Quantcast
  • Gość odsłony: 21710

    Kiedy zacząć karmić dziecko czymś innym niż mleko i czym?

    Znajoma ma 3miesieczna core i od trzech tygodni podaje jej tarte jablka i banany. W USA(gdzie mieszkam) oficjalnie nie powinno sie podawac dziecku zadnych pokarmow do 4-6 miesiaca, wiec bylam zdziwiona jej zachowaniem.A czym Wy karmicie dzieciaki? Ja dalej tylko mlekiem z piersi.

    Odpowiedzi (35)
    Ostatnia odpowiedź: 2014-03-25, 20:32:24
    Kategoria: Kulinaria
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Kinga Markiewicz5 2014-03-25 o godz. 20:32
0

hej Kolezanki i koledzy :) w UK nie propaguje sie dozywiania dziecka niczym innym niz mlekiem (czy z piersi czy z butelki) do 6 miesiaca i kropka. powoluja sie na badania ze jesli wczesniej zacznie sie podawac inne jedzenie maluch moze miec sklonnosci do otylosci. nie wiem na ile to prawda ale patrzac na siebie i na moja siostre ( spora nadwaga i nie ze sie objadamy czy cos) gdzie nasza mama dawala nam kaszki i inne tego typu rzeczy juz od 3/4 miesiaca. moze cos w tym jest?!

Odpowiedz
Hala 2013-08-30 o godz. 07:47
0

A Wojtek nie chce kaszki. Buuuu

Odpowiedz
Gość 2013-08-27 o godz. 13:02
0

Ja czekam, az Marek skonczy 5 miesiecy i zaczynam od kleiku ryzowego, potem slodkie ziemniaki. Soczkow w USA nie polecaja, raczej tarte jablka i banany
Kazdy kraj to inny obyczaj.

Odpowiedz
Hala 2013-08-27 o godz. 11:56
0

"najmłodszy" wiek na słoiczkach to od 5 miesiąca, czyli zgadza sie.

Odpowiedz
Gość 2013-08-27 o godz. 09:01
0

W Belgii to samo, nie pozwalaja niczego oprocz mleka az do skonczenia 4 miesiaca zycia.

Odpowiedz
Reklama
Gość 2013-08-27 o godz. 07:57
0

wiecie co, jestem w szoku! rozmawialam z miom lekarzem, ze chce majce podac soczelk. zabronil mi, powierdzial, ze rozwale jej zoladek i ze ma dopiero podac jak skonczy 4 miesiac. czyli wymyslilam sobie ,ze dam jej soczek w 2 dzien swiat, po chrzcinach

Odpowiedz
Gość 2013-08-27 o godz. 06:22
0

Tylko gdzie ja tu kupie plastikowa tarke... A powiedzcie mi jeszcze jaki rodzaj jablek jest dobry dla dzieci. ja akurat bardzo lubie boskopy.

Odpowiedz
Hala 2013-08-27 o godz. 06:06
0

Też taką miałam. Niestety się stłukła.

Odpowiedz
Gość 2013-08-27 o godz. 05:13
0

wiecie co, a ja ma tarke specjalna do jablek , jeszcze przedwojenna, ona jest szkalna i w oglole nie wyglada jak tarka. szkoda, ze nie mam cyfrowki, zeby wam pokazac :P mi sie podoba w niej najbardziej to, ze mozna ja szybciutko umyc, a nawet wyparzyc, to troche wyglada jak szkalany maly podłóżny talerz z takimi wystajacymi zabkami :P chyba na niej zetre jabluszka dla maji o zrobie soczek , heheh , o historycznej nucie ale to za miesiac

Odpowiedz
Hala 2013-08-27 o godz. 05:06
0

No właśniemozesz utrzeć na tarce( ponoć nie powinna być metalowa) i odcisnąć np. przez gazę. Tak robiły nasze mamy jaknie było Gerberków itp.

Odpowiedz
Reklama
Gość 2013-08-27 o godz. 04:41
0

Fletzerke- soczek możesz też zrobic sama- wystarczy jabłko i sokowirówka lub tarka i np bardzo geste sitko

Odpowiedz
Gość 2013-08-27 o godz. 04:03
0

Dzieki Kobiety! Soczki powiadacie? Musze isc poszukac, bo tu w tym dzikim kraju pewno znowu nie bedzie... Mowie Wam, ja nie wiem co oni robia z podniebieniami swoich dzieci. A ze oni sami nie maja smaku, no coz...

Zwialam z czata, bo mnie SKype wykopal. Zaczela do mnie siostra dzwonic na Skypa (laski, swietna jakosc!!) i po czacie, wysypal sie. Buzka i raz jeszcze dziekuje, lece szukac soczku!

Odpowiedz
Hala 2013-08-26 o godz. 19:12
0

Fletzrerke ja zaczynam od soku jabłkowego, najpierw łyzeczka, następnego dnia 2, potem tzry a potem do woli (tak kazałą pediatra) Jak sie nic nei będzie działąo to jabłuszko ze słoiczka, normalnie na łyżecce, lekko podgrzane. I też w maleńkich ilościach, zwiększająć każdego dnia. Potem spróbuję jabłko z marchwią itp. Nie wszystko od razu bo się nie połapiesz jak na coś zareaguje alergicznie. W małych ilościach, bo to nowość dla żołądka.

Odpowiedz
Gość 2013-08-26 o godz. 19:09
0

Fletzerke cos tak szybko nam uciekła- trzeba było na czacie o to spytać :D Co masz w tych słoiczkach- przecierki? Radzę ci zacząć od soczku. Potem przecierki. Na początek jedna rzecz-jabłko. Po jakimś czasie ok tygodniu marchewka, potem gruszka. Zaczynaj od 1 łyżeczki, potem 2 łyżeczki itd. Nowy pokarm podaj małej w godzinach obiadowych, bo gdyby sie coś działo nie bądziesz miała zarwanej nocki. Pytaj o resztę- chętnie pomogę :D

Odpowiedz
Gość 2013-08-26 o godz. 17:56
0

Kochane, kupilam sloiczki trzy, jeden marchewka, drugi jablko, trzeci gruszka. Prosze mi teraz powiedzcie co mam z tym zrobic. Rozcienczyc z woda? Podac w butelce? Mam tez jakis kleik chyba (nie wiem co to, niderlandzka nazwa nic mi nie mowi, pisza, ze dobre do papek od 4 miesiaca), no to co dalej

Odpowiedz
Gość 2013-08-25 o godz. 07:59
0

Hmmm.... ztą marchwią to bądźcie ostrożne dziewczyny. Wiele dzieci uczula- objawy po 3-4 dniach. No i wpływa na zatwardzenia. Spróbujcie jednak od soku z jabłek rozcieńczonego wodą, potem jabłko tarte.

Odpowiedz
Gość 2013-08-25 o godz. 06:11
0

fletzerke slonko, ja chyba zastosuje sie do tego co mowila mi konsultatka hippa, komus trzeba zaufac, zwlaszcza z emoja siostra tez tak zaczela karmic swoja rok temu wg schematu opisanego przeze mnie powyzej w poscie i nie uczulilo ja nic :)
wejdz na http://www.hipp.pl na kontakt i zadaj pytanie, szybko odpisuja!

Odpowiedz
Gość 2013-08-25 o godz. 06:07
0

No wiec Kochane slucham Was! W niedziele chce jej cos nowego podac i co mam dac? Prosze mi tu konkretnie i jak pastuch krowie. No przeciez nie dam ziemniaka z oliwa
Czekam na Wasze propozycje niedzielnego jadlospisu.

Odpowiedz
Gość 2013-08-24 o godz. 18:58
0

ja tez mam mysz masz, dzwonilam dzis do hippa, powiedzialy mi panie uczone, z ezacxac od marchwi, potem napoj marchwiowy, potem sok marchwiowo-jablkowy a potem jabluszko, ( niby napoj lepszy na poczatek) a po ok. 2- 3 tyg mozna rozszerzac diete! i kogo tu sluchac, co ma byc pierwsze??? chyba trzeba zdac sie na wlasny matczyny instynkt!

Odpowiedz
Gość 2013-08-24 o godz. 15:59
0

No to zapraszam Moja Droga do Belgii, usmiejesz sie po pachy! POwinam zalozyc belgijski watek lol

Odpowiedz
miu miu 2013-08-24 o godz. 12:57
0

Fletzerke to ja dzis taki humor marny mam a tyś mnie tak tym ziemniakiem z oliwą rozbawiła :D :o :D lol
Kinga pewnie będzie zachwycona jej nowym menu :D :D

Odpowiedz
Gość 2013-08-24 o godz. 12:46
0

fletzerke.. zrobic soczek z jabluszka czy tez marchewki na poczatku to zaden problem.. wystarczy drona tarka i kawalek bandarza albo gazy.. no i kladziesz w malej miseczne na dnie ta gaze czy tez bandaz a nastepnie na nia tarkujesz jabluszko albo marchewke, mozesz rowniez oba.. nastepnie jak troszke.. tzn.. kawalek jablka lub kawalek marchewki starkujesz to bierzesz ta gaze lub bandarz i wyciskasz z niego soczek... do tej miseczki no i piciu dla maluszka gotowe:) pozdrawiam

Odpowiedz
Hala 2013-08-24 o godz. 12:15
0

Czemu zrobić? Kup specjalny z Gerbera albo Hippa.

Odpowiedz
Gość 2013-08-24 o godz. 12:06
0

Jak mam zrobic ten sok z jablka? Wrzucic do sokowirowki? No sluchajcie, jestem cala ciemna! Po tej wizycie to mi sie wlosy na glowie zjezyly!

Odpowiedz
Gość 2013-08-24 o godz. 10:39
0

Ja mojemu Filipowi daję od tygodnia soczki z jabłka Gerber (wcale ich nie rozcieńczam, bo z wodą wypluwa i nie chce pić), jutro dam mu winogronowy z rumiankiem i koperkiem włoskim. Wieczorem pije herbatkę uspokajającą z Hippa. Mały ma nadwrazliwość na białko mleka więc muszę zacząć od przyszłego miesiąca zastępować mu jeden posiłek mleczny stałym, dlatego wcześniej sprawdzam jego reakcję na soczki. Po jabłkowym kompletnie nic się nie dzieje. Pije go raz dziennie, jednorazowo, ok. 50 ml. Kupki są nadal o stałej konsystencji, żadnego rozwolnienia ani wypróżniania się od razu po wypiciu soczku, to znaczy, że organizm zaakceptował. Co do ilości to moja pediatra mówiła, że jeśli dziecko zaakceptowało soczki i wszystko jest w porządku to nalezy podawać ile dziecko chce, bez ograniczeń.

Odpowiedz
Hala 2013-08-24 o godz. 10:10
0

Ja dałam Wojtkowi dziś i w niedzielę kilka tzn 2-4 łyżeczki kaszki ryżowej. Od jutra soczek jabłkowy. Najpierw łyżeczkę.

Fletzerke ja czytałąm tylko u ziemniaczkach z masełkiem , zwykłe puree.

Odpowiedz
Gość 2013-08-24 o godz. 08:40
0

fletzerke ja juz od tygodnia podaje soczek z jabluszka 1 dzien,2 dzien sok z marchwi. Przedwczoraj Matiemu dalam troche(nie liczylam ile lyzeczek) przetartego jabka zamiast soku. Tak bedzie do ok 15 grudnia kiedy to idziemy do pediatry, ktora powiedziala ze zaczniemy wprowadzac zupki.
Sluchaj najlepiej wejdz na forum e-dziecko tam jest taki watek o jedzeniu i mnostwo postow na ten temat. Ja z tego korzystalam.

Aha te soczki jak powiedziala pediatra maja byc ze sloiczka- dziennie max 40 ml soku rozcienzczyc woda,obojetnie jaka iloscia. Mozna podawac na raty jak kto chce TYLKO max dziennie 40 ml.soku. Przetartego jabka nie kazala ale ja i tak dalam. Jablko najlepiej teraz Lobo albo Cortland-sa slodkie. Moja mama miala warzywniak przeszlo 10 lat i sie zna.

Odpowiedz
Gość 2013-08-24 o godz. 08:28
0

Kochane, dzis bylam w poradni na szczepieniu kolejnym i dano nam instrukcje jak teraz zaczac karmic Kinge czym innym. Ja wiem, ze w Belgii jest zupelnie inna szkola zywienia dzieci (koszmarna jesli o mnie chodzi), ale to co uslyszalam to mnie zwalilo z nog. Mam jej podac ziemniaka z oliwa :o No albo ja jestem jakas ciemna albo po prostu nie wiem jak sie to robi.

Prosze mi Kolezanki Szanowne jak PASTUCH KROWIE napisac od czego mam zaczac i jak mam to cos przygotowac i podawac. Innym mamom tez sie pewno przyda :D

Odpowiedz
Gość 2013-07-25 o godz. 06:17
0

Filipkowi kupiłam ostatnio soczek z jabłek i trochę mu daję, zaczęłam jak skończył 4 m-ce, kupiłam też herbatke rumiankową ale mu jeszcze nie dawałam, może dzisiaj będzie premiera

Odpowiedz
Gość 2013-07-23 o godz. 05:07
0

ja mojemu synkowi zaczelam podawac soczek z marchewki i jabluszka prawie od pelnych 3 miesiecy jego zycia.. w polowie 4 wprowadzilam soczki rowniez z butelki bobovita a od 5 miesiaca przecierki.. i niedlugo po nich zupki.. teraz jestem na etapie przecierow zupek i deserkow : 100- 140g. zupki ok godziny 15 i ta sama ilosc przecierku lub deserku ok 10 lub 11 czasem wieczorkiem troszke soczku. Michas bardzo dobrze przybiera na wadze skonczyl sie problem z kupkami i mam bardzo aktywnego maluszka aha jeszcze czasem podaje mu w nocy ja slabo spi cherbatke ziolowa bobovity.. pozdrawiam

Odpowiedz
Mynia 2013-07-22 o godz. 17:26
0

różnie z tym dokarmianiem bywa. ja karmie tylko piersią, ale Ela mizernie przybiera, więc lekarz kazał czekać do 4 miesiąca i jak bedzie dalej miała niedowagę, wprowadzić zupki.

Odpowiedz
Gość 2013-07-22 o godz. 08:51
0

No wlasnie, czyli przestaje sie martwic, ze nie dozywiam Marka. Przynajmniej jeszcze miesiac bede karmic wylacznie mlekiem. Dzieki.

Odpowiedz
Hala 2013-07-22 o godz. 04:41
0

Generalnie dzieciom karmionym piersia podaje się nowe posiłki od 6 miesiąca. U dzieci na butli od 4.

Odpowiedz
Gość 2013-07-22 o godz. 03:42
0

ja dopiero od jakiegos tygodnia podaje małej jabłko i to bardzo ostroznie najpierw pól lyzeczki teraz juz pół małego słoiczka

Odpowiedz
Gość 2013-07-22 o godz. 01:59
0

My wciaz butelka. Po ukonczeniu 4 miesiaca tutaj sie zaczyna podawac cos innego. Chyba jakies jabluszko czy cos takiego.

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie