• Gość odsłony: 1606

    Czego "ciekawego" nauczyły się Wasze pociechy?

    Witam wszystkie Mamusie i Tatków.
    Dzisiaj moja kochana córa Małgocha kończy 2 miechy. I z tej okazji zafundowała sobie prezent jak się patrzy. Mianowiecie Małgosia umie nie "wykichać" smoczka. Z mojego punktu widzenia umiejętność niezmiernie przydatna lol
    A jaką umiejętność posiadły ostatnio Wasze dzieciaczki?

    Pozdrawiam
    kat_ja

    Odpowiedzi (16)
    Ostatnia odpowiedź: 2009-01-10, 19:07:46
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Gość 2009-01-10 o godz. 19:07
0

Katja i inne mamy zapraszam do nas na pogaduchy. :P

Odpowiedz
Gość 2009-01-10 o godz. 17:25
0

Moja Małgosia urodziła się 11 czerwca. 10 dni po terminie... A myślałam, że zrobi sobie prezent na dzień dziecka lol

Odpowiedz
marta27 2009-01-10 o godz. 17:09
0

Majka wprost uwielbia patrzec na siebie w lustrze :D stajemy przed wielkim lustrem, ona najpierw spojrzy na moje odbicie, usmiechnie sie, pozniej zobaczy siebie i zaczyna gaworzyc, smiac sie w glos, wyciaga raczki, macha nozkami - bedzie z niej prawdziwa panienka

Odpowiedz
Madzia :) 2009-01-10 o godz. 17:06
0

a nasza Ewunia, taj jak pozostałe dzieciaczki co dzień uczy sie czegoś nowego, a ostatnio gaworzy całymi zdaniami- zadziwia nie to dziecko, a i jeszce potrafi złapać grzechotke w raczke i wsadzic ja do buzi

Odpowiedz
Gość 2009-01-10 o godz. 16:54
0

kat_ja - a kiedy urodziło się Twoje dzieciątko? no i to chłopczyk czy dziewczynka? widzę że do nas dołączasz więc zapraszam na "majowe pociechy" oraz na "mamusie z czerwca i lipca 2005". lol

Odpowiedz
Reklama
Gość 2009-01-10 o godz. 16:50
0

hm... no tak... tak to jest jak sie pisze z bąkiem przy cycu... chodziło mi o piąchę (piąstkę) a to "o" nie wiem czemu sie wkradlo, a do alt+ a jakoś ciezko mi jedna reka dosiegnac lol

Odpowiedz
Gość 2009-01-10 o godz. 16:49
0

Siunia, to nasze pocieszki są w tym samym wieku! Moja Niunia też odkryła pięść parę dni temu. Najlepsza zabawa jest, jak sobie ją wsadzi do paszczy o otworzy paluszki. Strasznie się wtedy dziwi, że się zrobiło tak ciasno :) wyśmienita rozrywka, daję słowo.

Odpowiedz
Gość 2009-01-10 o godz. 16:46
0

A co to jest piocha? Gdyby to była dziewczynka to moze wiedziałabym o co chodzi

Odpowiedz
Gość 2009-01-10 o godz. 16:42
0

Mój Mati ledwo skonczył 2 miechy. Ostatnio zaczal rozbrajajaco sie smiac i "gugac" - niezla gadulka z niego sie zrobila. a no i od paru dni rozpracowuje swoja pioche. cudne wrazenie.

Odpowiedz
iskierka55 2009-01-10 o godz. 13:50
0

Oczywiścia brawa dla Aronka :D

Odpowiedz
Reklama
iskierka55 2009-01-10 o godz. 13:49
0

Brawa dla Brunonka Brawa dla Jasia :D Alunia to w zawrotnym tempie doskonali swoje umiejętności dlugo by pisać. Od wczoraj serwuje kawę w swoich nowych filiżankach. Dziś rano Michal spal, a ona mu ustawiala na stoliku przy lóżku filiżanki talerzyki i coś rozprawiala po swojemu :D i tak moglabym dluuuuuugggooo i ddduuuużżżooo pisać :D

Odpowiedz
Gość 2009-01-10 o godz. 13:33
0

Brawo dla Brunonka dzielnego starszego brata.

Odpowiedz
Aga27 2009-01-10 o godz. 08:28
0

Aronek w cudowny sposób potrafi juz tak od miesiaca pokonac całe mieszkanie , raczkując oczywiście ....choc to nie jest klasyczne raczkowanie /..... raczej pełzanie .aha i od tygoidnia potrafi kleknąć w łózeczku , a nawet na kilka sekund stanąć, zdumiewa mnie że nie raczkuje ( w pełnym tego słowa znaczeniu ) a umie się podciagnac do pozycji na kolanka. :o

A Brunon to juz prawdziwie samodzielny facet hihihi mowi już prawie wszystko tzn wiekszosc nawet trudnych słów potrafi powtórzyć , a od kilkju dni mówi już pięknie całymi długimi zdaniami np. wczoraj :"babcia przyniesie Alonka do łazienki do kąpieli"
widziałam jak mowi powoli starajac sie poukładać te słowa w cały ciag, najczęściej są one niegramatyczne ale myślę że na to mamy jeszcze czas. :D

Odpowiedz
Gość 2009-01-10 o godz. 07:26
0

Mój Jasiek ma 10 miesięcy umie zrobić pa-pa, kosi-kosi,mówi mama, baba, tata. Zaczyna stawiac pierwsze kroczki przy łózku lub stole.

Odpowiedz
wiewióreczka 2009-01-10 o godz. 06:45
0

Moja Marta ma pół roku więc przez ten czas tyle się nauczyła że nie da się wyliczyć, ale jest coś ciekawego. Jak siedzi w foteliku to jak słyszy muzykę albo ja zaczynam śpiewać to ona tak śmiesznie przebiera nogami jakby tańczyła i ten ruch jest tylko do muzyki. W innych przypadkach oczywiście macha nóżkami ale inaczej. To przez to że dużo przed nią ćwiczyłam przy muzyce żeby dała poćwiczyc rozśmieszałam ją itp. i baaardzo to lubi.

Odpowiedz
Hala 2009-01-10 o godz. 06:20
0

Dużo by tego wyliczać, ale tak to jest, z biegiem czasu przybywa umiejętności w zawrotnym tempie.

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie