2012-06-21 o godz. 17:59
0

KAMi_ns napisał(a):_cZaRnA_ napisał(a):to dziwne. jak te rowerki to sobie licza?
no jakas musza sobie to liczyc :)
wydaje mi sie ze to zalezy od wysilki i czasu przez jaki cwiczysz
no napewno... ale jak czytalam takie bardziej specjalistyczne stronki na temat fitnessu to tam pisalo ze ilosc tych kalorii zalezy tez od wagi ilosci miesni - a taki rowerek chyba tego nie policzy - wiec te obliczenia pewnie sa takie pi razy drzwi...

Odpowiedz
KAMi_ns 2012-06-21 o godz. 07:17
0

_cZaRnA_ napisał(a):to dziwne. jak te rowerki to sobie licza?
no jakas musza sobie to liczyc :)
wydaje mi sie ze to zalezy od wysilki i czasu przez jaki cwiczysz

Odpowiedz
_cZaRnA_ 2012-06-21 o godz. 06:41
0

to dziwne. jak te rowerki to sobie licza?

Odpowiedz
tolka 2012-06-21 o godz. 03:47
0

marta81, u lekarza to ja mieszkalam
Ale moze ja naprawde wyolbrzymiam

Odpowiedz
marta81 2012-06-21 o godz. 03:46
0

tolka, wiesz , ja dokladnie pamietam jak mi obiecywalas ze jak w PL bedziesz to do lekarza pojdziesz
w P bylas a o lekarzu zapomnialas ...

nie ladnie ...

Odpowiedz
tolka 2012-06-21 o godz. 03:44
0

posportuje sie to mi minie, stwierdzilam, ze maruda jestem, nie jeden ma takie cisnienie i zyje bez wiedzy o tym

Odpowiedz
dedka 2012-06-21 o godz. 03:43
0

tolka, nie planuj tylko idzzzz

Odpowiedz
tolka 2012-06-21 o godz. 03:42
0

marta81 napisał(a):tolka, szybciej sie meczysz , bo masz problemy z cisnieniem ....
no wiem :( myślę czy wziąć się za to w końcu, czy lepiej odpuścić
jutro planowalam isc do arzta

Odpowiedz
dedka 2012-06-21 o godz. 03:40
0

bieganie jest najlepsze - ja biegalam w lato i na jesieni ale mi przeszlo razem z pogoda... ale trza sie wziasc za siebie bo wstyd bedzie na wiosne sie pokazac

Odpowiedz
KAMi_ns 2012-06-21 o godz. 03:40
0

dedka napisał(a):_cZaRnA_ napisał(a):Dzisiaj juz 60 kalorii stracilam troszku malo, ale to dopiero 1 dzien. Jezdzilam w sumie ok 30min.
o kurcze... ale to chyba tam liczy jak sobie chce - ja kiedys mialam takie urządzonko co sie przyczepia do paska i pokazuje ile sie zrobilo km ile kalorii spadlo i przez 2 godziny marszo-biegu pokazalo mi 8 km (mozliwe) i chyba 500 kcal
bardzo mozliwe :)
bo kaloriiee nie spala sie tak szybko jak wprowadza do organizmu :)
wiec wniosek taki ze nie ma sie co meczyc ;)

albvo jesc mniej kalori ;)

Odpowiedz
marta81 2012-06-21 o godz. 03:40
0

tolka, szybciej sie meczysz , bo masz problemy z cisnieniem ....

Odpowiedz
tolka 2012-06-21 o godz. 03:35
0

ja znowu cale zycie jezdze rowerem i nic nigdy to nie dawalo, a przy bieganiu stwierdzilam, ze szybciej sie zmecze, czyli wiecej spale, no i krocej to zajmie

Odpowiedz
emalia103 2012-06-21 o godz. 03:33
0

matko kochana.. bieganie to dla mnie najwieksza kara na swiecie.. wole przejechac 60 km rowerem niz przebic kilometr...
serio i bez przesady.....

Odpowiedz
tolka 2012-06-21 o godz. 03:31
0

ja planuje zaczac biegac, bo na fitnesa to kasy nima, ale butow znowu nie mam i takie bledne kolo :|

Odpowiedz
marta81 2012-06-21 o godz. 03:25
0

ja to sie ruszam tyle co w pracy
a w domu tyle co od kopa do lazienki i lodowki

masakra


no i tyle co sprzatanko ofkors, ale to marny ruch raczej

Odpowiedz
emalia103 2012-06-21 o godz. 03:24
0

dedka napisał(a):emalia103 napisał(a):dedka napisał(a):a tak wogole to zapisalam sie na siłke
Fajnie.. wlasnie nie ma kto ze mna jutro isc,bo moja kuzynka sie zbuntowała....
a samej to juz nie to samo...
ja tez bym pochodzila z kims ale nie mam z kim i to jest ten ból ale karnet jest wiec moze to mnie zmobilizuje
hmm... ja tam za bardzo gadula jestem,zeby samej chodzic.. a do obcych ludzi gadac,to tak glupio troche...

Odpowiedz
dedka 2012-06-21 o godz. 03:22
0

emalia103 napisał(a):dedka napisał(a):a tak wogole to zapisalam sie na siłke
Fajnie.. wlasnie nie ma kto ze mna jutro isc,bo moja kuzynka sie zbuntowała....
a samej to juz nie to samo...
ja tez bym pochodzila z kims ale nie mam z kim i to jest ten ból ale karnet jest wiec moze to mnie zmobilizuje

Odpowiedz
emalia103 2012-06-21 o godz. 03:20
0

dedka napisał(a):a tak wogole to zapisalam sie na siłke
Fajnie.. wlasnie nie ma kto ze mna jutro isc,bo moja kuzynka sie zbuntowała....
a samej to juz nie to samo...

Odpowiedz
dedka 2012-06-21 o godz. 02:44
0

_cZaRnA_ napisał(a):Dzisiaj juz 60 kalorii stracilam troszku malo, ale to dopiero 1 dzien. Jezdzilam w sumie ok 30min.
o kurcze... ale to chyba tam liczy jak sobie chce - ja kiedys mialam takie urządzonko co sie przyczepia do paska i pokazuje ile sie zrobilo km ile kalorii spadlo i przez 2 godziny marszo-biegu pokazalo mi 8 km (mozliwe) i chyba 500 kcal

a tak wogole to zapisalam sie na siłke - jutro pierwsze starcie ojjj pogonie niepotrzebne kg

Odpowiedz
_cZaRnA_ 2012-06-21 o godz. 02:30
0

No to fakt jestem cholernie zacieta i jak cos sobie wmówie to tak musi byc.
Na lato planuje kupic lepszy rowerek górski


Dzisiaj juz 60 kalorii stracilam troszku malo, ale to dopiero 1 dzien. Jezdzilam w sumie ok 30min.

Odpowiedz
emalia103 2012-06-21 o godz. 00:02
0

to nie to samo co pojezdzic rowerkirm w plenerze
_________________
tez wole plener... i to bardzo wole plener...

Odpowiedz
gosiunia2004 2012-06-21 o godz. 00:00
0

emalia103 napisał(a):gosiunia2004 napisał(a):_cZaRnA_, ciekawe na ile tobie zapalu starczy
tyle ile wiem o Kasi,to na pewno bedzie z zapałem trenowac.. bo jak sobie cos postanowi,to jest dośc zacieta...
no zycze powodzenia w takim razie

bo zwykle to sie jednak konczy po tygodniu
to nie to samo co pojezdzic rowerkirm w plenerze

Odpowiedz
emalia103 2012-06-20 o godz. 23:57
0

gosiunia2004 napisał(a):_cZaRnA_, ciekawe na ile tobie zapalu starczy
tyle ile wiem o Kasi,to na pewno bedzie z zapałem trenowac.. bo jak sobie cos postanowi,to jest dośc zacieta...

Odpowiedz
dedka 2012-06-20 o godz. 23:56
0

_cZaRnA_, fajneeee ja tez mysle sobie o jakims domowym sprzęciku do cwiczen...

Odpowiedz
gosiunia2004 2012-06-20 o godz. 23:51
0

_cZaRnA_, ciekawe na ile tobie zapalu starczy

Odpowiedz
_cZaRnA_ 2012-06-20 o godz. 23:48
0

Przedstawiam wszem i wobec moje najnowsze ferrari hihihi
http://www.fotosik.pl

Odpowiedz
Misia.m 2011-08-26 o godz. 02:30
0

Ani siłownia, ani aerobik,( chociaż próbowałam) a jak pływanie to na rowerze wodnym albo w naturalnej wodzie, nie w miejskich basenach.
Dla mnie aktywnośc fizyczna to wypad przynajmniej za miasto ,bieganie po szlakach, a najlepiej kilkadziesiąt kilometrów na rowerze po górach. :P5 !!!

Mam alergię na miejskie ścieżki rowerowe,
dla mnie to męczarnia jak muszę jechać chodniczkiem z symbolem roweru po mieście, wśród bloków, samochodów,spalin, smrodu miejskiego ,a czasami to najkrótsza droga do domu , więc jadę , z klapkami na oczach i zerową przyjemnością :(

Mamy ulubione miejsce na skraju Parku Narodowego,gdzie łatwo się dostać z mojego miasta autkiem, pół godziny i jestem w miejscu porawie odciętym od cywilizacji.
Wieczorkiem sobie jeździmy tam pobiegać , trochę gimnastyki z drzewami na rozgrzewkę,wokoło ciemno,nad głową gwiazdy i.... nietoperze :P3 ! To się nazywa sportowe życie! Człowiek czuje po co ma płuca i czym oddycha!

Jak tylko mam wolne popołudnie lub dzień w weekend to w ruch idą górskie rowerki i jedziemy sobie na cały dzień do Kampinoskiego Parku Narodowego ,albo jeszcze dalej.
Mapa do plecaka , jedzonko i gdzie nas rowerki poniosą , byle jak najdalej od cywilizacji!

Obowiązkowo dwa razy w roku dwa wyjazdy, krótki majowy i w lato dłuższy, najczęściej w góry, bo tam jest gdzie poszaleć i tyle cudów do zobaczenia , a ja kocham góry , te widoki i te trudne szlaki!
Tylko,że to nie sa zwykłe urlopy tylko..... obozy treningowe kolarstwa górskiego !!!
Tyłek mi odpada,ale mięśnie pracują,jak nie dam rady wjechać to tacham swój rower i spocona jak mysz , zasapana człapię się na kolejną górę , a w schronisku wcinam potem wszystko ze smakiem , bo jestem zawsze strasznie głodna w górach :)
Tyle lat tak jeździmy,kurcze 8 lat już tak jest a ja to kocham ,jakbym się do tego tylko urodziła.
U wielbiam spotykać na swojej drodze leśne zwierzaki, to dla mnie druga nagroda ,po widokach ze szczytu, jaka może mnie spotkać po niekiedy istnej mordędze na trasie ,stromizny, upał,zawalona pniami ścieżka itp.
Polecam całym gorącym sercem,to coś niesamowitego!
2 maja jedziemy znowu na rowery w lasy i już się niecierpliwię jak 5cio latek!

Odpowiedz
Akszeinga 2011-08-22 o godz. 23:53
0

Podnoszę stary wątek.

Czy któraś z Was tak jak ja uwielbia ćwiczyć?
Cwiczycie w domu czy na siłowni?Aerobik?Pływanie?

Odpowiedz
kasia_Zet_ 2009-10-14 o godz. 16:22
0

Ja od jakiegoś czasu tez zaczęłam cwiczyć. Uwielbiam grać w siatkówkę, pływać, jeździć konno i na rowerku, i tym podobne. Nie lubię siedzieć zbyt długo w jednym miejscu, ale to uzależnienie, jakim jest forum niestety zmusza mnie do siedzenie przed komputerem ;) szkoda, że nie mogę zabierać komputera na spacer ;)

Odpowiedz
Gość 2009-09-06 o godz. 00:55
0

Karola0885 napisał(a):Drugi numer gazety "Świat porad" poświęcony jest odchudzaniu i ćwiczeniom. Dołączone są również 2 płyty VCD na których są dwa pełne programy ćwiczeń TBC i FAT BURNING Gazeta kosztuje tylko 9.90zł więc warto ja już zaczynam ćwiczyć
Ja kupiłam tydzień temu. Płytki sa na prawdę rewelacyjne. Najpierw rozgrzewka, potem właściwe ćwieczenia i na koniec rozciąganie. Całość trwa ok. 50 minut. Jest też opcja, w której pokazane są podstawowe kroki. Przydaje się początkującym.
Za pierwszym razem zmęczyłam się tak, że myślałam, że następnego dnia się nie ruszę. Ale nie, widać gimnastyka jest na prawdę dobrze skomponowana.
I dużo przyjemniej się ćwiczy, jak nie trzeba kombinować co teraz, tylko można odtwarzać za kimś. :D
Ja mam taki problem, że szybko mi się dany zestaw ćwiczeń nudzi i jak nie znajdę szybko jakiegoś nowego, to poprostu odechciewa mi się gimnastyki i przestaję. :(
Dobrze, że już ciepło sie robi i można na rowerku pojeździć i pobiegać. :)

Fajna stronka z ćwiczeniami: http://www.fitness.76.pl

Odpowiedz
Gość 2009-09-06 o godz. 00:39
0

Ja uwielbiam pływać ;) Po prostu kocham ten sport:-) Dlatego staram się przynajmniej raz na tydzień popływać troche:-) Naprawdę czuję się wtedy wypoczęta i pełna energii:D Wtedy dopiero zaczynam żyć! Spróbujcie a przekonacie się same Pozdrawiam

Odpowiedz
Karola0885 2009-08-26 o godz. 23:25
0

Dla wszystkich ćwiczących w domu

Drugi numer gazety "Świat porad" poświęcony jest odchudzaniu i ćwiczeniom. Dołączone są również 2 płyty VCD na których są dwa pełne programy ćwiczeń TBC i FAT BURNING Gazeta kosztuje tylko 9.90zł więc warto ja już zaczynam ćwiczyć

Odpowiedz
Gość 2009-08-24 o godz. 17:36
0

Zgadzam sie z Toba. Sport to naprawde fajna rozrywka. Ja niestety nie moge chodzic na silownie ani na step poniewaz nie mam czasu( szkola), ale za to cwicze w domu i chodze na basen. A tak wogóle to jest juz wiosna i musze wyciagnac rowerek i rolki zeby zrzucic zbedne kilogmamy.
SPORT TO ZDROWIE!!!!!!!!!!!!!!!!!

Odpowiedz
Mikolaj1110 2009-08-24 o godz. 05:51
0

Kocham aktywnosc fizyczna, przede wszystkim aerobic, step, silownia, uwielbiam rowniez grac w siatkowke, jezdzic na rowerze i wiele innych. Aktualnie moge sobie zafundowac 3 razy w tygodniu step i silownie, niestety!!! Sport to moje zycie tym piekniejsze jak widzimy efekty !!! POZDROWIENIA, MILEGO WYSILKU!!! :)

Odpowiedz
Gość 2009-08-19 o godz. 22:28
0

Ja bardzo lubię ćwiczyć; prawie codziennie jestem na siłowni oprócz weekendów :) Jeśli już ktoś zacznie to się wciągnie i nie może funkcjonować bez ćwiczeć. Przez zimę chodziłam 2 razy na aerobic/steep ale znów wróciłam na siłownię, ponieważ efekty nie są tak widoczne jak dla mnie. Polecam bo aktywny wypoczynek to świetna sprawa :D

Odpowiedz
Karola0885 2009-08-18 o godz. 06:35
0

Ale wiesz dobrze się je a dopiero potem zaglądają co po niektórzy w lustro kiedy mają juz naprawde duużo roboty

Odpowiedz
_Agnieszka_ 2009-08-18 o godz. 05:22
0

Według mnie właśnie najgorsze jest to, że często dziewczyny biorą się "ostro" za siebie jak juz zaczyna np. brzuszek rosnąć, pośladki opadać i zaczyna widać pomarańczową skórkę... nie należy wyłącznie "leczyć" skutków ale także za wczasu im zapobiegać.

Odpowiedz
Gość 2009-08-17 o godz. 23:49
0

Ja zaczęłam ćwiczyć jak mi sadełko urosło lol i teraz staram się ćwiczyć codziennie i sa to własnie ćwiczenia na brzuch i pośladki. Bo w sumie jestem bardzo szczupła ale jak postanowiłam przytyć to własnie poszło mi w brzuszek i w .... jeszcze cos ;) Włączam sobie kasetę z ćwiczeniami Pani Fidusiewicz i ćwiczę

Odpowiedz
Gość 2009-08-17 o godz. 03:53
0

masz rację to nie wybieg lol lol lol
Muszę rzeczywiście na to wszystko inaczej spojrzeć.

Odpowiedz
Gość 2009-08-17 o godz. 03:25
0

Dominika1981 napisał(a):ja jeszcze mam jeden problem Nie mam w czym biegać... chodzi w szczególności o buty. Te tańsze nie podobaja mi się...
A zamierzasz biegac po wybiegu dla modelek? Jak bedziesz przebierac nozkami, to gwarantuje ze nikt nie zauwazy jakie masz buty na sobie lol lol lol

Odpowiedz
Gość 2009-08-16 o godz. 17:52
0

ja jeszcze mam jeden problem Nie mam w czym biegać... chodzi w szczególności o buty. Te tańsze nie podobaja mi się a nie wiem czy opłaca mi sie inwestować w buty TYLKO do biegania za około 200zł. No i pewnie nic z tego nie wyjdzie...

Odpowiedz
Karola0885 2009-08-16 o godz. 07:19
0

To ja też się moge pochwalić :D przez całą zime co najmniej raz w tygodniu na basen chodziłam i 2 razy w tygodniu na siłownie. A teraz idzie moja ulubiona pora roku kiedy moge robić to co lubie jeżdzica rowerze, rolkach, grać w tenisa..... lol Uwielbiam sport na powietrzu lol
Chociaż w zime mój entuzjazm nieco przygasa

Odpowiedz
Kasiak25 2009-08-16 o godz. 05:49
0

A ja się muszę pochwalić, że prawie codziennie wieczorem ćwiczę ok 30 min (główie różnego rodzaju ćwiczenia na brzuszek i pośladki) i wcale nie zmuszam się do tych ćwiczeń, robię to bo lubię :D . Teraz mam ochotę zacząć biegać, ale narazie nie ma mi kto towarzyszyć :( , a sama nie chcę bo zawsze raźniej we dwoje, prawda

Odpowiedz
ewcia65 2009-08-15 o godz. 23:00
0

A ja tez jestem leniwa zwłascza zimą ale za to wiosną do jesieni jezdze z kolezanką rowerem po 21km dziennie mamy taką trase. :P Czuje sie wtedy o wiele lepiej. mlodziej i chce mi sie zyc hi hi lol POLECAM !!!!!!!

Odpowiedz
Gość 2009-08-15 o godz. 22:58
0

a chodzic po schodach to ja uwielbiam lol

Odpowiedz
Gość 2009-08-15 o godz. 21:19
0

Jak tu sie do czegos zabrac jak nam sie nie chce???.......
HIHI Ale ja tak od lutego zainwestowalam w skakanke istaram sie codziennie chociaz te 100 skoków. A najlepszy sposob ma moja mama: komputer mamy do gory wiec jak idzie popracowac to 5 razy wchodzi i schodzi po schodach hihi

Odpowiedz
_Agnieszka_ 2009-08-15 o godz. 19:22
0

To normalne, że po zimie jesteśmy tacy mniej rozruszani... bo co tu w mróz robić - biegać po dworzu, jeżdzić na rowerze? Brrrrrr.... mi nawet na basen nie chciało sie czasem iść, bo tak zimno...

Ale teraz robi się coraz cieplej, słoneczko świeci, ptaszki śpiewają i jakoś zaczynamy się budzić z tej zimowej "śpiączki"... trzeba będzie trochę rozruszać kości i mięśnie i wziąść sie do galopu bo na lato trzeba mieć super figurkę :D :D :D

Odpowiedz
Gość 2009-08-15 o godz. 19:00
0

Lacze sie w bolu Czasami czuje sie jak stara babcia, szczegolnie jak biegne do autobusu i potem nie moge zlapac tchu Ale juz dluuugo sobie obiecuje ze cos z tym zrobie i.. nic :P72
Chyba jedyne co by mnie zmotywowalo to jakbym przytyla

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie