Quantcast
  • Gość odsłony: 4691

    Czy po ciąży został Wam celulit?

    Dziewczyny większość z nas po ciąży ma ten sam problem ja mam domowy sprawdzony sposób-spróbujcie po dwóch miesiącach powinnyście zapomnieć o nim :Dkupujemy kawe mieloną drobno mieloną,na kubek sypiemy 5 łyżeczek i zaparzamy (jak do picia),studzimy i robimy masaż fusami przez 5min każde udo,pośladek czy łydke czynność tą powtarzamy 3x w tygodniu.może Wy znacie jakieś sposoby

    Odpowiedzi (110)
    Ostatnia odpowiedź: 2009-12-02, 00:20:20
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Gość 2009-12-02 o godz. 00:20
0

Celulit jakby mniejszy.Ale to dopiero początki masażu więc czekam na jeszcze lepsze efekty lol

Odpowiedz
Gość 2009-12-01 o godz. 13:09
0

Jest bardzo trudno wytrzymac .Pozbylam sie go troszke ,ale potem musialam na chwilke ze wzgledow finansowych przestać chodzic na aerobik.Zaczne znow chodzic w najblizszym tygodniu

Odpowiedz
Gość 2009-12-01 o godz. 08:42
0

rzeczywiście nikt się tu nie pojawia :( mnie nie było przez jakiś czas wogóle na necie,dzisiaj nadrabiam zaległości,
Marusia skóra gładziutka :D a czy celulit mniejszy
Girl pozbyłaś się chociaż troszkę pomarańczowej skórki?
a co z resztą dziewczyn? przestałyście i poddałyście się???????

Odpowiedz
Gość 2009-11-30 o godz. 04:47
0

no wlasnie,pusto i cicho :( .Ja kontynuuje masazyki :P

Odpowiedz
Gość 2009-11-30 o godz. 03:00
0

Co tu taka cisza???Zapomniany wąteczek.
Dziewczynki jak tam masaż kawusią.Czy któraś nadal go stosuje.Jak tam efekty??Ja właśnie jestem po masażu.Pupa gładziutka jak u niemowlaka.Podoba mi się lol

Odpowiedz
Reklama
Gość 2009-11-14 o godz. 14:26
0

ja też to przeoczyłam

Odpowiedz
Gość 2009-11-14 o godz. 05:44
0

nie wychwyciłam tego w tekście

Odpowiedz
Gość 2009-11-11 o godz. 06:47
0

Wyczytałam to właśnie z powyższego artykułu.I sama nie wiem co mam o tym myśleć.W sumie na pupie to chyba nikt nie ma żylaków.

Odpowiedz
Gość 2009-11-11 o godz. 04:20
0

Marusia tego niewiedziałam Girl w takim razie musisz uważać

Odpowiedz
Gość 2009-11-10 o godz. 23:49
0

:o :o :o :o :o :o :o

A to mnie wgięło!Ja mam zylaki jak wół.Ale na łydkach.A masaż robie uda+pupa . Gorzej,bo potrafie wypic nawet 6 kaw dziennie

Odpowiedz
Reklama
Gość 2009-11-10 o godz. 16:40
0

. Osoby z problemami naczynkowymi powinny unikać preparatów rozgrzewających oraz zawierających ksantyny tj. kofeinę lub teofilinę, które działają rozkurczowo na naczynka krwionośne, powodując zagrożenie pękania ich kruchych ścianek.

Czy w takim razie osoby z żylakami mogą stosować masaż fusami???

Odpowiedz
Gość 2009-11-10 o godz. 14:01
0

hohoho,widze,ze jedziemy z grubej rury :D .To ja przedstawie całą listę:

1. 20 kg
2.cellulit
3.rozstepy
4.żylaki
5.male cycuszki zamienie na rozmiar wieksze

nie trzeba podania,zdjęc,wystarczy szybki kontakt,oddam natychmiast

Odpowiedz
Gość 2009-11-10 o godz. 09:44
0

ja również się dołączam,oddam lub zamienię na BMW a w promocji dorzuce kawał brzucha wisulca :) i uda giganty,dla niezdecydowanych:możliwość negocjacji,zostały do oddania jeszcze
1. cellulit
2.wypadające włosy(tu wchodzi tylko zamiana na lepsze)
3.bolące zęby
4.10kg
5.kiepski humor
6.obwisła skóra na rękach,brzuchu,tyłku...
zainteresowanych proszę o podanie,życiorys,trzy zdjęcia,sprawę rozpatrzę w ciągu 14dni roboczych

Odpowiedz
Gość 2009-11-09 o godz. 18:26
0

nie mam na razie nic o rozstępach.Mam tylko same rozstępy .Moze ktoś by chciał, oddam za darmo ,nawet dopłace,tylko niech je ktos wezmie

Odpowiedz
Gość 2009-11-09 o godz. 05:34
0

na drugi raz krótszy artykuł poprosze rzeczywiście bardzo ciekawy,może masz coś o rostępach :D

Odpowiedz
Gość 2009-12-02 o godz. 00:20
0

Celulit jakby mniejszy.Ale to dopiero początki masażu więc czekam na jeszcze lepsze efekty lol

Odpowiedz
Gość 2009-12-01 o godz. 13:09
0

Jest bardzo trudno wytrzymac .Pozbylam sie go troszke ,ale potem musialam na chwilke ze wzgledow finansowych przestać chodzic na aerobik.Zaczne znow chodzic w najblizszym tygodniu

Odpowiedz
Gość 2009-12-01 o godz. 08:42
0

rzeczywiście nikt się tu nie pojawia :( mnie nie było przez jakiś czas wogóle na necie,dzisiaj nadrabiam zaległości,
Marusia skóra gładziutka :D a czy celulit mniejszy
Girl pozbyłaś się chociaż troszkę pomarańczowej skórki?
a co z resztą dziewczyn? przestałyście i poddałyście się???????

Odpowiedz
Gość 2009-11-30 o godz. 04:47
0

no wlasnie,pusto i cicho :( .Ja kontynuuje masazyki :P

Odpowiedz
Gość 2009-11-30 o godz. 03:00
0

Co tu taka cisza???Zapomniany wąteczek.
Dziewczynki jak tam masaż kawusią.Czy któraś nadal go stosuje.Jak tam efekty??Ja właśnie jestem po masażu.Pupa gładziutka jak u niemowlaka.Podoba mi się lol

Odpowiedz
Gość 2009-11-14 o godz. 14:26
0

ja też to przeoczyłam

Odpowiedz
Gość 2009-11-14 o godz. 05:44
0

nie wychwyciłam tego w tekście

Odpowiedz
Gość 2009-11-11 o godz. 06:47
0

Wyczytałam to właśnie z powyższego artykułu.I sama nie wiem co mam o tym myśleć.W sumie na pupie to chyba nikt nie ma żylaków.

Odpowiedz
Gość 2009-11-11 o godz. 04:20
0

Marusia tego niewiedziałam Girl w takim razie musisz uważać

Odpowiedz
Gość 2009-11-10 o godz. 23:49
0

:o :o :o :o :o :o :o

A to mnie wgięło!Ja mam zylaki jak wół.Ale na łydkach.A masaż robie uda+pupa . Gorzej,bo potrafie wypic nawet 6 kaw dziennie

Odpowiedz
Gość 2009-11-10 o godz. 16:40
0

. Osoby z problemami naczynkowymi powinny unikać preparatów rozgrzewających oraz zawierających ksantyny tj. kofeinę lub teofilinę, które działają rozkurczowo na naczynka krwionośne, powodując zagrożenie pękania ich kruchych ścianek.

Czy w takim razie osoby z żylakami mogą stosować masaż fusami???

Odpowiedz
Gość 2009-11-10 o godz. 14:01
0

hohoho,widze,ze jedziemy z grubej rury :D .To ja przedstawie całą listę:

1. 20 kg
2.cellulit
3.rozstepy
4.żylaki
5.male cycuszki zamienie na rozmiar wieksze

nie trzeba podania,zdjęc,wystarczy szybki kontakt,oddam natychmiast

Odpowiedz
Gość 2009-11-10 o godz. 09:44
0

ja również się dołączam,oddam lub zamienię na BMW a w promocji dorzuce kawał brzucha wisulca :) i uda giganty,dla niezdecydowanych:możliwość negocjacji,zostały do oddania jeszcze
1. cellulit
2.wypadające włosy(tu wchodzi tylko zamiana na lepsze)
3.bolące zęby
4.10kg
5.kiepski humor
6.obwisła skóra na rękach,brzuchu,tyłku...
zainteresowanych proszę o podanie,życiorys,trzy zdjęcia,sprawę rozpatrzę w ciągu 14dni roboczych

Odpowiedz
Gość 2009-11-09 o godz. 18:26
0

nie mam na razie nic o rozstępach.Mam tylko same rozstępy .Moze ktoś by chciał, oddam za darmo ,nawet dopłace,tylko niech je ktos wezmie

Odpowiedz
Gość 2009-11-09 o godz. 05:34
0

na drugi raz krótszy artykuł poprosze rzeczywiście bardzo ciekawy,może masz coś o rostępach :D

Odpowiedz
Gość 2009-11-08 o godz. 20:59
0

Dziewczyny,to jest artykuł z biuletynu medycznego. Przeczytajcie,bardzo ciekawy

CIEKAWOSTKI O CELULICIE:

Mimo, że według najnowszych teorii cellulit nie jest chorobą, ale normą czyli naturalnym sposobem gromadzenia tłuszczu w organizmie kobiety, to jednak większość z nas go nie akceptuje i postanawia z nim walczyć. Co jest słuszne, gdyż nawet jeśli cellulit to norma, to jednak warto sięgać po coraz bardziej udoskonalone preparaty, by zapobiec jego dalszemu rozwojowi. Taka kuracja jest najbardziej efektywna, gdy rozpoczynamy ją już w pierwszym stadium "skórki pomarańczowej". Oczywiście należy podchodzić do tego z rozsądkiem i niespodziewać się "cudów". Preparaty antycellulitowe są bardzo pomocne, ale same nie są w stanie zlikwidować choćby grama tłuszczu, ułatwiają one tylko uwolnienie tłuszczu z komórek tłuszczowych tzw. adypocytów, jednak, aby się go pozbyć, organizm musi go spalić podczas wysiłku fizycznego.

Co to jest cellulit?

Na początek kilka podstawowych wiadomości na temat tzw. "skórki pomarańczowej". Cellulit jest to przerost komórek tłuszczowych- adypocytów spowodowany przewagą syntezy kwasów tłuszczowych w stosunku do ich rozkładu czyli lipolizy. Tak jak wspomniałam na wstępie, cellulit to naturalny sposób gromadzenia zapasów tłuszczu w organizmie kobiet. Odłożony w skórze bioder i ud tłuszcz, stanowi rezerwę energii wykorzystywaną podczas ciąży. W naturalny sposób można ten zapas częściowo zmniejszyć podczas karmienia piersią, nie jest to jednak takie proste, o czym na pewno przekonało się wiele kobiet. Wszystko dlatego, że nastąpiła zmiana naszego trybu życia, stajemy się coraz mniej aktywni fizycznie, prowadzimy siedzący tryb życia, jadamy coraz bardziej przetworzone produkty spożywcze, co niestety przyczynia się do tworzenia cellulitu. Dawniej uważano, że przypadłość ta jest związana z otyłością, dziś wiemy, iż cellulit dotyczy prawie 80 % kobiet, począwszy od wieku dojrzewania, zarówno tych przy kości, jak również tych szczupłych.

Przyczyny powstawania cellulitu

Obecnie naukowcy wiedzą już coraz więcej na temat cellulitu. Wiadomo, że za jego powstawanie odpowiedzialnych jest kilka czynników.

Po pierwsze hormony. Cellulit najczęściej atakuje kobiety w czasie dojrzewania, w ciąży i przed menopauzą. A to dlatego, że do powstawania "skórki pomarańczowej" najbardziej przyczyniają się żeńskie hormony - estrogeny, a ściśle mówiąc ich zbyt wysoki poziom w stosunku do progesteronu (innego hormonu żeńskiego wydzielanego przez jajniki). Od tej dysproporcji zaczyna się łańcuch reakcji, którego efektem są grudki i nierówności na udach, pośladkach, brzuchu, a czasem nawet na piersiach i wewnętrzenej stronie ramion. W okresie dojrzewania u kobiet przybywa ilość komórek tłuszczowych.Jest to zjawisko normalne, gdyż organizm dojrzewającej kobiety musi zgromadzić pewną ilość tłuszczu, by rozpocząć regularne cykle menstruacyjne. Wystarczy, by waga kobiety spadła o 10-15 % poniżej normy, a już pojawiają się zaburzenia cyklu. W okresie ciąży organizm zbiera zapasy energii w postaci tłuszczu, aby przygotować się do długich 9 miesięcy oraz późniejszej produkcji pokarmu. Natomiast po menopauzie jajniki przestają wytwarzać hormony, a ich niedobór przynajmniej częściowo wyrównuje tkanka tłuszczowa. Jak powszechnie wiadomo cellulit dotyczy głównie kobiet, u mężczyzn zdarza sie bardzo sporadycznie. Sprzyjają mu bowiem jak już wiemy żeńskie hormony - estrogeny, które mają też wpływ na elastyczność i charakterystyczną dla kobiet strukturę tkanki łącznej. U mężczyzn włókna kolagenu i elastyny układają się jak siateczka i mocno podtrzymują komórki tłuszczowe oraz naczynia krwionośne. Natomiast u kobiet kolagen i elastyna układają się równolegle, dzieki temu tkanka łączna kobiet jest bardziej elatyczna i rozciągliwa i jest w stanie pomieścić dziecko w czasie ciąży. Z jednej strony to wielka zaleta, ale z drugiej po porodzie może przyspożyć problemu. Pozbijane w twarde grudki komórki tłuszczowe mogą łatwo przesuwać się między włóknami kolagenu i elastyny, deformując tkankę łączną, która stopniowo twardnieje i traci elastyczność. Stwardnienia te mogą uciskać na zakończenia nerwowe w skórze, dlatego cellulit w zaawansowanym stopniu może powodować ból.
Kolejna sprawa to mikrokrążenie. Estrogeny wpływają również na zwiększenie przepuszczalności naczyń krwionośnych. Płyn fizjologiczny przenika z krwi do tkanek i gromadzi się w przestrzeniach międzykomórkowych, powodując obrzęki, tak częste podczas menstruacji. Obrzęknięte tkanki uciskają na naczynia krwionośne, powodując zaburzenie mikrokrążenia w skórze i tkance podskórnej, a to z kolei powoduje niedokrwienie komórek tłuszczowych. Z braku tlenu i składników odżywczych wytwarzają one i gromadzą w swym wnętrzu substancje toksyczne. Tak więc adypocyty mogą zwiększać swe rozmiary nie tylko gromadząc tłuszcz, ale również toksyczne odpady metaboliczne. Dlatego właśnie początki "skórki pomarańczowej" mogą pojawiać się już u młodych, szczupłych dziewczyn. Pojedyncze komórki tłuszczowe mogą z czasem powiększać swe rozmiary aż 10-krotnie co jest widoczne w postaci charakterystycznych grudek na skórze ( niesamowite jest to, że każda pojedyncza komórka tłuszczowa może maksymalnie powiększyć się nawet 60-krotnie).
Układ limfatyczny. Krążąca po organizmie limfa zbiera substancje toksyczne i odprowadza je do węzłów chłonnych, skąd są transportowane do nerek i usuwane z organizmu. To, czy układ limfatyczny dobrze funkcjonuje, zależy w dużej mierze od sprawności i elastyczności tkanki łącznej. Jeśli jest zbyt miękka i przepuszczalna, toksyny, zamiast wędrować do węzłów chłonnych, wnikają w inne tkanki np. gromadzą się w komórkach tłuszczowych. Tak więc sprawny układ limfatyczny pomaga w usuwaniu toksyn z komórek tłuszczowych,a więc pośrednio zapobiega powiększaniu się cellulitu.
Składniki roślinne pomocne w walce z cellulitem

Działanie aktywnych składników roślinnych zawartych w preparatach przeznaczonych do walki z cellulitem polega głównie na:

poprawieniu ukrwienia skóry poprzez pobudzenie mikrocyrkulacji w komórkach w celu przyspieszenia eliminacji produktów przemiany materii ( tzw. odtoksycznienie skóry)
pobudzeniu lipolizy (rozkładu tłuszczu), której efektem jest uwolnienie z komórek tłuszczowych wolnych kwasów tłuszczowych.
Jeśli chodzi o działanie usprawniające krążenie, wzmacniające ścianki naczyń krwionośnych oraz przeciwdziałające zatrzymywaniu wody w skórze - stosowane są najczęściej w tym przypadku następujące substancje i wyciągi roślinne:

Bez czarny (Sambucus nigra)- eliminuje nadmiar wody w przestrzeniach międzykomórkowych,
Algi zielone i brunatne - zmniejszają tendencję do zastoju płynów, poprawiają krążenie limfatyczne, kwas alginowy ma zdolność wiązania toksyn,
Nostrzyk żółty (Melilotus officinalis)- zawiera dużą ilość kumaryny, która działa wzmacniająco na naczynka limfatyczne, poza tym pobudza przepływ krwi i udrażnia żyły,
Bluszcz ( Hedera helix) - usprawnia krążenie,
Miłorząb japoński (Ginkgo biloba) usprawnia krążenie, ,
Ostrokrzew (Ilex) usprawnia krążenie,
Wąkrotka indyjska (Centella asiatica) znana również pod nazwą Gotu Kola, Hydrocotyl lub Asiatic Acid,
Skrzyp polny ( Equisetum arvense),
Arnika (Arnika montana) oraz rutyna ( otrzymywana z rośliny o nazwie Ruta zwyczajna)- są pomocne zwłaszcza w przypadku osób mających problemy z rozszerzonymi naczynkami na nogach, wzmacniają one ściany naczyń krwionośnych i działają przeciwzapalnie. Nieliczne z firm polskich np. Norel. Flos-lek wyprodukowały nawet specjalne preparaty antycellulitowe zalecane przy kruchych naczynkach. Osoby z problemami naczynkowymi powinny unikać preparatów rozgrzewających oraz zawierających ksantyny tj. kofeinę lub teofilinę, które działają rozkurczowo na naczynka krwionośne, powodując zagrożenie pękania ich kruchych ścianek.
Drugim celem preparatów antycellulitowych jest pobudzenie rozkładu tłuszczu w komórkach tłuszczowych. Ostatnio wiele firm kosmetycznych zajęło się właśnie tym problemem czego efektem jest pojawienie się dużej liczby nowych preparatów. Aby zrozumieć ich działanie należy nieco przybliżyć procesy związane z metabolizmem tłuszczów w naszym organizmie.

Metabolizm tłuszczów - ogólny zarysus

Dla człowieka tłuszcze ( zbudowane z kwasów tłuszczowych i glicerolu) są głównym magazynem energii. Metabolizm tłuszczów jest ściśle uzależniony od procesu glikolizy czyli rozkładu glukozy zachodzącego w każdej komórce naszego ciała. Okazuje się, że przy diecie bogatej w węglowodany (glukozę) i ubogiej w tłuszcze, organizm zwiększa syntezę kwasów tłuszczowych, z których powstają tłuszcze, które są następnie gromadzone jako rezerwa energii w komórkach tłuszczowych. Powoduje to w następstwie zwiększenie objętości adypocytów. Organizm mając do dyspozycji duże ilości węglowodanów, wykorzystuje je w pierwszej kolejności jako źródło energii, natomiast tłuszcze upychane są w komórkach tłuszczowych jako zapas na "gorsze czasy". Synteza kwasów tłuszczowych w organizmie jest regulowana na drodze hormonalnej przez trzy hormony: insulinę, glukagon i adrenalinę. W przypadku niedoboru energii, a więc przy niskim poziomie glukozy, glukagon i adrenalina hamują enzym odpowiedzialny za syntezę kwasów tłuszczowych. Przy wysokim poziomie glukozy w orgamizmie z kolei insulina stymuluje działanie tego enzymu, co prowadzi do wzrostu syntezy kwasów tłuszczowych i w konsekwencji do magazynowania tłuszczu w komórkach tłuszczowych. Proces eliminacji tłuszczów z adypocytów jest zależny również od dwóch typów receptorów zlokalizowanych na komórkach tłuszczowych. Są to receptory L/alfa/ - do których przyłącza się insulina pobudzając gromadzenie tłuszczu, a co za tym idzie przyczynia się ona do powiększania objętości komórek tłuszczowych oraz receptory receptory B/beta/ - do których przyłączają się glukagon i adrenalina, pobudzając rozkład tłuszczów i zmniejeszenie rozmiarów komórek tłuszczowych.
Mam nadzieję, że udało wam się przebrnąć przez tę dosyć skomplikowaną częśc dotyczącą biochemii tłuszczów. Wydaje mi się jednak, że warto co nieco wiedzieć na ten temat, gdyż dzięki temu łatwiej nam będzie teraz zrozumieć opisane poniżej działanie kremów na cellulit, które z takim zacięciem wsmarowujemu w swe ciało.

Składniki roślinne pobudzające proces lipolizy

Jak już wspomniałam problem skutecznej eliminacji tłuszczów z adypocytów stał się głównym tematem badań wielu laboratoriów farmaceutycznych i kosmetycznych na świecie. Badania te prowadzi się w dwóch kierunkach:

pierwszy cel, to znalezienie substancji blokujących receptory L/alfa/,
drugi cel, to znalezienie sposobu obniżenia poziomu glukozy w komórkach niezależnego od drogi hormonalej (czyli insuliny, która powoduje obniżenie nadmiernej ilości glukozy we krwi).
Związkami skutecznie blokującymi receptory L/alfa/ okazały się substancje otrzymywane z roślin takie jak:

ksantyna (wyciąg z zielonej kawy),
rutyna (wyciąg z ruty zwyczajnej)
teofilina i aminoteofilina (wyciąg z liści herbaty),
kofeina (wyciąg z kawy, guarany),
escyna (wyciąg z kasztanowca).
Szczególnie escyna odznacza się dużą aktywnością, przyczepiając się do receptorów alfa hamuje ich rolę. W tym czasie receptory beta są stymulowane przez adrenalinę i glukagon, które aktywują rozkład i usuwanie tłuszczów. Kofeina ma dodatkowo zdolność blokowania jednego z enzymów przyczyniających się do gromadzenia tłuszczów. Należy jeszcze wspomnieć o L- karnitynie, która co prawda nie ma zdolności blokowania receptorów alfa, ale odgrywa duża rolę w procesie rozkładu i spalania tłuszczu w komórkach, ułatwiając przebieg tych procesów, dlatego też tak często możemy ją spotkać w składzie wielu preparatów antycellulitowych.

W badaniach nad obniżeniem poziomu glukozy we krwi, niezależnie od produkcji insuliny, duże osiągnięcia posiada medycyna wschodu: Chin, Indii i Japonii. Okazało się bowiem, że substancje czynne otrzymywane z roślin wschodu posiadają właśnie takie właściwości. Rośliny te podzielono na dwie grupy. Do pierwszej grupy należą rośliny, których wyciągi podawane wewnętrznie mają zdolność do pobudzania trzustki do produkcji insuliny, dzieki czemu następuje obniżenie poziomu glukozy we krwi. Rośliny te odgrywają dużą rolę np. przy leczeniu chorych na cukrzycę. Natomiast laboratoria firm kosmetycznych interesują się głównie drugą grupą roślin, które potrafią obniżać poziom glukozy w komórkach, zupełnie niezależnie od drogi hormonalnej. Do roślin tych zaliczamy m.in.

żeń-szeń (Panax ginseng),
karanta (Momordica carantia),
fasola (Faseolum vulgaris),
jambol (Syzygium jambolana)
Wyciągi z tych roślin mają zastosowanie w preparatach antycellulitowych. Dokładne działanie tych wyciągów, sposób w jaki wpływają one na rozkład tłuszczów w komórkach tłuszczowych nie jest jeszcze tak końca poznany, wiadomo, że ważną rolę odgrywają w tym procesie związki o nazwie glikany, wchodzące w skład ekstraktów wyżej wymienionych roślin.

Zasady stosowania preparatów antycellulitowych

Podczas stosowania takich preparatów po pierwsze: należy uzbroić się w cierpliwość i być bardzo systematycznym. Po drugie: warto połączyć ich zastosowanie z masażem ciała. Naukowcy firmy Lierac odkryli zależność między chudnięciem a przyjemnością wywołaną masażem. Masaż pobudza produkcję endorfin skórnych tzw. hormonów szczęścia. Działają one uspokajająco i przeciwbólowo, ale też przyspieszają spalanie tłuszczów. Więc im większa przyjemność z masażu, tym większy efekt odchudzający. Po trzecie: tak jak wspomniałam na początku, samo posmarowanie się kremem, nie przyczyni się do utraty tłuszczu. Kremy pomagają rozłożyć tłuszcz do kwasów tłuszczowych i wyeliminować jego zapasy z komórek tłuszczowych. Tłuszcze rozłożone do kwasów tłuszczowych, trafiają następnie do układu krwionośnego, gdzie stanowią łatwo dostępne źródło energii i podczas wysiłku fizycznego zostają spalone, dzieki czemu organizm pozbywa się ich na dobre.. Jeśli natomiast nie połączymy stosowania tych preparatów z wysiłkiem fizycznym, wówczas uwolnione tłuszcze znowu zostaną upakowane w komórkach tłuszczowych.

Odpowiedz
Gość 2009-11-07 o godz. 17:14
0

Girl ja to zielona jestem :D :D jak ufoludek lol

Odpowiedz
Gość 2009-11-07 o godz. 16:34
0

a macie jakies inne sposoby na te ręce kawowe?

Odpowiedz
Gość 2009-11-07 o godz. 03:11
0

Bolkowa powodzenia :D
Girl widze że już specjalistką zostałaś
Marusia to jest uzależnienie

Odpowiedz
Gość 2009-11-07 o godz. 02:51
0

dobry jest sok z cytryny,a potem krem do rak.Choc i tak troszke jeszcze kawe czuc

Odpowiedz
BOLKOWA 2009-11-07 o godz. 02:14
0

JA ZACZYNAM WALKE Z CELULITEM :) OD JUTERKA!!

Odpowiedz
Gość 2009-11-07 o godz. 02:02
0

Zrobiłam sobie 1-wszy raz masaż fusami z kawy.No i muszę powiedzieć,że skóra faktycznie robi się gładziutka.Napewno nie zaprzestanę tych zabiegów.Mam pytanie.Co robicie z rękami.Bo dosyć długo było je czuć kawą...

Odpowiedz
Gość 2009-11-01 o godz. 03:58
0

Trzymaj się go kurczowo i nie puszczaj narazie się nie rozpisuje ,nie mam siły nawet myśleć,jutro się odeawe,podaj mi na pw swój nr gg

Odpowiedz
Gość 2009-10-31 o godz. 02:51
0

no,aż mi czasem głupio,bo nie dowierzam swojemu szczęściu .Ale w tym od poczatku coś było .A znajomi nam powiedzieli,ze nasza historia sie nadaje na bajke i ze powinnismy sie zabrać za jej spisanie ,wiec moze moje Kochanie to jeden z elementow tej bajki .Tak czy siak jest mi cudownie :P i tesknie............

Odpowiedz
Gość 2009-10-31 o godz. 01:29
0

Girl jestem w stanie przytyć za takie słowa boże jak ja dawno czegoś takiego "pięknego" nie słyszałam od swojego :(
widze że humor odrazu się poprawił,mi tego potrzebaaaaaaaa

Odpowiedz
Gość 2009-10-31 o godz. 00:42
0

girl masz cudownego romantyka.Niczym się nie przejmuj.Ważne,że dla Niego jesteś piękna.
A ja swoją walkę zacznę dopiero od jutra bo narazie nie mam do tego głowy.

Odpowiedz
Gość 2009-10-31 o godz. 00:39
0

piekne slowa :)

Odpowiedz
Gość 2009-10-30 o godz. 21:15
0

Słuchajcie!!! Nokija!A ja wczoraj dostałam najpiękniejszego smska w życiu! Pozwolę sobie z tego szczęścia zacytować (znaczy przepisać z komórki) .

W akcie desperacji napisałam do mojego Kochania smska z zapytaniem:

"Powiedz mi,ale tak bez owijania w bawełne,szczerze prosto z serca,czy naprawde kochasz mnie taką jaką jestem,taką grubą?

i dostałam odpowiedz:

"bez owijania w bawełne kocham Cie taką jaka jestes,bo taką Cie poznalem,taka Cie polubilem,w takiej sie zakochalem i chcialbym aby tak pozostalo"

i za chwilke drugiego smska:

"nie mam pojecia,co w Tobie zobaczylem.po prostu jestes moim spelnionym marzeniem.kocham Cie za to ze jestes.Nie potrafie tego wytlumaczyc i nie próbuje"

ufff,gdzie ja go znalazłam

A co do celulitku naszego ulubionego,to wczoraj byl masaż z kawki i dzis chyba zrobie znowu.Niech mu w pięty pójdzie,ze sie w ogole odważyl pojawić

Odpowiedz
Gość 2009-10-30 o godz. 04:41
0

po pierwsze jak masz zły humor my jesteśmy od tego zby Ci go poprawić więc jak masz jakieś zmartwienie wal
trzy miesiące szybko minął zobaczysz ani się obejrzysz a on już będzie przy tobie
po trzecie Twój kochany ma rację,powinnaś się akceptować taką jaką jesteś,szczególnie że jemu się podobasz
ja niestety odchudzam się dla mojego bo twierdzi że on nie chce z tłuściochem być,jedni lubią kościotrupy(jak mój) inni takie mięsite a inni puszyste
więc głowa do góry,wszystko będzie dobrze

Odpowiedz
Gość 2009-10-30 o godz. 01:43
0

acha,no a propos wagi,to moje Kochanie ze mną walczy,ze skoro diety i cwiczenia nic nie dają,to może po prostu mam taka być i że on mnie w ogóle nie rozumie,co ja od siebie chcę, że powinnam siebie w końcu pokochać tak,jak on mnie pokochał . Tylko nie rozumie,że ja się z tą wagą źle czuje .Chociaż tak prawdę mówiąc,to zawsze mój stosunek wagi do wzrostu był taki jak i teraz. Uff,dziwne i trudne to wszystko.

Odpowiedz
Gość 2009-10-30 o godz. 01:37
0

nie no coś Ty, Nokija :D . Po prostu oceniłam swoje postępy. Jeśli chodzi o wagę,to stoi w miejscu.Czyli dalej 83 kg. A jeśli chodzi o celulit to widać postępy w takim zakresie,że mam troche jędrniejszą i gładszą skórę.Myślę,że będzie jeszcze lepiej. Czasem mnie tylko leń ogarnia,ale z nim walczę i idę zrobić masaż wtedy od razu,ten wspaniały z kawki. A humorek,troszke średni.Bo wiesz,nie bede się widzieć z moim Kochaniem trzy miesiące;(.Od kwietnia do czerwca;(.Płakusiać mi się chce .Dodam,ze mamy do siebie 300 km:( i zamieszkamy razem dopiero od pazdziernika.A jesteśmy ze sobą już 4 lata.Ale przepraszam za humorek,nie powinnam Wam go udzielać , obiecuje poprawę 8) .

Odpowiedz
Gość 2009-10-30 o godz. 00:56
0

girl coś ostatnio bez humorku jesteś :(

Odpowiedz
Gość 2009-10-30 o godz. 00:48
0

w skali 1 do 10

waga => 1
celu => 3

Odpowiedz
Gość 2009-10-30 o godz. 00:22
0

dziewczyny zdajemy relacje... jestem ciekawa czy są już jakieś efekty :D

Odpowiedz
Gość 2009-10-28 o godz. 03:45
0

idź do innego,nie wszyscy są tacy sami, to nie jest normalne

Odpowiedz
Gość 2009-10-28 o godz. 03:38
0

byłam u endokrynologa dwa lata temu,to mi powiedział,ze jestem hipohondryczka,i ze powinnam ćwiczyć i dieta,mniej jeść i koniec. Zraziłam się

Odpowiedz
Gość 2009-10-28 o godz. 02:25
0

ooooooooo to źle może skontaktuj się z endokrynologiem (to chyba ten od tarczycy) może tu tkwi problem

Odpowiedz
Gość 2009-10-28 o godz. 00:47
0

ech, zrzucić :( . Gdyby to takie łatwe było. Moj organizm jest cholernie oporny :( . Nie jem ziemniaków,słodyczy,chleba praktycznie prawie w ogóle. Zaspisuje wszystko co jem. Dzisiaj zjazdłam np. dokładnie 900 kalorii wliczając nawet kawę i herbatę . Z reguły nie przekraczam 1000 kalorii dziennie ze wszystkim,co biore do ust. I co? I NIC

Odpowiedz
Gość 2009-10-28 o godz. 00:21
0

Girl nie jest tak tragicznie jak opisywałaś,ja sobie wyobrażałam 130kilogramową kobitke :D przestań wszystko przed tobą,razem raźniej nam będzie zrzucić kilosy

Odpowiedz
Gość 2009-10-27 o godz. 20:59
0

kurcze,to wy sie nie macie czym martwić moze ja w ogóle się stąd zmyję,bo tu są same laski. Ja mam 168, a ważę 83 ............. . Więc chyba na razie nie mam sie w ogole co tutaj pokazywac

Odpowiedz
m_onika 2009-10-27 o godz. 20:34
0

Niesety nokijja taka cene placimy za bycie matka.Chociaż inne kobietki są nadal laskami albo to uwarunkowane genetycznie albo dużo czsu poświecają sobie.

Odpowiedz
Gość 2009-10-27 o godz. 20:21
0

to mnie pocieszyłaś :( bo jeszcze się rozmyśle ja 160cm a waże teraz 61 i to samo na brzuchu zero a na nogach żyletki,

Odpowiedz
m_onika 2009-10-27 o godz. 20:14
0

przed I ciąża 52- przed porodem 65(w 29 tc)po porodzie 61 i tak dotrwałam do drugiej ciąży w której dobiłam do 79 :o a aktualnie waga stoi na 69 :( przy wzroście 169. wogóle czuje się bardzo źle dobija mnie i wga i rozstępy i celulitis. Po pierwszej ciąży jakieś nieliczne rozstępy na udach a teraz brzuch uda buuuuuu

Odpowiedz
Gość 2009-10-27 o godz. 20:06
0

Moniś ile przytyłaś w pierwszej ciąży?a ile w ddrugiej?

Odpowiedz
m_onika 2009-10-27 o godz. 19:03
0

Nokijja ja też przed drugim porodem bałam sie jak cholera pomimo że ju ż jeden miałam za soba. Niesttey ale myśle że ile rayz kobieta rodzi to sie boi, ma jakie sobawy. Pamietam jak położne przy 2 porodzie pytaja"to co Monika idziemy juz rodzić bo akurat spoacerowałam a ja mówię do nich nie wiem :)chciałabym ale się boję

Odpowiedz
Gość 2009-10-27 o godz. 18:35
0

Hala ja już niby rodziłam ale boje się jak jasny gwint :D miałam znieczulenie i i tak baaaaardzo bolałoooo ja z natury jestem panikarą więc nawet na widok igły robie się biała,dlatego też musze jak najszybciej mieć drugi raz za sobą....brrrr

Odpowiedz
Hala 2009-10-27 o godz. 15:00
0

Podziwiam dziewczyny. Ja wieczorem jestem oststnio tak padnęta, że musz esie mobilizowa, zeby wziąć prysznic,a wy tu jakieś masaże proponujecie. Moz eza jakis czas.

girl84 sądząc po nicku masz 21 lat. Jak byłąm w tych okolicach to tez mnie poród przerażął. Ale to naprawdę jest do przejścia. Mam wiele dużo bardzej traumatycznych przeżyć, a poród, mimo bólu był cudowny. A przecież w ostatecznosci jest znieczulenie.

Odpowiedz
Gość 2009-10-27 o godz. 14:20
0

na kubek to by bylo strasznie duzo tego cynamonu. Moze to na paczke kawy rzeczywiscie?hmm?Tylko znowu na cala paczke kawy to mi sie malo wydaje.Sama nie wiem .A mam pytanie do tego masazu z solą. To do takiego zwyklego balsam do ciała dodac czy jak?I najpierw sie tym balsamem wymasować, a potm znow pod prysznic,zeby zmyć? No i ile tej soli?

Odpowiedz
Gość 2009-10-27 o godz. 06:14
0

Aguś ale na całą paczkę czy na kubek?

Odpowiedz
Aga27 2009-10-27 o godz. 06:10
0

A ja gdzies czytalam ze do tej kawy dobrze dosypac trzy lyzki mielonego cynamonu.

Odpowiedz
Gość 2009-10-27 o godz. 05:36
0

Hala,czytałam Twój opis porodu! jak to wszystko przezylas? ja jestem wstrętnym tchórzem .Dopoki nie pozbede sie strachu nie zdecyduje sie na dziecko . Moze to głupie,ale psychika to.........

Odpowiedz
Gość 2009-10-27 o godz. 04:41
0

na rostępy nie mam nic żeby zapobiec smarowałam oliwką brzuch i nie mam a nogi i piersi vishi i mam :o oliwka za 10 zł poskutkowała a krem za 180zł nie
zobaczymy co z tym aerobikiem bo jest szansa na 3x w tygodniu ale niewielka

Odpowiedz
Hala 2009-10-27 o godz. 04:29
0

Polecam ci preparaty firmy Mustela, drogie ale skuteczne. Sprawdziły sie u mnie i kilku znajomych koleżanek. Ja juz miałam rozstepy przed ciążą, a po ciąży tylkona biuście, bo głupia nie smarowałąm.
Acha, za co te podziwy?

Odpowiedz
Gość 2009-10-27 o godz. 01:03
0

Nokija,dwie godzinki,to nie jest wcale bardzo zle .Ja chodzilam przez pol roku po godzince,potem przez 3 miesiace po 2 godzinki,a teraz chodze po 3 w tygodniu.Czyli forma zwyżkująca.W tym tygodniu bylam wyjatkowo 4 razy.Ale teraz wroce do conajwyzej 3 godzinek tez ze wzgledu na koszty .

Mam nowy problem,który by mógł dołączyć do tematu celulit,a mianowicie rozstępy . Chociaz nie bylam jeszcze nigdy w ciązy mam ich coniemiara . Nawet na piersiach,chociaż mam tylko rozmiar A,w porywach B, wiec skora nie ma sie na czym rozciagac . Chyba mam jakąś skóre niedorobioną . co wy w tej sprawie

Odpowiedz
Gość 2009-10-26 o godz. 22:16
0

Girl gratulacje obyś wytrwała :D ja niestety ze względów finansowych musze w przyszłym miesiącu zmiejszyć ilość godzin ćwiczonek z 3 na 2 tygodniowo
Hala masuj a nie gadasz :D

Odpowiedz
Gość 2009-10-26 o godz. 17:37
0

przepis Nokiji :D .Trzeba zaparzyć 5 łyżeczek kawy w kubku,tylko nie zalewac wodą całego kubka,a tylko tyle ile jest potrzebne do zaparzenia.Zostawić,aż ostygnie i zrobić sobie solidny,dłuższy masaż tymi fusami lol kawowymi.No i robić to systematycznie.Ja np. robie sobie taki masaż co drugi dzień,na zmiane z pellingiem takim"kupnym",no i oczywiście używam pod prysznicem takiej ostrej gąbki. Kilka razy wczesniej probowalam juz z celu walczyc,ale bylam koszmarnie niewytrwala i sie dziwilam,ze nie ma efektow .Glupia bylam .No a teraz sie ostro zawzięłam,i nie powiem,pomalutku jakies efekty widać.A pracuje nad tym juz 3 tygodnie tak ostro :D .
Pozdrowionka Hala.Jejku,cały czas nie mogę wyjść z podziwu dla Ciebie :o

Odpowiedz
Hala 2009-10-26 o godz. 16:29
0

Kurcze , nie mogę doczytać o co dokładnie chodzi z tym masażem. Poprosze o szczegółową instrukcję :D

Odpowiedz
Gość 2009-10-26 o godz. 16:17
0

hehe,musze sie pochwalić,ze wczoraj bylam na aerobiku i stepie przez 2,5 godziny lol Nie żartuje 8) .I dzisiaj też ide,tym razem chyba na godzinke tylko, chyba że mnie coś podkusi zostać dłużej

Odpowiedz
Gość 2009-10-25 o godz. 21:48
0

Drzewko trzymam kciuki za ćwiczonka a z kawą warto się pomęczyć :D
Hala nie lenimy się spróbuj takiego masażyku jest naprawde rewelacyjny :D a co do dzidzi to chce mieć juz za sobą ten ból... i zbędne kilosy
Agam ciesze się że Ci służy kaweczka :D
Girl ja wiecznie miałam@ albo wogóle,potrafiłąm mieć przez 3 miesiące bez przerwy,żadne zastrzyki nie pomagały a potem przez ponad pół roku zastuj,miałam być bezpłodna i co? jest mały brzdąc :D

Odpowiedz
Gość 2009-10-25 o godz. 21:17
0

agam mi tez nie, kiedy cwicze sama, ale w grupie zawsze cwiczylam i nawet mi sie podobalo......

Odpowiedz
Gość 2009-10-25 o godz. 21:00
0

Kawa jest super. Próbowałam już ze 4 razy. Skóra jest gładziutka, mam nadzieję że ten wstrętny celluitis zniknie.
Drzewko u mnie też ćwiczenia dają rezultaty, tyle że mi się nie chce.

Odpowiedz
Gość 2009-10-25 o godz. 20:00
0

kurde i ja chyba zaczne od dzis z ta kawa, cwicze troche przed telewizorem, ale co to za cwiczenie, jak po pol godzinie mala juz kwili, a ja lubie spokoj, dalej nie wchodze w spodnie do pracy, a za dwa tygodnie wracam, nokija jak ja Ci zazdroszcze tego aerobiku, tak mi go brak........ I tak naprawde chudlam zawsze tylko w efekcie cwiczen.....

Odpowiedz
Gość 2009-10-25 o godz. 19:12
0

Hala,tu się odbywa zbiorowa walka z cellulitem .Przyłączasz się :D . W kupie raźniej 8) .Damy radę
Nokija wielkie dzieki :P .Na razie próbuję skończyć swoją wieczną @.Kurde,13 dzień dziś,wyrobiłam normę na pół roku
Acha,no i oczywiście dzisiaj masażyk z kawy lol ,bo ostatnio był przed wczoraj

Odpowiedz
Hala 2009-10-25 o godz. 15:57
0

Nokijja, poważnie :o Podziwiam :o
Girl84 tuta każdy jest mile widziany :P
O co chodzi z tą kawą????

Odpowiedz
Gość 2009-10-25 o godz. 07:57
0

Girl skądrze, już Cię polubiłam :D
a na maluszka poczekamy z Tobą :D
ja za jakieś 4 miesiące zaczynam starać się o drugie więc mamy szanse spotkać się na ciężarówkach :D

Odpowiedz
Gość 2009-10-25 o godz. 05:37
0

pudło niestety .Nie jestem jeszcze mamusią.Najpierw musze troche zrobić z siebie ludzi,bo inaczej po ciąży już by całkiem nie było co ratować z wyglądu .Historia mojego trafienia na takie tematyczne forum jest dluga i na zupelnie osobna opowiesc .Ale mam nadzieje,ze mnie nie wyrzucicie za to,ze nie jestem jeszcze baybuskową mamusia

Odpowiedz
Gość 2009-10-25 o godz. 04:16
0

Agus ja słyszałam że to kawa powoduje łatwiejsze pozbycie się celulitu nawet te nowe balsamy mają w składniku wyciągi z kawy,ale super wiedzieć że jest jeszcze jeden pomysł :D jak mój nie zaskutkuje napewno wykorzystam Twój
Girl następna z kompleksami mamuśka baybuskowa napewno nie jest tak źle,troszke wiary w siebie :D

Odpowiedz
Gość 2009-10-25 o godz. 02:00
0

wielkie dzieki lol .Kochane jesteście :P.Na razie doszedl mi nowy klopota do glowy.wrocilam od gina i juz wiem,ze po Diane mam krwotok:/.dostalam jakies lekarstwa przeciwkrwotoczne .Brrr.HiHi,co nie znaczy ze przestaje chwilowo walczyc z celu .Wrecz przeciwnie lol .To forum poprawia mi humor :P ,bo ma super użytkowników :D

Odpowiedz
Gość 2009-10-24 o godz. 21:18
0

to sie oddesperuj lol ja wiem, ze latwo powiedziec, sama mam problem ze zrzuceniem kg, tez nie raz klelam pod nosem i wylam w poduche ze mam wielka dupcie, ale od razu deprecha?? usmiechnij sie :D pozdrawiam Cie girl84

Odpowiedz
Gość 2009-10-24 o godz. 21:04
0

bo ja chyba juz bardzo zdesperowana jestem

Odpowiedz
Gość 2009-10-24 o godz. 15:54
0

girl84 jak mozesz tak o sobie mowic, ja tez mam dupsko wielkie i wygladam jak foczka, ale kurde, jeszcze znosze swoj wizerunek, napisalam jeszcze, bo ostanio baaaardzo posmakowaly mi krowki ciagutki, ktorymi karmi mnie moja sasiadka, chyba jej juz nie wpuszcze do domu, bo cholera jedna wiecznie cos ze soba przytarga do kawy a ja mam slaba silna wole lol

moja kolezanka ostatnio poradzila mi na cellulit, zebym wcierala razem z balsamem do ciala sol taka drobnoziarnista kuchenna, mowila ze moze byc tez i gruboziarnista ale najlepiej zebym zaczela od drobnej, mowila ze cialko nie dosyc, ze jest bardzo gladkie bo to niezly peeling to niezle schodzi cellulit, powiem Wam ze 2 razy moja dupcie udka i brzusio niezle natarlam takim balsamem z sola i no no, jest fajnie gladka skorka, potem trzeba splukac to i nasmarowac sie mleczkiem lub balsamem, kurde czego to sie nie nalozy na dupcie zeby byly piekne prawda??

pozdrawiam wszystkie sliczne mamy, a wszystkie jestesmy sliczne, prawda girl84? usmiechnij sie;)

Odpowiedz
Gość 2009-10-24 o godz. 05:20
0

no trzeba w końcu z tym moim tłustym dupskiem coś zrobić,bo inaczej sie w piwnicy zamknę,zeby się nikt nie przestraszył .Jestem okropnie brzydka i tłusta

Odpowiedz
Gość 2009-10-24 o godz. 03:34
0

Girl zawzięta jesteś :D

Odpowiedz
Gość 2009-10-24 o godz. 02:50
0

hehe,a ja własnie zaparzyłam sobie kawkę na masaż

Odpowiedz
Gość 2009-10-24 o godz. 02:41
0

niewiem jaka jest cena sklepowa,ale nie zmobilizowałabym się ćwiczyć sama w domu,chodze na aerobik i przez pierwszy tydzień były reultaty a teraz waga poszła w drugą strone przez słodycze

Odpowiedz
Gość 2009-10-23 o godz. 21:41
0

a ja rozgladam sie za rowerkiem stacjonarnym do domku, moja waga stoi w miejscu i kurde musze zaczac cos w koncu robic zeby ruszyla, rowerki na allegro mozna kupic juz za ok 100 zl, ciekawa jestem ile kosztuje w sklepie

Odpowiedz
Gość 2009-10-23 o godz. 21:12
0

niewiem ale napewno koszmarne pieniądze za to zarządają
ja zaczynam kuracje za 3 tyg mam zamiar do tego czasu wrócić do dawnej wagi :D zobaczymy czy mi się uda i wezme się wtedy za celulit,najpierw pozbęde się zbędnej tkanki tłuszczowej

Odpowiedz
Gość 2009-10-23 o godz. 20:35
0

dzisiaj wlasnie zobaczyla, idąc sobie przez Krakow,reklamę "laserowe usuwanie cellulitu". Ciekawe,jakim cudem oni to robią

Odpowiedz
Gość 2009-10-23 o godz. 01:07
0

dobrze,ze nie jestem sama . A jak efekty? Są u Ciebie jakies?Pochwal sie :D

Odpowiedz
Gość 2009-10-22 o godz. 02:21
0

tak właśnie myślałam :D ja na początku też tak robiłam lol

Odpowiedz
Gość 2009-10-22 o godz. 01:16
0

dzięki za tą poprawkę do przepisu z kawą.Bo ja zalewałam kubek wodą do końca .juz sie poprawie

Odpowiedz
Gość 2009-10-22 o godz. 01:00
0

Moniś nie ważyłam się ale sądze że mam ze dwa kilo do przodu bo od dwóch dni na stres zrzeram tone słodyczy :D

Odpowiedz
m_onika 2009-10-22 o godz. 00:50
0

I jak tam kobietki wasz walka celilitem i nadwagą.
Nokijja jak to wyglada u ciebie na dzień dzisiejszy ???pewnie pare nastepnych kilosów do tyłu
:)

Odpowiedz
Gość 2009-10-22 o godz. 00:28
0

Girl fakt,po tej kawie jest rewelacyjna skóra dodam tylko bo zapomniałam wcześniej że kawe należy zaparzyć ale woda ma tylko zakrywać fusy
Marusia trzymam kciuki i dziel się efektami

Odpowiedz
Gość 2009-10-22 o godz. 00:27
0

ech,sporadycznie .tez mialam taki problem .Ale jak sie tak naprawde wezmiesz za siebie,to ja po dwoch tygodniach widze efekty. Male,bomale,ale są

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie