Quantcast
  • Gość odsłony: 29479

    Jakie są dobre strony nie-bycia w ciąży i nie-posiadania dziecka?

    Proponuje nowy temacik w ramach relaksu :DPoniewaz teraz jestem juz prawie pewna ze dluuuugo mi sie jeszcze ciaza nie przydazy postanowilam wspolnie z wami poszukac jakie sa tego dobre strony (czy w ogole jakies sa).Wiem ze to moze nie latwe, ale na pewno cos sie znajdzie, a moze i mamy i ciezarowki cos dorzuca od siebie, bo w koncu one maja skale porownawczaZaczynamy:Dobre strony nie-bycia w ciazy i nie-posiadania dziecka :- mozna spontanicznie zorganizowac wypad do kina, bo nie trzeba sie martwic z kim dziecko zostanie :D- swobodny seks z wszystkimi wariacjami akrobatycznymi (bo bebenek ciazowy nie przeszkadza, ani nie ma zakazu lekarskiego, ani nic nie boli po porodzie, bo porodu nie bylo) i akustycznymi (przy dzidzi raczej trzeba "na cichacza")- moge (jesli mam taka fantazje) wydac cala pensje na super modne kozaki bo:a) nie musze planowac wydatkow na pieluchy, ewentulanychlekarzy, spioszki, wozki, lozeczka itpb) co najwyzej ja i maz bedziemy glodowac przez calymiesiac, co moze dobrze zrobi, bo wreszcie wcisne sie wjeansy z zeszlego rokui bedzie super dotych kozakow wygladac- jest czas na czytanie ksiazek, ogladanie filmow i inne rozrywki, bo nie trzeba czasu dzielic pomiedzy karmienie, przewijanie, spacerki itp- w weekend mozna spac do oporu :D (chyba ze ma sie psa)czekam na dalsze propozycje........

    Odpowiedzi (313)
    Ostatnia odpowiedź: 2013-11-24, 19:27:18
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Eire 2013-11-24 o godz. 19:27
0

zapomnialam napisać - kubek jest zajeb... też taki chce!!!

Odpowiedz
Zuzka 2013-11-24 o godz. 19:26
0

Eire napisał(a):BO TAAAAAAAAAAAAAAAAK !!!!
lol lol lol lol

Odpowiedz
Eire 2013-11-24 o godz. 19:26
0

to mój ulubiony kawał ale lepije brzmi jak się go opowiada ;)

Odpowiedz
mysza79 2013-11-24 o godz. 19:24
0

Eire napisał(a):BO TAAAAAAAAAAAAAAAAK !!!!
lol lol lol lol lol lol lol lol lol

Odpowiedz
Eire 2013-11-24 o godz. 19:23
0

BO TAAAAAAAAAAAAAAAAK !!!!

Odpowiedz
Reklama
Zuzka 2013-11-24 o godz. 19:22
0

Eire a ja nie wiem lol

Odpowiedz
mysza79 2013-11-24 o godz. 19:21
0

Eire napisał(a):
a wiecie dlaczego kobieta przed @ gotuje 10 jajek każde w osobnym garnku?

dlaczego?

Odpowiedz
Eire 2013-11-24 o godz. 19:19
0

hahahaha lol lol lol

a wiecie dlaczego kobieta przed @ gotuje 10 jajek każde w osobnym garnku?

Odpowiedz
mysza79 2013-11-24 o godz. 19:18
0

lol

Odpowiedz
Zuzka 2013-11-24 o godz. 19:17
0

http://img697.imageshack.us/i/img0455je.jpg/

Odpowiedz
Reklama
Eire 2013-11-24 o godz. 19:16
0

dawaj!

Odpowiedz
Zuzka 2013-11-24 o godz. 19:15
0

Eire ja dostalam od D fajny kubek, musze fote zrobic i Wam pokazac

Odpowiedz
Eire 2013-11-24 o godz. 19:14
0

Zuzka napisał(a):Eire ja tez mam humorki przed @ ale to pare dni, a znam ciezarna co cale 8 -mcy ma humorki lol

oj ja na 2-3 dni przed to już chodzę jak młot pneumatyczny - wszystko mnie wkur... sama sie czasami łapię na tym, że wściekam się bez potrzeby...

Odpowiedz
mysza79 2013-11-24 o godz. 19:14
0

Zuzka napisał(a):
mozna godzinami z kumpelami (falubazami) przez internet gadac

Odpowiedz
Zuzka 2013-11-24 o godz. 19:13
0

mysza79 to calkiem prywatny ten kibelek lol

plus nie posiadania dziecka? mozna godzinami z kumpelami (falubazami) przez internet gadac lol

Odpowiedz
mysza79 2013-11-24 o godz. 19:12
0

Zuzka napisał(a):
chyba najbezpieczniej oliwke dla dzieci

no ja mam specjalny dla kobiet w ciąży
Zuzka napisał(a):
jeszcze jak rzygasz w zakladowym to nie tragedia, gorzej jak gdzies w malej knajpce z 1 kiblem

nooo, dobrze, że mój zakładowy jest jakiś miesiąc-dwa po remoncie i korzysta z niego tylko 5 osób z biura ;)

Odpowiedz
Zuzka 2013-11-24 o godz. 19:11
0

mysza79 jeszcze jak rzygasz w zakladowym to nie tragedia, gorzej jak gdzies w malej knajpce z 1 kiblem lol

a o tych balsamach to chyba gdzies czytalam, chyba najbezpieczniej oliwke dla dzieci

Odpowiedz
mysza79 2013-11-24 o godz. 19:10
0

Zuzka napisał(a):
mysza79 a o co chodzi z tymi balsamami? nie mozna wszystkich stosowac??

no ponoć tych, które zawierają kwasy owocowe nie można... no i najlepiej jakby się stosowało specjalne na rozstępy...

Kochane, kolejny "+" nie-bycia w ciąży
+ istnieje wielkie prawdopodobieństwo, że ominie Cię rzyganie w zakładowym kibelku

Odpowiedz
Zuzka 2013-11-24 o godz. 19:09
0

Eire ja tez mam humorki przed @ ale to pare dni, a znam ciezarna co cale 8 -mcy ma humorki lol

mysza79 a o co chodzi z tymi balsamami? nie mozna wszystkich stosowac??

Odpowiedz
mysza79 2013-11-24 o godz. 19:07
0

Eire napisał(a):
a co do tego płaczu to ja zawsze ryczę przed @ nie wiem dlaczego chyba z pwodu spadku progesteronu ale często wyję jak bóbr

ale przynajmniej wiesz, że przed @ tak masz a nie jak ja dzisiaj obudziłam się w świetnym humorze, a teraz łzy mi stoją w oczach...

poczekajcie Kochane jeszcze trochę, to z pewnością dodam jeszcze parę "+" nie-bycia w ciąży... co oczywiście nie zmienia faktu, że bardzo się cieszę z tego faktu, że w niej jestem ;)

Odpowiedz
Eire 2013-11-24 o godz. 19:07
0

no właśnie nie teraz dopiero zobaczyłam, że tam jest ich więcej ;)

a co do tego płaczu to ja zawsze ryczę przed @ nie wiem dlaczego chyba z pwodu spadku progesteronu ale często wyję jak bóbr ;)

Odpowiedz
mysza79 2013-11-24 o godz. 19:06
0

Eire napisał(a):
o matko ta zabawka jest naprawdę powalona

a widziałaś resztę?

kolejny plus nie-bycia w ciąży
+ nie płaczesz bez powodu

Odpowiedz
Eire 2013-11-24 o godz. 19:05
0

o matko ta zabawka jest naprawdę powalona lol lol

Odpowiedz
mysza79 2013-11-24 o godz. 19:04
0

Eire napisał(a):
hahaha i można też palić trawę ile się che

właśnie... i nie musisz dziecku tłumaczyć co to za sklep za rogiem dla kolekcjonerów ;) albo po co mamusi baloniki w szafce nocnej, lub kajdanki z futerkiem ;)
Eire napisał(a):
tatusiu a z czego mam się tak śmieje od godziny

a tatuś odpowie: dobrze, że teraz się śmieje, bo przed ciążą to mnie biła

i nie muszę dziecku kupować dziwnych zabawek ;)
http://dzieci.pl/chgid,12127094,title,Najglupsze-zabawki-dla-Twojego-dziecka,fototemat_dzieci.html

Odpowiedz
Eire 2013-11-24 o godz. 19:02
0

no tak a jak się ma dziecko to się spyta - tatusiu a z czego mam się tak śmieje od godziny ? ;)

Odpowiedz
sweethoney 2013-11-24 o godz. 19:02
0

Eire napisał(a):
hahaha i można też palić trawę ile się che lol

lol lol

Odpowiedz
Eire 2013-11-24 o godz. 19:00
0

hahaha i można też palić trawę ile się che lol

Odpowiedz
mysza79 2013-11-24 o godz. 18:58
0

No dobra... dobrnęłam chyba do 9 strony i wymiękłam ;) nie wiem czy nie powtórzę wcześniej tu wpisanych "+" ale napiszę to co mi przychodzi teraz do głowy ;)

plusy nie-bycia w ciąży
+ można jeść sery pleśniowe bez zastanawiania się czy są wyprodukowane z pasteryzowanego mleka
+ nie trzeba wołać sąsiada do opróżnienia kuwety kota
+ można spać na brzuchu
+ można łazić w szpilkach nawet zimą
+ można wybrać się na całonocną imprezę bez wizji, że najdalej o 23 wrócimy do domu, bo będziemy padać na pysk (ah, ta ciągła ciążowa senność ;) )
+ rano możesz dłużej pospać we własnym łóżku a nie obejmując porcelanowe ucho
+ balsam do ciała kupujesz jaki chcesz, a nie jaki musisz (na rozstępy i bez kwasów owocowych)

plusy nie-posiadania dzieci
+ rano się budzisz i wpadasz na pomysł wyjazdu na weekend do Paryża - no prolem!
+ na imprezy chodzisz kiedy chcesz i na jak długo chcesz
+ wkładając wtyczkę do kontaktu nie musisz marnować czasu aby wyciągnąć z tego kontaktu zabezpieczenie (osłonkę)
+ to samo dotyczy szafek - otwierając je możesz zrobić to ot tak po prostu, a nie najpierw rozwiązując sznureczki ;)
+ możesz spokojnie napalić w kominku bez obawy, że dziecko podejdzie, dotknie i będzie AŁAAAAA!
+ nie musisz zmieniać wystroju wnętrze swojego wymarzonego mieszkanka ;)

Oczywiście pomijam wymienione już tutaj zwiększone nakłady finansowe na ciuchy dla mamusi i dziecka oraz kupki, zupki i kolki ;)

Odpowiedz
Zuzka 2013-11-24 o godz. 18:56
0

Eire no wlasnie, mi sie marzy jakis jaszczur ale to jak juz bedzie wlasny dom

Odpowiedz
Eire 2013-11-24 o godz. 18:56
0

są tacy wariaci, którzy wożą w samolocie ale jasne masz rację jak nie masz swojego konta w sensie domu to bez sensu brać psa :)

Odpowiedz
Zuzka 2013-11-24 o godz. 18:55
0

Eire nie no pewnie ze nie wiekszy, ale my za 2 lata bedziemy sie znow przeprowadzac, nie mamy pojecia gdzie i co wtedy z psiakiem? jakos nie widze go w klatce gdzies tam w samolocie :(

Odpowiedz
Eire 2013-11-24 o godz. 18:53
0

no ale mniejszy niż dziecko ;) ale nie można brać psa jako antidotum na brak dziecka, to nie jest dobre. My od początku nawet jak jeszcze nie myśleliśmy o dziecku to psa już mieliśmy zaplanowanego, jakoś całe życie miałam i dziwnie mi było bez

Odpowiedz
Zuzka 2013-11-24 o godz. 18:51
0

Eire no wlasnie :)
poza tym styl zycia, praca D to takie niestabilne a zwierz to tez duzy obowiazek

Odpowiedz
Eire 2013-11-24 o godz. 18:50
0

hehehe to nic nie daje, ja mam dwa :)

Odpowiedz
Zuzka 2013-11-24 o godz. 18:49
0

Eire no wlasnie..
ktos mi powiedzial kup sobie psa, tez pomysl ale my tu nie mozemy miec zwierzat

Odpowiedz
Eire 2013-11-24 o godz. 18:47
0

no właśnie wygoda to podstawowy argument przeciw ale z drugiej strony teraz jak budujemy dom to fajnie by było nie być tam zupełnie sami, ja oczywiście nigdy się z moim R nie nudzę ale po jakimś czasie mieszkanie tylko we dwoje jest smutne...

Odpowiedz
Zuzka 2013-11-24 o godz. 18:47
0

Eire a wiesz dlaczego? Mi sie tak wydaje, mamy juz swoje lata, nauczylysmy sie zyc bez dziecka, zrobilysmy sie troche wygodne. Wiadomo ze dziecko to wielka zmiana w zyciu, ktore my juz mamy super poukladane...

Odpowiedz
Eire 2013-11-24 o godz. 18:45
0

ja się czasami zastanawiam - po co mi to potrzebne...

Odpowiedz
Zuzka 2013-11-24 o godz. 18:44
0

Eire ja tez wmawiam sobie rozne rzeczy

Odpowiedz
Eire 2013-11-24 o godz. 18:43
0

no ja się zniechęcam jak mogę ;) hahahah :)

Odpowiedz
Zuzka 2013-11-24 o godz. 18:42
0

Eire no super by bylo!!!!
ja to sie "pocieszam" tym ze sie gruba nie zrobie lol

Odpowiedz
Eire 2013-11-24 o godz. 18:41
0

hahaha ale może jak czlowiek tak na maxa się zniechęci to los na przekór akurat postanowi być łaskawy ;)

Odpowiedz
Zuzka 2013-11-24 o godz. 18:39
0

przelecialam caly watek i plusow jest baaardzo duzo
ale i tak nic nie przebije plusa jakim jest dziecko

Odpowiedz
Amberka 2013-11-24 o godz. 18:37
0

p.a napisał(a):podpisuje się nogami i rękami tez
Ja rowniez cudny plan

Odpowiedz
p.a 2013-11-24 o godz. 18:36
0

wiewióreczka napisał(a):wiecie a ja marze ,zeby przez jeden dzien nie robic nic tylko siedzieć przed tv i jesć,drugiego isc na zakupy z mężem w spokoju,trzeciego impreza z mozliwoscia wyspania się w czwartym dniu do oporu w piatym kino i potem wyjazd sami na wakacje za granice bo nie musze zwracac uwagi na zmiane klimatu z opcja drinków do bólu za darmo basenem przy którym bede lezec a nie biegac za dziewczynkami, wieczorem spacery,imprezy i seks no i po tych 2 tyg. moge znowu byc mamuska, która nie pracuje dla dobra dzieci, ale czasem mam dosc
podpisuje się nogami i rękami tez

Odpowiedz
camillee 2013-11-24 o godz. 18:34
0

wiewioreczka, podoba mi sie twoj dwutygodniowy plan :) nawet bardzo

Odpowiedz
Minie 2013-11-24 o godz. 18:32
0

hej jestem tu nowa starajaca sie...i ja potwierdze zalety nie posiadania dzieci:
-wysypaianie sie az do bolu:)
-wolny czas dla siebie,
nie wydawanie kasy na drogie dzieciece rzeczy:)
-mozliwosc picia na imprezach no i wogole imprezowanie do bialego rana:)
-o wannie ktos tu wspomnial ja dodam wogole dbanie o siebie i czas siedzenia w lazience:)b/o:))

wystarczy:)

fajny watek naprawde:)

Odpowiedz
wiewióreczka 2013-11-24 o godz. 18:31
0

wiecie a ja marze ,zeby przez jeden dzien nie robic nic tylko siedzieć przed tv i jesć,drugiego isc na zakupy z mężem w spokoju,trzeciego impreza z mozliwoscia wyspania się w czwartym dniu do oporu w piatym kino i potem wyjazd sami na wakacje za granice bo nie musze zwracac uwagi na zmiane klimatu z opcja drinków do bólu za darmo basenem przy którym bede lezec a nie biegac za dziewczynkami, wieczorem spacery,imprezy i seks no i po tych 2 tyg. moge znowu byc mamuska, która nie pracuje dla dobra dzieci, ale czasem mam dosc

Odpowiedz
Pliszka 2013-11-24 o godz. 18:30
0

pozytywy nie posiadania jak dla mnie, prywatnie, są takie, że gdyby nie Leo, zdecydowałabym się na pracę w teatrze w trasie, gdzie tygodniowo proponowali mi 1500na rękę, a tak nie dość, że nie pracuję w zawodzie, to jeszcze muszę się liczyć z każdym groszem, bo nie pracuję i mieszkam sama

Odpowiedz
Monia1983nrw 2013-11-24 o godz. 18:29
0

Pliszka, no prosze hehe same dobre rzeczy lol :P

Odpowiedz
czarnaaj 2013-11-24 o godz. 18:28
0

pliszka ty paskudo milas dac pozytywy nie posiadania lol

Odpowiedz
Pliszka 2013-11-24 o godz. 18:27
0

ojj... to widzę że z moim Leonkiem mam raj na ziemi- śpię dłużej od niego- rano bierze sobie soczek przygotowany wieczorem i idzie się bawić
na zakupy uwielbia chodzić
w wannie wyleguję się ile chcę, a Leo bawi się obok i robi mi "a kuku"
w cukierni dostaję dodatkowe ciastka i inne dobre rzeczy za free na jego "piękne oczy"
figurę po ciąży mam lepszą niż przed
mam ulgowe bilety (rodzinne) lol

Odpowiedz
czarnaaj 2013-11-24 o godz. 18:25
0

kiki nic dodac nic ująć

Odpowiedz
Gość 2013-11-24 o godz. 18:24
0

Mi najbardziej brakuje snu.... takiego bezstresowego, bo co z tego ze dziecko przesypia noc jak spi sie tak czujnie ze slyszy sie kazdy jego ruch... no i to wstawanie z samego switu dzien w dzien bez perspektywy wolnej soboty i niedzieli kiedy mozna spac do oporu...

Odpowiedz
czarnaaj 2013-11-24 o godz. 18:23
0

wlasnie --zaraz dorzuce jeszcze cos co mi brakuje dlugotrwale wylegiwanie sie w wannie

Odpowiedz
epaMajaa 2013-11-24 o godz. 18:21
0

Ja cenie sobie puki co ten spokój jaki jest :) mam wiele kolezanek które juz mają swoje dzieciaczki i czasem mnie to przeraża.. gdzie stam na zakupach wlasnie jak sie taki bobas rozplacze lub zbuntuje:)

Odpowiedz
czarnaaj 2013-11-24 o godz. 18:20
0

ja dodam z doswiadczenia

czas tylko dla siebie --

zakupy bez krzyczącego i marudzącego brzdaca
lepsza figura

spokoj i cisza
brak wydawania kasy na pampesy

mozilowsci wyspania sie

mozliowsci imprezkowania kiedy sie chche


a seks spontaniczny-- :D bardziej

Odpowiedz
Eire 2013-11-24 o godz. 18:19
0

evic no dokładnie a kiedyś nam zarzucano złe nastawienie do macierzyństwa hahaha lol jednak wątek spełnił swoje zadanie

Odpowiedz
evic 2013-11-24 o godz. 18:17
0

tak sobie poczytałam .... jednak ten wątek miał inny efekt- najaktywniejsze dziewczyny albo już urodziły albo są w ciąży lol lol lol lol lol

Odpowiedz
Liw 2013-11-24 o godz. 18:17
0

ten wątek jest naprawde dobry żeby się "odkręcić" od tego "zakręcenia" ciązowego...

pufffffffff

już lepiej :)

Odpowiedz
camillee 2013-11-24 o godz. 18:16
0

jestem za :D

Odpowiedz
babinka 2013-11-24 o godz. 18:15
0

W takim razie skoro wątek picia powraca proponuję zrobić jakąś fest libację zanim wszystkie zaciążymy

Odpowiedz
camillee 2013-11-24 o godz. 18:13
0

sweety napisał(a):mozna sie spić do nieprzytomności i nie martwic sie, że nastepnego dnia będzie się w "Interwencji" np.
mona sie spic i nikt w tym nie przeszkadza :D

Odpowiedz
sweety 2013-11-24 o godz. 18:13
0

mozna sie spić do nieprzytomności i nie martwic sie, że nastepnego dnia będzie się w "Interwencji" np.

Odpowiedz
monika_22 2013-11-24 o godz. 18:11
0

No i mozna sobie pozwolic na spontaniczne decyzje i wypady np. na imprezki!

Odpowiedz
camillee 2013-11-24 o godz. 18:10
0

lol lol lol
nie trzeba codziennie prac i prasowac,
mozna miec wolny wieczor, leniwy weekend :)

Odpowiedz
Gość 2013-11-24 o godz. 18:09
0

Dziewczyny no i nie ma tego cholernego bolu miednicy!!!!!!!! mozna wiec normalnie chodzic (a nie toczyc sie kaczka i cierpiec przy kazdym kroku) spac i wysypiac sie!!! Mozna nosic wysokie obcasy, obraczke i pierscionki!!! Mozna spac na brzuchu!!!!! i na plecach (bez poczucia ze ciezar przygniata cie do materaca i brakuje tchu), mozna kochac sie w kazdej pozycji i byc aktywna w czasie przytulanek

Odpowiedz
monika_22 2013-11-24 o godz. 18:07
0

I to nie jest jedna kupka dziennie tylko jak dzidzia jest mala to jest ich duuuzo i maja rozne kolory


I jak jestesmy chore to mozemy sie byczyc w łóżku a nie musimy sie martwic ze trzeba mleko przygotowac i takie tam...

Odpowiedz
sweety 2013-11-24 o godz. 18:06
0

już nie mówiąc o tym, że nie musimy się dzielić jakimiś smakołykami (ewentualnie z mężem, ale też nie zawsze).

Nie musimy codziennie oglądac czyjejś kupy

Odpowiedz
babinka 2013-11-24 o godz. 18:05
0

No i my jesteśmy tą najsłabszą, najbiedniejszą w rodzinie osobą, której w górach trzeba nieść plecak bo nie da rady.

Odpowiedz
camillee 2013-11-24 o godz. 18:04
0

spokoj, brak marudzenia, brak naciagania w sklepie :)

Odpowiedz
babinka 2013-11-24 o godz. 18:03
0

No i chyba pożądek w domu. Ostatnio byłam u kolegi. Jego mały synek świeżo pomalowane ściany wymazał czekoladą 8)

Odpowiedz
camillee 2013-11-24 o godz. 18:02
0

spanie do poludnia w weekendy i czas tylko dla nas, to jedyne co przychodzi mi do glowy :)

Odpowiedz
babinka 2013-11-24 o godz. 18:02
0

No popieram :D Jak czytam ten wątek to zaczynam się zastanawiać czemu ja tak obsesyjnie chcę mieć dzieci? lol

Odpowiedz
evic 2013-11-24 o godz. 18:01
0

lol

Spanie i wolny czas to chyba podstawowe sprawy 8)

Odpowiedz
Lambda 2013-11-24 o godz. 18:00
0

Babinka ale głupoty opowiadasz. W czerwcu stądu wylatujecie! Ty i Kiki i cała reszta weteranek, jestem przekonana, że nawet Eire w ferworze budowy domu się dzidziuś pojawi

A Ty mnie nie strasz, że ja zaraz rodzę, to jeszcze ponad dwa miesiące :).

Odpowiedz
babinka 2013-11-24 o godz. 17:58
0

A tak swoją drogą to nieźle czas leci. Teraz spojrzałam na twój suwczek i widzę że niedługo rodzisz. A dopiero co chwaliłaś się dwiema kreskami. Pewnie za jakiś czas będziesz cieszyła się piątymi urodzinami szkrabka, a my tu nadal będziemy wisieć na necie i pisać smętne posty

Odpowiedz
Lambda 2013-11-24 o godz. 17:57
0

To dopiero byłby widok... ludzie by się chyba posikali ze śmiechu, biedny spocony mężuś pedałuje i wielki grubas w przyczepce machający nogami... lol

Odpowiedz
babinka 2013-11-24 o godz. 17:56
0

Lamda, a kto powiedział że ciężarówki nie mogą jeździć na rowerze :o Pakuj się w przyczepkę, a mężuś niech pedałuje :D

Odpowiedz
Lambda 2013-11-24 o godz. 17:55
0

Do niewątpliwych atutów nie bycia w ciąży (szczególnie teraz - w taką pogodę), należy jazda na rowerze. Jeździć można do woli.
A mój to pewnie w piwnicy zardzewiał, albo go korniki wchrzaniły, bo stoi tam od jesieni...

Odpowiedz
Eire 2013-11-24 o godz. 17:54
0

no ba jak mi nie zapłacą to ani mi się śni rodzić dzieci

kiki ok ale po świętach, nie będę wam odbierać apetytu lol lol

Odpowiedz
Gość 2013-11-24 o godz. 17:52
0

...i dluzszy macierzynski.... lol lol lol

Eire dawaj zdjecie jajnikow i brzucha

Odpowiedz
Lambda 2013-11-24 o godz. 17:51
0

Wy nie jesteście bezproduktywne. Przyznaj się Eire, czekasz poprostu na większe becikowe

Odpowiedz
Eire 2013-11-24 o godz. 17:51
0

Joasiu no i tak źle i tak nie dobrze ale chociaż gatunek przetrwa i nie jesteś taka bezproduktywna jak my lol

Odpowiedz
Gość 2013-11-24 o godz. 17:50
0

Eiri jak podrosna to tak szybko zleci, ze mi zaraz wnuki podrzuc,a i znowu się babcia babcia nie będzie wysypiac.

Odpowiedz
Eire 2013-11-24 o godz. 17:48
0

Kiki ty to okazji do kielicha nigdy nie potrzebujesz a ja nadal czekam na degustację Twojego domowego winka 8)

Lambda moge wrzucić zdjęcie jajników z kwietnia widać na nim ciałko żółte więc to już prawie ciąża lol lol a brzuszek i owszem mam jak się wypnę to wygląda nawet na 7 miesiąc

Joasiu Ty to nie być taka zazdrośniczka 8) chłopaki w końcu urosną i będziesz spać hohoho 8)

Odpowiedz
Lambda 2013-11-24 o godz. 17:47
0

Eire lepiej sfotografuj brzucholek i pokaż nam, to zobaczymy, czy Ty przypadkiem czegoś nie ukrywasz przed nami
Kiki , ja też bym chętnie za to wypiła, tylko dla mnie póki co narazie dostępne jest mleko. Ale co tam, mlekiem też można opić lol

Odpowiedz
dunia 2013-11-24 o godz. 17:47
0

Joanna 73 napisał(a):Dziołchy ja Wam zazdroszczę , ze mozecie spac do woli, jak się wyspicie to znowu spać mozecie. Ja marzę o tym aby spac az mi się same oczy otworzą. Mysle, za nastąpiłoby to koło 13/14 , tak na obiad .
szkoda ze nie mozemy sie wyspac na zapas lol ,jak mi brakuje spania

Odpowiedz
Gość 2013-11-24 o godz. 17:46
0

Dziołchy ja Wam zazdroszczę , ze mozecie spac do woli, jak się wyspicie to znowu spać mozecie. Ja marzę o tym aby spac az mi się same oczy otworzą. Mysle, za nastąpiłoby to koło 13/14 , tak na obiad .

Odpowiedz
Gość 2013-11-24 o godz. 17:45
0

Lambda napisał(a):Eire to jak ty nic nie liczysz, to może niedługo urodzisz, i się zdziwisz lol
he, he... lol lol lol za to to nawet bym chetnie wypila kielicha

Eire a brzuchol ci przypadkiem nie rosnie, a w srodku ci sie cos nie przewraca???

Odpowiedz
Lambda 2013-11-24 o godz. 17:44
0

Babinko rabatu nie dali :(.
A co do foliku, to ja brałam wiele miesięcy, a potem w tym miesiącu w którym zaszłam to nie brałam foliku, tylko jak pamiętacie, leki na astmę, które miały rozpocząć półroczną terapię. Jeszcze pamiętam, jak mój mężczyzna ze mną gadał, że po co je odstawiam i się łudzę niepotrzebnie, że ciąża. Lepiej brać dalej leki, na szczęście go nie posłuchałam.
Ale los jednak jest złośliwy i przewrotny.
Eire to jak ty nic nie liczysz, to może niedługo urodzisz, i się zdziwisz lol

Odpowiedz
Gość 2013-11-24 o godz. 17:43
0

Ja juz foliku to łooooooooo albo i dluzej nie biore... i zyje, a ciazy jak nie bylo tak nie ma wiec nie ma problemu

Odpowiedz
Eire 2013-11-24 o godz. 17:41
0

no więc właśnie ile można co prawda foilik nie zaszkodzi ale ja już mam tak serdecznie dość starania się,że aż mi się odechciało... ile można żyć od cyklu do cyklu i caly czas się zastanawiać ja powiedziałam basta i powiem wam super mi z tym,że nie pamiętam który to dzień cyklu ani nie panikuje ze znowu plamie. POLECAM mnie z tego wszystkiego wyleczyła moja sunia :)

Odpowiedz
babinka 2013-11-24 o godz. 17:39
0

No własnie, ja już przestałam na siebie tak chuchać i dmuchać bo coś długo czekam na tą ciążę i jużmi się znudziło to roztkliwianie nad sobą. no tylko żadnych leków silnych nie biorę. Jak poszłam do nowego lekarza to dostałam opieprz, że foliku nie biorę. Bo albo staram się na poważnie albo w ogólę. No to się go pytam jak myśli ile lat jeszcze mam ten folik łykać hi hi. Inne kobiety w ciązę zachodzą, piją, palą a o foliku nie słyszały, a opieprz to ja dostaję. No taki ten los.
Lambda, a rabat chociaż jakiś ci dali

Odpowiedz
Eire 2013-11-24 o godz. 17:37
0

dokładnie a teraz wszystkie na siebie chuchamy i dmuchamy jak staruszki albo człowiek się boi robić tego czy owego bo przecież może być w ciąży, paranoja jakaś bo potem się okazuje,że przez roku dupa i ciązy nie ma.

Odpowiedz
Gość 2013-11-24 o godz. 17:36
0

Meg napisał(a): Ale to wszystko na pewno przez ten Czarnobyl że jesteśmy takie słabizny i w dodatku co poniektóre (jak ja) bezpołodne lol
he, he... nie bezplodne tylko plodne inaczej

Odpowiedz
meg26m 2013-11-24 o godz. 17:35
0

No właśnie, moja mama przepychała sie łokciami w mięsnym w siódmym miesiącu ciąży i na dodatek ze mną, tłustą dwulatką, na rękach i nie narzeka Jak one to robiły? Ale to wszystko na pewno przez ten Czarnobyl że jesteśmy takie słabizny i w dodatku co poniektóre (jak ja) bezpołodne lol

Odpowiedz
Gość 2013-11-24 o godz. 17:33
0

ojojoj, Lambda współczuje, ja bym te babsztyle powybijała. Też w ciaży jak byłam to w kolejkach stać musiałam. wrr, a mnie i bez ciaży w kolejce słabo. Nie wiem jak w stanie wojennym moja mama potrafiła za szynka 5 godzin w kolejce stac, ja bym zemdlała z 10 razy.

Odpowiedz
Lambda 2013-11-24 o godz. 17:32
0

No właśnie, mogłam się cyckami zamachnąć, widać one w ciąży tak rosną do samoobrony . Sanitariusza, coś za bardzo nie pamiętam, a szkoda :( . Jeszcze trochę i napiszę książkę, "przygody wariatki w ciąży"
A prezenty tak, udało się kupić, jak leżałam nieprzytomna, to jakiś miły kasjer mi wszystko skasował i zapakował i się tylko spytał czy chce zapłacić.
Mimo, że mnie przenieśli gdzieś do jakiegoś służbowego pomieszczenia, to nic mi nie zginęło. Aż miło, że tak się mną zajeli.

Odpowiedz
Anetka74 2013-11-24 o godz. 17:30
0

Lambda trzeba było na nie pare pawików puścić,od razu by z kolejki pouciekały.
Przystojny chociaz ten sanitariusz był????

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie