Quantcast
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Gość 2013-09-25 o godz. 07:10
0

bri ciesze sie, ze z dzidzia jest wszystko ok, ja tez mialam plamienie w 9tc i mam nadzieje, ze juz sie wiecej nie powtorzy, czego i tobie rowniez zycze.

Odpowiedz
Gość 2013-09-24 o godz. 02:12
0

Ech, polezalabym sobie z mila checia ale niestety nie dostalam od lekarza zwolenienia...

Odpowiedz
BOLKOWA 2013-09-24 o godz. 01:41
0

ALE JA I TAK UWAZAM ZE POWINNAS PRZEZ TEN CZAS BRANIA TABLETEK POLEŻEĆ, LEPIEJ DMUCHAC NA ZIMNE!!

Odpowiedz
Gość 2013-09-23 o godz. 22:19
0

Czesc! Za Wasza rada poszlam wczoraj do lekarza, ktory mnie od razu skierowal na USG. Wyglada na to, ze z dzidzia jest wszystko w porzadku a to plamienie to tak jak podejrzewalam musialo sie pojawic po stosunku z powodu nadzerki. Mam przez 10 dni leczyc sie luteina, tak na wszelki wypadek, ale dzieki Bogu wszystko w zasadzie jest OK. :) Jeszcze raz dziekuje za porady!

Odpowiedz
Gość 2013-09-23 o godz. 20:43
0

Bri- w takiej sytuacji idź do jakiegokolwiek lekarza, a nawet do szpitala. Dobrze byłoby gdybys zrobiła od razu usg. Nie czekaj 4 dni, to bardzo długo i tak zwlekasz juz pewien czas. Ja w podobny sposób straciłam juz 2 ciąże. Mam nadzieję, że u ciebie to nic poważnego, ale napewno plamienia nie mozna lekceważyć.

Odpowiedz
Reklama
Gość 2013-09-23 o godz. 04:06
0

Kurcze, moj lekarz przyjmuje dopiero w czwartek czyli za 4 dni. :( Do tej pory sie pocieszalam, ze to plamienie to po stosunku z powodu nadzerki, ktora u mnie gin stwierdzil podczas pierwszego badania w ciazy. Ale Wasze odpowiedzi nie brzmia zbyt optymistycznie. Nie wiem za bardzo co zrobic. Chyba umowie sie do jakiegos innego lekarza.

Odpowiedz
Anabela 2013-09-23 o godz. 04:04
0

Muszę Ci powiedzieć bri, że ja też nigdy nie rozczulałam się nad sobą i nawet w ciąży mam z tym problemy. Ale jak miałam plamienie, to odwiedziłam mojego gina (oczywiście musiałam przez 8 godzin nasłuchać się od koleżanek jaka jestem głupia, że jeszcze siedzę w pracy) - okazało się, że to był pęknięty krwiak. Potem miałam silne bóle późnym wieczorem i też nie chciałam nikogo niepokoić (jak to idiotycznie brzmi), lecz rozsądek kazał mi przynajmniej zadzwonić do lekarza następnego dnia (oczywiście sens był, a przy okazji uspokoiłam się). Podejrzewam że nigdy się nie nauczę bardziej spontanicznych reakcji (lekarz się już ze mnie śmieje), ale stwierdziłam, że ja to ja, ale moja dzidzia nie zasłużyła sobie na traktowanie po macoszemu. Niewiele pi już zostało do końca, ale mam postanowienie, że w razie jakichś kłopotów - kontakt z lekarzem albo położną. Jesteśmy to winne naszym nienarodzonym maleństwom!

Odpowiedz
Gość 2013-09-23 o godz. 03:57
0

przepraszam. Nie chce dołować ale nie zawsze plamienia kończą się dobrze. Mój przypadek właśnie taki był. Minimalne plamienie w 7 tygodniu. Dwa dni później poronienie :(

Odpowiedz
BOLKOWA 2013-09-23 o godz. 01:52
0

HEJ! JA TEZ TAK MIALAM TYLKO ZE W 12 TYG. I LEZALAM 3 TYGODNIE W SZPITALU A POTEM W DOMU. MIALAM BARDZO NISKO UŁOZONE ŁOŻYSKO PRZY SAMYM UJŚCIU. WYLEŻAŁAM SWOJE, POBRAŁAM LEKI I NARAZIE JEST OKI. POZDRAWIAM I TRZYMAJ SIE. UWAZAJ NA SIEBIE I JAK NAJWIĘCEJ LEŻ.

Odpowiedz
Gość 2013-09-23 o godz. 01:13
0

Dzieki Dziewczyny. Cale zycie mialam tendencje do bagatelizowania wszelkich swoich dolegliwosci i unikania lekarzy. Widze, ze tym razem tak nie mozna...

Odpowiedz
Reklama
Gość 2013-09-23 o godz. 01:09
0

ja tez plamiłam na początku ciąży,idź szybko do lekarza,przepisze ci leki , ja miałam rozwarstwienie kosmówki,czyli to co buduje łozysko odklejało mi się,zaraz po zażyciu leków przestałam plamić i do dziś jest w porzadku,

Odpowiedz
Gość 2013-09-23 o godz. 01:07
0

Jak najszybciej idź do lekarza. mam nadzieję, że to nic poważnego i że skończy sie u ciebie tylko podaniem luteiny.

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie