Quantcast
  • alicja-w-krainie-czarów odsłony: 6939

    Co oznaczają niezwykłe sny w ciąży?

    Http://www.twojedziecko.pl/article.php?s=52&id=1006Zajrzyjcie, bardzo ciekawe, dotyczy śnienia w ciąży. Sama mam od dłuższego czasu sny dotyczące dawnych znajomych, z którymi od dawna nie mam kontaktu. W tych obrazach pojawiają się miejsca dawno nie widziane, o których świadomie nigdy nie pamiętałabym. Może to forma pożegnania ze "starym" życiem? W końcu stawanie się mamą zmienia nas bezpowrotnie...Też tak macie?:)

    Odpowiedzi (14)
    Ostatnia odpowiedź: 2013-09-09, 01:24:14
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Gość 2013-09-09 o godz. 01:24
0

Witam

Ja zawsze pamietałam sporo swoich snów i często śniły mi sie mega kosmosy, ale od kiedy jestem w ciąży praktycznie co dziennie śni mi sie "coś". Bardzo rzadko śni mi ciąża czy moj maluszek, ale pamietam trzy takie sny: w jednym sniło mi sie że karmie mojego maluszka piersia, ten sen był tak realistyczny, że aż prawie czułam jak ssie moja pierś, byl to cudowny sen - jak sie obudziłam mialam takiego banana na ryjcu że nie wiem co :D
W drugim snilo mi sie że byłam na spacerze, ale jak sie pochyliłam nad wozeczkiem leżal w nim mój kotek odziany w dzieciecy kapelusik, w śnie wogule mnie to nie zdziwiło, ale jak sie obudzilam mialam niezły ubaw z tego snu.
W trzecim śniło mi sie że urodziłam trojaczki lol byly takie tyci tyciu, ledwie sie do reki miesciły, malutkie byly te kochane szkrabki, ale bardzo kochaniutkie takie slodziutkie, no i oczywiscie w śnie wogule mnie i pania pielegniarke nie dziwiło, że moje trojaczki są takie mikruśne ;)
Ja na szczęscie nie miałam jeszcze żadnych koszmarów czy snów ktore by mnie przeraziły dotyczacych ciąży czy dzidziusia, wiec mam nadzieje, że tak pozostanie :)

Ja to mam nadzieje, że te sny sie nigdy nie skoncza, że sie nie skoncza wraz z konce ciąży, bo ja bardzo lubie miewać takie zakrecone sny, są pocieszne i potrafia czasem człowieka nastroić pozytywnie na cały dzień :)

Mi niestety robale nie chca sie przyśnić, więc przyplyw gotówki mam z glowy ;)

Pozdrawiam i życze samych cudownych snów :)

Odpowiedz
Gość 2013-08-03 o godz. 18:28
0

A ja na dzień przed zrobieniem pozytynego testu śniłam, że jest wiosna i wszystkie drzewa puszczają sliczne, zielone listki. A na następny dzień zobaczyłam dwie piękne kreseczki. Teraz prawie w ogóle nie pamiętam swoich snów, ale to dopiero początek

Odpowiedz
meren_re 2013-07-08 o godz. 14:52
0

No, "nareszcie" miałam sen o ciąży . Śniło mi się, że poszłam na badanie do mojej pani doktor, a ona zajrzała do "przedpokoju" Majki (tak to nazywa mój mąż badanie lol ) i powiedziała, że dzidzia nóżki ma w kształcie dużych kulek i nie będzie chciała urodzić się naturalnie. I zaleciła mi cesarkę .
Chyba jednak wolę jak śnią mi się wszy ...

Odpowiedz
katekate 2013-06-27 o godz. 21:29
0

hi hi hi, ale sie usmialam.
nie uwierzycie, ale dzis przyjechali rodzice i sie okazalo, za sypneli troche kaski, no wiec cos w tym jest. nic to starsznie wielkiego, ale na zalatanie dziur powstalych w moim pedzie w kierunku pragnienia juz uwitego gniazda, wystarczy.

jeszcze cos wam powiem, juz zupelnie serio. to mnie zaskoczylo totalnie.
rozmawiamy z rodzicami przy herbatce i mowie im, ze cztery dni temu snila mi sie cala noc babcia, mama mego taty. to byl mily sen, ale snila mi sie pierwszy raz od swojej smierci. okazalo sie, ze na drugi dzien byla rocznica jej smierci, o ktorej ja zapomnialm.

mysle, ze ona zwyczajnie sie mi przypomniec chciala. jestem zwykle sceptycznie do tego typu zdarzen nastawiona, ala moja wlasna babcia tak mnie zaskoczyla, ze chyba zaczne sie powaznie zastanawiac nad pewnymi sprawami. jestem pewna, ze ona swiadomie mnie odwiedzila.

pozdrawiam

Odpowiedz
alicja-w-krainie-czarów 2013-06-27 o godz. 17:19
0

Katekate no teraz to kobieto przesadziłaś - jak można się tak przechwalaś pieniędzmi? Ja rozumiem, że czeka Cię wielki spadek po ciotce, wygrana w totka albo coś w stym guście, tak wielki, że będziesz obrzydliwie bogata (patrz: wrażenia odniesione w kontakcie w glistą), ale żeby się tak tym chwalić ?? :P :D
Cholera, a mnie się przyśniło, że musiałam iść do pracy, gdzie tu sprawiedliwość??

Odpowiedz
Reklama
meren_re 2013-06-27 o godz. 11:21
0

katekate napisał(a):mowicie, ze robaki to pieniadze?no nie, i kto by pomyslal, ze na ta swieta noc tak mi humor poprawicie.

sluchajcie, wczoraj snil mi sie taaaki wielki robak, jakas wielka glizda. byla ukryta w prezencie, ktory dostalam od kogos, nie wiem od kogo. no wiec ona miala z metr dlugosci i byla strasznie obrzydliwa i smierdzaca i jakas taka rozowa, brrr..walczylam z nia dzielnie, kroilam ja na kawalki, jezuu, jak cuchnela.ale w koncu ja zalatwilam.
najgorsze jest to, ze jeszcze czuje jej smak w ustach, jakbym ja jadla, taki smak, jaki smrod sie od niej unosil.brrrrrrrrrr

caly dzien mi zepsul ten robal. kurcze, jak mam taki okropny sen, to zazwyczaj tak jest, ze caly dzien chodzi mi on po glowie.

ale skoro to na kase to zgadzam sie na wszystko, bo sie okropnie splukalismy. ide postukac jeszcze do marcoweczek.
pa pa
lol lol lol totka wyślij

Odpowiedz
katekate 2013-06-27 o godz. 02:21
0

mowicie, ze robaki to pieniadze?no nie, i kto by pomyslal, ze na ta swieta noc tak mi humor poprawicie.

sluchajcie, wczoraj snil mi sie taaaki wielki robak, jakas wielka glizda. byla ukryta w prezencie, ktory dostalam od kogos, nie wiem od kogo. no wiec ona miala z metr dlugosci i byla strasznie obrzydliwa i smierdzaca i jakas taka rozowa, brrr..walczylam z nia dzielnie, kroilam ja na kawalki, jezuu, jak cuchnela.ale w koncu ja zalatwilam.
najgorsze jest to, ze jeszcze czuje jej smak w ustach, jakbym ja jadla, taki smak, jaki smrod sie od niej unosil.brrrrrrrrrr

caly dzien mi zepsul ten robal. kurcze, jak mam taki okropny sen, to zazwyczaj tak jest, ze caly dzien chodzi mi on po glowie.

ale skoro to na kase to zgadzam sie na wszystko, bo sie okropnie splukalismy. ide postukac jeszcze do marcoweczek.
pa pa

Odpowiedz
Slonka 2013-06-26 o godz. 14:07
0

A ja mimo że od mojej ciązy minęło już troche czasu pamiętam jeden sen. Była wtedy w 3 misiącu. Wszyscy stawiali na chłopca, nawet ja zaczynałam w to troche wierzyć, choć wolałam dziewczynkę. Otóz śniło mi się, że że zaczynam rodzic . Przyśnił mi sie cały poród i na koniec urodziłam......JAJKO. Z tego jajka wykluła się dziewczynka. Tak na marginesie,pół roku poźniej rzeczywiście urodziłam dziwczynkę.

Odpowiedz
alicja-w-krainie-czarów 2013-06-25 o godz. 12:54
0

Tak, tak , robaki to pieniądze, lepiej wypełnij ten kupon na totka lol
Ja na serio dziś idę kupić do kiosku, bo wczoraj postanowiliśmy z mężem nieodwołalnie, że chcemy być bogaci ! 8)

Odpowiedz
meren_re 2013-06-25 o godz. 12:31
0

Ja nie miałam do tej pory ANI JEDNEGO snu związanego z ciążą, co jest dziwne, bo zazwyczaj jak coś przeżywam, to odbija mi się to w nocnych koszmarach ... Ale tak dla "zrównoważenia", pewnie odbija mi już zupełnie , od czasu do czasu (od momentu kiedy jestem w ciąży) śni mi się, że mam wszy . Chyba nie jestem normalna . I za każdym razem budzę się z tak mieszanymi uczuciami, że przez pół dnia nie mogę jakoś dojść do siebie. Tylko mój mąż nabija się i mówi, że jak wszy, to pewnie "śni się na pieniądze" i mam wysłać TOTKA lol lol lol.

Odpowiedz
Reklama
Gość 2013-06-25 o godz. 11:19
0

U mnie też tak było, w obydwu ciązach meczyły mnie koszmary senne. Czasami sny byly tak autentyczne , że bałam sie rano oczy otworzyć.

Odpowiedz
alicja-w-krainie-czarów 2013-06-25 o godz. 01:25
0

Ja też mam koszmary, zamiennie ze snami miłymi (tymi o spotkaniach z dawnymi znajomymi). A koszmary często właśnie dotyczą porodu i - co gorsza - w jakiejś okropnej scenerii typu fabryka albo taki szpital, gdzie z sufitu zwisa żarówka na kablu, brrr, jak w filmach kryminalnych, gdzie przetrzymują zakładników.
Raz miałam taki sen: byłam w ciąży bliźniaczej i zaczął się poród - przedwcześnie. Urodziłam jedno z bliźniąt, a drugie....pozostało w brzuszku ! Lekarz powiedział, że nic nie szkodzi, to drugie może zostać. To, które się urodziło było murzynkiem (hihi) i pamiętam, że wcale mnie nie zmartwiło to, że jest wcześniakiem tylko to, co ja teraz powiem mężowi
I powiedzcie - czy ja, jako psycholog (heh) przypadkiem nie "skuźlowałam"? (hihi).

Odpowiedz
katekate 2013-06-25 o godz. 01:06
0

ach, wlasnie zajrzalam nizej, tam jest watek o koszmarach w ciazy. widze, ze dopadaja takze inne mamy.

Odpowiedz
katekate 2013-06-25 o godz. 00:58
0

kilka dni temu pierwszy raz snilo mi sie moje dziecko, czy moze raczej porod. nie byl to mily sen, nawet jakos dziwnie mi o tym pisac.

otoz snilo mi sie, ze urodzilam takie bardzo malutkie, no jakos nie moge wszystkiego napisac, tzn, nie napisze jak ono wygladalo, bo sie poprostu boje nawet to napisac. no w kazdym razie nie bylo zdrowe. bylam przerazona i zrozpaczona. obudzilam sie ze lzami w oczach, zlana potem i wielki kamien spadl mi z serca, ze to tylko sen. oj, chyba tego snu dlugo nie zapomne.

pewnie wzial sie z moich lekow o dziecko, ktore mam, jak pewnie my wszystkie. No w kazdym razie mam nadzieje, ze to byl ostatni taki sen, i ze wy nie macie takich koszmarow, w kazdym razie nikomu nie zycze.

pozdrawiam

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie