Quantcast
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
cheyenne 2013-10-16 o godz. 19:41
0

z tego co wiem to laser zamyka juz rozszerzone naczynka, ale w zadnym wypadku nie chorni przed rozszerzaniem sie nastepnych! dlatego przede wszystkim tzreba dbac o skore stosujac kosmetyki do cery naczynkowej, wit. C i rutyna

Odpowiedz
Gość 2013-10-16 o godz. 19:39
0

hej troche po czasie ale odpisuje.Miłam zamykane naczynaka na nosie za pomoca lasera potwornie bolało.Najpierw nanosi sie specjalny żel na dane miejsce.Potem jest ustawienie głowicy i strzał wiązka lasera.Ja miałam 3 strzały.Po ok 5 dniach rozszezone naczynak znikneły.I było wszystko ok byłam zadowolona....ale po ok 6-7 miesiacach pojawiły sie na nowo. Po dłuższym odczekaniu namówiłam sie na metodę BLEND (zastosowanie prądu zmniennego i stałego)troche bolało.ale efekt utrzymuje sie dłuzej i mam nadzieje że naczynka sie juz nigdy nie pojawia.

Odpowiedz
enya83 2013-10-16 o godz. 19:36
0

a czy robila ktoras z was laserem??? jak to wyglada? jakie koszty? no i jaka skutecznosc???

Odpowiedz
dunia221 2013-10-16 o godz. 19:32
0

Też mam identyczny problem. Ale najgorsze w tym wszystkim to to,że trzeba dać sobie spokój z chodzeniem na solarium :( i chować twarz przed słońcem. To dla mnie wielki ból, bo uwielbiałam mieć opalona twarzyczkę. Jednak przy skłonnościach do pękania naczynek trzeba sobie odpuścić opalanie twarzy :(

Odpowiedz
Gość 2013-08-25 o godz. 21:10
0

A niech szlag trafii te koagulacje , na pweno wybiore sie kiedys na laserowe zamykanie naczynek .Ból zalezy od naturalnych uwarunkown organizmu , tzn od tak zwanego progu bólowego u jednych jest nizszy u innych wyzszy .Mnie to na serio bolało , potem miałm takie czarne (od tego przypiekania) kropeczki a po nich malutkie strupki

Odpowiedz
Reklama
Gość 2013-08-22 o godz. 08:52
0

Takie zamykanie naczynek prądem nazywa się elektrokoagulacją i jest to już metoda przestarzała.Najlepiej zlikwidować naczynko laserowo.

Odpowiedz
Gość 2013-08-22 o godz. 06:18
0

zamykanie naczynek pradem troche boli (patrz wyzej) musisz sie wkluc na zakonczenie kazdego naczynka i "popiescic" pradem strupki male zostaja naczyno w pelni sie zamknie jak dotrze sie igla do kazdej odnogi naczynka

Odpowiedz
Gość 2013-08-22 o godz. 02:26
0

Layla ja też mam popękane naczynka na polikach. Są one niewielkie. Też chciłabym sie wybrać na jakis zabieg , musze sie na ten temat coś dowiedzieć... Czy takie zabiegi są bolesne?? Na czym polegają i jakie są efekty , czy nie ma żadnych strupków po takich zabiegach( bo gdzieś kiedyś coś czyatałam ale teraz już nie pamiętam) Może kotś coś wie o takich zabiegach albo z nich korzystał???

Odpowiedz
Gość 2013-08-22 o godz. 00:50
0

Rany julek , ja byłam na tradycyjnym zamykaniu naczynek koło nosa i na jednym policzku MYSLAŁM ŻE UMRĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘ i ja wcale nie przesadzam , ta maszynka sprawiła taki okropny ból , ze już drugi raz sie nie wybiorę.
Nie wiem jak to jest z laserowym zamykaniem , może mniej boli Po tym zabiegu faktycznie częśc naczynek miałam ok , ale częśc przydałoby sie poprawić

Odpowiedz
Gość 2013-08-21 o godz. 00:49
0

na rozszerzone naczynka nalezy przyjmowac rutyne wit.C (oszczelnia naczynia krwionosne) mozna sie tez wybrac do kosmetyczki na zabieg przeznaczony do cery wrazliwej z naczynkami mozna wykonac tez jonizacje ze specjalnym zelem do cery naczynkowej

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie