Quantcast
  • NUKA odsłony: 1188

    GRATULUJĘ WSZYSTKIM PRZYSZŁYM MAMUSIOM!!!

    Chciałam serdecznie pogratulowac wszystkim oczekujacym mamusiom. Trzymam za was kciuki i życze zdrówka wszystkim maluszkom.

    Mi się na razie jakoś nie udaje. Raz poronienie. ale próbuje usilnie znowu. Wyniku tego cyklu jeszcze nie znam i mam ogromną nadzieję, że wreszcie się udało

    Odpowiedzi (6)
    Ostatnia odpowiedź: 2009-05-16, 13:27:34
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
raxneta 2009-05-16 o godz. 13:27
0

nuka_ug w końcu do nas dołączysz i to w momencie najmniejspodziewanym, zobaczysz, bo tak jest zazwyczaj, że marzenia spełniają się tylko zawsze nie wtedy, gdy tego najbardziej oczekujemy....

Ja też miałam mnóstwo obaw, bo prawie 10 lat byłam n pigułkach, mnóstwo znajomych również ma problemy (w dodatku na leczenie nie bardzo ich stać ), więc my też nie wiedzieliśmy czy wszystko jest ok Mój mąż to się śmiał, że martwię się na zapas, ale ja już taka jestem że jeżeli inni maj rpoblemy to czego nam miałoby oszczędzić Odstawiłam proszki i chcieliśmy odczekać jakieś 3 miesiące, by mój organizm przywrócił własną gospodarkę hormonalną i co się okazało...nie zdążył
Ponieważ nie bardzo przepadam za prezerwatywami wyszło tak jak wyszło zupełnie bezwiednie nam się udało
Najśmieszniejsze, że z robieniem testu czekałam prawie 2 tyg. po wyliczonej dacie @, gdyż zazwyczaj po odstawieniu pigułek opóźniało mi się zawsze, a tutaj niespodzianka, byłam totalnie zaskoczona, bo bardzo chciałam rodzić w styczniu ale co tam teraz się cieszę(nie mówiąc o moich rodzicach :D ), że tak się stało - 30 na karku to i tak późno na pierwsze dziecko. W pracy też ok, wszyscy mi gratulują 8)
Ale fakt faktem nigdy nikt mi nie robił przykrości, że nie mamy jeszcze dzieci (ale większość ludzi po prostu się mnie boi, zwłaszcza mojego ciętego języka ) i dobrze mi z tym
Więc głowa do góry, bo zamartwianie się napewno nie pomoże

Odpowiedz
NUKA 2009-05-14 o godz. 22:32
0

:) Mam taką nadzieję. To koniec cyklu i po prostu świrowac zaczynam. Tak czy Nie. Już chciałabym wiedzieć.

Odpowiedz
angiee 2009-05-14 o godz. 11:27
0

dla wszystkich dziewczyn tracacych nadzieje podam wam przyklad jednej Pani mieszkajacej w moim miasteczku: po slubie prawie 17 czy 18 lat juz nie wierzyli, ze kiedykolwiek beda miec swoje dziecko i tu po wieloletnim leczeniu, juz jakis czas temu zaprzestanym taaaaaaaaaaada cud :) kobieta ma 40 lat i dziecko sie urodzilo :) :) nigdy nie traccie nadzieji bo jest ktos kto nad wami napewno czuwa :)

Odpowiedz
wik 2009-05-13 o godz. 23:24
0

Trzymam za Ciebie kciuki :D Nie trać nadziei Zobaczysz, wkrótce i Twój brzuszek zacznie się zaokrąglać :D

connie Pamiętam Cię z planowania i jak ogłaszałaś II kreseczki :) Jak ten czas szybko leci :o To już końcówka Twojej ciąży... Życzę Ci dużo zdrówka i pomyślnego (bezbolesnego) rozwiązania :D

Odpowiedz
NUKA 2009-05-13 o godz. 18:14
0

Dziekuje. Po mału zaczynam tracić nadzieję.

Odpowiedz
Reklama
connie 2009-05-13 o godz. 18:10
0

mam nadzieje, że szybko do nas dołączysz
powodzenia w staraniach :)

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie