Quantcast
  • ReRe odsłony: 38095

    Lekarka przepisała mi Duphaston - brać czy nie?

    Dziewczyny pomocy lekarka przepisała mi Duphaston, który mam brać 3x dziennie. Poszłam do koleżanki która miała zagrożoną ciążę i ma nadal lekarz (inny oczywiście) kazał jej brać po 1 i powiedział, że i tak to za dużo. Nastraszyła mnie że z dzieckiem może być coś nie tak jak będę przeginała z tym hormonem. Ja postanowiłam zmiejszyć dawkę do 2 razy ale czy dobrze zrobię. Już nie mam plamień tylko wtedy czyli 2 tyg temu jak myślałam że poroniłam. Nie wiem co mam sądzić o tym leku i lekarce. A koleżanka powiedziała mi jeszcze jedno, że jak zarodek jest już w pęcherzyku to mam się nie martwić, ale jak tu się nie martwić jak się słyszy takie rzeczy.

    Odpowiedzi (20)
    Ostatnia odpowiedź: 2015-05-28, 19:47:13
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Justyna Kaleta5 2015-05-28 o godz. 19:47
0

Dziewczyny a co powiecie na mój przypadek?
Gdy poszłam na pierwsze badanie USG (6 tydzień ciązy) pani doktor wykryła u mnie jakiś mały włókniak na macicy,stwierdziła że to nic groznego. Pozniej zmieniłam panią doktor (przeprowadziłam się do innego miasta) i przy kolejnym usg ta druga pani ginekolog stwierdzila że to nie włókniak tylko krwiak i przepisała mi duphaston 2*3 .Między czasie przyjmuje jeszcze leki na tarczyce 3 tabletki,wit.d,jod i eutyrox.Nie zadużo troche tych tabletek? dlaczego muszę przyjmowac duphaston skoro nie plamie?i nigdy nie poroniłam wczesniej?
Dzięki za wasze odpowiedzi.Pozdrawiam

Odpowiedz
dagulina 2013-11-11 o godz. 05:05
0

JA ROWNIEZ BIORE DUPHASTON 2X1 BO TROCHE PLAMILAM. A TERAZ JEST JUZ BRAZOWY SLUZ A TAK CZUJE SIE SUPER :D

Odpowiedz
ulab 2013-11-11 o godz. 05:04
0

,,,,

Odpowiedz
Gość 2013-11-11 o godz. 05:02
0

Do lekarza trzeba mieć zaufanie,skoro przepisał taką dawkę to trzeba brac. Chyba on chce Tobie pomóc a nie zaszkodzic. Rad koleżanki nie słuchaj. Chyba , ze masz zamiar aby ona Twoją ciąże dalej prowadziła.

Odpowiedz
ulab 2013-11-11 o godz. 05:00
0

Przyjmowałam Duphaston w pierwszej ciąży z powodu plamienia i urodziła mi się sliczna Amelka, teraz jestem w drugiej ciąży i tez przyjmuję ten lek z tego samego powodu lol więc nie wierzę w jego złe działanie, pozdrawiam

Odpowiedz
Reklama
Gość 2013-11-11 o godz. 04:57
0

I ja biorę Duphaston 2xdziennie od 5 tc. Miałam wtedy lekkie plamienia, od tej pory spokój, ale lekarz cały czas przpisuje i myślę, że conajmniej do konca I trymestru tak bedzie. Idę do kontroli za 3 dni, bedzie też usg, lekarz zobaczy, co i jak z dzidzią i łożyskiem, zobaczymy czy Duphaston jeszcze mi zostawi. Nie sprzeciwiałam sie na ten lek, biorę grzecznie, bo wiem, że to dla dobra dzidzi. :P

Odpowiedz
dea 2013-11-11 o godz. 04:56
0

JA BRALAM DUPHASTON W POPRZEDNIEJ CIĄZY BO MIALAM KRWAWIENIE W 13 TYG LEZALAM W SZPITALU DWA TYGODNIE PO USTANIU PLAMIEN GDY MIALAM WYJSC DO DOMU ZNOW ZACZELAM KRWAWIC PO TYG PRZESZLO A TAK DZIDZI NIE DONOSILAM BO URODZILAM W 23 TYG.TERAZ JESTEM 7 TYG W CIAZY I NA POCZATKU 6 TEGO WYLADOWALAM W SZPITALU Z PLAMIENIEM USTAPILO PO 5 DNIACH.BIRE DUPHASTON 2 RAZY DZIENNE PROCZ TEGO NOSPE I CYCLOMAGINE 3 RAZY DZIENNIE I NA RAZIE JEST OK.JA JESTEM DOBREJ MYŚLI I WIERZE ZE SIE UDA CZEGO CI ZYCZE.POZDRAWIAM,

Odpowiedz
marta_lodz 2013-11-11 o godz. 04:55
0

Ja brałam duphaston od 6 do 18 tyg ciąży 3x dziennie po 1 tabletce. Plamień co prawda nie miałam ale duphaston miał chronić ciążę przed poronieniem (a juz 2 razy straciłam maleństwo). Jedno co w tej sytuacji mogę powiedzieć to NIE SŁUCHAJ KOLEŻANEK - LEKARZ WIE LEPIEJ OD NICH. Jak nie ufasz swojemu lekarzowi to go zmień a nie po rozmowie z koleżanką na własną rękę zmniejszasz dawkę leku !!!! Na miejscu lekarza bym cię za to porządnie opiepszyła.

Odpowiedz
Gość 2013-11-11 o godz. 04:52
0

Czesc wam! Ja jak plamilam to tez musialam lezec tylko do ubikacji moglam isc. Az wszystko mnie bolalo juz od tego lezenia. Ale mysle ze niedlugo ci minie plamienie. Wazne jest ze lekarze mowia ze wszystko dobrze i wiedza jakie dawki lekow powinnas brac. Pozdrawiam i zycze duzo zdrowka!
Becia :)

Odpowiedz
Gość 2013-11-11 o godz. 04:50
0

rere,
nie sluchaj kolezanki tylko lekarki!!A jesli nie do konca wierzysz w jej kompetencje lub nie ufasz jej to skonsultuj to z innym lekarzem a nie z koleżanką!!!!!Powodzenia,pozdrawiam. :D

Odpowiedz
Reklama
Panna Cz. 2013-11-11 o godz. 04:49
0

moim zdaniem powinnas je brac tak jak zalecila, chyba ma baba leb na karku i krzywdy ci nie zrobi?? tak mi sie wydaje

Odpowiedz
Martyna188 2013-11-11 o godz. 04:47
0

dokladnie nie sluchaj sie kolezanki tylko lekarza

Odpowiedz
iskierka55 2013-11-11 o godz. 04:44
0

Tusia oprócz leków wlaśnie bardzow ważne jest leżenie leżeć leżeć i jeszcze raz leżeć. Ja lerzalam tydzień w szpitalu i potem jeszcze prawie dwa tygodnie w domu praktycznie plackiem podnosilam się na siusiu i delikatny letni prysznic i po tym czasie plamienie ustalo. Leż odpoczywaj oszczędzaj się bardzo, bierz leki, a plamienie napewno już niedlugo zniknie. Trzymam mocno kciuki :D

Odpowiedz
Tusia 2013-11-11 o godz. 04:41
0

Dziewczyny ja biore duphaston od 10tc, przedtem od 6tc luteine dopochwowa. Od pon, jak wyladowalam w szpitalu mam zalecenie na duphaston 2x dziennie i luteine tez 2x dziennie. Od tygodnia mam plamienia, konsultowałam wszystko z lekarzem, było usg wszytsko ok a ja nadal plamię, juz mniej obficie i niewiele, ale dzisiaj jest piatek a ja nadal mimo tylu leków nie moge tego ustabilizowac Dziewczyny co robić wy tez mialyście taka sytuacje prosze o odpowiedź. Do konca tyg. mam lezec i się nie ruszać i prowadzic bardzo oszczedny tryb zycia. I do tego się stosuje. Po jakim czasie od rozpoczecia kuracji przeszły wam plamienia

Odpowiedz
Gość 2013-11-11 o godz. 04:40
0

czesc wam! Ja jestem w 12 tygodniu ciazy. W 5-6 tygodniu mialam plamienie. Bralam tez duphaston 3 razy dziennie. Od dwoch tygodni moja lekarz kazala zmniejszyc dawke 2 razy dziennie. Bylam niedawno na wizycie i powiedziala ze bede brac duphaston do 20 tygodnia ciazy. To jest dla ochrony dzidzi. Dziewczyny z ktorymi rozmawailam tez w wiekszosci braly duphaston do 5-6 miesiaca ciazy. Szczegolnie jesli ciaza jest zagrozona poronieniem lub jest obciazony wywiad ginekologiczny. A tak jak piszecie szczegolnie przy plamieniu. Wiec nie martwcie sie i sluchajcie lekarzy. Przeciez to wszystko dla naszego dobra i naszych pociech. Pozdrawiam wszystkich.

Odpowiedz
ReRe 2013-11-11 o godz. 04:37
0

Macie rację dzięki za rady i odpowiedzi. to głupie, że posłuchałam koleżanki a nie lakarza, który wie co robi

Odpowiedz
aruga 2013-11-11 o godz. 04:04
0

Wiesz zastanów się - powinnaś słuchać lekarza, bo to on jest ekspertem,a nie koleżanek,którym się to czy tamto wydaje. Koleżanka może mieć całkiem inny przypadek,każda ciąża jest inna i każda wymaga indywidualnego podejścia.
Moim zdaniem z koleżanką możesz porozmawiać, ale nie sugeruj się jej zdaniem.

Odpowiedz
iskierka55 2013-11-11 o godz. 04:02
0

Też bralam Duphaston od 4 tygodnia do 6-go m-ca na początku 3 razy dziennie potem 2 razy jeśli lekarz tak przepisal tzn. że wie co robi jeśli nie jesteś pewna skonsultuj się z innym lekarzem, a nie sluchasz koleżanki (czy ona jest ginekologiem?). Urodzilam zdrową córeczkę wlaśnie m.in. dzięki temu, że od początku bralam duphaston inaczej raczej nie donosilabym tej ciąży. Trzymam kciuki za Ciebie i Twoje maleństwo.
Pozdrawiam

Odpowiedz
andzia123 2013-11-11 o godz. 00:38
0

moze skonsultuj się z innym lekarzem co do dawki.

Odpowiedz
Gość 2013-11-11 o godz. 00:37
0

Rere, nie zmniejszaj dawki na własną rękę. Badań nad duphastonem nie ma, więc nie wiem, skąd tej Twojej koleżance przyszło do głowy, że może szkodzić. To w końcu nic innego jak syntetyczny progesteron. Dawki są różne w zależności od potrzeb. Może Twoja lekarka uznała, że masz zagrożona ciążę i trzeba zażywać 3 razy dziennie. Nie radziłabym Ci samej sterować lekiem, zwłaszcza, że chodzi o utrzyamnie Twoje ciąży. A koleżanka, to z szacunkiem dla koleżanki, ale straszne bzdury opowiada....że niby jak zarodek jest w pęcherzyku to już wszystko w porządku......nie słuchaj, to głupoty, a lek radziłabym Ci brać tak jak zapisał lekarz.

Odpowiedz
ReRe 2013-11-11 o godz. 00:26
0

Dziewczyny pomocy lekarka przepisała mi Duphaston, który mam brać 3x dziennie. Poszłam do koleżanki która miała zagrożoną ciążę i ma nadal lekarz (inny oczywiście) kazał jej brać po 1 i powiedział, że i tak to za dużo. Nastraszyła mnie że z dzieckiem może być coś nie tak jak będę przeginała z tym hormonem. Ja postanowiłam zmiejszyć dawkę do 2 razy ale czy dobrze zrobię. Już nie mam plamień tylko wtedy czyli 2 tyg temu jak myślałam że poroniłam. Nie wiem co mam sądzić o tym leku i lekarce. A koleżanka powiedziała mi jeszcze jedno, że jak zarodek jest już w pęcherzyku to mam się nie martwić, ale jak tu się nie martwić jak się słyszy takie rzeczy.

Odpowiedz
ReRe 2013-11-11 o godz. 04:37
0

Macie rację dzięki za rady i odpowiedzi. to głupie, że posłuchałam koleżanki a nie lakarza, który wie co robi

Odpowiedz
aruga 2013-11-11 o godz. 04:04
0

Wiesz zastanów się - powinnaś słuchać lekarza, bo to on jest ekspertem,a nie koleżanek,którym się to czy tamto wydaje. Koleżanka może mieć całkiem inny przypadek,każda ciąża jest inna i każda wymaga indywidualnego podejścia.
Moim zdaniem z koleżanką możesz porozmawiać, ale nie sugeruj się jej zdaniem.

Odpowiedz
iskierka55 2013-11-11 o godz. 04:02
0

Też bralam Duphaston od 4 tygodnia do 6-go m-ca na początku 3 razy dziennie potem 2 razy jeśli lekarz tak przepisal tzn. że wie co robi jeśli nie jesteś pewna skonsultuj się z innym lekarzem, a nie sluchasz koleżanki (czy ona jest ginekologiem?). Urodzilam zdrową córeczkę wlaśnie m.in. dzięki temu, że od początku bralam duphaston inaczej raczej nie donosilabym tej ciąży. Trzymam kciuki za Ciebie i Twoje maleństwo.
Pozdrawiam

Odpowiedz
andzia123 2013-11-11 o godz. 00:38
0

moze skonsultuj się z innym lekarzem co do dawki.

Odpowiedz
Gość 2013-11-11 o godz. 00:37
0

Rere, nie zmniejszaj dawki na własną rękę. Badań nad duphastonem nie ma, więc nie wiem, skąd tej Twojej koleżance przyszło do głowy, że może szkodzić. To w końcu nic innego jak syntetyczny progesteron. Dawki są różne w zależności od potrzeb. Może Twoja lekarka uznała, że masz zagrożona ciążę i trzeba zażywać 3 razy dziennie. Nie radziłabym Ci samej sterować lekiem, zwłaszcza, że chodzi o utrzyamnie Twoje ciąży. A koleżanka, to z szacunkiem dla koleżanki, ale straszne bzdury opowiada....że niby jak zarodek jest w pęcherzyku to już wszystko w porządku......nie słuchaj, to głupoty, a lek radziłabym Ci brać tak jak zapisał lekarz.

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie