Quantcast
  • Gość odsłony: 31777

    Jak leczyć opryszczkę?

    Ostatnio mnie zaatakowała...Ale znalazłam nową maść i jestem niezmiernie zadowolona. Nazywa się Hascovir. W dwa dni zeszła mi prawie całkowicie i co najważniejsze, nie został po niej brzydki ślad.Tak więc polecam.Nie wiem czy można stosować w czasie karmienia piersią, dlatego lepiej podpytajcie lekarzy.

    Odpowiedzi (250)
    Ostatnia odpowiedź: 2013-06-12, 13:06:50
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Zuzka 2013-06-12 o godz. 13:06
0

Inezz jak tam ciaza? co sie nie odzywasz?

U mnie byl spokoj z cholera az do dzis...
Ale, jakis czas temu ogladalam jakis program medyczny i pan doktor mowil, ze jak wyskoczy oprch dobrze jest pokruszyc wit E i przykladac. Polecialam, kupilam i czekalam. Jak tylko wstalam, zaraz byly oklady, po chyba godzinie nawet nie czulam, ze ja mam, przestala puchnac, bolec i rosnac!!

Odpowiedz
Zuzka 2013-06-12 o godz. 13:04
0

Inezz tu laski pisza http://forum.styl.fm/czekamy-na-wiosne-pogaduchy-przyszlych-i-obecnych-mamus-cz8.t98290.1800.htm#p3462510

Odpowiedz
Inezz 2013-06-12 o godz. 13:04
0

a dziekuje dziewczynki. Macie gdzies wateczek miesięczny, bo ja po tym forum nie umiem smigać :)

Odpowiedz
PoCaHoNtAz 2013-06-12 o godz. 13:03
0

Ja mam spokoj w koncu.

Inezz gratulacje

Odpowiedz
Zuzka 2013-06-12 o godz. 13:02
0

Inezz gratulacje kochana

Odpowiedz
Reklama
Inezz 2013-06-12 o godz. 13:01
0

majkawazka napisał(a):
Ale co wolno w ciąży, to nie wiem... :S chyba lepiej zapytaj lekarza :)
w twoim stanie, chyba nie chcesz ryzykować? :)pytam za w czasu, bo jestem we wczesnej ciąży ;) ( 5 tydzień) . Kiedyś mi położna poleciła rutinoscorbin rozkruszyć z maścią cynkowa zmieszać i tym przykładać. Wiec jak nie daj boże to będę tym przykładać a i wiem, ze panthenol jest bezpieczny, bo wyczytałam na ich stronce.
Nic jak coś to wiem, ze ziół żadnych nie używać, bo szkodliwe są w ciąży

Odpowiedz
majkawazka 2013-06-12 o godz. 13:00
0

Z domowych sposobów używałam czosnku - ale okrutnie piecze ;)

Ale co wolno w ciąży, to nie wiem... :S chyba lepiej zapytaj lekarza :)
w twoim stanie, chyba nie chcesz ryzykować? :)

Odpowiedz
Jarzynowa 2013-06-12 o godz. 12:59
0

Inezz oj ja też nie pomogę :(

Odpowiedz
Zuzka 2013-06-12 o godz. 12:57
0

Inezz nie mam pojecia :(

Odpowiedz
Inezz 2013-06-12 o godz. 12:55
0

dziewczyny a co ciężarna może brać na opryszczkę? czy tylko jakieś domowe sposoby?

Odpowiedz
Reklama
Jarzynowa 2013-06-12 o godz. 12:55
0

Zuzka napisał(a):
zaczelo mi sie jak jeszcze bralam zastrzyki odczulajace, to tak zeby bylo smieszniej lol


o masakra lol

Odpowiedz
Zuzka 2013-06-12 o godz. 12:54
0

Jarzynowa no wlasnie nie, zaczelo mi sie jak jeszcze bralam zastrzyki odczulajace, to tak zeby bylo smieszniej lol

Inezz ja juz tez myslalam, ze oprych moze byc efektem jakiejs alergii bo z taka czestotliwoscia jak my mamy to jest az nienormalne

Odpowiedz
Inezz 2013-06-12 o godz. 12:53
0

Zuzka napisał(a):Jarzynowa u mnie do tego dochodzi jakas dziwna alergis na 1 slonce :o i szukam jakiegos dobrego kremu na buzie...ja to właśnie podejrzewam, ze to co wywala ( czytaj opryszczka) mi na ustach latem to związane jest z jakąś alergią. Bo jak opalam sie tak ostro to mam całe wargi spuchnięte, całe w rankach z osoczem. Wtedy kuracja lekami oczywiście idzie w ruch

Ale nie mam tak jak ma zuzka na szczęście i współczuję Ci zuzka

Odpowiedz
Jarzynowa 2013-06-12 o godz. 12:52
0

Zuzka współczuję bardzo,
i co roku to masz?
mi sie zdazyło raz jeden, ale ze 2 tyg mnie trzymało, co za g....
a moze jakieś leki bierzesz? niektóre leki i napary ziołowe powoduję wysypke taka jak sie człowiek na słonce wystawi
np. furagin

Odpowiedz
Zuzka 2013-06-12 o godz. 12:50
0

Jarzynowa no wlasnie jak tylko zaczyna lekko przygrzewac to smaruje, ale nic nie daje. Mi wywala na czole, dloniach, ogolnie na twarzy. No i tez tylko zastrzyk i oklady z wapna, ale swedzi strasznie

Odpowiedz
Jarzynowa 2013-06-12 o godz. 12:50
0

Zuzka ja miałam to raz w zyciu , na twarzy, dekolcie i rękach, masci i kremy g.. pomagały, dopiero zastrzyk z hydrokortizonu i wapna mi pomógł,
ale to raz w zyciu mialam

a krem to chyba powinnas miec z wysokim filtrem?

Odpowiedz
Zuzka 2013-06-12 o godz. 12:49
0

Jarzynowa u mnie do tego dochodzi jakas dziwna alergis na 1 slonce :o i szukam jakiegos dobrego kremu na buzie...

Odpowiedz
Jarzynowa 2013-06-12 o godz. 12:48
0

Zuzka a no tak :)

Odpowiedz
Zuzka 2013-06-12 o godz. 12:47
0

Jarzynowa noo ja 30 tez mam, ale w tempie jak je zjadam to musze miec kilka, ta zaczne uzywac gdzies za pare tygodni a 30 zostawiam na lato

Odpowiedz
Jarzynowa 2013-06-12 o godz. 12:45
0

Zuzka aaa ale on ma tylko spf 12 a ja conajmniej 30 używam

Odpowiedz
Zuzka 2013-06-12 o godz. 12:44
0

Jarzynowa
http://www.amazon.com/MAC-Tendertone-Balm-TENDER-BABY/dp/B001DT0GCY

Odpowiedz
Jarzynowa 2013-06-12 o godz. 12:42
0

Zuzka jaki? poka :)

Odpowiedz
Zuzka 2013-06-12 o godz. 12:41
0

Inezz ja ostatnio kuipilam taki z blyszczykiem, to nie dosc ze bedzie blokowal to jeszcze jest smaczny i ladnie wyglada na ustach

Odpowiedz
Inezz 2013-06-12 o godz. 12:39
0

Jarzynowa napisał(a):Inezz napisał(a):
A jakie blokery, czy zwykła bezbarwna pomadka wystarczy czy ma jakies dodatkowe składniki typu witaminki z grupy B???

bloker kochana czyli krem lub sztyft/pomadka z wysokim filtrem przeciwsłonecznym 8)to chyba będę musiała polubić latem blokery, bo nie fajnie wyglądają usta pełne w obrzydliwej opryszczce.

Odpowiedz
Jarzynowa 2013-06-12 o godz. 12:38
0

Inezz napisał(a):
A jakie blokery, czy zwykła bezbarwna pomadka wystarczy czy ma jakies dodatkowe składniki typu witaminki z grupy B???

bloker kochana czyli krem lub sztyft/pomadka z wysokim filtrem przeciwsłonecznym 8)

Odpowiedz
Inezz 2013-06-12 o godz. 12:37
0

Jarzynowa napisał(a):
no właśnie ja to biorę heviran wtedy gdy mi całe usta spuchną od opryszczki. A najczęściej dzieje się to wtedy jak przebywam intensywnie na słońcu i opalam się. To wtedy murowane mam usta pełne opryszczki
_________________

bo wary trzeba blokerem smarować
jakim blokerem? nie wiedziałam o takich specyfikach. ja to zawsze po opalaniu wyciągałam piankę z panthenolem i nią sobie smarowałam. Pisałam o tym latem. Dość komicznie to wyglądało, ale pomagało
A jakie blokery, czy zwykła bezbarwna pomadka wystarczy czy ma jakies dodatkowe składniki typu witaminki z grupy B???
Ogólnie to ja nie mam pomadek, szminek nic na usta nie stosuję bo nie lubię, chyba, ze mam spierzchniałe właśnie od oblizywania. Całe mam wtedy posiekane.

A teraz cieknie mi z jednej dziurki w nosie i to z jej co mam problem z zatokami, wycieram i wycieram a tu dalej ścieka, czuję, że coś będzie z tego, bo i kicham. Więc oprycha czai się na rogu

Odpowiedz
Jarzynowa 2013-06-12 o godz. 12:36
0

Zuzka no racja hahah pilnowałabym sie stanowczo haha

Odpowiedz
Zuzka 2013-06-12 o godz. 12:34
0

Jarzynowa lol lol
ale takiej to pewnie bysmy nie lizaly :P

Odpowiedz
Jarzynowa 2013-06-12 o godz. 12:32
0

Zuzka :o o dżizas :D :D :D :D :D :D o nieee hahahaha to juz przeginka lol

Odpowiedz
Zuzka 2013-06-12 o godz. 12:31
0

Jarzynowa moze zamowic 1 dla mnie i 1 dla Ciebie?
http://www.amazon.com/Bacon-Lip-Balm/dp/tech-data/B003N9W7MY lol

Odpowiedz
Jarzynowa 2013-06-12 o godz. 12:30
0

Zuzka nawet jak sie pilnuje i nie ciamkam gębą to wszystko na jęzorze ląduje, maskara :| :P

Odpowiedz
Zuzka 2013-06-12 o godz. 12:29
0

Jarzynowa napisał(a):Zuzka napisał(a):
Chyba latem uzywam wiecej jakis ochronnych mazidel niz zima

ja też, szkoda tylko ze połowa tego ląduje mi w żołądku od tego oblizywania
piatala
juz nawet przestalam kupowac jakies "smakowe" ale i tak zlizuje lol

Odpowiedz
Jarzynowa 2013-06-12 o godz. 12:27
0

Zuzka napisał(a):
Chyba latem uzywam wiecej jakis ochronnych mazidel niz zima

ja też, szkoda tylko ze połowa tego ląduje mi w żołądku od tego oblizywania

Odpowiedz
Zuzka 2013-06-12 o godz. 12:26
0

Jarzynowa napisał(a):Zuzka no czasem wylezie mimo wszytko, ja mam zawsze stresa w wakacje i ładuje teo tyle na wary ze masakra, a z mam skłonnosc do oblizywania i przygryznia ust to ciape tym co chwila lol
Ja tak samo!!
Chyba latem uzywam wiecej jakis ochronnych mazidel niz zima

Odpowiedz
Jarzynowa 2013-06-12 o godz. 12:25
0

Zuzka no czasem wylezie mimo wszytko, ja mam zawsze stresa w wakacje i ładuje teo tyle na wary ze masakra, a z mam skłonnosc do oblizywania i przygryznia ust to ciape tym co chwila lol

Odpowiedz
Zuzka 2013-06-12 o godz. 12:24
0

Jarzynowa napisał(a):
no właśnie ja to biorę heviran wtedy gdy mi całe usta spuchną od opryszczki. A najczęściej dzieje się to wtedy jak przebywam intensywnie na słońcu i opalam się. To wtedy murowane mam usta pełne opryszczki
_________________

bo wary trzeba blokerem smarować
ja smaruje a i tak czasem wylazi

Odpowiedz
Jarzynowa 2013-06-12 o godz. 12:23
0


no właśnie ja to biorę heviran wtedy gdy mi całe usta spuchną od opryszczki. A najczęściej dzieje się to wtedy jak przebywam intensywnie na słońcu i opalam się. To wtedy murowane mam usta pełne opryszczki
_________________

bo wary trzeba blokerem smarować

Odpowiedz
Inezz 2013-06-12 o godz. 12:21
0

Jarzynowa napisał(a):Inezz wiadomo, ze kazy lek ma jakies skutki uboczne, mi lekarka jak to przepisywała to zastrzegała ze to syf okrutny
ja barałm to dwa razy i tak samo mi schodziła oprycha jak bez tego wiec juz sobie darowałamno właśnie ja to biorę heviran wtedy gdy mi całe usta spuchną od opryszczki. A najczęściej dzieje się to wtedy jak przebywam intensywnie na słońcu i opalam się. To wtedy murowane mam usta pełne opryszczki

Odpowiedz
PoCaHoNtAz 2013-06-12 o godz. 12:20
0

Inezz napisał(a):
pocahontaz a czemu go tak stale bierzesz?

Bo non stop mialam oprychy, od moich lekow i doktorka powiedziala, ze mam brac i ze leczy sie Heviranem wiele miesiecy wirusa, ktory jest aktywny skoro ciagle sie nawraca. 2 tygodnie biore duza dawke, potem juz mniejsza.
Moje leki nie szkodza mi na watrobem na szpik i na nery to Heviranu sie nie boje :P

Odpowiedz
Jarzynowa 2013-06-12 o godz. 12:18
0

Inezz wiadomo, ze kazy lek ma jakies skutki uboczne, mi lekarka jak to przepisywała to zastrzegała ze to syf okrutny
ja barałm to dwa razy i tak samo mi schodziła oprycha jak bez tego wiec juz sobie darowałam

Odpowiedz
Inezz 2013-06-12 o godz. 12:17
0

dlatego tak myślę czy warto faszerować się heviranem tak?
pocahontaz a czemu go tak stale bierzesz?

ja heviran biorę w ciężkim przypadku tzn jak mam wręcz owrzodzone usta od opryszczki to wtedy musowo. Tak to stosuję leki miejscowo- wysuszam oprychę, a potem goję ranki pianką na oparzenia, o której wspominałam wyżej

sprawdziłam, że jeśli chodzi o działanie nie pożądane to heviran może nawet spowodować zmiany w pracy szpiku kostnego, ale to jest przypadek 1 na 1000.

heviran to nic innego jak akcylowir stosowany od wewnątrz. A maści które wysuszają też mają w swoim składzie akcylowir

Ale zawsze może się wydarzyć np ja stosuję pencylinę jako antybiotyk, a kiedyś tak mnie uczuliła, ze wylądowałam w szpitalu, bo dostałam rumienia wielopostaciowego -zespołu Stevens-Johnsona. A chodziłam do jednej dermatolog to mi świerzba wymyśliła. Dobrze, ze zmieniłam lekarza, bo bym się przekręciła.

Odpowiedz
Jarzynowa 2013-06-12 o godz. 12:15
0

Inezz napisał(a):
ze nie jest ten lek obojętny dla organizmu. Ponoć bardzo obciąża nerki.

ten lek straszny jest,nery i wątroba dostaja od niego :|

Odpowiedz
Zuzka 2013-06-12 o godz. 12:14
0

Inezz tez slyszalam o tych nerkach

Odpowiedz
PoCaHoNtAz 2013-06-12 o godz. 12:12
0

Inezz ja robie raz w miesiacu krew, wiec nic nie zlecala dodatkowo.

Odpowiedz
Inezz 2013-06-12 o godz. 12:10
0

PoCaHoNtAz napisał(a):Inezz napisał(a):
a powiedzcie mi wiecie może jakie mogą być powikłania gdy nie wyleczy się odpowiednio wirusa opryszczki? spotkałyście się z czymś takim? tak mnie to zaintrygowało?

Takie, ze sie nawraca i roznosi. Ja wlasnie zazywam przewlekle Heviran :xjak zażywasz przewlekle heviran to lekarz zleca ci badania obrazu krwi? bo wiem, ze nie jest ten lek obojętny dla organizmu. Ponoć bardzo obciąża nerki.

Odpowiedz
PoCaHoNtAz 2013-06-12 o godz. 12:09
0

Inezz napisał(a):
a powiedzcie mi wiecie może jakie mogą być powikłania gdy nie wyleczy się odpowiednio wirusa opryszczki? spotkałyście się z czymś takim? tak mnie to zaintrygowało?

Takie, ze sie nawraca i roznosi. Ja wlasnie zazywam przewlekle Heviran :x

Odpowiedz
Inezz 2013-06-12 o godz. 12:07
0

a powiedzcie mi wiecie może jakie mogą być powikłania gdy nie wyleczy się odpowiednio wirusa opryszczki? spotkałyście się z czymś takim? tak mnie to zaintrygowało?

Odpowiedz
Zuzka 2013-06-12 o godz. 12:06
0

Inezz

Odpowiedz
Inezz 2013-06-12 o godz. 12:05
0

Zuzka napisał(a):Inezz noo to moze ta herbata pomogla? ja nastepnym razem przetestuje, chyba ze mnie szmacisko w nocy zaatakuje to licho nie śpi, więc uważaj i strzeż się jej lol lol

ja po woli dochodzę do siebie, bez antybiotyku nie obeszło się. Taki zatoki od kataru zaatakowało. teraz po woli wszystko schodzi. Strupki opryszczkowe w nosie goją się

Odpowiedz
Zuzka 2013-06-12 o godz. 12:03
0

Inezz noo to moze ta herbata pomogla? ja nastepnym razem przetestuje, chyba ze mnie szmacisko w nocy zaatakuje

Odpowiedz
Inezz 2013-06-12 o godz. 12:01
0

Zuzka napisał(a):Inezz
te w nosie to takie zarazy cholernie bolesne bolesne, bolesne jak człowiek jeszcze musi nosa wysmarkać ;) ja to smaruję je panthenolem, fajnie łagodzi.
A na ustach p[rawie śladu nie mam, nie wiem czy to zasługa tej gorącej torebki herbaty, która przykładałam, by wysuszyć oprychę? dziś tak przejechałam językiem po ustach i i czuję tylko tak w środku, ze siedzi zmora, ale strupka już nie ma ;)

Odpowiedz
Zuzka 2013-06-12 o godz. 12:00
0

Inezz
te w nosie to takie zarazy cholernie bolesne

Odpowiedz
Inezz 2013-06-12 o godz. 11:58
0

Zuzka napisał(a):
Inezz i co bedziesz probowala ta goraca herbate? sprobowałam, ale czy daje efekt ciężko wyczuć, bo nie wygoiło mi, nadal opryszczka jest lejąca się.
Po za tym w pon zasuwam do lekarza, bo tak mi zatoki zaatakowało, ze ledwo żyję. W nosie tez mam już opryszczkę. Dobrze, że mam w domu trochę leków na opryszczkę, to jakoś z nią sobie radzę. Nie roznosi się dalej.

Odpowiedz
Jarzynowa 2013-06-12 o godz. 11:56
0

Zuzka napisał(a):Jarzynowa napisał(a):Zuzka napisał(a):
a chodzilo mi o czosnek lol lol


dobra dobra lol
no tak, ewolucja byla to powinnam sie byla puscic ale nie bylo z kim lol
:D :D :D :D :D :D weź no, masakra :D

Odpowiedz
Zuzka 2013-06-12 o godz. 11:55
0

Jarzynowa napisał(a):Zuzka napisał(a):
a chodzilo mi o czosnek lol lol


dobra dobra lol
no tak, ewolucja byla to powinnam sie byla puscic ale nie bylo z kim lol

Odpowiedz
Jarzynowa 2013-06-12 o godz. 11:53
0

Zuzka napisał(a):
a chodzilo mi o czosnek lol lol


dobra dobra lol

Odpowiedz
Zuzka 2013-06-12 o godz. 11:51
0

Jarzynowa napisał(a):Zuzka napisał(a):
czonek, wi

w sensie, że członek??????? :D :D :D :D :D lol lol lol lol
no tak, glodnemu chleb na mysli lol lol lol

a chodzilo mi o czosnek lol lol

Inezz i co bedziesz probowala ta goraca herbate?

Odpowiedz
Inezz 2013-06-12 o godz. 11:50
0

Nio mam nie fart w styczniu, bo zaczęłam od chorowania, teraz znów jestem chora a jutro jeszcze do pracy trzeba iść na 12h :/

Muszę zajrzeć do apteczki co ja tam mam na opryszczkę. Heviran jest na pewno. maści żeby wysuszyć raczej nie mam :/ ale mam piankę na oparzenia, ale ona pomocniczo działa, nie wysuszy jej.
Zaraz zerknę do mojej ściągawki co mogę na opryszczkę wykorzystac z domowych sposobów, by ją wysuszyć.

ooo lód na opryszczkę
Ciekawym „zasłyszanym” sposobem jest przykładanie kostki lodu na opryszczkę, zawiniętej w chusteczkę higieniczną. Podobno działanie niskiej temperatury miałoby sprawić, że opryszczka zniknie. Po cichu domyślamy się, że sposób nie działa w zimie. no to pocieszenie nie fajne, bo zima nie działa :/

to jest dobre, to oczym pisałas kiedyś zuzka tyle tylko, ze ty o mrożonej torebce herbaty pisałaś
a tu o gorącej i tak zrobię, ze bede przykładać
Kiedy w szklance opodal parzy się herbata, wyjmij z niej torebkę, do opryszczki się nada!
Póki jeszcze ciepła, trzymaj ile wlezie: aż z Twojego ciała brzydki strup wylezie.
:lol: lol lol

Odpowiedz
Jarzynowa 2013-06-12 o godz. 11:49
0

Zuzka napisał(a):
czonek, wi

w sensie, że członek??????? :D :D :D :D :D lol lol lol lol

Odpowiedz
Zuzka 2013-06-12 o godz. 11:48
0

Inezz napewno wyprobuje ta bazylie, zawsze mam swieza w domu to co mi tam, tylko nie na nosie, bo dopiero bym smiesznie wygladala lol

zdrowka kochana!!!
mnie ostatnio czonek, wielkie ilosci postawily na nogi 8)

Odpowiedz
Inezz 2013-06-12 o godz. 11:47
0

a ja od wczoraj umieram - taka jestem przeziębiona. Głowa mi pęka, katar cieknie ciurkiem a dziś wyskoczyła żmija opryszczka na dodatek tego wyskoczyła mi taka wielka krosta na czole, bo jestem przed @
Muszę wysuszyć opryszczkę jakimś farmaceutykiem.

co to tych sposobów co pisałam

co do używania bazylii:
Przeciwzapalne i przeciwbakteryjne właściwości bazylii bywają przez niektórych polecane do zwalczania opryszczki.

Potrzebujemy parę liści tego zioła, koniecznie świeże (świeżą bazylię można kupić w niektórych sklepach spożywczych). Siekamy je drobno, najdrobniej jak się da, i tak powstałą papkę przyklejamy plasterkiem na opryszczkę. Opatrunek zmieniamy na początku często, np. po półtorej godziny, później możemy pozostawić okład na dłuższe odstępy czasu. Za każdym razem do wykonania nowego opatrunku używamy świeżych liści.

Odpowiedz
Zuzka 2013-06-12 o godz. 11:46
0

Inezz nie slyszalam o bazyli ani smietanie :)

wczoraj odleciala mi reszta strupa, nos lekko zaczerwieniony ale juz spoko
ludzie sie mnie pytali co sie stalo to mowilam ze bilam sie z kims lol

Odpowiedz
Inezz 2013-06-12 o godz. 11:45
0

juz zuzka myślałam, ze pozbyłaś się cholerstwa raz na zawsze że w temacie nie piszesz lol

a słyszałyście o stosowaniu słodkiej śmietany na opryszczkę. Oprócz leków warto sięgać po własne sprawdzone sposoby czyż nie tak ;)

ponoć dezynfekujące działają liście bazylii? słyszałyście?

Odpowiedz
Zuzka 2013-06-12 o godz. 11:44
0

PoCaHoNtAz no mialysmy wczoraj mala pogawedke lol

Odpowiedz
PoCaHoNtAz 2013-06-12 o godz. 11:43
0

Zuzka napisał(a):
nie wiem jak to zrobie, ale do soboty ma zniknac, ide na bale lol

Ło kur.. to lepiej ja dobrze nastrasz lol

Odpowiedz
Zuzka 2013-06-12 o godz. 11:42
0

nie wiem jak to zrobie, ale do soboty ma zniknac, ide na bale lol

Odpowiedz
PoCaHoNtAz 2013-06-12 o godz. 11:40
0

Zuzka

Odpowiedz
Jarzynowa 2013-06-12 o godz. 11:39
0

Zuzka

Odpowiedz
Zuzka 2013-06-12 o godz. 11:38
0

Zuzka napisał(a):Jarzynowa ja przez kilka lat regularnie mialam na czubku nosa...
nie wychodzilam z domu w ogole lol
No i wykrakalam sobie
na szczescie tak bardziej z boku nosa mi wyalilo szmacisko

Odpowiedz
gosiunia 2013-06-12 o godz. 11:36
0

Zuzka nie mam :( mam taką maść na zimno - ale co z tego jak to nie daje nic na swędzenie

Odpowiedz
Zuzka 2013-06-12 o godz. 11:35
0

gosiunia masz cytryne? potraktuj tam gdzie swedzi cytryna, mi troche zawsze lagodzi

Odpowiedz
gosiunia 2013-06-12 o godz. 11:34
0

Zuzka teraz to chyba tak bo swędzi jak cholera a nie wiem gdzie mam zasypkę

Odpowiedz
Zuzka 2013-06-12 o godz. 11:33
0

gosiunia ciotka a moze grzebiesz tam za bardzo i sie rozsiewa?

Odpowiedz
Jarzynowa 2013-06-12 o godz. 11:32
0

gosiunia

Odpowiedz
gosiunia 2013-06-12 o godz. 11:31
0

kutfa już było dobrze bo ta jedna gnida została tylko czerwonym śladem to obok niej po drugiej stronie pojawiła się nowa
wiecie jak pod nosem macie takie wgłębienie - to miałam po prawej stronie a teraz po lewej się pojawiło
szlag - a jutro zdjęcia będą robione nieeee :x

Odpowiedz
Jarzynowa 2013-06-12 o godz. 11:30
0

Zuzka napisał(a):
Jarzynowa ja przez kilka lat regularnie mialam na czubku nosa...
nie wychodzilam z domu w ogole lol

o mamo

Odpowiedz
gosiunia 2013-06-12 o godz. 11:29
0

Zuzka napisał(a):gosiunia a ona w szkole pracuje, nauczycielka, wiec dzieci maja niezly ubaw z niej lol
oł szit lol lol lol lol lol dobrze że ja się zamknę w biurze i tyle mnie widać - no chyba że ktoś coś ode mnie chce :P ale to pal licho :D

Odpowiedz
Zuzka 2013-06-12 o godz. 11:28
0

gosiunia a ona w szkole pracuje, nauczycielka, wiec dzieci maja niezly ubaw z niej lol

Odpowiedz
gosiunia 2013-06-12 o godz. 11:26
0

Zuzka tragedia normalnie lol lol lol lol

Odpowiedz
Zuzka 2013-06-12 o godz. 11:25
0

gosiunia moja siostra tez tak ma, tez na nia hitlerek wolam lol

Odpowiedz
gosiunia 2013-06-12 o godz. 11:24
0

Zuzka lol lol lol lol
ja jak hitlerek wyglądam

Odpowiedz
Zuzka 2013-06-12 o godz. 11:23
0

Jarzynowa ja przez kilka lat regularnie mialam na czubku nosa...
nie wychodzilam z domu w ogole lol

Odpowiedz
Jarzynowa 2013-06-12 o godz. 11:21
0

gosiunia o ja lol

Odpowiedz
gosiunia 2013-06-12 o godz. 11:20
0

Jarzynowa ja to sie śmieję że to rodzinne mój tatko też ma w tym miejscu zawsze lol lol lol lol lol

Odpowiedz
Jarzynowa 2013-06-12 o godz. 11:19
0

gosiunia kurcze nie fajnie,

moje kolezanka ma opryche zawsze na policzku albo na skroni

Odpowiedz
gosiunia 2013-06-12 o godz. 11:18
0

Zuzka napisał(a):Jarzynowa no poplulam i popukalam :mrgreen:
nawet w tym temacie zobczuchy jedne lol lol lol lol

ja niestety oczywiście wywalona i nie mam nigdy praktycznie na wardze juz z naście lat tam nie miałam - ja zawsze mam nad górną wargą i wyglądam jak i najgorsze że tam już mam taką skórę że jak jest duża zmiana temperatur to często mi się odznacza bo już blizna taka pozostała

Odpowiedz
Jarzynowa 2013-06-12 o godz. 11:17
0

Zuzka lol lol

Odpowiedz
Zuzka 2013-06-12 o godz. 11:15
0

Jarzynowa no poplulam i popukalam

Odpowiedz
Jarzynowa 2013-06-12 o godz. 11:14
0

Zuzka to tfu tfu tfu i odpukać

Odpowiedz
Zuzka 2013-06-12 o godz. 11:14
0

a ja (ciiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii) chyba od 4 tyg nic

PoCaHoNtAz

Odpowiedz
Jarzynowa 2013-06-12 o godz. 11:12
0

PoCaHoNtAz

Odpowiedz
PoCaHoNtAz 2013-06-12 o godz. 11:12
0

Wywalilo mnie :| :| :|

Odpowiedz
Inezz 2013-06-12 o godz. 11:10
0

ja zawsze wertuje watek by sobie zobaczyć co mozna stosować na opryszczkę wargową

Odpowiedz
Zuzka 2013-06-12 o godz. 11:08
0

Inezz tez gdzies o tej aspirynie czytalam, chyba zaczne sobie notowac te wszystkie sposoby lol

Odpowiedz
Inezz 2013-06-12 o godz. 11:07
0

z tego co kojarzę to tzw zimno to jest to samo, ale nie którzy uważaja, ze pękające usta w kącikach to jest to "zimno".

a stosuje ktos to na jednym z for dziewczyna to stosujerozdrabniam aspirynę i daję sobie na to miejsce z malutką ilością wody. Tak, żeby lekko się pieniło. ...
i jestem ciekawa jak to wychodzi w praniu?
Ja na razie mam spokój z opryszczką. jak cos to leki mam w domu. Pianka w lodówce stoi. Wiec wirus nie groźny

Odpowiedz
mi_ 2013-06-12 o godz. 11:06
0

AptekaNatura napisał(a):
,zarówno na opryszczke jak i na zimno.

czym to sie różni?

Odpowiedz
AptekaNatura 2013-06-12 o godz. 11:05
0

Mi opryszczki wyskakują zawsze na jesień i tym razem było tak samo. Bardzo nieprzyjemne uczucie,ale na szczęście miałam pod ręką Hascovir,bardzo skuteczna maść,zarówno na opryszczke jak i na zimno.

Odpowiedz
PoCaHoNtAz 2013-06-12 o godz. 11:03
0

U mnie na razie cisza (tfu) Ale siora ma... polpasiec na warach i ma kaczora :D

Odpowiedz
Zuzka 2013-06-12 o godz. 11:03
0

Inezz taaa czyli jak zwykle moje ulubione rzeczy, przy endometriozie generalnie same warzywa, tutaj tez same ograniczenia, niedlugo bede musiala o wodzie zyc lol lol

Odpowiedz
Inezz 2013-06-12 o godz. 11:01
0

uu to takie skoki temperatur tez nie są dobre

a wiesz, ze okres choroby- opryszczki wargowej można podzielić na cztery etapy. Na początku pojawia się swędzenie, pieczenie lub kłucie w miejscu, gdzie uaktywnił się wirus. Jest to tak zwany okres zwiastunów. Następnie pojawia się pęcherzyk lub skupisko małych pęcherzyków wypełnionych treścią surowiczą. Na kolejnym etapie pęcherzyki pękają, tworząc bolesne ranki. Wtedy uwalnia się płyn surowiczy pełen wirusów, więc możliwość zarażenia innych osób jest największa właśnie w tym okresie. Na ostatnim etapie choroby
tworzą się strupki, które odpadają w przeciągu kilku dni. Strupków nie wolno zdrapywać, ponieważ powoduje to krwawienie i może doprowadzić do wtórnej infekcji bakteryjnej, którą trzeba będzie leczyć
antybiotykami.

tez znalazłam w necie, że
Namnażanie wirusa opryszczki zmniejsza aminokwas o nazwie lizyna. Największa ilość lizyny znajduje się w mleku, drożdżach piwnych, mięsie ryb i kurczaków oraz w nasionach roślin strączkowych. Arginina jest natomiast aminokwasem, który uaktywnia wirusa opryszczki, dlatego należy unikać spożywania nadmiernej ilości produktów szczególnie bogatych w ten aminokwas. Należą do nich: czekolada, migdały, orzeszki ziemne i żelatyna. Oczywiście nie każda osoba ma objawy opryszczki na skutek jedzenia produktów bogatych w argininę. Jest to sprawa indywidualnych predyspozycji organizmu, ale przy skłonności do opryszczki warto wystrzegać się produktów z argininą i obserwować, czy zmniejszy się częstotliwość nawrotów choroby.

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie