Quantcast
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Anabela 2013-10-23 o godz. 23:05
0

My narazie wcinamy mięsko ze słoiczków ale w gotowych kombinacjach z warzywami. Mamy za sobą już króliczka, kurczaczka, indyczka, jagnięcinkę. Ja jestem w szoku Fletzerke... Chyba póki co też zostanę tak jak Lena przy słoiczkach, bo nie mam czasu gotować Od kiedy zaczęłam pracować latam jak poparzona, na nic mi nie starcza czasu.

Odpowiedz
Gość 2013-10-24 o godz. 02:38
0

Lena kompocik jest zazwyczaj z jablka, mango, kiwi, gruszki, banana, melona. Kombinacja dowolna, zalezy od tego co akurat jest w domu.

Odpowiedz
hello 2013-10-23 o godz. 22:58
0

a jak gnieciesz? widelcem? Kasia jest juz starsza bo Lena musi miec zupelna papke i to taka polplynna...

Odpowiedz
hello 2013-10-23 o godz. 22:57
0

a jak gnieciesz? widelcem? no ale Kasia juz starcza ja to musze robic zupelna papke i taka dosc plynna...

Odpowiedz
hello 2013-10-23 o godz. 21:42
0

Aneczka, a dodajesz tej wody w ktorej gotujesz? Bo inaczej to by suche bylo, nie? Ja Lenie musialabym miksowac bo ona dopiero zaczyna jesc przeciery.... a ja z maselkiem tez bym mogla czy to za wczesnie

fletzerke, wyrazy uznania... a z czego robisz kompociki?

Ja stwierdzilam ze narazie sloiczki, a jak bede mogla jej dac cos niezupelnie zmiksowanego to zaczne gotowac... zobaczymy

Odpowiedz
Reklama
Gość 2013-10-23 o godz. 19:42
0

Wstaje codziennie 5:30 rano, a potem Mama mi pomaga, w weekendy sama wszystko gotuje, to naprawde idzie bardzo sprawnie. A praca, no coz, chodzic do niej trzeba, ale nie narzekam, bo prace mam fajna, nawet bardzo :D

Odpowiedz
ataga 2013-10-23 o godz. 18:12
0

jeju fletzerke kiedy ty to wszystko robisz i jeszcze pracujessz i uczysz się

Odpowiedz
Gość 2013-10-23 o godz. 17:46
0

Tak, wszystko na jej obiadek gotuje na parze, natomiast po poludniu owoce dostaje oczywiscie surowe. Do picia tez sama jej wszystko robie. Nie daje zadnych herbatek w granulacie. Jesli herbatka to tylko taka jaka sama zrobie. Poza tym do picia jest tylko woda i kompociki wlasnej roboty gotowane codziennie rano.

Odpowiedz
hello 2013-10-23 o godz. 05:39
0

no to ja sie chyba pozniej przymierze do tego mieska w sloiczku....

kita1, szpinak jest hipp'a ale z ziemniakiem....

fletzerke, a Ty gotujesz na parze, tak?
Aneczko, a ty jak gotujesz warzywa, sama?

Odpowiedz
Gość 2013-10-23 o godz. 04:50
0

my mieska jeszcze nie zajadamy ale warzywka natalka wcina zazwyczaj z gerbera ostatnio znalazlam brokuły z marchewka i sa super dziobek natki sam sie otwieral na nowy smak a moze wiecie czy mozna kupic szpinak w słoiczku bo podobno bardzo zdrowy

Odpowiedz
Reklama
Gość 2013-10-23 o godz. 04:26
0

Ja nadal popieram starą szkołę, że posiłki dla maluszków najlepiej robić samemu, choć jest to uciążliwe.
Moja córcia karmiła bobaski jedzeniem ze słoiczków i była strasznie zadowolona (dzieci rówież). Teraz jest ogromny wybór jedzonek no i może warto to przemyśleć, czy sama nie zaczne tak karmić mojej dzidzi.

Odpowiedz
Gość 2013-10-23 o godz. 03:30
0

No niestety jarzynek trzeba szukac, my chodzimy na lokalny bio targ. Ile moge, staram sie kupowac zdrowe. Oczywiscie, ze nie wiem co tam tak naprawde siedzi. Ale w Polsce znacznie latwiej kupic dobre jarzyny niz tu i wybor jest swietny.

Odpowiedz
hello 2013-10-23 o godz. 03:21
0

ja moze sama bym robila, ale nie mam za bardzo jak tego przyrzadzic... musialabym gotowac w wodzie.... a nie mam takiego miksera.... a do miesa to juz wogole...

Odpowiedz
BOLKOWA 2013-10-23 o godz. 02:43
0

JA DAJE KURCZAKA Z WARZYWAMI I Z KRÓLIKIEM Z BOBOVITY. NATALKA WCINA.

FLETZERKE JAK KTOS JUZ KIEDYS PISAŁ, W TEJ CHWILI SĄ WARZYWA, KTÓRE OPEWNIE MAJĄ WIECEJ "ZŁYCH RZECZY" NIŻ TE ZUPKI. A JAK BEDE MIAŁA WARZYWA Z DZIAŁKI TO BEDE SAMA GOTOWAC.

Odpowiedz
Gość 2013-10-23 o godz. 02:34
0

A ja w ogole nie podaje sloiczkow, ostatni sloiczek jaki Kinga sprobowala byl w styczniu i od tamtego czasu koniec. Uwazam, ze warto dziecku gotowac. A miesko po domowemu tez jest smaczne! Mozna podac indyka, krolika, kurczaka, dzieci lubia nowosci:)

Odpowiedz
Mynia 2013-10-23 o godz. 02:11
0

ja dawałam Eli indyka - wcięła wszystko z zupką i wołała o jeszcze. :D czasem kupuję słoiczki, ale raczej gotuję sama, bo drogie to słoiczkowe jedzenie, acz przyznaję - wygodniutkie :D

Odpowiedz
ataga 2013-10-23 o godz. 02:10
0

ja Zosi daję czasami indyka jest ok chociaż ona i tak woli brokuły

Odpowiedz
hello 2013-10-23 o godz. 01:58
0

Mam pytanie do Was.... czy któraś kupowała mięsko w słoiczku gerbera. To fajny pomysl bo mozna samemu polaczyc z warzywami. A miesko jest mieciutkie i zmiksowane.... I jak? Probowalyscie?

Odpowiedz
Anabela 2013-10-23 o godz. 23:02
0

My narazie wcinamy mięsko ze słoiczków ale w gotowych kombinacjach z warzywami. Mamy za sobą już króliczka, kurczaczka, indyczka, jagnięcinkę. Ja jestem w szoku Fletzerke... Chyba póki co też zostanę tak jak Lena przy słoiczkach, bo nie mam czasu gotować Od kiedy zaczęłam pracować latam jak poparzona, na nic mi nie starcza czasu.

Odpowiedz
Gość 2013-10-24 o godz. 02:38
0

Lena kompocik jest zazwyczaj z jablka, mango, kiwi, gruszki, banana, melona. Kombinacja dowolna, zalezy od tego co akurat jest w domu.

Odpowiedz
hello 2013-10-23 o godz. 22:58
0

a jak gnieciesz? widelcem? Kasia jest juz starsza bo Lena musi miec zupelna papke i to taka polplynna...

Odpowiedz
hello 2013-10-23 o godz. 22:57
0

a jak gnieciesz? widelcem? no ale Kasia juz starcza ja to musze robic zupelna papke i taka dosc plynna...

Odpowiedz
hello 2013-10-23 o godz. 21:42
0

Aneczka, a dodajesz tej wody w ktorej gotujesz? Bo inaczej to by suche bylo, nie? Ja Lenie musialabym miksowac bo ona dopiero zaczyna jesc przeciery.... a ja z maselkiem tez bym mogla czy to za wczesnie

fletzerke, wyrazy uznania... a z czego robisz kompociki?

Ja stwierdzilam ze narazie sloiczki, a jak bede mogla jej dac cos niezupelnie zmiksowanego to zaczne gotowac... zobaczymy

Odpowiedz
Gość 2013-10-23 o godz. 19:42
0

Wstaje codziennie 5:30 rano, a potem Mama mi pomaga, w weekendy sama wszystko gotuje, to naprawde idzie bardzo sprawnie. A praca, no coz, chodzic do niej trzeba, ale nie narzekam, bo prace mam fajna, nawet bardzo :D

Odpowiedz
ataga 2013-10-23 o godz. 18:12
0

jeju fletzerke kiedy ty to wszystko robisz i jeszcze pracujessz i uczysz się

Odpowiedz
Gość 2013-10-23 o godz. 17:46
0

Tak, wszystko na jej obiadek gotuje na parze, natomiast po poludniu owoce dostaje oczywiscie surowe. Do picia tez sama jej wszystko robie. Nie daje zadnych herbatek w granulacie. Jesli herbatka to tylko taka jaka sama zrobie. Poza tym do picia jest tylko woda i kompociki wlasnej roboty gotowane codziennie rano.

Odpowiedz
hello 2013-10-23 o godz. 05:39
0

no to ja sie chyba pozniej przymierze do tego mieska w sloiczku....

kita1, szpinak jest hipp'a ale z ziemniakiem....

fletzerke, a Ty gotujesz na parze, tak?
Aneczko, a ty jak gotujesz warzywa, sama?

Odpowiedz
Gość 2013-10-23 o godz. 04:50
0

my mieska jeszcze nie zajadamy ale warzywka natalka wcina zazwyczaj z gerbera ostatnio znalazlam brokuły z marchewka i sa super dziobek natki sam sie otwieral na nowy smak a moze wiecie czy mozna kupic szpinak w słoiczku bo podobno bardzo zdrowy

Odpowiedz
Gość 2013-10-23 o godz. 04:26
0

Ja nadal popieram starą szkołę, że posiłki dla maluszków najlepiej robić samemu, choć jest to uciążliwe.
Moja córcia karmiła bobaski jedzeniem ze słoiczków i była strasznie zadowolona (dzieci rówież). Teraz jest ogromny wybór jedzonek no i może warto to przemyśleć, czy sama nie zaczne tak karmić mojej dzidzi.

Odpowiedz
Gość 2013-10-23 o godz. 03:30
0

No niestety jarzynek trzeba szukac, my chodzimy na lokalny bio targ. Ile moge, staram sie kupowac zdrowe. Oczywiscie, ze nie wiem co tam tak naprawde siedzi. Ale w Polsce znacznie latwiej kupic dobre jarzyny niz tu i wybor jest swietny.

Odpowiedz
hello 2013-10-23 o godz. 03:21
0

ja moze sama bym robila, ale nie mam za bardzo jak tego przyrzadzic... musialabym gotowac w wodzie.... a nie mam takiego miksera.... a do miesa to juz wogole...

Odpowiedz
BOLKOWA 2013-10-23 o godz. 02:43
0

JA DAJE KURCZAKA Z WARZYWAMI I Z KRÓLIKIEM Z BOBOVITY. NATALKA WCINA.

FLETZERKE JAK KTOS JUZ KIEDYS PISAŁ, W TEJ CHWILI SĄ WARZYWA, KTÓRE OPEWNIE MAJĄ WIECEJ "ZŁYCH RZECZY" NIŻ TE ZUPKI. A JAK BEDE MIAŁA WARZYWA Z DZIAŁKI TO BEDE SAMA GOTOWAC.

Odpowiedz
Gość 2013-10-23 o godz. 02:34
0

A ja w ogole nie podaje sloiczkow, ostatni sloiczek jaki Kinga sprobowala byl w styczniu i od tamtego czasu koniec. Uwazam, ze warto dziecku gotowac. A miesko po domowemu tez jest smaczne! Mozna podac indyka, krolika, kurczaka, dzieci lubia nowosci:)

Odpowiedz
Mynia 2013-10-23 o godz. 02:11
0

ja dawałam Eli indyka - wcięła wszystko z zupką i wołała o jeszcze. :D czasem kupuję słoiczki, ale raczej gotuję sama, bo drogie to słoiczkowe jedzenie, acz przyznaję - wygodniutkie :D

Odpowiedz
ataga 2013-10-23 o godz. 02:10
0

ja Zosi daję czasami indyka jest ok chociaż ona i tak woli brokuły

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie