Quantcast
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Gość 2013-06-12 o godz. 05:58
0

w pierwszej ciąży 8 dni
drugiej 19 dni
trzeciej 7 dni.
Teraz nie mam pojęcia ile to zajmie. Poczekamy i zobaczymy.

Odpowiedz
Gość 2013-06-11 o godz. 19:20
0

U nas trwal 7dni, bo synek mial silna zoltaczke i byl naswietlany az 4 dni lampami po 14 godzin, a tak wyszlibysmy na 2 dzien po porodzie .

Odpowiedz
Maminka 2013-06-07 o godz. 01:13
0

Ja urodziłam w piatek w nocy a do domu poszliśmy dopiero w wtorek rano ,Kacper nie miał żółtaczki ale wszytkie szczepienia badania to jednak troche trwa.

Odpowiedz
marcik 2013-06-06 o godz. 23:50
0

Matko Pari co to za szpital chyba trzeba byc nieświadomym żeby tam pójść ja bym nigdy sie tam nie wybrała
Ja z Patrykiem wyszlam na 3 dobę do domu mały miał małą żółtaczkę ale wszystko sie unormowało i moglismy pójść babeczki po cc leżały dwie doby dłużej
ja tez nie słyszałam o szpitalach które wypuszczaja w drugiej dobie ale w dzisiejszych czasach wszystko jest mozliwe
pozdrowienia

Odpowiedz
katekate 2013-06-06 o godz. 22:31
0

nas zostawili na 3 dobe tylko dlatego, ze maly urodzil sie jako (domniemany ) wczesniak, zeby sprawdzic poziom bilirubiny. byla wypisowa to wypisali. na brodnie zreszta to bylo. my z malym czulismy sie swietnie i ta trzecia doba to byla dla mnie meczarnia.

Odpowiedz
Reklama
Panna Cz. 2013-06-06 o godz. 22:09
0

teraz sobie przypomnialam, ze jakies 2/3 tygodnie temu ogladalam w tv reportaz na temat zostawania w szpitalu po urodzeniu. otoz jest jakis szpital, dodkladnie nie pamietam jaki, chyba w łodzi, z ktorego kobiety sa wyrzucane po dobie lub krocej do domu :o dziecko zostaje normalnie w szpitalu, a mama jest wyganiana wrecz do domu. to nie koniec... mama ma meldowac sie w szpitalu co 3 h zeby karmic dziecko!!!!! :o a wszycy maja to w dupie czy mama ma 20, 50 czy 3 km do dziecka... niektore wypowiadaly sie,ze wynajmuja pokoj w pobliskim hotelu, co kosztuje ok 50 zl na dobe... no szok , po prostu szok!!! :o do tego dochodzi przeciez toralny brak sil po porodzie, w koncu urodzic dziecko to nie jest taka prosta sprawa.. koszmar!! co sie dzieje z tymi spzitalami!!! zamiast isc, zeby ci pomogli to starasz sie go unikac,zeby ci krzywdy nie zrobili :o

Odpowiedz
pusiatkowa 2013-06-06 o godz. 14:52
0

dunia jesli faktycznie dzidziusiowy zoltaczka ustapila po spacerkach...to pewnie nie mial maluszek wysokiego poziomu birubiliny...
bo z tego co ja wiem, to przy wysokim poziomie konieczne jest stale naswietlanie lub kroplowka....
moja mama rodzila w 2000 r, we wroclawiu w szpitalu 40-lecia, i malutka miala zoltaczke, lezala pod lampami przez 4 dni i birubilina wcale nie chciala spasc....
ehh roznie bywa....zobaczymy jak u mnie bedzie ale mam nadzieje ze mojego malenstwa z zoltaczka nie beda kazali wystawiac na sloneczko...tym bardziej w styczniu...i w seattle!!
moze to byc troche trudne....

Odpowiedz
dunia 2013-06-06 o godz. 09:08
0

Pusiatkowa dlaczego nieludzkie? to normalne, najlepszy sposob.zreszta ja ze swoim malym bylam na spacerze w drugi dzien jak wyszlismy ze szpitala a dzidzia czuje sie znakomicie,

Odpowiedz
NUKA 2013-06-05 o godz. 23:24
0

ja po prostu pisze co bylo. To bylo w dwóch innych szpitalach w warszawie, jeden na inflanckiej a drugi to nie pamiętam

Odpowiedz
pusiatkowa 2013-06-05 o godz. 13:54
0

:o nie no to jakies nieludzkie...
na sloneczko?? mam nadieje ze maluszek czuje sie dobrze...
ehh szkoda gadac....
ja mam nadzieje ze mnie nie beda wyganiac do domu....

Odpowiedz
Reklama
dunia 2013-06-05 o godz. 13:31
0

Ja lezalam 2 doby po porodzie i to jest standard tutaj, moj maly mial zotlaczke ale pielegniarka przyjechala do niego i pobrala mu krew na dalsze badania wiec byl ze mna w domku, zalecocno nam wystawianie na sloneczko i tyle.

Odpowiedz
Gość 2013-06-05 o godz. 07:24
0

Moja kuzynka ostatnio rodziła naturalnie i wyszła po 2 pełnych dobach, bo wyganiali do domu, ponieważ dużo kobiet rodziło i nie było miejsca na połóżnictwie. Ale przed wypisaniem porobili dziecku wszystkie badania.Ona rodziła w nocy więc były to 2 pełne doby i jeszcze pół.

Odpowiedz
Gość 2013-06-05 o godz. 07:20
0

Trochę to niepoważne jak na mój gust i wiedzę. Standardowo po naturalnych porodach w szpitalu lezy się 3 pełne doby ze względu przede wszystkim na konieczność wykonania niezbednych badań dzieciaczkowi. Ja po porodzie czułam się dobrze więc gin powiedział na drugi dzień że może mnie wypisać chyba że chcę zostać z dzieckiem Zostałam. Z tego co wiem to dopiero na trzecią dobę po urodzeniu robi się maleństwu badania na poziom birubiliny czyli czy ma żółtaczkę. Wcześniejsze badania są niemozliwe ponieważ dopiero wtedy może się pojawić. Wypuszczając na drugi dzień dziecko do domu lekarze nie są w stanie sprawdzić czy dziecko ma żółtaczkę fizjologiczną, a przecież nieleczona może być tragiczna w skutkach. Poza tym w drugiej dobie robi sie dzieciom badanie słuchu i dzieciak otrzymuje certyfikat. Poza tym matka na drugi dzień może czuć się dobrze, a trzeciej dobie po porodzie mogą pojawić się powikłania poporodowe. Ja leżałam 7 dni, ale to dlatego że Filip miał żółtaczkę. Gdybyśmy wyszli po dwóch dniach nikt by jej nie stwierdził, bo na to byłoby za wcześnie. Po cesarkach leży się ok. 5 dni, chyba że są jakieś komplikacje to wtedy może się przedłużyć. Ze względu na dobro dziecka nie dałabym się wypisać ze szpitala po dwóch dniach. To może być dramatyczne w skutkach.

Odpowiedz
pusiatkowa 2013-06-05 o godz. 07:20
0

hmm wiem ze we wrocku jest tak ze po naturalnym porodzie zostawiaja matke i maluszka na 3 doby, bo do tego czasu moze wyustapic zoltaczka...wiem ze jeszcze w 2 dobie badaja maluszka...

niestety tutaj u nas jest inaczej, w okolicy Seattle tez trzymaja tylko jedna dobe, no chyba ze cos jest nie tak z maluszkiem lub mamusia....

Odpowiedz
Gość 2013-06-05 o godz. 06:48
0

na nastepny dzien po porodzie do domu paranoja !!!!!! kurcze to w jakich szpitalach twoje kolezanki nuka_ug rodzily i kiedy to bylo ja nie slyszlam o czyms takim zeby zaraz po porodzie wypuszczac do domu bo przecierz i ty i dziecko jestescie jeszce slabe normalnie ni moge w to uwierzyc

Odpowiedz
Gość 2013-06-05 o godz. 06:47
0

na nastepny dzien po porodzie do domu paranoja !!!!!! kurcze to w jakich szpitalach twoje kolezanki nuka_ug rodzily i kiedy to bylo ja nie slyszlam o czyms takim zeby zaraz po porodzie wypuszczac do domu bo przecierz i ty i dziecko jestescie jeszce slabe normalnie ni moge w to uwierzyc

Odpowiedz
madelaine 2013-06-05 o godz. 02:41
0

dziewczyny wiem ze to nie watek na pochwaly ale nie moge sie opanowac:
iskierko twoja corunia jest poprostu przecudna i przesliczna - boskie dzieciatko :D :D :D

Odpowiedz
iskierka55 2013-06-05 o godz. 02:20
0

ja leżalam 5 dni po cc. widzialam, że mamy po porodzie naturalnym wychodzily po 3 dobach, czytalam w szpitalu, że istnieje możliwość wyjścia wcześniej na prośbę matki jeśli nie ma przeciwskazań medycznych zarówno co do zdrowia matki jak i dziecka.

Odpowiedz
NUKA 2013-06-05 o godz. 02:16
0

a moze teraz niedawno cos sie pozmienialo, bo to bylo teraz w odstępie kilku dni.

Odpowiedz
Gość 2013-06-05 o godz. 02:14
0

ja lezalam 3 dni

Odpowiedz
Panna Cz. 2013-06-05 o godz. 02:01
0

hmm to zalezy chyba od tego jak czuje sie mama i dzidzia, jesli dzidzia zachoruje na zoltaczke automatycznie pobyt obojga sie wydluza... ale ze dzien po porodzie do domku , to pierwsze slysze :o z tego co wiem jest to ok 2-3 dni po porodzie, do ok 14 dni...wszsytko tak jak mowie, zalezy od zdrowia pacjetek/pacjetow

Odpowiedz
NUKA 2013-06-05 o godz. 00:54
0

Mam pytanko zwłaszcza do mam z Wawy, jak dlugo leży się szpitalu po porodzie? Ostatnio dwie znajome rodzily i kazda z nich rodzila jednego dnia a nastepnego byla juz wypisana do domku. Czy to jest teraz norma?

Odpowiedz
Maminka 2013-06-07 o godz. 01:13
0

Ja urodziłam w piatek w nocy a do domu poszliśmy dopiero w wtorek rano ,Kacper nie miał żółtaczki ale wszytkie szczepienia badania to jednak troche trwa.

Odpowiedz
marcik 2013-06-06 o godz. 23:50
0

Matko Pari co to za szpital chyba trzeba byc nieświadomym żeby tam pójść ja bym nigdy sie tam nie wybrała
Ja z Patrykiem wyszlam na 3 dobę do domu mały miał małą żółtaczkę ale wszystko sie unormowało i moglismy pójść babeczki po cc leżały dwie doby dłużej
ja tez nie słyszałam o szpitalach które wypuszczaja w drugiej dobie ale w dzisiejszych czasach wszystko jest mozliwe
pozdrowienia

Odpowiedz
katekate 2013-06-06 o godz. 22:31
0

nas zostawili na 3 dobe tylko dlatego, ze maly urodzil sie jako (domniemany ) wczesniak, zeby sprawdzic poziom bilirubiny. byla wypisowa to wypisali. na brodnie zreszta to bylo. my z malym czulismy sie swietnie i ta trzecia doba to byla dla mnie meczarnia.

Odpowiedz
Panna Cz. 2013-06-06 o godz. 22:09
0

teraz sobie przypomnialam, ze jakies 2/3 tygodnie temu ogladalam w tv reportaz na temat zostawania w szpitalu po urodzeniu. otoz jest jakis szpital, dodkladnie nie pamietam jaki, chyba w łodzi, z ktorego kobiety sa wyrzucane po dobie lub krocej do domu :o dziecko zostaje normalnie w szpitalu, a mama jest wyganiana wrecz do domu. to nie koniec... mama ma meldowac sie w szpitalu co 3 h zeby karmic dziecko!!!!! :o a wszycy maja to w dupie czy mama ma 20, 50 czy 3 km do dziecka... niektore wypowiadaly sie,ze wynajmuja pokoj w pobliskim hotelu, co kosztuje ok 50 zl na dobe... no szok , po prostu szok!!! :o do tego dochodzi przeciez toralny brak sil po porodzie, w koncu urodzic dziecko to nie jest taka prosta sprawa.. koszmar!! co sie dzieje z tymi spzitalami!!! zamiast isc, zeby ci pomogli to starasz sie go unikac,zeby ci krzywdy nie zrobili :o

Odpowiedz
pusiatkowa 2013-06-06 o godz. 14:52
0

dunia jesli faktycznie dzidziusiowy zoltaczka ustapila po spacerkach...to pewnie nie mial maluszek wysokiego poziomu birubiliny...
bo z tego co ja wiem, to przy wysokim poziomie konieczne jest stale naswietlanie lub kroplowka....
moja mama rodzila w 2000 r, we wroclawiu w szpitalu 40-lecia, i malutka miala zoltaczke, lezala pod lampami przez 4 dni i birubilina wcale nie chciala spasc....
ehh roznie bywa....zobaczymy jak u mnie bedzie ale mam nadzieje ze mojego malenstwa z zoltaczka nie beda kazali wystawiac na sloneczko...tym bardziej w styczniu...i w seattle!!
moze to byc troche trudne....

Odpowiedz
dunia 2013-06-06 o godz. 09:08
0

Pusiatkowa dlaczego nieludzkie? to normalne, najlepszy sposob.zreszta ja ze swoim malym bylam na spacerze w drugi dzien jak wyszlismy ze szpitala a dzidzia czuje sie znakomicie,

Odpowiedz
NUKA 2013-06-05 o godz. 23:24
0

ja po prostu pisze co bylo. To bylo w dwóch innych szpitalach w warszawie, jeden na inflanckiej a drugi to nie pamiętam

Odpowiedz
pusiatkowa 2013-06-05 o godz. 13:54
0

:o nie no to jakies nieludzkie...
na sloneczko?? mam nadieje ze maluszek czuje sie dobrze...
ehh szkoda gadac....
ja mam nadzieje ze mnie nie beda wyganiac do domu....

Odpowiedz
dunia 2013-06-05 o godz. 13:31
0

Ja lezalam 2 doby po porodzie i to jest standard tutaj, moj maly mial zotlaczke ale pielegniarka przyjechala do niego i pobrala mu krew na dalsze badania wiec byl ze mna w domku, zalecocno nam wystawianie na sloneczko i tyle.

Odpowiedz
Gość 2013-06-05 o godz. 07:24
0

Moja kuzynka ostatnio rodziła naturalnie i wyszła po 2 pełnych dobach, bo wyganiali do domu, ponieważ dużo kobiet rodziło i nie było miejsca na połóżnictwie. Ale przed wypisaniem porobili dziecku wszystkie badania.Ona rodziła w nocy więc były to 2 pełne doby i jeszcze pół.

Odpowiedz
Gość 2013-06-05 o godz. 07:20
0

Trochę to niepoważne jak na mój gust i wiedzę. Standardowo po naturalnych porodach w szpitalu lezy się 3 pełne doby ze względu przede wszystkim na konieczność wykonania niezbednych badań dzieciaczkowi. Ja po porodzie czułam się dobrze więc gin powiedział na drugi dzień że może mnie wypisać chyba że chcę zostać z dzieckiem Zostałam. Z tego co wiem to dopiero na trzecią dobę po urodzeniu robi się maleństwu badania na poziom birubiliny czyli czy ma żółtaczkę. Wcześniejsze badania są niemozliwe ponieważ dopiero wtedy może się pojawić. Wypuszczając na drugi dzień dziecko do domu lekarze nie są w stanie sprawdzić czy dziecko ma żółtaczkę fizjologiczną, a przecież nieleczona może być tragiczna w skutkach. Poza tym w drugiej dobie robi sie dzieciom badanie słuchu i dzieciak otrzymuje certyfikat. Poza tym matka na drugi dzień może czuć się dobrze, a trzeciej dobie po porodzie mogą pojawić się powikłania poporodowe. Ja leżałam 7 dni, ale to dlatego że Filip miał żółtaczkę. Gdybyśmy wyszli po dwóch dniach nikt by jej nie stwierdził, bo na to byłoby za wcześnie. Po cesarkach leży się ok. 5 dni, chyba że są jakieś komplikacje to wtedy może się przedłużyć. Ze względu na dobro dziecka nie dałabym się wypisać ze szpitala po dwóch dniach. To może być dramatyczne w skutkach.

Odpowiedz
pusiatkowa 2013-06-05 o godz. 07:20
0

hmm wiem ze we wrocku jest tak ze po naturalnym porodzie zostawiaja matke i maluszka na 3 doby, bo do tego czasu moze wyustapic zoltaczka...wiem ze jeszcze w 2 dobie badaja maluszka...

niestety tutaj u nas jest inaczej, w okolicy Seattle tez trzymaja tylko jedna dobe, no chyba ze cos jest nie tak z maluszkiem lub mamusia....

Odpowiedz
Gość 2013-06-05 o godz. 06:48
0

na nastepny dzien po porodzie do domu paranoja !!!!!! kurcze to w jakich szpitalach twoje kolezanki nuka_ug rodzily i kiedy to bylo ja nie slyszlam o czyms takim zeby zaraz po porodzie wypuszczac do domu bo przecierz i ty i dziecko jestescie jeszce slabe normalnie ni moge w to uwierzyc

Odpowiedz
Gość 2013-06-05 o godz. 06:47
0

na nastepny dzien po porodzie do domu paranoja !!!!!! kurcze to w jakich szpitalach twoje kolezanki nuka_ug rodzily i kiedy to bylo ja nie slyszlam o czyms takim zeby zaraz po porodzie wypuszczac do domu bo przecierz i ty i dziecko jestescie jeszce slabe normalnie ni moge w to uwierzyc

Odpowiedz
madelaine 2013-06-05 o godz. 02:41
0

dziewczyny wiem ze to nie watek na pochwaly ale nie moge sie opanowac:
iskierko twoja corunia jest poprostu przecudna i przesliczna - boskie dzieciatko :D :D :D

Odpowiedz
iskierka55 2013-06-05 o godz. 02:20
0

ja leżalam 5 dni po cc. widzialam, że mamy po porodzie naturalnym wychodzily po 3 dobach, czytalam w szpitalu, że istnieje możliwość wyjścia wcześniej na prośbę matki jeśli nie ma przeciwskazań medycznych zarówno co do zdrowia matki jak i dziecka.

Odpowiedz
NUKA 2013-06-05 o godz. 02:16
0

a moze teraz niedawno cos sie pozmienialo, bo to bylo teraz w odstępie kilku dni.

Odpowiedz
Gość 2013-06-05 o godz. 02:14
0

ja lezalam 3 dni

Odpowiedz
Panna Cz. 2013-06-05 o godz. 02:01
0

hmm to zalezy chyba od tego jak czuje sie mama i dzidzia, jesli dzidzia zachoruje na zoltaczke automatycznie pobyt obojga sie wydluza... ale ze dzien po porodzie do domku , to pierwsze slysze :o z tego co wiem jest to ok 2-3 dni po porodzie, do ok 14 dni...wszsytko tak jak mowie, zalezy od zdrowia pacjetek/pacjetow

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie