Quantcast
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
NUKA 2013-05-22 o godz. 22:55
0

anulaa napisał(a):dlatego tzreba się lekarza pytać co i jak a nie kobitek na foruym

Odpowiedz
anulaa 2013-05-22 o godz. 22:52
0

Gosia-ty się nie śmiej :D lol 8) :D

Odpowiedz
gocha* 2013-05-22 o godz. 22:51
0

anulaa napisał(a):czytanie o objawach najczęsciej kończy się tym,,że co drugiej kobitce "pęka spojenie" ;) :)
mi pękało od samego czytania jak ania pisała o swoim spojeniu

Odpowiedz
anulaa 2013-05-22 o godz. 22:49
0

dlatego tzreba się lekarza pytać co i jak a nie kobitek na foruym ;)
żadna z nas nie postawi diagnozy bo nie wiem jaki ten ból w rzeczywistości jest
większość ludzi ma to do siebie ,ze czytając o chorobach od razu wynajduje wszystkie objawy u siebie ;)

Odpowiedz
Panna Cz. 2013-05-22 o godz. 22:47
0

anulaa, ale tak czy siak , wyglada to nieciekawie, wrecz przerazajaco .. :o

Odpowiedz
Reklama
anulaa 2013-05-22 o godz. 22:43
0

niebezpieczne jest wteyd gdy się zlekcewazy objawy

ale też nie ma sensu panikować i sobie wmawiać objawy których nie ma:)

Odpowiedz
Panna Cz. 2013-05-22 o godz. 22:40
0

:o o matko , jakie to niebezpieczne :o

Odpowiedz
anulaa 2013-05-22 o godz. 22:38
0

dziewczyny-jest różnica pomiedzy rozchodzeniem minimalnym spojenia w ciązy a rozejściem spojenia któe jest groźne

ja miałam rozejście spojenia które groziło jego pęknięciem podczas porodu dlatego miałam cc(bardzo zły wynik usg spojenia+waska miednica i duże dziecko)

od ok.20tc miałam problemy z chodzeniem,wstawaniem,siadaniem,leżeniem,przekręcaniem się z boku na bok...
i nie były to zwykłe bóle które są normalne w ciązy ale objawy rozejścia spojenia własnie
dochodziło do tego,że w nocy mąż mnei oprzekręcał z boku na bok,pomagał się ubierac itp,a potem nie mogłam wejść na fotel lekarski czy wyleżeć na usg
jeśli sama chciałam coś zrobić to ból był taki,ze się darłam na pół bloku-nie był to ból ktory dało się znieść...
pęknięcie spojenia w trakcie porodu grozi kilkumiesięczną rehabilitacją=leżeniem w łóżku-ja bym nie chciała być unieruchomiona przez kilka mcy

najważniejsze,żeby zgłosić objawy lekarzowi-wystarczy,zę lekarz zrobi kilak prostych testów i będzie wiedział czy spojenie się tylko rozszerza do porodu czy pęka

tylko lekarz jest w stanie to stwieerdzić...czytanie o objawach najczęsciej kończy się tym,,że co drugiej kobitce "pęka spojenie" ;) :)

Odpowiedz
Panna Cz. 2013-05-22 o godz. 22:37
0

biodra to moja zmora...7 cm wiecej niz przed porodem..waga juz jak przed ciaza..ale do bioder juz chyba nigdy nie wroce..a jak rozejda sie przy drugim dziecku jescze o kolejne 7 to chyba bede chodzic w rozm 44 :o

Odpowiedz
NUKA 2013-05-22 o godz. 22:35
0

kiki26, to zupelnie normalne. Ja mialam identycznie...stalam sie szeroka w biodrach przez ta miednice i czulam sie jak hipopotam, ale za to potem wszystko szybko wrocilo do normy i na biodrach tez nie bylo zbednego tluszczyku :) Pamietam jak pod koniec ciazy ciezko bylo z czegokolwiek sie podniesc, bo ciezko i bolalo...najgorzej w nocy na siusiu...zawsze meza budzilam i mi reke podstawial na ktore sie podpieralam i dopiero wstawalam lol

Odpowiedz
Reklama
Gość 2013-05-22 o godz. 22:34
0

xena dla mnie wstawanie to jest koszmar, jak trzeba dzwignac tylek wlasnie troche sie martwie jednak ze to za wczesnie mi rozchodzi i do porodu sie po prostu rozpadne lol zreszta w biodrach przybylo mi 10cm :o i to nie tyle otluscilam sie co te kosci mi sie wlasnie tyle rozeszly... no po prostu osiagnelam stadium sloniowe lol

Odpowiedz
Kasia735 2013-05-22 o godz. 22:32
0

u mnie też się to zaczęło
Boli najbardziej w nocy...w poniedziałek idę do gina,zobaczymy co na to powie.

Odpowiedz
xena_music 2013-05-22 o godz. 22:30
0

kiki, ja miałam tak chyba od 32 tygodnia, do tego stopnia ze jak chciałam wstać to najpierw unosiłam tyłek a potem"idac rekami po udach w górę" podnosiłam resztę, komicznie wyglądało, ale mnie do śmiechu nie było bo codziennie do przedszkola po mała musialam isc a ja ze schodów nie mogłam zejsć bo nogi tylko"sunęły" do przodu po płaskim:P
ale po porodzie minęło jak ręką odjał..
w sumie bolało..chyba z 4 dni po porodzie i powoli zanikło

Odpowiedz
Gość 2013-05-22 o godz. 22:29
0

Kurcze mnie to boli juz od jakichs 2 tygodni, ciezko chodzic, przekrecac sie w lozku, wstawac... zwlaszcza po dluzszym siedzeniu co to znaczy ze moze sie rozejsc za bardzo albo za szybko???

Odpowiedz
Anita_S 2013-05-22 o godz. 22:26
0

U mnie już się rozeszło i nie boli prawie, ale lekarz mówił, że się rozeszło dość mocno, ale nic nie wspomniał o tym, czy może to jakoś później na mnie wpływać.

Odpowiedz
Karola.30 2013-05-22 o godz. 22:23
0

Mnie boli od jakis dwóch tygodni, czasami to az nie moge chodzic, a najgorzej jest jakbym za długo siedziała (no. na zajęciach na uczelni) to po prostu nie moge potem wstac z miejsca. Mój lekarz powiedział tylko ze na tym etapie ciazy jest to zupełnie normalne.

Odpowiedz
Anita_S 2013-05-22 o godz. 22:20
0

U mnie dalej boli, staram się chodzić, jak najmniej, ale muszę od czasu do czasu wyjść i się przewietrzyć, bo inaczej źle się czuję, lekarz w sumie tylko powiedział, że to normalne, ale nie zbadał, czy nie za mocno się rozchodzi, chyba muszę go o to zapytać.

Odpowiedz
agnesblue 2013-05-22 o godz. 22:18
0

No to może ja coś napisze..

U mnie rozejscie spojenia stwierdzono pod koniec 5 miesiaca. OCzywiśćie lekarka kazala lezec, brałam tabletki OSSOPAM ( albo ossopan juz nie pamietam), ale w zasadzie to niewiele mi pomogly.
Ból taki że chodziłam zgięta w pół. W zajeciach fizycznych w szkole rodzenia tez nie moglam brac udzialu wiec chodział tylko na wykłady.
Okolo 6 - 6,5 miesiaca doszło do tego, że na kontroli u ginki nie moglam sama wdrapac sie na kozetkę i wsadzic nóg w strzemiona, musiala mi pomagac. To samo w domu przy wstawaniu z lozka, czy wysiadaniu z samochodu.
Pod koniec 8 miesiaca lekarka zadecydowala ze rozejscie jest tak duze, ze nie dam rady urodzic naturalnie i wypisala sierowanie na planowana cc. Do tego doszlo jeszcze to, ze maly do konca ciazy nie obrocil sie glowka w dol.
Powiem tak - uczucie okropne, przynajmniej u mnie bylo strasznie.
Po cc tak gdzies po 2 dniach juz powoli zaczelo sie schodzic z powrotem, bo bolalo coraz mniej. Dzis - prawie dwa lata po porodzie w zasadzie juz tego nie pamietam - czasem tylko jak wykonam jakis gwaltowny ruch noga w gore to cos mnie tam zaboli ale poza tym jest ok.

Duzo lez i staraj sie nie chodzic bez potrzebny.
Mi najwygodniej bylo w pozycji pollezacej z lekko podkurczonymi nogami.

Plusow jest malo, minusow wiecej - duzo lezysz, a wiec malo ruchu, za to jesc sie chce. JA przytylam ponad 30kg, wlasnie przez to ze lezalam.

powodzenia

Odpowiedz
didaii 2013-05-22 o godz. 22:17
0

U mnie (32 tydz.) właśnie się zaczęło - paskudne uczucie. Szczególnie wtedy gdy usiłuję wstać z łóżka :)

Odpowiedz
xena_music 2013-05-22 o godz. 22:15
0

mnie się zaczęło w 37 tyg na dobre ze ani siedziec ani leżeć ani chodzić...ale po porodze tydzień było już po wszystkim

Odpowiedz
Gość 2013-05-22 o godz. 22:11
0

...

Odpowiedz
Anita_S 2013-05-22 o godz. 22:08
0

Odnawiam temat, ja jestem w 28 tygodniu i czuję straszny ból w pachwinach podczas chodzenia, normalnie ciężko mi postawić krok, czy to troszkę nie za wcześnie na to?

Odpowiedz
Gość 2013-05-22 o godz. 22:05
0

Witam! Ja wczoraj byłam u lekarza i też się okaząło że spojenie mi się rozeszło. Lekarz mi dokładnie wytłumaczył co, jak i dlaczego. Powiedział że spojenie musi się trochę rozejśc bo inaczejnie dąłoby się urodzić, ale nie jest dobrze jak się rozejdzie za mało, za dużo albo za wcześnie. U mnie akurat za dużo, kazał mi leżeć, leżeć i jeszcze raz leżeć i faszerować się wapnem (podobno ma pomóc ale jak nie będzi epoprawy po tygodniu to mam się zgłosić). Dziecko po prostu uciska cały dół i dlatego kości się rozchodzą (moja kruszynka waży ok. 4 kg więc w sumie się nie dziwię że tak się stało a poza tym lekarz już wcześniej kazął mi dużo leżeć a ja nie słuchałam go bo musiałam pozałatwiać wszystko na uczelni i teraz widać konsekwencje)
Więc nic sie nie martw i dużo leż.
Pozdrawiam

Odpowiedz
Nelly 2013-05-10 o godz. 09:00
0

Znam ten bol od kilku dni tak sie czuje. Dzis moja lekarka powiedzala ze glowka dziecka jest juz nisko w kanale rodnym i tylko czekac na skorcze.Troszke to boli i spowalnia ruchy ale zapowiada rychly porod. pozdrawiam :D

Odpowiedz
Mobik 2013-05-10 o godz. 05:53
0

a możesz coś więcej napisać jakie masz objawy. Mi dokór powiedziała, zę rozchodza mi sie kości miednicy mniejszej, gdy jej powiedziałam, ze bolą nie pachwiny i krocze tak jakbym jeżdziła na rowerze przez trzy dni i włąśnie zeszła z siodełka. podobno tak ma byc i oznacza to, ze organizm przygotowuje kanła rodny.

Mobik

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie