Quantcast
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
cdacfaq 2013-11-12 o godz. 17:31
0

Jeśli nie dysponujesz odpowiednią ilością miejsca najlepiej kup coś rozkładanego. Jeśli masz większy pokój to na pewno łóżko ale wybierając je skup się głównie na materacu i raczej omijaj te najtańsze. Jeśli nie możesz wybrać coś z naprawdę wyższej półki weź http://www.materace-warszawa.pl/materace/materace-kieszonkowe.html, jest to dobry kompromis między cena a jakością.

Odpowiedz
Gość 2009-07-04 o godz. 08:17
0

U mnie dzieciaczki spały na dwóch fotelach rozkładanych i tapczanie. Nie było miejsca więc na łóżka nie mogłam sobie pozwolić. Oczywiście każde łóżko musiało być obstawione poduszkami i kocami, ze względu na to, że maluchy często spadały.

Parokrotnie Gosia spała w kuchni pod stołem, zasypiała w swoim łóżku, a w nocy wędrówka. Pewnej nocy odkryłam, że po prostu lunatykuje, i upodobała sobie kuchnię do spania.

Odpowiedz
Gość 2009-07-04 o godz. 07:38
0

Lena wiesz Kasia śpi odkąd skończyła tydzień w swoim pokoiku, a teraz będzie go udostępniała dzidziusiowi, a w nocy z tatusiem w dużym pokoju, abym ja jej nie budziła wstajac do brzdąca
a może na początku krótko będę ja z małą dzidzią, ale nie za długo bo nie chcę, aby nauczyło sie spania z nami

Odpowiedz
Hala 2009-07-04 o godz. 07:05
0

My wkrótce planujemy przeniesienie Wojtka do jego pokoju, choć boje się, że pożałuję tego necnego latania :( Narazie zostawiamy go w jego łóżeczku.

Odpowiedz
hello 2009-07-04 o godz. 06:57
0

np takie mi sie podobaja i maja regulowana dlugosc....

http://www.ikea.com/webapp/wcs/stores/servlet/ProductDisplay?catalogId=10101&storeId=19&productId=56752&langId=-27&parentCats=10106*10196

Odpowiedz
Reklama
hello 2009-07-04 o godz. 06:55
0

Aniu, a to gdzie chcesz Kasie ulokowac z fotelikiem skoro nie z maluszkiem? Ja dopiero za rok, poltora bede oddzielac Lenie pokoik, narazie spi z nami... i wtedy bede szukac lozeczka, ale wolalabym takie nie rozkladane...

Odpowiedz
Gość 2009-07-04 o godz. 04:55
0

myślałam, ale nie ma gdzie łóżeczka wstawić bo biurka już nie można stąd wyniesć bo kabelek do internetu jest zbyt krótki i mąż się nie zgadza zresztą ja też nie chcę być odcięta
jakoś jeszcze pokombinujemy

Odpowiedz
hello 2009-07-03 o godz. 17:48
0

a moze maluszka do Was do sypialni?

Odpowiedz
Gość 2009-07-03 o godz. 14:39
0

będą mieć współny pokój docelowo ten który jest pokojem Kasi, ale gdy się urodzi dzidzi Kasia tam spać nie będzie bo nie chcę, aby się budziła przez to małe dzidzi w nocy

Odpowiedz
hello 2009-07-03 o godz. 09:01
0

Aniu, a maluszki beda miec wspolny pokoj? Kasia juz bedzie mala rozrabiara Nie boisz sie ze bedzie budzic mala fasolke?

Odpowiedz
Reklama
Catalabama 2009-07-02 o godz. 12:50
0

:D

Odpowiedz
Hala 2009-07-02 o godz. 12:38
0

Ja będąc dzieckeim zasnęłam w pzredpokoju podczas zdejmowania bucików :D

Odpowiedz
beacik 2009-07-02 o godz. 11:36
0

Dzieci mają niesamowite pozycje do spania!!!
Moliemu też zdarza się zasnąć na klęczkach z głową opartą na łóżku! lol

Nawet znalazłam fajne zdjęcie

Odpowiedz
m_onika 2009-07-02 o godz. 11:24
0

Beacik Dawid tez wedruje po lozku czasami nogi zwisaja zdarza sie tez ze nogi na poduscze a raz spal tzn kleczal i glowe mial tylko na lozku lol

Odpowiedz
beacik 2009-07-02 o godz. 10:38
0

m_onika ma rację - małe dziecko szybko się nauczy jak spać na łóżku żeby nie spaść.
Oli chyba ze dwa razy spadł w nocy w poduszki na podłodze, a za trzecim razem to już nawet się
chyba nie obudził, bo słyszeliśmy jak się sam z powrotem gramoli na łóżko i śpi dalej!
Do dziś jednak, zanim sama położę się spać, zaglądam jak leży i czy jest przykryty.
Podczas snu "wędruje" po łóżku - często śpi w poprzek albo nawet z nogami na poduszce,
ale juz nie spada! :D

Odpowiedz
Gość 2009-07-02 o godz. 09:59
0

poza tym planujemy kupić fotel, a tam są takie oparcia pod ręce co po rozłożeniu są rodzajem zapory, poza tym tak jak pisała m_onika z czym się zgodzę, że im starsze dziecko tym potem trudniej oduczyć pewnych przywyczajeń

Odpowiedz
m_onika 2009-07-02 o godz. 09:56
0

Hala wiem ze jako matka boisz sie ja tez bardzo sie przestraszylam ale niestety kiedys bedzie musial spac sam a ja uwazam ze im wczesniej tym lepiej chodzi mi o to ze dziecko pozniej "umie" sie zachowac na lozku jest bardziej ostrozne itp Dziecko nie musi spac aby spasc z lozka

Odpowiedz
Gość 2009-07-02 o godz. 09:45
0

no ja będę musiała bo drugie łóżeczko nam się nie zmieści

Odpowiedz
Hala 2009-07-02 o godz. 08:57
0

Ja dlatego bałabym się kłaść Wojcię nawet za pół roku w zwyklym łóżeczku, chyba ze takie niziuteńkie, ale mimio wszystko.

Odpowiedz
Gość 2009-07-02 o godz. 08:34
0

wiesz według mnie pewne sytuacje są nie do uniknienia to są tylko dzieci, nawet jeśli poświecasz im dużo czasu może coś się wydarzyć

Odpowiedz
m_onika 2009-07-02 o godz. 08:21
0

Aneczka lozko ma gdzies wys 50 cm w poprzednim poscie zjadlam literke :) Ksawier byl toz nad ziemia dzielilo go do upadku 5 cm. dzieki Bogu tak sie skonczylo ale ile strachu sie najadlam. Mama nauczke na przyszlosc i to wielka

Odpowiedz
Gość 2009-07-02 o godz. 07:50
0

m_onika a jak wysoko miał do podłogi?tzn. czy z dużej wysokości spadł?

Odpowiedz
m_onika 2009-07-02 o godz. 07:35
0

Aneczka nie ma za co. A Dawid spal w oddzielnym pokoju tyle ze musialam z nim polezec az usnie i dopiero uciekalm od niego. Pozniej juz sam nauczyl sie zasypiac :) A Ksawiera przyzwyczailm ze ok5-6 biore go do nas do lozka i wczpraj przysnalem a Ksawier lezal z brzegu lozka i "spadl" bo go zlapalam jak juz byl na ziemia.:(

Odpowiedz
Gość 2009-07-02 o godz. 07:30
0

Moinisu dokładnie wiemy to z mężem i dlatego tydzień po urodzeniu wyladowała w swoim łóżeczku i tak już zostało, a teraz też o tym myślimy, zeby jednak od razu sama ale w tym samym pokoju co maż by na początku ja dogladał
dzięki Ci za cenne rady

Odpowiedz
m_onika 2009-07-02 o godz. 06:58
0

Aneczka z doswiadczenia wiem ze jak dzieci chociaz troszke sypiaja z rodzicami to pozniej ciezko odzwyczaic. Wiec albo Kasia bedzie sama spala od poczatku albo pozniej maz z Kasia a Ty z druga dzidzia. Nie mowie ze koniecznie tak bedzie u Ciebie ...poprostu tak z moich obserwacji :)

Odpowiedz
Gość 2009-07-02 o godz. 06:32
0

narazie jeszcze sypia, ale od lutego będzie musiała zwolnić miejsce i muszę się przygotować(kupić odpowiedni mebel) no i nauczyć Kasie, wiec pytam wcześniej
u nas miejsca na tapczan juz nie ma w dziecięcym pokoju myslimy więc o fotelu rozkładanym
m_onika to Kasia będzie w takim wieku w lutym, więc będzie można spróbować
na początku bedzie spała z tatusiem a docelowo sama
dzięki dziewczyny za odpowiedzi

Odpowiedz
hello 2009-07-02 o godz. 06:11
0

synek mojej szwagierki spi na takim dzieciecym tapczaniku... w tej chwili jest na tyle maly ze nie musi go rozkladac... a jak go rozlozy to jest na tyle duzy ze zmiesci sie nawet dorosly...
Wybor zalezy tez od tego ile mamy miejsca w pokoiku, ja jestem za lozkiem, nie za rozkladanym tapczanikiem...

Odpowiedz
Gość 2009-07-02 o godz. 06:08
0

Aneczko a czemu już Kasia nie sypia w łożeczku? Robi miejsce dla braciszka? Adam spał na tapczniku takim rozkładanym, krecieł sie niesamowicie ale nocami zawsze wędrował do nas i tak we 3 spalismy do rana. Dziwię się czasami ,że jakos jaś sie pojawil na świecie.

Odpowiedz
m_onika 2009-07-02 o godz. 05:28
0

Aneczko Dawid gdy mial 1,5 roczku a nawet troszke wczesniejzaczal spac na wersalce :) Kladlam tylko na brzeg lozka jakis koc i poduszeczki pod lozko kladlam z wiadomych powodow co by amortyzowaly upadki synka Teraz spi na lozku 90:200 jak na razie z dobrym rezultatem bo jescze nie spadl a kreci sie niemilosiernie

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie