Quantcast
  • Gość odsłony: 10957

    Jak ma się niepłodność przez nadżerkę do ciąży?

    Dziewczyny właśnie się dowiedziałam, że wypalenie nadżerki przed staraniem o baybuska, może powodować problem z zajściem. Ja jestem w takiej sytuacji, choc miałam wypalana ponad 4 lata temu i lekarz obiecywał, że nie ma to wpływu na płodność. Nie można im jednak wierzyćJestem załamanaOpiszcie swoje starania i czy miałyście z tym kłopot, ile trwały starania, czy też jakiś lekarz wprowadził Was w błąd? Dajcie mi nadzieję

    Odpowiedzi (22)
    Ostatnia odpowiedź: 2009-05-14, 19:14:01
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Gość 2009-05-14 o godz. 19:14
0

Uadało nam sie, więc jednak jestem przykładem, że idzie zajśc w ciąze po wypalaniu nadżerki :D

Odpowiedz
meg26m 2009-04-18 o godz. 04:06
0

No chyba prędzej czy później IUI Chyba nie obędzie się bez :x

Odpowiedz
Gość 2009-04-17 o godz. 07:02
0

Meg czyli co IUI???

Odpowiedz
meg26m 2009-04-17 o godz. 03:12
0

Eire w śluzie oprócz bakteri znaleziono jednego nieruchomego plemnika :( czyli wrogi śluz.

Odpowiedz
Eire 2009-04-16 o godz. 15:51
0

Meg a jakie miałaś w końcu wyniki PCT (chyba tak sie to pisze )

Odpowiedz
Reklama
meg26m 2009-04-16 o godz. 05:31
0

A wiecie, że ja też miałam wypalaną nadżerkę jakieś 5 czy 6 lat temu Od tego czasu też mam kłopoty ze śluzem, jest go mało i taki jakiś Nie wiem tylko czy to bardziej po wypalance czy po antykach W kazdym bądź razie nadżerka się nie odnowiła a moja lekarka mówi, ze to nie ma wpływu na zajście i donoszenie

Odpowiedz
Eire 2009-04-15 o godz. 23:26
0

tak trzeba zrobić test śluzu lekarz w czasie owu pobiera śluz i sprawdza go pod mikroskopem

Odpowiedz
Gość 2009-04-15 o godz. 22:52
0

Eire a jak można to zbadac?

Odpowiedz
Eire 2009-04-15 o godz. 22:31
0

elsa tak miałam go bardzo mało i na dodatek kiepsko się krystalizował tzn nie był płodny czyli nie tworzyły się takie kanaliki, które przepuszczały plamniki

Odpowiedz
Gość 2009-04-15 o godz. 21:11
0

Ostatnio mialam robiona cytologię, bo miałam lekkie swędzenie ale na s5rimie pewnie jakies podrażnienie, ale nic nie wykazała, wiec bakteri na szczescie nie mam.

Eire czy przez nadżerke tez śluz Ci sie zmiejszył? Kiedys jak sie podnieciłam to "pływałam" a teraz sama sie dziwię, że ledwo jestem nawilzona

Odpowiedz
Reklama
Eire 2009-04-15 o godz. 20:45
0

ja jestem akurat przypadkiem gdzie nadżerka ma duży wpływ na płodnośc ponieważ właśnie w bliźnie po niej (kiedyś ją miałam i wyleczyłam farmakologicznie) zrobiło mi się zapalenie a przez to śluz przestał być płodny więc dość długo to zapalenie leczyłam. pamiętajcie o tym,że każde zapalenie w pochwie czy przy szyjce macicy może sprawiać,że śluz traci swoje płodne właściwości więc jeśli któraś z was ma taki problem to dobrze jest też go zbadać.

Odpowiedz
Gość 2009-04-08 o godz. 23:14
0

Dziękuję Wam Dziewczęta za odpowiedzi, widzę, że nie jestem sama z problemem Mam nadzieję, że nie będziecie z tego powodu cierpieć, nie ma na nadżerkę reguły :)

Powodzenia w starankach niech wam nadżerka Nie zaszkodzi

Pozdrawiam serdecznie zaciązone szczęśliwe mamusie i te którę sie starają i będą w przyszłości rówzniesz zabanankowane:)

Odpowiedz
kasiunia10009 2009-04-08 o godz. 15:18
0

i mnie wypalali po 1 ciąży i wszystko gra.jezeli zabieg jest przeprowadzony prawidłowo to nie wpłynie na naszą płodność.

Odpowiedz
Gość 2009-04-08 o godz. 06:00
0

ja tez mialam nadzerke jakies 3 lata temu i tez byla wypalana. wtedy nawet nie zastanawialam sie czy to moze miec jakis wplyw jesli bede starala sie o dziecko. obecnie staramy sie od 7 miesiecy i nic. moj obecny ginekolog powiedzial iz zabieg byl dobrze przeprowadzony. wiec nie wiem czy to jest powodem. dpiero zaczynamy badania. jak bedzie i co jest powwodem zobaczymy...

Odpowiedz
Gość 2009-04-07 o godz. 21:49
0

hmm, wlasnie przerabiam temat nadzerki . Mialam nadzerke jakies 1,5 roku temu, po leczeniu farmakologicznym niby sie zagoila. A jak ostatnio bylam u gina,to powiedzial,ze znowu cos jest tylko nie do konca da sie sprecyzowac,czy to stan zapalny,czy znow nadzerka.Teraz znowu cwicze kuracje "tabletkowa". Na poczatku stycznia mam zrobic cytologie. I wtedy wam napisze,co mi powie na temat usuwania nadzerek i baybuskow. Ale slyszalam,ze przed pierwsza ciaza nie poleca sie, bo moga byc problemy z donoszeniem,a nie z zajsciem.
Ale ja sie nie wypowiadam ,bo jestem ja to gin stwierdzil "specjalny przypadek" .

Odpowiedz
Gość 2009-04-07 o godz. 21:22
0

Ja miałam wymrażaną nadżerkę. Lekarz też przekonywał mnie, że nie będzie to miało wpływu na starania
Jestem weteranką starań - kończę 49 cykl, mam problemy m.in. ze śluzówką

Odpowiedz
Gość 2009-04-07 o godz. 19:52
0

Ja miałam leczoną nadżerką 2 razy przed zajściem w ciązę. Raz farmakologicznie, potem miałąm ją wypalaną. To było 4 lata przed zajściem w ciążę. O Zosię staraliśmy się 5 cykli, ale nie sądzę, żeby to była wina wypalanej nadzerki, a raczej atnyków, które brałam od dłuższego czasu.
Teraz po porodzie znowu pojawiła się nadżerka.

Odpowiedz
Gość 2009-04-07 o godz. 19:43
0

Obserwuję sie i mam problem z krótką fazą lutealną, staram sie ja przedłużyc castagnusem oraz magnezem z wit B6 i dostalam nawet luteinke od ginki. Zaczelam czytac o nadżerce i jak wszystkie odp. brzmiały przed ciążą nie wolno jej usuwać to sie zmartwiłam, przed usunięciem miałam super łsuzik, a teraz mam z nim problemy, dodatkowo długo po miałam problemy z bólem przy stosunku, teraz juz jest lepiej.

Dziękuje za pocieszenie :D

Odpowiedz
madelaine 2009-04-07 o godz. 19:34
0

no coz ja nie wiem do konca czy ma to jakies znaczenie, ale ja rowniez mialam usuwana nadzerke - z tym ze mialam ja wymrazana - i podobno mialo nie byc zadnych konsekwencji w przyszlosci , ale staram sie juz dosc dlugo bo to juz 15 cykl po odstawieniu pigulek - sama nie wiem czy powinnam z tym wiazac fakty

Odpowiedz
kasiek 2009-04-07 o godz. 19:27
0

nie wiem na jakim etapie staran jestes ,ale jak nie masz zadnych chorób czy problemów to powinno byc ok , mi bardzo pomogły ciekawe posty i super kolezanki na tym forum ale bardzo duzo dał mi FF , zacznij sie fajowo obserwowac i zobaczysz bedzi ok, ja tez nie wierzyłam ze bedzie dobrze zwłaszcza ze zauwazyłam ze jak sie chce to nie mozna ale nam wyszlo!!!!

Odpowiedz
Gość 2009-04-07 o godz. 18:29
0

Właśnie takich dowodów mi potrzeba dziękuję Ci KasiekH już sie lepiej czuje, jest jednak dla mnie też szansa :D

Odpowiedz
kasiek 2009-04-07 o godz. 18:17
0

mysle choc znawca nie jestem ze nie jest tak zle aby sie zalamywac, ja mialam dosc dawno nadzerke po 1 ciązy to bedzie chyba z 7 lat, ciagle bralam tabletki antykonc. a tak naprawde zaszłam w ciąze w 2 cyklu staran gdzie w 1 nie bardzo jeszcze uwiedziałam o co ch...
teraz jak bylam u gina od razu widział ze była robiona nadzerka ,mimo ze mi sie odnowiła i ponoc przez nią krwawiłam na poczatku ciązy , ale to chyba nie ma wpływu na ciąze zwłaszcza ze mineły juz u ciebie 4 lata, mysle ze to nie jest powod ze nie mozesz zajsc, to wakt ze mówią ze przed ciąza nie powinno sie usówac ale .. moze sa lepsi znawcy ode mnie ja tam jestem w ciązy!!!!

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie