Zgłoś naruszenie


Proszę uzupełnić wszystkie pola.

Pytania » Czas wolny » Zwierzyniec
  • Eire 2009-07-06 o godz. 02:42, odsłony: 25194 0

    Terriery: Astra, Lester i Gucio

    Witam,

    wklejam zdjęcie naszej suczki Astry. Astra kończy za 6 dni 9 miesięcy a jest u nas od 3 tygodni. Straszny z niej rozbójnik, gryzie wszysto co popadnie, uwilelbia szczegolnie pewien kocyk oraz wszelkie papiery, reklamówki itp. Ale kochamy ją bardzo bo mimo wszystko straszny z niej pieszczoch i nawet jak broi to ma minę niewiniątka. Nie wyobrażamy sobie już bez niej życia.

    Odpowiedzi (323) Kategoria: Czas wolny :: Zwierzyniec Ostatnia odpowiedź: 2013-11-12, 17:36:41 Tagi: , , ,

Odpowiedz
Dodaj odpowiedź
Najnowsze / Najstarsze

Wybrana odpowiedź

Najwyżej ocenione odpowiedzi

Odpowiedzi

Gość 2009-07-06 o godz. 03:42 0

Ach te teriery....takie juz sa ze wszystko gryza
A moze po prostu charaqkterek ma po tobie, bo jak sie tak dobrze przyjrzec to nawet fizyczne podobienstwo widac lol

A tak serio to eire cudna jest, nie moge sie doczekac az ja na zywca zobacze :D

Eire 2009-07-06 o godz. 04:27 0

kiki ale masz na mysli charakter czy wygląd zewnętrzny np. brodę a zapraszam zapraszam odpwiedziny pon-pt 12-14

Gość 2009-07-06 o godz. 04:32 0

No z pyska podobna do Ciebie

Eire 2009-07-06 o godz. 04:50 0

lol lol z tą tylko różnicą,że ja mam ciemny zarost

Gość 2009-07-06 o godz. 04:59 0

Airedale to najcudniejsze psy pod sloncem :D :D :D .
Wklej wiecej zdjatek .
Z jakiej hodowli jest Twoja "mordusia"? napisz o niej cos wiecej.Sama mialam dwie airedalki i jestem i zawsze bede fanka tej rasy.
No , i mam nadzieje , ze nie tylko fanka ale za jakis czas takze i wlascicielka. :D

Eire 2009-07-06 o godz. 05:16 0

Ena zanim ją kupilismy to usłyszałam opinię,że jak już ktoś raz miał erdelka to nie będzie chciał mieć innej rasy i w zupełności się zgodzę z tym. bo one poprostu są przecudowne chociaż strasznie starają się człowieka zdominować. no więc trzeba być wobec nich konsekwentnym co nie zawsze mi wychodzi zdjęc w dobrej jakości jeszcz nie mam ale jakby będę miała to oczywiście wkleje :) no cóż myszka to kawal cholery jak już pisałam wszystko według niej słuzy do zabawy. kupilismy ją z lekką wadą zryzy (nie pytaj mnie jaką) w każdym bądź razie czekamy co będzie dalej być może będzie potrzebny jakiś zabieg aby zeby idealnie na siebie zachodziły. a własnie przed chwilką wróciłysmy z dworu i Astra jak zobaczyła snieg to wpadła w swój szał tzn zaczęła biegać jak wariatka,szczekać na śnieg jeść go i łapać w locie, uśmiałam się do łez.
mam nadzieję,że kiedyś uda Ci się kupić takie psisko bo naprawde warto go mieć. a duzym plusem jest to,że nie gubi siersci wiec po domu nie wala się tona kłaków :)

Gość 2009-07-06 o godz. 05:55 0

Eire, jesli kupilas psa z wada zgryzu to raczej zaden zabieg nie wchodzi w rachube bo ani przy przodozgryzie ani przy tylozgryzie nic nie zrobisz. Taka ma juz szczeke i koniec, tym bardziej , ze Astra ma juz 9 miesiecy wiec, i wzrost ma juz raczej odpowiedni(teraz raczej bedzie nabierac masy) a poza tym , psu aparatu na zeby nie zalozysz.Tak czy siak , fajnie , ze ma domek , w ktorym jest kochana.
Airedale sa cwane do kwadratu, inteligentne jak diabli :D , ale to jest w nich super.A jak z trymowaniem? Bedziesz robic to sama czy raczej zostawisz to fryzjerowi?

pozdrawiam i podrap dzikuske ode mnie

Eire 2009-07-06 o godz. 16:27 0

Ena ja ekspertem nie jestem ale wiem od weterynarza i od hodowcy,że mozliwy jest taki zabieg korygujący zgryz. u Astry jak na razie ta wada nie jest duża no ale pies ma ponoć tak skonstruowaną żuchwę,że zęby powinny idealnie na siebie zachodzić bo gdy tak nie jest to bardziej osadza się kamień. Zobaczymy jak to będzie. Masz racje cwaniaki to są straszne a na dodatek bardzą inteligentne więc jak im raz popuścisz to potem trudno to odrobić. Moja sunia jest szalona i straszna z niej panikara. Dzisiaj w nocy wymysliła sobie ,że oficerki jej pana mają zęby i zaraz się na nią rzucą więc jak zaczełą ujadać o drugiej w nocy to myślałam,że ją zdzielę czymś cięzkim . No ale podeszła ze mną do tych butów, zobaczyła że są nie groźne i już dalej spała jak aniołek. 8)
Jesli chodzi o trymowanie to teraz będziemy jej robić na przełomie stycznia i lutego i jak na razie planujemy iść z niądo hodowcy,żeby jej powyrywała kłaczki :) a może w przyszłości sami się tym zajmiemy.
Wyczochrałam ją od Ciebie ona przesyła Ci liźnięcia

vergangenheit 2009-07-06 o godz. 22:54 0

Prześliczna Astra, a te uszka :D

Lambda 2009-07-13 o godz. 23:32 0

Eire a ja poproszę jakieś nowe fotki pieska. Prześliczny jest, to się chwal nim!

Eire 2009-07-15 o godz. 21:05 0

jak tylko będę miała coś nowego to wkleje :)

madelaine 2009-07-31 o godz. 06:09 0

fajna i czekamy :D

Eire 2009-08-03 o godz. 20:25 0

a proszę bardzo, na życzenie, teraz czekam na pochwały

Lambda 2009-08-03 o godz. 20:53 0

Eire jak zawsze śliczne zdjęcia :).
Zazdroszczę Ci tego piesa z całych sił, ja mam malutkie mieszkanko, a jak przypędzie najmniejszy obywatel, to niestety z posiadaniem psa będę musiała poczekać.
Ale rybki napewno się zmieszą, to się pochwale.
Jak będziesz mieć kolejne zdjęcia, to chwal się koniecznie!

Beata* 2009-08-03 o godz. 21:37 0

Sliczny psiak. Bardzo lubie teriery.

Eire 2009-08-03 o godz. 21:48 0

a ja nigdy terriera nie miałam ale hodowczyni od której kupilismy Astrę powiedziała,że jak już się raz ma terriera zwłaszcza airedale to już nie chce mieć się innego pieska. i miała rację a muszę przyznać,że nasza "córeczka" potrafi być nie złą cholerą, non stop mam jakieś siniaki na rękach bo ona jak się bawi to delikatności nie ma za grosz. za to jak wpadnie w szał biegania po domu to siedze i płacze ze śmiechu

meg26m 2009-08-04 o godz. 05:02 0

Oczywiście Zola pozdrawia Astrę Co prawda wypięła teraz dupę na mnie ale i tak przesyła gromkie hau
Widać po wyrazie pyska, że ta Astra to ma charakterek

Eire 2009-08-04 o godz. 20:09 0

a dziękuję bardzo w imieniu suni też się odszczekujemy
a co do charakterku to Astra jest wierną kopią mojego i tak sama jak ja jest wredna, zła i nie podobają się jej swetry z dużymi guzikami lol lol

Gość 2009-08-04 o godz. 22:10 0

CUDNA :D a
ale zes milosci do swetrow z duzymi guzikami jej nie nauczyla potepiam nieladnie lol lol lol

Eire 2009-08-04 o godz. 22:19 0

no właśnie próbowałam ją przekonać ale to cholera uparta i nie chciała...ma to po mnie

Gość 2009-08-04 o godz. 22:23 0

Oj tak, wykapana ty lol ale mam nadzieje ze nie bedziesz jej szczuc na inne suki?

Eire 2009-08-04 o godz. 22:32 0

no co Ty ja i szczucie

Gość 2009-08-04 o godz. 22:38 0

oj wiesz jak mowia - cicha woda brzegi rwie...a ty zawsze taki aniol... lol

AniaR79 2009-08-04 o godz. 22:52 0

Piesek bardzo ładny :D Tez mi sie taki marzy ale niestety moja niesforna kotka nie toleruje "obcych" zwierząt na jej terenie. lol

Eire 2009-08-04 o godz. 23:19 0

aniaK to faktycznie sobie żmijke wychodowałaś

kiki
taa ja jestem aniołek z rogami i ogonkiem 8)

Eire 2009-08-05 o godz. 15:30 0

wczoraj ubralismy choinkę i Astra była w ciązkim szoku, mam nadzieję,że którego pięknego dnia nie przytarga jej do kuchni jak na razie próbuję ukraść pierniczki z niej lol 8)

Eire 2009-09-08 o godz. 23:53 0

nowe zdjątka Astry z dzisiejszego spaceru:






a po spacerku

AniaR79 2009-09-10 o godz. 18:52 0

Piekne zdjecia, najfajniejsze to ostatnie jak sobie slodziutko spi

Anetka74 2009-09-10 o godz. 22:44 0

Skoro tak skromniutko zapraszałaś to i ja weszłam aby podziwiać Twoją córunię. lol
Słodka i wykapana mamusia lol

Przypomina mi terriera z filmu "Niemy świadek" na podstawie książki mojej ulubionej Agathy.Oczywiście to była rola tytułowa.
Może i Ty spróbuj Astrę na jakiś casting wkręcić,może do filmu albo reklamówki.
Może zarobi na jedzenie dla siebie,no i sławnego psiaka byś miała. lol

Eire 2009-09-11 o godz. 00:16 0

no to skoro jednak ktoś tu zagląda to wkleje jeszcze





nochal:

Gość 2009-09-11 o godz. 03:10 0

Super cudna jest :D i coraz bardziej do ciebie podobna

meg26m 2009-09-11 o godz. 04:50 0

O Boshe Ta też śpi w pościeli? Myślałam że Zola tylko tak rozpuszczona ale widze, ze jest ich więcej Tylko by gniła w łóżku a jak jej mówię: kobito idź do roboty, pomoglabyś trochę to się rozglada po suficie jakby aktualnie działo sę tam coś interesującego lol Ładne nygusy nam sie trafily :o
A lubisz jej wąchać z pyska? Bo ja się przyzanm, że lubię ten smrodek, śmierdzi takim mięsnym A łapki podjeżdżają pieczarkami :P Wiem, wiem, ze mi odwaliło ale to już nieodwracalne

Eire 2009-09-13 o godz. 01:01 0

Meg no miałam ambitny cel,że pies nie bedzie spała na łóżku niestety mojej ambicji starczyło tylko na pierwszy miesiąc i terazz chyba musimy sobie kupić większe łóżko bo się w trójkę nie mieścimy lol lol nie no ryjka jej nie wącham ale bardzo lubie ją całować w uszko, ma tam taką fajną różową i cieplutką skórkę...mniam...mrrrrrrr :D

kiki i to jak, myslisz od kogo nauczyła się mieć mordę całą w śniegu

Gość 2009-09-22 o godz. 00:10 0

Eire ja się od dłuższego czasu zastanawiam nad psem. Mojego męża bardzo często nie ma cały dzień i siedze sama jak palec, więc miałabym przyjaciela. Na dzidziusia się na razie nie zanosi, niestety Tylko jednej rzeczy się obawiam, jak on znosiłby to że przez 8 godzin nie ma nikogo w domu. Mój poprzedni piesek ledwo się zamknęły za nami drzwi, wył cały dzień i to tak przeraźliwie głośno że wszyscy sąsiedzi byli na nas poobrażani ale taki miał zwyczaj i koniec nic nie pomagało. Teraz boję się tego samego.. Jak Wy sobie z tym radzicie

Gość 2009-09-22 o godz. 00:11 0

Astra przepiękna :D

meg26m 2009-09-22 o godz. 03:23 0

Zola siedzi w domu i jest OK. Jak szykujemy się do wyjscia to ona juz idzie się połozyć i zasypia Nawet nas nie odprowadza do drzwi bo jest taka śpiąca 8) Nie wyje, bo sąsiedzi swojego czasu nasłuchiwali na moją prośbę. Jedynie co to szczeka jak jest większy hałas na klatce. Przychodzimy to jest taka zaspana, ze nie chwyta "o co kaman" Jak się dobudzi to wychodzimy do parku. Pies się przyzwyczaja do rytmu dobowego. Początki moga być trudne. Nie zdarzyło sie też zeby zrobila siku albo coś gorszego. Nawet po wyjściu na dwór nie od razu się załatwia Widać nie ciśnie jej :) Zostawiamy jej wszystkie zabawki, miske z wodą (jedzenia nie bo paprze) i uchylamy okno, zeby się nie kisiła. Jak na razie sposób sie sprawdza.

Eire 2009-09-22 o godz. 04:36 0

asiszko dzieki w imieniu Astry i wielkie liźnięcie jęzorem do niej
ja też chciałam psa,żeby nie być samej a poza tym ona mnie mobilizuje do porannych spacerkow i generalnie jak idziemy z nia na spacer to jest weselej 8)
a co do zostawiania w domu to nie lubie tego robić, ona jest bardzo towarzyska i wiem,że nie lubi być sama. no ale czasem musze wyjść (ja pracuje w domu) i wiem od sąsiada,że czasami wyje nie wiem czy caly czas ale u nas jest ten plus,że mamy pol domku wiec nie ma komu przeszkadzac jej to wycie. ale fakt jest faktem,że jak juz zostaje to staram sie,żeby nie bylo za długo a z drugiej strony wierze w jej zdolności adaptacyjne i wiem,że krzywda jej się nie dzieje. najgorsze jest to ze jeski taki piesek jest naprawde upierdliwy to troszke czasu zajmuje nauczenie go ze czasami jest sam w domu ale wydaje mi sie,ze każdy się przyzwyczai.
a co sie stalo z poprzednim pieskiem

Meg mam tylko nadzieje,że Zola w razie włamania nie bedzie pomagala wynosić sprzetów złodziejom lol

Gość 2009-09-23 o godz. 00:08 0

Dzięki dziewczyny :D
Ja już sobie upatrzyłam rasę, chyba się jednak zdecyduję. Zwłaszcza, że mojego męża w tym tygodniu widuję dopiero około 22 :( i chcę w domu swira dostać.
Meg to Zola jest chyba wyjątkowa, że tak przesypia Waszą nieobecność, ale to pewnie już taki charakter psa, bo raczej nie da się tego nauczyć.
Poprzedni psina towarzyszył mi przez całe dzieciństwo, bo zdechł w 2004 roku w wieku 15 lat. Był wspaniały i mądry, ale potrafił po kilka godzin dziennie spędzić pod drzwiami i wyć :o

Eire 2009-09-23 o godz. 00:36 0

asiszko Zola Meg jest mieszńcem ze schroniska a jak wiadomo takie pieski są mądrzejsze od rasowych wieć pewnie sobie wydedukowała,że nie ma sensu drzeć ryjka skoro i tak to nic nie zmieni i lepiej sobie pospać
co do tego wycia to wydaje mi sie,że brało się stąd,że piesek bardzo chciał dominować i wkurzało go porpostu,ze pozostali członkowie jego stada z nim nie przebywają i nie ma nad nimi kontroli. polecam bardzo lekturę pt. Zapomniany język psów. Naprawde wiele mądrych rzeczy tam jest a przede wszystki jest podstawowa uwaga taka,że należy pamiętać,że pies to nie człowiek i w psim świecie obowiązują troszkę inne regułu nisz w naszym.
a jakąa rasę sobie wybrałaś

Gość 2009-09-23 o godz. 00:55 0

Tak, w sumie to by się zgadzało, bo on zawsze próbował dominować i być najważniejszy. Nawet doberman mojej cioci robił mu miejsce w swoim koszyku i kładł się obok, a taki niepozorny kundlina rozkładał się jak lord na jego miejscu. No ale jak rozpoznać na pierwszy rzut oka jaki pies ma charakter Chyba poszukam tej książki
Eire upatrzyłam sobie terriera walijskiego, są ponoć b. mądre, nie gubią sierści i nie są zbyt duze co dla nas dosyć ważne przy naszym mieszkanku... Szukam ogłoszeń, na razie dzwoniłam do Pani z okolic Warszawy, ma suczki do sprzedania, jeśli nie znajdę kogoś bliżej to pojedziemy tam.

Gość 2009-09-23 o godz. 01:00 0

No i byłby trochę podobny do Twojej Astry :D

meg26m 2009-09-23 o godz. 02:55 0

Eire mam taką nadzieje,że małpa by mebli nie wydała
Zola święta to nie jest, zdarzaly jej się "głupawe" dni; raz włączyla sobie radio we wieży (ciekawe ile czasu tak ryło), innym razem rozmroziła lodówkę (wyłączyła z kontaktu tak sobie) ale najbardziej mnie dobiła jak wyjeła z szafki sloiczki z jagodami od mojej mamci, potłukła je i wyjadła jagody :x Podłoga czarna, jej pysk też
Asiszko przy wyborze szczeniak nigdy nie wiadomo na co się trafi Ja osobiście nie wzięłabym tego, który najwięcej się rusza i pierwszy podbiega do Ciebie (bo taki będzie dominował zapewne a jego ciekawość sprawi, ze bedzie nie posłuszny) ale należy też pomijać te szczeniaki, które są na uboczu i zbyt bojaźliwe (boją się Ciebie, klasnęcia w dłonie, brzęku kluczy) bo wyrosną na dzikusy i tzw. samotniki. Najlepiej tak pośrodku Trzeba troche poobserwować miot.

Eire 2009-09-23 o godz. 03:14 0

asiszko terriery są super tylko musisz pamiętać,że one bardzo chcą dominować więc trzeba być wobec nich konsekwentnym, stanowczym i nigdy nie popuszczać, jeśli powiesz,że siad to powtarzać tak długo aż tego nie zrobią, nawet jak będą udawać chwilową amnezję i utratę słuchu wieć koniecznie kup sobie tą książkę bo ona będzie ci bardzo pomocna a nie jest bardzo droga ok 28-32 zł.
a welshe (walijskie ) są cudne bo to takie jak właśnie Astra ale mniejsze. wiesz ja bede sie widziała w piątek z hodowczynią Astry więc zapytam ją czy zna jaką dobrą hodowle i czy nie mogłaby doradzić od kogo kupić itp.
a Ty jesteś w z Wawy

Meg rozbawiła mnie hisotria z jagodami ale biorąc pod uwage Twoje zachowanie to Zola mnie kompletnie nie dziwi

meg26m 2009-09-23 o godz. 03:22 0

Też myslę, ze ona się napatrzyła na mnie bo ja tak wlasnie namietnie wyjadałam te jagody tyle, że odkręcałam sobie zakretkę i jadłam łyżeczką No ale jak sie nie umi inaczej to trza siłą :P

Gość 2009-09-23 o godz. 04:26 0

He, he no co sobie będzie żałowała, jgódki są w końcu bardzo zdrowe na żołądek. Mój pies jadł wszystkie owoce ( truskawki, porzeczki a nawet agrest z krzaka targał lol ) i uwielbiał jabłka i marchewkę :D Ale słoików nie tłukł
Nie Eire nie jestem z W-awy ale szukałam po całej Polsce i tam znalazłam, a przed chwilą znalazłam jeszcze Panią z Wrocławia tam by było najbliżej z Krakowa, tylko muszę się do niedzieli zdecydować, bo jak nie to sprzeda na giełdzie

meg26m 2009-09-23 o godz. 04:31 0

Decyduj sie, decyduj kochana - będzie nas więcej "walniętych paniuś z pieskami" lol :P

Eire 2009-09-23 o godz. 19:56 0

asiszko to nie zastanawiaj sie za długo bo jak bedziesz za dlugo rozważać za i przeciw to się w końcu rozmyslisz a co na to mąż

walnięta paniusia to mi się kojarzy z pieskiem ktorego mozna nosić w torebce i ktory ma kiteczki, buciki i ubranko koniecznie różowe lol

Gość 2009-09-23 o godz. 22:23 0

Eire napisał(a):walnięta paniusia to mi się kojarzy z pieskiem ktorego mozna nosić w torebce i ktory ma kiteczki, buciki i ubranko koniecznie różowe
Ej...no i co w tym walnietego moi rodzice maja takiego kokardkowego pieska i powiem wam ze z tymi pieskami to po prostu nie da sie inaczej kiteczka musi byc, bo mu wlosy do oczet wpadaja, buciki - wiadomo, bo marzna i ubranko to juz musowo...co wiecje te psy to lubia :o lol a ze do torebki sie miesci 8) to mozna go nawet do kina ze soba zabrac lol

meg26m 2009-09-23 o godz. 22:48 0

A ja mogę być nawet walniętą paniusią z dużym nadpobudliwym psem co sie nigdzie nie mieści :D

Eire 2009-09-23 o godz. 23:27 0

dobra dobra już się nię będę więcej wypowiadać

Gość 2009-09-24 o godz. 00:02 0

Ja jestem prawie zdecydowana, a mój mąż za a nawet przeciw lol Mówi że nie wie jak to jest mieć psa w mieszkaniu, bo wychowywał się w domu. Ale jeśli chcę to się zgadza, tylko myśle że jak ja zaniemoge to będę psine musiała spuszczać na sznurku żeby zaczerpnął świeżego powietrza, bo jego ciągle nie ma i tego się boję.
A te pieseczki z kitkami to śliczniutkie są może bym sobie takiego sprawiła i w kieszeni do pracy nosiła kurcze problem wycia byłby z głowy

Eire 2009-09-24 o godz. 20:07 0

ja tam lubie duże psy bez kitek i swojego będę się trzymać. generalnie wkurza mnie jak ludzie traktują psy jak człowieków. pies to pies ma swoje zachowania a człowiek to człowiek i ma swoje.
asiszko jak chcesz to zerknij sobie na strone http://www.dogmania.pl tam jest specjalny dział dla airedali i welshów.

Gość 2009-09-24 o godz. 23:11 0

Gorzej jak pies zapomni ze jest psem inaczej jest z kotami bo one raczej mysla ze my jestesmy takimi troche dziwnymi duzymi kotami w kazdym razie papuguja po nasniektore rzeczy i np musza miec poduszke pod glowa jak spia i byc przykryte najlepiej kocykiem... natomiast picie wody z kibla to same wymyslily... naprawde nikt im tego nie pokazywal... lol lol lol

Eire dawaj jakies nowe foty Astry :D

Eire 2009-09-25 o godz. 23:09 0

Kiki a zostawiać kłaki na sweterach to niby od kogo się nauczyły
Ja myslę,że psy też mają tak,że wydaje im się,że poprostu jesteśmy jakiś inny model chodzący tylko na dwóch łapach. I nie tylko kotki doceniają walory poduszki, Astra jak sie kładzie u nas to zawsze łep na poduszce a jak 2 tygodnie temu woricla z trymowania to spala pod kocykiem lol kocyk oczywiście za wilkiem broń boże z lewem, tygrysem czy innym kocurem 8)
Nowe fotki mam musze je wrzucic na MFoto jak mi sie to uda to dam linka. :)

Eire 2009-09-26 o godz. 02:12 0

no to wklejam nowe zdjątka

trenujemy:



czekam aż Pani w końcu wylezie z domu

Gość 2009-09-27 o godz. 23:37 0

Eire nie próbowałaś sama trymować Astry Ja bym chciała się tego nauczyć, czytam różne porady na ten temat, ale nie wiem czy dałabym rade wyskubywać :o psu sierść. Po naszego welsha jedziemy jutro lub w czwartek :D Bardzo się cieszę, nawet @ nie była w stanie popsuć mojego dobrego nastroju, wogóle mam przez to mniejsze ciśnienie jeśli chodzi o starania...

Gość 2009-09-27 o godz. 23:40 0

To ostatnie zdjęcie jest słodkie. Przekochana mordka :)

Eire 2009-09-28 o godz. 18:25 0

asiszko SUPER szczeniaczek odmieni Twoj życie na lepsze iw wierz mi wiele rzeczy przestanie być dla ciebie taki ważne jak np. dzień cyklu. Jak Astra się u nas pojawiła to mój instynkt macierzyński przestał tak szaleć.
Co do trymwoania to ostatnio przyglądałam się jak robi to hodowczyni Astry i w sumie nie jest to takie trudne ale trzeba uważać,żeby nie zorobić pieskowi krzywdy. Co do wyrywania siersci to w więkoszości to jest już martwy włos więc to nie boli raczej. Ja jeszcze nie czuje sie na silach zeby to robic predzej moj mąż się tego nauczy bo on ma przede wszystkim silniejsze ręcę no i doświadczenie bo koniom też przerywa grzywę.
A Ty będziesz chciała trymowac swojego
Macie już wybrane imię Rozumiem,że wstawisz fotki :D

Gość 2009-09-30 o godz. 03:25 0

Eire ja bym bardzo chciała się nauczyć sama go trymować, tylko najpierw muszę się tego nauczyć no i kupić odpowiedni sprzęt min nożyk do krojenia cytryn lol . Po szczeniaczka jedziemy jednak w piątek więc już w sobotę na pewno wkleję fotki.
Co do imienia, to nie mogę nic ładnego wymysleć, może macie jakieś fajne imię dla pieska w zanadrzu :D będę b. wdzięczna za pomoc.

Eire 2009-09-30 o godz. 15:26 0

asiszko no z imieniem to jest zawsze problem tym bardziej,ze potem trzeba brac po uwagę to,że jakoś na tego psa będziesz musiała się potem drzeć na ulicy. Dlatego myślę,że najbardziej popularne imiona obecnie tzn. Roman, Andrzej i Jarosław odpadają Z tego co wiem to w necie jestes gdzies strona z imionami dla psów 8) Moja Astra ma imię po Oplu Astra (cały miot był samochodowy) więc może hodowczyni pieska już go jakoś nazwała. A bierzesz psa czy suczkę

Gość 2009-09-30 o godz. 17:36 0

Ja mam imie (Mucha), ale ono pasuje tylko do takich slodkich brzydkich, sfilcowanych kundelkow lol lol lol strasznie marzy mi sie taki wyploszek z duzymi uszami i szpiczasta mordka, malutki i slodziutki...ale maz sie nie zgadza :(

A co do imion to no ja wiem, te ze sceny politycznej clakiem fajowe... Roman w szczegolnosci

Eire 2009-10-01 o godz. 00:26 0

w sumie imię Roman dla psa też jest spoko łatwo się takie wykrzyczy a i zdrobnić można 8)

Gość 2009-10-01 o godz. 01:04 0

Taaa, Roman to chyba teraz jest numer jeden we wszystkich mozliwych rankingach i rzeczywiście ma wiele słodziutkich zdrobnień tylko chyba by mi przez gardło nie przeszło... Poza tym jakbym tak ciągle wykrzykiwała to wszystkie Romki z osiedla moje
Na ta stronę z imionami wchodziłam, ale nic mi się nie podoba, wszystkie jakieś tandetne i banalne.
Bierzemy pieska więc Mucha też odpada...lol
Kiki mogłaś mężowi sprezentować na walentynki takiego słodkiego psiaka - zamiast pizzy

Eire 2009-10-01 o godz. 01:53 0

asiszko jak to psa myślałam,że my suczki trzymamy się razem :D

ja zanim miałam suczkę też wolałam bardziej psa ale suczki są fajniejsze jak dla mnie 8) :D

meg26m 2009-10-01 o godz. 02:16 0

Co prawda moja Zola to Zola ale ma różne ksywy (zalezy od nastroju):
- Końcówka (bo gryzie mnie w końcowe części ciała jak ręce i nogi )
- Jarzynka (to powstało jakpierwszy raz ukradła warzywa, które obieralam do zupki)
- Agatka
- Myszerej (to używane najczęściej)

Asiszko dla psa groźnej rasy podoba mi się Bandzior albo Bandit. Dla łagodniejszego :D np: Bullet czy Bonett tak po szlachecku ). Może też być Przechwyt. :D

Eire 2009-10-01 o godz. 03:24 0

właśnie mi sie przypomnialo,że moj pies zwał się kiedyś Łobuz super imie i pasuje do kazdego psa

Meg
- Agatka :o

meg26m 2009-10-01 o godz. 17:05 0

No tak bo ona wygląda mi na taką roztrzeoaną Agatkę

Asiszko a może spodoba Ci sie Sanczo? lol

Eire 2009-10-01 o godz. 17:27 0

jak juz jestesmy przt latynoskich imionach to ja proponuje Fidel albo Pedro 8)

może zrobimy ankietę na ten temat Asiszko wybierz kilka imion i zrobimy głosowanie 8)

Gość 2009-10-02 o godz. 18:21 0

Dziekuję za propozycje :D Sanczo i Pedro są super, no i Łobuz też fajne. Przywieźliśmy psiurka wczoraj, jest przesłodki, sliczny i wogóle do schrupania. Podróż była z przygodami, piesek miał sensacje żołądkowe :o ale jakoś dojechał żywy. Dużo spi ale niestety równie dużo i często sika w domu Pierwszy spacer- klapa był tak zestresowany że nawet kropelki nie upuścił, za to po wejściu zrobł to dwa razy w ciągu pięciu minut lol Może jakoś damy rade. Wklejam kilka zdjątek, a o imieniu będziemy jeszcze z mężusiem rozmawiać jak wróci wieczorkiem. Jestem za Pedrem

Gość 2009-10-02 o godz. 18:27 0

Eire nie wiem czy mogę zaśmiecać wątek Astry... Zapomniałam zapytać Chyba nie ma sensu mnożyć tych tematów, jak uważacie??

Wklejam zdjęcie ojca mojego psiaka- ma na imię Beryl, mama musiała zostać zamknięta w pokoju, bo nie chciała oddać synka

Gość 2009-10-02 o godz. 18:37 0

Meg Przechwyt też jest pomysłowe :D A skąd się wziął Myszerej

Eire 2009-10-03 o godz. 00:45 0

no jasne,że nie mam nic przeciwko już zmieniłam nawet tytuł wątku 8)

mam nadzieje,że Pedro zostanie to super imię moim zdaniem i pasuje do tego łobuziaka. Asiszko on jest prześliczny i ma super odstającą sierść - mam na myśli to zdjęcie jak śpi w kątku. teraz najtrudniejsze zadanie przed wami - trzeba go wychować. śikaniem się nie martw. nasza przyszla do nas w 8 miesiącu i już była nauczona sikania na dworze jednka pierszych kilka dni sikała i kichała nam w domu wlaśnie zaraz po powrocie z dworu. więc teraz musisz szybko wdrożyć system chwalenia i ganienia, żeby młody wiedział o co chodzi. a jak mały spędził pierwszą noc, dużo płakał
chłopak zdobył moje serce, szkoda,że to nie airedale - może byśmy nasze pieski rozmnożyły :D

Gość 2009-10-03 o godz. 01:11 0

Dzięki Eire za super wątek i pochwały.
Psisko jest rzeczywiście śliczne i co zaskakujące jest b. grzeczny. Duzo śpi, a po tej męczącej podróży spał całą noc, obudził nas dopiero przed 7 rano. Wyniosłam go juz kilka raz na pole i od razu załapał o co chodzi, bo teraz kuca lol zaraz po postawieniu go na sniegu. Trochę sie o niego boję, bo jest dopiero po jednym szczepieniu, dopiero po dwóch ma odporność, poza tym nasze podwórko pod blokiem jest ohydne. Trudno wyszukać jakieś czyste miejsce dla tej malizny, ale nie mam cierpliwości myć podłogi co chwilę, poza tym chcę żeby się od początku uczył.
Faktycznie, trochę on za mały dla Astry- chyba by nie doskoczył

Gość 2009-10-03 o godz. 01:12 0

Co do imienia, to zastanawiamy się jeszcze nad Alexem

meg26m 2009-10-03 o godz. 03:31 0

Asiszko ten mały futrzak jest prześliczny Ciesz się, że na razie robi tylko siuśki w domu bo z kupką jest ciekawsza przygoda lol
Myszerej - od mysiego koloru sierści bo taką miała na grzbiecie jak była malutka. Teraz jest żółto-ruda.

Gość 2009-10-03 o godz. 21:11 0

Kupke też już przerabialiśmy, na szczęście na gazetce :D . Wychodzę z nim co chwilę, nawet w nocy byłam dwa razy :o i powoli zaczyna się przyzwyczajać. Boję się żeby jakiegoś choróbska nie złapał, bo trawniki są tak spaskudzone, a trudno go upilnować żeby czegoś nie obwąchał, a nie ma jeszcze odporności. Zzauważyłam że drży mu czasem jedna łapa przednia. Przeraziłam sie bo drżenie łap to jeden z objawów nosówki :o Chyba musimy się wybrac do weta

Gość 2009-10-03 o godz. 21:13 0

Acha i ma juz imię - Lester (na drugie Pedro)

meg26m 2009-10-03 o godz. 21:50 0

Trzeba bezwzględnie uważać na syf na trawnikach i po kupce i siku szybko z nim do domu. Do czasu szczepienia spacery wykluczone.
Łapka mu drży bo być może zmarzła jak stanął w śniegu albo sprawdź czy nic nie wlazło mu między poduszeczki.
Do weta tak czy tak idź bo pewnie trzeba go odrobaczyć i zacząć dawać wapno.

Gość 2009-10-03 o godz. 21:56 0

asiszko cudny!!! :D taka bylam zaaferowana wczorajszymi rozmowami na innym watku o tym jaka to juz jestem stara i nie rozumiem ze "laska z połykiem" to superowa sprawa i to jest oficjalna nazwa tej czynnosci ze nie zauwazylam ze ci sie rodzina powiekszyla...

Co do siusiania to piesio pewnie caly spacer trzymal zeby w domku wreszcie zrobic... psu sie siku chcialo a ty sobie jakies spacery wymyslilas lol lol lol

meg26m 2009-10-03 o godz. 22:02 0

No widzisz, my tu mamy pięknego synusia Asiszki a Ty prawisz morały "dojrzałym" panienkom innych obyczajów

Asiszko a gdzie śpi ten maluch?

Gość 2009-10-03 o godz. 22:11 0

Meg taki juz ze mnie stroz moralnosci... lol

Asiszko no wlasnie...w lozku z wami (znow mi sie wczorajszy temat przypomina i juz sie zastanawiam na co ten pies bedzie musial patrzec lol ), czy ma swoje poslanko????

meg26m 2009-10-03 o godz. 22:32 0

No ciekaw co nam Asiszka w tym temacie odpowie lol

Gość 2009-10-04 o godz. 03:04 0

Lesterek śpi na razie w pudle po telewizorze 15 calowym :o . Tak tak jeszcze mu legowiska nie zdążyliśmy kupić. Ostro wpajamy mu zakaz wskakiwania na łóżko, chyba go to b. zdziwiło, bo u hodowczyni szalały po sofie ile chciały.
Na spacery już nie chodzimy, przeraziła mnie ta nosówka Kupiłam plastikową tackę i podkład ceratkowy, zobaczymy może się uda go przekonać. A we wtorek do weta. Kochany ten nasz synek :D

Elunia_K 2009-10-04 o godz. 03:05 0

jaki cudny :D

Gość 2009-10-04 o godz. 03:11 0

A to zdjątka Lesterka

Gość 2009-10-04 o godz. 03:13 0

Dzieki Elunia Twój labrador też cudny. Zawsze chciałam mieć pieska tej rasy, ale niestety do naszego mieszkania troszkę za duży :)

Eire 2009-10-04 o godz. 15:33 0

kiki25 napisał(a):Asiszko no wlasnie...w lozku z wami (znow mi sie wczorajszy temat przypomina i juz sie zastanawiam na co ten pies bedzie musial patrzec lol ), czy ma swoje poslanko????
jak czytałam o tym dziecku to to samo sobie pomyślałam,że mój pies to się na oglądą na szczeście przestała już na nas szczekać jak łózko za głośno skrzypi :D

asiszka napisał(a): Ostro wpajamy mu zakaz wskakiwania na łóżko, chyba go to b. zdziwiło, bo u hodowczyni szalały po sofie ile chciały.
ja też byłam taka ambitna tzn do pewnej nocy gdy mąż był na służbie a Astra strasznie ujadała przestraszyłam się nie na żarty i od tego dnia Astra ma wolny wstęp na łóżko, chyba sobie nawet większe kupimy bo w nocy troszkę ciasno lol
Co do drążcej łapki to nie martw się mojej też często drżą o to albo tak jak pisała Meg albo mięsień nie rozgrzany. Co do syfu na chodniku to niestety trzebab bardzo uważać tak jak pisałaś mały nie ma odporności.
A jak wogóle czujesz się jako mamusia fajniej jest nie :D

a tak wogole dziewczyny to czym karmicie swoje psiaki

p.s. kiki dobrze,że ta młodzież na forum nie wie wszystkiego o nas wtedy na pewno nie powiedziałyby,że jesteśmy stare i świętoszkowate 8)

Eire 2009-10-04 o godz. 17:03 0



z nową koleżanką :)




z ukochanym panem :D



a śniegu miałam prawie po kolana



a potem spanko :)



ps kiki to jest ten kocyk z Jyska 8)

Lambda 2009-10-04 o godz. 17:23 0

Pies suuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuper!!!
To zdjęcie z falującymi uszami mi się podoba. I mam wrażenie, że Astra urosła sporo od pierwszych zdjęć. Także nawet widać, że dbasz o nią

Kocyk super! A jak Twój pies tak patrzy na was, to poczekaj jeszcze się Animals zgłosi do Ciebie i Ci psa odbierze, że deprawowanie... lol

Gość 2009-10-04 o godz. 19:30 0

Właśnie ja też się zastanawiałam co sobie to biedactwo o nas myśli A tu akurat owu wypadła i nie było wyjścia :P On na szczęście uwagi za bardzo na nas nie zwracał, ale jakoś głupio mi tak przy publiczności lol
Eire super zdjęcia, takie pola macie gdzieś w pobliżu Fajnie bo przynajmniej Astra ma gdzie się wyszaleć i w domu spokojniejsza. Jak pisałam u nas w okolicy kupa na kupie, jak będzie starszy to będziemy gdzieś jeździć do lasu. Kocyk śliczny, podobne widziałam w Ikei.
Kiki na którym to wątku tak się udzielałaś nie mogę znaleźć, a chętnie się dowiem czegoś ciekawego

Gość 2009-10-04 o godz. 19:36 0

Eire co do karmienia, to my na razie testujemy. Hodowczyni dawała mu jedzenie z puszki i suchą karmę, która cały dzień leżała w misce i pieski podjadały. Ja bym chciała żeby jadł kilka razy dziennie, a nie tak roznosił cały dzień jedzenie po domu. Wczoraj ugotowałam mu ryż z kuraczakiem i marchewką ale niezbyt mu smakowało, musi się przyzwyczaić. Pani z zoologicznego radziła żeby mu kupić zbilansowaną suchą karmę Royal Canin i żeby jadł tylko i wyłącznie to. Ponoć te karmy są super, ale przyznam że cena mnie dobiła Na razie kupuję puszki i tak eksperymentujemy
A Ty co dajesz swojej córci

Gość 2009-10-04 o godz. 20:21 0

Dziewczyny nie moge sobie poradzić z tym sikaniem w domu Kupiłam mu plastikową tacę, na to kładę matę ceratkową i gazety. Lester zrozumiał już o co chodzi, problem w tym że raz trafi na gazetkę a pięć razy obok :o A jak schodzi to wdepnie w kałużę i roznosi po całym mieszkaniu, aż mokre plamy zostają na dywanie. Może macie jakieś wypróbowane sposoby na utrzymanie względnego porządku przy takim maluchu? Pewnie jeszcze ze 2 tygodnie minie zanim zaczniemy wychodzić, jak to przetrwać, pomocy

Eire 2009-10-04 o godz. 20:30 0

Lambda no teraz na szczescie ją to już nieinteresuje tzn nie przyglada się ostatnio ide nawet na swoje posłanie i ma w nosie nasze jęki staram się o nię dbać jak mogę a prawda jest taka,że mielismy z nią jakiś czas z jedzeniem i troszkę była wychudzona ale teraz zastosowalismy pewną metodę i już jest ok.

Asiszko I Twojemu pieskowi też polecam tą metodę. Absolutnie nie można dopuszczać do sytuacji,żeby pies mial cały czas jedzenie w misce. Jak mu stawiasz miske to powinien zjeść wszystko od razu a jeśli odchodzi to poprostu nalezy mu ją zabrać i postawić w poże następnego karmienia. To jest dość okrutna metoda jakby się wydawało mi też się serce krajało jak widziałam,że one chodzi głodna. Ale pop pierwsze aby pies ciebie nie zodminował to ty decydujesz kiedy on je. Tak jest w psich stadach,że osobnik alfa rodziela jedzenie. i w stadzie pies musi wiedzieć,że jeśli nie zje od razu to inny pies przyjdzie i zrobi to samo. Bo jak on się nauczy,że to on wyznacza pory karmienia to będzie uważał,że on w Waszym domu dowodzi.
A po drugie pies może bardzo długo wytrzymać bez jedzenia więc nie martw się o niego on sobie poradzi. Masz teraz świetny materiał na to aby zrobić z niego posłusznego psa, który daje się odwolać np. na spacerze.
Co do karmy to Royal owszem jest najlepszy ale bardzo drogi a na dodatek karma silnie uzależnia zwierzęta tzn oni komponują ją w taki sposób,że psy nic innego potem nie chcą jeść. Ja polecam Purinę albo Boscha my naszą karmimy Puriną nie jest aż taka droga a naprawde mam pewność,że dostaje naprawdę dobrą karmę. U nas płacimy za worek 15 kg 100 zł.
Aha staraj się jeszcze nauczyć psa,że ty lub mąż wchodzicie pierwsi przez drzwi to tez jest sposob na to aby pies znał swoje miejsce w szeregu

A co do pola to tak jest nie daleko naszego domu, jest też lasek. Żeby było śmiesznie to z tej łąki mam bardz jest tylko Wisła i brak mostu 8)

uff ale się na wymądrzałam

Eire 2009-10-04 o godz. 20:32 0

co do sikania to trudna sprawa ale musisz poprostu cierpliwie nagradzać go za każdym razem gdy zrobi siku w dobrym miejscu, to niestety potrwa kilka dni więc nie pozostaje ci nic innego jak latać ze szmatą za nim.

meg26m 2009-10-04 o godz. 20:39 0

Asiszko ja robilam inaczej z tym sikaniem. Wynosiłam ją na balkon i mowilam siusiu. Po kilku razach zaskoczyła i lała na co ja ją chwaliłam. Potem sama stała pod balkonem i piszczała. Jak była po szczepieniu to za piszczenie pod balkonem groziłam jej palcemi pokazywałam na drzwi od mieszkania. I tak zrozumiała, ze jak coś chce to piszczec pod drzwiami.
Jesli chodzi o jedzenie to Ty wyznaczasz pore karmienia. Jesli w tym czasie nie chce jeść to przykro ale chowasz miske i dajesz w nastepnej porze jedzenia. Tylko dostep do wody musi miec non stop. Nauczy sie jesc o stalych porach i nie wybrzydzać bo inaczej bedzie glodny.
Ja gotuje jej makaron, ryz, kaszę, do tego surowe mięso i warzywa rózne. Jakbyła mała to byly jeszcze platki ryzowe, jogurt, buraczki, kurczak. Teraz tez ale nie codziennie.

Eire 2009-10-04 o godz. 20:42 0

no własnie Meg dobrze,że o tym wspomnialas bo to ważne nauczyć reagować psa na konkretne komendy, moja też jest nauczona zrób kupę i zrób siku a psy hodowczyni Astry są nawet nauczone: idź się napij

meg26m 2009-10-04 o godz. 21:29 0

Zola tez duzo rozumie. Własciwie nie ma z niczym problemu.
Reaguje na:
zrób siusiu
Zoleczka eeeee (kupa )
idź piciu
rób papu
oczywiscie siady, łapki, daj głos
ajta (leci po smycz :D )
przynieś (tylko nie rozumie za bardzo co i przynosi co pierwsze spotka na drodze)
dawaj (wie ze chce jej zabrac i ucieka)
atakuj, obcy
światełko (rozglada sie po pokoju i szuka cieni i zajączków z lusterek)
pan przyjedzie zaraz (dostaje wtedy bialej gorączki)
nie wolno, zostań itd
I muszę powiedzieć, ze wcale długo nie trwało nauczenie jej tego.Tyle,ze uczyła się ze mną więc mojego męża nie za bardzo slucha , udaje, ze nie rozumie ale jak tylko ja sie odezwe to robi co powiem :) Męża to wkurza ale co ja poradze

Eire 2009-10-04 o godz. 21:43 0

Astrunia też rozumie:
idziemy - tzn,że spacerek
przynieś zabaweczkę - przynosi swój ukochany węzełek
przynieś piłewczke - no to wiadomo piłeczkę
podstawowe takie jak, daj łapę siad, waruj, połóż się, zostań i zamknij się
no i wiele jeszcze innych
ale też zdaża jej się cierpieć na chwilową amnezję lub brak słuchu lol

meg26m 2009-10-04 o godz. 21:47 0

Nie lubi tylko jak mówię do niej: Dawaj dupę Wtedy spieprza ile sił w nogach tyle, ze tak bokiem, tyłek leci prawie przodem Boi się, ze dorwę dupsko :P

Eire 2009-10-04 o godz. 21:49 0

a pewnie ma jakiś uraz psychiczny znając Twoje perwersyjne podejście to aż się boję pytać po czym taki uraz, bo chyba nie po termometrze

Odpowiedz